Dodaj do ulubionych

Rak in situ

02.04.21, 10:05
Witam was jestem tu nowa mam diagnozę rak in situ z mikroinwazja 1a czy ktoś przechodził to paskudztwo ? Napiszcie proszę jestem śmiertelnie przestraszona ..
Obserwuj wątek
      • asiairma Re: Rak in situ 02.04.21, 10:29
        Ale ginekolog Ci nic nie powiedział? Czy jeszcze nie byłaś?
        Chyba nie jest źle "Rak szyjki macicy, w postaci nie inwazyjnej (in situ) może trwać wiele lat (średni wiek chorych z rakiem nie inwazyjnym jest o kilka-kilkanaście lat niższy aniżeli kobiet z rakiem inwazyjnym). Stwierdzenie tego faktu zwiększa znaczenie systematycznych badań ginekologicznych we wczesnym wykrywaniu raka szyjki macicy i związanych z tym możliwości całkowitego wyleczenia." www.onkonet.pl/dp_nnr_rakszyjkimacicy.php
        Marsz do lekarza lub innego lekarza.
        • salvador81 Re: Rak in situ 02.04.21, 10:52
          Oczywiście ze byłam ...jestem tez po wizycie w DCO lekarz onkolog powiedział ze to początkowe stadium i uleczalne będzie operacja usunięcia macicy ale ja wariuje boje się tych badań ze jeszcze coś gorszego wyjdzie , jestem po pierwszych badaniach krew i TK krew Ok wszystko w normie wyniku TK jeszcze nie mam później rezonans i pewnie operacja , choć jestem przerażona nie mogę się doczekać. Czy ktoś z was był w podobnej sytuacji chodzi mi o stopień dziada 1a ?
    • nangaparbat3 Re: Rak in situ 02.04.21, 10:30
      Zaraz ktoś się odezwie mądrzejszy, ale na moją intuicję "in situ" to dobrze, że "w miejscu", czyli się nie rozrasta, więc raczej początkowe stadium, super, że wcześnie wykryty, będzie dobrze smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka