Dodaj do ulubionych

Ematka? 😉

03.04.21, 10:26
Niedawna rozmowa mojej żony - nauczycielki przedszkolnej, z dzieckiem z innej grupy (dla tych "ważniejszych" dyżury teraz są):

- czym się zajmują twoi rodzice?
- mój tata leczy zwierzęta (tu następuje krótki opis operacji, którą tata chłopczyka ostatnio robił psu)
- a mamusia?
- mama jest psychopatą.
Kurtyna.
Obserwuj wątek
    • ursydia Re: Ematka? 😉 03.04.21, 10:39
      smile
      Kiedyś, gdy jeszcze nie byłam tracona rydwanem czasu dwóch, na oko 14-15 letnich chłopców przyglądało mi się w autobusie coś pomiędzy sobą cicho uzgadniając. Wtem jeden wypalił: ale z pani czarownica! Na co drugi: miałeś powiedzieć czarodziejka debilu!
      • heca7 Re: Ematka? 😉 03.04.21, 13:14
        Rydwanem czasu?!
        • ursydia Re: Ematka? 😉 03.04.21, 14:21
          No młodsza byłamwink
        • primula.alpicola Re: Ematka? 😉 03.04.21, 17:51
          To jakaś nowa wersja " nadgryziona zębem czasu"? 😄
          • znowu.to.samo Re: Ematka? 😉 03.04.21, 20:03
            lubię to
      • escott Re: Ematka? 😉 03.04.21, 14:35
        big_grin big_grin big_grin
    • princesswhitewolf Re: Ematka? 😉 03.04.21, 11:15
      Albo dziecko sie przejezyczylo, albo ojciec jest totalnym pojebem który rzuca takimi okresleniami na matke przy dziecku
      • trampki-w-kwiatki Re: Ematka? 😉 03.04.21, 12:20
        Obstawiam przejęzyczenie smile
      • kaki11 Re: Ematka? 😉 03.04.21, 13:26
        obstawiam, że mama jest po prostu psychiatrą a dzieci przedszkolne czasem przeinaczają podobne słowa smile
    • gama2003 Re: Ematka? 😉 03.04.21, 12:50
      Dzieci są najfajniejsze.
      Znam gagatka, który zaczepiony przez panią w małym sklepie( był tam za babcią, która ciuchy przeglądała)- na pytanie, gdzie jest Twoja mamusia powiedział - leży pijana w domu pod stołem
      Babcia skamieniała. A matka niczemu winna w pracy była grzecznie 😉
      Skad się to dziecku wzięło to nie wiem.
      • dvdva Re: Ematka? 😉 03.04.21, 12:56
        U Chmielewskiej cos podobnego tez bylo
      • fornita111 Re: Ematka? 😉 03.04.21, 13:25
        No zywcem to samo bylo w autobiografii Chmielewskiej tongue_out
        • primula.alpicola Re: Ematka? 😉 03.04.21, 17:53
          Tak, w Autobiografii.
          Było tez o dziecku, po które babcia przyszła do przedszkola, a ten się wyparł pokrewieństwa i znajomości, tylko "ja nie znam tej pani..."
    • manala Re: Ematka? 😉 03.04.21, 12:54
      smile fajne
    • ms.piggy Re: Ematka? 😉 03.04.21, 13:09
      5 letni syn koleżanki rozmawia z babcią przez tel
      koleżanka robi kawę w kuchni, a w salonie jestem ja, jej mąż i syn
      babcia przez tel. pyta "a co robi tatuś"
      - tatuś całuje i rozbiera ciocię Piggy!

      • bywalec.hoteli Re: Ematka? 😉 03.04.21, 13:12
        XD
    • lilia.z.doliny Re: Ematka? 😉 03.04.21, 13:21
      Ksiadz przed oltarzem: idźcie, ofiara spełniana
      Moj szesciolatek: Bogu niech będą NARESZCIE dzieki!


      Bezsensowne wkuwanie na egzamin przed pierwszą komunia.
      - to powtórz,,synek: ukrzyzowan, umarl i pogrzebion...
      - ukrzyzowan, umarl i zakopan
      • eliszka25 Re: Ematka? 😉 03.04.21, 16:16
        Mój brat próbował napisać na nowo dekalog. Wg niego czwarte przykazanie powinno brzmieć „ćwicz ojca swego i matkę swoją”
        • lilia.z.doliny Re: Ematka? 😉 03.04.21, 18:03
          No big_grin
          Nie pozadaj zony bliźniego swego nadaremno
    • kura17 Re: Ematka? 😉 03.04.21, 18:01
      moje dzieci na codzien maja kontakt z jezykiem polskim tylko we mnie. staram sie jak moge nie przeklinac po polsku, bo od razy byloby wiadomo, ze nauczyli sie "od matki" wink
      tak wiec chlopaki "brzydkich slow" ucza sie od babci (moja mama) lub cioci (moja siostra) - i jak sie zaczynaja wyzywac po polsku, to ja potajemnie rycze ze smiechu: "ty buraku!", "ty gagatku!". "ty baranie!" big_grin
      • lumeria Re: Ematka? 😉 03.04.21, 19:01
        Ewidentnie nie znają najbardziej obraźliwego- "ty ogryzku!" big_grin
    • mdro Re: Ematka? 😉 03.04.21, 18:46
      Taa...

      Będąc niespełna dwuletnim dziecięciem, jechałam z mamą pociągiem. Nagle, ni stąd, ni zowąd, wygłosiłam oświadczenie "mama wóda nie, tata wóda tak". Matka twierdzi, że w życiu jej tak wstyd nie było i przez resztę drogi, mierzona przez współpasażerów współczującymi spojrzeniami, czuła się jak żona kompletnego alkoholika...

      (Mój ojciec alkoholu praktycznie nie tyka, wódkę pił chyba tylko na góralskim weselu, na którym kiedyś był podczas wakacji).
      • zla.m Re: Ematka? 😉 03.04.21, 19:05
        big_grin

        Moja córa, z 5 lat wtedy miała: a jak rodzice umarną, to będziemy mogły oglądać bajki cały czas!


        Grunt to priorytety big_grin
    • ichi51e Re: Ematka? 😉 03.04.21, 20:07
      moje dziecko kiedyś wygłosiło publicznie "tata lubi sport. A mama piwko" uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka