Dodaj do ulubionych

Maseczki po pandemii

    • kaki11 Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 12:40
      Nie. Nawet nie dlatego, że uważam to za fatalny pomysł, bo pewnie jej używanie w trakcie kontaktów z innymi zmniejszyło by roznoszenie wirusa, ale dlatego, że wątpię aby się to przyjęło w społeczeństwie, a trochę nie czuję potrzeby się tak "wygłupiać" skoro praktycznie nikt tego nie robi.
    • alicia033 Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 12:41
      mid.week napisała:

      > to czy będziecie je nosić w miejscach publicznych przy innych infekcjach, katarach, przeziebieniach itp.?

      Nie, bo stosowanie działań pozorowanych uważam za idiotyczną stratę nakładu środków (i/lub czasu).
      Ale wy sobie je noście, przynajmniej na pierwszy rzut oka będzie widać, że ma się do czynienia z idiot(k)ą.
      • milupaa Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 13:00
        Tu jestes głupsza niż ustawa przewiduje 😃
      • tiszantul Re: Maseczki po pandemii 03.05.21, 00:22
        "Ale wy sobie je noście, przynajmniej na pierwszy rzut oka będzie widać, że ma się do czynienia z idiot(k)ą."

        Spora część to ludzie zastraszeni i okłamywani przez media. Sytuacja się chwilowo normalizuje - wśród ludzi bez masek osoby zakutane po same oczy wreszcie wyglądają tak, jak na to zasługują
    • sineado Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 14:03
      Mimo obowiązku, na dworze nie noszę od dawna. Ale chętnie bym nosiła na przykład w poczekalni u lekarza.
    • ykke Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 14:41
      Maseczki w zasadzie nie używam, katarów, kaszlow nie miewam, ale chciałabym , aby ludzie chorzy w czasie infekcji maski mieli na twarzach przebywając w budynkach ( sklepy, urzędy, miejsca pracy, szkoły ). Jeśli mnie infekcja dopadnie też jestem w stanie założyć taka maskę.
    • primula.alpicola Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 15:04
      Nie będę.
    • canaille Re: Maseczki po pandemii 02.05.21, 15:20
      Publicznych otwartych nie. Zamkniętych mogę. Przy czym zasadniczo nie łażę z "innymi infekcjami", chyba że absolutnie muszę.
    • mum2004 Re: Maseczki po pandemii 03.05.21, 00:35
      Myślę, że w przychodni, szpitalu - tak.
    • andace Re: Maseczki po pandemii 03.05.21, 11:17
      Jestem wręcz zadowolona z „mody” maseczkowej, będę nosiła FFP2 w transporcie publicznym podróżując do pracy i z pracy.
      W NL lekarz rodzinny nie wystawia zwolnień i panuje przekonanie że organizm sam się wyleczy + paracetamol na wszystko.
      W pociągu, zapchanym do granic możliwości, w sezonie grypowym ok 80% podróżujących jest chora, cześć ma tylko katarek, cześć ma ewidentną gorączkę, gluty i koszmarny kaszel. Do tego nie używają chusteczek do nosa wiec prawie wszyscy pociągają nosem i przecierają dłonią i potem wycierają to w poręcze.
      Odkąd mieszkam w NL co sezon jestem chora (wcześniej raz na kilka lat) i co się podleczę i przejadę pociągiem to zaczynam chorować od nowa.
      W pierwszym sezonie zimowym paracetamol i zalecenie że mam chodzić do pracy i organizm się sam wyleczy, skończyło się na zapaleniu płuc i miesięcznym zwolnieniu.
      Na szczęście HO nigdy nie był w firmie problemem wiec jak zaczynałam być przeziębiona to pracowałam z domu i ograniczałam transport publiczny.
      A teraz kupię zapas masek i od połowy października do połowy marca będę je nosić w pociągu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka