Dodaj do ulubionych

Ile macie energii?

05.05.21, 22:28
Po ilu godzinach aktywności czujecie zmęczenie? Ja od chwili, gdy zadzwoni budzik jestem aktywna 12 godzin, tj. praca, powrót, posiłek , niewielka aktywność fizyczna lub umysłowa i jestem padnięta. Po 12 godz. najchętniej poszłabym spać. A wy, ile macie energii, ile godzin potraficie przeznaczyć na sen? Ostatnio przespałam 10 godz. nie będąc jakoś specjalnie wyczerpana...
Obserwuj wątek
      • wapaha Re: Ile macie energii? 06.05.21, 13:14
        bi_scotti napisała:

        > Always too much uncertain Takie przeklenstwo ... od urodzenia, eh ... Lata nic nie pop
        > rawiaja. Jak ja bym sie chciala kiedys czyms tak naprawde zmeczyc fizycznie, no
        > way. Cheers.

        To potrenuj do maratatonu i pobiegnij go np w 4 h zamiast dreptania swoich 4km w 30 min
        zaręczam że się zmęczysz 🤪
        • bi_scotti Re: Ile macie energii? 06.05.21, 18:49
          Za nudne sad It's complicated - kwestia koncentracji, wykorzystania energy, mozliwosci robienia czegos jednego przez dluzej niz 30 minutes uncertain Marathon is not the answer, eh ... Cheers.
            • nenia1 Re: Ile macie energii? 06.05.21, 20:03
              wapaha napisała:

              > Tylko nudni ludzie się nudzą. No ale skoro wiesz ze nudny widać biegałaś 🤪🤭ch
              > irs

              To akurat nie jest prawdą, że tylko nudni ludzie się nudzą, ale fakt, że ja też nie mogę pojąć
              jak ludzi może nudzić bieganie, skoro w jego trakcie tyle rzeczy się dzieje, głównie w głowie,
              która u mnie popada w jakiś rodzaj medytacji, do tego dołączają się endorfiny i ogólnie
              jest very nice smile
              • piataziuta Re: Ile macie energii? 06.05.21, 20:55
                nenia1 napisała:

                ja też
                > nie mogę pojąć
                > jak ludzi może nudzić bieganie, skoro w jego trakcie tyle rzeczy się dzieje, gł
                > ównie w głowie,
                > która u mnie popada w jakiś rodzaj medytacji, do tego dołączają się endorfiny i
                > ogólnie
                > jest very nice smile

                Można mieć natręctwo myśli nad którym ciężko zapanować, bo większość energii wkłada się w pracę nóg.
                Albo mieć tylko urywki myślenia nad którymi dominuje ciężar i niechęć zmuszania się do ruchu.
                Można też męczyć się myśląc "kurfa, dopiero kilometr, kurfa dopiero półtora".

                Nie zawsze tak mam, ale zdarza się. Nienawidzę biegać. Niemniej, biegam czasem (dreptam), pomiędzy treningami interwałowymi czy siłowymi, żeby wydreptać zakwasy.


                • piataziuta Re: Ile macie energii? 06.05.21, 20:59
                  Podsumowując: im mniej biegania tym lepiej. tongue_out
                  Raz w tygodniu porafię przebiec 4-5 km z czystym umysłem. Każdy kolejny jogging w tygodniu, powoduje u mnie mentalny ból dooopy.
                  Najgorzej jest na wakacjach, gdy biegam codziennie, bo nie mam dostępu do zorganizowanych treningów.

                  Acha, endorfiny to są PO sporcie, a nie w trakcie. tongue_out
              • bi_scotti Re: Ile macie energii? 06.05.21, 21:16
                nenia1 napisała:

                > ja też
                > nie mogę pojąć
                > jak ludzi może nudzić bieganie, skoro w jego trakcie tyle rzeczy się dzieje, gł
                > ównie w głowie,
                > która u mnie popada w jakiś rodzaj medytacji, do tego dołączają się endorfiny i
                > ogólnie
                > jest very nice smile

                Nie bardzo wiem jakiego rodzaju tlumaczenia oczekujesz ... We are all different people, eh ... Na szczescie! Byloby strasznym, swiat bylby straszny, gdybysmy wszyscy byli tacy sami, to samo nas nudzilo, to samo cieszylo suspicious Ciesz sie tym, co Ciebie nie nudzi - good for you. Life.
              • yuka12 Re: Ile macie energii? 08.05.21, 13:39
                Mnie bieganie od dobrych kilku lat głównie wkurza, nic mi się nie włącza i dodatkowo potwornie nudzi.
                Ongiś bardzo lubiłam biegać, ale to były głównie parki pełne drzew i życia, gdzie ciągle coś się ciekawego działo wokoło. Jakoś nigdy nie udawało mi się popaść w stan podobny do transu.
            • m_incubo Re: Ile macie energii? 08.05.21, 13:09
              Ja nie biegłam, ale też uważam za nudny. Wszelkie bieganie jest dla mnie śmiertelnie nudne, podobnie jak pływanie iluś długości basenu, ćwiczenia typu fitness, rowery stacjonarne.
              Mogę chodzić 12 h po górach, ale pobiegnięcie maratonu zabiłoby mnie po pierwszym kilometrze. Z nudów.
          • piataziuta Re: Ile macie energii? 06.05.21, 21:01
            bi_scotti napisała:

            > Za nudne sad It's complicated - kwestia koncentracji, wykorzystania energy, mozl
            > iwosci robienia czegos jednego przez dluzej niz 30 minutes uncertain Marathon is not t
            > he answer, eh ... Cheers.
            >

            ansłerem są for ju treningi interwałowe z trenerem
            nie będziesz się boringować, a spalisz mor
            • wapaha Re: Ile macie energii? 07.05.21, 15:17
              piataziuta napisała:

              > bi_scotti napisała:
              >
              > > Za nudne sad It's complicated - kwestia koncentracji, wykorzystania energy
              > , mozl
              > > iwosci robienia czegos jednego przez dluzej niz 30 minutes uncertain Marathon is
              > not t
              > > he answer, eh ... Cheers.
              > >
              >
              > ansłerem są for ju treningi interwałowe z trenerem
              > nie będziesz się boringować, a spalisz mor

              Oh to też boring i w ogóle za słaby bodziec. Ona nie wie co to jest byc tajred po prostu. Przecież to izi
          • wapaha Re: Ile macie energii? 08.05.21, 14:39
            leosia-wspaniala napisał(a):

            > Maraton poniżej 4 h to też nie jest wielki wyczyn, ale dyszka w 39 minut to już
            > coś.


            żeby przebiec maraton poniżej 4 h trzeba.....tadam.....przygotować się do tego - a zabiera to wydeptane godziny w ilości nieraz i setek kilometrów -zwłaszcza dla osoby, która nie ma kondycji i rusza się regularnie ale bez wytrzymałości/szybkości

            ale dyszka w 39min to już jest coś wink- zgadzam sie
    • mashcaron Re: Ile macie energii? 05.05.21, 22:37
      Śpię ok 6 godzin w porywach do 7. Chciałbym więcej ale żeby to było dłuższe spanie rano, nie wcześniejsze kładzenie. Długie spanie rano niestety nie wchodzi w grę więc wystarcza mi to, co jest :p energii mam wystarczająco wink tzn. ostatnio po kowidzie trochę mniej ale już mi chyba zaczyna jej przybywać.

    • abecadlowa1 Re: Ile macie energii? 05.05.21, 22:39
      Zależy co jest do zrobienia. Gdy coś mnie pochłonie, to potrafię długo nie spać, a nawet zapominać o jedzeniu. Gdy mam nudne rzeczy do zrobienia, to zaraz przychodzi senność i łakomstwo. Najlepiej funkcjonuję w cyklu: dwa tygodnie zapieprzu, dwa tygodnie luzu.
    • po-trafie Re: Ile macie energii? 05.05.21, 23:23
      To zalezy od typu aktywności, po 10h intensywnej pracy intelektualnej, wymagającej dużo skupienia i brak możliwości "zluzowania" np prowadzenie technicznego szkolenia dla 15 uważnych i żądających pytania osób - to 10h powoduje, ze czuje się jak zmięty papierek.
      Jesli jednak ten balans jest zrównoważony miedzy ciężką praca intelektualna, lekka praca intelektualna, lekka aktywnością fizyczna jak gotowanie/sprzątanie/spacer, cięższa aktywnością fizyczna jak faktyczny trening, i do tego przeplatany relaksem i momentem gdzie 1-2h robię coś bardzo relaksującego: długa kąpiel, miły czas towarzyski, joga, leżenie na lezaku i czytanie książki - to wtedy mam spokojnie 14-16h aktywności w sobie.
      • po-trafie Re: Ile macie energii? 05.05.21, 23:26
        Dodam, ze taka zmienność, przeplatanie typów aktywności i relaksu, jest dla mnie kluczem do dobrego snu, dobrego samopoczucia i ogólnego uczucia "bycia gotowa na wszystko". Czuje, ze mam zapasy energii na czarna godzinę.
        Robi ogromna różnice czy dzień idzie:
        - spacer/ćwiczenia rano;
        - 3h ciężkiej pracy intelektualnej;
        - 1h lekkiej aktywności fizycznej;
        - 30min prawdziwego relaksu
        - 2h ciężkiej pracy intelektualnej;
        - 30min lekkiej aktywności fizycznej;
        - 1h prawdziwego relaksu;
        - 1h lekkiej pracy intelektualnej
        <etc>
        czy idzie blokami, ze 8h pracy ciurkiem, potem 2h aktywności fizycznej ciurkiem itp.
    • piataziuta Re: Ile macie energii? 05.05.21, 23:45
      Mam przedział długości czasu spania między: 7h 40min - 10h 40 min.

      Najlepiej się czuję między 8h 40' - 9h 40'.
      Gdy śpię krócej, jestem zmęczona, gdy dłużej, nie jest źle. tongue_out

      Moja opaska sportowa marudzi, że bardzo krótko sypiam snem głębokim - a im dłużej śpię, tym dłuższy jest sen głęboki - i w tym bym szukała przyczyny mojego przesypiania życia.

      Może u ciebie jest podobnie?
      Pandemia nie sprzyja spokojnemu spaniu.

      • totutotam.org Re: Ile macie energii? 08.05.21, 13:25
        Jaki % masz snu głębokiego, a jaki % w fazie REM?
        Z ciekawości pytam. U mnie najwyższy wynik to 25% w fazie REM i 20% głębokiego (tej samej nocy). Poza tym jednym przypadkiem, średnio 5-10% mniej.
    • leia33 Re: Ile macie energii? 06.05.21, 08:18
      W tym roku kompletnie nie mam siły. Ciężka zima, brak słońca, ogólna sytuacja zrobiły swoje. Jestem bardzo, bardzo zmęczona. Syn też. Gonimy resztkami sił, odliczając dni do 25 czerwca - wtedy zaczynamy wakacje. Ale jeszcze mordęga przed nami, przez ponad miesiąc. Dobrze, że jest światełko w tunelu - dzieciaki wracają do szkół, my z mężem już zaszczepieni pierwszą dawką (chociaż boję się drugiej, po pierwszej prawie tydzień zdychałam) od poniedziałku ma być już ciepło. Tak więc moja aktywność ogranicza się do góra trzynastu godzin. A jeszcze niedawno mogłam zasuwać i 16...
    • marta.graca Re: Ile macie energii? 06.05.21, 09:17
      Funkcjonuję zazwyczaj w godzinach od 6-22 lub 5-21 ( czyli 16 h), z tego 8 h jestem w pracy, a efektywnej wyczerpującej pracy mam tak z 5-7 h ( na zdalnej jestem bardziej efektywna i starcza mi czasu jeszcze na przygotowanie obiadu, wstawienie i rozwieszenie prania, itd.) Ta zima i marcowa kwarantanna dały mi mocno w kość, zazwyczaj w listopadzie czy grudniu wyjeżdżam na urlop, żeby zażyć trochę słońca, a teraz jestem już mocno zmęczona, co przejawia się w codziennej senności ( po obiedzie/pracy musi być drzemka). Jak pojawia się słońce, to jest mi lepiej.
    • ritual2019 Re: Ile macie energii? 06.05.21, 09:32
      Budget sie miedzy 6-7 ale wstac musze o 7, czasem wiec czytam rano. Pracuje 7.5h, mam q srodku 1.5h przerwy ktora wykorzystuje zazwyczaj ma spacer w pobliskim parku. Obecnie pracuje 1h wiecej bo mamy duzo pracy. W domu jestem ok 17.30. Przygotowuje cos do jedzenia w pon, wt i sr, reszta partner. Potem zalezy albo spacer, albo rower albo TV albo taras w ogrodzie. Zasypiam zazwyczaj ok 23 czasem wczesniej, nie mecze sie, jesli jestem zmeczona to spie. Nie narzekam na brak energii.
    • mja-15 Re: Ile macie energii? 06.05.21, 10:14
      Od rana nie mam żadnej energii, a muszę wstawać koło 7-ej, najwięcej energii mam późnym południem i wieczorem, ale jestem nocnym markiem. Śpię 6-8 godzin, zależy jak mocno wieczorem wciągnie mnie książka. I nie ma znaczenia czy poszłabym spać o 21 czy o północy, rano muszę się wyspać, a skoro muszę wstawać, to odbijam sobie dopiero w weekendy. Ale to też dobrze nie wpływa, bo potem za długo śpię i organizm jest rozbity z powodu nieregularności.
    • malia Re: Ile macie energii? 06.05.21, 14:02
      Za mało. Przez prawie rok zdalnej pracy wszystko mi się rozjechało, i sen i aktywnośc fizyczna i zdrowie. Mało śpię, nie mogę zasnąć,budzę się kilka razy.. Bolą mnie oczy, często głowa, teraz do kompletu mam problemy z układem pokarmowym. 7 godzin snu mi wystarcza, choć 8 byłoby jeszcze lepiej, ale od bardzo dawna nie przespałam tyle bez pobudek, czasem chodzę i wyglądam jak zombie
    • loganberry Re: Ile macie energii? 06.05.21, 18:04
      Od zawsze żałośnie mało. WF mnie wykańczał, po szkole musiałam chwile poleżeć, nawet jako studentka się nie naimprezowalam bo o 21 zaczynały mi się kleić oczy. Śpię 6-7h i dłuższe spanie nie przekłada się na więcej energii, ile bym nie spała jestem ciagle jakaś klapnięta. Często się zastanawiam jakim cudem inni ludzie w życiu tyle robią. Tarczyca w porządku wink taki typ uncertain
      • aandzia43 Re: Ile macie energii? 06.05.21, 18:22
        Ja już dawno pogodziłam się z tym, że góry nie przeniosę, jakoś z tym żyję i zlewam puszenie się stachanówek nieświadomych istnienia osób o innej energetyce. Energetyczni tytani nie przypierd.....cy się do pasikoników są ok, lubię wink
    • aandzia43 Re: Ile macie energii? 06.05.21, 18:16
      Zmęczenie czuję często, nawet po krótko trwających wysiłkach. Zawsze tak miałam, dynamika pasikonika, zrywy i odpoczynki. Jeśli okoliczności zewnętrzne zmuszały mnie do wyczerpującego i długiego wysiłku odchorowywałam to potem. Syberii ani gromadki dzieci nie przetrwałabym, żyję długo i chyba w niezłym zdrowiu tylko dlatego że urodziłam się w dobrych czasach i miejscu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka