Dodaj do ulubionych

Kinga Rusin vs Jan Śpiewak

06.05.21, 11:44
Był już wątek o Rusin vs Rosati, czas na Rusin vs Śpiewak.

Tu mamy komentarz pana Jana odnośnie radosnej twórczości Rusin z Malediwów:
www.pudelek.pl/jan-spiewak-ostro-o-aktywistycznych-zapedach-kingi-rusin-uczy-nas-jak-zyc-bo-jest-bogata-i-od-lat-pi-przy-glupoty-6636389388319488a
Tu mamy ciętą ripostę, tym razem bez wypominania kochanek/kochanków sprzed lat, za to z PADem w tle:
www.pudelek.pl/kinga-rusin-odpowiada-janowi-spiewakowi-przeszkadza-mu-ze-jestem-przedsiebiorca-i-dziele-sie-majatkiem-z-potrzebujacymi-6636712735865760a
Jesteście #teamkinga czy #teamjan ? big_grin big_grin big_grin
Obserwuj wątek
          • bywalczyni.hosteli Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:30
            Chodzi bardziej o fakt nie podjęcia sensownej roboty tylko pierdzenie w stołek na uczelni i zastanawianiu się nad kwestiami w większości zbędnymi w realnym życiu (typu wpływ dokarmiania gołębi na rozwój społeczności lokalnych i więzi sąsiedzkich). A to wszystko za pieniądze podatników
            • turzyca Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:52
              Umówmy się, że kasa na uczelni przez lata była tak nędzna, że każdy naukowiec albo robił fuchy albo miał działalność (różną, znałam historyka, który prowadził wypożyczalnię zastawy stołowej) albo łapał granty (szansa na grant to 10%, nie jest to kasa, która przychodzi łatwo).
                • turzyca Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 14:36
                  Łatwiej też, gdy się ma ojca lekarza, ojca prawnika, ojca stolarza, ojca mechanika samochodowego, ojca kamieniarza, przebić się jako lekarz, prawnik, stolarz, mechanik, kamieniarz.
                  Oczywiście łatwiej jest dostać fuchę, gdy ma się już kontakty i pierwsze doświadczenia zanim zaczęło się studia. Łatwiej jest napisać wniosek grantowy, jak ktoś go może przeczytać i podpowiedzieć, w którym kierunku iść. Ale granty przyznawane są przez niezależne komisje, dopiero ostatnio nastąpiło ręczne sterowanie. Co powoduje zresztą uwalenie wniosków składanych przez ucznia/bratanka/syna itd osobistego wroga członka komisji.

                  I serio, irytuje mnie ta wizja naukowca, który siedzi tylko na uczelni i nic o życiu nie wie, bo jeśli ktoś nie jest bogaty z domu lub z małżeństwa, to uczelnia daje mu ubezpieczenie zdrowotne i afiliację, pieniądze na życie zarabia się zazwyczaj gdzie indziej.
                  • kochamruskieileniwe Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 08:55
                    Ale granty przyznawane są przez niezależne komisje, dopiero ostatnio nastąpiło ręczne sterowanie. Co powoduje zresztą uwalenie wniosków składanych przez ucznia/bratanka/syna itd osobistego wroga członka komisji.

                    Zartujesz?

                    To ręczne sterowanie trwa od... zawsze uncertain (jeżeli chodzi o granty polskie)
                    • turzyca Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 12:40
                      Dla osoby umiarkowanie związanej z polską nauką wyglądało na to, że przez parę lat zaczęło się normalizować, regularność konkursów, przejrzystość kryteriów, punktacja, granty przyznawane na całość z racji promowania doskonałości. Jasne zawsze można pomanipulować, nawet anonimowy wniosek nie jest anonimowy, ale kierunek był niezły. A ostatnio zaczęłam widzieć akcje typu "projekt, który zdobył maksymalną liczbę punktów w trakcie oceny merytorycznej nie został zakwalifikowany do finansowania, bo nie". I nie ma ścieżki odwoławczej.
            • rexona_sport Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 08.05.21, 09:41
              Wow ciekawy opis pracy naukowców - siedzenie i pierdzenie w stołek myśląc przy tym o zbędnych rzeczach. A o jakich rzeczach warto myśleć? Socjologia głupia to co, filozofia pewnie tez? Jakieś polonistyki? Na co komu myśleć o wierszach? Ciekawi mnie co nie jest zbędne w takim razie? Czy obliczamy zbędność tym ile pieniędzy pozwoli nam to zarobić?
      • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:01
        nenia1 napisała:

        > Powiem tak, Rusin to nie jest tytan intelektu, ale to wyrzygiwanie ludziom, że
        > są bogaci i nie znają "prawdziwego życia" osobiście mnie nieco męczy w tym kraj
        > u.

        Ale on jej nie wrzucał, że jest bogata, tylko że kasę robi na naiwności ludzi. Można kasę robić uczciwie, albo nieuczciwie.
        Obrzydliwe jest wypominanie Śpiewakowi ułaskawienia przez Dudę. Wyrok na Śpiewaku był co prawda słuszny formalnie, bo Śpiewak nie udowodnił powódce przestępstwa, o które ją pomawiał, ale wszyscy wiedzą jak jest, dlatego równie słuszne było ułaskawienie. Śpiewak nie ma żadnego interesy by się do PiSu i Dudy przytulać, bo PiS przecież nic kompletnie nie robi w sprawie afery reprywatyzacyjnej czy prawniczo - sądowniczej mafii, a o co Śpiewak się czepia.
          • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 13:00
            hipinka napisała:


            > czyli Śpiewak może oczerniać na prawo i lewo bezkarnie, bo zawsze jakiś budynio
            > waty go ułaskawi

            Nie desperuj. Śpiewak pomówił tę kobiete o przestępstwo mniej wiecej tak samo jak "pomawia" się Wałęsę o bycie Bolkiem. Formalnie niedopuszczalne z braku niezbitych dowodów, ale w obu przypadkach poszlaki są silniejsze niż dowody w innych sprawach tongue_out
              • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 13:45
                hipinka napisała:


                > poszlaki he he, dobre sobie

                Widać, że czytasz głównie Pudelki, bo o sprawie nie masz zielonego pojęcia.

                Ćwiąkalska była kuratorką 118-letniego faceta, nieznanego z miejsca pobytu, spadkobiercy połowy kamienicy. Śpiewak nie udowodnił, że czerpała z tego faktu korzyści majątkowe i że w ogóle miała świadomość, że coś jest nie tak, ale tylko czytelnik Pudelka będzie wierzył, że nie wiedziała ile lat ma "spadkobierca" i że jest niewinna jak lelija tongue_out
                A w kwestii Wałęsy to jest nawet wyrok sądowy, że nie był Bolkiem, ale co z tego, jak historycy Cenckiewicz i Gontarczyk przetrzepali metodycznie całe archiwum IPN w poszukiwaniu papierów, które zostały przeoczone i nie zostały wykradzione - i je znaleźli. A potem wypadła zawartość szafy Kiszczaka. No ale wyrok, że nie był Bolkiem - jest big_grin
                No ale leming będzie się darł, że uniewinniono Śpiewaka oraz że pomawia się Wałęsę, bo leming tak już ma wink
                • lauren6 Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 14:11
                  Ćwiąkalska miała tę sprawę przyznaną z urzędu i zgodnie z polskim prawem musiała być kuratorką 118 latka, póki nie udowodniono jego śmierci i nie znaleziono spadkobierców. Śpiewak tę kobietę bardzo brzydko znieważył, tylko dlatego, że nie lubi jej ojca. Został słusznie skazany za zniesławienie.
                  • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 14:50
                    lauren6 napisała:

                    > Ćwiąkalska miała tę sprawę przyznaną z urzędu i zgodnie z polskim prawem musiał
                    > a być kuratorką 118 latka, póki nie udowodniono jego śmierci i nie znaleziono s
                    > padkobierców.

                    A kto udowodnił, że facet miałby 118 lat i nie żyje? Jacy oni?
                    Otóż byli to lokatorowie kamienicy zagrożeni "wyczyszczeniem". Tymczasem to zdaje się do obowiązków kuratora należy zbadanie nie tylko gdzie facet jest, ale czy w ogóle żyje. I ja nawet mogę przyznać, że obowiazki kuratora są w praktyce fikcją i pani na legalu może zgrywać leliję, ale zorientowani wiedzą, że fikcja kuratora nieznanego z miejsca pobytu to występuje może w sprawie o alimenty, ale nie w sprawie o wysokie majątki, a nieżyjący "spadkobierca" to nie jest żaden odosobniony przypadek i jak najbardziej można mówić o istnieniu zorganizowanej przestępczości polegającej na wyłudzaniu kamienic na 120-letnich spadkobierców. No ale formalnie pokrzywdzona i pomówiona - zgadzam się smile

                  • sumire Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 15:03
                    I co więcej, po wyroku kontynuował.
                    Mnie generalnie coraz bardziej bawi to, że on nadal uważa się za aktywistę, bo jego główna aktywność w ostatnich latach to dowalanie się do ludzi związanych ze środowiskiem KO albo popierających Trzaskowskiego; ewentualnie fochy, że ktoś jest zamożny.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 15:20
                      sumire napisała:

                      > I co więcej, po wyroku kontynuował.
                      > Mnie generalnie coraz bardziej bawi to, że on nadal uważa się za aktywistę, bo
                      > jego główna aktywność w ostatnich latach to dowalanie się do ludzi związanych z
                      > e środowiskiem KO albo popierających Trzaskowskiego; ewentualnie fochy, że ktoś
                      > jest zamożny.

                      Ale taka w zasadzie jest definicja aktywisty miejskiego.
                      Czasem ewentualnie w dordze do Starbunia można szczelić fotkę śniegu zalegającego na ścieżce rowerowej.
                    • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 12:48
                      sumire napisała:


                      > jego główna aktywność w ostatnich latach to dowalanie się do ludzi związanych z
                      > e środowiskiem KO albo popierających Trzaskowskiego; ewentualnie fochy, że ktoś
                      > jest zamożny.

                      Bzdury. Jedzie równo po wszystkich, zarówno PO jak i PiS i to uwiarygadnia, ze nie jest przyssany do jakiegoś partyjnego czy ideologicznego cyca, tylko szczerze zależy mu na wykrywaniu afer. Ja to potrafię docenić, mimo że mnie jako wyborcę konfy nazywa faszystką.
                      • sumire Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 13:21
                        Taaa, jedzie po wszystkich równo. Jak traktor w moim oku. Zwłaszcza gdy wychwala politykę "socjalną" PiS, twierdząc, że ocaliła ludzi udręczonych ośmioma latami rządów Platformy big_grin
                        Od czasów pamiętnego ułaskawienia Janek wygina się jak może, by krytykować PiS tak, żeby ostatecznie dostało się Platformie, SLD lub Zielonym. W sumie mu się nie dziwię, ma u nich dług do spłacenia i jeszcze parę procesów w trakcie...
                        • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 13:39
                          sumire napisała:

                          > Od czasów pamiętnego ułaskawienia Janek wygina się jak może, by krytykować PiS
                          > tak, żeby ostatecznie dostało się Platformie, SLD lub Zielonym. W sumie mu się
                          > nie dziwię, ma u nich dług do spłacenia i jeszcze parę procesów w trakcie...

                          Jak tu już napisano, Janek ma 10 k miesięcznie od fanów i nie musi liczyć na łaskę PiSu, a ułaskawienie to nie była żadna przysługa, tylko pocałunek śmierci. Lepiej by wyszedł jakby został męczennikiem afery reprywatyzacyjnej.
                          Doceniam w nim to, ze jest lewakiem - nielewakiem, czyli lewakiem z mózgiem. Jest konsekwentny i logiczny, choć z większością jego poglądów się nie zgadzam.
                            • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 14:06
                              sumire napisała:

                              > No popatrz, a jednak na tę łaskę liczył big_grin

                              Cóż, mógł myśleć. Niemniej to akurat świadczy na jego korzyść, że nie widział swojego interesu w tym, aby robić z siebie męczennika, a to takie nielewackie.
                              Problem generalny z lewakami (i nie tylko - z politykami i aktywistami w ogóle) jest taki, ze nie walczą o ideę, tylko o własny interes. A u Śpiewaka widać, że jego intencje są szczere i on na serio przejmuje się swoimi lewackami wydumkami. To jest postawa nie do przecenienia i ja już wolę takiego lewaka w życiu publicznym niż np Korwina, interesownego cwaniaka, który dla osobistej popularności gotowy jest zatopić i zmarginalizować słuszne idee.
                              Ale z kim ja o tym gadam big_grin
                    • rexona_sport Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 08.05.21, 09:37
                      Sumie mowisz „dowalanie się” jakby to była grupa niewinnych obywateli na których trzeba wymyślać niestworzone historie w celu dowalenia a on tylko wytyka im dobrze znane i słabo ukrywane brudki - i dobrze. Wytyka tez rządzącym. Tez bardzo dobrze.

                      Chyba średnio inteligentna osoba pojmuje ze wytykanie Kasi ze zabrała dla siebie ciasteczka przeznaczone dla wszystkich nie oznacza ze popiera się Basię chowającą rurki z kremem do rękawa. Po prostu można uważać ze ciasteczka dla wszystkich należą się wszystkim (szczególnie jeśli wszyscy się na nie składali).
                      • sumire Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 08.05.21, 13:43
                        Nie pijam kawy smile
                        A Śpiewak powoduje u mnie niesmak dlatego, że nazywa się działaczem społecznym, ale efektów jego działań nie widać, głównie to pokrzykiwania na Fejsbuku na tego, kto mu akurat podpadnie. Działaczem społecznym to jest taki Piotr Żyłka, który stworzył cały program pomagania bezdomnym i robi to bez wdawania się w naparzanki w social mediach. Śpiewak jest atencjuszem liczącym na to, że zwiąże się na nowo z jakąś partią.
        • mama303 Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 20:15
          dramatika napisał(a):



          > Obrzydliwe jest wypominanie Śpiewakowi ułaskawienia przez Dudę. Wyrok na Śpiewa
          > ku był co prawda słuszny formalnie, bo Śpiewak nie udowodnił powódce przestępst
          > wa, o które ją pomawiał, ale wszyscy wiedzą jak jest.

          znaczy jak jest? dla mnie to było wyjątkowo ohydne co zrobił z młodą prawniczką Spiewak
    • dyzurny_troll_forum Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:00
      lauren6 napisała:

      > Był już wątek o Rusin vs Rosati, czas na Rusin vs Śpiewak.

      Cieszy oczywiście złożona samokrytyka Janka "elebryci-bogacze uczą nas, robaków, co mamy myśleć". Mógłby jedynie doprecyzować czy ma na myśli siebie i swoje otoczenie czy całą, szeroko rozumianą lewicę.

      I druga ważna rzecz powiedziana przez Janka "dziennikarka od lat "pi*przy głupoty". Co by nie mówić, to jadnak w "pieprzeniu głupot" Janek jest mistrzem na mistrzami. Nie wpuszczają go jednak do żadnej istotnej telewizji, więc jego głupoty znane są jedynie garsce youtubowych fanów.

      A tak na poważnie, widzę kolejną platformę porozumienia miedzy PiS a Lewicą - nienawiść go TVN i jego gwiazd. Naprawdę, mają te formacje szansę na wspólną przyszłość.
      • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:04
        dyzurny_troll_forum napisała:

        > Co by nie mówić, to jadnak w "pieprzeniu głupot" Janek jest mistrzem na mi
        > strzami.

        Bez przesady. On zdecydowanie mniej pieprzy głupot niż przeciętny lewak, należy to docenić.
        • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:16
          lauren6 napisała:

          > O widzisz. Śpiewak to ulubieniec józka i dramatisi. Z Lewicą pisaną przez duże
          > L ma tyle wspólnego, że z nimi również jest skłócony.

          Na lewicy wewnętrzne kłótnie, rozstrzeliwania i wymazywania ze zdjęć to norma od czasów Marksa, a Śpiewak bynajmniej nie jest moim ulubieńcem - potrafię jedynie docenić, że jako lewak, który nie zajmuje się seksem i prokreacją, nie umarł jeszcze z głodu.
          • dyzurny_troll_forum Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:22
            dramatika napisał(a):

            > że jako lewak, który nie zajmuje się seksem i prokreacją, nie umarł
            > jeszcze z głodu.

            Zajmuje się opowiadaniem bajek o mieszkaniach i deweloperce, których to bajek targetem są młodzi, naiwni ludzie, kórym się wmawia, że już za chwileczkę, już za momecik przyjdą dobre wujki i dadzą po 60 metrów na głowę w centurm miasta, przy parku, obok metra oraz obowiazkowego staarbunia).

            Takie samo sprzedawanie marzeń i złudzeń jak to co robią celebryci oraz influencerki. Przy czym influencerki nie opowiadają chyba, że za chwilę Malediwy prawem a nie towarem?
            • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:26
              dyzurny_troll_forum napisała:


              > Zajmuje się opowiadaniem bajek o mieszkaniach i deweloperce, których to bajek t
              > argetem są młodzi, naiwni ludzie, kórym się wmawia, że już za chwileczkę, już z
              > a momecik przyjdą dobre wujki i dadzą po 60 metrów na głowę w centurm miasta

              Nie zauważyłam, aby cokolwiek obiecywał. On tylko diagnozuje problem, zresztą trafnie, że w Polsce budownictwo mieszkaniowe przejęła mafia dewelopersko urzędnicza.
              To raczej ty tu robisz za naiwnego wierząc, że cenę "apartamentu" na polu kapusty reguluje obecnie wolny rynek.
    • myfaith Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:03
      Podoba mi się słowo „ atencjusz” 😉To chyba odnosi się do nich obojga. Delikatnie rzecz ujmując nie przepadam za nimi choć z innych powodów .
      K.R była mi całkowicie obojętna do momentu jak usłyszałam od pewnej pani jak potraktowała obsługę salonu kosmetycznego bo „ przecież ona wielkim gwiazdom jezd” natomiast J. Ś to taki socjalista co po wiecu o „ wolność, równość, braterstwo i w obronie wyzyskiwanej klasy robotniczej przez krwiopijcze korporacje” idzie do sieciówki kawowej żeby napisać się sojowego latte.....
      Pożytek z p KR jest chociaż taki ze płaci podatki wiec jakoś tam zasila budżet a jak p JŚ wspomaga finansowo państwo ?
    • alpepe Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:07
      Nie chce mi się zaglądać na pudla, bo bym musiała zdjąc abp, ale myślę, że jej trafnie napisał. Zbawicielka narodu się znalazła. Wielce promuje ekologiczny styl życia, a jeździ jakimś niewyobrażalnym potworem, który jest wszystkim, ale nie ekologicznym środkiem lokomocji. Poza tym na te Malediwy się na pewno nie teleportuje. Innymi słowy, wiarygodna jak Cloney, który prywatnym samolotem przyleciał na szczyt klimatyczny pieprzyć o ochronie środowiska.
      • szaraiwka Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:22
        i ja tez. Zdjecie z konstytucja na Malediwach to jakas aberracja intelektualna o co w tym chodzi o jej ladna buzie czy o konstytucje?. Zarzucanie ludziom ze sa bogaci i ze maja jakies poglady oraz je glosno wyrazaja, w czasie gdy lepiej jest siedziec cicho i rzadowi nie podskakiwac, jest zenujace. Warci siebie jednym slowem. Ale jeki Spiewaka odnawiajace innym prawa do wyrazania pogladow to dno. NIech dyskutuje ad rem a nie ad personam.
    • sumire Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:39
      Śpiewaka wyjątkowo nie trawię, ale ta focia z Konstytucją na malediwskiej plaży to żenua level master. Jeśli to spec od wizerunku jej to podpowiedział, powinna go zwolnić, a jeśli wpadła na to sama, to pogratulować wyczucia.
          • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:56
            sumire napisała:

            > A ja napisałam, że konstytucja to żenua? Nie. Przeczytaj może jeszcze raz, jeśl
            > i pierwszy nie wystarczył.

            Ale co za różnica czy nawołujesz do "przestrzegania praworządności" na Malediwach czy na polskiej ulicy? Przecież ona na tych Malediwach nie mieszka, brak praworządności i brak trybunału konstytucyjnego niszczy jej codziennie życie dokładnie tak samo jak tobie.
            No chyba że ona nie mieszka w Polsce, ale wtedy to nie Malediwy są problemem?

            Dla jasności, bo w internetach trzeba pisać oczywiste rzeczy - ja oczywiście uważam, że płacze i lanse nad konstytucją są żenujące bez względu na to kto i gdzie płacze i się lansuje. Ciekawi mnie jedynie twój tok rozumowania, że na Malediwach jest żenująco, ale gdzie indziej już nie tongue_out
            • taje Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 16:07
              >Dla jasności, bo w internetach trzeba pisać oczywiste rzeczy - ja oczywiście uważam, że płacze i lanse >nad konstytucją są żenujące bez względu na to kto i gdzie płacze i się lansuje. Ciekawi mnie jedynie >twój tok rozumowania, że na Malediwach jest żenująco, ale gdzie indziej już nie tongue_out

              Nie tylko gdzie i w jakich okolicznościach przyrody ma znaczenie, ale także kto. Jak historia pokazuje, niewiele trzeba by niefortunnie wybrany rzecznik ośmieszył skądinąd słuszną sprawę, której broni... Tak więc, jakkolwiek podzielam zdanie pani Rusin o łamaniu konstytucji w Polsce wolałabym, żeby się nie kreowała na obrończynię konstytucji poprzez tego typu zdjęcia na Instagramie. Już lepiej niech sobie słuszną ramkę na FB ustawi. Mniej szkody będzie.
              • dramatika Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 12:39
                taje napisała:

                > jakkolwiek podzielam zd
                > anie pani Rusin o łamaniu konstytucji w Polsce wolałabym, żeby się nie kreowała
                > na obrończynię konstytucji poprzez tego typu zdjęcia na Instagramie.

                No ale fakt, że takie osoby jak Rusin, w tych konkretnych okolicznościach, lansują się nad "konstytucją" nie świadczy tyle o tych osobach, tylko o całej idei "walki o praworządność". Jeśli celebryci i miernoty lansują jakąś ideę, to znaczy ze coś z samą ideą musi być nie tak tongue_out
    • dido_dido Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 06.05.21, 12:54
      Wiem, wikipedia ale kilka zdań o Malediwach:

      'Na Malediwach zgodnie z konstytucją religią państwową jest islam, na podstawie tego zapisu rząd wymaga, aby wszyscy obywatele byli muzułmanami, co prowadzi do oskarżenia o instytucjonalne prześladowania nie-muzułmanów i byłych muzułmanów, którzy mieszkają w kraju[7]. Prezydent oraz członkowie rządu muszą być sunnitami[7]. Chrześcijańska działalność misyjna w tym kraju jest zabroniona[7]. Obcokrajowcy mogą wyznawać inną religię, pod warunkiem, że praktykują ją wyłącznie w swoich domach lub pokojach hotelowych[7'
      'Na początku lat 90. rząd w Male był zmuszony pilnie rozwiązać problem lawinowo rosnącej masy śmieci produkowanej przez rozwijający się przemysł turystyczny. Postanowiono, że wysypisko powstanie na sztucznie usypanej, „śmieciowej wyspie” Thilafushi. Pierwszy transport trafił na nią 7 stycznia 1992. Średnio trafiało tam 300 ton śmieci dziennie. Większość odpadków pochodziła z ośrodków turystycznych położonych w innych częściach archipelagu. Odpady nie są sortowane. Dlatego na Thilafushi są też substancje niebezpieczne dla środowiska, m.in. metale ciężkie i azbest[6].

      Trochę mi się kłóci przebywanie K.R. - demokratki i ekologa w takim państwie
      No chyba, że jest tam z jakąś misją, tajnym projektem o którym się dopiero dowiemy
      • pani07 Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 07.05.21, 14:01
        No jest problem: Mohamed Nasheed, były prezydent Malediwów, pełniący obecnie funkcje przew. parlamentu padł ofiarą zamachu bombowego. Ale jutro z Insta znowu będzie relacja p. Kingi o zagorżeniu demokracji w Polsce:
        www.bbc.com/news/world-asia-57013330
    • 71tosia Re: Kinga Rusin vs Jan Śpiewak 08.05.21, 10:20
      A tak z ciekawości co pani Rusin robi na Malediwach oprócz obrony konstytucji? Gdzieś czytałam ze sprzedała mieszkanie w Warszawie i kupiła dom na wyspach, naprawdę można kierować niewielka firma (kosmetyki) nie pojawiając się w niej miesiącami? Moi znajomi właściciele tej wielkości firm jednak żyją praktycznie w pracy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka