Dodaj do ulubionych

Pies ze schroniska

10.05.21, 15:32
Zastanawiamy się nad wzięciem psa ze schroniska. Najpierw był pomysł, że jakiś mały piesek rasowy (maltańczyk, bolończyk) widzę, że większość ogłoszeń to raczej pseudo hodowle, nie chcę ryzykować, że pies będzie chorował lub miał jakieś wady genetyczne i nie chcę przykładać ręki do rozmnażania psów w pseudo hodowlach. Pojawił się więc pomysł, że weźmiemy ze schroniska, ale nie wiem jak się do tego zabrać i na co zwrócić uwagę, jak zweryfikować, czy pies będzie do nas pasował a my do niego? Myślę że to loteria, teściowie mieli 2 psy ze schroniska, jedna sunia to był anioł, a druga to mały gryzący diabełek. No ale nigdy nie ma gwarancji, że pies będzie zrównoważony, nawet rasowe psy mogą okazać się wredne. NIe wiem jak się do tego zabrać, co radzicie?
Obserwuj wątek
    • mirkabella Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 15:44
      Radzimy dobrze wybrac schronisko. To podstawa.
      Co piszą o psach, o adopcjach, jaką mają opiekę lekarska dla zwierząt, czy zdarza się często, że pies wraca z adopcji...
      Jeśli koło Warszawy, to polecam schronisko w Korabiewicach, ale na pewno są i inne dobre i uczciwe.
          • mirkabella Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 18:21
            Głupotę napisałam, bo głowę mam zajęta czymś innym. Nie skojarzyłam, że ten artykuł dotyczył poprzedniego właściciela. Sorki.
            Obecnie schronisko w Korabiewicach prowadzi Fundacja Viva, ktora przejęła je właśnie jakos po 2011. Było strasznie, strasznie.. Na ich stronie można poczytać o historii. Ale to na szczęście już przeszłość.
            Schronisko od tego czasu przeszło wiele przemian, ma super wolontariat i bardzo aktywnie szuka zwierzakom nowych domów.
    • prosbaoporade Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 16:39
      Kilka lat wyprowadzałam psy ze schroniska na spacery. Na palcach jednej ręki policzyłabym te, które nadawały się do adopcji. Wolontariuszki opisując psy w ogłoszeniach o adopcję nie zawsze pisały całą prawdę. Zgłoś się do schroniska na kilkanaście długich spacerów, a poznasz psa i zadecydujesz.
      • nenia1 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 16:59
        prosbaoporade napisała:

        > Kilka lat wyprowadzałam psy ze schroniska na spacery. Na palcach jednej ręki po
        > liczyłabym te, które nadawały się do adopcji.

        serio? to ja odnoszę całkowicie odmienne wrażenia. Ludzie demonizują psy ze schroniska
        całkiem sporo to fajne, przyjacielskie i inteligentne psiaki. Nie każdy jest po jakiś wielkich traumach
        czasem np. umierają właściciele, rodzina nie ma czasu/chęci/miejsca dla psa i trafiają do schroniska,
        wcześniej żyjąc normalnie w domu z normalnymi ludźmi.
          • egzorcystka123 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:35
            100/100 jesli jaki pies przez pare lat nie moze znaleźć chetnego - to niestety - prawdopodobnie ma cechy , które adopcję utrydniają lub uniemozliwiają

            niestety - schroniska czesto ukrywają prawde o psach ,a lbo po prostu niewiele o nim wiedzą i nie umieją sie nic dowiedziec.
            JA radze unikac schronisk , które opisują psy nieskonczenie infantylnym jezykiem ( typu - łzawe spojrzenie, tęskne oczęta, samotne serduszko, szukajace swego domku, kochająca pańcia itp ) a nie podają konkretów. Zapewne nic o psie nie wiedzą albo celowo nie podają konkretnych faktów .

            i umiec czystac miedzy wierszami - opis " pies nie dogaduje sie z innymi psami " oznacza ze jest chorobliwie agresywny lub lękliwy, co prawda pies został juz 2 razy oddany z adopcji ale to na pewno źli ludzie byli, jest łagodny ale lepiej do niego podchodzić gdy je itp
            • prosbaoporade Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:48
              Tak właśnie jest w tym " moim" schronisku. Pies agresywny "nie dogaduje się" ale czeka na kochający domek, a pies który zupełnie nie potrafi chodzić na smyczy jest "wulkanem energii czekającym na ciebie".
              • egzorcystka123 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 18:08
                mozna jeszce dopytac o sparwy weterynaryjne - na bank nic nie powiedzą

                szczytem ignorancji jest pewne schronisko które z rozkoszą pisze " nie mamy pojęcia ile ma lat "
                nie wiemy czy toleruje psy, nie wiemy czy lubi dzieci ...itp

                skoro nic nie wiedzą ( i nie chcą sie dowiedziec ) to jakim cudem mają znaleźc chętnych do adopcji

                kiedys widziałam program w kablówce jaka USA przygotowuje sie psy do adopcji - są sprawdzane chyab na wszystko ( psy , koty, wiewiórki, samochody, hałasy , gwizdy, huki, odgłos maszyn, róznych ludzi) oraz dzieci - np podrzuca sie psu ciuszki niemowlęce , albo podprowadza do wózka dziecięcego , pustego, i sprawdza reakcje. POdaje mu sie tez lalki/fantomy dla sprawdzenia reakcji Do tego oczywiscie reakcja na miske, na zabranie miski, na dotyk w trakcie jedzenia, na widok szczeniaka, kociaka itp

                w anszych schorniskach wolontariuszki wypisują opowiadania o wdychaniu zapachu ogniska i zapatrzeniu w zachodzące słońce ale " nie wiemy ile ma lat"
    • biala_ladecka Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 16:40
      Nastaw sie, ze ten proces potrwa. Dajcie sobie czas, wlasnie po to, zeby sie z psem poznac. Wybierz schronisko lub dwa w Twojej okolicy, sledz strone i fb. Jak pojawi sie pies, ktory Cie zainteresuje, umow sie na wizyte. Pojdziecie z psem na spacer, dowiecie sie co i jak. Zima to sezon na wyplosze, odbierane interwencyjnie z koszmarnych warunkow, lato... no wiadomo. My poznawalismy sie z wieloma psami, zanim trafilismy na naszego. Psy byly rozne: zbyt wycofane, zbyt energiczne, niezsocjalizowane, za duze, za mlode lub za stare na warunki, jakie mielismy do zaoferowania. Aktualnie rozgladamy sie za drugim do pary i wiem, ze to potrwa, zanim rodzina bedzie w komplecie smile
    • berdebul Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 16:45
      Zgłoś się do fundacji lub osoby zajmującej się adopcjanizmu w schronisku. Najpierw jednak poczytaj o psach, żeby znać podstawy i od początku prawidłowo psa prowadzić.
      Adopcja to proces, zanim pies poczuje się domownikiem mija kilka tygodni, albo i miesięcy.
    • default Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:05
      Jeśli jesteś z W-wy lub okolic to polecam grupę na fb Psyjaciele Arka Kobyłka. Fajni wolontariusze, wyrywają psy ze schronisk-łagrow, nastawionych tylko na zysk (kasa z gminy). Można wziąć psa z domu tymczasowego, gdzie juz cokolwiek o nim wiadomo. Ja od nich wzięłam psa, obowiązuje umowa adopcyjna itd, ale panie są życzliwe i pomocne. Ja wzięłam nieomal wprost ze schroniska (pies był w domu tymczasowym tylko kilka godzin); ale jak masz obawy i konkretne oczekiwania, to szukaj takich juz rozpoznanych u tymczasowych opiekunów.
      Ale i tak to zawsze loteria 😀
      No i kwestia Twoich umiejętności i podejścia - pies dla jednego trudny , dla kogoś innego może być aniołem 😊
        • sasha_m Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:51
          Ma zasadnicze znaczenie. Podejmuję takie wyzwanie, któremu jestem w stanie sprostać. Nie mam kasy, nie biorę psa dużego czy z chorobą, bo nie będzie mnie stać na jego utrzymanie. Prowadzę kanapowy styl życia, kundelek w typie beagla będzie u mnie nieszczęśliwy, i odwrotnie, jamnikowaty na krótkich łapkach nie da rady biegać przy moim rowerze przez 1,5 godziny dziennie. Brakuje mi konsekwencji i mam słaby charakter, pies z problemami behawioralnymi nie jest dla mnie odpowiedni, bo sobie z nim nie poradzę i może dojść do tragedii. Tak samo, gdy mam małe dzieci. Przemyślany wybór to nie bezduszność, tylko odpowiedzialność i mniejsze ryzyko dla psa, że wróci z adopcji.
      • myslozbrodniarka Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:51
        egzorcystka123 napisał(a):

        > ale wiesze ze psy ze schronu tez moga byc chore, miec wady genetyczne albo pask
        > udny charakter ?

        . Potencjalni właściciele też mogą mieć wady genetyczne, być chorzy i mieć paskudny charakter.
    • egzorcystka123 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:28
      prosze - bardzo schroniska sa pełne starych , nieuleczalnie chorych, kalekich zwierząt po ciezki przejsciach, rzucających sie na kraty , psy i ludzi. Albo chorobliwie lekliwych. Dziwnym trafem nikt ich nie chce .Mozesz wziąć wszystkeie
    • myslozbrodniarka Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:46
      Mam dwa psy z schroniska. Obie cudowne. Pierwszą wzięłam w 2013 r., drugą 2018. Świetnie się dogadują między sobą, z nami i dziećmi. Ja zwracam uwagę na oczy. Łagodne spojrzenie, można wziąć.
    • bergamotka77 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 17:58
      My też myslimy o psie, ale po wakacjach, bo wolimy małego a ze szczeniakiem jest trochę zabawy. Tymczasem mamy już zaplanowane wyjazdy a do przyszłego roku będzie większy by mógł zostać z opiekunami. Niestety pies to obowiązek i przy częstych wyjazdach jest kłopot. Tym bardziej że go ze sobą nie zabierzemy. Ale raczej nie szukam w schronisku bo obawiam się psa starszego, schotowanego, nieprzewidywalnego, zwichrowanego albo straumatyzowanego. Poza tym chcialabym konkretne cechy a psów w typie rasy jak na lekarstwo, zwłaszcza szczeniąt.
        • elf1977 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 06:29
          berdebul napisała:

          > I myślisz, że pies konkretnej rasy, o wybranych cechach jest do dostania od ręk
          > i jak wrócicie z wakacji? big_grin
          Jakby do mnie ktoś przyszedł po psa z ulicy, na pewno bym mu nie sprzedała. Ludziom się wydaje, że hodowla to sklep z psami. Takie rzeczy tylko w psudo. Tam jest przerób jak w fabryce.
    • mmarrta Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 20:05
      Na fejsie jest taka fajna grupa szczeniaki do adopcji. Tam jest codziennie ogłaszanych po kilka maluchów, dużych, małych, najróżniejszych. Z całej Polski. Może się w którymś zakochasz? smile Jeszcze mogę polecić Pogotowie dla zwierząt z Sekłaka. Cudowni ludzie, ja i kilku znajomych osób mamy od nich psiaki.
    • arwena_11 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 20:50
      Poszłabym w psy fundacyjne, w domach tymczasowych. Opiekunowie znają psa, pies się socjalizuje.
      Nie wiem skąd jesteś, ale znam jedno miejsce ( moi rodzice mają od nich sukę ). Doradzą i dobiorą psa pod twoje preferencje, będą wiedzieć czy pies nadaje się do małych dzieci, czy toleruje inne zwierzaki.
    • cruella_demon Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 21:01
      Za rasowego psa trzeba uczciwie zapłacić. Nikt ci nie każe kupować psa z pseudohodowli.
      Ja mam dwa, oba kupione z legalnej, porządnej hodowli i są takie jakie miały być.
      Z charakteru i z wyglądu.
      Psa ze schroniska bym nie wzięła, bo są zbzikowane po traumach.
      • barbibarbi Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 21:14
        Ale ja się naczytałam, że te nawet zrzeszone w związkach kynologicznych nie są pewne, jak ktoś chce to nieuczciwie rozmnaża psy nawet wtedy, jak się wydaje, że z rodowodem itp. Jak ktoś się zna i wie na co zwrócić uwagę, to sobie znajdzie fajnego rasowego psa, a ja niestety dopiero zdobywam wiedzę i nie bardzo wiem jak szukać i na co patrzeć i możliwe, że wdepnę w kanał. Chcę psa domowego, inteligentnego, niedużego, spokojnego, nie obciążonego jakimiś dziwactwami (jak np buldogi franciskie i ich chrumkanie) miłego z wyglądu kanapowca, towarzysza na co dzień i bez specjalnych wymagań typu 3 godziny wybiegania, podobają mi się raczej z dłuższą sierścią z poczciwą mordką i nie czarne. I jeszcze nawet nie jestem pewna jaka rasa byłaby idealna przy tych wymaganiach.
              • barbibarbi Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 23:48
                Tylko tak czytam, to wulkan energii i w każdą dziurę wlezie (jaki widać big_grin ), to w końcu terrier jest, potrzebuje dużo ruchu, dla mnie zbyt energiczny, ja chcę jakiegoś mniej rozbrykanego.
                • ursgmo Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 06:41
                  Zajrzyj na forum o westach na fb . Psiaki są przeciętnie energiczne kanapowce , a nie tam wulkany . Ale też nie mimozy , tak rozsądnie po środku . Wczoraj na fb ktoś napisał że wziął psa żeby spacerować , schudnąć, a tu lipa bo już za ciepło mu było i tylko do domu ciągnął . Obejrzyj filmiki na YouTube , są szczenięta i dorosłe . Dodatkowo westy maja bardzo przyjemny szczek , niski i niejazgotliwy . No i są piękne od szczeniaka do starości smile nie widać po nich wieku .
                  • elf1977 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 08:06
                    ursgmo napisała:

                    > Zajrzyj na forum o westach na fb . Psiaki są przeciętnie energiczne kanapowce ,
                    > a nie tam wulkany . Ale też nie mimozy , tak rozsądnie po środku . Wczoraj
                    > na fb ktoś napisał że wziął psa żeby spacerować , schudnąć, a tu lipa bo już za
                    > ciepło mu było i tylko do domu ciągnął . Obejrzyj filmiki na YouTube , są sz
                    > czenięta i dorosłe . Dodatkowo westy maja bardzo przyjemny szczek , niski i ni
                    > ejazgotliwy . No i są piękne od szczeniaka do starości smile nie widać po nich wie
                    > ku .
                    Piękne jak zadbane. Mają tendencję do tycia jak się odpowiednio nie zadba. Coraz częściej widzę grube westy.
                    • thea19 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 15:11
                      rasa nie ma tendencji do tycia, pies jak każdy inny. To właściciele karmią paszą zbożową, przekarmiają, pies nie ma ruchu. druga sprawa, że większość widywanych westów to pseudo z przypadkowych skojarzeń, które są przerośnięte. Na westowej grupie te 10kg i powyżej to na 99% pseudo.
        • klementyna156 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 23:52
          Poczytaj o rasach - sporo tego jest. Można dobrać sobie dość precyzyjnie psa "pod rodzinę". My chcieliśmy psa, który:
          - nie uczuli alergików uczulonych na sierść
          - będzie przyjazny i wyrozumiały wobec innych zwierząt (mamy płochliwą sunię po przejściach), nawet jak te nie będą zbyt przyjazne wobec niego
          - będzie średnio aktywny - tzn będzie potrzebować spacerów kilka razy dziennie, ale nie 3-godzinnego biegania w zaprzęgu
          - będzie się łatwo i chętnie uczył, bo mieliśmy ochotę pobawić się w treningi.
          Wszystko to się udało, wzięliśmy cudownego szczeniaka z hodowli, spełnił wszystkie nasze oczekiwania i jest przy tym przekochanym, mądrym psiakiem, uwielbiającym świat, inne zwierzęta i wspólne zabawy. I pięknym bardzo.
          -
        • elf1977 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 06:33
          Hoduję bichony. Myślę, że ta rasa spełnia większość Twoich oczekiwań. Psy jednak tanie nie są, na szczenię trzeba poczekać dość długo. Znam większość hodowców tej rasy w Polsce, nikt nie pozwoliłby sobie na "lewe " mioty czy inne oszustwa, za dużo czasu i energii kosztuje stworzenie dobrej hodowli. Większość z nas poza tym kocha swoje psy i dba o suki i szczenięta.
            • elf1977 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 15:54
              bulzemba napisała:

              > Jak się szuka przyzwoitych sprzedawców?
              Hodowców. Najlepiej przez grupy na Facebooku. Przeważnie są utworzony kluby zeiazane z daną rasą, można poczytać opinie o hodowlach, nawiązać kontakt z osobami, które kupiły psy w danej hodowli. Trzeba trochę czasu i energii na to poświęcić.
    • katie3001 Re: Pies ze schroniska 10.05.21, 21:19
      To wez z fundacji. Psy fundacyjne są zazwyczaj w domach tymczasowych i ich tymczasowi opiekunowie znaja charaktery i potrzeby takich psów. Psy są pod lepszą opieką weterynaryjną niż w schronisku. Sama byłam takim domem tymczasowym. I traktowalam te pieski jak swoje własne. Chciaz spanie w lozku z trzema bylo ciut niewygodne.
      • elf1977 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 06:38
        taki-sobie-nick napisała:

        > Jak się odróżnia hodowlę od pseudohodowli?
        Hodowla Związku Kynologicznego zrzeszona w międzynarodowym FCI. Trzeba sprawdzić czy taka hodowla Jest zarejestrowana, najlepiej dzwoniąc albo sprawdzając po numerze hodowli. Można sprawdzić stronę internetową, zobaczyć czy są zdjecia z wystaw. Można poprosić o rodowód suki, powinna mieć wpis suka hodowlana i wpisaną ilość miotów, które miała. Hodowlę trzeba sprawdzić na wszelkie możliwe sposoby.
        • alpepe Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 14:51
          Na fb na ten przykład są reklamy pseudohodowli i w nich jest nazwa, ale zero info o stowarzyszeniu. Poza tym często są wydawane tam szczeniaki sześciotygodniowe. Ostatnio się jedna kobieta z Niemiec ogłaszała na polskich grupach z owczarkami środkowoazjatyckimi, jak napisałam, że skoro nie ma nazwy hodowli i oznaczenia, że to z FCI, to znaczy, że jej psy są kundlami w typie. Na priva mi napisała, żem sama kundel.
          • elf1977 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 15:55
            alpepe napisała:

            > Na fb na ten przykład są reklamy pseudohodowli i w nich jest nazwa, ale zero in
            > fo o stowarzyszeniu. Poza tym często są wydawane tam szczeniaki sześciotygodnio
            > we. Ostatnio się jedna kobieta z Niemiec ogłaszała na polskich grupach z owczar
            > kami środkowoazjatyckimi, jak napisałam, że skoro nie ma nazwy hodowli i oznacz
            > enia, że to z FCI, to znaczy, że jej psy są kundlami w typie. Na priva mi napis
            > ała, żem sama kundel.
            >
            Niestety, psudo się mnożą jak grzyby po deszczu.
    • basiastel Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 13:24
      Skąd jesteś? Schronisko Na Paluchu ( Warszawa ) ma na facebooku kącik adopcyjny. Prowadzą go wolontariusze, wstawiają zdjęcia, filmiki, opisują charakter psa. Można się wybrać na spacer/y zapoznawczy.
    • guacamole2020 Re: Pies ze schroniska 11.05.21, 15:31
      Przejrzyj ogloszenia na OLX, wiekszosc to wolontariusze ktorzy biora psy ze schonisk, obserwuja i socjalizuja i przygotowują do adopcji. Mam psa z takiej adopcji, przed adopcją wiedziałam już czego mniej wiecej oczekiwać, oczywiscie nie wszystko, ale najwazniejsze rzeczy dla mnie tak. Oczywiscie nie mozna wybrzydzac czy to bedzie taki czy owaki piesek, ale za to wiadomo na co sie piszesz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka