Dodaj do ulubionych

Mam dość, praca.

14.05.21, 16:43
Obowiązki wynikające z umowy wykonuję zgodnie z jej zapisami. Nie daje sobie zaś rady z obowiązkami, które przejmuję wskutek nieobecności współpracowników, tj. opieka nad dziećmi ze względu na zamknięte przedszkola, zwolnienie lekarskie ze względu na chore dzieci- jedną i tą samą osoba. I tak od początku niemal roku . Jedno się skończyło drugie zaczęło. Kulminacja- mój przełożony, jak się zapowiada na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. W dziale były 3 osoby. Zostałam sama. Nie wyrabiam. Mam dość.
Obserwuj wątek
    • fandorina Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 16:46
      Musisz się postawić bo Cię zajadą , wiem z autopsji. Jak się źle poczujesz też weź zwolnienie.
    • po-trafie Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 16:47
      Przewalone
    • chabry.chabry Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 16:50
      Masz dwa wyjścia:
      1. rzucasz robotę i szukasz normalniejszej
      2. wrzucasz na luz, robiąc tyle ile dasz radę: informując szefostwo, że masz tylko 2 ręce.
      • egzorcystka123 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:19
        super

        mozna by jeszcze dopisać ze z powodu nieobecnosci 2 z 3 osób z działu nie zostaną wykonane następujące czynnosci : i tu wymienic smile
        jesli to bedzie np. nienaliczenie płac wyższemu szefostwu to sie szybko z problemem ogarną
    • lumeria Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 16:54
      Zanim szef odejdzie na zwolnienie poproś o rozpiskę, ktore obowiązki / zadania / funkcje sa najważniejsze i na których powinnaś sie skoncentrować, bo po prostu nie jesteś w stanie wykonywać pracy 3 osób.

      I juz teraz zaprzestań robić za dużo. Rob ile możesz, a resztę olewaj już teraz.
    • aqua48 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 16:58
      Rób to co należy do Twoich obowiązków, a resztę spuszczaj po brzytwie - tzn rób tyle ile zdążysz. Szefostwu NAPISZ maila że fizycznie nie jesteś w stanie pracować za trzy osoby w czasie pracy jednej i za jedną pensję i prosisz o jak najszybsze rozwiązanie problemu.
      • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:09
        Ale to już było. Były pisma, osobiste rozmowy. Nic nie dały. Szef już jest na zwolnieniu tylko nie wiadomo jak długo. Koleżanka korzysta z uprawnień. Nawet będąc na urlopie przerwała go bo dziecko się rozchorowało. Ok. Tak w c....a leci, że szkoda pisać. Straszy, że jeszcze ma wychowawczy i nie zawacha się go użyć. No ludzie.
        • lumeria Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:12
          To ty pisałaś juz identyczny watek parę miesięcy temu?

          Wiesz, raczej nie wymyślimy nic nowego. Po prostu po 8 godzinach zamykaj kram i tyle.
          • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:40
            Tak .
            • lumeria Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:56
              Czyli od tamtego wątku nic sie nie zmieniło, i raczej teraz nie zmieni.

              Ale nadal pracujesz w takim trybie, wiec raczej dajesz rade.
            • szmytka1 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 21:57
              no ale o co pretensje do koleżanki? Korzysta z uprawnień jakie jej daje kodeks pracy. kobieta kobiecie wilkiem, jak zawsze.
              • hildegarda-z-plocka Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 11:50
                Tak konieta kobiecie. Konkretnie ta korzystajaca z uprawnien tej, ktora za jia musi zapitalac... a niech korzytda z wychowawczego. Wtedy zatrudnia za nia zastepstwo i tyle.
                • szmytka1 Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 18:45
                  niech też sobie zopbi dziecko i też skorzysta tongue_out Choremu pewnie chorobowego zazdrościsz? Co jest z wami, jak chory to chooooj z chorobą, trzeba do roboty bo koleżanka się przepracuje a ktoś nie zarobi, jak jest dziecko do zaopiekowania, to w dooopie z dzieckiem, bo koleżance będzie cięzko. Po co komu dzieci tak w ogóle, skoro przez nie ktoś nie zarobi. nie korzystaj ze swoich praw pracowniczych, bo koleżance nadgroliwej siada psycha, bo sama musi byc idealna bo się udusi, tylko inni tacy nieodpowiedzialni...
                  • hildegarda-z-plocka Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 23:18
                    Widzisz to zalezy. Mialam kolezanke ktora brala chorobowe naa dziecko "bo je brzussek boli a ona musi nauczyc jesc zdrowo a to wymaga czasu" a potem przychodzila z fryzura od fryzjera i opowiadala jak to swietnie wypoczela. Albo brala badanie na siebie " bo sie zle czuje i cos jest z nia nie tak" a potem sie okqzywalo,ze badania nic nie wykazaly wiec w sumie jest zdrowa. Zle czucie sie jej i dziecka wystepowalo zawsze tuz przed goracym okresem w robocie albo tez qtedy gdy szykowal sie dlugi weekend w ktory to nie byla jej kolej na wolne. Owszem, znam tez matki ktore biora wolne po prostu qtedy gdy dziecko jest chore, ale nie zdarza sie to rqczej zawsze w takich strategiczjych momentach i nie o ejmuje 1/4 roku.
                    • szmytka1 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 07:32
                      koniecznie poproś zus o kontrolę zasadności zwolnienia lekarskiego koleżanki tongue_out
                      • hildegarda-z-plocka Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 10:53
                        sorry ale nie wiem skąd ta uszczypliwosc? serio nie znasz takich ludzi, którzy sobie lecą w kulki? bo ja znam i matki, które biorą zwolnienia na dzieci, gdy te dzieci serio są chore (i na takie chyba tylko ktoś nieespełna rozumu rzuca focha, bo co kobita ma zrobić, dziecko z anginą zostawić samo w chacie?) i takie, które biorą fejkowe l4 "bo żłobek 2 tyg w sierpniu zamknięty". a na pytanie, czemu w takim razie nie zaplanują urlopu na te sierpniowe dwa tygodnie odpowiadają, że dlatego, że w czerwcu/wrześniu wychodzi taniej. jak ktoś zrobi tak raz, to jeszcze możmna zacisnąć zęby i olać, ale jak co roku do cna wykorzystuje opiekę, do tego bierze wolne na siebie gdy katerek, albo gdy po prostu jest lichy okres w spracy, a w efekcie przez 4 miesiace w roku musisz pracować za tę osobe, to serio trudno wykrzesać z siebie zrozumienie.
                        • szmytka1 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 11:05
                          mnie to nie rpzeszkadza, zjammij się swoją działką i nie oglądaj na innych, albo donies do tego zusu, jak nei mozesz zdzierzyć
                          • hildegarda-z-plocka Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 12:01
                            no spoko, tylko, ze ja miałam robotę merytoryczną, a laska pracowała na sekretariacie. do moich obowiązków należało zastępowanie jej podczas urlopu. ponieważ nie było jej przez 4 miesiące w roku, to oprócz swojej merytorycznej pracy musiałam ogarnąć i jej. gdyby miała inne stanowisko, to zawsze mogłam olać, ale pocztę trzeba przyjąć, telefony odebrać, spotkania obsłużyć. to są rzeczy, których się nie da zrobić trochę, olać albo odłożyć na potem. już z nią nie pracuje na szczęście więc nie muszę nikomu donosić, ale z uwagi na własne doświadczenia mam więcej empatii dla osób, które z takimi współpracownicami muszą się użerać i jeszcze zbierać bęcki na forum od osób, które miały szczęście pracować z normalnymi kobietami- matkami, które nie traktują opieki jak kolejnego, darmowego urlopu gdy nie chce się pracować oraz potrafią normalnie się dogadać.
                            • szmytka1 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 12:12
                              postuluj zatem zmiany w kodeksie pracy tongue_out
                              • hildegarda-z-plocka Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 12:51
                                ale jakie niby zmiany w kodeksie pracy? nie chodzi o kodeks tylko o uczciwość osób przestrzegających go. zgodnie z kodeksem rodzicowi należy się opieka na dziecko. i to jest ok, i tak powinno być. tylko to, czy ktoś wykorzystuje ten przywilej gdy dziecko jest naprawdę chore, nie zależy od kodeksu, ale od jego własnej uczciwości, odpowiedzialności i zaangażowania w pracę.
                        • luna980 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 13:54
                          Dlatego rada dla mam : nie zwierzać się koleżankom z pracy na temat chorób dziecka, swoich, wakacyjnych przerw w żłobakach i przedszkolach, relacjach rodzinnych z babciami itd. W razie porzeby przysyłać L4, opiekę do kadr i nikomu się nie tłumaczyć, bo potem miłe koleżanki oceniają, czy Twoje L4 było uzasadnione czy nie . Masakra.
                          • hildegarda-z-plocka Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 15:13
                            l4 nie przesyła się w razie potrzeby, a w razi choroby. gdyby ten jeden jedyny warunek był spełniony, to każda miła koleżanka miałaby gówno do oceniania. a jeśli bierzesz opiekę/l4 na siebie, bo szykuje się w pracy gorący okres, a tobie nie chce się pracować, albo po to żeby sobie przedłużyć weekend majowy lub umyć okna na święta, to możesz się nie zwierzać- koleżanki raczej zauważą, że się jakoś dziwnie zawsze układa, że ty/dziecko chorujecie w kluczowych momentach roku.
        • egzorcystka123 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:17
          idz na zwolnienie
          jesli w dziale zostanie zero osób wyższe szefostwo bedzie musiało co s zdecydować
        • auksencja15 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:37
          Jak straszy? :o
          • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:42
            Straszy tym, że ma ma jeszcze 3 miesiące urlopu wychowawczego i nie zawacha się go użyć.
            • edycja_kopiuj_wklej Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:46
              No ale dlaczego straszy, ma prawo isc na wychowawczy, a pozniej nawet ma prawo sie zwolnic, jesli taka praca do dupy. Ty tez masz prawo wziasc urlop, l4, czy powiedziec "do widzenia"
            • chabry.chabry Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:01
              la_bonne_cusine napisał(a):

              > Straszy tym, że ma ma jeszcze 3 miesiące urlopu wychowawczego i nie zawacha się
              > go użyć.

              To niech używa i idzie. Ma prawo czyż nie? Piszesz tak jakbyś to Ty była szefową i nie radziła sobie z brakiem pracowników - a to przecież NIE Twój problem! Nie Twoja działka.
              • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:41
                Ale nie jestem. Jestem zwykłym robiłem, który jak wychodzi, jako jedyny ma świadomość swoich obowiązków.
                • makinetka82 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:35
                  la_bonne_cusine napisał(a):

                  > Ale nie jestem. Jestem zwykłym robiłem, który jak wychodzi, jako jedyny ma świa
                  > domość swoich obowiązków.


                  Aha, czyli według Ciebie koleżanka ma ratować firmę kosztem swoich praw , swojego urlopu, i swoich przywilejów, bo jak nie, to nie jest świadoma swoich obowiązków....No, bardzo mądre podejście, baaaaardzo .
                • chatgris01 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 20:32
                  la_bonne_cusine napisał(a):

                  > który jak wychodzi, jako jedyny ma świadomość swoich obowiązków.

                  To weź przykład z koleżanki i nabierz też świadomości swoich praw, bo inaczej się zajedziesz do końca.
        • trampki-w-kwiatki Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 20:57
          Koleżanka nie straszy wychowawczym tylko korzysta świadomie ze swoich praw widząc jaki syf robi szefostwo. Dlaczego bierzesz na swoje barki cudzą odpowiedzialność? Nie próbuj być najlepszą w klasie, nikt tego sensownie nie doceni. Co gorsza, uznają, że skoro dałaś sobie radę, to dasz sobie radę w przyszłości więc po co cokolwiek zmieniać. Strzelasz do własnej bramki.
    • smillla Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:16
      Też weź zwolnienie.
      Taka organizacja pracy jest niedopuszczalna.
    • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:21
      a płacą ci chociaż za nadgodziny? dostajesz 3 razy większą pensję w zamian za pracę za 3 osoby?
      • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:46
        Nic mi nie płacą. Na początku ogarniałam wszystkie obowiązki. Potem niejako stały się normą.Teraz już sobie nie radzę.
        • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:18
          Błąd. Zawsze tak jest jak się nie pilnuje granic. Chyba w twoim przypadku teraz tylko chorobowe pomoże, bo jak zaczęłas robić wszystko i dawałaś radę i to za darmo - to ci teraz nie odpuszczą i będą oczekiwac tego samego az padniesz z zawałem. a wtedy ci kupią ładną wiązankę na pogrzeb i nawet ta kombinująca koleżanka uroni łezkę.
          • taka-sobie-mysz Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 20:18
            Ale koleżanka nie kombinuje. Ma prawo do macierzyńskiego, to bierze.
        • aqua48 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 15:32
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Nic mi nie płacą. Na początku ogarniałam wszystkie obowiązki. Potem niejako st
          > ały się normą.Teraz już sobie nie radzę.

          To weź zwolnienie.
    • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:28
      Może napisz do wyższej instancji pismo, że wykonałas swoje obowiązki wg rozpiski a, b, c . Ze z powodu ciągłej nieobecności pozostałych pracownikow wykonałas pracę dodatkową x, y, z. Że sa to dodatkowe czynności wymuszające na tobie pracę w stresie i duże nią obciązenie, w związku z czym oczekujesz dodatkowego wynagrodzenia. Że przeciązenie nadmiarem pracy i taka jego organizacja odbija się na twoim stanie zdrowia.
      W związku z tym w dalszej kolejności mozesz wykonywac jedynie obowiązki które sa przypisane do twojego stanowiska i nie jesteś w stanie brać tylko na siebie zastępstwa za kolejne 2-3 osoby.

      I robisz tylko to, co masz w umowie.

      Albo bierzesz wolne od poniedziałku i niech robia co chcą.

    • trampki-w-kwiatki Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:37
      Powiem Ci co zrobiła w takiej samej sytuacji moja koleżanka, zanim zatrudnili mnie a ona pracowała za 2 osoby - poszła na zwolnienie lekarskie. Pół roku gadania nic nie dało, dopiero jej ZLA i groźba uwalenia dużej dotacji zmusiła szefa do tego, żeby zatrudnić jeszcze jedną osobę.
      • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:52
        Szefa nie ma bo jest na L4. Moja wyższa instancja to jest Minister. Jeśli ja pójdę na zwolnienie lekarskie ( na jakiej podstawie?) to mój dział leży i ktoś nie zarobi. Tak wiem, jestem idiotką, która serio traktuje swoje obowiązki. Chyba ostatnią.
        • trampki-w-kwiatki Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 17:57
          Ale oni nie traktują serio ciebie.
          Ja cię nie namawiam do lewego zwolnienia przecież. Moja koleżanka po prostu się w tej sytuacji rozchorowała. I o ile zwykle chodziła taka usmarkana do pracy, o tyle tym razem wzięła zwolnienie.
          • lumeria Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:03
            To jest taki typ zarzadu, ktory ignoruje problemy az cos sie calkowicie nie zepsuje.

            Skoro bonne-cusine nadal pracuje, jakos wyrabia, to nie mają nic do naprawiania, nie?

            Dopiero jak wszystko pierdyknie, to zajmą sie rozwiazaniem kryzysu.
        • turzyca Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:05
          A czyj to jest problem, że dział leży? Twój? Nie.
          Objawy wypalenia to Ty miałaś już w poprzednim wątku, idź do lekarza i proś o zwolnienie, zanim się naprawdę rozchorujesz.
        • aankaa Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:15
          Jeśli ja pójdę na zwolnienie lekarskie ( na jakiej podstawie?) to mój dział leży i ktoś nie zarobi

          a to Twój problem ?
        • egzorcystka123 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:18
          to mój dział leży i ktoś nie zarobi.

          kto nie zarobi? ty?
        • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:21
          >Jeśli ja pójdę na zwolnienie lekarskie ( na jakiej podstawie?) to mój dział leży i ktoś nie zarobi.


          fajnie że sie troszczysz że ktoś nie zarobi, a zupełnie się nie troszczysz że ty nie zarabiasz za pracę za trzech...

          oj dziewczyno, kurs asertywności się kłania i przestawienie priorytetów w głowie...
          Idź do psychologa/psychiatry i przepracuj problem - przy okazji zwolnienie weź wink
        • yennefer.00 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:31
          Serio nie widzisz różnicy między wykonywaniem swoich obowiązków a brakiem odpowiedzialności za nie swoje działki? To szefostwo powinno się martwić i organizację pracy. Jakoś mnie denerwują takie nadgorliwce
        • ludborka Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:38
          Wypalenia zawodowego, depresji... Od psychiatry też można dostać zwolnienie.
        • cosmetic.wipes Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 21:52
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Szefa nie ma bo jest na L4. Moja wyższa instancja to jest Minister.


          Czyli pracujesz ku chwale ojczyzny.
          Tym bardziej powinnas pilnować swoich granic, bo nikt ci nie podziękuje i nie da medalu.
          Nie możesz wyrabiać 100% normy, a tym bardziej 300, bo szef/minister uzna, że skoro jest ok to jest ok i nie trzeba niczego zmieniać.
        • aqua48 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 15:36
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Szefa nie ma bo jest na L4. Moja wyższa instancja to jest Minister. Jeśli ja pó
          > jdę na zwolnienie lekarskie to mój dział leży i ktoś ni
          > e zarobi.

          No to ktoś nie zarobi. Ty idziesz na zwolnienie z powodu wypalenia zawodowego i pracy nad siły, a minister musi się ogarnąć. Chyba, że uważasz, że minister to taki anioł któremu nie wolno zawracać głowy przyziemnymi sprawami.. za które czesze kasę. To wtedy siedź i haruj za trzech.
    • clk Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:05
      Jeśli nie wyrabiasz / idź do lekarza powiedz jak się czujesz i dostaniesz zwolnienie.
      Wszedzie jest ten sam problem - cześć ludzi
      - wykorzystuje pandemie bierze dni na opiekę, chorobowe etc
      - cześć ludzi nie ma wyjścia (np samotne matki)
      - a i jest cześć ludzi która zasuwa od świtu do nocy żeby zapewnić braki osobowe
      Nie jest to tak proste, ze pracodawca zatrudni jedna - 2 osoby więcej
      • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:12
        ano właśnie. I finansowo najlepiej wychodza tylko ci pierwsi.
        ostatni to frajerzy.
        konczy się wypaleniem i trwałymi chorobami tych ostatnich, a pierwsi zrelaksowani malują paznokcie na inny kolor.
        • sol_13 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:05
          Ci pierwsi to również osoby, które opiekę nad dziećmi brały z konieczności, bo państwo ich załatwilo zamykając szkoły i przedszkola.
          • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:10
            nie, oni są w środkowej grupie.
            • sol_13 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:24
              Aaa, faktwink
              U mnie w pracy w ostatnim rzucie zamknięcia pkoli wszystkie matki brały (nie samotne). Ale wymienialysmy się żeby robota jakoś szła. Nie wzięłybysmy wszystkie naraz.
            • clk Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:25
              Dokładnie - ci pierwsi to ci którzy mówią „mam opiekę dziecko chore / kiedy wiemy wszyscy w firmie ze druga osoba w domu nie pracuje”. Ale dodatkowe wolne należy się. Mam takich kilka przypadków z własnego podwórka.
              • luna980 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 23:40
                Przecież jeśli drugi małżonek jest bezrobotny, to opieka się nie należy. Wypełnia się wniosek do zus i tam są konkretne pytania o drugiego rodzica i jego pracę. Oczywiście można oszukiwać ale to już duże ryzyko. Więc może ta "druga osoba w domu" jednak formalnie pracuje, zdalnie lub ma nienormowany czas pracy .
    • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:14
      Pomyśl sobie, że twoja nadgorliwośc odbiera możliwośc pracy i zarobku dwóch innych osób, które tam powinny jeszcze pracować.

      Rób po prostu swoją działkę. Nieswoją zostaw dla potencjalnych szukajacych pracy.

      Tylko to sobie trzeba w głowie przegadać by przestać być nadgorliwym.
      • chatgris01 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 20:59
        Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 10:00
        A skoro jest urzędnikiem to dodatkowo przyczynia się do tego, że ten patologiczny system jeszcze działa, zamiast pierdyknąć z hukiem.
    • lumeria Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:25
      Nie zrobiłaś nic parę miesięcy temu, nie zrobisz i teraz. Za następnych kilka napiszesz to samo.

      Niektórzy wola nieść krzyż, bo to łatwiejsze niż ryzyko zmiany sytuacji.
      • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:52
        Dokładnie jest jak napisałaś. Na moje nieszczęście jestem osobą, która serio to traktuje swoje obowiązki. Zdaje sobie sprawę , że jeśli coś schrzanię inni będą mieć problem. Jestem szalenie, wręcz chorobliwe osobą odpowiedzialną. Szkoda, że tylko ja..
        • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:55
          Słusznie napisałaś "chorobliwie" . Bo to choroba, pracoholizm. I brak szacunku do siebie. Twierdzisz, że traktujesz obowiązki serio, ale siebie zwyczajnie szmacisz, uważasz za niewolnicę innych.
        • lumeria Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:12
          >Szkoda, że tylko ja..

          A inni szanują swoje zdrowie, dbają o swoje dzieci, rodziny. Maja po prostu inne priorytety.

        • makinetka82 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:37
          . Jestem szalenie, wręcz chorobliwe osobą odpowiedzialną. Szkoda, że tylko ja..

          Nie, wcale nie szkoda. Sama robisz z siebie ofiarę i jeszcze się tym egzaltujesz.
        • pade Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 20:59
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Dokładnie jest jak napisałaś. Na moje nieszczęście jestem osobą, która serio to
          > traktuje swoje obowiązki. Zdaje sobie sprawę , że jeśli coś schrzanię inni będ
          > ą mieć problem. Jestem szalenie, wręcz chorobliwe osobą odpowiedzialną. Szkoda,
          > że tylko ja..

          Brzmisz cholernie wyższościowo.
          Nie, nie jesteś lepsza od innych, bo Ty jesteś odpowiedzialna a oni nie.
          Zobacz - koleżanka dba o rodzinę, szef o własne zdrowie, (to tez jest odpowiedzialność!), a Ty o firmę. To dużo mówi o Twoich priorytetach. Są poprzestawiane i to bardzo.
          Gorzej, Ty się dajesz wyzyskiwać, oszukiwać wręcz, bo nie dostajesz zapłaty za ponadwymiarową pracę i zupełnie tego nie widzisz.
          Z dumą niesiesz swój krzyż i utyskujesz na tych "nieodpowiedzialnych".
          Zasuwaj dziewczyno na terapię. Nikt Ci za tę Twoją odpowiedzialność nie podziękuje. A straconego czasu i zdrowia nie odzyskasz.
        • cosmetic.wipes Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 21:56
          la_bonne_cusine napisał(a):

          > Jestem szalenie, wręcz chorobliwe osobą odpowiedzialną.

          Mam alergię na takich ludzi, a jestem pracodawcą.
          • asia-loi Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 22:58
            cosmetic.wipes napisała:

            > la_bonne_cusine napisał(a):
            > > Jestem szalenie, wręcz chorobliwe osobą odpowiedzialną.
            >
            > Mam alergię na takich ludzi, a jestem pracodawcą.
            >

            >

            Dlaczego nie cenisz pracowników odpowiedzialnych, sumiennych, dobrze wykonujących swoją pracę?
            Bardzo mnie to ciekawi. Ciekawią mnie argumenty pracodawcy. Bo takie zjawisko zauważyłam i przyznaję, że nie rozumiem.
            • pade Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 23:06
              Autorka nie jest odpowiedzialna, tylko nadodpowiedzialna. Jak DDA. Na dodatek nie szanuje samej siebie. Trudno takie osoby cenić.
              • asia-loi Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 23:18
                pade napisała:

                > Autorka nie jest odpowiedzialna, tylko nadodpowiedzialna. Jak DDA. Na dodatek nie szanuje samej siebie. Trudno takie osoby cenić.


                Nawet jeżeli jest nadodpowiedzialna, to jest to powód to karania jej? A może chodzi o to, że nie stoją za nią odpowiednie koneksje rodzinne, układy, nie potrafi się podlizywać szefostwu, to ją perfidnie wykorzystują?
                Przecież swoją pracę wykonuje dobrze, wykonuje pracę za innych, a wszyscy udają, że tego nie widzą, że tak ma być. Dlaczego w pracy nie ważne jest jak kto pracuje, co kto umie, tylko jakieś prywatne sprawy nie związane z pracą?
                • pade Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 23:34
                  Jakiego karania?
                  Ona sama siebie karze, jeśli już.
                  Nikt jej pistoletu do głowy nie przystawił.
                  Pracodawca ją po prostu wykorzystuje, a ona na to przystaje.
            • mitovita Re: Mam dość, praca. 15.05.21, 00:05
              Może np "niewodzenie całego świata poza obowiązkami" jest ogólnie męczące dla otoczenia i także zabija kreatywność. Jak ktoś jest niewolnikiem wewnętrznych przymusów to nigdy nie rozwinie swoich skrzydeł sukcesu. Pracodawcy bardziej cenią osoby kreatywne niż takie myszy siedzące gdzieś w kącie pod stosem papierów do przerobienia. Ktoś przekonujący, że obowiązki w pracy są najnajważniejsze w życiu - wydaje się żenująco komiczny w obliczu rodziny, potrzeby kontaktów międzyludzkich, chorób, upływu czasu.. " Byłam przodowniczką pracy niedocenianą i niezauważaną" to nie jest coś czym sie można z dumą chwalić na końcu zycia. Zresztą widać, że autorka nie ma się czum chwalić, tyra, dusi się, ale musi choć się udusi.. To nie jest fajna rozwojowa sytuacja. Pracodawcy szanują osoby odpowiedzalne ale CENIĄCE SIE.
              • mitovita Re: Mam dość, praca. 15.05.21, 00:06
                "niewidzenie całego świata.."
              • taki-sobie-nick Re: Mam dość, praca. 15.05.21, 02:00
                A jaki miałaś cel op...ając autorkę i dowodząc jej, że jest "żenująco komiczna"?
              • lumeria Re: Mam dość, praca. 15.05.21, 02:12
                >męczące dla otoczenia i także zabija kreatywność

                Moze i racja. Ja ukracam zapędy na nadgorliwość i zarzynanie się u pracowników dlatego, ze na dłuższą metę jest to niemożliwe do podtrzymania - i taka bohaterka szybko wypala sie i robotę rzuca. A przy okazji wytwarza chore klimaty, gdzie ona jedna pracuje jak dzika mrówka, a reszta w porównaniu obija się - mimo, ze obiektywnie pracują solidnie. Wiec albo wszyscy w zespole dostają roboty na maksa, no bo przecież można pracować na 150% wydajności codziennie - albo liczba pracowników zostaje zmniejszona. I przez jedną "nadodpowiedzialną" wszyscy cierpią.
        • mae224 Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 12:33
          Czemu nie szukasz pracy, w której ktoś to doceni?
        • mirkabella Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 01:15
          Nie, wcale nie szkoda, ze tylko Ty. Chorobliwe cokolwiek jest niezdrowe i szkodliwe dla każdego.

          Piszesz tak, jak się mówi na rozmowie o prace: jakie ma pani wady? No, jestem chorobliwie obowiązkowe. A, to super, zatrudniamy panią!

          Piszesz, zeby pisać, nic z tym nie zrobisz, bo lubisz być ofiarą, możesz chodzić i opowiadać o swoim poczuciu obowiązku i o tym, jacy inni są nieodpowiedzialni i leniwi.
          Ale to się skończy, nie martw się.
          Kiedyś naprawdę nie wyrobisz, zawalisz coś naprawdę poważnego i wtedy szefostwo cie wywali z hukiem, a może i dyscypliarką. I wtedy nawet nie będziesz miała za co iść na zwolnienie...

          Miałam przyjaciółkę, która tak skończyła. Robiła za trzech, ale kiedy tamci wrócili z urlopów i zwolnień, okazała się zbędna. Wyciągnięto jej, co robiła poza swoimi uprawnieniami (wykonując obowiązki nieobecnej koleżanki, na polecenie szefostwa), i wylano na zbity pysk..
    • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 18:56
      Dziewczyny, serdecznie dziękuję za wasze rady. Napisałam tego posta w emocjach. Raz jeszcze dziękuję za wsparcie ( tak to potraktuję). Niech się wam uda wszystko czego pragniecie.
      • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:06
        Właściwie zwolnienie chorobowe teraz by było całkiem dobre - w razie pretensji mówisz że ostrzegalaś, że nie dasz rady dłużej robić wszystko sama bo sie zajedziesz na śmierć. I własnie zaczynasz odczuwać skutki tej harówy i zdrowie się posypało.


        Frajerów się ceni tylko jak pożytecznych głupców. Chwali się, poklepie po pleckach ale kasę da komus innemu. Nie bądź głupia, nie daj sie zaorać.
        Wymyśl własny biznes - tam będziesz przynajmniej miała realne dochody ze swojego wysiłku. Choć przypuszczam, ze masz charakter podwładnego-sykonawcy poleceń a nie biznesmena.... żaden przedsiębiorczy człowiek by się nie godził na pracę za trzech bez dodatkowego wynagrodzenia.
        • 12gram Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:12
          I od razu ci mówię, że o le zatrudnią dodatkową osobę to od razu sie dowiedz ile ona umie, bo może szefowie będa chcieli zatrudnić zieloną po taniości a od ciebie będa wymagać szkolenia i uczenia jej wszystkiego znowu w ramach niepisanych obowiązków i bez dodatkowego wynagrodzenia. I od razu ustal zasady, nie frajerz.
          • sol_13 Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:30
            Akurat szkolenie i uczenie wszystkiego nowego pracownika nigdy nie było traktowane jak coś dodatkowego, za co należy się np premia. Przerobilam to we wszystkich pracach po kolei. Łącznie z tym, że w jednej pracy urzadzili mnie tak, że tego samego dnia co mnie zatrudnili drugą osobę bez doświadczenia, ja musiałam się sama zapoznawać ze wszystkim (nie było komu mnie uczyć, gdyż osoba wykonująca moją działkę odeszla kilka miesiecy wcześniej i jej robota po prostu leżała) i jednocześnie szkolić z tego tą drugą. Teraz bym się zbuntowala, wtedy byłam młoda i głupia.
      • chabry.chabry Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:28
        Zadbaj o siebie. Pamiętaj, że nie ma ludzi niezastąpionych.
        • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 21:16
          Dziękuję
      • forumologin Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 19:46
        szukaj nowej pracy.
        • la_bonne_cusine Re: Mam dość, praca. 14.05.21, 21:21
          Pewnie tak się skończy. Choć szkoda mi moich starań i czasu na szkolenie, które robiłam za własną kasę. Jestem ochotnikiem, wiem.
          • kira02 Re: Mam dość, praca. 15.05.21, 01:56
            No to weź chorobowe. Wtedy zmusisz szefów do działania. Uciekając stamtąd tylko powielacz schemat. A jeśli w nowym miejscu pracy będzie podobnie?
          • san_vito Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 12:05
            Wez chorobowe i w trakcie niego szukaj nowej pracy
    • san_vito Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 12:04
      DDA?????
      Terapia Ci pomoże.
    • mia_mia Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 12:14
      Idź na zwolnienie, takie długie. Moim zdaniem to chamstwo, ale w tym przypadku nie widzę innej opcji.
    • veryvery Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 12:23
      Po prostu nie wyrabiaj sie I nie przejmuj sie jak coś nie zostanie zrobione, powoli zwalniaj I odpuszczaj nadprogramowe obowiązki, a jeśli ktoś coś to zwyczajnie 'nie zdążyłam' bez wyjaśnień I tłumaczenia się. To tylko praca a nie twojego tatusia firma, która w przyszlosci będzie twoja żeby sobie żyły wypruwać. Nie warto w pracy aż tak się poświęcać I zapierniczać jak osioł bo I tak nikt tego nie doceni, wręcz przeciwnie, stanie się to normą I będą pretensje jak zaczniesz się sypać. To naprawdę nie twój problem jak coś będzie zawalone bo nie ma pracowników lub że "ktoś nie zarobi", ucz się od koleżanki
    • zonda-m Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 19:24
      Moj kuzyn tez taki byl, odpowiedzialny, dzwigajacy caly dział na swoich barkach. Sygnalizowal, że to za dużo, ale bez odzewu ze strony szefostwa. Aż w końcu covid go położył do szpitala i okazało się, że firma jednak może przeprowadzić rekrutację i przerganizować pracę. Czekasz ze zmianami aż się ciężko rozchorujesz (depresja, rak,...)?
    • gorgonzola.novara Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 19:55
      Wiele osób ledwo zipie na hołm ofisie, gdzie się zaiwania ciężej i dłużej i z bombelkami na głowie.
    • bertie Re: Mam dość, praca. 16.05.21, 20:29
      Musisz mieć zdrowie z żelaza (jeszcze...).
      Ja przez wiele lat miałam dokładane obowiązki (po trochu i zawsze z info, że tylko na kilka tygodni/miesięcy...). Ale nawet w najgorszym czasie nie przekraczało to pracy 2 osób przez 2 tygodnie.
      Tyle, że ja nie jestem zdrową osobą. Więc lądowałam na tygodniu L4 po prawie każdym okresie, gdy pracowałam za 2 osoby. Firmie to nie przeszkadzało, choć zgłaszałam wielokrotnie, że ja mam problem z obciążeniem pracą... W końcu mój stan zdrowia, a raczej choroby dał mi prawo do pracy max. 35h. I wtedy dopiero zatrudniono nową osobę.
      A najlepsze jest to, że to całkiem dobra firma pod względem traktowania pracowników, a nie żaden Januszex... Po prostu komuś się nie chciało podjąć decyzji, skoro jakoś to działało.
    • purchawka2020 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 11:09
      Idź na zwolnienie.
      Na wypalenie zawodowe l;ub schyłek psychiczny jest odpowiedni numerek zwolnieniowy.
      Będziesz mieć papier na przyszłość do udowodnienia mobbingu wink
      Bo to, że się załamiesz z tej nadgorliwości to bardziej niż pewne.
    • nena20 Re: Mam dość, praca. 17.05.21, 16:16
      Koleżanka korzysta ze swoich uprawnień, co ma zrobić jak dziecko chore albo placówka zamknięta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka