lajtova
16.05.21, 17:43
Czy tylko mi ona tak działała na nerwy? Całkowicie opanowana przez religijny patriarchalny system. Próbująca niszczyć ludzi i to najbliższych w imię jakichś religijnych dyrdymałów.
Dołowała męża. Stawała na drodze szczęścia swoich dzieci.
Mi bardziej odpowdał Zwi Arie i jego żona. Może próbowali na zewnątrz pokazywać jacy to nie są tradycjni i ortodoksyjni. Ale potrafili dla siebie iść pod prąd. Chocby jeśli chodzi o zakup samochodu.