18.05.21, 16:25
Skoro dziś takie gorące wąteczki, to i mam ją perełkę.
Odsypiam nocna zmiane, weszłam do mieszkania około 7.30, po 8 chciałam się przespać.
I dzwoni domofon, nikogo się nie spodziewałam, domownicy mają klucze, więc olewam.
Za moment telefon, dzwoni X.
Nie odbieram, bo to osoba gadająca godzinami o niczym, więc tym bardziej po nocce szkoda mi czasu na plotki.
Godzinę temu dostałam smsa od X, że była u mnie, ale ja olalam, a ona akurat była na badaniach, i miała dużo wolnego czasu.
Na moje wyjaśnienia, że odsypiam po pracy wydarła się na mnie, że jak to śpisz w dzień?!
I co ematki na to?smile
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Rodzinka 18.05.21, 16:28
      "Słucham?!" <lodowatym tonem>
    • cegehana Re: Rodzinka 18.05.21, 16:30
      Oby to był Twój najpoważniejszy problem w rodzinie.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:31
        Mam poważniejsze, ale ta sytuacja z dziś mnie rozłożyła na łopatki
        • ortolann Re: Rodzinka 18.05.21, 23:44
          No to domyślam się, że to zaledwie czubek lodowej góry. Trudno się dziwić, że takie jazdy rozkładają na łopatki, a obstawiam, że to bardzo bliska osoba. No co tu można zrobić-nic. Spokojnie spuścić narcyza po brzytwie, ale bauczenie się tego też swoje kosztuje.
    • aqua48 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:30
      nigdynigdynigdy84 napisała:

      > wydarła się na mnie, że jak to śpisz w dzień?!

      Powiedziałabym tej osobie - tak, dobranoc, ziewnęła znacząco i odłożyła słuchawkę.
      • malamagnolia Re: Rodzinka 18.05.21, 16:35
        " wydarła się na mnie, że jak to śpisz w dzień?!
        " a ty w nocy , kiedy ja pracuję?!
        • mama-ola Re: Rodzinka 18.05.21, 18:27
          big_grin
    • borsuczyca.klusek Re: Rodzinka 18.05.21, 16:34
      Mój mąż odkąd go znam pracuje na noce (tak woli i lubi). Cała najbliższa rodzina oczywiście o tym wie. Nie przeszkadza to jednak jego ojcu wydzwaniać już od rana, bo coś tam. To nigdy nie są życiowe sprawy tylko pierdoły.

      Niektórzy są pod tym względem niereformowalni.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:38
        Tu też pierdoły zazwyczaj, typu zwykle osiedlowe plotki, kto z kim kogo zdradza, a Grażynę Janusz bije i takie tam
      • pitupitt Re: Rodzinka 18.05.21, 23:39
        Mój teść ma dokładnie tak samo. Dzwoni do mojego męża z samego rana i głupio pyta: "śpisz?".
        • la_mujer75 Re: Rodzinka 19.05.21, 08:53
          Ja lubię, a raczej potrzebuję zdrzemnąć się w ciągu dnia. Teściowa notorycznie dzwoni w tych godzinach: "A ty pewno śpisz? Obudziłam cię? Bo wiesz, chcę, aby X (mój mąż) coś tam, coś tam..." I jak tu kochać teściową?wink
    • tt-tka Re: Rodzinka 18.05.21, 16:36
      Zjechalabym jak bura suke za niezapowiedziane wizyty w okolicach osmej rano. Za wydarcie sie - trzasniecie sluchawka.
      • laura.palmer Re: Rodzinka 18.05.21, 16:57
        Ja tak samo.
    • adriana.la.cerva Re: Rodzinka 18.05.21, 16:41
      A mogę dopytać jakie to pokrewieństwo? Siostra, ciotka, teściowa?

      Wiesz co, dobrze zrobiłaś. Ja ze swojej strony polecam wyciszenie telefonii I domofonu o ile się da. Też pracuje na noce (tzn zaczynam o 3 rano i kończę 11 - 12) więc jestem mocno wyczulona na takie akcje.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:45
        Kuzynka smile
        Nie wyciszalam, bo uznałam, że po 8 rano to dzwonią ewentualnie ludzie z pilna sprawa, a tu widzę że i plotkarom się zdarza smile
        • adriana.la.cerva Re: Rodzinka 18.05.21, 16:52
          A odpisałaś jej na tego smsa?
          • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:54
            Tak, w poście startowym napisałam że odsypialam nockę smile na co odparła że jak to można Spać w dzień smile
            • adriana.la.cerva Re: Rodzinka 18.05.21, 16:55
              Zapytalabym czy Cię przeprosiła Ale chyba znam odpowiedź .
              • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:57
                To taki człowiek, który zawsze stara się wzbudzić w drugiej osobie poczucie winy. Niestety na mnie to nie dziala, ale takie sytuacje mocno mnie irytują
                • adriana.la.cerva Re: Rodzinka 18.05.21, 17:07
                  To pewnie taki typ że zaraz się odobrazi I znowu zacznie zameczac.
                • ortolann Re: Rodzinka 19.05.21, 11:33
                  Kuzynka. Założyłam, że to matka albo teściowa. No kuzynka to sorry. Niech spada na drzewo banany prostować.
            • pitupitt Re: Rodzinka 18.05.21, 23:40
              Poyebana jakaś???
    • mja-15 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:46
      Kto to widział niezapowiedziane wizyty to raz, a ponad wszystko o 8 rano. Trzeba mieć nierówno pod sufitem. I jeszcze obrażać się, że ktoś odsypia po nocce. X byłby olany na dłuższy lub bardzo długi czas.
      PS. Należy wyłączyć domofon, bo jehowe i gazetki reklamowe też łażą jak najęte od rana.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:52
        Była w okolicy, więc uznała, że skoro mam nocne zmiany to rano będę w domu.
        To typ człowieka, któremu ciężko pojąć, że ktoś pracujący do 7 rano chciałby się przespać
        • mja-15 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:59
          Unikam osób bez empatii. Rodzice nauczyli mnie braku asertywności i potem zawsze czułam się winna, gdy czegoś komuś odmawiałam. Ale praca nauczyła mnie szacunku do siebie i maksymalnej zdrowej asertywności.
      • taki-sobie-nick Re: Rodzinka 18.05.21, 23:56
        Świadkowie Jehowy, luuuuuuudzieeeeee!

        To się odmienia jak "świadkowie wypadku".
        • mja-15 Re: Rodzinka 19.05.21, 08:47
          taki-sobie-nick napisała:

          > Świadkowie Jehowy, luuuuuuudzieeeeee!
          >
          > To się odmienia jak "świadkowie wypadku".

          Szyderstwa nie rozpoznajesz? 😏😆
          Jehowe babska!!!!!
    • chicarica Re: Rodzinka 18.05.21, 16:51
      Szwagierka czy teściowa? wink
      U mnie kiedyś nie potrafili zrozumieć, że jak pracuję z domu, to pracuję, a nie siedzę sobie, piję kawę i można mi zawracać tyłek. Musiałam pogonić towarzystwo.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 16:55
        Takich też znam, moja mama pracuje czasem z domu, i jej mocno starsi rodzice uważają że praca z domu oznacza że ma czas na ich wizyty smile
      • hanusinamama Re: Rodzinka 18.05.21, 17:14
        Znam ten ból. Ustawiłam wszystkich informując ze do godzin 15 nie odbieram telefonów w sprawie "pogadamy sobie troche". Obraziła sie na mnie tez kuzynka. Miała manie wpadac do mnie bez zapowiedzi "a bo ty pracujesz w domu a mi sie nudzi". Ona nie pracuje, dzieci w placówkach, zero koleżanek które tez maja czas na kawe i ploty o 10. 2 razy ją spawiłam, raz nie otworzyłam. Raz mnie nie było (czesto jestem u klienta). No trudno
    • kalafiorowa.es Re: Rodzinka 18.05.21, 16:52
      Po dwóch dniach odpisuję "sorry, spałam".
    • mail-na-gazecie Re: Rodzinka 18.05.21, 16:56
      Ależ Ty jesteś nierodzinna wink
    • iwoniaw Re: Rodzinka 18.05.21, 17:08
      No cóż, w ogóle mnie to nie dziwi - ludzi, którzy uważają, że praca nocna oznacza, że po prostu śpisz poza domem zamiast we własnym łóżku, a dnie masz całe wolne, znam legion. Pozornie nie są to ludzie upośledzeni, jednak po którymś tekście można zacząć w to wątpić; spośród nich też wywodzą się osoby uważające pracę w/z domu za sytuację "siedzisz w domu, więc masz oceany czasu by mnie zabawiać/załatwiać cudze sprawy". Mogłabym o tym napisać książkę 😂

      Gdy potrzebuję ciszy i nie mam najmniejszego zamiaru z nikim gadać, telefon i domofon po prostu wyciszam. Jak skończę pilną robotę/odeśpię/domknę cokolwiek tam miałam w planach czynić w izolacji od świata, to sprawdzę nieodebrane połączenia i oddzwonię.
    • gorgonzola.novara Re: Rodzinka 18.05.21, 17:12
      o ósmej rano się nie nachodzi człowieka ani nie dzwoni do niego
    • trzebasiebawic Re: Rodzinka 18.05.21, 17:19
      Dziwię się, że mimo swojej wiedzy - że x pierdoli godzinami bez ładu i składut, x nadal z jakiegoś powodu dzwoni akurat do ciebie, przychodzi akurat do ciebie bez zapowiedzi a potem myśli, że może wydzierać się na ciebie, nie wiedząc o tobie podstawowych rzeczy, np tego że pracujesz na nocne zmiany. Ciebie nie dziwi? Może w końcu powinno.
      • katriel Re: Rodzinka 18.05.21, 17:45
        > nie wiedząc o tobie podstawowych rzeczy, np tego że pracujesz na nocne zmiany.

        Ależ X dokładnie wie, że wątkodajka pracuje na nocną zmianę. Właśnie dlatego przyszła: bo wiedziała, że ją zastanie w domu. Inni znajomi byli wtedy w pracy, a X się nudziło.
        • escott Re: Rodzinka 18.05.21, 19:04
          Ależ trzeba mieć w sobie poziom bezczela, żeby wiedzieć, że ktoś wraca po całej nocy w pracy i przyleźć...
          • nigdynigdynigdy84 Re: Rodzinka 18.05.21, 19:10
            Tłumaczyła że była w pobliżu, miała wolne. Typ nierozumiejący, że nie każdy pracuje 7-15
            • escott Re: Rodzinka 18.05.21, 19:28
              Mam w serduszku szczególne miejsce dla ludzi, którzy uważają, że jak oni mają wolne, to cały świat też, i z pewnością w dodatku marzy o tym, żeby owo wolne spędzić w ich towarzystwie... Że też mnie nigdy jakoś nie przyszło do głowy wydzwaniać do ludzi o 3 w nocy, bo akurat skończyłam pracę i bym z kimś pogadała sobie na dobranoc...
              • kira02 Re: Rodzinka 18.05.21, 23:26
                Forumka powinna tak zrobić. Ciekawa jestem relacji kuzynki 🤔
            • mikams75 Re: Rodzinka 19.05.21, 12:41
              wyjatkowo egoistyczne sa takie osoby - przede wszystkim to juz wczesniej wiedziala, ze bedzie miec tego dnia badania i bedzie w okolicy rano. Mogla wiec sie zglosic wczesniej z pytaniem, czy masz czas i checi na kawe o 8 rano a nie stawiac sie od razu pod drzwiami bez uprzedzenia. Niezaleznie od sytuacji i pracy w nocy nie otwieralabym drzwi, w celach edukacyjnych wink Niech sie nauczy umawiac.
              O 8 rano to ja sobie kawke w pizamie pijam, dopiero pozniej sie ogrniam, wietrze mieszkanie itp. Mialam taka sasiadke, co z byle pierdola potrafila leciec i sie wpraszac na kawe. Przestalam otwierac a pozniej mowilam ze slyszalam dzwonek ale wlasnie bylam pod prysznicem itp. Oddzwanialam pozniej. Szybko zalapala i jak chce pogadac to dzwoni i wowczas albo chwile pogadamy albo ja zapraszam na kawe albo sie umawiamy na spacer i plotki. I nie mowie o umawianiu sie z duzym wyprzedzeniem a np. ustalamy, ze musze cos tam zrobic, zajeta jestem, ale za 2h chetnie.
    • agniesia331 Re: Rodzinka 18.05.21, 18:07
      Olej, masz prawo wiedząc że męcząca nie otwierać i nie odbierać telefonów
    • escott Re: Rodzinka 18.05.21, 19:03
      Nie pracuję na nocną zmianę, chociaz często siedzę długo w nocy, ale osoby, które próbowałyby mnie odwiedzać/wydzwaniać do mnie o 8 zablokowałabym na wszystkich możliwych kanałach. Nawet nie wyobrażam sobie przyjmowania uwag dotyczcych tego, kiedy śpię, odpowiedziałabym pewnie bardzo ostro. Z pewnością bym się nie tłumaczyła. Gdyby został mi jakiś ślad po połączeniu od osoby znajomej o takiej porze, sama pierwsza wysłałabym smsa z ochrzanem, bo mogłam zapomnieć wyciszyć telefon i by mnie obudziła.
    • znowu.to.samo Re: Rodzinka 18.05.21, 19:05
      Poyebawszy????
    • lot_w_kosmos Re: Rodzinka 18.05.21, 19:21
      Dobrze zrobiłaś, chociaż sie wyspałaś.
      A i usprawiedliwienie idealne. Zresztą - to lekkie chamstwo obarczaćcie poczuciem winy za twoje świete prawo do odpoczynku.
    • berdebul Re: Rodzinka 18.05.21, 19:26
      Przed spaniem wyciszam dzwonek/domofon/telefon i opuszczam rolety.
      Rozłączam się jak ktoś zaczyna dziamgać.
    • bulzemba Re: Rodzinka 19.05.21, 06:45
      Ja bym chyba odebrała z informacją, że jestem po nocce i informacje mniejszego kalibru niż śmierć dzwoniącej mnie teraz nie interesują. Ewentualnie ustalenie daty pogrzebu danej kuzynki.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Rodzinka 19.05.21, 12:56
      Olewam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka