Dodaj do ulubionych

Pyzy z miesem

22.05.21, 10:43
Skladniki mam, przepisy przeczytane , yt filmiki
Czy jest cos, jakis sekret, trik Dla kogos, kto sie porywa 1 raz Na takie danie?
Jesli Macie sprawdzony swietny przepis rowniez prosze
Dzieki

Obserwuj wątek
    • mashcaron Re: Pyzy z miesem 22.05.21, 11:45
      Nie ma czegoś takiego jak "sprawdzony przepis" jeśli chodzi o pyzy i kartacze :p albo się potrafi albo nie :p robiłam z wielu "sprawdzonych przepisów" i zawsze zostawałam z szarą breją w garnku 😅
    • bialeem Re: Pyzy z miesem 22.05.21, 11:52
      Nigdy nie podołałam zadaniu ich zrobienia, a nie ufam zawartości gotowców i w efekcie jadam czasem takie z pracowej stołówki. Jak ktoś zna sekret idealnej pyzy z mięsem to niech się podzieli. Przepis centymetr po centymetrze na kluski śląskie też chętnie bym przygarnęła (chociaż tu jadam garmaż)
      • snakelilith Re: Pyzy z miesem 22.05.21, 12:36
        Przepis na śląskie kluski mam od mojej śląskiej babci (rocznik 1905), Tak jak wszystko wtedy, przepis jest na oko, ale udaje się zawsze.
        Gotujesz ziemniaki w wodzie, ilość jak na 4 osoby, najlepiej odmianę z dużą ilością skrobii, taką na puree.
        Ziemniaki po ugotowaniu należy dobrze odlać, chwilę odparować i gorące przecisnąć przez praskę. Ja nie mam praski więc przecieram przez metalowe sito. Gorące ziemniaki lekko uklepać w misce i podzielić na 4 części. Jedną część wyjąć i w to miejsce wsypać tyle mąki ziemniaczanej, by zasypać dołek, ale nie przesadzać, lepiej mniej, niż więcej. Wymieszać. Jak ziemniaki mają temperaturę, że można je dotknąć ręką, dodać całe jajko, sól i trochę startej gałki muszkatołowej (opcjonalnie). Następnie wyrobić szybko ręką, ale nie za długo, bo ciasto będzie rzadkie i formować kulki, które lekko się przypłaszcza i w środku robi małe wgłębienie (to na sos, nie musi być). Ja robię często z ciasta wałki jak na kopytka, kroję kawałki nożem i z nich formuję kulki.
        Kluski lepiej zrobić wcześniej, by ostygły. Gotowe wrzucać na bardzo lekko gotującą, osoloną wodę i jak podpłyną gotować jeszcze jakieś 3-4 minuty. Można spróbować, czy nie smakują mąką. Po ugotowaniu szybko dolać do garnka zimnej wody, by przerwać gotowanie i natychmiast podawać.
    • jasnoklarowna Re: Pyzy z miesem 22.05.21, 12:50
      Moja babcia robiła genialne kartacze.
      Jej sposobem po odciśnieciu z ziemniaków wody do miski czekała trochę aż się ta woda rozwarstwi i płyn wylewała, a gesty krochmal dawała znów do ziemniaków. Ziemniaki odciskała porządnie, tzn nie przez sitko a przez ściereczkę, aż ja tak skręcała, wyrzymała z zawartością w środku. Nie wiem jak to nazwać, w tych ziemnialach nie było już wilgoci. Może to jest tajemnicą?
      A jak lubisz kartacze a nie masz czasu to polecam Ci susz ziemniaczany. Kiedyś produkowały go zakłady ziemniaczane z Lublinie więc zaopatrywałam dalsza część rodziny. To była odsuszona pulpa ziemniaczana, trzeba było ja rozrobić z wodą i można było z tego robić pyzy, placki itp. Pamiętam że kupowałam w 5 kilowych worach. A wyczaiła to moja ciocia z innego województwa, która aż się raz w garmazerce zapytała z czego robią pyzy bo takie dobre. Oni pokazali jej opakowanie po tej masie, zadzwoniła do mnie i znalazłam producenta lubelskiego. Ten zakład produkował też zacier ziemniaczany do produkcji alkoholu, raz mi Pan proponował 😀. Już kilka lat nie kupowałam więc nie wiem czy jest dostępne. Ale poszukaj. Pyzy wychodziły pycha, natomiast placki ziemniaczane z tego były takie sobie.
      Jak bym dobrze poszukała to może zdjęcie opakowania bym znalazła 😁
    • mikawi Re: Pyzy z miesem 22.05.21, 14:17
      Pyzy szare albo kartacze - robię na tzw. oko. Wiem, że to niewiele wyjaśnia ale: ziemniaki trę (ręcznie na tarce do ziemniaków albo maszynką z przystawką do tarcia ziemniaków). Dużo, ok 2 kg.
      Następnie masę porcjami wkładam do podwójnie złożonej gazy, odciskam maksymalnie, wrzucam odciśnięte ziemniaczane wióry do miski. Powstałą ciecz odstawiam na kilkanaście minut, żeby skrobia osiadła na dnie. Zlewam ciecz powoli a skrobię z dna dodaję do ziemniaków. Do tego dodaję około 1/3 objętości ziemniaków gotowanych, przeciśniętym przez praskę albo zmielonych w maszynce (sitko do mięsa). Łączę obie masy, solę. Można dodać jajko ale jeśli mam skrobiowe ziemniaki i tego krochmalu po odlaniu cieczy wyszło dużo , to nie daję. Jeśli krochmalu wyszło tyle co kot napłakał, można dać jajko i z łyżkę mąki ziemniaczanej. Ale tak jak mówię - zwykle nie daję ani jajka ani mąki. Wyrabiam wszystko razem, formuję placki na dłoni grubości 1 cm. Wkładam farsz mięsny jak do pierogów z mięsem, zamykam w dłoni kartacze, formuję chwilkę w dłoni żeby był ładnie uformowany i zamknięty z każdej strony i gotowe. Wszystkie pyzy wrzucam na osolony wrzątek i gotuję na BARDZO MAŁYM ogniu, tak żeby woda tylko pykała, ok 20 min. Gotowe. Można polać skwarkami, cebulką, jak kto lubi.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Pyzy z miesem 22.05.21, 23:31
      Tak, idę do sklepu u nas na rynku inkupuję paczkę 😉
      Kto w dzisiejszych czasachnlepi pierogi, robi krokiety czy inne badziewane kluski?
      Naleśniki rozumiem ale cala reszta polskich przaśnych dań, które można przez fb u sasiadki zamówić, nie dość że smaczne to i kobieta sobie dorobi.
      • bialeem Re: Pyzy z miesem 23.05.21, 12:32
        Ja robię pierogi, bo nikt nie robi takich jakie lubię (cienkie, elastyczne ciasto, w ruskich dużo cebuli i pieprzu a nie same ziemniaki, w kap-grzybowych farsz siekany, a nie mielony z dzikimi grzybami).
    • nottymoni Re: Pyzy z miesem 23.05.21, 08:26
      A przepis YouTube z Menu Dorotki widziałaś? Dla mnie objawienie 😊 zawsze robiłam z jajkiem i to był błąd. Super się sprawdziła też jej rada żeby farsz mieszać z masłem. Mięso w środku było mięciutkie i nie suche

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka