Dodaj do ulubionych

Wymrażanie brodawek wirusowych

16.06.21, 21:10
Mam na stopie, z boku brodawkę, która była dwa razu wymrażana ciekłym azotem. Od drugiego razy minęło 2,5 tygodnia. Za parę dni idę na kontrolę i pewnie będę miała zabieg jeszcze raz. Mam pytanie: jak można poznać, że brodawka ginie? I drugie pytanie: czy mogę ten strup czy cokolwiek to jest zdrapywać?
Mam już to dziadostwo 2 miesiące, akurat umiejscowione tak, że zakryte buty mi ją strasznie ocierają i jeszcze niedawno noga bolała mnie tak, że ledwo chodziłam.
Obserwuj wątek
    • bib24 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 21:19
      jak bedziesz miec niefart to bedziesz wymrażać nawet 8 razy - to kurzajka?
      bierz duuużo cynku.
    • daisy Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 22:17
      Wszędzie rośnie teraz dorodne jaskółcze ziele, weź szpadelek, doniczkę, wykop sobie, trzymaj na balkonie i smaruj codziennie sokiem, przejdzie. Tylko uważaj, bo bardzo plami.
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:30
        Jak byłam nastolatką i miałam brodawki to stosowałam jaskółcze ziele ale nic mi to nie dało.
        • mayaalex Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:37
          to moze byc ‘inny wirus tym razem wiec sprobuj i tak, to nie jest bolesne ani trudne, nic nie ryzykujesz. A ktos nizej pisze o tych tasmach wiec mozesz posmarowac sokiem, poczekac az wyschnie i na to dac tasme (ja o tych tasmach tez juz czytalam, ale u nas w sumie nie ‘byly potrzebne wiec nie wiem jak ze skutecznoscia). No chyba ze rzeczywiscie zdecydujesz sie na chirurga, moze to mniej klopotow niz kilkakrotne wymrazanie.
    • kasia_kar Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 22:20
      Niestety w zależności od rozmiaru i "podatności" brodawki może być potrzebne wiele zabiegów.
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:30
        Ja niestety mam bardzo głęboką brodawkę.
        • annajustyna Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:37
          A nie lepiej było preparatem z kwasem mrówkowym? Córce taką wielką i głęboką parę tygodni smarowałam, aż w końcu sczerniala i odpadła. Nic nie bolało.
          • lianis Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:51
            A co to za preparat? Bo syn ma i stosuje srebro, ale nie widze rezultatow
            • annajustyna Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:54
              EndWarts, ta wersja klasyczna.
          • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 10:06
            Myślałam, że z wymrażaniem będzie szybciej. Przez nią strasznie mnie stopa bolała i chciałam jak najszybciej załatwić sprawę ale niestety nie wyszło.
        • runny.babbit Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 12:34
          Idź do chirurga, wytnie cała z korzeniem. Wymrażanie będzie trwało bardzo długo.
          • droch Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 17:00
            Mi chirurg od razu wskazała dermatologa - wycinanie brodawki niesie ryzyko rozsiania wirusa.
            • runny.babbit Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 17:27
              Mam inne doświadczenia. Rok prawie chodziłam na bezskuteczne mrożenie, musiałam urywać się z pracy, czekać w kolejce i nic to nie dawało. Strata czasu. Od czasu wycięcia nic nie mam.
              • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 17:33
                Wycięcie - kurczę no jakoś sobie tego nie wyobrażam. U mnie brodawka jest głęboka więc nie wiem jak by to miało wyglądać.
                • evolventa Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 09:39
                  Zwyczajnie, chirurgicznie, jak będzie duża rana to Ci chirurg szwy założy. Potwierdzam to co mówią dziewczyny, bujałam się z może niedużą rozmiarowo, ale za to głęboką kurzajką na stopie dość długo, wymrażanie, smarowanie i inne cuda wianki niewiele pomagały, a chodziło mi się coraz gorzej. W końcu zdesperowana usunęłam ją u chirurga i wreszcie mam święty spokój, już od kilku lat. Co prawda byłam jakiś czas na zwolnieniu, bo miałam zakładane szwy, ale te kilka dni niedogodności to było nic w stosunku do świętego spokoju jaki mam teraz.
                  • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 11:26
                    No mnie też właśnie mogą boli. Może spróbuję jeszcze 3 raz i potwm zobaczę.
                    • faustine Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 12:00
                      Czemu nie chcesz lasera?
                      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 17:44
                        Nie wiem, zaczęłam wymrażaniem i jakoś tak leci. Czy laser jest na NFZ?
                        Wymrażanie mam bezpłatnie.
                        • faustine Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 18:31
                          Nie jest. Ale warto. Probowaliśmy tych aptecznych cudow, dziecko się namęczyło a tak nie odpadła. Miała na dużym palcu u nogi i nie mogła chodzic. A usuwanie laserem trwa kilka sekund , dwa "strzaly" i spokój. Nic nie trzeba było poprawiac, zrobil sie strupek odpadl po ok 10 dniach , śladu nie ma. Zaplacilam wtedy ok 120 zł.
                          • faustine Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 18:31
                            Też była głeboka.
    • wlazkotnaplot Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 22:32
      Jaskółcze ziele, kup olejek. Chyba że masz czas żeby codziennie szukać roślint. Działa super. Córce zniknęła taka pasuda, rozpłaszczona śr dwudziesto groszówki...
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:31
        Jak pisałam wyżej, stosowałam kiedyś i nie pomogło.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 22:41
      Jedna to do wymrożenia, ja kiedyś mialam kilkanascie i to przy paznokciach - nie do usunięcia bez zniszczenia na zawsze płytki, porada od lekarza - wzmocnić odpornosć. Poradnik z for internetowych pić nałogowo rumianek.
      Działa, piję rumianek codziennie, czasem mam przerwę 2 miesiące bo mi się niechce i znowu piję.
      Uwaga jak przestaję pić na dłużej to ten syf wraca.
      A wizycie w gabinecie stylizacji paznokcia mówię NIE - bo tam się tym zaraziłam.
    • mayaalex Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 23:13
      Tak jak juz pisaly dziewczyny wyzej: jaskolcze ziele. Najlepiej sok (ten zolty, ktory pojawia sie po oderwaniu lodyzki czy liscia, wystarczy naprawde nieduzo), jesli nie mozesz znalezc zywej rosliny to nawet olejek czy wyciag na spirytusie tez daja rade. Teraz jest go wszedzie pelno, wystarczy wyrwac z korzeniami i wsadzic do doniczki to bedziesz miala przynajmniej na kilka dni. Wydaje mi sie, ze u dzieci po okolo dwoxh tygodniach kuracji kurzajki zniknely (u corki wlasciwie wypadla, tzn dala sie wyjac, u syna dwa razy malala az nie zniknela calkowicie).
    • hanusinamama Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 23:33
      Potwierdzam jaskółcze ziele działa moim zdaniem najlepiej. Teraz akurat kwitnie. Jak nie to są wyciągi czy oleje. U mnie rośnie jeden za kompostownikiem, specjalnie zostawiony na wszelki wypadek (tylko uwaga bo zabrudzone ubrania tym sokiem sa nie do odratowania)
    • runny.babbit Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 16.06.21, 23:34
      Jeżeli nie pomoże wymrażanie ani zioła, to się nie szczyp i idź do chirurga na wycięcie. Bujalam się długi z brodawka na stopie, kolejne mrożenia nic nie dawały, poza bólem. Chirurgowi rozwiązanie problemu zajęło kilka minut plus zastrzyk przeciwbólowy.
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:33
        To tak można? Ta moja brodawka jest bardzo głęboka. Poza tym to interesuje mnie jak ona znika po tym mrożeniu, czy ten strop odpada?
        • bib24 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 09:09
          to jest brodawka czy kurzajka?
          • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 10:04
            Brodawka wirusowa
            • mondovi Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 23:29
              Syn miał wymrażane, ale wcześniej musial stosować maść z mocznikiem, żeby było widać korzeń i tylko na to azot, przeszło po kilku zabiegach i nie wróciło.
            • premeda Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 14:25
        • mus_tang1 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 19:46
          Wyleczona brodawka znika i na stopie nie ma śladu smile
          Wymocz stopę o zlikwiduj ten strupek.. Im mniej będzie brodawki na zewnątrz , tym wymrażanie lepiej zadziała.
      • szmytka1 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 09:42
        masc emla i nic nie boli, tak mowi moje dziecko, które miało wymrażanie wink
    • ivaz Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 00:14
      Córka miała na obu stopach, udało się zwalczyć, najpierw podolog oczyściła porządnie stopy, tak aby było widać korzonki brodawczaka, przez miesiąc 2x dziennie smarowanie verrumalem (na receptę), następnie po leczeniu farmaceutykiem na dobicie wirusa przez 2 tygodnie zawijałam jej stopę taśmą izolacyjną taką z Castoramy, bez dostępu do tlenu wirus ginie, to już poleciła znajoma dermatolog.
      • ivaz Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 00:19
        a, ta taśma to tylko na noc
        • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:28
          Ooo, nie wiedziałam o tym. Może temu kiedyś mi podziałały plastry na odciski? Jak ich używałam to może mało tlenu tam było.
      • iberka Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 06:45
        O, u młodej właśnie verrumal stosuję i o ile na stopę pomaga, to na palcu "gula" jak była ogromna tak jest (no może ciut mniejsza, ale nadal wygląda niefajnieuncertain )
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 07:34
        Czy przy tym smarowaniu to trzeba coś obrywać? Jakieś warstwy?
        • ivaz Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 20:10
          U córki podolog wyczyściła stopy, tj, wycięła skalpelem twardy naskórek wokół brodawki i odsłoniła czarne korzonki, dopiero na taką oczyszczona skórę nakładany był verrumal, po tygodniu smarowania już były widoczne efekty, po dwóch tygodniach znów byłyśmy na czyszczeniu i znów tydzień smarowania, młoda miała brodawczaka mozaikowego, miała ich 9 szt. na obu stopach, całe szczęście wszystko zeszło, ale prawie miesiąc zabawy.
    • droch Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 08:51
      Mam pytanie: jak można poznać, że brodawka ginie?

      Po n-tym zabiegu (u mnie to był 8-9) poczujesz, że złuszczony naskórek oddziela się z brodawką. Wtedy koniec leczenia będzie już blisko.
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 10:03
        Dzięki, mam nadzieję, że nie będzie to po 8 zabiegach.
        • kornelia_sowa1 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 17:15
          I syn i córka mieli brodawki na stopach, tzn kurzajki.

          Syn chodził na wymrażanie azotem wiele razy- NIC, jaskółcze ziele- jeszcze większe nic.
          W końcu mu to dermatolog wyłyżeczkowała. Bardzo go podziwiam, ze to wytrzymał. Psiknęła mu czymś w spray, kazała się położyć na kozetce, odwrócić głowę i czymś w rodzaju skalpela wyharatała. Od dwóch lat jest tfu, tfu spokój,.

          Jak skończyło się u syna, zobaczyłam na stópce 4 letniej córki. Zaczęliśmy od wymrażania- tylko inny dermatolog. Rozpisałam ją od razu na chyba 4 zabiegi, a tymczasem po drugim wielka kurzawka po prostu odpadła, wypadła, zniknęła, czy co tam się stało.
    • faustine Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 09:00
      Tylko laserem. Boli okrutnie ale krótko. Ulga już na drugi dzień.
    • szmytka1 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 09:41
      chodziłam z dzieckiem, stopa koło małego palca. Trzeba było 6 zabiegów. Po każdy, wydawało mi się, że nie widać żadnego rezultatu, nie ma poprawy i chodzimy na darmo. po ostatnim zabiegu po prostu odpadło i już, nie ma śladu teraz nawet po tej kurzajce. Bądź cierpliwa. Nic się nie paprało, nie było żadnych powikłań, bólu.
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 10:02
        Czyli samo odpadło? Nic nie trzeba było zdzierać?
        • szmytka1 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 10:32
          nic nie zdzieraliśmy, odpadło samo, znaku po tym nie ma
    • bib24 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 17:46
      jeżeli to są kurzajki - na kurzajki pomaga przyjmowanie doustne dużych ilości cynku, który działa wirusobójczo i pozwala mocno wspomóc leczenie.
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 17.06.21, 23:05
        U mnie diagnoza to brodawka wirusowe, nie wiem czy się różni od kurzajki.
    • edor67 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 17:52
      Miałam pod piętą skupisko kilku. Na wymrażania byłam 5 razy bez efektu. Pęcherz, zamiast na zewnątrz, zrobił się wewnątrz. Ból był nie do wytrzymania, o chodzeniu nie było mowy. Wyczytałam w necie sposób z cytryną. Na noc moczy się cytrynę w occie, potem przykłada do brodawki i zawija bandaż. Gdy brodawka zmiękła, mogłam ją wycinać po kawałku cążkami. Ból przeszedł, jak wypłynął płyn z pęcherza. Zabieg powtarzałam przez tydzień. Od kilku lat mam spokój.
    • mus_tang1 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 19:22
      Czytam i nie wierzę. sad
      Autorko, kup sobie bez recepty - Vericaust. Smarujesz tym bardzo uważnie tylko samą brodawkę, niewielką ilością 2 razy w tygodniu. Płyn jest bardzo żrący. W kolejne dni nożykiem przypominający skalpel, tylko tępy, może kupisz w aptece - ja dostałam od lekarza, - - skrobiesz brodawkę ile się da.
      Dziwne dla mnie jest, że lekarz od początku źle cię prowadzi.
      Moja doktor najpierw przez miesiąc daje do smarowania coś z kwasem salicylowym-jak na modzele i codziennie, co dwa dni smarujesz i skrobiesz, jak najwięcej.
      Po miesiącu jak brodawka jest zmniejszona, lekko wystaje ponad powierzchnię skóry albo i nie smile, następuje wymrażanie.
      Po wymrażaniu bąbla się nie przebija.
      Jak przestaje boleć, po kilku dniach, znów Vericaust, raz, dwa razy w tygodniu i skrobiesz, skrobiesz..
      Wymrażanie to były 4 wizyty, brodawek 6. W tym dwie wielkie.. Wszystkie dziecku zniknęły.
      Polecam.
      Jeśli Vericaust jest na receptę, choć wydaje mi się że nie, to poproś lekarza i obstawaj przy swoim. Może być też inny środek na brodawki ze składnikiem przeciwwirusowym np Verummal (nie pamiętam pisowni), ale są słabe i trzeba smarować 4razy dziennie i też skrobać. Przed skrobaniem porządnie wymoczyć stopy w wodzie z mydłem.
      Pozdrawiam i życzę udanej walki bez chirurga,bo to armata na wróbla smile
      • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 18.06.21, 20:04
        Moja lekarka najpierw chciała dać mi coś do smarowania ale stwierdziłam, że wolę wymrażanie bo niby miało być szybciej a mogą mnie straszliwie bolała. Powiedziała tylko, że przez jakiś czas nie będą mogła zakrytych butów nosić. Nie wiedziałam, że to aż tak się będzie ciągnęło.
        Te opisy o wycinaniu części cążkami przyprawiają mnie o dreszcze.
        • wlazkotnaplot Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 19.06.21, 19:14
          Jeszcze raz polecę olejek z jaskółczego ziela.
          • iberka Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 06:48
            Albom ślepa albo nie widzę go w aptekach online uncertain
      • marianna1960 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 08:41
        Też polecam żadne tam jaskółcze ziela czy inne wynalazki. Niszczy kurzajkę do kości😀
      • runny.babbit Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 09:26
        Rozbawił mnie tekst z armatą na wróbla, w kontekście liczby zabiegów i czasu jaki proponujesz na usunięcie brodawki. 15 minut pracy chirurga i po wszystkim, bez dodatkowych kosztów, na NFZ. Po co się bawić samemu nożykiem, tygodniami....
        • kachaa17 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 14:04
          Ale kto ma skierować na zabieg do chirurga?
          • runny.babbit Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 14:45
            Dermatolog. Albo spróbowałabym u rodzinnego uzyskać skierowanie.
    • marianna1960 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 08:27
      Najlepszy jest Wartix żadne wymrażanie, jaskółcze ziela, tylko te preparat pomógł m.ceneo.pl/4879034#tab=click
      • marianna1960 Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 08:39
        Pomyłka miałam na myśli Vericaust😀
        m.ceneo.pl/9843758#reviews
    • mel_de_tilia Re: Wymrażanie brodawek wirusowych 21.06.21, 08:48
      Polecam okłady na noc z octu jabłkowego. Wacik z octem zawijamy folią. U córki pomogło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka