Dodaj do ulubionych

pakowanie walizek - patenty

22.06.21, 12:21
co się u Was sprawdziło, a co kompletnie nie?
Dzieci mają średnie walizki - niestety nic prawie w nie nie wchodzi, poza ubraniami, a mechanizm z rączką zajmuje bardzo dużą część.
Mamy jedną wielką walizkę, w którą pakuje ubrania dla 3 osób, wszytko ułożone tak bokiem, żeby można było wyciągać i łatwo było widać co jest. niestety minus, to że walizka jest za ciężka.
chcemy zamienić na 2 średnie. ale z tego co widzę, to raczej nie porozmieszcza tyle co duże.
a spakować na 2 tyg na pogodę zima-lato ciuchów i butów trzeba, do tego kosmetyki itp.

czy używacie i sprawdzają się u was organizery do pakowania na ubrania - nie ukrywam wyjęcie na miejscu każdemu takiej "paczuszki" dość fajne.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 12:37
      Łatwiej mi się pakuje bez organizera. Roluję wszystko co się da, bo łatwiej spakować i mniej się gniecie. Każdy ma własny bagaż. Żadnych wspólnych walizek. Tylko kosmetyki idą w kosmetyczkę, ale zazwyczaj biorę na wyjazdy wszystko w kostkach.
    • savignonblanc Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 12:42
      Nie korzystam z organizerow.
      Mój patent to zwijanie ubrań w ruloniki i pakowanie osobno ciuchów na plaże / do basenu, kosmetyków do opalania, ewentualnie ręczników plażowych, osobno kurtek, kaloszy itp, w sensie ciuchy danej kategorii wszystkim osobnikom w jedno miejsce.
      Buty tez osobno. Teraz jechaliśmy na tydzień plus dwie noce po drodze, w 5 osób z jedna duża walizka i jedna kabinowką. W kabinowce mieliśmy ciuchy na przebranie w czasie noclegu i kosmetyki.
      Nad Bałtyk niestety nie ma opcji spakować się tak kompaktowo, bo trzeba brac tony swetrów, wiatrówki, kalosze itp.
      Czeka mnie to w sierpniu uncertain
        • savignonblanc Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 13:08
          To kurtki, buty (generalnie duże objętościowo, a w miarę lekkie rzeczy) pakuje w jedna walizkę, dokładam torbę z plazowymi dla wszystkich.
          Osobno ciuchy letnie.
          I mam zasadę, ze nie zabieramy tych wszystkich dmuchańcow. Kupujemy na miejscu i zostawiamy na miejscu. I tak te zabawki często się psują, a są stosunkowo tanie.
          Podobnie jak zestawy wiaderko i łopatka.
          Jeśli muszę brac ręczniki to uzupełniam bagaże nimi na końcu.
          I nie biorę niepotrzebnych rzeczy. To co mogę dokupuje na miejscu.
          Moja mama kiedyś potrafiła z domu zabierać mleko, cukier, kawę, herbatę, garnki, własne kubki itp. Bywało, ze jej torba była większa niż moja i 3 dzieci.
          Po jakims czasie nauczyła się, ze nie ma takiego zadupia, żeby nie było biedronki czy lidla i ze wygodniej kupić wiele rzeczy na miejscu niż pakować się tydzień i męczyć z układaniem tego w bagażniku.
    • tairo Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 12:43
      Używam organizerów, mam zwykłe i kompresujące, najlepsza rzecz od czasów krojonego chleba.
      Kupowane na Amazonie, moje są bodajże eBags, ale mamie kupiłam amazonowej marki eono i wcale gorszej jakości nie są.
    • szafireczek Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 13:15
      Mój patent jest taki, by brać jak najmniej, a już na pewno żadnych rzeczy, które można kupić na miejscu. Nie widzę sensu pakowania czegoś, co muszę dokupić na wyjazd. Podobnie ubrania - optymistycznie wychodzę, że będzie stabilna pogoda, a jak nie, to się dokupi na miejscu, nie będzie feerii przebieranek, tylko na zmianę zestawy, albo przepłucze się i wyschnie. Zawsze fascynowały mnie te tabuny ubrań, zabawek i innych rzeczy "bez których nie możemy się obejść" na 2-3. tygodniowych wczasach.
        • szafireczek Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 16:11
          Pewnie, że zabieramsmile ale na wakacje wprowadzam reżim i obowiązuje minimum, a nie rewia mody, więc już przy wyjeździe są luzy w walizkach. Jeszcze się nie zdarzyło, by trzeba było dokupić walizkęsmile chociaż ładna i pojemna torebka się przytrafiłasmile
      • mikams75 Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 16:48
        nie szkoda ci wakacji na szukanie sklepow i rzeczy, ktore nie wszedzie tak latwo jest kupic szczegolnie na zadupiach oraz kasy na ubrania (zazwyczaj niezbyt udane i w wygorowanych cenach, bo wyboru nie ma), ktore i tak leza w domu?
        • szafireczek Re: pakowanie walizek - patenty 23.06.21, 08:45
          E nie - ja nie używam rzeczy, "ktore nie wszedzie tak latwo jest kupic", zakupy ubraniowe są jedynie w sytuacji awaryjnej, poza tym raczej nie jeździmy na zadupiasmile Tu chodzi o fakt przyjęcia do wiadomości, że full wypas to jest w domu, a wakacje są po to, by zmienić styl funkcjonowania (bo jaki jest sens zmiany, jeśli otaczasz się tym, co masz w domu, zmiana scenerii to za mało), że może być czasem niewygodnie, czegoś brakować - nie leżymy na leżakach, tylko spędzamy czas aktywnie. Wakacje planujemy i organizujemy sami. Dwa razy byłam na wakacjach z bp - miało być super a wyszły straszne nudy, mimo że to była płd Francja i Korsyka, nawet wycieczki nie uratowały tych wakacji (wyjeżdżałam z Club Medem).
          • eliszka25 Re: pakowanie walizek - patenty 23.06.21, 09:01
            No dobrze, czyli zakładasz ładną pogodę, a na miejscu okazuje się, że przez pół pobytu pada deszcz. To co wtedy robisz? Siedzisz na tyłku w pokoju hotelowym czy dokupujesz kurtki przeciwdeszczowe dla całej rodziny? W naszym przypadku, to by były 4 w sumie niepotrzebne kurtki, bo w domu każdy taką ma, a dzieciaki dodatkowo najdalej za rok ze swoich wyrosną. Po co więc mnożyć rzeczy, które mogę po prostu wrzucić do walizki w trakcie pakowania?
            • bialeem Re: pakowanie walizek - patenty 23.06.21, 12:19
              ciepła bluza i szalik, która i tak mi zwykle towarzyszy na trasie "Polska jesienią/zimą>zimny samolot>ciepły kraj" i plastikowy kondomik p-deszczowy. Komplet cieplejszych, warstwowych ciuchów, to przecież komplet na podróż. Nie trzeba go trzymać w walizce.
          • mikams75 Re: pakowanie walizek - patenty 23.06.21, 09:54
            w sumie to nie wiem co ma rodzaj wakacji i ich organizacja do tego podwatku. Jak w srodku lata nagle zrobi sie zimno to moze sie okazac, ze to nie takie proste kupic cieple ciuchy w wakacyjnym miejscu albo np. zakryte nieprzemakalne buty pasujace na stope dziecka albo nieobcierajace mnie.
            Tu nie chodzi o pakowanie polowy domu ale rzeczy zazwyczaj potrzebnych, po to, zeby nie tracic czasu i kasy na dodatkowe zakupy.
            • eliszka25 Re: pakowanie walizek - patenty 23.06.21, 11:52
              No właśnie. Poza tym w ubiegłym roku przekonaliśmy się, że nawet kupno kąpielówek w nadmorskich miejscowościach wcale nie jest taką oczywistością, jak by się mogło wydawać. Chcieliśmy dokupić chłopakom takie kąpielówki slipki, żeby było im wygodniej pod pianką i nigdzie nie było.
            • szafireczek Re: pakowanie walizek - patenty 23.06.21, 15:06
              Ale prognozy pogody się aż tak biegunowo nie mylą, no jest odchylenie, ale raczej wiadomo, czego można się spodziewać po danym klimacie w regionie. Jeśli to region ciepły, to nawet w przypadku ochłodzenia lodowato się nie zrobismile
              Poza tym, właśnie zabieramy sprawdzone rzeczy, jak chociażby buty - nigdy nie biorę nowych, choćby najfajniejsze, ba, nawet stare mogą zaskoczyć, gdy np. klimat jest wilgotny, a buty są pełne i ze skóry - ale to można przewidzieć na podstawie tego, gdzie się jedzie - grunt to dobre rozpoznanie terenusmile i kwestia zabrania sensownych rzeczy.
    • pyza-wedrowniczka Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 13:25
      Ja drobne ubrania (koszulki, spodenki i sukienki cienkie) roluję i wkładam do bawełnianych torebek, bieliznę też wrzucam do takich torebek lub do worków do pralki. W ogóle jestem fanką tych torebek, mam ich mnóstwo bo rozdają jako gadżety, więc np. osobna torebka na elektronikę (ładowarki, czytnik, baterie, słuchawki), osobna na przewodniki/mapy itp.
      Dżinsy, kurtki, bluzy itp. składam/roluje osobno.
      Jedziecie autem czy samolotem? Jak autem, to buty w torbie z Ikei wrzucone.
    • falcon_eye Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 13:37
      Przede wszystkim jeżeli jedziemy autem to wolę poupychać w bagażniku miękkie torby niż sztywne walizki.

      Mam wtedy jedną większą torbę z podstawowymi ubraniami dla wszystkich. Ubrania popakowane w organizery, każdy dostaje swoją paczkę + worek z bielizną. Organizery mam z IKEA, ale równie dobrze sprawdzają się takie worki czy plecaki materiałowe. Biorę też puste worki na brudne ubrania.

      Oprócz tego jedna torba na ciepłe rzeczy (jak mamy szczęście to przez cały pobyt zostaje w aucie, więc jest mniejszy bałagan w domku czy pokoju), jedna torba z rzeczami kąpielowymi i jedna z ręcznikami i kosmetykami. Buty hurtem w niebieskiej siacie z IKEI. Z mniejszymi dzieciakami nad wodę była też siata IKEI z dmuchańcami i zabawkami.

      Tak jak ktoś już pisał, jeżeli jest nocleg po drodze, to osobna torba z kosmetykami i ubraniami tylko na tę noc.

      A walizki tylko do samolotu czy pociągu, i tu game changer to walizki zframe z płaskim dnem (mamy średnie i kabinówki - są duuużo bardziej pojemne niż takie klasyczne z rurkami na dnie). Trudno je niestety dostać, ale pojawiają się w tkmaxx.
    • shmu Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 13:55
      Organizery nie dla mnie, bo jak muszę zaglądać do każdej torebuni, żeby coś znaleźć, to mnie coś trafi. Chyba, że tylko do mniejszych rzeczy, typu w niebieskim są majtki i skarpetki, w zielonym strój do biegania i do pływania, a w czerwonym brudna bielizna.
      Pakuję się na zasadzie zestawów na góra 5-6 dni, czyli dokładnie wiem, co będę nosić. Jak do miasta to troszkę bardziej elegancko, jak na biwak to sportowo + jeden zestaw na wypad do miasta.
        • shmu Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 22:21
          Nie widziałam, fakt. Nadal, nie chce mi się wyciągać rzeczy z torebek, torebeczek i zastanawiać się gdzie co włożyłam. Duże rzeczy razem, małe czy niewiele używane w 2 torebki. Zapewniam, że dramatow z wyborów pakowania nie urządzam.
    • swinka-morska Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 16:50
      Co do samych walizek to nie mam żadnej złotej rady.
      Z innych pokrewnych tematów - często zabieram ze sobą taką składaną garderobę - zawieszane półki z Ikei, bo już ileś razy spotkałam się z tym, że w zupełnie dobrych aparatmentach szafy składają się głównie w pustej przestrzeni z drążkiem na wieszaki a półek jest bardzo mało.
      Ale to jest opcja kiedy pakujesz się do samochodu a nie do samolotu.
    • palacinka2020 Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 17:10
      Po prostu biore jak najmniej rzeczy. Kilka koszulek, spodni, bielizna, zadnych ubran "wyjsciowych". Nie biore zelazka, suszarki ani czajnika. Nie pakuje wiecej niz 2 par butow. Potem mi czesto brakuje zwlaszcza butow, ale zaciskam zeby i ide pod prysznic w sandalach. Nie spedzamy wakacji w 1 miejscu, wiec w hotelu czesto nie rozpakowujemy sie, 1-2 noce I jedziemy dalej.

      Nie woze zabawek do wody, zazwyczaj te sa w hotelach. Mam jedna wielka chuste, ktora posluzyc moze jako koc plazowy, recznik, pareo I oslonka od slonca, genialny wynalazek. Kupilam w Indiach jako "przescieradlo plazowe".
    • bialeem Re: pakowanie walizek - patenty 22.06.21, 17:44
      1 - gdzie jedziesz, że potrzebujesz zima/lato?
      2 - pakujesz się z listą. tyle gaci, tyle skarpetek, tyle tshirtów (jak nie ma pralki, to x+1 dni)
      3 - nie bierzesz całych kosmetyków, na wyjazdy ograniczasz się do rzeczy niezbędnych. Serum pod oczy, krem na dzień i na noc, 2x maska do włosów nie są niezbędne. Wszyscy mogą myć paszczę jedną pastą, używać jednego szamponu, mydła i o zgrozo antyperspirantu.
      4 - jak nie jedziesz w dzicz, to czasem lepiej coś dokupić (ale nie kostium, kiedyś spędziłam 3 pierwsze dni wyjazdu szukając slipek dla męża)
      5 - organizer nawet najlepszy, to kolejne "COŚ" w torbie. Bawełniana torba na buty i bawełniana torba na brudy i ev bawełniana torba na gacie i skarpetki żeby się po wszystkim nie walały, to wszystko co trzeba.
    • igge Re: pakowanie walizek - patenty 27.06.21, 22:52
      U mnie sprawdza się mążwink
      Tylko on zawsze pakuje walizki.
      W tym roku, z powodu auta i ilości osób - miał bidulek po prostu koronkową robotę. A w drodze powrotnej bagaże jakby spuchływink
      Ale dał radę.
    • novembre Re: pakowanie walizek - patenty 27.06.21, 23:04
      Ja pakuję ubrania w reklamówki, jakoś mi się wydaje higieniczniej niż bez. Syn (18) ma swoją walizkę, ja zazwyczaj z młodą mamy wspólną, teraz mamy osobne bo po 20 kg, a wiadomo, że w obie strony będę wiozła coś oprócz ubrań.
      Gdy latałam tylko z podręcznym bagażem, sprawdzały mi się małe torby próżniowe. Waga została ta sama, ale objętościowo dużo mniej wychodziło. Kupowałam w jysku.
    • kkalipso Re: pakowanie walizek - patenty 27.06.21, 23:18
      U nas każdy ma swoją walizkę to chyba ta średnia 10kg. Przed wszystkim pakuję pod kątem tego co my mamy zamiar robić na tym wyjeździe. Z mężem jest najłatwiej za dużo nie potrzebuje więc z chęcią podkradam mu trochę miejsca w jego walizce na jakąś sukienkę czy cuś....Staram się brać ubrania które się nie gniotą za bardzo, łatwo schną ja zajdzie taka potrzeba. Największy problem mam zawsze z butami nie tylko dla mnie ale dla wszystkich, zabrałabym najchętniej i sandałki i sportowe i wiadomo klapki a to najwięcej miejsca zajmuje. Na wakacjach praktycznie się nie maluję więc kosmetyki odpadają. Ale obrotowa suszarka musi być. Często pakuję się dużo wcześniej walizki mam na widoku i tak sobie sortuję, odkładam, przekładam, rezygnuję z tego co jednak nie potrzebne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka