Dodaj do ulubionych

Czerwony pasek

26.06.21, 11:35
Ostatnio dużo na FB o edukacji, paskach, wynikach. Co mądrzejsi nauczyciele apelują o niewywieranie nadmiernej presji, rozpisują się o nadrzędości emocji dziecka, kroją multikolorowe paski (gdzie każdy kolor oznacza jakąś promowaną cechę, umiejętność, dokonanie) dla całych klas aby żaden z uczniów nie czuł sie w tym dniu pominiety. Oczywiście zewsze znajdzie się komentujaca mądralińska co to wie lepiej i że pasek to pasek, uczeń ma sie uczyć i nie róbmy hsterii... Jak czytam takie rzeczy to zawsze mam nadzieje, że jeden z drugim przygłup to taki kozak w necie, napisać coś musi ale jednak w zyciu okaże sie spokojniejszy. A dzisiaj zobaczyłam screeny z wiadomości dzieciaków do Zawadki i powiem szczerze, ręce mi opadły. Ciężko uwierzyć, że dorośli moga w tak poniżający sposób traktować najbliższe sobie istoty, własne dzieci. Te dzieci, które własnie od nich potrzebują worka wsparcia jako budulca siebie na przyszłość. J***ć wiadomoco i paski też.
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Czerwony pasek 26.06.21, 11:43
      To jest straszne.
      Rodzice są wstrętni.

      Wczoraj na Facebooku rzygałam
      Znajomi wystawiali cale galerie świadectw z paskami.
      Niektórzy dorzucali wszystkie dyplomy też z całego roku. Nawet za jakieś udziały w najdurniejszych konkursach szkolnych czy swietlicowych.

      To jest żenada i wstyd.
      Wystawianie tego jest między innymi przyczyną cierpienia tych dzieci piszących powyższe wiadomości.....
      • ga-ti Re: Czerwony pasek 26.06.21, 11:56
        A może dla Jasia ten dyplom z durnego konkursu świetlicowego jest cholernie ważny i jego rodzice są dumni, że udało się Jasiowi ten dyplom zdobyć? Może to jego pierwszy w życiu dyplom? Może zdobył tylko ten dyplom?
        Dlaczego rodzic ma nie być dumny ze swojego dziecka?
        Jak przeczytałam dedykację wychowawcy dołączoną do książki dla mego dziecka to też poczułam dumę i wzruszenie, a paska nie ma wink
          • ga-ti Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:08
            Nie mam konta wink celowo, bo podejrzewam, że mogłabym w pewnym momencie nie zapanować nad chęcią pochwalenia się (nie tylko dedykacją).

            Czasem dokonania dzieci są wszystkim, czym rodzic może się pochwalić. Czasem jest jakaś rywalizacja w rodzinie, wśród znajomych, a rywalizacja dziećmi jest dość częsta nawet w realu. No nie jest to zdrowe, ale występuje.
        • alessa28 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:34
          ga-ti napisała:

          > A może dla Jasia ten dyplom z durnego konkursu świetlicowego jest cholernie waż
          > ny i jego rodzice są dumni, że udało się Jasiowi ten dyplom zdobyć? Może to jeg
          > o pierwszy w życiu dyplom? Może zdobył tylko ten dyplom?
          > Dlaczego rodzic ma nie być dumny ze swojego dziecka?
          > Jak przeczytałam dedykację wychowawcy dołączoną do książki dla mego dziecka to
          > też poczułam dumę i wzruszenie, a paska nie ma wink

          Dokładnie .ale nie można tego robić bo mama Jasia dostanie sra#czki.

          To,że istnieją walnieci rodzice ,którzy wymagają od dzieci Bóg wie czego to jedno.

          Ale nie oznacza to że normalny rodzic,nie może się pochwalić tym ,na co dziecko pracuje cały rok.

          Chore to jest 😡
          • alessa28 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:36
            alessa28 napisała:
            >
            >
            > Dokładnie .ale nie można tego robić bo mama Jasia dostanie sra#czki.
            >
            > To,że istnieją walnieci rodzice ,którzy wymagają od dzieci Bóg wie czego to jed
            > no.
            >
            > Ale nie oznacza to że normalny rodzic,nie może się pochwalić tym ,na co dziecko
            > pracuje cały rok.
            >
            > Chore to jest 😡

            Mama Stasia,przepraszam xd
        • 7katipo Re: Czerwony pasek 26.06.21, 22:08
          Nie w tym rzecz chyba.
          Pewnie, że cieszyłabym się i była dumna, gdyby Młody miał ten pasek. Czy jakąś tam nagrodę, wyróżnienie itp. I pewnie nawet bym się pochwaliła; chwalenie się dzieckiem uważam za bardzo przyjemne.
          Problem, gdy ten pasek staje się dla rodzica - celem samym w sobie. Do osiągnięcia za wszelką cenę.
      • little_fish Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:01
        Żaden z moich znajomych nie wstawił zdjęcia świadectwa z paskiem. Myślę, że coraz więcej ludzi ma świadomość "ważności" tych pasków.
        Rodzice na pilne kursy rodzicielstwa. Strasznie to smutne i przerażające 😟
      • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:10
        wiesz co, ja jeszcze rozumiem chwalenie się sukcesem. Dyplom, osiągnięcia, wygrana, fajna praca dziecka, etc. Każdeu rodzicowi serce rośnie, cieszy się z sukcesów i kusi publiczne pochwalenie dzieciaka i trochę też pewnie brylowanie na fb w jeziorku duzmy i satysfakcji. Why not. Ale łajanie dziecka za brak paska, mówienie że jest śmieciem, że nic niewarte, że rodzic jest nim rozczarowany bo ma słabe oceny to jest, k...a m.ć, jednak zupełnie inna liga i mdli mnie jak czytam te screeny.
      • iwoniaw Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:23
        Żenadą i wstydem to jest gnojenie swoich dzieci jak w sytuacjach opisanych w starterze. I nie, nie są temu winni inni rodzice, którzy są ze swoich dzieci dumni i doceniają nie tylko "pasek", ale i "głupi konkurs świetlicowy".

        To, co sugerujesz, to jakby pisać, że do katowania czy molestowania dzieci przez rodziców przyczyniają się ci, którzy wszem i wobec pokazują, że swoje dzieci kochają i troskliwie się nimi zajmują.
        • lot_w_kosmos Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:42
          Wiem co piszę.

          Matka chlopca która mówi że jak ona się ludziom na oczy pokaze z jego kiepskim świadectwem, robi to między innymi dlategon że jest sfrustrowana przez te wszystkie koleżaneczki ktore robią facebookowe przechwalki.
          • abecadlowa1 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:46
            lot_w_kosmos napisała:

            > Matka chlopca która mówi że jak ona się ludziom na oczy pokaze z jego kiepskim
            > świadectwem, robi to między innymi dlategon że jest sfrustrowana przez te wszys
            > tkie koleżaneczki ktore robią facebookowe przechwalki.

            Zdrowa psychicznie i stabilna emocjonalnie kobieta nie frustruje się facebookowymi przechwałkami koleżanek.
            • eliksir_czarodziejski Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:53
              abecadlowa1 napisała:

              > lot_w_kosmos napisała:
              >
              > > Matka chlopca która mówi że jak ona się ludziom na oczy pokaze z jego kie
              > pskim
              > > świadectwem, robi to między innymi dlategon że jest sfrustrowana przez te
              > wszys
              > > tkie koleżaneczki ktore robią facebookowe przechwalki.
              >
              > Zdrowa psychicznie i stabilna emocjonalnie kobieta nie frustruje się facebookow
              > ymi przechwałkami koleżanek.

              Ilu ludzi jest w zupełności zdrowych psychicznie, stabilnych emocjonalnie i dojrzałych? Wg moich obserwacji bardzo mało...
          • memphis90 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:07
            To może się pochwalić świadectwem BEZ paska. Albo dyplomem z konkursu świetlicowego. Albo gniotem z plasteliny. Albo zdjęciem wyjątkowo udanego skoku na trampolinie. Albo zdjęciem z wycieczki na lody.

            Jesli ktoś ma potrzebę pochwalenia się, a nie potrafi znaleźć ANI JEDNEGO powodu do dumy ze swojego dziecka, to ma poważny problem. Z sobą.

            Ja też "zazdroszczę" koleżankom, które wrzucają foty z Meksyku (że mają takie fajne wakacje), baletowego występu dzieci (że są takie zdolne), nowych kwiatów w ogrodzie (że mają gdzie je zasadzic) - ale potem wrzucam np zdjęcie z wyjścia z córką do teatru i też zbieram głaski "ale masz fajnie, że Twoje już takie duże, że możesz je z sobą na dorosły spektakl zabrać!". A mogłabym chodzić i gnoic potomstwo, że w balecie nie tańczy, a dzieci Marlenki tańczą!
            • iwoniaw Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:46
              memphis90 napisała:

              > To może się pochwalić świadectwem BEZ paska. Albo dyplomem z konkursu świetlico
              > wego. Albo gniotem z plasteliny. Albo zdjęciem wyjątkowo udanego skoku na tramp
              > olinie. Albo zdjęciem z wycieczki na lody.
              >
              > Jesli ktoś ma potrzebę pochwalenia się, a nie potrafi znaleźć ANI JEDNEGO powod
              > u do dumy ze swojego dziecka, to ma poważny problem. Z sobą.


              No więc otóż. I powtórzę po raz kolejny: to, że mama Zdzisia jest niestabilna psychicznie, nie oznacza, że mama Krzysia jest winna jej patologicznym zachowaniom, bo pokazując zdjęcie świadectwa z paskiem/plaży w tropikach/obiadu z noblistą sprowokowała biedaczkę do wpadnięcia w szał i wyładowania się na rodzinie, w tym na nieszczęsnym Zdzisiu.
              • triss_merigold6 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:52
                Mama Zdzisia powinna iść do pracy i zająć się jakimiś formami ewaluacji dla dorosłych ludzi.
                Nie rozumiem wrzucania czegokolwiek na fb i nie śledzę, czy ktokolwiek mi znany wrzucił, ale spoko, to nie powód, żeby zabraniac.
                • iwoniaw Re: Czerwony pasek 26.06.21, 21:25
                  Ależ mama Zdzisia zazwyczaj pracuje i swe schizy pielęgnuje także w miejscu pracy, gdzie "ewaluacja dla dorosłych" jest jedną z jej bolączek, to typ osobowości, a nie cecha zależna od tego, co kto robi na codzień.

                  Wrzucanie fotek na socmedia to rozrywka jak każda inna - jedni lubią opowiadać o sobie i swoim życiu każdemu, inni wybranym osobom, jeszcze inni nikomu - no i git.
      • wapaha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:04
        lot_w_kosmos napisała:

        > To jest straszne.
        > Rodzice są wstrętni.
        >
        > Wczoraj na Facebooku rzygałam
        > Znajomi wystawiali cale galerie świadectw z paskami.
        > Niektórzy dorzucali wszystkie dyplomy też z całego roku. Nawet za jakieś udział
        > y w najdurniejszych konkursach szkolnych czy swietlicowych.
        >
        > To jest żenada i wstyd.
        > Wystawianie tego jest między innymi przyczyną cierpienia tych dzieci piszących
        > powyższe wiadomości.....


        Ja też rzygałam i rozumiem twoje uczucia - ale byłam przygotowana ze tak będzie więc paw nie był dokuczliwy
        Jednak nie zgodze sie z generalizowaniem- bo znowu zaczyna iść w tę stronę.-wszystkie paski to efekt nadgorliwosci rodziców i znęcania się nad dziećmi a wszystkie wrzuty na fb to poza i zarozumialstwo. Otóż nie- są dzieci -tak tak, są- które lubią się uczyć, które są ambitne, którym sprawia to frajdę - bez żadnych nacisków ze strony rodzica. Pomału zaczyna być obierany kierunek, w którym "pasek" będzie powodem wstydu, jego brak symbolem luzu wolności i rodzicielstwa bliskości. Dzieciaki mające dobre oceny już są wystarczająco szykanowane i wyzywane od kujonów ( było jest i będzie )-po co im jeszcze dokładać całą tę otoczkę ?

        p.,s. sama jakiś czas temu wklejałam na fb notkę z zajęć mojego syna z zajęć matematyki - kończy druga klasę a zaczął licealne funkcje trygonometryczne- wrzucałam bo jestem z niego dumna, pod wrażeniem i chciałam sie pochwalić innym ( od razu dodam że 95% moich znajomych na fb to ludzie których znam osobiście )
        • alessa28 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:52
          wapaha napisała:

          >
          > Jednak nie zgodze sie z generalizowaniem- bo znowu zaczyna iść w tę stronę.-wsz
          > ystkie paski to efekt nadgorliwosci rodziców i znęcania się nad dziećmi a wszys
          > tkie wrzuty na fb to poza i zarozumialstwo. Otóż nie- są dzieci -tak tak, są- k
          > tóre lubią się uczyć, które są ambitne, którym sprawia to frajdę - bez żadnych
          > nacisków ze strony rodzica. Pomału zaczyna być obierany kierunek, w którym "pas
          > ek" będzie powodem wstydu, jego brak symbolem luzu wolności i rodzicielstwa bli
          > skości. Dzieciaki mające dobre oceny już są wystarczająco szykanowane i wyzywan
          > e od kujonów ( było jest i będzie )-po co im jeszcze dokładać całą tę otoczkę ?
          >
          > p.,s. sama jakiś czas temu wklejałam na fb notkę z zajęć mojego syna z zajęć ma
          > tematyki - kończy druga klasę a zaczął licealne funkcje trygonometryczne- wrzuc
          > ałam bo jestem z niego dumna, pod wrażeniem i chciałam sie pochwalić innym ( od
          > razu dodam że 95% moich znajomych na fb to ludzie których znam osobiście )

          Dokładnie o to chodzi.
        • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:30
          Pomału zaczyna być obierany kierunek, w którym "pasek" będzie powodem wstydu, jego brak symbolem luzu wolności i rodzicielstwa bliskości

          jest do tego tak blisko jak do dyskryminacji białego mężczyzny wynania chrześcijańskiego
          • wapaha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 17:51
            No chyba jednak nie masz racji - już wczoraj poza wrzutami "pasków" były wrzuty świadectw bez pasków - i duma z nich- ja również różne wierszyki obniżające wartość "paska", wręcz przeciwstawiające go pozytywnym wartościom


            A biały mężczyzna wyznania chrześcijańskiego może być jak najbardziej dyskryminowany ( bo może być gejem, transem lub rudzielcem)
            • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 19:05
              Kilka wrzuconych postów to naprawdę daleko od zrobienia z "paska" ogólnospołecznego powodu do wstydu. Takie pitu pitu jak pokrzykiwania katolików, że są prześladowani (za wyznanie dodam od razu, żebyś nie dopisała, że katolik może być dyskryminowny za odstające uszy czy nieświezy oddech).Biały meżczyzna wyznania chrześcijańskiego jest w tym kraju na najsilniejszej pozycji - o to mi chodziło.
              • wapaha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 19:13
                To jest kilka - które zaobserwowałam ja, nie sądzę bym była jakiś ewenementem w tym względzie wink
                Znając nasze-polskie/ludzkie ? skłonności do przeginania pały obawiam się tego po prostu
                • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 19:51
                  Wiesz co, moim zdaniem są pewne cechy, których próby "dyskryminacji" czy obrażenia można włożyc miedzy bajki. Tak samo jak bodypositiv zawstydza szczupłych. No nie da się dyskryminować, prześladować czy obrazić szczupłej figury, bo taka jest najbardziej pożądaną. Tak samo paski na śiwadectwie są pożadane przez system, nauczycieli, rodziców i babcie. Nie można zawstydzić zdolności. Można zawstydzić próżność i przechwalanie się. I slusznie.
        • quilte Re: Czerwony pasek 26.06.21, 22:03
          "Pomału zaczyna być obierany kierunek, w którym "pasek" będzie powodem wstydu, jego brak symbolem luzu wolności i rodzicielstwa bliskości."
          Cóż, u mnie w rodzinie pasek mojego dziubdziusia jest ukrywany jak coś wstydliwego tongue_out Bo kuzyn-rówieśnik (zdolny leń) nie miewa pasków więc "żeby kuzynowi nie było przykro", dziadkowie mojego paskowego dziubdziusia nie chwalą. Uważam, że to niesprawiedliwe. Nigdy nie wstawiam pasków na fb, ale zdarzyło mi się skomentować wpis koleżanki czepiającej się rodziców, którzy to robią. No i zebrałam obfite baty w komentarzach, pojawił się m.in. zarzut, że zaplanowałam dziecku karierę i na pewno pcham je do wysokorankingowego liceum, do którego dziecko nie chce iść, ale ja je zmuszam. Dziecko było wtedy w piątej klasie...
    • cku1 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:16
      Nie rozumiem tego...
      Moje dzieci raz mają swiadectwo z paskiem, raz nie. Dla mnie ważne że skupiaja się na tym co ich interesuje.
      W podstawówce mialam koleżankę, która wpadała w histerię jak dostała 5- czy 4... Uważaliśmy że jest dziwna. Pozniej dowiedziałam się że dostawała lanie za takie oceny...
    • la_mujer75 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:39
      Aż mi słabo. I serce mnie boli, jak pomyślę o tym, jak ta Mała została skrzywdzona!
      Mam normalnych znajomych. Nikt przesadnie nie chwali się dziećmi. Wiadomo, że Krzyś to mały geniusz, a Zosia jest bardzo zdolna i pracowita, a Miecio kocha i sprawdza się w sporcie.
      Gdy Starszy chodził do podstawówki - jego świadectwa z paskiem były ważne dla MNIE, gdyż jak był diagnozowany, usłyszałam mocne słowa : "Pani myśli o zwykłej podstawówce? Szkoła integracyjna to jest maks możliwości pani dziecka!".
      Te słowa mocno utkwiły mi w głowie. I nawet jak potem okazało się, że moje dziecko, mimo wszystkich deficytów, świetnie radzi sobie w normalnej szkole, to ciągle gdzieś tam z tyłu głowy one krążyły.
      I tak- za każdym razem, jak miał pasek, byłam dumna z niego. I może nawet się chwaliłam.

      Ale tak potraktować własne dziecko??? Od razu przypomina mi się film :"7 uczuć" sad
      • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:49
        od chwalenia do gnojenia droga bardzo daleka, tu w ogóle nie ma porównania ani bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego.
        swoja drogą, ciekawa jestem, czy gdyby dzieciaki TYCH rodziców (tam jest kilka roznych screenów, trzeba przewinąć, chłopcy też nie są lepiej traktowani) otrzymały te nieszczęsne paski, to zostałyby w ogóle pochwalone i docenione... Jakoś nie wydaje mi się.
      • hosta_73 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:41
        "świadectwa z paskiem były ważne dla MNIE, gdyż jak był diagnozowany, usłyszałam mocne słowa : "Pani myśli o zwykłej podstawówce? Szkoła integracyjna to jest maks możliwości pani dziecka!".

        Gratuluję i synowi i tobie!. Wyobrażam sobie co musiałaś czuć. Kolega ma córkę z orzeczeniem, nie wiem dokładnie co jej dolega, ale problemy zdrowotne miała już od urodzenia. W szkole doszły jeszcze kłopoty z rówieśnikami itp. Rodzice bardzo się o nią martwią i mocno ją wspierają. I ten kolega regularnie umieszcza na FB zdjęcia dyplomów, świadectw itp. I zawsze szczerze gratulujemy,. Sukces dziecka, które z różnych względów ma trudniej to jeszcze większy sukces 😊
    • 1papryczka.chili Re: Czerwony pasek 26.06.21, 12:58
      Nie mogę pojąc jak można tak krzywdzić własne dziecko. Ludzie zdurnieli.
      Moj syn ma czerwony pasek, nigdzie nie wstawiałam zdjeć jego świadectwa, nie chwaliłam się, to nasza sprawa i nikomu nic do tego. Pochwaliłam syna i wystarczy. On wie że bez względu na oceny i paski jest akceptowany i kochany.
      Jednak rzeczywiście ludzie wstawiają takie zdjecia. Czy to naprawdę trzeba całemu światu ogłosić?
    • abecadlowa1 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:09
      mid.week napisała:

      > Jak czytam takie rzeczy to zawsze mam nadzieje, że jeden z drugim przygłup to taki k
      > ozak w necie, napisać coś musi ale jednak w zyciu okaże sie spokojniejszy.

      Myślę sobie, że to skrajnie niskie poczucie własnej wartości ciągnie się pokoleniami. Nie usprawiedliwiam tych opresyjnych rodziców, staram się widzieć mechanizm jak to funkcjonuje. Oni nie zmienią się od tego, że im się powie, że ich zachowanie jest szkodliwe dla dzieci. Tu potrzeba pewnie dużo większej pracy.
      W swoim dorosłym zawodowym życiu widziałam wielu pracoholików i ludzi histeryzujących z powodu negatywnej oceny szefa. Wcześniej często byli uczniami ze zdobywanym pod presją paskiem.
      Życie czy pracowanie z takimi ludźmi w otoczeniu jest męczące. A presja czerwonego paska jest powszechna i silna. Więc tych zestresowanych i spiętych od nadmiaru oczekiwań ludzi jest ciągle bardzo dużo. Unieszcześliwiają siebie i wprowadzają dyskomfort w życie innych. W interesie nas wszystkich jest by młodzi ludzie dorastali silni, pewni siebie i świadomi swoich zdolności i kompetencji. Świat byłby lepszy.
      • abecadlowa1 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:21
        Nawet jeżeli same wiadomości nie są autentyczne (ale dlaczego miałby nie być?) to jestem przekonana, że jest wiele dzieciaków, które tak właśnie się czują. W szkołach moich dzieci, na treningach, zawodach, konkursach wielokrotnie byłam świadkiem jak rodzice w bardzo przykry i surowy sposób wyrażali dezaprobatę z powodu braku oczekiwanych osiągnięć ich dzieci.
        • asia_i_p Re: Czerwony pasek 26.06.21, 17:23
          Ja się zgadzam z Alpepe. Dlatego, że ta wiadomość jest bardzo uporządkowana (logiczne wynikanie przez cały czas, żadnych powtórzeń) i ma prawie pełną interpunkcję. Jeżeli coś omija, to przecinki, młodzież omija raczej kropki. Jestem na Messengerze z kilkoma grupami uczniów i standardowa wiadomość od pokolenia Z tak nie wygląda.

          Problem jednak istnieje.
        • alpepe Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:38
          Nie piszę, że nie ma zjebów, którzy traktują swoje dzieci, jakby je mieli za karę i jakby one im zniszczyły życie, ale myślę, że to tu to fejki. Są na tym forum dziewczyny, które się zajmowały analizą językową, pewnie umiałyby to wykazać.
          • iwles Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:10

            Wg mojej analizy językowej, to jak najbardziej mogą być teksty pisane przez dzieci/młodzież.
            Nie widzę cech podszywania się dorosłych pod dzieci.
            Niestety 😒
    • kosmos_pierzasty Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:26
      Uważam, że trzeba dostosować wymagania do możliwości dziecka. Wymagać więcej od dziecka, które praktycznie bez nauki ma 4,5 średnią, to jest wręcz obowiązek, a od dziecka, które tyle samo osiąga z wielkim wysiłkiem i ponosząc olbrzymie koszta - to jest właściwie przemoc.
      • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 13:47
        myślę, że żadne dziecko nie pownno miec poczucia, że od wyników w nauce zależy miłość, szacunek, akceptacja rodziców. To wszystko nalezy się jak wikt i opierunek. Jeśli ktoś robi z emocji walutę to nie pownien miec pod opieką nawet żółwia morskiego.
        • iwles Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:15

          TAK !!!
          Znam przypadek, gdzie chłopak lekkim twistem dostawał w liceum 5 i 6.
          Oh, jakiej to już rodzice (i nauczyciele) nie wyobrażali sobie dla niego przyszłości.
          Po maturze, dzieciaki powiedzial basta, on nigdzie nie idzie. Przez 2 lata pracował w knajpie, jako kelner i barman.
          Później poszedł do jakiejś pracy w branży IT. O studiach, czy jakichkolwiek awansach, nawet nie chce słyszeć.
          Tak to się czasami kończą wymagania wobec zdolnych dzieci.
        • kosmos_pierzasty Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:35
          Ale wymaganie włożenia jakiejkolwiek pracy w naukę nie jest równoznaczne z brakiem szacunki i warunkowaniem miłości. OMG! Skąd taki pomysł?! Bezkrytyczne uwielbienie dla osiągnięć trójkowego niuniusia, którego stać na piątki, to nic innego jak demoralizacja.
              • mid.week Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:47
                Przecież tu nie chodzi o wymagania tylko kompletny odlot. Zakaz uprawiania ulubionego sportu za średnią średnią, zakaz kontaktów z rówieśnikami, ponizajace komenatrze. Dasz mężowi szlaban na wyjście na siłownię, jeśli nie zrobi zakupów? Nazwiesz go bezużytecznym zerem? Powiesz że wstyd ci za niego? Nie? Dlaczego? To ten model.
                      • triss_merigold6 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:48
                        Ależ można wymagać, ale wypadałoby szczerze uzasadnić do czego służy. Nie opowiadać dziecku bajek, że w polskim systemie edukacyjnym uczy się dla siebie, nie szantażować, że mamusia będzie dumna etc. tylko wyjaśnić, że punkty za pasek w 8. klasie mają na celu jedynie dostanie się do szkoły z selekcją - pod względem edukacyjnym, społecznym i towarzyskim. I do tego służy bdb ocena z przyrody w 4. klasie czy innej durnej techniki czy plastyki, tylko do tego.
                        • kosmos_pierzasty Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:51
                          A czy ja twierdzę, że należy prawdziwe powody trzymać w tajemnicy? Wręcz przeciwnie - uważam, że dziecko ma prawo wiedzieć, o co chodzi i czemu ma się postarać. A nawet, że rodzice nie są zachwyceni, ale kopać się z koniem (w postaci systemu edukacji) nie zamierzają.
                          • triss_merigold6 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:54
                            Szczere przedstawienie powodów IMO motywuje bardziej niż rzewne pierniczenie "ależ dziecko, stać cię na więcej, przyłoż się, postaraj, nie wypada mieć czwórki z przedmiotu x etc."
                        • wapaha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 17:53
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Ależ można wymagać, ale wypadałoby szczerze uzasadnić do czego służy. Nie opowi
                          > adać dziecku bajek, że w polskim systemie edukacyjnym uczy się dla siebie, nie
                          > szantażować, że mamusia będzie dumna etc. tylko wyjaśnić, że punkty za pasek w
                          > 8. klasie mają na celu jedynie dostanie się do szkoły z selekcją - pod względem
                          > edukacyjnym, społecznym i towarzyskim. I do tego służy bdb ocena z przyrody w
                          > 4. klasie czy innej durnej techniki czy plastyki, tylko do tego.

                          zgadzam się
                          i zdobyty przez dziecko pasek- jest wart pochwalenia ( dziecka lub się )- bo jest przykładem pracowitości, determinacji na cel i uporu, samozaparcia
                • droch Re: Czerwony pasek 26.06.21, 17:42
                  Dasz mężowi szlaban na wyjście na siłownię, jeśli nie zrobi zakupów?

                  Nie wiem, jaki aktualnie obowiązuje przelicznik na emama, ale trzecia taka skucha chyba równa się z automatu wystawieniem walizek?
      • hosta_73 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:50
        "Wymagać więcej od dziecka, które praktycznie bez nauki ma 4,5 średnią, to jest wręcz obowiązek"

        Dlaczego? Bo powinien mieć średnią 5 lub wyższą? 4,5 nie wystarczy, MUSI być jeszcze lepsze?
        • kosmos_pierzasty Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:58
          Dlatego że ten cholerny pasek w polskim systemie daje pewną przewagę. A czynienie dziecku życia usłanym różami bez żadnych absolutnie wyzwań to nie jest dobra metoda wychowawcza. Rodzic powinien umieć zachować proporcje. Czasem warto się o coś postarać, włożyć nieco wysiłku i to jest ten właśnie przypadek.
          • triss_merigold6 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 16:21
            Czasem niestety jest tak, że ciśnienie na pasek, konkursy etc. mają ci rodzice, którzy w ten sposób rekompensują sobie własne deficyty zawodowe - bycie bezrobotną czy gospodynią domową, brak ambicji i osiągnięć zawodowych, niską pensję, braki we własnym wykształceniu. Wówczas dziecko ma się uczyć i błyszczeć w ich imieniu.
            Jest jeden, jedyny moment kiedy ów pasek - na razie - się liczy. To 8. klasa i punkty do rekrutacji, poza tym jest bez znaczenia.
            • szeptucha.z.malucha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 17:34
              Oj, tam ja od zawsze zachęcam do udziału w konkursach, turniejach, olimpiadach i przeglądach z dziedzin, które dzieciaki interesują, bo uważam to za trening społeczny i intelektualny. Bez specjalnego nastawienia na wynik w rozumieniu zwycięstwa. Sama też startuję, z projektami, z czymś tam.
      • asia_i_p Re: Czerwony pasek 26.06.21, 20:10
        Ale po co od niego wymagać więcej? Średnia 4,5 oznacza, że zna dobrze program szkolny, może się zająć językami, pasjami, sportem. Tylko się cieszyć.
    • memphis90 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 14:50
      No ok, ale gdyby nie średnia i pasek, to rodzice tych dzieci znaleźliby inny powód do znęcania się. Brak olimpiady? Brak sukcesów w sporcie? Zbyt niski wzrost? To nie oceny i paski są winne, to Ci konkretni rodzice mają nasr... w głowach.
    • woman_in_love Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:03
      1) Pasek to średnia.
      A średnia to możliwość lepszych studiów.
      A lepsze studia to kasa i sukces. A potem cotygodniowe wizyty u psychiatry, albo wyładowywanie się na dzieciach i współmałżonku.

      2) A jaka jest inna opcja? Szczęśliwe dziecko dziś, które skończy potem byle co, a na końcu, będą frustracje i żal z powodu braku kasy. Psychiatry wtedy już nie będzie, ale tylko dlatego, że kasy na niego nie będzie. Zostanie wyładowywanie się na dzieciach i współmałżonku. Bez kasy nie będzie też wolności.

      Co zrobić, jak żyć, którą drogą pójść. Każda jest zła.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:06
      Oczywiście, że są tacy rodzice co są sadystami.
      Ale znam też dzieci co się zawsze wybielają a podejscie do nauki mają lekkie i dopiero jak po ocenach widać że klamią i to nagle oni niewinni to rodzice sa źli a auczyciel glupi, pomimo wsparcia rodziców, a ile moich koleżanek zamiast isć na korepetycje czy dodatkowe zajęcia oplacane przez rodziców, zamiast na nie trafić to rozwalali kasę na miescie, a potem teksty że starzy to zrypy bo im kasy na super wyjazd nie dali.
      Teraz w dobie librusa jest ciężej oszukiwać przez rok rodziców ale spoko zawsze mozna powiedzieć że to przypadek, ze się poprawi a wogóle nauczyciel jest do bani.
      Moja mama przymykala oko na wiele rzeczy, mialam dziesiatki godzin nieusprawiedliwione, moglam chodzic na imprezy i znikać na weekendy, byle tylko wiedziala gdzie jestem i miałam się dobrze uczyć.
      Dla średnio rozgarniętej osoby nie jest to duży problem, a nie byłam jednorożcem w takim postępowaniu.
    • elinborg Re: Czerwony pasek 26.06.21, 15:54
      Niedawno był taki wątek. Sporo osób pisało, że dzieci trzeba dociskać, wymagać, nie wolno nigdy odpuszczać, bo jak się raz odpuści, to dziecko będzie to wykorzystywać. Trójka w podstawówce jest dla osób spoza normy intelektualnej, bo materiał jest bardzo prosty i każde dziecko (normalne) może nauczyć się na 4 i 5 . Za trójkę należy się obsztorcowanie.
      • xantostrephomonas Re: Czerwony pasek 26.06.21, 21:18
        O tak, pamiętam ten wątek.
        Za tak zwanych moich czasów (podstawówka w latach osiemdziesiątych) w klasach 7-8 pasek miało kilka najpilniejszych uczniów i miało to jakaś wartość. Teraz 3-4 uczniów na klasę nie ma paska. Czy dzieci nagle stały się tak genialne czy też pasek się zdewaluował? U mnie jedno dzieci z paskiem, drugie bez. Dodam że to bez pracowało dużo więcej, a drugie ma gadane i litry pewności siebie, wiedzy więcej niż ten drugi nie ma.
      • alpepe Re: Czerwony pasek 26.06.21, 20:25
        Też miałam zawsze pasek i wprawdzie nie jestem Krulem wszystkich Polców czy czymś w tym stylu, ale akurat za każdym razem, kiedy byłam w czarnej dupie, powtarzałam sobie, że jestem inteligentna, więc kto, jak nie ja, ma sobie poradzić. I działało.
    • kropkacom Re: Czerwony pasek 26.06.21, 17:51
      W polskim systemie edukacyjnym ten pasek mógłby być chyba zastąpiony czymś dyskretniejszym. Co oczywiscie nie powstrzyma rodzica, który będzie walczył o piątkę z prac ręcznych kiedy wychodzi czwórka. Jestem ciekawa jednak ile z was pochwaliło się świadectwem dziecka bez paska?
    • saszanasza Re: Czerwony pasek 26.06.21, 18:01
      Po pierwsze: rodzice nie przykładaliby takiej wagi do pasków, gdyby te paski nie dawały punktów w rekrutacji, uważam, że to jest chore.
      Po drugie: nie widzę znaczącej różnicy między chwaleniem się zagranicznymi wyjazdami z dzieckiem od chwalenia się „paskiem” dziecka na świadectwie. Mechanizm, moim zdaniem jest podobny.
      Po trzecie: pokazane na zdjęciach zjawisko istnieje, natomiast nie wierzę, że nagle młodzi ludzie piszą do coacha, który ewidentnie promuje się na FB. Nie jest ani nauczycielem, ani kimś „ważnym” w edukacji. O ile wierzę w takie historie, nie wierzę, że są to historie, które akurat temu panu się przytrafiły. Ma zbyt mały „zasięg” i ewidentnie gra na emocjach.
      Po czwarte: obserwuję inny „proceder”, gorszy niż samo chwalenie się świadectwem: nagradzanie pieniędzmi dzieci za świadectwo z paskiem. Uważam, że to mało edukacyjne podejście.

      Z drugiej jednak strony: jęczymy, że PISowcy starają się wszystko sprowadzić do poziomu, by broń boże nikt nie śmiał mieć więcej niż większa część społeczeństwa. Ma być równo i solidarnie. Powiedzmy, że zlikwidujemy paski. Co będzie w następnej kolejności? Ujednolicimy oceny, by „starający się” Jaś nie poczuł się gorszy od Krzysia, który w 10 minut ogarnął materiał na szóstkę, bo liczy się wkład pracy, a Jaś zdecydowanie więcej tego wkładu miał od Krzysia choć wyuczył się tylko na trójkę? Zlikwidujemy zajęcia pozalekcyjne, bo nie wszystkich stać na dodatkowe lekcje czy korepetycje?
      Zawsze byli lepsi i gorsi. Oczywiście życie zweryfikuje te wszystkie „oceny”, najprawdopodobniej większość tych dzieci piątkowo-szóstkowych w dorosłym życiu nie zbierze kokosów, ale dlaczego mamy im (i sobie) odbierać radości na pewnym etapie, skoro tu i teraz jest to powód do dumy.
      BTW córka ma świadectwo z paskiem, syn nie, nie chwaliłam się na FB😅
      • szeptucha.z.malucha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 18:57
        Ja na fb w życiu nie ujawniam takich rzeczy jak pasek lub brak paska.
        Natomiast przed teściową pochwaliłam wszystkie dzieci pokazując dyplomy, list gratulacyjny od jednego i pochwałę dyrektorską od innego oraz świadectwa, z których jedno miało pasek. Wśród nich było także bezpiaskowe, dobre, zdobyte przez ciężko chore dziecko. Niech teściowa się cieszysmile
        Moim zdaniem robi się larum nie tu, gdzie trzeba.
        • grey_delphinum Re: Czerwony pasek 26.06.21, 21:22
          Świadectwo z paskiem po szkole online to żaden powód do dumy, bo w tym roku rzadko które dziecko takowego nie ma.
          I żeby nie było - mój syn też ma swiadectwo z paskiem 😉
              • slonko1335 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 21:36
                Serio? W 8 klasie mojej córki na 24 osoby pasek ma 20. W 6 mojego syna, średniej paskowej nie ma jedno dziecko. Nie wszyscy maja pasek że względu na zachowanie niższe niż bardzo dobre ale i tak 17 osób go ma(na 24).
              • szeptucha.z.malucha Re: Czerwony pasek 26.06.21, 23:38
                Tja, nauczycieli. A skąd masz wiedzę jakie kroki podjęli? Jedno dziecko ma zaburzone środowisko i samo poważne problemy z autoagresją włącznie, drugie dopiero polskiego się uczy a via internet, bez kontaktów z rówieśnikami nic nie szło. Jeszcze było trzecie, które w ogóle się nie logowało, gdy rodzice byli w pracy, dopiero przeniesienie go na komputer do szkoły, nawet w ścisłym lockdownie spowodowało, że ruszyło do przodu i zdało.
          • andaba Re: Czerwony pasek 26.06.21, 22:11
            U mojej córki na dwie klasy ósme, czyli pasek się liczy, było 6 czerwonych pasków.
            Bardzo mało, nie tylko w szóstych było zawsze więcej, w trzeciej gimnazjum też.

            Czyli niekoniecznie zdalne nauczanie spowodowało wysyp pasków.
            • saszanasza Re: Czerwony pasek 27.06.21, 10:22
              andaba napisała:

              > U mojej córki na dwie klasy ósme, czyli pasek się liczy, było 6 czerwonych pask
              > ów.
              > Bardzo mało, nie tylko w szóstych było zawsze więcej, w trzeciej gimnazjum też
              > .
              >
              > Czyli niekoniecznie zdalne nauczanie spowodowało wysyp pasków.


              W klasie mojej córki świadectwo z paskiem mają łącznie 4 osoby, więc też wcale nie tak dużo.
              BTW to, że cała klasa ma świadectwa z paskiem wcale nie znaczy, że poziom szkoły jest tak wysoki albo dzieci zdolne. W mieście w którym mieszkam jest szkoła, gdzie większosć dzieci ma świadectwa z paskiem, ale poziom jest tak niski, że co madrzejsi zaczęli przenosić swoje dzieci do innych szkół, niestety „nasza” szkoła nie cieszy się zbytnim „powodzeniem” bo z kolei ma najbardziej rygorystyczny system oceniania i co za tym idzie, trudniej jest o wysoką średnią.
              • slonko1335 Re: Czerwony pasek 27.06.21, 10:33
                To powinna być garstka. Jak już jest powinny to mieć dzieci uzdolnione a tak żadne to wyróżnienie tylko piętnowanie garstki ktora go nie ma. W wielu przypadkach nie ma to żadnego odzwierciedlenia w wiedzy. Pasek spokojnie może mieć przeciętne dziecko wystarczają 6 z michalkow i normalny czworkowy uczeń, czyli żaden wybitny osobnik. Po prostu dobry uczen.
    • princesswhitewolf Re: Czerwony pasek 26.06.21, 21:56
      Ja uwazam ze edukacja to odpowiedzialnosc nie tylko dziecka ale trojga: szkoly, dziecka i rodzicow.

      Rodzice zwalajac cala wine na dziecko sa toksyczni

      Poza tym no nie z kazdego patyka jest flet, ale moze byc swietna rzezba na przykład albo lyzka do salat.
    • 7katipo Re: Czerwony pasek 26.06.21, 22:03
      Yesoosie. To autentyki????
      Poczułam gwałtowny imperatyw, poszłam do mojego Synusia, co to właśnie wczoraj podstawówkę skończył, by go przytulić (otrząsnął się po tym jak pies po wodzie) i powiedzieć mu, że jest zayebisty i jestem z niego wielce dumna.
      Prawdę rzekłszy, nie wiem, jaką ma średnią. Nie chciało mi się liczyć. Paska nie ma w każdym razie.
    • madi138 Re: Czerwony pasek 26.06.21, 22:53
      Dlatego właśnie cieszę się ogromnie, że moje dzieci chodzą do angielskiej szkoły. Polski system edukacji nadaje się tylko do zaorania i budowy od początku. Ale to nie z tym rządem, nie z tą mentalnością ludzi. Sami sobie to wszystko robimy i to jest najsmutniejsze.
      • sylwus34 Re: Czerwony pasek 27.06.21, 06:32
        Co fakt to fakt. Po 12 latach pobytu w Anglii i towarzyszeniu dzieciom w tamtejszej edukacji stwierdzam, że polska szkoła, mówiąc bardzo ogólnie jest beznadziejna.
        I jedyną rzeczą, której mi szkoda po powrocie do Polski to jest właśnie angielska szkoła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka