04.07.21, 21:03
Zauważylam że nic, ale to nic nie sprawia mi radości. Nie potrafię odczuwać przyjemnośći.
Wszyscy i wszystko mnie drazni. Tylko chwile samotności przynoszą mi jakąś formę ulgi.
Jedyni ludzie którzy mnie nie drażnia to dzieci i mąż. Całą resztę najchętniej unicestwiłabym w jakis
okrutny sposób.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka