tiffany_obolala
11.08.21, 14:02
Coś mnie kłuje w stopie. Nie widać. Nie wyczuwam. Z dużym trudem określiłam obszar 1 cm2, gdzie mnie kłuje, ale nie jestem w stanie wskazać konkretnego punkciku. To coś jest bardzo malutkie, raczej niewidzialna igła z miniaturowego kaktusa niż kawałek drewna czy szkła. Co nie przeszkadza temu czemuś skłaniać mnie do wydawania dziwnych dźwięków co pięć ruchów.
Jak się tego paskudztwa pozbyć?
Na razie przykładam papkę z sody.
Ale może trzeba odwrotnie? Do gorącej wody? Albo owsiankę przyłożyć? Albo coś?