Dodaj do ulubionych

Żłobek taka sytuacja

18.08.21, 15:46
Córka od około miesiąca uczęszcza do żłobka. Problem polega na tym że nie chce tam spać, po prostu nie ma ochoty na spanie o godzinie 12. Panie zasłaniają rolety i kładą dzieci spać. Moje dziecko przez dwie godziny siedzi w ciemnościach i nie ma co robić. W domu po odebraniu ze żłobka jest napad złości, z waleniem głową o stół, podłogę. Dzisiaj ledwie uratowałam sytuację i obyło się bez walenia głową o podłogę.
Rozmawiałam z Paniami, zero pomysłu na rozwiązanie sytuacji.
Możecie napisać co wasze dzieci robiły w żłobkach jeśli nie chciały spać?
Obserwuj wątek
    • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 15:53
      nena20 napisała:
      W domu po odebraniu ze żłobka jest napad złości, z waleniem
      > głową o stół, podłogę.

      Tak się chyba nie zachowują normalne dzieci.
      Trzeba iść do jakiegoś specjalisty i zdiagnozować, co to za zaburzenie.
      • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:08
        wypowiedział się specjalista...
        • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:12
          ichi51e napisała:
          > wypowiedział się specjalista...
          >

          Nie jestem specjalistą.
          Ile dzieci znasz, walących w napadzie złości głową o stół i podłogę?
          • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:17
            pokaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci
            • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:28
              ichi51e napisała:
              > pokaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci
              >

              Ja takich dzieci nie widziałem.
              • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:33
                mówię o innych niż te z pluszu wiec wiesz...
                • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:40
                  ichi51e napisała:
                  > mówię o innych niż te z pluszu wiec wiesz...
                  >

                  Dzieci z pluszu? Pierwsze słyszę.
            • katriel Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:53
              > pokaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci

              Eeee... moje?
              Moje w napadzie złości wyły, gryzły i rzucały przedmiotami, ale - tak się składa - żadne z nich nie rzucało się na ziemię i żadne z nich nie waliło głową. Pojęcia nie mam dlaczego, taki model po prostu.
            • cruella_demon Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:39
              Prawdę mówiąc, ja też takich nie znam, a sama mam dwójkę i wszyscy znajomi dzieciaci.
              Tzn w sumie znam, ale to dziecko cierpi na ZA, więc nie jest w normie.
            • princesswhitewolf Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:02
              >pokaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci

              napady zlosci to raczej nie sa czyms nietypowym ale walenia glowa w cos to jakos nie pamietam u mojego dziecka. Chyba ze przypadkiem sie walnal
            • ginger.ale Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:54
              ichi51e napisała:

              > pokaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci
              >


              ??
              Moje nigdy tak nie robiły. Ja czy rodzeństwo za młodu również nie.
              • ginger.ale Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:59
                Leżakowania nie cierpiałam, więc w normach się mieszczę ;p
            • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:02
              Napad złości to co typowego (jak dziecko ich nie ma jest nietypowo)...ale akurat zadne z moich nie waliło w nic głową.
            • m_incubo Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:04
              Większość jednak nie wali.
              Napady złości to co innego.
            • piekna_remedios4 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:51
              >okaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci

              żadne z mojej trójki nie walilo głową o nic
            • arwena_11 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 16:42
              Moje nie waliły. Podobnie jak żadne, nie zaburzone dziecko jakie znam tego nie robiło.
          • karme-lowa Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:25
            januszekxxl napisał:

            > ichi51e napisała:
            > > wypowiedział się specjalista...
            > >
            >
            > Nie jestem specjalistą.
            > Ile dzieci znasz, walących w napadzie złości głową o stół i podłogę?
            Przecież ty się już z forum pożegnałeś? Co tu znowu robisz?
            • m_incubo Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:08
              Odwołał to w tym samym wątku.
              Jak większość ematek "odchodzących" z forum wink
          • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 20:38
            Syn moich przyjaciół tak robił i ma ADHD. Za zal
            Terapie w wieku 2 lat i do szkoły poszedł dobrze ogarnięty. W tym roku zdał maturę.
          • sundace46 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:20
            januszekxxl napisał:

            > ichi51e napisała:
            > > wypowiedział się specjalista...
            > >
            >
            > Nie jestem specjalistą.


            No wlaśnie, a kim ty jesteś poza tym, ze trollem idiotą...
            • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:30
              sundace46 napisał(a):
              > No wlaśnie, a kim ty jesteś poza tym, ze trollem idiotą...

              Bo uważam że walenie głową w stół i podłogę nie jest powszechne u dzieci?
              W tym wątku nie tylko ja tak uważam. Zwyzywasz ich od trolli i idiotów?
      • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:16
        Do specjalisty to proponuje żebyś sam się wybrał, może pomoże.
        • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:30
          stephanie_harper2 napisał(a):
          > Do specjalisty to proponuje żebyś sam się wybrał, może pomoże.

          Ja nie walę głową o stół i podłogę.
          A dziecko nie uszkodzi sobie głowy i mózgu przy takich zachowaniach?
          • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:36
            Ja nie walę głową o stół i podłogę.

            A masz 2 lata czy jednak trochę więcej?
            • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:39
              stephanie_harper2 napisał(a):
              > A masz 2 lata czy jednak trochę więcej?

              W dzieciństwie też nie waliłem głową o stół i podłogę.

              • mashcaron Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:40
                Mnie się wydaje jednak, że waliłeś i to mocno. Bardzo mocno. Bardzo.
                • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:41
                  mashcaron napisała:
                  > Mnie się wydaje jednak, że waliłeś i to mocno. Bardzo mocno. Bardzo.

                  Jak ci się coś wydaje a tego nie widziałaś, to idź do specjalisty.
              • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:42
                Ja też nie, ale leżakowania nienawidziłam. Po co dzieci dręczyć?
                • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:57
                  stephanie_harper2 napisał(a):
                  > Ja też nie, ale leżakowania nienawidziłam. Po co dzieci dręczyć?

                  Ja nie pisałem o leżakowaniu, tylko o waleniu przez dziecko głową o stół i podłogę w napadach złości.
                  Jedna pani twierdzi że wszystkie dzieci tak robią.
                  • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:05
                    nie wszystkie ale nie jest to nic niezwykłego - moje ma aspergera i na waliło suspicious
                    • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:09
                      ichi51e napisała:
                      > nie wszystkie ale nie jest to nic niezwykłego - moje ma aspergera i na waliło :
                      > >
                      >

                      I po co pisałaś: pokaz mi takie które nie wali głowa o stół i podłogę w napadzie zlosci
                      Zaraz się okaże że nie tylko nie wszystkie wykazują takie zachowania, ale tylko jakiś mały procent. A może promil.
                      • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:16
                        wiesz te z autyzmem to tylko 10% big_grin
                • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:54
                  Bo walenie głowa w stół nie jest normalne. Lepiej udać sie po porade do specjalisty.
      • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:49
        Spadaj trolu.
        • januszekxxl Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:54
          nena20 napisała:
          > Spadaj trolu.


          A ty pilnuj dziecka, bo w końcu rozwali sobie głowę i uszkodzi mózg od tego walenia głową o stół i podłogę.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 15:59
      Ale co mają panie robič?
      Przywiazać, makówki pod poduszki kłasć?
      • angazetka Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:05
        Zająć czymś dziecko?
        • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:19
          Jak państwowy żłobek to marne szanse.. Ze żłobkami do czynienia nie miałam, ale z doświadczeń przedszkolnych.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:21
          A co to zmieni w kwesti powrotów do domu i qaleniem glową?
          • angazetka Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:24
            Nie wiem, ja bym była sfrustrowana, gdybym musiała przez jakiś milion lat siedzieć cicho po ciemku, i chciałabym gdzieś rozładować złość. Więc dwuletnia osoba może tym bardziej chcieć. A jak nie będzie wściekła, problem zniknie.
      • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:07
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

        > Ale co mają panie robič?
        > Przywiazać, makówki pod poduszki kłasć?

        Moze warto stworzyc warunki w zlobkach odpowiednie dla dzieci a nie ich opiekunow?
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:20
          Czyli, bawić się z dzieckim w sali zabaw i oddawać jeszcze vardziej zmęczone?
          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:24
            kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

            > Czyli, bawić się z dzieckim w sali zabaw i oddawać jeszcze vardziej zmęczone?

            Dostosowac drzemki do potrzeb dzieci. Mozna, w zlobkach moich dzieci tak bylo i to prawie 20 lat temu.
          • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:28
            U mnie w przedszkolach dzieci było tak, że część spała a część miała tzw ciche zabawy (np słuchanie bajek).
            • sol_13 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:06
              U nas też tak było, ale to jest prywatne przedszkole.
              • little_fish Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:37
                Moje dzieci chodziły do państwowego i to dość dawno temu, a też nikt do spania nie zmuszał. Były kolorowe pluszako-poduchy, dzieci się kładły/siadały. Panie czytały książeczki. Kto zasnął ten spał.
                • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 22:56
                  Tu mysle, ze tez nikt nie zmusza do snu jednak jest czas na wyciszenie...i to dziecku nie pasuje. Chociaz jak dziecko chodzi od niedawna to mysle, ze nie spanie jest problemem...a żlobek. Dzieciak odreagowuje, dośc normalne
                  • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:24
                    I odreagowuje i pewnie przemęczone, bo nie spało w dzień.
                  • little_fish Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:12
                    Nikt nie zmusza do snu, ale co ma dwulatek robić przez dwie godziny w ciszy i ciemności? Jeśli nie chce mu się spać/nie może zasnąć, to jest z pewnością frustrująca sytuacja. Podczas słuchania bajki też można się wyciszyć, a zrelaksowane dziecko łatwiej zaśnie i wejdzie w nowy rytm dnia
                    • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:24
                      little_fish napisała:

                      > Nikt nie zmusza do snu, ale co ma dwulatek robić przez dwie godziny w ciszy i c
                      > iemności?

                      A dlaczego ma siedziec w ciszy i ciemnosci? To jest normalne? W domu tez zamkniesz dwulatka w ciemnym pokoju i karzesz mu tam siedziec przez dwie godziny.

                      Jeśli nie chce mu się spać/nie może zasnąć, to jest z pewnością frust
                      > rująca sytuacja. Podczas słuchania bajki też można się wyciszyć, a zrelaksowane
                      > dziecko łatwiej zaśnie i wejdzie w nowy rytm dnia

                      Ale sa dzieci ktorym akurat moze nie chciec sie spac, moga akurat nie miec ochoty sluchac bajki czy mietosic w rekach pluszaka. Dlaczego musza to robic dwie godziny w ciemnym pomieszczeniu? Dlaczego nie moga bawic sie czym chca?
                      W przedszkolu moich dzieci byla sala ogolna a z niej wyjescie do lazienki/toalety oraz na patio i do ogrodu. Czesc patio byla zadaszona, czesc nie, byly tam materace, klocki drewniane jakies wozki, ale i ksiazki, woda i pedzle do malowania po scienach na zewnatrz, i inne zabawki typu rowerki itp. Drzwi byly czesto otwarte zwlaszcza latem, wiosna, jesienia. W sali bylo miejsce do spozywania posilkow, bylo tez miejsce do polezenia/spania/odpoczynku. W grupie 2-3 latkow wiekszosc miala drzemke po posilku ale nie wszystkie dzieci. Niektore np zasypialy nieco wczesniej i przesypialy posilek, jadly wtedy pozniej. Wiekszosc miala podobny rytm ale te ktore nie chcialy lezec czy spac nie byly zmuszane, bawily sie jak chcialy. Nie bylo z tym zadnego problemu.
                    • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:25
                      W wielu żłobkach nie ma oddzielnej sali z opiekunem do słuchania bajek, a w sali gdzie dzieci śpią nie można ich puszczać.
                      U nas pani czytała coś, potem muzyka relaksacyjna i potem cisza.
                      W żłobku była oddzielna sala do spania, bo grupy były zróżnicowane, a wiadomo, że niemowlak i dwulatek śpią inaczej. W tej sali chyba stale był opiekun, ale to był mały żłobek i specyficzny, bardzo dużo kadry, dla chętnych obsługa pieluch wielorazowych i inne udogodnienia.
                      • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:30
                        Czyli slaba jakosc uslug.
                        • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:43
                          A czego byś się spodziewała za 200£ miesięcznie? Wiele prywatnych żłobków jest w budynkach przerobionych z domów, prowadzący oszczędzają na czym się da, bo jeśli cena będzie wyższa nie będzie klientów.
                          Dobry prywatny żłobek to 2500-3000.
                          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:48
                            Szczerze to nie korzystalabym z takich uslug bo to moje dzieci i chcialabym dla nich jak najlepszej opieki a nie tortur i bylejakosci.
                            • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:52
                              Ludzie często nie mają wyboru, bo jak zarabiasz 3000 na rękę to szukasz taniej opieki, jeśli nie możesz czy nie chcesz zrezygnować z pracy, nawet gdybyś dziecku chciała dać wszystko co najlepsze. Zejdź na ziemię.
                              • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:57
                                Ale to nie jest kwestia tylko mozliwosci rodzicow ale takze braku innej oferty. To jest wlasnie ten schemat o ktorym pisalam wczesniej. Tak zorganizowane sa placowki od dziesiecioleci i niewiele sie w tej kwestii zmienilo. Wielu rodzicow by zaplacilo nawet nieco wiecej wykorzystujac jakies 500 na dziecko za lepsza opieke. Problem w tym ze nie ma takich opcji albo jest bardzo malo. Autorka watku tez korzysta z prywatnej placowki wiec drozszej ale schemat dzialania podobny do tych panstwowowych.
                                • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 14:10
                                  W państwowych bywa lepiej, bo tam jest to inaczej rozliczane i nikt nie musi na tym zarobić. Tylko tam nie ma miejsc.
                                  Jeśli gdzieś jest popyt na droższe placówki to powstają jak grzyby po deszczu.
        • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 22:54
          Spanie w ciągu dnia jest zazwyczaj dla dobra dziecka nie opiekunów. Serio nie słyszałaś ze sporej częsci dzieci ( nie mowie ze wszystkim) jest to potrzebne?? NO chyba nawet w UKej o tym słyszeli
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:19
        Ja jak syn chodzil do przwdszkola to miałam błedne kolo przwz 2 lata, mój syn spał jak zabity w przedszkolu a potem w domu do 23h nie chcial zasnąć, budzilismy go do przedszkprzedszklola o 7h, tam zasypiał nad śniadaniem i spał po 2h.
        Dlatego dalam go do zerówki szkolnej jako 5 latka bo byłam wykończona tym jego chodzeniem spać o 23h i moim o 24.
        • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:24
          u nas w przedszkolu rodzice wściekli ze dzieci się w przedszkolu wysypiają a personel w tym czasie opiernicza zamiast edukować byli gotowi pisać petycje o zmianę dyrektorki...
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:33
            A mój byl super śpochem. Zresztą mialam raz sytuację, że dzwonili do mnie, że syna nie mogą dobudzic i niekontaktuje i czy moze ostatnio na cos choruje, gnałam na zlamanie karku a dziubuś nie dospał i potrzebował jeszcze 15 min. myslalam, że padne przez niego.
            W zerówce nie było leżakowania, zreszta w przedszkolu tez ich nie zmuszano, bo reszta się bawila na dworze - ile zabaw go minęło to nie zliczę, ile teatrzyków przespał czy zajęć z angielskiego.
            Na szczęście od 5 roku życia kladzie się spać raz od 20h do 7h.
        • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 22:57
          W zerówce leżakowali? Zazwyczaj leżakują 3latki, czasami 4 latki...ale starsze?
          • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:56
            Na Bawarii nie ma podziałów na grupy wg wieku.
    • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 15:59
      Bawily sie. W zlobku moich dzieci ustalano z rodzicami pore spania oraz czy w ogole maja miec drzemki. To bylo indywidualne. Corka uwielbiala spac wiec po dyskusji z nami uznalismy zeby od pewnego wieku jej ograniczyc ilosc tych drzemek. Syn przestal miewac drzemki dosc wczesnie wiec go nie zmuszano.
      • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:22
        Która pani w przedszkolu by dziecku ograniczyła drzemki ?
        Hahaha
        Niezłe cię nabrały
        • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:25
          Nie musialy mnie nabierac. Nie kazdy zlobek wyglada jak te w pl. Aha, mielismy tez panow.
    • acola Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:01
      Współczuję, myślę że w domu stworzyła bym warunki do drzemki ulubiony kocyk, kołysanie czy tam książeczki i może zaśnie. A docelowo to stopniowo co 15 minut zaczynalabym dzień szybciej tak żeby że zmęczeniem trafić akurat mniej więcej w tą 12-13.
    • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:02
      Szkoda że wysyłając dziecko do żłobka nie przestawilas go na drzemki ok 12. Teraz pozostaje leżakowanie i zmęczenie po popołudniu
      • grey_delphinum Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:07
        W żłobkach, do których chodziły moje dzieci, kwestie drzemek ustalano indywidualnie tzn. Z jeśli dziecko nie chciało, to nie spało i mogło cicho się bawić.
        Natomiast nie rozumiem, co ma wspólnego walenie głową w, dimu po południu I inne tego typu akcje z tym, że dziecko nie spało o 12.00 w żłobku?
        • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:10
          grey_delphinum napisał(a):


          > Natomiast nie rozumiem, co ma wspólnego walenie głową w, dimu po południu I inn
          > e tego typu akcje z tym, że dziecko nie spało o 12.00 w żłobku?

          To przeczytaj post starowy. Dziecko nie zasypia o 12, jest zmuszone do siedzenia w ciemnosci. Odreagowuje wiec stres w domu. Nie kazde tak bedzie sie zachowywac ale dziecko to czlowiek a kazdy jest inny.
          • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:12
            Pewnie siedzi na krzesełku w tych ciemnościach 🙄
        • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:11
          Jest przestymulowane bodźcami. Pytanie czy były wcześniej jakieś drzemki, w jakich warunkach zasypiało
        • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:12
          Dziecko ma 2.4 lata, nigdy wcześniej tak nie robiło. Zakładam że właśnie w ten sposób odreagowuje siedzenie w ciemnym pomieszczeniu. Zasłaniane są rolety zewnętrzne więc jest w zasadzie ciemno.
          Od dawna nie śpi o 12… ma prawo wcale nie spać.
          Chyba poszukam innego żłobka lub pedszkola, gdzie nie gaszą światła do spania albo mają oddzielne pomieszanie dla dzieci niespiacych.
          • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:14
            A jak się dziecko zachowuje nie spiąć od dawna w dzień? Wytrzymywało do godz 20 bez emocji? Jest z nim dobry kontakt?
            • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:40
              Ona śpi w dzień ale tak od 14 do 16. Ostatnio bywają dni bez spania w dzień, raczej zachowuje się normalnie tylko idzie wcześnie spać.
              • memphis90 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:09
                >Ostatnio bywają dni bez spania w >dzień, raczej zachowuje się >normalnie
                No chyba niespecjalnie normalnie, skoro ma napady histerii z waleniem głową w podłogę....
                • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:14
                  Np. się statnio nie spała w niedzielę i nie było takich cyrków. Kurcze zadałam pytanie co robiły wasze dzieci w placówkach jak nie spały a nie teraz muszę się tłumaczyć. Ematki jak zwykle nie zawodzą.
                  Moje dziecko zaczęło tak robić dopiero po t jak poszła do placówki. Coś jest nie tak, szukam przyczyny. Jednak sama muszę to ustalić.
                  • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:42
                    Dziwne ze nie umie się dostosować
                    A panie nic nie mówiły ze dziwnie się zachowuje i trzeba ze specjalista skonsultować ?
                  • joszka30 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:53
                    Moje dziecko zaczęło tak robić dopiero po t jak poszła do placówki. Coś jest nie tak, szukam przyczyny.
                    Wg mnie to jest przyczyna. Reakcja na separacje ze znanym otoczeniem, duzo bodzcow, nowe sytuacje, wymagania. Te drzemki to tylko 1 z elementów
                    • ginger.ale Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 19:23
                      Zgadzam się.
                  • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 19:21
                    nena20 napisała:

                    > Np. się statnio nie spała w niedzielę i nie było takich cyrków. Kurcze zadałam
                    > pytanie co robiły wasze dzieci w placówkach jak nie spały a nie teraz muszę się
                    > tłumaczyć. Ematki jak zwykle nie zawodzą.
                    > Moje dziecko zaczęło tak robić dopiero po t jak poszła do placówki. Coś jest ni
                    > e tak, szukam przyczyny. Jednak sama muszę to ustalić.

                    Placówka to nie dom i spokój. Inaczej reaguje na bodźce
                    Problemem nie jest to że nie chce spać o 2 godz wcześniej tylko że źle reaguje na doznania. Tak małe dzieci potrafią zrobić historie po przebudźcowaniu. Twoje dziecko blokuje się a potem historia
                  • memphis90 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:21
                    No bo nie śpi o tej 14-16, jak piszesz, tylko wcale. Jest wykończona, przebodzcowana, w dodatku nadal się adaptuje. Moje dzieci nie spały już w ciągu dnia będąc w domu, bo tam panował spokoj - natomiast w żłobku i przedszkolu zawsze, bo tam było dużo więcej bodźcow.
                  • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:45
                    Moje dzieci poszlu do przedszkola w wieku 2,5 I też nie spały juz w dzień. W przedszkolu zawsze był rozłożony dla nich na drzemkę leżaczek, ale najdalej po kwadransie wyłaziły spod kocyka. Panie dawały im kolorowanki, albo coś czytały, wylepialy itp. Nie robiono też ciemnicy w sali, wiec nie było to problemem. Jak starsza juz za bardzo rozrabiała podczas drzemek to ja wyprowadzali do średniaków i tam się bawiła. Wszyscy zadowoleni
                    Po jakimś czasie przyszla do grupy nowa pani i próbowała kłaść mi dziecko, ale młoda nie zasypiała, za to była sfrustrowana koniecznością leżenia przez 1,5h. Po rozmowie z panią problem się rozwiązał, pani nie wiedziała, młoda jej nie powiedziała.
                    Pogadaj z paniami, może jest opcja zajęcia dziecka czymś w czasie drzemki innych. Wcale się nie dziwię, że mala odreagowuje. Nowe miejsce, sama w głośnej grupie dzieci i jeszcze jej każą siedzieć w ciemnościach, gdy ona nie chce spać.
                  • disco-ball Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 16:36
                    W kwestii spokojnego niespania w weekendy: w domu nie masz takiego hałasu jak w przedszkolu i tak wielu bodźców. To jest kolosalna zmiana w jej życiu. Do tego zupełnie inni ludzie, brak rodziców. Naprawdę sporo się w tej małej główce teraz dzieje.

                    Całkiem możliwe, ze wali głowa o ziemie, bo je głowa właśnie boli. Czasem tak dzieciaki odreagowują.

                    Jeśli chcesz, żeby spała (do której maja drzemki do 14,15?) to ja przestaw na wczesnejsze usypianie wieczorem i wstawanie rano. I pilnuj drzemek w weekendy, żeby wyrobić rutynę.

                    Jak mała ewidentnie nie da rady usnąć w żłobku ( myśle, ze może dać) to niech panie na czas usypiania dzieci dadzą jej do zabawy jakieś zabawki tupu push bubble czy książeczki i poproszą o zabawę w ciszy, a potem niech jej zorganizują jakieś kolorowanki przy stoliku. To się da zrobić.
                    Mogą ja tez kłaść godzine później, jak już większość śpi. Byle to wszystko robić z wyczuciem.

                    Myśle, ze jeśli ona już tak mocno reaguje to lepiej, żeby odpoczęła, bo mogą się pojawić inne trudniejsze zachowania.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:23
            2,5 latki nadają się dp przedszkola do mlodszej grupy tam jest wybór.
            • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:26
              Wybor powinien byc w kazdej grupie wiekowej.
            • rb_111222333 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:40
              kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

              > 2,5 latki nadają się dp przedszkola do mlodszej grupy tam jest wybór.

              W przedszkolach też dużo zależy od personelu
          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:28
            nena20 napisała:


            > Od dawna nie śpi o 12… ma prawo wcale nie spać.

            Ma, moj syn przestal miewac drzemki w wieku ok 18 miesiecy. Nawet gdy mial drzemki to nie trwaly 2h
          • memphis90 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:08
            >Zakładam że właśnie w ten sposób >odreagowuje

            Dziecko nie wali głową w napadzie furii, bo siedzi w łóżku w porze drzemki, tylko dlatego, ze NIE śpi w ciągu dnia i jest przemęczone i przebodzcowane. Żłobek to nie dom, warunki są kompletnie inne, ogrom bodźcow przez wiele godzin i niespanie w domku nie oznacza, że dziecko nie potrzebuje snu w żłobku. Poza tym 2 lata to okres "buntu dwulatka", więc to, że jako roczniak nie wpadał w furię nie znaczy, że nie będzie teog robić jako dwulatek.
            • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:01
              Tu się zgodzę. MOja 3 latka w domu nie potrzebowała snu...w przedszkolu w 3latkach tak. Tam jest wiecej boźdzców, wiekszy hałas, wiecej ludzi...to męczy dziecko. Ludziom sie wydaje ze przedszkole nie męczy, "bo sie przeciez bawią"...męczy się.
              • martishia7 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:19
                Dokładnie tak. Moja obecnie 4-latka w zasadzie cały rok w maluchach spała i teraz w wakacje też śpi, albo chociaż sobie leży. Czasami jak nie miała humoru na spanie, to szła do innej grupy, ale zazwyczaj jednak spała. Niespanie zazwyczaj odbijało się na jej samopoczuciu. Przy czym kiedy jest w domu (w weekendy, w wakacje) nie śpi, jeśli dobrze pamiętam to od kiedy miała jakieś 2 lata, i to zupełnie w niczym nie przeszkadza.
    • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:08
      nie wiem czy to przejdzie w przedszkolu ale ja mojemu dziecku puszczałam słuchajke z płyty. Mówiłam ze nie musi spać ale niech poleży i sobie bajki posłucha. Przeważnie zasypiał.

      pytanie czy przedszkole chce żeby ona zasnela czy są gotowi się zgodzić żeby siedziała i układała puzzle - z opisu należy wnioskować ze jest zmęczona i nie umie się wyciszyć. Kupiłabym maskę do spania (albo poduszkę lawendowa na oczy) i dałabym pluszaka żeby ja ktoś w tym wspierał...
      • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:11
        napad złości wcale nie musi być związany z "dwugodzinnym siedzeniem w ciemnościach" tylko może być ogólnych przedszkolnym stresem - czy pani chwała ze "zawsze grzeczna" i "nie sprawia kłopotów" - jeśli tak to tu masz odpowiedz. spina się żeby było dobrze bo jej zależy a w domu pokazuje rogi bo stres ja wykańcza. wsadzaj do cieplej kąpieli po powrocie
        • grey_delphinum Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:16
          Zgadzam się z ichi. To jest kwestia przestymulowania, anie tego, że nie śpi o wyznaczonej godzinie.
    • mashcaron Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:12
      Pytanie techniczne: jak małe to dziecko?
      • mashcaron Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:16
        Ok, doczytałam.
        Cóż, istnieją na świecie dzieci które w tym wieku już wcale nie śpią..
        Porozmawiałbym, może się da znaleźć jakieś rozwiązanie, typu te puzzle np.
        • memphis90 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:11
          No ale to dziecko śpi codziennie po 2h- od 14 do 16...
          • mashcaron Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:27
            Ale to zostało dopisane później, nie jestem jasnowidzem.
      • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:20
        2 lata i 4 miesiące. Nie ma szans na zasypianie o 12.
        Teraz odbieram o 12-13. Muszę jakoś to rozwiać. Niby idzie chętnie, bez płaczu. Być może to z powodu nowej sytuacji, stresu, hałasu. Jednak tak czy siak, dwie godziny w ciemnym pomieszczeniu nie odpowiada mi i nie bardzo widzę rozwiązanie. Żłobek malutki, raczej panie miłe, starają się, fajnie organizują zabawy.
        • piekna_remedios4 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:57
          dlaczego nie ma szans? O której wstaje rano? Może powinnaś budzić ją wcześniej?
          Moim zdaniem ona ma zbyt wiele bodźców by zasnąć, normalnie dzieci w żłobkach śpią o tej 12, wszystkie jak leci. Panie nie potrafią jej ululać może? Powinna się wkrótce przyzwyczaić, pokombinuj z porami kładzenia na noc i wstawania rano. Drzemka do 16 u tak dużego dziecka brzmi dla mnie jak koszmar i kładzenie na noc o godz 23-24. Jeśli tak jest, to po pierwsze ma rozregulowany zegar biologiczny, a po drugie nic dziwnego, że nie chce spać wcześniej
    • asfiksja Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:15
      Ile dziecko ma lat i na ile godzin zostaje w przedszkolu?
    • laluna82 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:17
      Ale co panie mają zrobić ? w zbiorkomach to dziecko musi się choć ogólnie dostosować. Ustaliłabym z opiekunkami i dzieckiem że ma sobie cichutko lezeć , z jakąś zabawką i tyle. Moi spali jak susły ale było kilkoro dzieci z takim problemem i po prostu leżały sobie.
      W latach 80tych dostałyby w tyłek od opiekunki i ze strachy by spay... wiem koszmar ale tak bywało.
      • angazetka Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:19
        A w latach 20. to by już gąski pasało.
        • piekna_remedios4 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:59
          big_grin big_grin big_grin padłam
      • turzyca Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:23
        1) dzieci nieśpiące idą na plac zabaw
        2) dzieci nieśpiące mają zorganizowaną cichą zabawę w innej sali
        3) dzieci nieśpiące mają godzinę wyciszenia w innej sali, np. słuchają książeczki
        4) dzieci nieśpiące leżą w jednej z sali ze śpiącymi, a ktoś im czyta

        Żłobki mają dzieci od niespełna roku do ponad trzech lat, co oznacza, że bywają dzieci potrzebujące dwóch drzemek i takie bezdrzemkowe.
        • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:26
          no właśnie czemu nie można poczytać/włączyć grajek?
        • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:33
          No właśnie. Jest kilka rozwiązań. Choćby zapalenie lampki jak już dzieci zasną, albo wpuszczenie trochę światła do pomieszczenia.
          Jutro zrobię rozeznanie w prywatnych przedszkolach w okolicy.
          • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:03
            Osłanianie rolet to zły pomysł. To jedno dziecko powinno dostosować sie do grupy a nie odwrotnie. Ja nie wiem czemu nie mozna tego dziecka wyprowadzić do innego pomieszczenia, jak nie spi. Moze jest za mało personelu?
        • backup_lady Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:11
          turzyca napisała:

          > 1) dzieci nieśpiące idą na plac zabaw
          > 2) dzieci nieśpiące mają zorganizowaną cichą zabawę w innej sali
          > 3) dzieci nieśpiące mają godzinę wyciszenia w innej sali, np. słuchają książecz
          > ki
          > 4) dzieci nieśpiące leżą w jednej z sali ze śpiącymi, a ktoś im czyta
          >
          > Żłobki mają dzieci od niespełna roku do ponad trzech lat, co oznacza, że bywają
          > dzieci potrzebujące dwóch drzemek i takie bezdrzemkowe.
          >

          Ale to oznacza, że panie muszą coś zrobić / zorganizować, aby zając czymś te dzieci. A tak, to zasłaniają rolety i wolne.
          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:18
            backup_lady napisała:


            > Ale to oznacza, że panie muszą coś zrobić / zorganizować, aby zając czymś te dz
            > ieci. A tak, to zasłaniają rolety i wolne.

            Od tego tam sa zeby zajmowac sie dziecmi.
          • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:23
            Tylko jak dzieci budzą się z drzemki córka autorki ma swój czas spania i jest duża szansa, że nie funkcjonuje dobrze, co już odbija się na funkcjonowaniu grupy i angażuje opiekunki, które pod opieką mają więcej dzieci. Co więcej uważam, że osobom, które po 8 godzin siedzą z grupą marudzących maluchów (a tak chyba jest w prywatnych żłobkach) też należy się chwila wyciszenia, żeby później nie pomordowały towarzystwa i koncentrowały się na tym co się dzieje. Chyba każda z nas opiekując się dzieckiem odżywała po jego drzemce, a to tylko jedno dziecko zwykle.
            • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:25
              Dlatego mówiłam
              Juz wczesniej: najważniejszy argument „płace i wymagam”. Ina matka tez płaci i wymaga, zeby jeden malkontent dostosował sie do grupy a nie angażował polowe uwagi opiekunki. I nie jest problemem jak dziecko ma taz na jak czas gorszy dzien, ale jak tak jest codziennie, to jest juz problem. A dziecko watkodajki, kładzie sie spać za późno.
              • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:02
                Nawet w malutkich placówkach nie ma 1 opiekunki. Są co najmniej 2 a w ciągu dnia i więcej.
            • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:35
              mia_mia napisał(a):

              > Tylko jak dzieci budzą się z drzemki córka autorki ma swój czas spania i jest d
              > uża szansa, że nie funkcjonuje dobrze, co już odbija się na funkcjonowaniu grup
              > y i angażuje opiekunki, które pod opieką mają więcej dzieci.

              To sa bardzo mlode dzieci, tu nie ma funkcjonowania grupy, tu jest indywidualne podejscie do dzieci. Opiekunki/owie musza z tymi dziecmi byc przez caly czas, przeciez nie zamykaja chyba grupy w ciemnyn pokoju na dwie godziny i wychodza?

              • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:38
                I są tylko co innego pilnowanie śpiących dzieci, a co innego zabawianie w tym czasie tych, które spać nie chcą, a jak jedno nie śpi to zaraz znajdą się naśladowcy.
                • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:44
                  mia_mia napisał(a):

                  > I są tylko co innego pilnowanie śpiących dzieci, a co innego zabawianie w tym c
                  > zasie tych, które spać nie chcą, a jak jedno nie śpi to zaraz znajdą się naślad
                  > owcy.

                  Dzieci to sa ludzie, nie spia na komende. W czasie na wyciszenie/drzemke czyli po posilku wiekszosc zasnie, inne poleza ale zawsze beda takie ktore tego nie zrobia. To jest normalne.
                  • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:54
                    Są też dzieci, które „nie dorosły do żłobka” lub których rodzice nie przygotowali ich do tego, a to bardzo ważne. Placówki to miejsca gdzie co do zasady je się, śpi się, a nawet sika w tym samym czasie i większość dzieci wdraża się do takiego rytmu stosunkowo szybko, jeśli rodzice odrobili swoją część pracy domowej.
                    • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:59
                      mia_mia napisał(a):

                      > Są też dzieci, które „nie dorosły do żłobka” lub których rodzice nie przygotowa
                      > li ich do tego, a to bardzo ważne.

                      To sa bzdury, ktore maja usprawiedliwic tania i slaba jakosciowo opieke nad dziecmi. Stad tanie przedszkola ale dzieci maja byc odpieluchowane, maja spac na komende, jesc co postawione na talerzu itd a to tak nie dziala.
                      • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:04
                        Ludzie, którzy mają więcej niż jedno dziecko w podobnym wieku też wprowadzają takie zasady, dzieci jedzą o tej samej porze, idą na drzemkę w tym samym czasie i na komendę sikają przed wyjściem na spacer, bo tylko wtedy da się towarzystwo jakoś opanować.
                        • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:11
                          mia_mia napisał(a):

                          > Ludzie, którzy mają więcej niż jedno dziecko w podobnym wieku też wprowadzają t
                          > akie zasady, dzieci jedzą o tej samej porze, idą na drzemkę w tym samym czasie
                          > i na komendę sikają przed wyjściem na spacer, bo tylko wtedy da się towarzystwo
                          > jakoś opanować.

                          Probuja ale nie zawsze to tak dziala bo rodzenstwo to rozne osoby i nie wszystkie dzialaja na komende. Sugerujesz dziecku toalete przed wyjsciem na spacer, ale zawsze bierzesz pod uwage ze jednak moze zachce sie na spacerze. Ja jestem dorosla wiec przed dluzszym spacerem, zajeciami fitness, dluzsza podroza autem itp korzystam z toalety ale bywa ze jednak zachce mi sie w trakcie.
                          • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:26
                            Byłam kiedyś na wyjeździe z mamą trzech małych dziewczynek, rok po roku, próbowała stosować RB, więc robiły co chciały, zmęczyłam się patrząc jak je pakuje w kombinezony. Zdążyliśmy wyjść jedna chce siku, to ona biedna dawaj pod górę, nas uszczęśliwiła dwiema pozostałymi. Od następnego spaceru powiedziałyśmy, że nie wyjdziemy póki jej dzieci się nie wysikają, szkoda było nam jej i nas samych, bo 15 minut stania na mrozie. Cudownym sposobem niemożliwe stało się z miejsca możliwe.
                            • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:49
                              mia_mia napisał(a):

                              > Byłam kiedyś na wyjeździe z mamą trzech małych dziewczynek, rok po roku, próbow
                              > ała stosować RB, więc robiły co chciały, zmęczyłam się patrząc jak je pakuje w
                              > kombinezony. Zdążyliśmy wyjść jedna chce siku, to ona biedna dawaj pod górę, na
                              > s uszczęśliwiła dwiema pozostałymi. Od następnego spaceru powiedziałyśmy, że ni
                              > e wyjdziemy póki jej dzieci się nie wysikają, szkoda było nam jej i nas samych,
                              > bo 15 minut stania na mrozie. Cudownym sposobem niemożliwe stało się z miejsca
                              > możliwe.

                              Jak wyzej napisalam, posjcie do toalety nie gwarantuje ze sie nie zachce akurat np na spacerze. Ze wszystkim innym jest podobnie a im dzieci mlodsze tym bardziej jest to nieprzewidywalne bo to proces nauki oraz dojrzewania - proces a nie juz cos co sie wie i jest sie dojrzalym. Dlatego zasady sa inne w roznych grupach wiekowych. W Polsce jest jakas presja ujednolicanie, rownanie a jesli ktos odstaje to tresura i korekcja. Przykladem jest presja odpieluchowania w okreslonym wieku, zdejmowanie pieluchy, sadzanie co kilka minut na nocnik, stres rodzicow, dzieci, bo jak to Zosia to juz wieku 18 miesiecy opanowala a Jas ma 24 miesiace i nic.
          • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:23
            Zaiste dziwne ze po 5 godzinach animowania wrzeszczących przedszkolakow chcialby miec 45 min spokoju zeby zebrac sily na nastepne 5 godzin 😳😳😳
            • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:26
              ichi51e napisała:

              > Zaiste dziwne ze po 5 godzinach animowania wrzeszczących przedszkolakow chcialb
              > y miec 45 min spokoju zeby zebrac sily na nastepne 5 godzin 😳😳😳
              >
              Zaiste dziwne jest zakldanie ze opiekunowie w zlobku maja miec przerwe w tym samym czasie. Gdzies tak jest? Te spiace dzieci w ciemnym pomieszczeniu zostawiaja same? Wow.
              • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:33
                Przecież wiesz, że nie, ale mogą posiedzieć w ciszy, przedyskutować cokolwiek, wypić herbatę, przygotować materiały. Takie luksusy, które dla nas pracujących w biurach są często oczywistością i dodają nam energii na resztę dnia, a opiekunka nie zrobi sobie przecież przerwy na lunch czy papierosa.
                • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:36
                  I chyba jeśli są dwie opiekunki to obie mają być w sali, bo jak się jednemu zachce siku, to nie można reszty zostawić bez opieki.
                  • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:42
                    mia_mia napisał(a):

                    > I chyba jeśli są dwie opiekunki to obie mają być w sali, bo jak się jednemu zac
                    > hce siku, to nie można reszty zostawić bez opieki.

                    Dwie opiekunki na grupe 2-latkow?
                    Wow.
                    W przeszkolu moich dzieci w grupach do 2 lat bylo max 9 dzieci i 3-4 opiekunki.W grupie 2-3 lat bylo 20-25 dzieci i 3 opiekunki. Jedna byla zawsze na sali ogolnej, druga byla zawsze w toalecie/lazience. To w czasie lunch czyli w ciagu ok 1.5h kied. W pozastalym czasie byly 3.
                    • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:48
                      Jeden opiekun może sprawować opiekę:
                      1)
                      w żłobku - nad maksymalnie ośmiorgiem dzieci, a w przypadku gdy w grupie znajduje się dziecko niepełnosprawne, dziecko wymagające szczególnej opieki lub dziecko, które nie ukończyło pierwszego roku życia maksymalnie nad pięciorgiem dzieci;
                      2)
                      w klubie dziecięcym - nad maksymalnie ośmiorgiem dzieci, a w przypadku gdy w grupie znajduje się dziecko niepełnosprawne lub dziecko wymagające szczególnej opieki maksymalnie nad pięciorgiem dzieci.
                      • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:55
                        mia_mia napisał(a):

                        > Jeden opiekun może sprawować opiekę:
                        > 1)
                        > w żłobku - nad maksymalnie ośmiorgiem dzieci, a w przypadku gdy w grupie znajdu
                        > je się dziecko niepełnosprawne, dziecko wymagające szczególnej opieki lub dziec
                        > ko, które nie ukończyło pierwszego roku życia maksymalnie nad pięciorgiem dziec
                        > i;
                        > 2)
                        > w klubie dziecięcym - nad maksymalnie ośmiorgiem dzieci, a w przypadku gdy w gr
                        > upie znajduje się dziecko niepełnosprawne lub dziecko wymagające szczególnej op
                        > ieki maksymalnie nad pięciorgiem dzieci.

                        W Polsce, co nie znaczy i jak pokazuja realia ze to jest dobra jakosciowo usluga.
                        Tak, opieka nad dziecmi nie jest tania, a jesli jest to kosztem jakosci. Ale co kto woli.
                        • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:00
                          Autorka nie zdecydowała się na opiekunkę, więc jak widać szuka rozwiązań ekonomicznych. Dobry żłobek w Warszawie, bo znam tylko tutejsze realia nie jest znacząco tańszy od zatrudnienia opiekunki i tam rzeczywiście bywa więcej opiekunów niż dzieci, jeśli np. wypada sezon przeziębień.
                          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:05
                            mia_mia napisał(a):

                            > Autorka nie zdecydowała się na opiekunkę, więc jak widać szuka rozwiązań ekonom
                            > icznych.

                            Moze, a moze niekoniecznie bo wybrala prywatny. Poza tym dziecko ma ponad 2 lata wiec to jest czas na rozpoczecie socjalizacji, interakcji z innymi dziecmi, ludzmi, uczenia sie dunkcjonowania przez jakis czas bez rodzicow ale z innymi osobami. Ale to jest czas uczenia sie a nie bycia juz tego nauczonym, dlatego grupy dzieci w takim wieku funcjonuja inaczej niz grupy dzieci starszych. Wlasnie w tym celu sa grupy wiekowe i inne zasady w nich.
                • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:38
                  mia_mia napisał(a):

                  > Przecież wiesz, że nie, ale mogą posiedzieć w ciszy, przedyskutować cokolwiek,
                  > wypić herbatę, przygotować materiały.

                  Od wypicia herbaty, zjedzenia posilku czy wyjscia z budynku maja przerwy na lunch. Nie wszyscy naraz przeciez. Tak jak na przygotowanie zabaw maja czas i robia to w trakcie pracy, nie wszyscy naraz. Od tego jest grafik, to ustala kierownictwo.
                  • nickbezznaczenia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:02
                    Alez ty jesteś doskonale zorientowana w naszych realiach!
                    No po ptostu szczęka opada!
                    • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:07
                      nickbezznaczenia napisał(a):

                      > Alez ty jesteś doskonale zorientowana w naszych realiach!
                      > No po ptostu szczęka opada!

                      Jakie sa wasze realia to ja wiem, ja pisze jakie realia sa normalne. Oczywiscie u was jest zasada nie da sie. A owszem da sie tylko ze to kosztuje wiecej, wiec tak jak napisalam albo jakosc albo bylejakosc.
                      • nickbezznaczenia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:27
                        Nikt tutaj nie pyta jak jest w WB,więc twoje uwagi są po prostu zbędne.
                        • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:39
                          nickbezznaczenia napisał(a):

                          > Nikt tutaj nie pyta jak jest w WB,więc twoje uwagi są po prostu zbędne.

                          To ich nie czytaj. Tutaj napisano tez jak jest w innych krajach np w Niemczech i nie jest byle jak czyli jak w pl. Wiem to frustruje.
                          • nickbezznaczenia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:52
                            Masz rację.
                            Okropnie sfrustrowana jesteś.
                  • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:50
                    🤣🤣🤣
                • little_fish Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:45
                  Zwłaszcza w ciemnościach te materiały przygotują...
            • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:06
              To niech do razu poją mlekiem makowym sad. Jpdl , panie są po to żeby zajmować się dziećmi, rodzice za to płacą, czy w gotówce czy w podatkach.
              • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:12
                stephanie_harper2 napisał(a):

                > To niech do razu poją mlekiem makowym sad. Jpdl , panie są po to żeby zajmować s
                > ię dziećmi, rodzice za to płacą, czy w gotówce czy w podatkach.

                Dokladnie, ale jak widac sa osoby przyzwyczajone do slabej jakosci opieki i nie rozumieja ze maja prawo domagac sie lepszej, ze lepsza istenieje i ze da sie.
                • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:28
                  Tak i na tą bylejakość większość się godzi w dodatku potulnie. U nas jeszcze ludzie nie pojęli, że mają prawo wymagać.
                  • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:44
                    Chyba oczywiste jest, że zapisując dziecko do żłobka czy przedszkola, zwłaszcza prywatnego, wcześniej omawiasz takie rzeczy jak drzemki, jedzenie, wychodzenie na dwór, ilość opiekunów i wiesz czego się spodziewać, jeśli zasady nie odpowiadają szukasz innego, żeby uniknąć rozczarowań. Ja od razu usłyszałam, że wszystkie dzieci mają relaks w trakcie którego muszą pozostawać na łóżkach, można mieć pluszaka i się nim bawić, przy czym panie zaznaczyły, że w praktyce w końcu wszystkie dzieci usypiają i tak było, bo kilka razy odbierałam wcześniej i widziałam jak się budzą (w trakcie drzemki nie było możliwości zabrać dziecka albo przed albo po i o tym też wiedziałam)
                    • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:53
                      mia_mia napisał(a):

                      > Chyba oczywiste jest, że zapisując dziecko do żłobka czy przedszkola, zwłaszcza
                      > prywatnego, wcześniej omawiasz takie rzeczy jak drzemki, jedzenie, wychodzenie
                      > na dwór, ilość opiekunów i wiesz czego się spodziewać, jeśli zasady nie odpowi
                      > adają szukasz innego, żeby uniknąć rozczarowań.

                      Problem w tym ze w pl wszedzie jest ten sam schemat wiec trudno znalezc placowke gdzie rozumie sie faktycznie rozwoj dzieci w roznym wieku, bierze pod uwage ze nie wszyscy sa tacy sami I podchodzi indywidualnie do potrzeb i mozliwosci dzieci na roznych etapach rozwoju. Nawet jesc maja wszyscy to samo.
                      • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:04
                        W żłobku można było dostarczać swoje posiłki, w przedszkolu dzieci same robiły sobie kanapki, kładąc to co lubią. Posiłki serwowane oczywiście były w miarę jednorodne z uwzględnieniem diet, ale dzieci jadły ile chciały , jeśli rodzic nie upierał się przy innym modelu (chociaż kto to sprawdzi czy pani dopilnowała pustego talerza), kamery były, ale rodzice nie mieli dostępu online. Więc jak widzisz w Polsce też są różne placówki. Jeśli komuś nie odpowiadało codzienne siedzenie na dworze w różnych warunkach, nie zapisywał dziecka do tego przedszkola, bo było wiadomo, że prośby „niech nie wychodzi na dwór, bo deszcz pada” nie będą uwzględniane i różne inne zasady były znane od początku,
                    • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 12:53
                      Dokładnie, ja np jak zapisałam starszego do przedszkola, miało być czynne od 7:30, pogadałam z właścicielką i było od 7.00 (oboje wtedy etat i nie wyrobilibyśmy się). Potrzeba dobrej komunikacji i jasnego określenia wymagań z oby stron.
                      • mia_mia Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 13:07
                        Mój syn chodził do dużego przedszkola, nie było opcji takich ruchów, no może jeśli ktoś by dopłacił do takiego rozwiązania, tak jak za zostawanie po godzinach, ale przedszkole było czynne od 6.00 czy 6.30, więc nie było tematu.
      • piekna_remedios4 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:59
        zbiorkom to zbiorowy środek lokomocji, np autobus big_grin
    • turzyca Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:18
      Wiesz, problem w tym, że żłobek sobie nie radzi. A to jest standardowa sytuacja i żłobek powinien mieć wypracowane metody radzenia sobie z taką sytuacją. Możemy Ci napisać kilkanaście metod, ale to żłobek powinien wyjść z rozwiązaniem, a nie sadzać dziecko w ciemnościach na dwie godziny. Fakt, te żłobek wykłada się na standardowej sytuacji dla mnie byłby czerwoną flagą.
      Swoją drogą nasz bardzo układne dziecko, jeśli siedzi przez dwie godziny w ciemnościach spokojnie i nie budzi innych dzieci.
      • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:24
        Dokładnie
        Tez zwróciłam uwagę
        Siedzi dzie godziny jak myszka
        A potem jeszcze relacje zdaje matce jak dorosły

        Może dziecko po prostu bardziej rozwinięte niż grupa
        Wiec daj go do przedszkola albo zerówki
      • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:26
        Jak to sobie nie radzi
        Komu się udało trzymać dwuletnie dziecko nie chcące spać bez ruchu przez dwie godziny
        Przez miesiąc
        Niech się zgłosi Taka osoba
        Mi sue nie udało nigdy
      • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:03
        W żłobku sie spi 2 godziny???
      • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 12:01
        Dziecko chodzi od niedawna, pewnie jest jeszcze onieśmielone nowa sytuacja, to siedzi cicho. Potem odreagowuje w domu
    • turzyca Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:18
      Wiesz, problem w tym, że żłobek sobie nie radzi. A to jest standardowa sytuacja i żłobek powinien mieć wypracowane metody radzenia sobie z taką sytuacją. Możemy Ci napisać kilkanaście metod, ale to żłobek powinien wyjść z rozwiązaniem, a nie sadzać dziecko w ciemnościach na dwie godziny. Fakt, te żłobek wykłada się na standardowej sytuacji dla mnie byłby czerwoną flagą.
      Swoją drogą nasz bardzo układne dziecko, jeśli siedzi przez dwie godziny w ciemnościach spokojnie i nie budzi innych dzieci.
      • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:27
        No siedzi. Czasem u Pani na kolanach. Innym razem dają książkę i może sobie strony przewracać bo raczej tam nic nie zobaczy.
        Bardzo mi zal, popełniłam błądsad mogłam córkę posłać na rok do prywatnego przedszkola. W przedszkolu dzieci nie muszą spać. Syn nigdy w placówce nie spał, żadnego problemu nie było a i nikt nie kazał siedziec mu przy zasłoniętych roletach. Coś tam sobie robił a dzieci jak chciały to spały.
    • volta2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:29
      w przedszkolach wciąż funkcjonuje zwyczaj leżakowania więc pracowałabym jednak nad nauczeniem dziecka zasypiania niż uczenia żłobka że sobie nie radzi i ma się do jednostki dostosować

      no chyba że wybierzesz prywatne i tam jest sekcja dla dzieci nieleżakujących

      podsumowując:
      budzisz wcześniej
      kładziesz później i dzieciak może się nauczy

      ja akurat nie miałam problemów, moje spały na leżakowaniu w przedszkolu a w wieku żłobkowym w południe też spały, inaczej wykończyłabym się sprawując codzienną opiekę nad nimi (mimo niańki)
      • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:37
        Serio dzieci w wieku 3-4 lat śpią w dzień. Mój syn w przedszkolu państwowym nigdy nie spał. Po obiedzie dzieci brały poduszki na dywan, Pani czytała, cześć dzieci zasypiała a część bawiła się i nie było z tym żadnego problemu.
        W państwowym żłobku nie byłoby problemu, dzieci mają dwie sale, jedna służy do spania a druga do zabawy. Tutaj żłobek prywatny, mało pomieszczeń i klops.
        • hosta_73 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:42
          Śpią. Ja spałam (pamiętam), moje dzieci też, bez problemu. Fajny relaks w ciągu dnia.
        • nickbezznaczenia Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:49
          Serio.
        • turzyca Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:50
          >Tutaj żłobek prywatny, mało pomieszczeń i klops.

          To nie kwestia wielkości, opiekunki dzienne sobie z tym problemem radzą, klubiki dziecięce też.
        • mashcaron Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:52
          Moja córka śpi, ma prawie 4 lata .
        • memphis90 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:14
          Zaryzykuję stwierdzenie, że większość 3-4 latków w przedszkolach ma drzemkę w ciągu dnia.
          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:25
            Hmmm, moje dzieci w wieku 4 lat spedzaly 6h dziennie w szkole, nie mialy drzemek ani w szkole ani w domu. Jako 3-latka to miala corka ale ona do dzis lubi sie zdrzemnac a ma prawie 19 lat. Wiekszosc znanych mi 3-4 latkow juz drzemek nie miewa.
            • volta2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:37
              ale o czym ty do nas piszesz?
              polskie 4 latki chodzą do przedszkola na 9-10 godzin dziennie. tak, w tym czasie sobie śpią, żeby miały siłę pobyć z rodzicami wieczorem.
              jak zdziczejemy i będziemy mieć 4 latki w szkołach na 5 godzin dziennie, to też nie będą spać.
              • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:29
                volta2 napisała:

                > ale o czym ty do nas piszesz?
                > polskie 4 latki chodzą do przedszkola na 9-10 godzin dziennie. tak, w tym czasi
                > e sobie śpią, żeby miały siłę pobyć z rodzicami wieczorem.


                😃😃😃😃 tiaa, po 9-10 godzinach w zlobku to zostaje 'sporo' czasu na pobycie z rodzicami 😃😃😃
                • volta2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:52
                  ależ owszem, od 18 do 21 to jest jeszcze sporo czasu, warunke, dziecko musi mieć siłę, którą zdobędzie w czasie drzemki. nie wiem, do której są czynne żłobki i czy są limity czasowe, bo sama tam dziecka nie miałam, ale przedszkola od 7 są czynne i są tam przyprowadzane dzieci. do 17 przebywają i tak, drzemka jest wówczas czymś normalnym
                • hosta_73 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:54

                  > 😃😃😃😃 tiaa, po 9-10 godzinach w zlobku to zostaje 'sporo' czasu na pobycie z
                  > rodzicami 😃😃😃

                  No i w związku z tym mają te parę godzin w domu przespać? Wiele dzieci bez drzemki w przedszkolu zasnęłoby zaraz po powrocie do domu. Moje na pewno, zdarzyło się czasem Pobudka była o 6.15, w przedszkolu od 7 do około 16 czyli ok. 9 godzin
                  • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 12:32
                    hosta_73 napisał(a):

                    >
                    Wiele dzieci bez dr
                    > zemki w przedszkolu zasnęłoby zaraz po powrocie do domu.

                    Wiele tak ale nie wszystkie dlatego wlasnie przedszkola powinny podchodzic indywidualnie do dzieci, bo dzieci sa rozne. Jedne beda potrzebowaly drzemki i zasna a inne nie, co w tym tak dziwnego? Przedszkole do ktorego chodzily moje dzieci (a to dawno bylo) mialy takie podejscie wlasnie. Nie zmuszano do snu, nie zmuszano do lezenia. Nic na sile.
                    Nie zmuszano do odpieluchowania, nie bylo wyscigu, naciskow itp. Nawet w przedszkolu w szkole dzieci 3-letnie mialy sporo czasu na wybor aktywnosci, na zewnatrz i wewnatrz.
                    • little_fish Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 14:06
                      Moich dzieci w polskim przedszkolu też nikt do spania nie zmuszał. To jest kwestia podejścia placówki.
        • magia Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:48
          serio, spia nawet nastolatki, przynajmniej moje smile
          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:00
            Jasne ze spia, ale nie w szkole i moga zupelnie normalnie funkcjonowac bez drzemek.
        • hanusinamama Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:04
          MOja w domu nie..ale przedszkole to inna porcja emocji, inny hałas...dziecko meczy się inaczej. Moja młodsza w weekendy nie spała w dzien, w tygodniu w przedszkolu tak...widać jednak potrzebowała.
          • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:15
            Moje tak samo. W domu nawet jak były chore nie spały, a w przedszkolu prawie zawsze. Nawet jak miały 6 lat.
    • hosta_73 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:39
      A może odreagowuje stres związany ze żłobkiem a nie leżenie w porze drzemki?
      • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:44
        Być może wszystko kumuluje się jednocześnie. Tak czy siak sytuacja z siedzeniem w ciemności dwie godziny albo i dłużej jest nienormalna. Powinna jakaś lampa nocna się palić, niestety innego pomieszczenia w żłobku nie ma. Źle zrobiłam .....całe szczęście jeszcze nie podpisałam umowy na kolejny rok.
        • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:48
          Przez. Całe życie będziesz oczekiwać żeby placówki dostosowywały się do humorów dziecka ?
          Pracy potem nie znajdzie
          • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:57
            Nie wszystkie placówki każą siedzieć dziecku w ciemnościach. Większość nie ma rolet zewnętrznych .
            Panie uspokajały mnie że ok. nie ma problemu. Dzisiaj nowa "wygadała się" jak naprawdę to wygląda. Sama potwierdziła, że nie wszystkie dzieci chcą spać, płaczą i te które nie śpią siedzą na leżaczkach. Moja córka miała fajny start, chodziła w miarę chętnie i nadal rano wychodzimy bez problemu. Jednak jej zachowanie po żłobku jest nienormalne, widzę że coś nie gra. Rzeczywiście mam w d.....e innych, znajdę miejsce w którym nie będzie musiała spać i w tym czasie ktoś się nią zajmie albo przynajmniej nie będzie musiała siedzieć w ciemnym pomieszczeniu.
            • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:10
              zmień jej ten żłobek widać ze jesteś nie zadowolona. Obdzwonilabym tez państwowe miejsca się czasem zwalniaja
            • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:46
              Dziwne
              W żłobku jest duzo różnych „ męczących „‚zajęć
              Raczej dzieci idą spać automatycznie bardziej niż w domu gdzie się tyle nie dzieje
              Po prostu padają
              Chyba nie za wiele rozumiesz z rozwoju dzieci
          • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:12
            Tak owszem, ja oczekuję, że placówki prywatne będą się dostosowywały do moich wymagań.
            • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:19
              Dziecko jak pójdzie na studia i do pracy to tez się będą do niego dostosowywać ?
              • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:26
                Różnica między kilkulatkiem a kilkunastolatkiem jest jakby znaczna. Mój 16 latek jakoś nie ma problemów w liceum bo chodził do przyjaznej placówki x lat temu. Chyba, że uważasz, że trzeba tresować od urodzenia żeby były potulnymi trybikami w maszynie. Ale to już inny temat.
                • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:29
                  W polskich żłobkach, przedszkolach i szkołach jest za duzo dzieci na jednego opiekuna. Nie da sie nie byc trybikiem w maszynie.
                  • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:45
                    Pytanie było o oczekiwania i pisałam o prywatnych placówkach. Państwowe przedszkole to inna bajka.
                    • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:58
                      O tych prywatnych, nad którymi nie ma żadnego nadzoru? A to przepraszam, napewno sa świetne.
                      • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:02
                        Przetestowałam 2 na dwoje dzieci, były super. Obaj przedszkola uwielbiali.
                    • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:04
                      A potem te panie musza jakoś odreagować i biją dzieci albo in odbierają życie
                      Ile było takich „ wypadków” - zawsze w malutkich prywatnych przedszkolach
                      • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:10
                        Wiesz w takim jednym państwowym, do którego pól dzielnicy wali drzwiami i oknami pani parę lat temu miała sprawę za znęcanie się nad dziećmi.
        • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:50
          lampy nie zapłaci bo im się dzieci obudza nie ma na to szansy
          • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:04
            *nie zapali
    • leni6 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:46
      Ja swojego starszego odbierałam przed drzemka, na szczęście miałam taka możliwość (macierzyński), jak wróciłam do pracy to kładł się jak wszystkie dzieci, ale nie zastąpiał, po jakimś czasie mógł wstać i się po bawić, ale to już był na tyle duży żeby samodzielnie cichutko się pobawić, a drzemka trwała krótko.
    • ga-ti Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:47
      Mam doświadczenie tylko z przedszkola. Jedno dziecko spało jak suseł, a gdy w 4-latkach nie było już leżakowania to spało po przyjściu do domu. Drugie nie spało, skończyło drzemki w okolicach 2,5 roku. W przedszkolu musiało się położyć na leżaczku, żeby odpocząć i w spokoju słuchać bajeczek (pani czytała albo puszczała z płyty) albo słuchać kołysanek. Gdy już śpiące dzieci zasnęły, moje mogło się po cichu pobawić na leżaczku jakimś pluszakiem, pooglądać książeczki, ciche zabawy. Nie trwało to długo, czas na leżakowanie to było około 2 godzin, zanim się przebrali, zanim zasnęli, trochę zabawy i już powoli zaczynali się budzić, siku, ubieranie. Moje dziecko nie narzekało, ale fakt, że było spokojne. Aha, w oknach były rolety, było ciemniej, ale nie ciemno.
      • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:50
        Przebierali sie?
        • ga-ti Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:56
          Tak, w piżamki. Nie wiem czemu, to znaczy wiem, podobno względy higieniczne. Panie zapewniały, że sobie dzieciaki poćwiczą motorykę i samodzielność wink
          Nie wiem, jak w żłobkach.
          • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:02
            Hmmm, nie spotkalam sie z czyms takim. Zreszta w domu do drzemki dzieci w pizamy tez nie przebieralam.
            • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:03
              a w polskich przedszkolach dzieci ćwiczą motorykę i wchodzą w tryb "spanie"
              • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:18
                Motoryke mozna ciwczyc wykonujac setki innych czynnosci, poza tym dziecko moze akurat cwiczyc przebieranie w domu, jakby nie bylo to w domu tez spedza czas. Tryb spanie a tryb drzemka to nie to samo. Spanie odbywa sie w nocy, typowa rutyna to mycie ciala, mycie zebow, przebranie w pizame, sluchanie bajki i zasypianie. Drzemka jest krotka i jest wciagu dnia, przebieranie sie do niej w pizame jest dosc osobliwe.
                • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:23
                  a u nas ćwiczy w przedszkolu i w domu. co ci szkodzi? może robią to z mysla o rodzicach którym w domu nie chciałoby się przebierać na drzemkę?
                  • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:24
                    dodam jeszcze ze z tego co pamietam dzieci w polskich przedszkolach śpią w pościeli
                    • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:29
                      ichi51e napisała:

                      > dodam jeszcze ze z tego co pamietam dzieci w polskich przedszkolach śpią w pośc
                      > ieli
                      >
                      Moga spac w czym chca, ja odbieram to jako osobliwosc.
                    • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 07:03
                      Zależy w jakich. Moi nie spali ale te dzieci co spały to ani się nie przebierały ani nie spały w pościeli. W pościeli z przebieraniem to ja musiałam leżakować, a to było xx lat temu.
                  • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:28
                    ichi51e napisała:

                    > a u nas ćwiczy w przedszkolu i w domu. co ci szkodzi? może robią to z mysla o r
                    > odzicach którym w domu nie chciałoby się przebierać na drzemkę?
                    >

                    To nie jest kwestia chcenia. Moze I sa osoby ktore przebieraja sie w pizamy na drzemke, wiekszosc jednak tego nie robi. Dzieci tez nie. To jest dla mnie osobliwy zwyczaj, zupelnie nieznany.
                    • nickbezznaczenia Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:37
                      Znasz większość ludzi na całym świecie! Ho! Ho!
                    • little_fish Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:53
                      A to już zależy. Jak się kładę na kanapie pod kocykiem na "5 minut", to kładę się w ubraniu, ale jak mnie np boli głowa, chcę się położyć zdala od domowego gwaru w zaciemnionej sypialni, to się przebieram. Mam się w ciuchach kłaść w pościeli?
                      • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:06
                        Jak sie zle czujesz i idziesz do lozka z tego powodu to nie kladzies sie w ubraniu. Normalna drzemka czyli krotki czas na regeneracje nie jest spowodowany zlym samopoczuciem.
                        Moje dzieci gdy mialy drzemki w domu to zasypialy tam gdzie akurat byly, czasem gdy zauwazylam i mialam troche czasu to siadalam np na sofie i poglaskalam po plecach, glowie. Jednak do drzemki musialy byc zmeczone. Nie przebieralam w pizame, nie polecalam sie przebierac ani nie kladlam do lozka po to zeby zroznivowac drzemke od spania nocnego. Nie bylo tez zaciemniania ani kompletnej ciszy (halasow tez nie) ale normalne odglosy zycia dziennego wlasnie po to zeby ta drzemka nie trwala zbyt dlugo.
                        • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:10
                          Zdecyduj się czy pozwalałas na drzemki czy traumatyzoswlas dzieci brakiem snu bo narracja się rozjeżdża
                        • hosta_73 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:17
                          Dawniej chyba w każdym przedszkolu dzieci spały w piżamach i w pościeli. Sama osobiście pamiętam swoją przedszkolną piżamkę 🙂. Moje starsze dziecko szło do przedszkola w 1997 i też spało w piżamie i w pościeli. W '99 to się zmieniło i zlikwidowali w ogóle leżaki. Dzieci kładły się na dywanie z jaśkiem pod głową. Mój syn narzekał, że niewygodnie, tęsknił za lezaczkiem 😅. I mniej więcej w tym czasie większość przedszkoli w mojej okolicy wprowadzala takie zmiany.
                          • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:24
                            Ci jest złego w spaniu ?
                            Jak taki mały organizm ma się zregenerować?
                            Przecież więźniów torturuje się brakiem snu to najgorsze co może być
                    • stephanie_harper2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 07:06
                      Tez mnie dziwi, nigdy nie przebierałam dzieci na dzienne drzemki. Dorośli ludzie co lubią się czasem zdrzemnąć w dzień też się raczej nie przebierają.
              • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 12:25
                Zależy od przedszkola. Moje dzieci się nie przebierały. Ja przebieranie pamiętam z prl-u. I jak byłam w zerowce to nas (chyba dyżurnych alboxos w tym stylu) do maluchów wysyłali i pomagaliśmy im się przebierać do spania i po spaniu.
            • volta2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:40
              nie chodziłaś do polskiego przedszkola?

              może zechcesz nam wmówić, że ten paszport brytyjski to uzyskałaś wraz z narodzinami w brytyjskim szpitalu a tu się lansujesz przez pomyłkę?

              weź ty sobie idź na brytyjskie fora, czy tam też mają społeczeństwo klasowe i nie przyjmują debigrantek?
              • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:32
                volta2 napisała:

                > nie chodziłaś do polskiego przedszkola?
                >
                Szczesliwie dla mnie nie chodzilam a w domu nikt mnie w pizame na drzemke nie przebieral.
                A ty idz na spacer, zaczerpnij duzo swiezego powietrza i wypusc doopskiem, powtorz tyle razy az poczujesz ulge.
                • volta2 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:56
                  skąd założenie, że moje doopsko ulgi potrzebuje? z obserwacji własnego?

                  brak przebierania w piżamkę jak widać odcisnął na mózgu jakieś przypadłości, i zamiast lansiku na brytyjskim forum dla debigranek lansujesz się tutaj ze swoimi doświadczeniami a raczej ich brakiem. może brytyjki chętnie by z tobą podyskutowały o nieprzebieraniu w piżamki, nie macie tam takich przyziemnych tematów? oj jak mi przykro...
                  • spirit_of_africa Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 17:01
                    Ciekawe, ze osoba, która twierdzi, ze w domu porozumiewa się tylko po angielsku z uporem maniaka korzysta z polskojęzycznego forum, prawda?
                    • volta2 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 19:08
                      i nie przyjeżdża do polski bo po co?
                      ale z uporem maniaka siedzi tu i opowiada, jak to nie zna polskich realiów, normalnie urodzona w koronie elżbiety

                      ja jak wyjechałam, to po to usiadłam na polskim forum, żeby czuć się jak w polsce, gdybym robiła za rosjankę z urodzenia to przecież bym do nich polazła i se gawariła skolko ugodno.

                      obrzydliwy nick, mało o kim to piszę ale tu nie mogę inaczej
            • ga-ti Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:42
              Początkowo też miałam wątpliwości. Bałam się sytuacji, że dziecko skojarzy piżamkę ze spaniem nocnym i będzie w szoku, że noc a mamy nie ma. Ale nic takiego nie miało miejsca.
              Tak, mieliśmy w przedszkolu leżaczki i pościel (zwykle kocyk w poszewce i poduszeczka).
              Kłaść dzieci w ubraniu, po zabawach na placu zabaw, w piaskownicy to tak trochę kiepsko. Można zdjąć spodenki, ale wtedy dziecko zostaje w majtkach, też trochę dziwnie, dziewczynki musiałyby zdjąć rajstopki, sukienki i zostać w majtkach i koszulkach. Więc na majtki dzieci zakładały piżamki (spodenki i koszulki). Nie wiem, jak panie sobie radziły, dzieciom szło całkiem nieźle smile
              • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:33
                Nie zdrobnilas wszystkiego, zostaly majteczki...😃😃😃
                • ga-ti Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 00:13
                  A Ty nie czytasz uważnie, są jeszcze sukieneczki.
                  Lubię zdrabniać, zwłaszcza gdy mówię/piszę o małych dzieciach. Możesz nie czytać, obowiązku nie ma.
    • whitney85 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 16:57
      Nie były zmuszane. Mogły się cicho bawić obok.
      Żłobek państwowy, Warszawa.
    • kafana Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:43
      Słaby związek widzę miedzy waleniem głowa w stół a siedzeniu w ciemności. Zreszta jak takie dziecko „ siedzi” przywiązują je? Moje by nie usiedzialo samo.. co nie zmienia faktu ze w żłobku spało tak jak i inne dzieci - taka została rutyna wyznaczona.
      • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 17:48
        No właśnie
        Nawet jak dziecko w domu by nie spało
        To raczej w żłobku nie ma problemu
        Dzieci z nadmiaru wrażeń i bodźców padają jak muchy

        Ciekawe skąd autorka wie na pewno ze dziecko siedzisko 2 godziny w ciemności i nie spało
        To są jakieś opowieści z mchu i paproci
        • acola Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:17
          Jak czytam wasze wypowiedzi to mnie trochę uspokoilyscie bo mój wybiera się do przedszkola od września i śpi najwcześniej o 14-15 a to akurat końcówka lezakowania.
          • ga-ti Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:36
            Przestawi się, w domu ma wolniejszy rozruch, zwykle wstanie, śniadanie, jakieś zabawy i zaczyna się bardziej szalona zabawa, zabawy na dworze i zmęczone pada. A w przedszkolu od rana jest więcej bodźców, głośniej, dzieci, różne sytuacje z kolegami, zabawy w większym gronie, podwórko, obiad i drzemka, zwykle dziecko już jest zmęczone.
            • ichi51e Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 19:13
              przede wszystkim samo przedszkole - brak mamy i taty i bycie zdanym na łaskę obcych do których łask jest 20 innych dzieci jest dla malucha stresem. do tego jeszcze dramy kontaktów z innymi dziećmi panie wymagającego żeby wszystko samemu no i gdzie to sikanie...
    • nowaktola78 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 18:47
      U nas było tak, że do spania Panie albo czytały bajki albo puszczały z płyty. W sali nie było zupełnie ciemno część okien była zasłonięta część przy stolikach nie, do wyboru dzieci miały łóżka albo takie pufo/materace. Te które nie chciały spać kładły się właśnie tam. W trakcie bajki dzieciaki leżały i słuchały, część zasypiała reszta słuchała do końca leżała sobie na pufach jak któreś nie chciało spać siadało przy stoliku i rysowało, układało.puzzle tzw,ciche zabawy.
    • marinella Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 19:33
      1) jak wygląda sen nocny ?
      2) niepokoi mnie dwulatka, która potulnie leży 2 godziny w ciemności i nie protestuje
      3) walenie głową to może być sposób sygnalizacji, ze glowa boli - od nadmiaru hałasu ( żłobek=płacz) lub mała może sygnalizować ból głowy ( stres, napięcie ) związane z wywierana na nią presją vide punkt 2
      4) do czasu rozwiązania sytuacji polecam zestaw: pluszak+lampka pabobo do leżakowania w łapkę
    • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 20:44
      Moje chętnie spały w zlobku i przedszkolu. Ale była taka zawodniczka, tez Polka w zlobku córki, ze w porze drzemki spacerowała z panią dyrektor po korytarzach. Pytanie jest czy córka nie spi w dzien w ogóle, czy nie spi o tej porze. Jeśli to drugie, to zawaliłas jako rodzic- dziecko przed puszczeniem do żłobka trzeba przyzwyczaić do por posiłków i spania jakie są w żłobku.
      • acola Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 21:53
        A w jaki sposób przyzwyczaja sie do wcześniejszej drzemki. Bo mój o 12 nie zaśnie nigdy choćbym leżą z nim całą godzinę i cały rytuał zasypiania przeprowadziła nawet trzy razy, o tej godzinie nie jest zmęczony jeszcze.
        • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:25
          acola napisała:

          > A w jaki sposób przyzwyczaja sie do wcześniejszej drzemki. Bo mój o 12 nie zaśn
          > ie nigdy choćbym leżą z nim całą godzinę i cały rytuał zasypiania przeprowadził
          > a nawet trzy razy, o tej godzinie nie jest zmęczony jeszcze.

          Budzi sie o tej porze co jakby wstawało do żłobka, spędza tak samo aktywnie czas, wiesz trzeba wyjsc na dwór i przegonić po placach zabaw, pośpiewać, pomajsterkować. Zazwyczaj o godzinie 10-11 bateryjka zaczyna się osłabiać.
          To ty jako rodzic odpowiadasz za to, jak łatwo dziecko się zaaklimatyzuje. Chyba, że ktos ma to w czterech literach bo przecież zapłacił i personel ma pomachać magiczna różdżka naprawiającą błędy wychowawcze.
          • acola Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:23
            Codziennie rano tak robimy i bateryjka siada ok 14
            • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:49
              To zmień pory snu. Ogranicz tv bo pobudza. Nie wiem, w moim słowniku nie ma „niedasie”. Z moimi bardzo żywiołowymi dziecki jakoś sie dało. Conajmniej, zeby poleżaly spokojnie pół godziny.
              • acola Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:27
                Polezy spokojnie nawet i godzinę no problem ale sen przychodzi dopiero po południu. Żeby trafić ze snem o 12 trzeba by było robić pobudkę o 4. Tv nie ogląda wogole, nie je też słodyczy ani cukru.
              • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 12:36
                To, że twoim się dało poprzestawiac, nie znaczy, ze wszystkim innym się da. Moje kiedy same przesuwały drzemke na coraz później, to był znak dla mnie, że zaraz będzie po drzemkach w ogóle. Dzieci są różne. Jedne potrzebuje drzemki w dzień inne wytrzymują ciągiem 12 h, a drzemka w dzień powoduje, jeśli w jakiś cudowny sposób uda się ją w ogóle uskutecznić, że hasają do północy, a rano jest problem z pobudka. Inne nie zasnąć w dzień bo nie I już. I nie zależy to czy siedzą w domu czy latają od rana na spacery, robią wycinanki i chodzą na zajęcia dla maluchów.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 10:41
          A o której kładziesz spać i o której wstaje. Bo teraz dziecko zaczęło edukacje i nalezy dostosować rytm dnia do żłobka/przedszkola/szkoły. W domu się inaczej funkcjonuje, ja w weekendy zasypiam o 2h w nocy a w tygodniu grzecznie o 24h bo inaczej do pracy na 7:30 nie wstanę.
          Gdy dziecko spi od 20h do 7:30 to nie dziwne że o 12h nie chce spać tylko spi o 14h.
          W domu też nalezy się dostosować.
          • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:07
            Albo jak zaśnie o 14 to o 14:45 budzić. Naprawdę mozna zrobić COŚ zamiast rozglądać sie od razu za nowym miejscem, tym bardziej ze dziecko nerwowe. A z tym waleniem głowa o podłogę to jednak udałabym się po porade.
            • acola Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:16
              O kurde masz anioły nie dzieci. Jakbyś moje obudziła po 45 minutach drzemki to urzadziloby jesień średniowiecza i nigdy więcej nie wpadlabys na taki genialny pomysł.
          • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:39
            To moje drugie dziecko, ma dokładnie ten sam schemat snu jak pierwsze. Wstaje o 7 rano, spi 14-16, chodzi spać 22.30-23.00
            Syn przestał spać tuż przed trzecimi urodzinami. Corce daje jeszcze dwa albo trzy miesiące i przestanie spać w ciągu dnia.

            • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 13:55
              Wybacz ale chodzenie spać w tym wieku 22-23 to jakiś kosmos
              • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:22
                Bo co?
              • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:23
                Żaden kodmos. Mnóstwo dzieci jak się wyśpi w dzień to zasypia późno. Poza tym jedne wstają o 7 inne o 5,to też różnica. Albo maja krótsza drzemkę. Albo wcześniej. Jak spi do 16 To trudno, żeby szla spac o 19-20.
                • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:30
                  22-23 to bardzo późno. Nawet dorośli często już śpią. W tym domu panuje chaos, brak czasu na odpoczynek dorosłych
                • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:32
                  aamarzena napisała:

                  > Żaden kodmos. Mnóstwo dzieci jak się wyśpi w dzień to zasypia późno. Poza tym j
                  > edne wstają o 7 inne o 5,to też różnica. Albo maja krótsza drzemkę. Albo wcześn
                  > iej. Jak spi do 16 To trudno, żeby szla spac o 19-20.

                  Nie mój problem tylko autorki
                  • acola Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 18:24
                    No ale co poradzisz skoro dziecko widocznie z tych mniej śpiących, jak je zmusisz do spania wcześniej i więcej? Wstawanie wcześniej nic nie zmieni, skrócić drzemkę też nie zawsze się da bo dziecko wpada w histerie. Znam wielu rodziców którzy mają podobny problem.
                    • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 23:24
                      Żaden to dla nas problem. Wszyscy stadnie chodzimy spać o 22-23. Starszak też tak chodził spać. Jak przestał spać w ciągu dnia to chodził spać o 20-21. Córka wchodzi w okres w którym będzie kończyła spanie w ciągu dnia. Normalna sprawa , zasypia coraz później w ciągu dnia aż przestanie spać.
                    • mandre_polo Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 09:02
                      Wrażliwiec wymaga innych rytuałów, rytmu dnia, ceremoniałów np trzymania za rękę. Tu autorka nic nie pisze w jakich warunkach zasypia po południu w domu a pisze że tylko brak światła i leżak nakręca jej dziecko w placówce
      • nowaktola78 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 01:56
        No chyba Cie boli, zawaliłaś jako Rodzic???? Jak czytam takie debilizmy to ja mam ochotę walić głowa.
        Nie da się zmusić dziecka do zasypiania o konkretnej godzinie to raz a dwa zawalić to można bijąc, stosując przemoc weź Ty się już lepiej nie udzielaj boś głupia
        • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 08:19
          To wal. Debilizmem i upadkiem na głowę jest indywidualizm niektórych rodziców. Wysyłasz dziecko gdziesC gdzie nie zorientowałas zie jakie panują warunki? Serio- uważasz ze tak robi dobry rodzic? Czy taki który koniecznie musi upchnąć dzieciaka gdziekolwiek. Nie moje dzieci walą głowa w podłogę.
          • nowaktola78 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:25
            Ale maja matkę idiotke
            • wkswks Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 11:43
              Juz wiem, ze jestes niewydolna wychowawczo i próbujesz zepchnąć odpowiedzialność na innych. Dziecko stosujące przemoc czy autoprzemoc jest do diagnozowania.
    • trut_u Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 22:49
      Myślę, że napady złości mają inne podłoże. Moje dziecko tak reaguje na każdą zmianę, a pójście do zlobka do takich sytuacji z pewnością należy... Gdyby córka naprawdę nie chciala leżakować, to już by to panie ogarnęły dawno, bo by pobudziła cała resztę wink A skoro leży spokojnie, to raczej jej to pasuje. Dziecko w tym wieku już by robiło pieklo, jakby było niezadowolone.
      • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 11:32
        ona w żłobku jest "grzeczna". Leży na leżaku, siedzi z książką, maskotką z domu, u Pani na kolanach. Dlatego jej reakcja w domu to odreagowanie m.in. sytuacji w żłobku.
        Szukam już innego miejsca, gdzie nie robią egipskich ciemności tylko dziecko może coś sobie robić.
        W jednym żłobku usłyszałam, że czas spania dzieci to również przerwa dla opiekunek i nie bardzo wiadomo co z takim dzieckiem robićsad całe szczęście jest tyle placówek że na pewno coś znajdę.
        Dzisiaj opiekunka sugerowała odebranie córki o godzinie 12, tylko kiedy ja mam pracować.
        • trut_u Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 16:34
          A może warto ją 2-3 dni odebrać przed spaniem i zobaczyć, czy się poprawi? Bo zmiana placówki to kolejny stres, a problemem może jednak nie być leżakowanie...
    • palacinka2020 Re: Żłobek taka sytuacja 18.08.21, 23:16
      Ale jak "siedzi w ciemnosciach"?? Moje jak nie spalo, to urzadzalo taka awanture, ze natychmiast zabierano je z sypialni. . If I dont sleep, nobody sleeps. Nie wierze, ze jakies dziecko dwuletnie przez 2 godz "siedzi"

      Co do pytania- drzenki u mnie w zlobku ustalano indywidualnie.
    • kobietazpolnocy Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 09:56
      Serio, zero pomysłów ze strony pań?
      Żłobek daje ciała.

      U moich dzieci było tak, że dzieci spały według własnego rytmu. To się ustalało z pracownikami na początku na podstawie wywiadu z rodzicami, potem nierzadko i tak wychodziły zmiany, bo jednak żłobek a dom to co innego.
      Najmłodsze maluchy były usypiane, starsze miały przygotowane materace w jednej z sal. Jak nie mogły zasnąć o swojej normalnej porze, zabierano je gdzie indziej na spokojniejszą zabawę, by nie przeszkadzały śpiącym.
      Panie pilnowały tego, zapisywały, kto w jakich godzinach spał.
      I zawsze, zawsze, było kilkoro dzieci, które spały o dziwacznych godzinach. To się konsultowało z rodzicami i jak nie było ochoty do walki o zmiany, to na to dzieciom pozwalano.

      • ritual2019 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 12:34
        Dokladnie. To cos normalnego.
    • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:20
      Jestem po rozmowie z kierownikiem żłobka. Córka będzie kładła leżaku na 30 minut , potem będzie zapalana lampka, w tym czasie może rysować, oglądać książeczki, bawić i zabawkami z miękkich materiałów.
      Mam jednak żal do pań, szkoda że same nie widziały problemu sad
      • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:22
        Czemu z miękkich?
        Nie boisz się ze po twojej histerii i skargach panie będą teraz złe traktowały dziecko ?

        O ile umiem robić awantury to w placówkach chodzę jak trusia
        Małe dziecko nie poskarży się ze się na nim
        Mszczą za matkę
        • aamarzena Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:28
          Jaka ty asma głupia jesteś. Miękkich, żeby nie waliła klockami o pudełko i nie budziła innych. Proste.
          Jak mi coś w pRrdszkolu czy szkole nie pasowało, to rozmawiałam z nauczycielami, nikt mi dziecka potem nie terroryzował.
          • krolewska.asma Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:30
            Skąd to wiesz ?
            Nie mowie o okładaniu kijem ale delikatnym dokuczaniu
        • nena20 Re: Żłobek taka sytuacja 19.08.21, 15:29
          Jakiej histerii? Niczego się nie boję.
      • iberka Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 09:07
        A o czym rozmawiałaś zapisując dziecko? Czemu wybrałaś ten żłobek?
      • palacinka2020 Re: Żłobek taka sytuacja 20.08.21, 14:30
        I przez 1.5h bedzie rysowac I ogladac ksiazeczki? Masz idealne dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka