nena20
18.08.21, 15:46
Córka od około miesiąca uczęszcza do żłobka. Problem polega na tym że nie chce tam spać, po prostu nie ma ochoty na spanie o godzinie 12. Panie zasłaniają rolety i kładą dzieci spać. Moje dziecko przez dwie godziny siedzi w ciemnościach i nie ma co robić. W domu po odebraniu ze żłobka jest napad złości, z waleniem głową o stół, podłogę. Dzisiaj ledwie uratowałam sytuację i obyło się bez walenia głową o podłogę.
Rozmawiałam z Paniami, zero pomysłu na rozwiązanie sytuacji.
Możecie napisać co wasze dzieci robiły w żłobkach jeśli nie chciały spać?