Dodaj do ulubionych

Mąż i jego koleżanki

24.08.21, 13:55
Na wstępie proszę o tolerancję i zorozumienie, każdy człowiek tworzy inne typy relacji.

Jesteśmy z moim mężem razem od 6 lat, nie mamy dzieci. Prowadzimy bujne życie towarzyskie, mamy wielu znajomych i przyjaciół. Tak się składa, że oboje jesteśmy ludźmi bardzo otwartymi na świat i innych, nasz dom jest również otwarty dla rodziny i znajomych, uwielbiamy spotkania, posiadówy, spędy, imprezy. Nie chcemy się izolować, zamykać, to dla nas radość poznawać nowych, ciekawych ludzi.
Mój mąż zawsze, odkąd go znam, ma wiele koleżanek. Kobiety, ludzie w ogóle bardzo go lubią, jest wspaniałym towarzyszem zabawy, jest też również opiekuńczy i można na niego liczyć. Nidy nie było to problemem, jestem osobą bardzo tolerancyjną, o szerokich horyzontach myślowych. Obca jest mi zazdrość, zawiść, brzydzę się nimi.Ufam mężowi, kocham go i wiem, że jestem kochana. Oboje alergicznie reagujemy na zaborczość.
Od pewnego czasu zaczęło irytować mnie zachowanie męża. On zawsze łatwo inspirował się innymi, po poznaniu małżeństwa, których pasją było nurkowanie, wykupił nam wakacyjny kurs. Wszelkie sporty, zajawki, "zapożycza" od kolegów. Ostatnio jednak, zaczął przenosić te inspiracje na mnie. W sensie, fascynuje się swoimi koleżankami i oczekuje, że będę zmieniała się na ich podobieństwo. W sensie-koleżanka jest elegancką kobietą biznesu, zaczyna marudzić na moje ciuchy, chce, żebym była bardziej elegancka i ubierała się klasycznie. Potem zmiana, pojawia się nowa, która jest typem fit freaka, pogania mnie, żebym szła na siłownie i nosiła sneakersy itd.
Wiedziałam, że bardzo nie podobają mu się rude włosy, poznaje rudą i nagle są ok, może bym się przefarbowała?
To wszystko było nawet zabawne na początku, był takim zabawnym małym chłopcem. teraz zaczęło mnie to irytować.
Co robić? Tak, rozmawiałam, ale on nie widzi problemu, uważa, że przesadzam i robię się toksyczna.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka