Dodaj do ulubionych

Co mi jest?

13.09.21, 20:30
Zauważyłam, że jak chwilowo nie mam kontaktów z ludźmi, ze znajomymi, to czuję się niespokojna, zdezorientowana, opuszczona. Ogarnia mnie taki niepokój, jak siedzę sama w pokoju. Jak z kimś rozmawiam przez tel i nawet jak tylko piszę przez kompa, czy sms to jest ok, ale brak kontaktu powoduje takie dziwne stany. Co to może być? Dlaczego tak dziwnie reaguję?
Obserwuj wątek
    • sasanka4321 Re: Co mi jest? 13.09.21, 20:54
      Nie wiem. Ale mam taką koleżankę, i to jest bardzo męczące. Dla mnie - jak dla niej to nie wiem, pewnie też. Po przyjścu z pracy zaczyna odwalać telefony, jeden po drugim, tak jakby nie jest w stanie pobyć sama ze sobą, coś porobić. Nie ma nic nowego do powiedzenia, nie pyta też o nic specjalnie, ale czuje potrzebę rozmawiania z kimś. Jakieś takie rozładowywanie napięcia to jest. Nudne i męczące, bo ludzie wyczuwają, że w tych telefonach to tak naprawde nie chodzi o nich, tak bardziej robią za rodzaj telewizora. Zaraz Cię emamy wyślą na terapię, jak zwykle wink . Tak czy inaczej, warto się tym lękom stawić, pobyć w samotności, poobserwować, co się dzieje.
      • ludzikmichelin4245 Re: Co mi jest? 13.09.21, 21:28
        (polecam na wszystko - złamane serce, lockdown, wkurwiającą teściową). A tak poważnie - myślę, że moźe to z jednej strony jakieś skumulowane napięcie, którego nie rozładowujesz w higieniczny sposób, a z drugiej - może niezaspokojenie jakichś elementarnych potrzeb w obszarze więzi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka