stara-a-naiwna Re: Do nauczycielek :) pytanko 16.09.21, 13:07 trochę się zgadzam z przedmówiczyniami miało być użycie zwrotu (konkretnego) a że zwrot jest archaiczny to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Do nauczycielek :) pytanko 16.09.21, 15:44 stara-a-naiwna napisała: > miało być użycie zwrotu (konkretnego) Nie. Można było skorzystać z podanych przykładów, ale nie było to konieczne. > a że zwrot jest archaiczny to inna sprawa Dlatego użyto mniej archaicznego, który również jest poprawny jako nagłówek w liście nieformalnym. www.bryk.pl/jak-pisac/list.pokaz-cale-opracowanie www.ortograf.pl/zasady-pisowni/jak-napisac-list-do-znajomego-schemat warszawa.naszemiasto.pl/jak-napisac-list-rodzaje-listow-przydatne-zwroty/ar/c10-4821341 buki.org.pl/news/jak-napisac-list/ Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Do nauczycielek :) pytanko 17.09.21, 10:18 hanusinamama napisała: > W poleceniu było: możesz użyć zwrotów ( tu wymienione m.in Kochana Koleżanka, Najdroższy kolego). Wygląda na to, że nauczycielka nie zrozumiała polecenia. "Możesz" oznacza tu wolny wybór, a nie przymus. Dodatkowo ta pani myli się, twierdząc, że listu nie można zaczynać od "Cześć..." Jak najbardziej można. Warto zapoznać się ze stanowiskiem Poradni Językowej: sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/wolacz-a-interpunkcja;12382.html Kluczowe w ww. wypowiedzi prof. Bańki jest to: "List do koleżanki można więc zacząć od słów: Cześć, Kasiu!, przy czym forma ta zakłada dużą dozę zażyłości i brak dystansu między korespondentami (dystansu, jak się czasem mówi, pragmatycznego, tzn. wynikającego z wieku, pozycji społecznej, zawodowej, towarzyskiej itp.)." Jeśli Ci się chce, możesz powołując się na ww. opinię językoznawcy, zwrócić nauczycielce uwagę, że popełniła błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Do nauczycielek :) pytanko 17.09.21, 17:06 No wiesz - prof. Bańko został już nazwany w tym wątku "jakimś randomem z UW" i "jakimś profesorkiem", więc nie ma chyba sensu nikogo przekonywać, że "cześć Kasiu" jest poprawne, bo samozwańcze ekspertki z forum twierdzą inaczej i nie będzie im jakiś gość z zaledwie polonistyczną specjalizacją i habilitacją oraz latami doświadczeń w prowadzeniu poradni językowej PWN mówił, co jest poprawne 🙃🙂🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Do nauczycielek :) pytanko 17.09.21, 12:09 Cudowny przykład specyfiki polskiej szkoły. Po pierwsze, polecenie jest dość jasne: można użyć przykładowych zwrotów, ale nie trzeba. Po drugie, zbyt formalny język, nieadekwatny do sytuacji, też jest błędem. To miały być listy dziewięciolatek do siebie, nie urzędowe pisma. Po trzecie, żadne formy i zasady, zwłaszcza językowe, nie są wyryte na zawsze w skale. Język i jego uzus ewoluuje. Uczenie dzieci zasad dla samych zasad (choć już są poluzowane, jak forumki wklejały powyżej), to jest po prostu czysta strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
nuka_2 Re: Do nauczycielek :) pytanko 17.09.21, 19:47 A ja właśnie dostałam odpowiedz na mój list do nauczyciela. Pan zaczął od „ Dzien dobry” a zakończył „Pozdrawiam”🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
fogito [...] 17.09.21, 20:16 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 18.09.21, 00:08 Przynajmniej mu słoma z butów nie wyłazi Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 18.09.21, 08:54 Niewątpliwie wjesz sporo na temat słomy 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 18.09.21, 11:33 fogito napisała: > Niewątpliwie wjesz sporo na temat słomy 😜 Tak, "wjem" też sporo na temat buraków Odpowiedz Link Zgłoś
lanola.x Re: Do nauczycielek :) pytanko 18.09.21, 14:20 Zakompleksiona pani od plastyki, której brakowało szacunku takiego jaki mają nauczyciele przedmiotów kluczowych teraz odbija to sobie i bez kija nie podchodz. Szanowna Pani Fogito zacznij szanować najpierw siebie, swoje zdrowie, tego nie robisz bo bierzesz nadgodziny których nie chcesz. Wcale nie trzeba być chojrakiem aby odmówić dyrekcji. Inni nauczyciele też dostają wiadomości z wyrazami uznania od rodziców ale im palma nie odbija, weź młotek i puknij się w głowę zanim znowu wdasz się w te zenujaca wymianę zdań. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 18.09.21, 23:53 Ja mam dosyc wyrazow szacunku od uczniow. Rodzice tacy jak tu na forum to porazka dla tych dzieci. Ci co mnie znaja szanują. Macie jakis problem z plastyka. Nie doceniacie bo nie jestescie kreatywne. To typowo polskie. W szkolach na zachodzie dzieciaki przy sztalugach pracują. U nas nie umieja nawet ołówka trzymac. Przepasc mentalna i edukacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 08:09 lol, babo, jesteś komjczna tak,dzjeci w Polsce nawet ołówka nje umjeją trzymać, a panji nauczycjelka pjsac jdź sję leczyć fogjto bo jesteś njenormalna Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 09:08 No nie umieją. Wiekszosc ma zly uchwyt podczas pisania. To tez staram sie korygować myslisz ze jak obsmiejesz to problem zaniedbania polskich dzieci zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalczyni.hosteli Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 14:50 jak zaniedbujesz swoich uczniów to najwyraźniej źle trzymaja a obśmjewam cjebje bo jesteś tępa i nje umjesz pjsać po polsku, wjec tym bardzjej wątpję, że opanowałaś język obcy Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 11:25 Kiepska z ciebie nauczycielka, że po tylu latach dzieci nawet nie nauczyłaś ołówka trzymać. Patrz pani, a w szkole mojego syna wszyscy trzymają ołówek piszą i nawet rysują!!! Jaki nauczyciel takie wyniki w nauce. Staraj się bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 11:49 fogito nie jest nauczycielem nauczani początkowego wiec nie ma się co jej czepiać. Ech żebyście wiedzieli jak to trudno nauczyc jak ktoś nie chce się nauczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 12:15 Uczy dzieci w nauczaniu początkowym, więc ma możliwość korygować ten wadliwy chwyt u w miarę małych dzieci. Tak trudno uczyć kogoś kto nie chce się nauczyć, natomiast zwróć uwagę na to, że wg fogito wszystko to jest winą złych nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 13:39 Nie uczę dzieci 1-3. W połowie wina rodzicow. Nie zwracają uwagi na to jak dzieci trzymaja długopis. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 13:50 No zaraz, zaraz. Masz 5 klasy które uczysz od trzech lat - to jakim cudem? Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 15:50 little_fish napisała: > No zaraz, zaraz. Masz 5 klasy które uczysz od trzech lat - to jakim cudem? Dokładnie tak pisała coraz bardziej wszystko przestaje się kleić Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 17:13 fogito napisała: > Tak uczylam ich rok. Teraz zmiana zeznań oj boshe dziewczyno Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 17:39 Ja wiem ze ci trudno ogarnąć ale dziwi mnie po co w ogóle próbujesz. To ze ucze rok klase 3 nie czyni mnie nauczycielem 1-3. I jak tu sie dzieciom dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 18:30 fogito napisała: To ze ucz e rok klase 3 nie czyni mnie nauczycielem 1-3. Ahhhaaa...taka logika Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 15:47 ja raczej uważam ze nauczyciele zlewają tylko wymagają ze ma być ładnie. a do tego u nas jeszcze piorem Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 15:48 fogito napisała: > Nie uczę dzieci 1-3. W połowie wina rodzicow. Nie zwracają uwagi na to jak dzie > ci trzymaja długopis. Dziwne, pisałaś, że uczyłaś np klasę 3...teraz już z koncepcją się zmieniła? Bo temat niewygodny? Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 16:07 Nie ogarniacie i czepiacie sie szczegółów wybiorczo. Nie jestem nauczycielem 1-3. Wyjatkowo z braku nauczyciela dostalam dwie klasy 3. Nie zajmuje sie ukladaniem reki bo nie mam na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 17:17 Więc jednak uczyłaś w klasach 1-3, ale jednak przed chwilą nie uczyłaś. Korygujesz u dzieci trzymanie ołówka, bo są tak zaniedbane i źle to robią,....ale jednak nie korygujesz bo nie masz na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 17:40 Oslabiasz mnie swoim.poziomem wiec wybacz ze juz ci nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 18:28 fogito napisała: > Oslabiasz mnie swoim.poziomem wiec wybacz ze juz ci nie odpowiem. Ależ ja ci żadnego pytania nie zadawałam stwierdzony został tylko fakt Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 12:22 ichi51e napisała: > fogito nie jest nauczycielem nauczani początkowego wiec nie ma się co jej czepi > ać. Ech żebyście wiedzieli jak to trudno nauczyc jak ktoś nie chce się nauczyc. > .. > Pisała, że uczyła też klasy początkowe więc hmm... Jak ktoś tak potrafi krytykować wszystkich dookoła (rodziców, nauczycieli czy nawet same dzieci) niech się weźmie do roboty i zmienia świat na lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Do nauczycielek :) pytanko 18.09.21, 10:13 ja - nie w temacie glownym watku, ale w tych obocznych o szacunku piszacych maile - przedstawie moja niedawna korespondencje zawodowa dostalam maila zawodowego (dosc obrazliwego w trescie) od Pana Profesora (sama rowniez posiadam tytul naukowy - dodaje, bo to tutaj wazne): dear Mrs XY skarga obelga skarga best regards (!) Prof. Dr. Hab. ZV odpisalam: "dear Mr. ZV ..." i od razu w kolejnym mailu bylam odpowiednio tytulowana LOL choc tresc pozostala nadal dosc obelzywa ... tak mi sie skojarzylo z watkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 09:07 Krytykujesz dorobek Sirnkiewicza a twoja córka nie umie napisać listu zgodnie z poleceniem ? Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 15:52 Bo powinno byc po prostu "Droga Kasiu". To jest forma neutralna. Ona miala racje, tylko przyklady glupie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 16:04 Tak 9 latka piszącą Droga Kasiu. Tak to moge napisac ja do koleżanki list oddając jej ksiązkę. Droga Kasiu. Przepraszam, że tak długo nie oddawałam Ci książki. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 16:21 No to moze samo "Kasiu" by przeszlo? Po angielsku tak samo jest - "Dear Mary Sue". Tez konserwa, ale tak sie pisze. CV tez jest wg kanonu. Bez kanonu sie pisze sms-a. Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 17:24 hanusinamama napisała: > Tak 9 latka piszącą Droga Kasiu. Tak to moge napisac ja do koleżanki list oddaj > ąc jej ksiązkę. > Droga Kasiu. > Przepraszam, że tak długo nie oddawałam Ci książki. > > Wiesz...gdyby dzieciom pozwolić decydować o używanych formach w pisemnych wypowiedziach to jedni by się uśmiali, innym by włosy na głowie dęba stanęły. Stąd pewne stałe zasady pisowni, do których trzeba się dostosować. Nie ma się co zżymac na szkołę bo naprawdę 90% tej wiedzy kompletnie w niczym im się nie przyda. Nie ma sensu też tak emocjonalnie podchodzić do każdego zagadnienia na lekcjach bo od 4 klasy wzwyż albo dziecko nerwicy się nabawi, albo totalnie oleje szkołę. Ty dziecku też nie musisz aż tak dokładnie tłumaczyć zachowań i oceniania nauczycieli bo nie taka twoja rola. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 22:02 Ja nie podeszłam emocjonlanie. Nie byłam u nauczycielki robić o to rabanu ( moze nie doczytałaś a moze sama zbyt emocjonlanie podeszłaś). Dziecko nie było zdziowne oceną ( ona nawet nie wspomniała ze to 4, mi tez to wisi), tylko powiedziała, ze mieli napisąc list do koleżanki/kolegi...a ona by nie wysłała listu, który by sie zaczynał od Droga Kasiu. I ja ją rozumiem. I tez znalazłam opienie jezykoznawców, ze "Cześć Tomku" to poprawna forma rozpoczęcia nieformalnego listu. Gdzie tu widzisz nerwice u dziecka? Ona nie była zła ze pani jej wzróciła uwage...ona była zdziwiona, ze miałaby wysłać list zaczynający sie tak jak żadna 9latka nie napisze listu. Czego nadal nie rozumiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 19.09.21, 22:56 hanusinamama napisała: > Czego nadal nie rozumiesz? > Tego, z czego w takim razie robisz problem na kilkaset wpisów rozkminiasz na czynniki pierwsze zasady pisowni jednego krótkiego słowa"cześć", łącznie z informacjami, że już któryś rodzic poszedł interweniować ( czyli temat był wałkowany wśród rodziców), sytuacja, że dziecko w życiu by takiego listu nie wysłało (przecież nikt jej nie kazał) itd. Nieee faktycznie nie podchodzisz emocjonalnie do zadania domowego Wyluzuj bo jeszcze wielu ma rzeczami w szkole się zdziwisz i radzę mieć delikatnie na to wywalone aby nie zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Do nauczycielek :) pytanko 20.09.21, 06:00 lotka_5 napisał(a): > hanusinamama napisała: > > > Czego nadal nie rozumiesz? > > > > Tego, z czego w takim razie robisz problem na kilkaset wpisów rozkminiasz n > a czynniki pierwsze zasady pisowni jednego krótkiego słowa"cześć". Bogiem a prawdą twoich postów jest tutaj dużo więcej, niż hanusinejmamy 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
lotka_5 Re: Do nauczycielek :) pytanko 20.09.21, 08:59 Szydera z nauczycielki roku fogito to inna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta.bukiet123 Re: Do nauczycielek :) pytanko 20.09.21, 09:11 Przecież to ta "szydera" nabiła kilkaset wpisów, a nie problem hanusinejmamy. Odpowiedz Link Zgłoś
totutotam.org Re: Do nauczycielek :) pytanko 20.09.21, 10:32 Specjalnie rzuciłam okiem do zeszłorocznych ćwiczeń moich dzieci (Nowa Era, Elementarz Odkrywców) i tam jedną z poprawnych form rozpoczynania takiego listu jest właśnie "Cześć (z wołaczem)" Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Do nauczycielek :) pytanko 20.09.21, 10:57 totutotam.org napisała: > Specjalnie rzuciłam okiem do zeszłorocznych ćwiczeń moich dzieci (Nowa Era, Ele > mentarz Odkrywców) i tam jedną z poprawnych form rozpoczynania takiego listu je > st właśnie "Cześć (z wołaczem)" Pewnie konsultantem tego podręcznika był "randomowy profesorek z UW", a nie nauczycielka roku z ematki, proste 😉 Odpowiedz Link Zgłoś