Dodaj do ulubionych

Żenująca Monia Richardson

18.09.21, 16:40
www.pudelek.pl/monika-richardson-broni-honoru-bylego-meza-nie-nazywajcie-go-ziemniakiem-kur-uplem-konusem-czy-spoconym-wieprzem-6684168237963776a
Czy ona nie umie w koncu zamilknąć, czy całe życie będzie publicznie prała brudy?
Obserwuj wątek
      • geez_louise Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 16:53
        „Przepracowałam już jego wyprowadzkę i jego podziękowania za nasze 10 lat ("Monika tak bardzo chce pomóc, że aż przeszkadza"). „

        Nie przepracowała.

        Ale ostatecznie, zaczyna wracać mi cień sympatii do Mumina. Pięknie ją spuentował.
              • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:06
                figa_z_makiem99 napisał(a):

                > Też tak sądzę ale jak widać już ma następną amatorkę, która myśli, że jest leps
                > za od poprzednich. W tym przypadku panie są ochotniczkami, ani ładny ani bogat
                > y. Może dobrze wyposażony przez naturę?

                Poczekajmy chwilę, Monia się pewnie wypowie i na temat jego " męskości".
            • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:04
              pani07 napisał(a):

              > Mimo całej żenady pani Moniki chu..em jest wielkim Zamachowski.

              Wielu znanych panów okazalo się ch..jami, ale ich żony/partnerki nie kłapały dziobami po porzuceniu i nie prały brudów publicznie.
            • barbibarbi Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 18:14
              pani07 napisał(a):

              > Mimo całej żenady pani Moniki chu..em jest wielkim Zamachowski.

              Właśnie tak, nie przerzucajmy winy za porzucenie rodziny na kolejną kobietę. To on jest żałosnym donżuanem, a kolejna chętna się za kilka lat przekona, że była kolejnym przystankiem w podróży życiowej tego pana.
          • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:02
            elaflorek napisała:

            > Ja to w ogóle jestem zdziwiona, że on chciał z nią być. Porównajcie Justę- kobi
            > etę z klasą i te babę z magla, która opluwała jego rodzinę w mediach.

            Ile "baba z magla" zapłaciła alimentów za Zbysia? 1,3 miliona?
            • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:05
              riki_i napisał:

              > elaflorek napisała:
              >
              > > Ja to w ogóle jestem zdziwiona, że on chciał z nią być. Porównajcie Justę
              > - kobi
              > > etę z klasą i te babę z magla, która opluwała jego rodzinę w mediach.
              >
              > Ile "baba z magla" zapłaciła alimentów za Zbysia? 1,3 miliona?

              A ktoś jej kazał? Jak była kretynką to buliła o ile to w ogóle jest prawda. Ona dużo pieprzy i równie dużo zmyśla.
              • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:16
                On nie zdementował. Ona płaciła JEGO ALIMENTY w kwocie 14 tysięcy zł miesięcznie. Żeby mieć z czego płacić, wyprowadziła się z własnej willi w Konstancinie i ją wynajęła obcym ludziom. Można to nazwać byciem kretynką albo wielką miłością, ale fakt jest faktem. Poświęciła się dla człowieka, który ją finansowo i nie tylko wykorzystał, a potem kopnął w dupę.
                • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:23
                  riki_i napisał:

                  > On nie zdementował. Ona płaciła JEGO ALIMENTY w kwocie 14 tysięcy zł miesięczni
                  > e. Żeby mieć z czego płacić, wyprowadziła się z własnej willi w Konstancinie i
                  > ją wynajęła obcym ludziom. Można to nazwać byciem kretynką albo wielką miłością
                  > , ale fakt jest faktem. Poświęciła się dla człowieka, który ją finansowo i nie
                  > tylko wykorzystał, a potem kopnął w dupę.

                  No to co? Ilu to znanych facetów okazuje się ch..jami, ale ich byłe żony nie piorą brudów po mediach? Hanka Lis jakoś nic nie mówi, ani na temat znanego mecenasa, czy Tomka L. , Kinga Rusin na temat Lisa i Hanki milczała, podobnie ex żona Roberta Janowskiego, mimo, że dużo przez niego wycierpiała. A ta niczym pieprznięta Potocka zamknąć się nie umie.
                • primula.alpicola Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:38
                  Mam nadzieję, że mieszkanie które kupiła po sprzedaży domu, jest w 100% jej, a nie również Zamachowskiego. Niestety, możliwe, że jednak jest on współwłaścicielem, sądząc po wypowiedzi Moniki Richardson na Instagramie: " Dopóki nie będzie chciał zabrać moim dzieciom i mnie mieszkania, w którym żyjemy, nie mam już do niego nic."
                  • taniarada Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:52
                    primula.alpicola napisała:

                    > Mam nadzieję, że mieszkanie które kupiła po sprzedaży domu, jest w 100% jej, a
                    > nie również Zamachowskiego. Niestety, możliwe, że jednak jest on współwłaścicie
                    > lem, sądząc po wypowiedzi Moniki Richardson na Instagramie: " Dopóki nie będzie
                    > chciał zabrać moim dzieciom i mnie mieszkania, w którym żyjemy, nie mam już do
                    > niego nic."
                    To faceci opluwają swoje byłe kobiety .Kiedyś na pewnym portalu randkowym czytałem żona mnie rzuciła .Piszące tam kobiety nie miały skrupułów by go pognębić .Żałosne .
                • aandzia43 Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 18:16
                  riki_i napisał:

                  > On nie zdementował. Ona płaciła JEGO ALIMENTY w kwocie 14 tysięcy zł miesięczni
                  > e. Żeby mieć z czego płacić, wyprowadziła się z własnej willi w Konstancinie i
                  > ją wynajęła obcym ludziom. Można to nazwać byciem kretynką albo wielką miłością
                  > , ale fakt jest faktem. Poświęciła się dla człowieka, który ją finansowo i nie
                  > tylko wykorzystał, a potem kopnął w dupę.

                  Jego rzeczywiste przewiny i jej wkład w związek są jakie są, nie będziemy się kłócic.
                  Gdyby Monika klapnęła dziobem raz a dobrze na konkretny a istotny temat to inny byłby odbiór jej osoby. A ponieważ klapie od zawsze bez żenady co jej ślina na język przyniesie to wystarczy że otworzy dziób a zaczyna się zniecierpliwione przewracanie oczami.
                • lauren6 Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 19:42
                  > Poświęciła się dla człowieka, który ją finansowo i nie tylko wykorzystał, a potem kopnął w dupę.

                  Otóż to. Żenujące jest wykorzystywanie innych ludzi, a nie mówienie na głos o tym, że się kochało i ktoś to uczucie perfidnie wykorzystał. A wywoływanie wyżej za przykład kobiet, które nie potrafią przyznać, że były ofiarami przemocy fizycznej w związku czy zdrady partnera, to jest dopiero żenua.
              • figa_z_makiem99 Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 17:23
                Jak pomagasz komuś bliskiemu to jesteś kretynką ? Dziwne masz podejście do życia. Monika ma upierdliwy styl bycia ale oblech korzystający z pracy kobiety a potem skarżący się na niedogodności i wpadający w ramiona innej pani bo poprzednia jest niewygodna jest do odstrzału. Następna zapewne myśli, że z nią będzie inaczej.
                • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 21:56
                  Ja się generalnie dziwię, że to forum, z zasady feministyczne i dokopujące facetom, glanuje kobietę (owszem niespecjalnie mądrą i ogólnie dość drażniącą), która zachowała się względem mężczyzny wyjątkowo idealistycznie, dla związku z nim poniosła wielkie straty finansowe i wizerunkowe, a następnie została przez owego gościa wyrzucona jak zużyty kapeć. No kobitki! Gdzie wasza solidarność jajników! Co z tego, że ona paple o wszystkim mediom? Przecież to nie zmienia faktu, że została paskudnie wykorzystana, a artysta Zbysio Z. zachował się podle i niewdzięcznie.
                    • lauren6 Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 23:13
                      Daj spokój z tym dzieckiem. Pojechała po 23 latce, nie po 13 letniej dziewczynce. Jeśli już jej coś zarzucać to sypianie z żonatym mężczyzną. Tyle, że w tym wypadku jej wina i tak jest mniejsza niż jego: to nie ona składała przysięgę małżeńską Juście. Nie ona narobiła czwórkę dzieci, na których utrzymanie najwyraźniej nie było go stać.

                      Po ludzku żal mi kobiety, która wtopiła ponad milion zł w cudze dzieci i pewnie nie usłyszała słowa wdzięczności. W końcu była złą macochą i dzieciom Zamachowskiego te pieniądze po prostu się należały. Sądzę, że ten tekst o pozbawieniu jej mieszkania na Żoliborzu nie wziął się z nikąd. Jeżeli po tym wszystkim ZZ straszy ją podziałem mieszkania to trudno jej nie współczuć.
                      • borsuczyca.klusek Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 23:38
                        Pojechała po dziecku swojego kochasia i to w odwecie za to, że dziewczyna napisała żeby dała im spokój i nie wycierała sobie gęby jej matką i rodziną.

                        Wina ZZ jest niezaprzeczalna i od początku on powinien zgarniać cięgi, ale Monika to dorosła, żeby nie powiedzieć dojrzała kobieta. Sama po dwóch rozwodach. Więc chyba zdawała sobie sprawę czym pachnie wyjęcie chłopa z małżeństwa z czwórką dzieci?
                        • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 00:58
                          Ta dziewczyna to siedem nieszczęść, ok, wywlekanie prywatnych informacji na jej temat było słabe, ale Moni się ulało, co jakoś tam rozumiem (acz nie pochwalam). Równie "fajnie" zachował się jej braciszek, który wpierw zgodził się w rozmowie ze Zbysiem na obniżenie alimentów, a potem dał pełnomocnictwo Juście, która z triumfującą miną objawiła się w sądzie, oczywiście prezentując elastyczność płyty chodnikowej w tej sprawie.

                          Monika Z. wpompowała w obce, nieporadne życiowo dzieci ponad milion złotych własnych pieniędzy!!! Która e-matka gotowa by była na takie poświęcenie dla jakiegokolwiek mężczyzny??? I nie opowiadajcie mi, że "na biedną nie trafiło", bo jednak musiała w tym celu wpierw wynająć, a potem sprzedać wypasioną rezydencję oraz znacznie obniżyć swój dotychczasowy poziom życia. I Wy tę kobietę jeszcze krytykujecie? IMO należy jej współczuć, a nie hejtować.

                          "Uderzyła w dzieci"? Powiedziała prawdę, która ponoć wyzwala. Sorry, ale jeśli wpakowałem w kogoś milion złotych z okładem, to mam prawo powiedzieć dwa zdania na jego temat. Te dzieci wychowywane pod kloszem to kompletne mamałygi, bez ikry, bez własnej podmiotowości, bezwładne kukiełki w rękach matki.

                          A czy "zdawała sobie sprawę czym pachnie wyjęcie chłopa z małżeństwa z czwórką dzieci? " No najwyraźniej nie zdawała sobie sprawy. Podobnie jak np. pierdyliard mężczyzn porzucających stare żony dla ekspansywnej młódki nie antycypuje tego, z czym podobny krok się wiąże i jakie będą jego długofalowe konsekwencje. Monika Z. żyła miłością, wydawało jej się, że będą różowe jednorożce, a jak otoczy wszechstronną opieką bezradnego życiowo Pana Artystę, to ten wzleci na artystyczne poziomy stratosfery, unosząc tam przy okazji ich oboje. Miała nadzieję na "power couple" , a dostała matkowanie łajdakowi.

                          Powtarzam. Należy współczuć, a nie hejtować.
                          • borsuczyca.klusek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 01:31
                            Współczujcie sobie jak chcecie i lubicie. Ja nadmiarowe zasoby współczucia wolę przeznaczyć dla wyxujanej żony albo dzieci, którym się świat zawalił, bo tatuś udający konserwatystę postanowił przeżywać kolejną młodość na boku, a na domiar złego jego nowa wybranka okazała się pozbawioną jakiegokolwiek poczucia wstydu attention whore.
                            A płaciła, bo chciała. Nikt jest pistoletu do łba nie przyłożył. Może chciała uciszyć wyrzuty sumienia, kupić dobrą prasę albo po prostu zgrywać wspaniałą panią Zamachowską, która ocaliła Zbyszka-mebla? Nie wiem, bo motywacje tej kobiety są dla mnie niezrozumiałe. Sama miała na stanie dwoje nastoletnich dzieci, w tym syna z problemami, którym to powinna poświęcić swój czas i zasoby finansowe.
                            Aha i przede wszystkim kobieta po dwóch rozwodach powinna sobie zdawać sprawę z tego, że małżeństwo to niepewna inwestycja i skoro dwa razy nie wyszło to i trzeci raz może rypnąć. Ludzie w drugich i kolejnych związkach są zazwyczaj ostrożniejsi nie uważasz?

                            Poza tym dałbyś sobie rękę uciąć, że Zamachowcy nie dogadaliby się w końcu na bardziej korzystne warunki, gdyby Monika od pierwszego dnia romansu nie latała z językiem do prasy i nie upokarzała po kolei siebie, swojego nowego kochanka, jego żony a na końcu jego dzieci?
                            • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 01:49
                              Wiesz, ja słabo tu widzę "wyxujaną żonę i dzieci". Zbysio nigdy nie angażował się zbytnio w życie rodzinne , a po jego odejściu do Moni pozostawiona rodzinka dostała "skromny" zastrzyk pieniędzy w postaci 14 tysięcy złotych miesięcznie. Myślę, że niejedna ematka chciałaby zostać w taki sposób porzucona, zwłaszcza jeśli porzucającym byłby podobnie "porywający" facet jak Zbysio (umówmy się, że chłopina ten raczej nie odpowiada za kisiel w majtkach). Nie wierzę też, że komuś z jego powodu świat się zawalił.

                              Zgodzę się co do atenttion whore, owszem, początkowe zachowania Moniki m.in. publiczne opowieści o porannym seksie, próby zrobienia ze Zbysia prezentera telewizji śniadaniowej, tkanie jakichś typowo celebryckich schematów, to wszystko było mega słabe.

                              Być może chowało się tutaj pewne drugie dno w postaci oczekiwań Moniki, że ten związek ponownie rozpali jej nadwątloną medialną karierę. Być może pakowała pieniądze w dzieci Zbysia traktując to jako inwestycję, która szybko się zwróci w propozycjach zawodowych, kontraktach reklamowych itp. Być może.

                              Sprawy jednak szybko poszybowały w zupełnie innym kierunku, "power couple" kompletnie nie wypaliło, natomiast koszty rosły. I tutaj ona zachowała się jednak idealistycznie, nie wzięła od razu nóg za pas, tylko brnęła dalej w ten związek, ponosząc w jego imię coraz większe ofiary. Jest owszem możliwe, że to było na zasadzie oczekiwania na autobus który wciąż nie nadjeżdża (czyli "wpakowałam już tyle w tę inwestycję, to będę pakować dalej, przecież w końcu musi się zwrócić"). Ale jest także możliwość, że po prostu była zakochana bez pamięci i nie wiedziała co czyni. Na ten wariant wskazuje lekkomyślna sprzedaż rezydencji i kupno mieszkania w trakcie trwania wspólnoty majątkowej. Raczej roiła sobie zatem, że będzie ze Zbysiem forever together.

                              No a "co by było gdyby"? Nie wiem, nikt tego nie wie na 100%.
                              • borsuczyca.klusek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 02:06
                                Czy ZZ był super ojcem i mężem nie wiemy i się pewnie nie dowiemy. Może nie był. Może rzeczywiście była żona wyszła na tym dobrze, ale nie sądzę by któraś ematka chciała znosić publiczne wieloletnie upokorzenie jakie zafundowała im Monika.

                                Z tą willą to też dość niejasna sprawa, bo jedne źródła donoszą, że wynajęła, a inne że sprzedała. Nawet, w któryś wątku Cię pytałam czy wiesz jak było z tym rzeczywiście.
                                I ja nie usprawiedliwiałabym każdej głupoty i podłości miłością. Można się zakochać owszem, może rozbić czyjąś rodzinę też się zdarza. Ale Monika wyszła na jakieś nieznane do tej pory wyżyny absurdu.
                                Osobiście nie widzę w niej pierwszej naiwnej a raczej starą wyjadaczkę i cwaną lisicę, której tym razem biznes nie wyszedł. A że w tym trwała? No cóż najtrudniej przyznać się do błędu przed samą sobą. Możliwe, że długo się oszukiwała, że jeszcze zaskoczy, że jeszcze coś z tego będzie.
                                A może zwyczajnie nie mogła, bo wtedy sama wyszłaby na ostatnią świnię czy tam modliszkę, która chłopa wyjęła z małżeństwa, wyssała i kopnęła w zad, gdy nie spełnił oczekiwań.
                                Teraz może grać przynajmniej skrzywdzoną i porzuconą i karmić się uwagą oraz "współczuciem" internetowych bytów.
                                • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 10:09
                                  borsuczyca.klusek napisała:

                                  > Z tą willą to też dość niejasna sprawa, bo jedne źródła donoszą, że wynajęła, a
                                  > inne że sprzedała.

                                  Zdaje się, że wpierw długoterminowo wynajęła, a na koniec sprzedała. Ale nie wiem tego na pewno.

                                  > Monika wyszła na ja
                                  > kieś nieznane do tej pory wyżyny absurdu.

                                  No tak.

                                  > Osobiście nie widzę w niej pierwszej naiwnej a raczej starą wyjadaczkę i cwaną
                                  > lisicę, której tym razem biznes nie wyszedł. A że w tym trwała? No cóż najtrudn
                                  > iej przyznać się do błędu przed samą sobą. Możliwe, że długo się oszukiwała, że
                                  > jeszcze zaskoczy, że jeszcze coś z tego będzie.

                                  Napisałem, mogło i tak być.

                                  > A może zwyczajnie nie mogła, bo wtedy sama wyszłaby na ostatnią świnię czy tam
                                  > modliszkę, która chłopa wyjęła z małżeństwa, wyssała i kopnęła w zad, gdy nie s
                                  > pełnił oczekiwań.
                                  > Teraz może grać przynajmniej skrzywdzoną i porzuconą i karmić się uwagą oraz "w
                                  > spółczuciem" internetowych bytów.

                                  Fakty są jednak takie, że to on ją porzucił, a nie ona jego. I nic nie wskazuje na to , aby przygotowywany był wariant przeciwny (kupiła nieruchomość w trakcie trwania małżeństwa na majatek wspólny- kto tak robi jeśli ma niecne zamiary?).

                                  IMO nawet jeśli startowała od wyrachowania i nadziei na reanimację własnej kariery, to jednak skończyła w typowo cierpiętniczym trybie "matki Polki", kobiety poświęcającej wszystko w imię faceta, gościa zupełnie nie wartego tych poświęceń. "Jak do tego doszło nie wiem" big_grin i myślę, że ona sama nie wie. W każdym razie , gdybym ja wziął za kolejną żonę Dodę Elektrodę, wpakował w jej zobowiązania oraz próby reanimacji kariery miliony złotych, a potem został porzucony, to chyba nie pisano by, że chciałem się na niej wypromować.
                                  • borsuczyca.klusek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 10:41
                                    riki_i napisał:


                                    > IMO nawet jeśli startowała od wyrachowania i nadziei na reanimację własnej kari
                                    > ery, to jednak skończyła w typowo cierpiętniczym trybie "matki Polki", kobiety
                                    > poświęcającej wszystko w imię faceta, gościa zupełnie nie wartego tych poświęc
                                    > eń. "Jak do tego doszło nie wiem" big_grin i myślę, że ona sama nie wie.

                                    Tu się zgadzam. W pewnym momencie straciła kontrolę i grunt pod nogami. A ZZ to też fenomen. Zupełnie nijaki facet robiący w konia kolejne kobiety.

                                    W każdym
                                    > razie , gdybym ja wziął za kolejną żonę Dodę Elektrodę, wpakował w jej zobowią
                                    > zania oraz próby reanimacji kariery miliony złotych, a potem został porzucony,
                                    > to chyba nie pisano by, że chciałem się na niej wypromować.

                                    To mógłbyś mieć pretensje tylko do siebie 😉 Chyba Pamela A. wywinęła taki numer całkiem niedawno jakiemuś nieszczęśnikowi.
                              • morekac Re: Żenująca Monia Richardson 20.09.21, 20:45
                                Akurat Riki ma - moim zdaniem - sporo racji. Jakkolwiek MR jest nad wyraz irytująca i bez umiaru kłapie dziobem (nie szanując prywatności nawet własnych dzieci), to w tej sytuacji to ona najgorzej na tym wszystkim wyszła, nie Zbysio.
                          • iwles Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 01:42
                            "Monika Z. wpompowała w obce, nieporadne życiowo dzieci ponad milion złotych własnych pieniędzy!!! Która e-matka gotowa by była na takie poświęcenie dla jakiegokolwiek mężczyzny??? "


                            Który mężczyzna przyjąłby takie poświęcenie i traktował, jako coś normalnego, oczywistego?!?
                            • taniarada Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 06:21
                              iwles napisała:

                              > "Monika Z. wpompowała w obce, nieporadne życiowo dzieci ponad milion złotych wł
                              > asnych pieniędzy!!! Która e-matka gotowa by była na takie poświęcenie dla jakie
                              > gokolwiek mężczyzny??? "
                              >
                              >
                              > Który mężczyzna przyjąłby takie poświęcenie i traktował, jako coś normalnego,
                              > oczywistego?!?
                              >
                              > Niektóre ten milion oglądały w lotto.Są jeszcze tacy mężczyźni.
                          • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 11:48
                            Ale to nie jej sprawa czy te dzieci są poradne czy nie. Jeżdżenie po cudzych dzieciach jest chamstwem i tyle. Poza tym dlaczego robisz z niej biedną porzuconą? Przecież bardzo szybko się pocieszyła tym nowym kolesiem-bankrutem i równie szybko pokazała go światu. O ile zakład, że Monika wtopi i w niego ( o ile będzie miała z czego) a potem wyleje pomyje publicznie?
    • lauren6 Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 18:08
      Podejrzewam, że kluczowy jest ten fragment wpisu:
      "Dopóki nie będzie chciał zabrać moim dzieciom i mnie mieszkania, w którym żyjemy, nie mam już do niego nic."

      Interpretowałabym to: Zbysiu, odpitol się od mieszkania, albo wydam wspomnienia.
    • turbinkamalinka Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 18:43
      Pewnie umie, ale nic się tak nie sprzedaje jak zdrada. Myślę, że ona chciałaby wyskakiwać nawet z lodówki jak Rozenkowa, tylko niestety nikt jej kupić nie chce, nie ma małego synka, którego można sprzedać i niezbyt lotnego umysłowo męża też nie ma. Więc chwali się lub żali (wedle interpretacji).
      • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 18.09.21, 21:47
        cruella_demon napisała:

        > Tak jak jej nie lubię, tak tu całkowicie popieram że doyebała muminowi. Za to c
        > o jej zrobił, powinna go bardziej dojechać.
        >
        >

        Ale wczesniej doyebywała jego rodzinie, pamiętam to opluwanie Justy, opowieści, że " Zbynio był meblem w domu" czy wyśmiewanie jego dzieci. Dno.
              • 35wcieniu Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 11:17
                Pracowała. Gra w teatrze i od czasu do czasu w serialach.
                Nie wiem też co dziwnego że brała pieniądze. Po pierwsze nie są dla niej tylko dla dzieci, po drugie nie jest to ich osobiste ustalenie tylko wyrok sądu, po trzecie już widzę którąś z ematek nieprzyjmującą alimentów bo były nie zarobił na nie sam tylko wziął od nowej kobiety. Mhm.
                • thank_you Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 11:38
                  Odróżniajmy pracę od hobby. smile W ciągu 16 lat byłam pewnie na 90% przedstawień w TN. Naprawdę wiem kto, w czym i co grał.
                  Zbysio to jełop, który zaproponował 4 tys. alimentów na dziecko - akurat w tym krótkim czasie tyle zarabiał, potem skończył a mimo to alimenty nie zostały mu obniżone (on jełop, adwokat jełop? kto wie). Ona jego jełopowatość wykorzystała i przerzuciła 100% utrzymania dzieci na niego. Dla mnie to słabe.
                  Ja ojca swojego dziecka nie pozwałam nawet o alimenty, takżeten, jeszcze sporo przed tobą.
                      • thank_you Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 11:55
                        Nie honorem. Ale gdyby nie ta kochanka to jednak musiałaby zakasać rękawy i pójść do normalnej pracy, bo Zbysio hajsu nie nadrukuje. A tak to mogła żyć przyjemnie i komfortowo za pieniądze od kochanki. Smaczne, c'nie?
                        • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:10
                          thank_you napisała:

                          > Nie honorem. Ale gdyby nie ta kochanka to jednak musiałaby zakasać rękawy i pój
                          > ść do normalnej pracy, bo Zbysio hajsu nie nadrukuje. A tak to mogła żyć przyje
                          > mnie i komfortowo za pieniądze od kochanki. Smaczne, c'nie?

                          Do jakiej normalnej pracy? Przecież Justa pracowała- grała w teatrze ( a na widownię przyłaziła specjalnie Monisia), w serialach. Aktor to nie jest urzędnik, który siedzi za biurkiem- tylko jego praca uzależniona jest od wielu innych czynników. I nie zapominaj, że jednak dom i tę czworkę dzieci też musiała ogarnąć. A sąd zasądza alimenty wg zarobków tatusia, widać Zamachowski miał je na tyle duże, że na 16 tys miesięcznie mu starczało. I co Wy z tym płaceniem przez Monisię? Bo ona tak powiedziała?
                          • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:37
                            elaflorek napisała:

                            > Do jakiej normalnej pracy? Przecież Justa pracowała- grała w teatrze ( a na wid
                            > ownię przyłaziła specjalnie Monisia)

                            Napisała Ci Thank_you, jaka to była praca. Lightowa to mało powiedziane. Dupokrytka/hobby , ale nie praca.

                            > A sąd zasądza alimenty wg zarobków tatusia, widać Zamachowski miał je na tyle
                            > duże, że na 16 tys miesięcznie mu starczało.

                            Przez chwilę, w momencie rozwodu był jurorem w gównianym show i dużo zarabiał. Sąd na tej podstawie przypakował mu gigantyczne alimenty. On się zgodził, bo chciał jak najszybszego rozwodu. Nie myślał. Potem wielokrotnie starał się w sądzie o obniżkę alimentów, przedkładał dowody, że zarabia 5000 zł w teatrze , ale Sąd był już na to głuchy. Bo wcześniej pokazał swoje możliwości zarobkowe.


                            I co Wy z tym płaceniem przez Moni
                            > się? Bo ona tak powiedziała?

                            Wielokrotnie mówiła, on ani razu nie zaprzeczył. Tak, płaciła za niego, pieniędzmi uzyskanymi z wynajmu własnej rezydencji w Konstancinie.
                            • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 13:06
                              Taki niby obyty jesteś w srodowisku artystycznym i showbiznesowym, a nie wiesz od czego zależy praca aktora? Od ukladów i propozycji, ktore dostaje. Może Justa nie miała wielu propozycji, ale to też nie jej wina. Poza tym naprawdę trudno jest kobiecie z czwórką dzieci robić wieeelką karierę zawodową. Natomiast wielki plus dla niej, że po porzuceniu przez Zbynia- kobieta po prostu milczała i nie ganiała po mediach. Nawet jak ją jakiś dziennikarz przyhaczył na ten temat, to powiedziała " Nie bede o tym rozmawiać, nie mam potrzeby epatowania sobą". Klasa.
                              • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 13:48
                                @ elaflorek

                                Aktor który ma etat w teatrze jest na pozycji uprzywilejowanej, ponieważ ma taki bieda-punkt stałego zaczepienia i jakieś tam niewielkie pieniądze wypłacane regularnie co miesiąc. Do tego zusy, ubezpieczenie itp. a na samym końcu pewien prestiż.

                                Niewielu aktorów ma etat w teatrze, podobnie jak niewielu dziennikarzy telewizyjnych ma etat w danej tv. Ale jest to forma pewnego uprzywilejowania.

                                J. zdaje się taki etat (lub jego cząstkę) posiada(ła) i wykorzystywała ów status do grania okazjonalnych ogonów (piszę za lepiej obeznaną w temacie koleżanką Thank_you).

                                Wyżej opisany status zawodowy J. to zupełnie co innego niż bieganie z rozwianym włosem i obłędem w oczach od castingu do castingu, co jest chlebem powszednim większości aktorek i aktorów.
                    • thank_you Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 11:53
                      Oczywiście, ze moja sprawa - napisałam ci to jako ciekawostkę a propos rezygnacji z alimentów. No więc czasami to się zdarza.

                      Ona ma sądownie ustalone i gdyby nie Richardson to by ich na oczy nie zobaczyła, bo Zbysio jeszcze nie ma drukarki z hajsem. A Richardson płaciła, bo kochała i nie chciała komornika ani Zbysia w pierdlu.
                      • elaflorek Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:11
                        thank_you napisała:

                        > Oczywiście, ze moja sprawa - napisałam ci to jako ciekawostkę a propos rezygnac
                        > ji z alimentów. No więc czasami to się zdarza.
                        >
                        > Ona ma sądownie ustalone i gdyby nie Richardson to by ich na oczy nie zobaczyła
                        > , bo Zbysio jeszcze nie ma drukarki z hajsem. A Richardson płaciła, bo kochała
                        > i nie chciała komornika ani Zbysia w pierdlu.

                        A Richardson ma drukarkę z hajsem? Hahahaha.
                        • geez_louise Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:20
                          Te alimenty nie były wyliczone przez sąd, to musiała być ugoda alimentacyjna - chcieli szybkiego rozwodu, to dali taką kwotę. Potem z tego trudno się wygrzebać, trudniej niż obniżyć zasądzone alimenty.

                          Gdyby Monika nie skompromitowała Mumina, to tę kasę by wychalturzył, znalazłyby się reklamy itp. Ale ta żenująca kobieta załatwiła go na amen, gość wizerunkowo już nigdy się z tego nie wygrzebie.

                          Połasiła się na klasyczny mebel i jak nie sprzedał się po przemalowaniu na różowo to zaczęły się jazdy suspicious
                          • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:40
                            Ten mebel nie dawał się przemalować na różowo. Ona ciągała go do śniadaniówek, nawet załatwiła jakąś fuchę prowadzącego ten shit, ale on odzywał sie monosylabami, po drugiej próbie mu podziękowali.
                            • iwles Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:46
                              riki_i napisał:

                              > Ten mebel nie dawał się przemalować na różowo. Ona ciągała go do śniadaniówek,
                              > nawet załatwiła jakąś fuchę prowadzącego ten shit, ale on odzywał sie monosyla
                              > bami, po drugiej próbie mu podziękowali.


                              Czyli taki raczej mało elastyczny, jeśli chodzi o pracę, nawet w bardzo pokrewnych do wyuczonego zawodach.
                              Nie najlepiej to o nim świadczy.
                          • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 12:48
                            geez_louise napisała:

                            > Gdyby Monika nie skompromitowała Mumina, to tę kasę by wychalturzył, znalazłyby
                            > się reklamy itp.

                            No nie wiem. On już od lat zaliczał wtopy zawodowe, różne "złote maliny" itp. Coś a la "wujek Czarek" Pazura. Pamiętam koszmarną rolę ZZ w jakimś gniocie , chyba Miłość na wybiegu czy coś takiego. Wartość ZZ na rynku, już na długo przed poznaniem M. ostro pikowała.

                            W innym wątku na temat tej pary któraś z forumowiczek napisała, że ona się zakochała w swoim wyobrażeniu o ZZ ze swoich czasow licealnych.
                            • geez_louise Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 13:19
                              Ona się zakochała w swoim wyobrażeniu Zbynia, który zacznie błyszczeć po tym, jak ona będzie jego muzą i menagerką.

                              Po prostu musiała pokazać światu jak to ona umie lepiej.

                              Już kiedyś pisałam, że „moja” neksia była z charakteru identyczna, na szczęście brzydka. Latała, szczerzyła się, obgadywała mnie, mamiła eksa i wszystkich dookoła kadzeniem i obiecywanie milionowych zysków, niech tylko ona im pokaże, co można zrobić z ich talentami i zasobami.

                              Powiozła finansowo wszystkich dookoła, jej międzynarodowe biznesy zakończyły się obecnie na byciu szeregową pracownicą agencji nieruchomości. Po drodze w internecie pokazały się papiery amerykańskiego sądu - baba stamtąd zwiała po wyroku za oszustwa.

                              Ile krwi napsuła, to tylko ja wiem.
                                • geez_louise Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 13:34
                                  Zrobiła skok na opiekę nad moim dzieckiem. Na szczęście trafiłam na bystrą sędzię i miałam najlepszego prawnika. Ona nie żałowała wtedy pieniędzy, nawet robiła darowizny na rzecz szkoły naszych dzieci, organizowała im wyjazdy i rozrywki. Mam być wdzięczna?
                                    • geez_louise Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 14:26
                                      Dlaczego? Pokazuje mechanizm. Pani tak się zapędza, że angażuje w końcu swoje pieniądze i to duże sumy. Nie z dobroci serca, tylko próbując pokazać wyższość, podporządkować, przeciągnąć na swoją stronę, ugrać coś po swojemu, pokazać misiowi jak to dobra kobieta go odciąża, a zła chce pieniędzy.

                                      Z perspektywy matki alimentowanego dziecka - paszła, babo, nie wtrącaj się i nie epatuj swoją krwawicą. Powinno cię w ogóle nie być przy sprawie o alimenty i tematach okolodzieciowych.
                                      • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 14:53
                                        geez_louise napisała:

                                        > Z perspektywy matki alimentowanego dziecka - paszła, babo, nie wtrącaj się i ni
                                        > e epatuj swoją krwawicą. Powinno cię w ogóle nie być przy sprawie o alimenty i
                                        > tematach okolodzieciowych.

                                        Paszła babo, zamiast 1, 3 mln będę miała po 500 zł z funduszu alimentacyjnego i będę szczęśliwa. To chcesz nam przekazać?
                                        • geez_louise Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 15:23
                                          Tia, bo aktor z krajowej czołówki podchodzi pod fundusz alimentacyjny. Niech idzie grać w Mjak miłość i reklamuje środki na potencję na insta, to będzie go stać na utrzymanie dzieci.

                                          Monia sama się pchała w te układy. Jak widać teraz tez jej wspólnota majątkowa z misiem wyszła bokiem. To kto będzie teraz odpowiadać za losy jej mieszkania? Gabriela Muskała?
                                          • riki_i Re: Żenująca Monia Richardson 19.09.21, 15:28
                                            geez_louise napisała:

                                            > Tia, bo aktor z krajowej czołówki podchodzi pod fundusz alimentacyjny.

                                            W sądzie twierdził, że gra tylko w teatrze i pokazywał żenujący etat.

                                            Niech id
                                            > zie grać w Mjak miłość i reklamuje środki na potencję na insta, to będzie go st
                                            > ać na utrzymanie dzieci.

                                            To nie jest takie proste.

                                            > Monia sama się pchała w te układy. Jak widać teraz tez jej wspólnota majątkowa
                                            > z misiem wyszła bokiem. To kto będzie teraz odpowiadać za losy jej mieszkania?
                                            > Gabriela Muskała?

                                            Dobra wola Z. i jego strach przed osądzeniem przez opinię publiczną. W innym przypadku sądzę , że domagał by się połowy tego lokum.