saszanasza
18.09.21, 17:13
Weszłam na ich stronę i mnie tchnęło, powoli kompletuję z corką „wiedzę” o szkołach. Ta wydaje się ok. ale….
Ta klasa jest specyficzna, ponieważ przez rok dzieciaki nie realizują podstawy programowej, jedynie uczą się języka francuskiego (18h tygodniowo), który będzie im niezbędny w dalszych latach nauki, co de facto wydłuża naukę w tym LO i w tej klasie o rok, ale to mnie akurat nie zniechęca. Rozszerzenia (profilowanie) następuje dopiero na poziomie klasy 1. I tu mam problem. Czy dziecko, które przez rok nie ćwiczyło matematyki, chemii, fizyki, angielskiego, jest w stanie płynnie przejść i zacząć uczyć się rozszerzeń z tych przedmiotów. To w zasadzie rok „nicnierobienia”. Zaleta taka, że po 5 latach nauki, corka opanuje drugi język na poziomie komunikatywnym. No ale czy to wystarczy. Szukać dalej?