Dodaj do ulubionych

Śniła mi się

    • jehanette Re: Śniła mi się 21.10.21, 11:51
      Sądzę, że po prostu bliskość 1 listopada wpływa na Twoje myśli, generują się wspomnienia. Widać uważasz wizytę na cmentarzu za ważną i źle ci, że tam nie byłaś. A to tylko miejsce, zmarłych bardziej mamy w naszych wspomnieniach niż tam.
    • pytajacakinga Re: Śniła mi się 21.10.21, 15:33
      Co może oznaczać taki sen? Że zbliża się swietp zmatlych i podświadomie więcej myślisz o swoich zmarych i też o tej kuzynce.
    • kaska_800 Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:36
      Jak czytam ten wątek, to mam wrażenie, że niektóre tylko jednego słóweczka szukaja, byleby się tylko przypierdaczyć do bergi
    • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 08:30
      U ciebie to może tylko jedno oznaczać. Kuzynka zazdrości ci urody i figury, nie wspominając już o męzu i utalentowanym dziecku nr 1 oraz wyraża zaniepokojenie wiszącym na płocie bąbelkiem nr 2. Chciała tez przekazać, że wszyscy twoi zmarli kumle z przedszkola nadal się w tobie kochają na zabój, w sumie to poumierali z miłości. Wie, że cię to niepokoiło, bo przez brak tradycji organizowania zlotów absolwentów przedszkoli (nawet tych najlepszych) żadna z ich żon nie może ci takich informacji przekazać.
      Mniej więcej tak to widzę.
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:47
        Weź juz zamilknij żałosna babo i odczep się od mojej sp. kuzynki.
        • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:19
          Właśnie miałam napisać, że Berga z tego wątku zrozumiała jedynie, że kuzynki się czepiają....

          Wyręczyłaś mnie Bergo.
          • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:30
            gama2003 napisała:

            > Właśnie miałam napisać, że Berga z tego wątku zrozumiała jedynie, że kuzynki si
            > ę czepiają....
            >
            > Wyręczyłaś mnie Bergo.

            To jest właśnie ten moment. Jeden z wielu. "O, Berga przemówiła ludzkim językiem! A nie, czekaj. Jednak nie."

            • chatgris01 Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:05
              A miałaś jakieś złudzenia?
              • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:19
                chatgris01 napisała:

                > A miałaś jakieś złudzenia?

                Jakiś czas temu - owszem!
                Teraz byłam raczej zdziwiona odmienną narracją.
                Do momentu, kiedy zrozumiałam, że narracje może ułamkowo odmienna, ale cel ten sam, co zawsze - nie powspominać zmarłą bliską osobę, nawet nie pobawić się w zabobony, jak każdy czasem - tylko nakarmić studnię atenszynhoryzmu. W obrzydliwy dla mnie sposób.
                >
        • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:38
          bergamotka77 napisała:

          > Weź juz zamilknij żałosna babo i odczep się od mojej sp. kuzynki.
          >

          Rany julek, Berdzi teraz to mi przykro, bo włożyłam masę pracy w tę interpretację. Numerologia wyliczona na podstawie daty snu, ilosci kilogramów do zrzucenia i średniej wpisów w twoich wątkach jasno wskazuje na takie a nie inne przesłanie. Piateczek jest, pełnia tuż za nami, rozumiem napiecie, ale bez przesady, nie można strzelać do posłańca!
      • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:27
        I po co ta prowokacja? Lepiej się poczułaś?
        • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:30
          Ja się Rosa permanentnie czuję bardzo dobrze, nie muszę lepiej wink
        • bergamotka77 Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:29
          Rosa, zostaw je, bo one są chore i niebezpieczne. Każda forumka która napisze, ze ma inne od nich zdanie zostanie zmieszana z błotem. Czy ty czy wapaha dostalyscie rykoszetem. Wypominaja wszystko a zapomnusly o swoich popisach i tekstach do mnie, chamskich, ponizajacych, umniejszajacych, szyderczych. Reszta forum milczy bo boi się zostać przez nie zabrana na warsztat. Widzą jak to wygląda. Zestaw dręczycielek jest zawsze ten sam, bez pudla. Śmieszy mnie tylko gdy piszą o swoje solidarności czy obronie kobiet. Hieny to mało powiedziane. Wyczułam je od razu i one to wiedzą. Typowe dręczycielki z liceum, takie mean girls.
          • fornita111 Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:40
            Sorry, reszta forum milczy, bo:
            a) ma wyebane na wasze pyskowy
            b) swietnie sie bawi czytajac wasze pyskowy
            Jesli myslisz, ze na forum ktos sie kogos "boi" to cie fantazja poniosla galopem wink albo i cwalem tongue_out
            • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:46
              Fornita, to było super niemiłe z Twojej strony. Jak się mnie nie boisz to siedź cicho, a nie, że zaraz obnażasz i burzysz. Na pewno jest tak, jak Berga pisze, na pewno choć jedna osoba się mnie tu boi! A i cztery nie są wykluczone.
              Czy bojące się mnie forumki mogą mi napisać, że się mnie boją?
              To będzie dobry uczynek przy niedzieli, bo nawet mój kot mnie nie respektuje, ja mu wymyślam, a on na kolana i dawaj smaczka, kobieto.
              Fornita, Ty zmilcz, proszę, bo mi zniszczysz marzenia.
              • fornita111 Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:53
                big_grin na forum boje sie tylko lajtovej i ziuty, sorry wink
                • magdallenac Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:36
                  No co Ty ziuty się boisz?? Ja się tylko boje m incubo, bo Ta jak przywali, to zwięzle, celnie, prosto między oczy i trzeba na tydzień zniknąć, żeby się wykurować.
                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:57
                    magdallenac napisała:

                    > No co Ty ziuty się boisz?? Ja się tylko boje m incubo, bo Ta jak przywali, to z
                    > więzle, celnie, prosto między oczy i trzeba na tydzień zniknąć, żeby się wykuro
                    > wać.

                    Dobra, to ja też sie przyznam, że m incubo bym wolała jej mieć po drugiej stronie barierki wink
                  • m_incubo Re: Śniła mi się 24.10.21, 15:33
                    A ja to się najbardziej boję, że mogę tu nie być lubiana sad



                    Buhaha 😘
                    • chatgris01 Re: Śniła mi się 24.10.21, 15:37
                      Ja Cię lubię tongue_out

                      Masz celne podsumowania.
                    • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 16:21
                      m_incubo napisała:

                      > A ja to się najbardziej boję, że mogę tu nie być lubiana sad

                      powiało dementorem...
                      https://c.tenor.com/iI-N5PBO_MsAAAAM/harry-harry-potter.gif






                      lol
              • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:54
                Nie wiem czy to sie liczy ale ja się czasem boje was czytać w miejscach publicznych, dziwnie reaguję na wasze teksty, oczy mi łzawią, w gardle coś ściska - to może być lękowe...
                • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:57
                  mid.week napisała:

                  > Nie wiem czy to sie liczy ale ja się czasem boje was czytać w miejscach publicz
                  > nych, dziwnie reaguję na wasze teksty, oczy mi łzawią, w gardle coś ściska - to
                  > może być lękowe...

                  Dziękuje, chociaż tyle!
              • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 13:59
                Ale to podobno reszta forum się nas boi.

                Zorganizowanej grupy herbu hiena.
                I tu następuje stopniowanie, byłyśmy sukami ( imaginowałam sobie wyczesane złote spanielki), teraz hieny a co dalej ?

                Reszta się boi przecież Bergi bronić, z tego strachu. A myśli, czuje i rozumuje jak Berga.
                Tylko czemu się boi i jakie sankcji lękiem unika to nie wiem.
          • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:50
            Wypominaja wszystko a zapomnusly o swoich popisach i tekstach do mnie, chamskich, ponizajacych, umniejszajacych, szyderczych

            A w życiu! Twoje teksty są śmieszne ale odpowiedzi na nie to prawdziwe perełki. Ja je wszystkie przechowuję głeboko w pamięci smile
          • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:57
            A kto Cię namówił do stawiania przecinków, niewdzięcznico?
            I nic, żadnego "dziękuję", żadnego październikowaego kwiatka? Żadnej laurki?
            (No dobra, laurki nam tu smarujesz co trzeci post, ale prawda, że na prezentację w gablotce szkolnej to one nie pójda, raczej jako kwit do kuratorium albo HR wink)
            Prawdę mówią, że los nauczyciela podły i zły, od paru jatek jej truję, żeby zaczęła stosować choćby szczatkową interpunkcję, w końcu dotarło i co? Jakieś wyrazy wdzięczności dla mnie, która Cię tu za rękę wyprowadziła w stronę świat^^W z krainy bezprzecinkozy?
            Ech.
          • magdallenac Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:32

            bergamotka77 napisała:


            Reszta forum
            > milczy bo boi się zostać przez nie zabrana na warsztat. Widzą jak to wygląda.

            Sorry, ale ja nie milczę dlatego, że się boję zła panującego w tym wątku i dyszącego nienawiścią TWA😂 Ja tam bardzo lubię Twoje wątki, bo nawet w całkiem neutralnym temacie, jak Ty coś palniesz, to człowiekowi po drugiej stronie ekranu buty spadają w takim jest stuporze. Mnie to śmieszy do rozpuku, innym z długa historia forumowa, pewnie podnosi ciśnienie na maxa🤷‍♀️Po co ja czy jakaś inna „reszta forum” miałaby się w to wtrącać?
            • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 15:54
              magdallenac napisała:

              > Po co ja czy jakaś inna
              > „reszta forum” miałaby się w to wtrącać?

              Uważaj, bo takimi tekstami sama pchasz się w gips, to znaczy w TWA.

              No i holdon, holdon, to przecież nie jest tak, że bergotrolling to zaledwie jakaśtam składowa forum. Jeśliby porównać forum do Wielkiej Krokwi, to Berżi jest, rozumiesz, jak Małysz. Hieny (wcześniej: suki) to złośliwe mendy, kładące pinezki na belkę startową, sypiące sól na rozbieg i złośliwie przesuwające punkt K. Cała reszta to zgromadzona publiczność. Każdy wie, kim jest Małysz i każdy wie, kim jest . Rozumiesz teraz? Tu nie ma setek forumowiczek. Jest Berga. Berga i widownia. Wszyscy wstrzymują oddech, śledząc jak Berga sunie po rozbiegu. Każdy podziwia, ale wszyscy się boją pójść w jej ślady, bo przecież hieny...
            • bergamotka77 Re: Śniła mi się 24.10.21, 18:36
              Akurat ty Magdaleno aspirujesz do tego grona więc niezbyt obiektywna jesteś. Już sobie z b9leyn spijacie z dzióbków. A ona jest jak chorągiewka. Jako doubledouble wchodziła mi w tylek.a jako boleyn napastuje. Chora laska. Z mezem się ciągle kłóci to musi tu sie wyladowac.
              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 24.10.21, 18:37
                Klasycznie dwubiegunowa. Pod każdym nickiem zachowuje się inaczej
              • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 18:51
                bergamotka77 napisała:

                > Akurat ty Magdaleno aspirujesz do tego grona więc niezbyt obiektywna jesteś. Ju
                > ż sobie z b9leyn spijacie z dzióbków.

                To prawda, przepadam za Magdaleną, urocza dziewczyna smile Berguniu, serce mnie boli na Twoje osamotnienie, ale może znajdziesz tu jakieś koleżanki, żeby sobie z nimi z dzióbków spijać i się koleżankować? Zobacz, jest Asma, Kasia, to jest super towarzystwo, polubicie się big_grin

                A ona jest jak chorągiewka. Jako doubled
                > ouble wchodziła mi w tylek.a jako boleyn napastuje.

                Misiaczku Ty mój, jeżeli Ty masz w realu taki ogląd sytuacji, jak tu, to ja nie jestem pewna, czy powinnaś chodzić luzem wink A z drugiej strony - dokładnie rozumiem, skąd Twoje urojenia o zakochanych w Tobie tabunach. Przyznaj, ten Hiszpan dzwonił, żebyś mu podała namiar na dobrą firmę taksówkową, co? wink Ja Cię, owszem, broniłam, jak zobaczylam pierwszą jatkę z Twoim udziałem, bo było mi Ciebie cholernie żal. Już nawet odszczekałam to na forum, mogę jeszcze raz, sorry, dziewczyny, miałyście rację, Berga to Berga big_grin
                I powiem Ci, że najbardziej kripi było, jak napisałam dosłownie dwa słowa, że dajcie jej spokój czy coś, a Ty NATYCHMIAST padłaś mi w ramiona, zaczęłaś opowiadać swoje żale, wyznawać jak Cię tu krzywdzą i pisać: LUBIĘ CIĘ DOUBLE. To było tak rozpaczliwe i odstręczające, że aż mnie wzdrygnęło. Przesmutne to było, ale też naprawdę odrzucające.

                Chora laska. Z mezem się ci
                > ągle kłóci to musi tu sie wyladowac.

                Non stop! Ja mu paszport, podrzyj, podrzyj, jak mnie kochasz, a on nic. Jak tu sie nie kłócić?
                Ale czekaj, czy to nie Ty pisałaś, że takie z Was włoskie małżeństwo i non-stop podgrzewacie sobie awanturkami temperaturę związku? A obecny maturzysta płacze i prosi, żebyście się nie kłócili?
                A, to nie wiem, czy zazdroszczę. Chyba nie.
                >


              • magdallenac Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:29
                bergamotka77 napisała:

                > Akurat ty Magdaleno aspirujesz do tego grona więc niezbyt obiektywna jesteś. Ju
                > ż sobie z b9leyn spijacie z dzióbków.


                Akurat z boleynowa, to sobie z dziobków spijamy odkąd postawiłam pierwszy, niezdarny krok na forum, więc nie już

                Nie wiem co masz na myśli pisząc o moich aspiracjach do tego grona, myślisz, że czekam na jakąś wymyślna inicjację, a później hieny zadecydują, czy się nadaję do dołączenia mnie do TWA i będę mogła brać udział w jatkach przeciwko Tobie?
                • bergamotka77 Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:38
                  Nie podejrzewam cię o taką podłość, uważam że masz jakieś zasady i nie dowalasz się dla sportu jak one. Jednak inny poziom sobą reprezentujesz. Ale będą ci wchodzić w tylek.
                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:40
                    bergamotka77 napisała:

                    > Nie podejrzewam cię o taką podłość, uważam że masz jakieś zasady i nie dowalasz
                    > się dla sportu jak one. Jednak inny poziom sobą reprezentujesz. Ale będą ci wc
                    > hodzić w tylek.

                    Bergamotko, odnotowuję u Ciebie wyraźną fiksację analną. Jesteś pewna, że przebywasz na właściwym forum?
                    >
                    • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:55
                      annaboleyn napisała:


                      > Bergamotko, odnotowuję u Ciebie wyraźną fiksację analną. Jesteś pewna, że przeb
                      > ywasz na właściwym forum?

                      emama jest blisko edziecka, a faza analna wg Freuda to jakiś 3-4 rok życia zdaje się. rzeczona chwilami zachowuje się jakby z fazy analnej nie wyszła, więc jak najbardziej jest na właściwym forum!
                  • magdallenac Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:45
                    A nie może być tak, że nie ma żadnego ukrytego dna, ani spisku przeciwko Tobie, a ja mogę uwielbiać boleynowa, uważać, ze midweek ma świetne poczucie humoru i w tym samym czasie lubić Ciebie i czytanie Twoich postów, szczególnie tych przy których witki mi opadają?
                    • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:02
                      magdallenac napisała:

                      > A nie może być tak, że nie ma żadnego ukrytego dna, ani spisku przeciwko Tobie,
                      > a ja mogę uwielbiać boleynowa, uważać, ze midweek ma świetne poczucie humoru i
                      > w tym samym czasie lubić Ciebie i czytanie Twoich postów, szczególnie tych prz
                      > y których witki mi opadają?


                      W tle slysze Last Christmas, z nieba lecą białe i puchate płatki, w kominku trzaskają drwa... Kocham was wszystkie ❤️
                      • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:07
                        mid.week napisała:


                        > W tle slysze Last Christmas, z nieba lecą białe i puchate płatki, w kominku trz
                        > askają drwa... Kocham was wszystkie ❤️

                        posun się, ja też chcę wejść do tego tyłka
                        • magdallenac Re: Śniła mi się 25.10.21, 01:22
                          siwa-faryzeuszka napisał(a):

                          > posun się, ja też chcę wejść do tego tyłka
                          >
                          >
                          >
                          O! Rozgoście się. Kawka? Herbata?
                          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 25.10.21, 11:19
                            magdallenac napisała:

                            > siwa-faryzeuszka napisał(a):
                            >
                            > > posun się, ja też chcę wejść do tego tyłka
                            > >
                            > >
                            > >
                            > O! Rozgoście się. Kawka? Herbata?


                            ze względu na okoliczności, chyba najprędzej herbatka z kopru włoskiego?
                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 25.10.21, 12:53
                              Tymczasem Kasiaosiemset lata po wszystkich wątkach, w których komentowałam Berdżię i rzuca tantrumy. To się narobi, dziewczyna wink
                              • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 25.10.21, 13:39
                                annaboleyn napisała:

                                > Tymczasem Kasiaosiemset lata po wszystkich wątkach, w których komentowałam Berd
                                > żię i rzuca tantrumy. To się narobi, dziewczyna wink

                                Chodź do tyłka. Herbatka koperkowa bdb. Może będzie jakieś kałkałko?
                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 25.10.21, 14:05
                                  siwa-faryzeuszka napisał(a):

                                  > Chodź do tyłka. Herbatka koperkowa bdb. Może będzie jakieś kałkałko?

                                  Lepsze kałkałko niż kałszkwał!
                                  Idę, chlip, zły świat na zewnątrz, a u Magdaleny przytulnie!
                                  >
                                  >
                                  • magdallenac Re: Śniła mi się 25.10.21, 14:15
                                    Chodźcie, chodźcie moja dupa ostatni dzień w tropikach, dziś serwujemy hard liquor od samego rana. Jeśli ktoś ma ochotę na lamerskie herbatki i kakałko, to trafił pod zły adres👹
                                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 25.10.21, 14:21
                                      magdallenac napisała:

                                      > Chodźcie, chodźcie moja dupa ostatni dzień w tropikach, dziś serwujemy hard liq
                                      > uor od samego rana. Jeśli ktoś ma ochotę na lamerskie herbatki i kakałko, to tr
                                      > afił pod zły adres👹


                                      Na pewno jest złociście opalona, hejt!
                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 25.10.21, 14:27
                                  Tymczasem ktoś wyciąga na główną stare wątki i jest to istna kopalnia, eee... nawozu.
                                  W wątku o powiększaniu ust kwasem nasza Berżunia, zwoleniczka solidarności kobiecej, nieumniejszania i niekrytykowania wyglądu odpowiada Szel, która (słusznie) zauważa, że w jej (Szel) wieku może mieć nadal świetną figurę, że, cytuję: "Taak, figurę z tym celulitem i rozstępach po 3 ciazach wink"
                                  Ciekawe, która z wielu osobowości Bergi to pisała wink
                                  • gama2003 Re: Śniła mi się 25.10.21, 14:58
                                    No chyba nie będziesz jej wmawiać, że pod własnym nickiem takie rzeczy pisała ?
                                    Nawet jak wisi i jest to kłamiesz !

                                    To jest absolutne pomówienie hieno Ty jedna stadna !
                                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 25.10.21, 15:03
                                      https://i.imgflip.com/1k9h8f.jpg
                                • gama2003 Re: Śniła mi się 25.10.21, 14:54
                                  Mogę się przyłączyć ?
                                  Herbatę jakaś kolorową przyniese.

                                  Choć wolę spotkanie na zewnątrz, Magdalena chwaliła się pięknem i jedrnością.
                                  Boję się nie zdzierżyć widoku z zazdrości.

                                  Choć moja własna cięższa od 36 o jakieś z 5 kilo, nie wiem jak to w rozmiarach wypada ? 36, 6?
                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:17
                        mid.week napisała:

                        > magdallenac napisała:
                        >
                        > > A nie może być tak, że nie ma żadnego ukrytego dna, ani spisku przeciwko
                        > Tobie,
                        > > a ja mogę uwielbiać boleynowa, uważać, ze midweek ma świetne poczucie hu
                        > moru i
                        > > w tym samym czasie lubić Ciebie i czytanie Twoich postów, szczególnie ty
                        > ch prz
                        > > y których witki mi opadają?
                        >
                        >
                        > W tle slysze Last Christmas, z nieba lecą białe i puchate płatki, w kominku trz
                        > askają drwa... Kocham was wszystkie ❤️

                        Jaka piękna i długa ta reklama Apartu!
                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:06
                    bergamotka77 napisała:

                    > Nie podejrzewam cię o taką podłość, uważam że masz jakieś zasady i nie dowalasz
                    > się dla sportu jak one. Jednak inny poziom sobą reprezentujesz. Ale będą ci wc
                    > hodzić w tylek.

                    To co właściwie miałaś na myśli, mówiąc, ze Magdalena aspiruje?
                    Że... wdycha? wink
                    Cmon, na pewno wiesz, o co Ci chodziło wink
                    Dajesz, pomożemy?
                    >
                • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:42
                  magdallenac napisała:

                  > bergamotka77 napisała:
                  >
                  > > Akurat ty Magdaleno aspirujesz do tego grona więc niezbyt obiektywna jest
                  > eś. Ju
                  > > ż sobie z b9leyn spijacie z dzióbków.

                  >
                  > Akurat z boleynowa, to sobie z dziobków spijamy odkąd postawiłam pierwszy, niez
                  > darny krok na forum, więc nie już
                  >
                  > Nie wiem co masz na myśli pisząc o moich aspiracjach do tego grona, myśl
                  > isz, że czekam na jakąś wymyślna inicjację, a później hieny zadecydują, czy się
                  > nadaję do dołączenia mnie do TWA i będę mogła brać udział w jatkach przeciwko
                  > Tobie?

                  Ja Ci wytłumaczę - ona jednoczenie zazdrości spijanka i używa słów, których znaczenia nie rozumie, a na pewno nie do końca.

                  No i dużo pisze o Twoim tyłku. Hmmm wink
                  • magdallenac Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:53
                    Bo mój tyłek, pomimo, że ma 43 lata jest naprawdę niezły👌
                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:05
                      magdallenac napisała:

                      > Bo mój tyłek, pomimo, że ma 43 lata jest naprawdę niezły👌

                      Zawsze miałam przyzwoity gust big_grin
          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:46
            bergamotka77 napisała:

            > . Reszta forum
            > milczy bo boi się zostać przez nie zabrana na warsztat. Widzą jak to wygląda. Z
            > estaw dręczycielek jest zawsze ten sam, bez pudla. Śmieszy mnie tylko gdy pisz
            > ą o swoje solidarności czy obronie kobiet.
            >

            Długo nad tym móżdżyłaś, Mesjaszko forumowych narodów?
            Reszta forum raczej ma to w dupie wink
            A i co masz do solidarności, sama widzisz że to fajne, jak znaleźć prawdziwą nić porozumienia, na przykład z Rozetą big_grin tylko asmie się nie daj, nawet takiego wynalazku jak ty na nią szkoda.
    • iziula11 Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:04
      Jestem osobą niewierzącą więc podchodzę do snów racjonalnie.
      To co ci się śni to efekt twoich myśli,tęsknoty,wspomnień itp.
      A jak sama zauważyłaś zbliża się dzień w którym wspominamy bliskich którzy odeszli.
      Mi też śnią się zmarli, intensywnie od prawie roku. Moja mama,mama chrzesna, dziadek. Rozmawiam z nimi,wspominam dobre chwilę
      Sny z nimi są dobre i ciepło pomimo mrocznej przeszłości. To znak,że przepracowuje swoją przeszłość.
      • alfa36 Re: Śniła mi się 22.10.21, 17:20
        A ja myślę i mi się nie śnią. A chciałabym, bardzo...
        • iziula11 Re: Śniła mi się 22.10.21, 20:00
          alfa36 napisała:

          > A ja myślę i mi się nie śnią. A chciałabym, bardzo...

          Ja zawsze gdy słucham E. Geppert to później śni mi się moja mama. Ona uwielbiała jej piosenki.
          • alfa36 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:25
            Do mnie jeszcze nie dotarło, że nie mam Mamy☹️, to zaledwie dwa tygodnie... Moja Mama bardzo wierzyła w sny☹️
            • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:29
              alfa36 napisała:

              > Do mnie jeszcze nie dotarło, że nie mam Mamy☹️, to zaledwie dwa tygodnie... Moj
              > a Mama bardzo wierzyła w sny☹️

              Alfa, bardzo mi przykro sad
              Przyjmij wyrazy współczucia sad
            • iziula11 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:31
              Wyrazy głębokiego współczucia.
            • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:35
              Przytulam i ogromnie współczuję. Matki nie powinny umierać - tak uważa mój 11-letni syn. Nie wyobrażam sobie życia bez mojej.
            • lilia-anna Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:37
              Bardzo mi przykro; współczuję Ci serdecznie.
            • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:40
              alfa36 napisała:

              > Do mnie jeszcze nie dotarło, że nie mam Mamy☹️, to zaledwie dwa tygodnie... Moj
              > a Mama bardzo wierzyła w sny☹️

              Bardzo mi przykro, współczuję sad To na pewno bardzo ciężki czas dla Ciebie sad Trzymaj się.
              • alfa36 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:30
                Niestety, mam wrażenie, że coraz cięższy. Tym bardziej, że mam ogromny żal do lekarzy/szpitala i również do w jakiś sposób do siebie. To ja podjęłam decyzję o szpitalu, z którego już nie wróciła. A o opiece, czy raczej jej braku mogłabym pisać, pisać...
                Starsi ludzie dla lekarzy nie istnieją...
                I nawet, jeśli pojawi to się lekarka mocno broniąca w innym wątku szpitale, to ja zdania nie zmienię. Empatii nie mają za grosz...
                • alfa36 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:32
                  Broniąca szpitali... Miało być
                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:47
                    Rozumiem Cię, byłam w podobnej sytuacji. Na pewno na tym etapie nie pomoże Ci mówienie, że to nie Twoja wina i że gdyby Twoja Mama nie była w szpitalu - pewnie by się skończyło tak samo, może gorzej? Ale pomysl, jak bardzo by Twoja Mama nie chciała, żebyś się obwiniała i dręczyła. To bardzo trudny etap żałoby, bardzo boli i musi jeszcze potrwać. Ale kiedyś się skończy. Będziesz pamiętać Mamę, ale bez tego bólu i wyrzutów sumienia i goryczy.
                • nenia1 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:44
                  alfa36 napisała:

                  > Niestety, mam wrażenie, że coraz cięższy. Tym bardziej, że mam ogromny żal do l
                  > ekarzy/szpitala i również do w jakiś sposób do siebie. To ja podjęłam decyzję o
                  > szpitalu, z którego już nie wróciła.

                  ten żal do siebie pojawia się chyba dość często, człowiek ma tendencję do szukania
                  winnych, w tym do obwiniania siebie, mogłam zrobić coś więcej, inaczej, szybciej...
                  nie wiem czy cię to pocieszy w jakiś sposób, ale to dość powszechne myślenie,
                  najczęściej jednak nieprawdziwe. Na wiele spraw nie mamy wpływu.

                  • alfa36 Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:21
                    To prawda, nie wiem... Tylko Mama poszła niby z błahym problemem do szpitala i nigdy nie przypuszczałam, że może nie wrócić. Ja generalnie miałam zawsze dużą wiarę w medycynę/szpitale/lekarzy... A teraz myślę sobie, ze rozumiem ludzi ( starszych), którzy przed szpitalami się bronią. Mama nie broniła się, bardzo chciała żyć i ufała każdej mojej decyzjisad
                    • wapaha Re: Śniła mi się 23.10.21, 09:10
                      alfa36 napisała:

                      > To prawda, nie wiem... Tylko Mama poszła niby z błahym problemem do szpitala i
                      > nigdy nie przypuszczałam, że może nie wrócić. Ja generalnie miałam zawsze dużą
                      > wiarę w medycynę/szpitale/lekarzy... A teraz myślę sobie, ze rozumiem ludzi ( s
                      > tarszych), którzy przed szpitalami się bronią. Mama nie broniła się, bardzo chc
                      > iała żyć i ufała każdej mojej decyzjisad

                      Nigdy nie zakłada się najgorszego scenariusza a prawda jest taka, że nie wiesz jak było. Problem niby błahy, a jednak coś poszło bardzo nie tak. Może problem był większy ? Co s musiało się zadziać
                      Wiem, że teraz jesteś impregnowana na każde słowo. Że teraz jesteś ty, twoje cierpienie i twoje podświadome wewnętrzne odpychanie uczucia, że mamy nie mamy. Że słowa przelatują obok ciebie i nie zostają na dłużej-bo gdyby każde z nich zostało to oznaczałoby, że zaakceptowałaś odejście mamy i się z nim pogodziłaś a tak nie jest. Przed tobą kupa spraw do uporządkowania, być może formalności, spraw do przeprowadzenia. Znaleziony niedojedzony serek w lodówce i myśl, co zrobić z jej kapciami. A nie jakieś tam słuchanie gadania i pocieszania
                      Alfo, niech chociaz trochę słowa zostana : nie ma twojej winy w tym, że dbałaś o ukochaną osobę jak najlepiej potrafiłaś. Gdybyś to ty miała podobny problem jestem pewna , ze twoja mama podjełaby taką samą decyzję jak ty. Nie ma twojej winy w tym, że problemy zdrowotne leczy sie u lekarza, że ufa sie medycynie !
                      Jeżeli masz poczucie, że poszło coś nie tak-napisz pismo do szpitala z prośbą o udostępnienie kopii pełnej dokumentacji medycznej. I niech to leży, czeka, może uznasz za jakiś czas, że masz siłę by dźwignąć problem i spróbować dojść sprawiedliwosći. Powiem ci z własnych doświadczeń, że ja po latach zdecydowałam się na takich ruch- zdobyłam pełną dokumentację ( kiedyś to było trudniejsze), nawiązałam kontakt z osobami poszkodowanymi przez lekarzy, z fundacją zajmująca się pomaganiem w sprawach sądowych. I..poprzestałam na tym etapie bo już wtedy czułam że mi to pomogło. Bo przeczytawszy wszystko co miałam pod ręką, widząc gdzie można zmienić zachowanie człowieka, układając alternatywne plany wydarzeń gdyby ktoś coś zrobił inaczej- równanie zawsze wychodziło takie samo. Kwestią było więc czy to przyjmę, zaakceptuję czy będę się zadręczać
                      Nie zadręczaj się. kiss
                    • krolewska.asma Re: Śniła mi się 23.10.21, 13:25
                      Współczuje
                      Ale ja wiarę w lekarzy straciłam koło 30
                      Generalnie taka jest zasada ze nigdy idąc do szpitala nie wyjdzie się w takim samym stanie ale gorszym ( Np operacja no dobra - coś tam miejscowo uleczą , sprawdza ale przetną skore, zniszczą brzuch itp itd) nie mówiąc o ewidentnych pomyłkach czy niepowodzeniach leczenia
                    • iziula11 Re: Śniła mi się 23.10.21, 13:29
                      Tak mi przykro Alfa. Jestem w stanie wyobrazić sobie jak się teraz czujesz.
                      Nie miałaś na to wpływu, to nie twoja wina,nie umiesz przciez przewidzieć przyszłości.
                      Jeśli znajdziesz już w sobie siłę i minie pierwszy etap najgorszego anutku- pomysł jakiearzenie/cel miała twoja mama i zrealizuje to w jej imieniu.
                      Przytulam Cie b.mocno ❤
            • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:28
              Współczuję i przytulam.

            • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:35
              Alfa, przyjmij moje wyrazy współczucia.
              • alfa36 Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:01
                Dziękuję Wam... Im dłużej myślę, tym jest mi bardziej źle... Cieszę się, że jutro poniedziałek...
    • shmu Re: Śniła mi się 22.10.21, 20:56
      Ja interpretuje to tak, że pewnie ostatnio myślałaś więcej o niej i jej rodzinie, że może czujesz się winna i/lub smutno Ci, że nie mogłaś być na pogrzebie i planowanie 1go listopada Ci o tym przypomnialo. Śmierć męża i córki pewnie też Cie dotknęły, bo jakby nie patrzeć to jeszcze dość młode osoby.
      Ale zastanawiam mnie, co masz na myśli pisząc, że u tej zmarłej kuzynki może coś nie gra.
      • krolewska.asma Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:20
        To w niebie niby ludzie nie maja żadnych problemów ?
        • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:39
          krolewska.asma napisała:

          > To w niebie niby ludzie nie maja żadnych problemów ?

          asmo rozbawiłas mnie jak zawsze smile Ten czarny humor pozwala nabrać trochę dystansu. Bo to boli , minęło tyle lat a ja wciąż żałuję, ze jej nie ma, ze tak wcześnie i zastanawiam się czy mogłam zrobić coś więcej. Odejście jej bliskich też mną wstrząsnęło. Zamierzam w pełni korzystać z życia a 10 kg w tę czy w tamtą to najmniejszy problem.
        • shmu Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:10
          Tak mnie zakrecilyscie tym wątkiem, że się zaczęłam zastanawiać czy tak ogólnie u osób zmarłych raczej wszystko gra, czy raczej nie gra. Tok myślenia był taki, że no jak zmarł, to raczej nie gra, ale potem przyszlo: no ale jak 10 lat temu, to JUZ raczej tak.
          Jerzu kolczasty... Idę spać.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:20
            Też uważam ze to ciekawe zagadnienie czy u nich wszystko gra... Czy potrafią przekazać, że cos jest nie tak? Może dają sygnał, ze wiedzą o ziemskich tragediach? Ze ktoś dołączył do ich grona? Ważne, ze ten kontakt w ogóle jest. Ja lubię świadomość, ze jak przychodzą w snach to gdzieś tam są , ze nie znikają, na jakimś poziomie istnieją. To pozwala mieć nadzieję, że to nie koniec, że jeszcze się kiedyś spotkamy...
            • shmu Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:30
              Ja akurat nie wierzę w życie po życiu (choć bardzo bym chciała). Chodzi mi o naszą interpretację bycia nieżywym jako coś ok czy nie ok.
              • fragile_f Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:37
                Mnie na takie rozwazania pomoglo uswiadomienie sobie, ze i tak jestesmy tylko pyłem z wybuchu supernowej, ktory ulozyl sie tak a nie inaczej i zostal juz parokrotnie wymieniony w ciagu naszego zycia. Cala nasza świadomość to tylko kwantowe fluktuacje, wiec jakie ma to wszystko znaczenie? W ostatecznym rozrachunku i tak wszyscy skonczymy tak samo - za kilkadziesiąt czy kilkaset miliardow lat kwantowe pola przestana w koncu byc wzbudzane, nastanie lodowata nicosc. Az do kolejnego brzdąknięcia.

                Żadnego zycia po śmierci nie ma.
                • shmu Re: Śniła mi się 24.10.21, 13:33
                  Fragile, i wtedy będzie grało, czy nie?
    • fornita111 Re: Śniła mi się 24.10.21, 00:55
      Co za watek big_grin ni to gore, ni to komedia... jak zawsze, dzieje sie!
      • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 01:08
        fornita111 napisała:

        > Co za watek big_grin ni to gore, ni to komedia... jak zawsze, dzieje sie!

        Tragikomedia z greckim chórem, zgódźmy się wink
        Oraz podejrzewam, że co nieco tracę z moją bogatą listą wygaszonych i zawsaze w takich wypadkach rozważam wylogowanie się (znów przywołam Siwą "mój przyjaciel przycisk wyloguj') i uzupełnię wrażenia.
        Jeszcze się nie zdecydowałam, ale niczego nie wykluczam na przyszłość big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka