Dodaj do ulubionych

Śniła mi się

20.10.21, 16:49
zmarła kuzynka. W tym snie wiedziałam, że nie żyje, ale coś do mnie mówiła. Najpierw uśmiechnięta jak zawsze, potem w gorszej formie, smutna, zniszczona. Zmarła ponad 10 lat temu, bardzo się lubiłyśmy i bylyśmy blisko ale nie mogłam być na jej pogrzebie. Co to może oznaczac? Uważacie taki sen za znak? Jadę do niej w weekend na cmentarz. Poza nią ze zmarłych bliskich czasem śni mi się tylko ukochana babcia, ale
zawsze uśmiechnięta, radosna i te sny są takie pokrzepiające. A tu czułam że coś u niej nie gra. Moze chodzi o to, że zmarli jej bliscy, czyli mąż i córka w tym roku? Odwiedzę całą trójkę na cmentarzu. Może tylko przed 1 listopada się przypomina? Jak to interpretujecie?
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Śniła mi się 20.10.21, 17:32
      Moja Matka powiedziałaby:sen mara,Bög wiara,może prosi o.Modlitwę?
      • m_incubo Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:25
        Ale wiesz, jakie jest znaczenie tego powiedzenia?
        • magdallenac Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:45
          Ale przecież wiesz, że nie wie😀
    • mia_mia Re: Śniła mi się 20.10.21, 17:35
      Nijak, jakbym się przejmowała snami o zmarłych to i na Wawel bym musiała pojechać😀
      • kafana Re: Śniła mi się 22.10.21, 08:34
        😂😂
    • kk345 Re: Śniła mi się 20.10.21, 17:43
      Co może nie grać i zmarłej kuzynki? 🙄
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:05
        kk345 napisała:

        > Co może nie grać i zmarłej kuzynki? 🙄

        big_grin Rozwalił mnie ten czarny humor. Wiem brzmi absurdalnie. No nic pójdę na cmentarz zapale znicz, pomodlę się. Akurat nie myślałam o niej ostatnio. Może ona ciekawa co u mnie...
        • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:08
          Ostatnio byl wątek o tym czy istnieje życie pozagrobowe. Moim zdaniem tak.
      • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:59
        kk345 napisała:

        > Co może nie grać i zmarłej kuzynki? 🙄

        big_grin Przepraszam, to śliczne smile
        Może ją wieczność uwiera?
        Albo się jej karma przesunęła?
        Albo przyszło rozliczenie z grzechów dodatkowe?
    • pani_tau Re: Śniła mi się 20.10.21, 17:43
      Nie wiem jaki mechanizm tu działa, ale każdy sen o mojej zmarłej matce zwiastuje chorobę moją lub taty.
      • ajr27 Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:42
        Zgadzam się, sen że zmarłym, u którego coś " nie gra" jest ostrzeżeniem przed zbliżającym się nieszczęściem
        • pani_tau Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:20
          Wydaje mi się, że nieświadomie rejestruję symptomy zbliżającej się choroby i sen o zmarłej matce jest informacją od podświadomości.
          • pani_tau Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:21
            I wiem oczywiście dlaczego to akurat matka a nie stado gęsi.
          • ajr27 Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:45
            U mnie snem,po którym zawsze pojawia się w domu choroba jest noc . Nasz mózg wie znacznie więcej niż świadomość, pewne fakty znamy z wyprzedzeniem, nie wiemy tylko jak to się dzieje.
    • livia.kalina Re: Śniła mi się 20.10.21, 17:53
      Jak interpretujemy?

      Pewnie ostatnio o niej myślałaś albo o czymś z nią związanym (miejscem, przedmiotem, inną osobą). Mam takie sny, śni mi się moja mama, rozmawiamy sobie, jest fajnie, nawet zdarzyło mi się do niej we śnie powiedzieć „ale wiesz, że ty już nie żyjesz?”. A potem się obie śmiałyśmy a ja w tym śnie cieszyłam się jej towarzystwem bo mi jej brakuje.
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:11
        No fakt moze to też taka firma pożegnania. No niestety byłam za granicą w zaawansowanej ciąży gdy nagle odeszła. Żałuję do dziś że mnie nie było na pogrzebie, ale bliscy odradzili podróż i te emocje w moim stanie.
        • alfa36 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:26
          Bergamotka, przywołuj wspomnienia, jak byłaś z mamą. Pogrzeb... Trudne przeżycie, ale dla tych, którzy zostają. Moim zdaniem dobrze, że Ci odradzono.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:29
            Tfu tfu mama ma się dobrze wink To była kuzynka ale jak siostra
            • alfa36 Re: Śniła mi się 21.10.21, 00:01
              Przepraszam 😳, źle zrozumiałam. Mama będzie długowieczna🙂
              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 00:10
                Nie szkodzi alfa. Oby!
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:31
            Tak wiem że dobrze. Były sceny na cmentarzu i bardzo bym to przezyla.
    • krwawy.lolo Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:09
      Mnie się śnił mój pogrzeb. Ja w różowym garniturze, w pluszem pomarańczowym wyściełanej trumnie z tetrapaku, a nade mną żałobne motyle z twarzami Bugi i Ziuci rozpylają roundapa. W tle polski hiphop grany w duecie tuby z okaryną.
      • magdallenac Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:48
        Tak. Na pewno Ci się tak śniło…
        • krwawy.lolo Re: Śniła mi się 21.10.21, 07:23
          Potrafię śnić na jawie, na poczekaniu. Szczególnie o wymienionych muzach mojej poza tym smutnej egzystencji.
          • boogiecat Re: Śniła mi się 21.10.21, 18:15
            A mnie sie ostatnio sni taka wredna acz imponujaca konstrukcja, glownie w kontekscie znikania najblizszych (zyjacych) ludzi:
            nagle nadchodzi zwalajaca z nog swiadomosc, ze sen jest rzeczywistoscia (ze np. ktos nigdy nie istnial, albo juz dawno umarl), a to co biore za jawe- jest samooszukaniem (bo we snie doskonale zdaje sobie sprawe, ze zyje jakby w dwoch rzeczywistosciach- sennej i pozasennej, tylko one sie odwracaja).


            PS zgadzam sie na tego motyla, ale nie bede pryskac roundupem
            • krwawy.lolo Re: Śniła mi się 22.10.21, 10:35
              No dobra, niech będzie wodą z Lourdes. Ale za to w lateksach i kabaretkach.
    • krolewska.asma Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:13
      juz gadalysmy o tym Berga, nie bylas na pogrzebie i was obie to uwiera, nie wiem jak to rozwiazac, staram sie zawsze jezdzic na wazne pogrzeby, zeby te osobe naprawde pozegnac.
      Takie pozegnanie po smierci to dalszego podstawa zycia.

      Serio moze szlabym do jakiegos medium, w filmach to pomaga
      • magdallenac Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:49
        krolewska.asma napisała:

        > juz gadalysmy o tym Berga, nie bylas na pogrzebie i was obie to uwiera,

        Ale jak myślisz, kogo bardziej Berge, czy kuzynkę?
      • princesswhitewolf Re: Śniła mi się 21.10.21, 00:12
        >w filmach to pomaga

        Hahah... Ty to potrafisz rozwalic dowcipem
    • forumologin Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:13
      myslalas pewnie duzo o niej, bo zbliza sie swieto zmarlych.moze nawet mialas juz zaplanowana wizyte na cmentarzu, co by to potwierdzilo.
    • kira02 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:14
      Jeśli jesteś wierząca, to módl się i intensywanie za duszę całej trójki. Możesz też dać na Mszę w ich intencji, wypominki itd.
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:18
        No ten rok był tragiczny dla jej rodziny najblizszej. Zmarły aż trzy osoby bliskie jej bo jeszcze matka. Naprawdę rzadko się zdarza by prawie cala rodzina zmarła w odstępie kilku miesięcy. I to nie na covid.
        • krolewska.asma Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:20
          a bylas na tych trzech pogrzebach ?
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:21
            Na dwóch tak, jej męża i matki. Córka zmarła gdy byłam na urlopie.
        • alfa36 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:30
          Koszmar dla bliskich...
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:26
        No pomodle się na pewno za te czwórkę. Odwiedzę też na cmentarzu bo wszyscy są pochowani na jednym. Ta kuzynka była cudowną, wesołą, wrażliwa, ciepłą osobą, ale cierpiała na anoreksję sad Może dlatego obawiam się schudnąć za dużo bo widziałam jej stan? Na pewnym etapie szczupłośc nie jest atrakcyjna niestety...
        • gama2003 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:41
          Berga, dwa ostatnie zdania mogłaś sobie darować
          Dziewczyna była chora, to kompletnie inne klimaty niż walka o atrakcyjność. Ręce mi opadają....

          Idź ma cmentarz, porozmawiaj, pomódl się. Ale nie wiąż ani snu, ani tragicznej historii jej życia z własnym odchudzaniem. Litości.
          Nie zachorujesz na anoreksję.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:58
            Bywa różnie. Wsrid anorektyczek często zdarzają się osoby, które chciały trochę schudnąć i szybko wpadały w sidła niejedzenia. Wiesz im bardziej jesteś po 40-tce tym bardziej zaczynasz czuć, ze młodość bezpowrotnie umyka. Nie była wyjątkiem.
            • gama2003 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:10
              No to masz wyjaśnienie snu. Chcesz/ nie chcesz schudnąć, pewnie o tym myślisz a kuzynka jest traumatycznym przykładem choroby i utraty kontroli. Dlatego się pewnie przyśniła, odchudzanie równa się wspomnienie kuzynki.
            • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:17
              Eee... nie, anoreksja nie bierze sie z szybkiego odchudzania, tylko z poczucia braku kontroli nad swoim zyciem/cialem, proba zwrocenia uwagi na problemy w domu, traumami czy perfekcjonizmem.

              Nie zachorujesz na anoreksje majac normalna sytuacje zyciowa, tylko dlatego ze chcesz schudnac z 44 na 40.
              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:37
                W życiu nie nosiłam 44, nawet 42 to tylko niektóre dzinsy, bo wygodniej. Moje ubrania to niemal wyłącznie M lub L. Mam tez jakieś swetry w stylu oversize S.
                • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:46
                  Nie mam pojecia jaki rozmiar nosisz, ale to jest naprawdę nieistotne. Nie mozna zachorowac na anoreksje od schudniecia paru kg zeby ulzyc kolanom. Ta choroba ma zupelnie inny przebieg.
                  • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:13
                    No wiem, ale wierz mi czasem dziewczyny zaczynaja "przygodę" z anoreksja bo chcą schudnąć bo uważają się za okrągłe. A potem nie umieją przestać nie jeść. Od jedzenia też się można odzwyczaić.
                    • gama2003 Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:30
                      Ok. Nie chcesz chudnąć, to tylko Twoja sprawa. Można schudnąć bezpiecznie, można z dietetykiem i lekarzem. Jeśli czujesz niepokój w tym temacie, tym bardziej.
                      To nie jest tak, że każdy wpada w wir chudnięcia i kończy się to chorobą. Jesli tego się u siebie obawiasz to też temat do przemyśleń. Sama ze sobą, nie na forum.
                      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:52
                        Nie to, ze się obawiam. Moj plan na schudnięcie to był zwiększony ruch a teraz to trochę spaliło na panewce bo kolana... Wiele aktywności które lubiłam odpada. Wiem że przegięcie z jedzeniem w kazda stronę jest błędem. Znam kilka dziewczyn ortorektyczek i też taki styl życia mi nie odpowiada. Odżywiam się zdrowo, alkoholu prawie nie piję, innych nałogów tez brak. Badam się i mam badania bardzo dobre. Zależy mi wyłącznie na wyglądzie bo lepiej wyglądam gdy jestem szczuplejsza.
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:21
                          80% sukcesu to dieta takze ten.
                    • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:32
                      Mylisz sie, nie takie sa przyczyny anoreksji. To choroba psychiczna, a nie chec zrzucenia paru kg.
                      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:58
                        Akurat na ematce z polowa dziewczyn ma problemy z psychika i samooceną.
                        • gama2003 Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:16
                          Ale chyba wiesz, że problemy z psychiką to taki sam wstyd jak problemy z kolanem ?
                          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:27
                            A kto pisze, ze wstyd? Piszesz ze to rzadkie bo choroba psychiczne i ojej od odchudzania nie wpadniesz w to.. Wiele kobiet może łatwo wpaść w sidla anoreksji, zwłaszcza po 40-tce. Nie czytałaś o tym? To nie tylko problem młodziutkich dziewczyn zafiksowanych na każdej urojonej faldce.
                            • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:39
                              Dzizas, jeszcze raz: anoreksja nie bierze sie od urojonych fałdek! uncertain

                              A juz na bank nie zachoruje kobieta spełniona zyciowo, z fantastycznym mezem, uzdolnionymi dziecmi, szczęśliwa i otoczona przyjaciolmi.

                              Mozesz śmiało schudnac te 4 kg bez ryzyka zgonu z zaglodzenia.
                              • krolewska.asma Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:13
                                Berga spełniona ?
                                No właśnie nie
                                I tu jest problem
                                Bo się nie wyszalala za młodu i to nią miota
                                Pan Bergamotks co prawda ciacho ale całe życie od matury aż do grobowej deski z jednym ciachem to karzemy by obrzydło
                              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:34
                                4 kg? Raczej 14 big_grin
                                • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:35
                                  Cztery nie spędzałyby mi snu z powiek big_grin
                                  • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 08:17
                                    Berga
                                    To nie te kilogramy ci spędzają a uciekające życie, kuzynka jakoś to widzi i daje ci ostrzeżenia z zaświatów - we śnie najpierw atrakcyjna a potem nie , zupełnie jak kobieta adorowana wcześniej przez Hiszpanów i wszystkich kolegów z pracy , za która niedługo pies z kulawa noga się nie obejrzy a ona jak nie skorzystała z życia tak nie skorzystała. I to spędza ci sen z powiek dzień i noc.
                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:40
                                  bergamotka77 napisała:

                                  > 4 kg? Raczej 14 big_grin
                                  >

                                  Zdecyduj się. Albo nigdy nie nosiłaś rozmiaru 44 i nawet dżinsy 42 nosisz, żeby było wygodniej (czyli de facto wchodzisz w 40 i to bez bólu), albo chcesz schudnąć do 38, od którego dzieli Cię 14 kg. Rozmiar to około 5 kg. Więc..?
                                  • m_incubo Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:07
                                    Jesteś bezlitosna big_grin
                                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:10
                                      m_incubo napisała:

                                      > Jesteś bezlitosna big_grin
                                      >

                                      No ej, ja bardzo cenię zgrabne ściemy, są zabawne i zajmujące, ale ta jest źle uszyta, pruje się na szwach, a przez rozprucia wyłazi dramatyczny brak spójności i logiki! Czuję się urażona jako odbiorca wink
                                  • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:18
                                    Ale wiesz, że rozmiar zależy również od figury?
                            • gama2003 Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:26
                              Ok. Juz rozumiem.
                              Tzn rozumiem co mówisz, ale nie rozumiem poglądu i obawy własnej.
                              Masz skłonności do zaburzeń odżywiania ?
                              ( nie odpisuj, tylko pomyśl).
                              Bo brzmisz w tym wątku, jakbyś czuła poważną obawę, że odchudzanie ,, dietą,, może być niebezpieczne. To że anoreksja dopada w różnym wieku jest oczywiste. Ale jak piszą dziewczyny, mechanizm jest inny.
                              To nie kilka kg dla zdrowia a poważne zaburzenie. Głównie dziejące się głowie.

                              Tego się boisz ?
                • krolewska.asma Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:42
                  Od pogrzebu do rozmiarów ciuchów umarłam hahaha jak zwykle u Bergi śmieszniewink
          • primula.alpicola Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:23
            Nie mogła sobie darować, przecież wiesz. Musi mieć wątasek na 600 postów, z awanturą i obelgami.
        • leosia-wspaniala Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:54
          >No pomodle się na pewno za te czwórkę.

          Czyli modlisz się i jednocześnie pytasz o znaczenie snów? Katolicyzm made in Poland... Słyszałam, że więcej polskich katolików wierzy w przeznaczenie niż w piekło.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:00
            Ja też wierzę w przeznaczenie. To chyba oczywiste?
            • leosia-wspaniala Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:26
              >Ja też wierzę w przeznaczenie.

              To niezgodne z doktryną katolicką...

              >To chyba oczywiste?

              Dla kogo?
        • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:16
          Patrząc na Twoje dotychczasowe postępy to anoreksja Ci nie grozi Bergita.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:40
            No fakt może i tak wink Niedowaga też zabija i to częściej niż lekka nadwaga. Zresztą ja nie chcę być chuda i mi to nie grozi, chcę jak kiedyś nosić 38 i tyle.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:41
            zuleyka.z.talgaru napisała:

            > Patrząc na Twoje dotychczasowe postępy to anoreksja Ci nie grozi Bergita.

            A skąd wiesz jakie są postępy moje mieszkając w Poznaniu?
            • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 21.10.21, 11:30
              bergamotka77 napisała:

              > zuleyka.z.talgaru napisała:
              >
              > > Patrząc na Twoje dotychczasowe postępy to anoreksja Ci nie grozi Bergita.
              >
              > A skąd wiesz jakie są postępy moje mieszkając w Poznaniu?

              Nasz znajomy obsługuje monitoring wszystkich Żabek w Markach.
              • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:50
                Hahahaha
        • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:01
          bergamotka77 napisała:

          ( Może dlatego obawiam się schudnąć za dużo bo widz
          > iałam jej stan? Na pewnym etapie szczupłośc nie jest atrakcyjna niestety...

          I takie momenty mnie studzą, kiedy napiszesz coś normalnego i myślę: "może z niej będą jeszcze ludzie".
          >
          • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:08
            Czyli nie jestem osamotniona w swoim facepalmie...? wink
            • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:14
              fragile_f napisała:

              > Czyli nie jestem osamotniona w swoim facepalmie...? wink
              >

              A weź, wkurzyłam się, jak rzadko.
              Wycieranie sobie twarzy ciężkim i często śmiertelnym zaburzeniem odżywiania, jako usprawiedliwienie swojego lenistwa w kwestii wagi.
              Nie no, spoko.
              Brzmi legitnie.
          • gama2003 Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:23
            No ten watek chwilę rokował.

            Może ciut trudny smutny temat, bo kuzynka młoda i tragedia wielka. Ale Berdze się włączyła obawa przed utratą atrakcyjności. Jakby nie przed chorobą jako taką.
            I zrobiło się jak zwykle.
            • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:29
              Jak zwykle interpretujesz jak chcesz. Powodzenia. Nawet w takim wątku, a może raz okazalabys trochę empatii a nie pouczała jak zwykle? Co inni mają czuć myśleć i pisać.
              • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:25
                To może Ty okaż odrobinę empatii i pomyśl, jak dla osób które cierpią lub współcierpią z powodu zaburzeń odżywiania swoich lub najbliższych osób brzmi Twoje: "no właśnie dlatego nie zrzucałam nadwagi, że nie chcę umrzeć z powodu anoreksji, jak moja kuzynka, bo tak strasznie wyglądała".

                Że Cię to nie obchodzi?
                No, ma prawo.
                Empatia to zaraźliwa sprawa. Podobnie jak jej brak.

                Że nikt nie powinien mówić drugiej osobie co i jak ma czuć?
                Ty robisz to nieustannie. Z drugiej strony niefajne? No co Ty powiesz.
            • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:31
              gama2003 napisała:

              > No ten watek chwilę rokował.
              >
              > Może ciut trudny smutny temat, bo kuzynka młoda i tragedia wielka. Ale Berdze s
              > ię włączyła obawa przed utratą atrakcyjności. Jakby nie przed chorobą jako taką
              > .
              > I zrobiło się jak zwykle.

              Tak, właśnie tak to widzę. Uch. No, bardzo mnie takie stawianie tematu wkurza. Bardzo.
          • wapaha Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:25
            annaboleyn napisała:

            > bergamotka77 napisała:
            >
            Uważam że się czepiasz a berga mogla trafić w sedno. Wie że musi schudnąc bo przed nią widmo operacji kolan. Boi się wpaść w zaburzenia żywienia które kojarzą jej się że zmarła kuzynka. Nic złego nie napisała.

            > I takie momenty mnie studzą, kiedy napiszesz coś normalnego i myślę: "może z n
            > iej będą jeszcze ludzie".
            > >
            • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:32
              wapaha napisała:

              > annaboleyn napisała:
              >
              > > bergamotka77 napisała:
              > >
              > Uważam że się czepiasz a berga mogla trafić w sedno.

              No to się pięknie różnimy.
              • wapaha Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:38
                Bywa 🤷‍♀️
                • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:44
                  Szkoda na nich słów wapaha. Nie zrozumieją ze to nie jest wątek do tradycyjnego hejtu. Ale podsumuję krótko: jest ciało jest pokarm dla hien.
                  • gama2003 Re: Śniła mi się 21.10.21, 14:00
                    Berga to Ty rozważałaś utratę atrakcyjności, wraz z dużym ubytkiem wagi.

                    Słowo atrakcyjność nie pasuje i taktem, tematem do Twoich wspomnień o kuzynce.
                    O to chodzi, bo widać nie zrozumiałaś.

                    Wprost napisałaś, że obawiasz się schudnąć właśnie dlatego. To jest bardzo w bergamotkowym stylu.

                    Nie - boję się schudnąć, bo mam tę chorobę w historii rodziny i jakiś lęk, że też popłynę. To uchwyciła Wapaha i reszta zanim
                    dodałaś, że rzutuje to na atrakcyjność.

                    To jest śmieszno straszne w tej opowieści. Nie tragedia młodej kobiety a jej zafiksowanej na tym punkcie kuzynki.
                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 14:04
                    bergamotka77 napisała:

                    > Szkoda na nich słów wapaha. Nie zrozumieją ze to nie jest wątek do tradycyjnego
                    > hejtu. Ale podsumuję krótko: jest ciało jest pokarm dla hien.
                    >

                    No, ale to Ty pisałaś o sobie, swoim ciele i swojej wadze przy okazji rozważań o śmierci kuzynki, prawda?
                    Ale kota ogonem i graj ofiarę smile
                    • kaska_800 Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:42
                      Annaboleyn: w każdym jej wątku MUSISZ się do niej doyebać, nie?

                      Nawet w wątku o zmarłej kuzynce
                      • gama2003 Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:44
                        A o co chodzi doczytałaś ?
                        Bergi tekst ze anoreksja odbiera atrakcyjność ?

                        Bo chyba zabierając głos warto być obiektywnym, prawda ?
                        • kaska_800 Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:50
                          Czytałam cały wątek. Wiem że chodzi o ten tekst, ale czasem wchodzę w wątki bergi (różne) i za każdym razem annaboleyn COŚ musi dodać. Niekoniecznie miłego i pozbawionego sarkazmu.
                          Czasem można by sobie odpuścić komentarz, tym bardziej w takim wątku
                          • gama2003 Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:57
                            No ale dodała dokładnie komentarz tego tekstu. Ja ja i kilka innych osób.

                            Więc nie wiem czemu ją wyróżniasz oburzeniem ?
                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:10
                            kaska_800 napisała:


                            > Czasem można by sobie odpuścić komentarz, tym bardziej w takim wątku

                            Wspaniała rada! Próbowałaś? wink
                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:14
                            kaska_800 napisała:

                            > Czytałam cały wątek. Wiem że chodzi o ten tekst, ale czasem wchodzę w wątki ber
                            > gi (różne) i za każdym razem annaboleyn COŚ musi dodać. Niekoniecznie miłego i
                            > pozbawionego sarkazmu.

                            Nie mam obowiązku być miłai niesarkastyczna.
                            Tak jak Ty nie masz obowiązku uważać, że ofiary nałogów trzeba leczyć.
                            Czasem bywam (miła i niesarkastyczna), ale tylko dla starannie wybranych, widziałam tu już meltdowny na ten temat, czy szykuje się następny? wink Ujmujące wink

                          • leosia-wspaniala Re: Śniła mi się 22.10.21, 10:06
                            >Czytałam cały wątek. Wiem że chodzi o ten tekst, ale czasem wchodzę w wątki bergi (różne) i za każdym razem annaboleyn COŚ musi dodać

                            A jaki jest twój zwykły nick? Wstydzisz się bronić berdżity pod stałym czy po prostu to ty, berdżita?
                          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 22.10.21, 11:04
                            kaska_800 napisała:


                            > Czasem można by sobie odpuścić komentarz, tym bardziej w takim wątku

                            jeśli chcesz robić dobrą robotę, postaraj się uświadomić swojej koleżance, że nie powinna cieszyć się jak głupi do sera do odpowiedzi asmy, bo mi i tak nie uwierzy, ale fakt, że ktoś nie poddaje otwarcie w wątpliwość umysłowych kompetencji berżi, nie znaczy że życzy jej wszystkiego najlepszego smile nabiera ją jak koparka żwir na łyżkę i przedstawia jak skończoną idiotkę.
                            • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:33
                              siwa-faryzeuszka napisał(a):

                              postaraj się uświadomić swojej koleżance, że n
                              > ie powinna cieszyć się jak głupi do sera do odpowiedzi asmy, bo mi i tak nie uw
                              > ierzy, ale fakt, że ktoś nie poddaje otwarcie w wątpliwość umysłowych kompetenc
                              > ji berżi, nie znaczy że życzy jej wszystkiego najlepszego :


                              Nie, nie róbcie tego! Uwielbiam patrzeć jak Berga wdzięczy się do lekko zawoalowanej beki Asmy big_grin

                            • krolewska.asma Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:56
                              Moje drogie ale to jest ta Piramidka, bo to Berga zawsze zakłada takie prowokujące wątki a wy lecicie jak muchy do lepu Do jej prowokacji i tam się miotacie, oburzacie albo Jakoś inaczej tańczycie według tego co akurat Berga sobie umyśliła.
                              a Berga chyba siedzi po drugiej stronie komputera i się śmieje do rozpuku.

                              Ja nie zliczę ile już łez wylałam ze śmiechu na tych wątkach i ile razy bolał mnie Brzuch.

                              To naprawdę super że tak nie odróżniacie sarkazmu i prowokacji od rzeczywistości dzięki temu ja i Berga możemy się tak wspaniale bawić.

                              A moje zdanie o tym że Berga się nie wyszalała za młodu i teraz jej to Uwiera to zupełnie inna sprawa.
                              • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:40
                                Berga jest stałym forumowym elementem rozrywkowym i wiele perlistych roześmiań do rozpuku jej zawdzięczam.
                                W licznym gronie jak łatwo doczytać.

                                W tym natomiast wątku zadała nam trud nazwania emocji po swoim wpisie.
                                Bo mówimy o zmarłej tragicznie osobie, co z automatu wywołuje szacunek i ważenie słów.

                                A sama Berga strzela tak, że człowiek nie wie, śmiać się czy wstydzić za nią. W jakby imieniu innych nieatrakcyjnie chorych.
                                Niesmak to mało powiedziane.
                              • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:19
                                > To naprawdę super że tak nie odróżniacie sarkazmu i prowokacji od rzeczywistośc
                                > i dzięki temu ja i Berga możemy się tak wspaniale bawić.


                                > A moje zdanie o tym że Berga się nie wyszalała za młodu i teraz jej to Uwiera t
                                > o zupełnie inna sprawa.

                                Rozumiem upodobanie do świeżego mięsa, ale ty się zachowujesz jak sprzedawca malujący zzieleniałą szynkę constar, amatorzr padliny
                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:24
                                krolewska.asma napisała:

                                > To naprawdę super że tak nie odróżniacie sarkazmu i prowokacji od rzeczywistośc
                                > i dzięki temu ja i Berga możemy się tak wspaniale bawić.

                                Uważam, że jesteście cudownym i doskonale zgranym tandemem wink
                                • krolewska.asma Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:31
                                  Chociaż w sumie ja nawet sama się zdziwiłam że Berga do prowokacji na was włącza osoby Zmarłe , co jest dla mnie tematem tabu , ale być może skończyły już się i inne pomysły na to jak się z was pochichrac przy weekendzie …..

                                • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:57
                                  Myślę, ża asma byłaby rozczarowana widząc, że bawimy się lepiej.
                                  W tym wątku moją zabawę psuje instrumentalne użycie kuzynki przez kuzynkę.
                                  Chociaż myślę, że w tym lepszym ze światów mamy rozbawioną sekundantkę
                          • conena Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:34
                            kaska_800 napisała:

                            >
                            > Czasem można by sobie odpuścić komentarz, tym bardziej w takim wątku

                            w jakim niby TAKIM wątku??? o snach???
                          • chatgris01 Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:53
                            kaska_800 napisała:

                            > Czasem można by sobie odpuścić komentarz, tym bardziej w takim wątku

                            Berdżi sobie nie odpuszcza w żadnym wątku. Ale jej jakoś wtedy uwagi nie zwracasz? suspicious
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:12
                          gama2003 napisała:

                          > A o co chodzi doczytałaś ?
                          > Bergi tekst ze anoreksja odbiera atrakcyjność ?
                          >
                          > Bo chyba zabierając głos warto być obiektywnym, prawda ?

                          A skąd, okazja do wyrażenia oburzu zawsze dobra.
                          No, chyba, że to własy wątek z jateczką i pojazdem po dowolnym temacie wink
                          Uroniłam łzę wzruszenia, co to jest, że takie czyste i szlachetne wezwania zwykle produkują te, co mają najwięcej za forumowymi uszkami wink
                          • gama2003 Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:32
                            A widzisz to mnie się Kaska nie skojarzyła.
                            Wrecz pomyślałam, że to nick nówka sztuka markowa.

                            A tu masz. Z dorobkiem.
                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:41
                              gama2003 napisała:

                              > A widzisz to mnie się Kaska nie skojarzyła.
                              > Wrecz pomyślałam, że to nick nówka sztuka markowa.
                              >
                              > A tu masz. Z dorobkiem.


                              A jak. Pasuje do schematu smile
                      • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:51
                        Czytaj ze zrozumieniem, Wątek jest o tym że Berga chce się podobać facetom I zejść o jeden rozmiar w dół

                        • m_incubo Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:14
                          Dobrze, że nie dwa, skoro u Bergi rozmiar to 14 kilo, ale teraz rozumiem "obawy" o anoreksję wink
                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:20
                            m_incubo napisała:

                            > Dobrze, że nie dwa, skoro u Bergi rozmiar to 14 kilo, ale teraz rozumiem "obawy
                            > " o anoreksję wink

                            Tak, to się spina w ten sposób.
                            A teraz przysięgam, gdyby nie puściła tego paskuda: "boję się odchudzać, bo moja kuzynka anorektyczka wyglądała tak strasznie", to bym jej darowała nawet ściemę o rozmiarach, ten wątek, początkowo miał wszelkie cechy bycia napisanym przez człowieka, a nie nieempatyczny, gruboskórny taboret.

                            Ale cóż, uraziła w czuły punkt.
                            >
                            • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 08:41

                              > A teraz przysięgam, gdyby nie puściła tego paskuda: "boję się odchudzać, bo mo
                              > ja kuzynka anorektyczka wyglądała tak strasznie",


                              ale że co, że anorektyczka wygląda pięknie ?
                              zajebiście ? powabnie ?zdrowo
                              wygląda strasznie, okropnie, przerażająco
                              znałaś osobiście kogoś chorego na zaburzenia odżywiania ? bo moja przyjaciółka była bulimiczką-i mimo całej miłości do niej wyglądają strasznie, aż płakać się chciało. Można było się na niej uczyć anatomii, a zwłaszcza układu kostnego. Jak nałożyła obcisłą sukienkę to idealnie było widać każdą kosteczkę. Głowa była nieproporcjonalnie duża do całego ciała a ruch zawsze chwiejny, jakby miała upaść. Do tego wypadające włosy, osłabione-brak paznokci, ciągłe problemy z zębami
                              WYGLĄDAŁA STRASZNIE> JAK KOSTUCHA
                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:11
                                Wiem, jak wygląda osoba z anoreksją. Lepiej, niż bym chciała.
                                • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:34
                                  annaboleyn napisała:

                                  > Wiem, jak wygląda osoba z anoreksją. Lepiej, niż bym chciała.


                                  to tym bardziej mnie dziwi, że nie rozumiesz/nie chcesz zrozumieć uncertain
                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:41
                                    wapaha napisała:

                                    > annaboleyn napisała:
                                    >
                                    > > Wiem, jak wygląda osoba z anoreksją. Lepiej, niż bym chciała.
                                    >
                                    >
                                    > to tym bardziej mnie dziwi, że nie rozumiesz/nie chcesz zrozumieć uncertain

                                    To zabawne (nie), bo ja uważam, że Ty nie rozumiesz.
                                    Nie zgodzimy się tu i tyle.
                                    • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:43
                                      annaboleyn napisała:

                                      > Nie zgodzimy się tu i tyle.

                                      no to przynajmniej w tym się zgadzamy wink
                                      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:02
                                        Nie wszystko co chude to piękne. Takie było przesłanie: moja kuzynka i wiele kobiet uważa, ze im się jest chudszym tym lepiej się wygląda. A tak to nie działa. Ale trudno, aby ONE zrozumiały. To je przerasta. Ojej jak je to osobiście dotyka w zarazem wysmiewsly się wiele razy z mojego wyglądu i wagi. Obłuda wapaho. To się nazywa klasyczna obłuda i granie pod publiczkę forum.
                                        • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:06
                                          Po prostu przeczesuja moje wątki i wypowiedzi dokładniej niż algorytmy Facebooka by się przyczepic do nieistotnego slowka czy zdania. I mam nadzieję, ze moja kuzynka je trochę postraszy z zaświatów za to, jak mnie traktują.
                                        • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:10
                                          Co za słodkie bzdury.
                                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:58
                                          bergamotka77 napisała:

                                          > Nie wszystko co chude to piękne.

                                          Oj, masz rację. I nie każda kobieta z nadwagą to Nigella Lawson.
                                        • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 01:47
                                          ONE rozumieją bardzo dobrze, ale ty napisałaś tę brzydką prawdę, więc już znalazły sobie powód do pojeżdżenia sobie po tobie obłudnie udając święte oburzenie.
                              • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 12:15
                                wapaha napisała:


                                > i
                                > WYGLĄDAŁA STRASZNIE> JAK KOSTUCHA


                                Pozostaje już tylko wpleść troche żebrania o uwagę, wyrażenie zadowolenia z własnej figury , pośmieszkowanie i już będzie całkiem jak u Bergi
                                • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:35
                                  mid.week napisała:


                                  >
                                  > Pozostaje już tylko wpleść troche żebrania o uwagę, wyrażenie zadowolenia z wła
                                  > snej figury , pośmieszkowanie i już będzie całkiem jak u Bergi


                                  puknij sie mid
                                  najlepiej z rozpędu
                                  • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:06
                                    wapaha napisała:

                                    > mid.week napisała:
                                    >
                                    >
                                    > >
                                    > > Pozostaje już tylko wpleść troche żebrania o uwagę, wyrażenie zadowolenia
                                    > z wła
                                    > > snej figury , pośmieszkowanie i już będzie całkiem jak u Bergi
                                    >
                                    >
                                    > puknij sie mid
                                    > najlepiej z rozpędu


                                    Z takim podejściem nie dogonisz Berdżi w żalpostach, ale trenuj, może kiedyś smile
                                    • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:36
                                      mid.week napisała:

                                      > Z takim podejściem nie dogonisz Berdżi w żalpostach, ale trenuj, może kiedyś smile


                                      uczę się od najlepszych
                              • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:31
                                Wapaha.

                                Ale czujesz subtelną róznicę, nawet napisania wprost - chory na anoreksję wygląda strasznie a chory na anoreksję nie wygląda atrakcyjnie. W konktekście - nie chciałabym wyglądać mniej atrakcyjnie + historia forumowa Bergi ? I wąska w tym specjalizacja oraz wyłączność na ( choćby ni byłą ) atrakcyjność ?

                                Nie wierzę, że tego nie łapiesz.


                                I tak. Anoreksja to straszna choroba. Myślę, że wiedza o tym czym jest i jak to przebiega jest niestety nierzadka. Znam i znałam chorujące osoby. Też serce pękało z bezsilności. Ale OSTATNIE co większości ludzi przyjdzie w ocenie chorego do głowy to skala atrakcyjności.
                                I nie, to nie było.przypadkowe słowo.
                                To słowo to Bergi forumowa wizytówka.
                                • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:37
                                  Nie łapię, serio w tym wątku nie łapię
                                  Żadna z nas nie chce wyglądac mniej atrakcyjnie. Napierdalamy wątku o włosingu, maseczkach, podkładach, tuszach, medycynie estetycznej i bólu przemijania a ty widzisz coś złego w tym że autorka napisała ?
                                  Sorry, dla mnie ten wątek to polowanie na czarownice -w myśl zasady-chcesz uderzyć psa to kij się zawsze znajdzie

                                  Ale OSTATNIE co większości ludzi przyjdzie w ocenie chorego do głowy to skala atrakcyjności.

                                  no to sorry , mam inaczej, bo za każdym razem widząc przyjaciółkę myślałam : boże, jak ona strasznie wygląda.
                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:10
                                    wapaha napisała:

                                    > Sorry, dla mnie ten wątek to polowanie na czarownice -w myśl zasady-chcesz uder
                                    > zyć psa to kij się zawsze znajdzie
                                    >


                                    Ooo, to jest mój ulubiony chochoł, zwany też cyklem życia Stonogi.
                                    Berga: wjeżdża i jest Bergą.
                                    Część forum: reaguje.
                                    Druga część forum: larum, bo była reakcja.

                                    Berga może pisać co chce.
                                    Czy jeżeli to, co pisze wywołuje naszą reakcję - mamy ustalić dyżury w reagowaniu, żeby nie było polowania na czarownice i kija na psa?
                                    W tym tygodniu Berżi może odpowiadać gama, za tydzień mid, a w listopadzie ja będę mogła?
                                    Czy Berżi to obywatelka szczególnej troski?
                                    Proponuję pamiętać, że po wjechaniu na forum, opowiedzeniu swojej historii i obrzuceniu wyzwiskami tych, którzy nie padli przez Bergą na twarz i nie podziwiali jej w zdumionym milczeniu - nasza kochana ałtoreczka zwykle (nie raz, nie dwa i nie dziesięć) przyjmuje narracje: "hahaha o wy naiwne frajerki, ja to umiem rozkręcić forum, znowu się złapałyście, siedze tu i się z was śmieję."

                                    Ty kwestię anoreksji i tego, co ta choroba robi nie tylko z chorym, ale też z jego bliskimi widizsz inaczej niż ja. I dobrze. Masz prawo. Ja mam prawo widzieć to, a przede wszystkim pamiętać inaczej. I zgodnie z tym reagować.
                                    • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:42
                                      annaboleyn napisała:

                                      >
                                      > Ooo, to jest mój ulubiony chochoł, zwany też cyklem życia Stonogi.
                                      > Berga: wjeżdża i jest Bergą.
                                      > Część forum: reaguje.
                                      > Druga część forum: larum, bo była reakcja.

                                      Nie odpowiadam za twoje czy innych chochoły . Nie mam zamiaru sie tłumaczyć z moich reakcji, ani tym bardziej ich wstydzić ( a widzę że ku temu to zmierza- jest tylko opcja : kto jest za berga jest przeciwko forum ) No cóż-nie wszystko jest takie proste


                                      >
                                      > Berga może pisać co chce.

                                      to twoja opinia

                                      > Czy jeżeli to, co pisze wywołuje naszą reakcję - mamy ustalić dyżury w reagowan
                                      > iu, żeby nie było polowania na czarownice i kija na psa?

                                      Jeśli tak uważasz a zwłaszcza jesli poczuwasz się do jakiegoś "my"


                                      > W tym tygodniu Berżi może odpowiadać gama, za tydzień mid, a w listopadzie ja b
                                      > ędę mogła?

                                      A czemuż by nie ?
                                      A czy ja też mogę się wypowiadać, wyrazić zdanie czy już nie ?


                                      > Czy Berżi to obywatelka szczególnej troski?

                                      zdefiniuj pojęcie obywatela specjalnej troski


                                      > Proponuję pamiętać, że po wjechaniu na forum, opowiedzeniu swojej historii i ob
                                      > rzuceniu wyzwiskami tych, którzy nie padli przez Bergą na twarz i nie podziwial
                                      > i jej w zdumionym milczeniu - nasza kochana ałtoreczka zwykle (nie raz, nie dwa
                                      > i nie dziesięć) przyjmuje narracje: "hahaha o wy naiwne frajerki, ja to umiem
                                      > rozkręcić forum, znowu się złapałyście, siedze tu i się z was śmieję."


                                      mam to gdzieś
                                      nie jest to tematem który poruszyłam a który śmiał brzmieć UWAGA : nie zgadzam się z tobą ! skandal !

                                      >
                                      > Ty kwestię anoreksji i tego, co ta choroba robi nie tylko z chorym, ale też z j
                                      > ego bliskimi widizsz inaczej niż ja. I dobrze. Masz prawo. Ja mam prawo widzieć
                                      > to, a przede wszystkim pamiętać inaczej. I zgodnie z tym reagować.


                                      oczywiście że tak - tak jak i wcześniej napisałam że się zgadzamy że sie nie dogadamy tak i teraz się zgadzam
                                      i przy tym zostańmy

                                      ja mam taki odbiór tego posta, ty masz inny
                                      wyraziłam dlaczego mam inny, a ty zaczynasz przedstawiać genezę działalności bergi na forum
                                      dla mnie-to nie ma znaczenia
                                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:16
                                        wapaha napisała:

                                        > > Ooo, to jest mój ulubiony chochoł, zwany też cyklem życia Stonogi.
                                        > > Berga: wjeżdża i jest Bergą.
                                        > > Część forum: reaguje.
                                        > > Druga część forum: larum, bo była reakcja.
                                        >
                                        > Nie odpowiadam za twoje czy innych chochoły . Nie mam zamiaru sie tłumaczyć z m
                                        > oich reakcji, ani tym bardziej ich wstydzić

                                        Ależ czy ja każę Ci się tłumaczyć? Albo wstydzić? Odpowiadam Ci na komentarz, w którym trochę pytasz, a trochę każesz nam się wstydzić smile Nie rozumiem, dlaczego zrobiłaś się agresywna.
                                        >
                                        ( a widzę że ku temu to zmierza- je
                                        > st tylko opcja : kto jest za berga jest przeciwko forum ) No cóż-nie wszystko j
                                        > est takie proste

                                        Jest. Można mieć też w pięcie Bergę i w ogole sie nie angażować w dyskusje o niej. Ty się angażujesz. Angażując sie - bądź gotowa na odpowiedzi.
                                        >

                                        > >
                                        > > Berga może pisać co chce.
                                        >
                                        > to twoja opinia

                                        Nie. To fakt. Berga może pisać co chce.
                                        >
                                        > > Czy jeżeli to, co pisze wywołuje naszą reakcję - mamy ustalić dyżury w re
                                        > agowan
                                        > > iu, żeby nie było polowania na czarownice i kija na psa?
                                        >
                                        > Jeśli tak uważasz a zwłaszcza jesli poczuwasz się do jakiegoś "my"

                                        WHAT?? big_grin
                                        >
                                        >
                                        > > W tym tygodniu Berżi może odpowiadać gama, za tydzień mid, a w listopadzi
                                        > e ja b
                                        > > ędę mogła?
                                        >
                                        > A czemuż by nie ?
                                        > A czy ja też mogę się wypowiadać, wyrazić zdanie czy już nie ?

                                        Możesz smile
                                        >
                                        >
                                        > > Czy Berżi to obywatelka szczególnej troski?
                                        >
                                        > zdefiniuj pojęcie obywatela specjalnej troski

                                        Cmon.

                                        >
                                        >
                                        > > Proponuję pamiętać, że po wjechaniu na forum, opowiedzeniu swojej histori
                                        > i i ob
                                        > > rzuceniu wyzwiskami tych, którzy nie padli przez Bergą na twarz i nie pod
                                        > ziwial
                                        > > i jej w zdumionym milczeniu - nasza kochana ałtoreczka zwykle (nie raz, n
                                        > ie dwa
                                        > > i nie dziesięć) przyjmuje narracje: "hahaha o wy naiwne frajerki, ja to
                                        > umiem
                                        > > rozkręcić forum, znowu się złapałyście, siedze tu i się z was śmieję."
                                        >
                                        >
                                        > mam to gdzieś
                                        > nie jest to tematem który poruszyłam a który śmiał brzmieć UWAGA : nie zgadzam
                                        > się z tobą ! skandal !

                                        Nie odbieram tego jako skandalu. Po prostu z Tobą dyskutuję. Nie upieram się również, że masz mieć emocjonalny stosunek do tego, możesz mieć gdzieś. Ale nie wygląda, żebyś miała.

                                        >
                                        > >
                                        > > Ty kwestię anoreksji i tego, co ta choroba robi nie tylko z chorym, ale t
                                        > eż z j
                                        > > ego bliskimi widizsz inaczej niż ja. I dobrze. Masz prawo. Ja mam prawo w
                                        > idzieć
                                        > > to, a przede wszystkim pamiętać inaczej. I zgodnie z tym reagować.
                                        >
                                        >
                                        > oczywiście że tak - tak jak i wcześniej napisałam że się zgadzamy że sie nie do
                                        > gadamy tak i teraz się zgadzam
                                        > i przy tym zostańmy
                                        >
                                        > ja mam taki odbiór tego posta, ty masz inny
                                        > wyraziłam dlaczego mam inny, a ty zaczynasz przedstawiać genezę działalności be
                                        > rgi na forum

                                        Potraktuj to jako odpowiedź na Twoje "wyrażenie, dlaczego masz inny".

                                        Ty formułujesz teorie o polowaniu na czarownice, ja - przedstawiam genezę działalności forum. Tzn. według Ciebie, bo moją intencją bylo pisanie o tym konkretnym przypadku, a nie wywodzenie forum od Adama i Ewy smile
                                        • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:26
                                          annaboleyn napisała:

                                          >
                                          > Ależ czy ja każę Ci się tłumaczyć? Albo wstydzić? Odpowiadam Ci na komentarz, w
                                          > którym trochę pytasz, a trochę każesz nam się wstydzić smile Nie rozumiem, dlacze
                                          > go zrobiłaś się agresywna.

                                          E, nie jestem agresywna. Capsa nie włączam, wykrzykników nie mnoże wink



                                          >
                                          > Jest. Można mieć też w pięcie Bergę i w ogole sie nie angażować w dyskusje o ni
                                          > ej. Ty się angażujesz. Angażując sie - bądź gotowa na odpowiedzi.

                                          Ależ jestem. Stąd nasza wymiana zdań
                                          Z tym, że na moje "mam takie odczucie, inne niż ty " - pisze się do mnie nagle wyjasnienia dlaczego powinnam odczuwac inaczej



                                          > >
                                          > > Jeśli tak uważasz a zwłaszcza jesli poczuwasz się do jakiegoś "my"
                                          >
                                          > WHAT?? big_grin

                                          Zadałaś pytania więc odpowiedziałam-
                                          > >

                                          >
                                          > Możesz smile

                                          No i fajnie
                                          Więc ty wypowiadasz swoje, ja sie nie zgadzam - i dochodzimy do konsensusu że widac się nie zgodzimy- więc jaki cel mają kolejne próby wyjasniania mi : kim jest berga, co pisała berga, ja reaguje berga i jak reaguje forum na berge itd itp ?
                                          > >

                                          > >
                                          > > zdefiniuj pojęcie obywatela specjalnej troski
                                          >
                                          > Cmon.
                                          >
                                          wink
                                          > >


                                          > >
                                          > > mam to gdzieś
                                          > > nie jest to tematem który poruszyłam a który śmiał brzmieć UWAGA : nie zg
                                          > adzam
                                          > > się z tobą ! skandal !
                                          >
                                          > Nie odbieram tego jako skandalu. Po prostu z Tobą dyskutuję.
                                          Wg mnie dyskusja i wymiana zdań zupełnie niepotrzebna. Bo powinna była sie skończyć w momencie w którym się zgodziłyśmy że się ze sobą nie zgodzimy. Cała reszta to niepotrzebne wg mnie dyskusje, które w rezultacie prowadzą do obrażania ( szydera zulejki )



                                          > >
                                          > > oczywiście że tak - tak jak i wcześniej napisałam że się zgadzamy że sie
                                          > nie do
                                          > > gadamy tak i teraz się zgadzam
                                          > > i przy tym zostańmy

                                          No i takie dyskusje lubię wink Peace wink
                                          > >

                                          > Potraktuj to jako odpowiedź na Twoje "wyrażenie, dlaczego masz inny".
                                          ok
                                          >
                                          > Ty formułujesz teorie o polowaniu na czarownice, ja - przedstawiam genezę dział
                                          > alności forum.

                                          znam dobrze forum i od dawna, dłużej chyba niż ty wink

                                          Tzn. według Ciebie, bo moją intencją bylo pisanie o tym konkretn
                                          > ym przypadku, a nie wywodzenie forum od Adama i Ewy smile

                                          Ok, zrozumiałam inaczej

                                          Udanego wieczoru ! wink
                                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:32
                                            wapaha napisała:

                                            >
                                            > E, nie jestem agresywna. Capsa nie włączam, wykrzykników nie mnoże wink

                                            To naprawdę nie są jedyne wyznaczniki i oznaki agresji. Ale ok, przyjmuję.

                                            > Ależ jestem. Stąd nasza wymiana zdań
                                            > Z tym, że na moje "mam takie odczucie, inne niż ty " - pisze się do mnie nagle
                                            > wyjasnienia dlaczego powinnam odczuwac inaczej

                                            Nie. Ani przez chwilę nie miałam intencji wyjaśniania Ci, że powinnaś czuć coś innego. Odpowiadałam na Twoje "skąd takie polowanie na czarownice".
                                            > > >
                                            > > > Jeśli tak uważasz a zwłaszcza jesli poczuwasz się do jakiegoś "my"
                                            > >
                                            > > WHAT?? big_grin
                                            >
                                            > Zadałaś pytania więc odpowiedziałam-

                                            To nie było pytanie.
                                            > > >
                                            >
                                            > No i fajnie
                                            > Więc ty wypowiadasz swoje, ja sie nie zgadzam - i dochodzimy do konsensusu że w
                                            > idac się nie zgodzimy- więc jaki cel mają kolejne próby wyjasniania mi : kim je
                                            > st berga, co pisała berga, ja reaguje berga i jak reaguje forum na berge itd it
                                            > p ?
                                            > > >

                                            Już Ci wyjaśniłam wyżej. Kilka razy. Skoro kończymy rozmowę o Berdze, a Ty piszesz o polowaniach na czarownicę Bergę, to ja rozumiem, że temat nie jest zamknięty.
                                            >
                                            >

                                            > >
                                            > > Nie odbieram tego jako skandalu. Po prostu z Tobą dyskutuję.
                                            > Wg mnie dyskusja i wymiana zdań zupełnie niepotrzebna. Bo powinna była sie skoń
                                            > czyć w momencie w którym się zgodziłyśmy że się ze sobą nie zgodzimy. Cała resz
                                            > ta to niepotrzebne wg mnie dyskusje, które w rezultacie prowadzą do obrażania (
                                            > szydera zulejki )
                                            >
                                            Zulejka to Zulejka, ja to ja. Dyskusja się kończy, kiedy dyskutanci milkną. Nie wtedy, kiedy mówią - ok, nie zgadzamy się - po czym dyskutant A. kontynuuje temat wink
                                            >
                                            >
                                            > > >
                                            > > > oczywiście że tak - tak jak i wcześniej napisałam że się zgadzamy ż
                                            > e sie
                                            > > nie do
                                            > > > gadamy tak i teraz się zgadzam
                                            > > > i przy tym zostańmy
                                            >
                                            > No i takie dyskusje lubię wink Peace wink

                                            Wapaho, ale teraz odpowiadasz samej sobie wink
                                            > > >
                                            >

                                            >
                                            > znam dobrze forum i od dawna, dłużej chyba niż ty wink

                                            Wierzę. Nadal i tym bardziej - nie wydaje mi się, żebym wywodziła genezę forum wink
                                            >
                                            > Tzn. według Ciebie, bo moją intencją bylo pisanie o tym konkretn
                                            > > ym przypadku, a nie wywodzenie forum od Adama i Ewy smile
                                            >
                                            > Ok, zrozumiałam inaczej

                                            Bywa.
                                            >
                                            > Udanego wieczoru ! wink

                                            Nawzajem.
                                  • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 14:45
                                    Wapaha -
                                    Patrzysz i myślisz - koleżanka
                                    wygląda strasznie. Tak myśli 100% ludzi.
                                    Tak ja myślę i reszta forum

                                    Berga widzi. I napisała - wygląda nieatrakcyjnie. Przy czym słowo nieatrakcyjnie w ustach Bergi ma związek z atrakcyjnością dla płci przeciwnej. To nam zgrzyta. Bo nawet jeśli jako takie jest prawdą, że chora na anoreksję osoba mniej/ wcale nie podoba się mężczyznom to rozmowa w tym wątku odbywa się w dwóch kontekstach.

                                    Jednym - mówimy a raczej Berga mówi o komś konkretnym, bliskim i zmarłym.
                                    Tu uderza w taby.
                                    Drugim - Berga mówi o swoim osobistym odchudzaniu i lęku o utratę atrakcyjności.

                                    No nie umiem jaśniej.
                                    I jeszcze - gdyby podobną ,, gafę,, strzelił ktoś inny, komentowałabym identycznie.
                                    • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:13
                                      Normalnie nie potrzebuję terapeuty. Ematki z TWA za darmo mi rozbiora na czynniki pierwsze wymyśloną przez siebie osobę. Zabawa przednia. Tylko moze nie w wątku o mojej kuzynce? Idźcie stąd hieny.
                                      • krolewska.asma Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:16
                                        . Tylko moze nie w
                                        wątku o mojej kuzynce? Idźcie stąd hieny


                                        Hahaha haha ha Berga uwielbiam twoje słodkie manipulacje - jeśli coś takiego im napiszesz to wiadomo że one już nigdy z tego wątku nie odejdą i będą trzepać aż natrzrpia z 1000 postów smile)))
                                      • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:21
                                        Polemizowałabym kto jest w tym wątku hieną. I odwraca hienę ogonem.

                                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:22
                                        bergamotka77 napisała:

                                        > Normalnie nie potrzebuję terapeuty. Ematki z TWA za darmo mi rozbiora na czynni
                                        > ki pierwsze wymyśloną przez siebie osobę. Zabawa przednia. Tylko moze nie w wąt
                                        > ku o mojej kuzynce? Idźcie stąd hieny.

                                        Och ty nasza lwico, szlachetna i piękna. Przyszłaś tu, jak zwykle pokazałaś gołą rzyć, a my nie omówiłyśmy koloru i marki bielizny, tylko fakt, że znowu się rozebrałaś na środku pokoju w trakcie imprezy, która nie zakładała striptizu. Dziwne.
                                        >
                                        • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:31
                                          Za dużo metafor.
                                          Nie przeceniaj interlokutorki, choć doceniam dobrą wolę 😉
                                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:35
                                            gama2003 napisała:

                                            > Za dużo metafor.
                                            > Nie przeceniaj interlokutorki, choć doceniam dobrą wolę 😉

                                            Przecież ona nie czyta tego, co piszę, ma mnie wygaszoną! wink
                                            (Żartuję, nie ma, wysypała się ostatnio. Ale nadal udaje. Ona już tak ma. Lubi sobie poudawać wink)
                                            • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:40
                                              Moze Bergę też udaje ?

                                              A faktycznie pisze dzieło ematkowo -obyczajowe o wielkim potencjale literackim ?

                                              I już niedlugo uslyszymy - a ku ku !

                                              Ale was nabrałam !

                                              I będziemy w podziękowaniu na pierwszej stronie ?
                                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:42
                                                gama2003 napisała:

                                                > Moze Bergę też udaje ?
                                                >
                                                > A faktycznie pisze dzieło ematkowo -obyczajowe o wielkim potencjale literackim

                                                Jesssuu, mam nadzieję, że zatrudni przyzwoitego ghostwritera, z jakim-takim warsztatem...


                                                > ?
                                                >
                                                > I już niedlugo uslyszymy - a ku ku !
                                                >
                                                > Ale was nabrałam !
                                                >
                                                > I będziemy w podziękowaniu na pierwszej stronie ?
                                                • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:50
                                                  A nie !
                                                  Warsztat też udaje !
                                                  A ma imponujący ( ten schowany ).
                                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:55
                                                    gama2003 napisała:

                                                    > A nie !
                                                    > Warsztat też udaje !
                                                    > A ma imponujący ( ten schowany ).

                                                    Taaa. Złożony, schowany w drewutni i pokryty kurzem oraz pajęczynami.
                                                    (Czy ja to znów zrobiłam?)
                                                  • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:22
                                                    gama2003 napisała:

                                                    > A nie !
                                                    > Warsztat też udaje !
                                                    > A ma imponujący ( ten schowany ).


                                                    Dlaczego od razu pomyśląłam o warsztacie wulkanizacji opon....?
                                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:27
                                                    mid.week napisała:

                                                    >
                                                    >
                                                    > Dlaczego od razu pomyśląłam o warsztacie wulkanizacji opon....?

                                                    A ja o tkackim!
                                                    Wiecie, tka te historie, wątek się jej rwie, mryg mryg.
                                                  • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:28
                                                    Nie wiem 😢.

                                                    Czyli jednak moja teoria o kamuflażu forumowym nie trzyma się kupy ?

                                                    Pomagała mi tłumaczyć niepojęte.
                                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:30
                                                    gama2003 napisała:

                                                    > Nie wiem 😢.
                                                    >
                                                    > Czyli jednak moja teoria o kamuflażu forumowym nie trzyma się kupy ?
                                                    >
                                                    > Pomagała mi tłumaczyć niepojęte.


                                                    Czy rzeczona kiedyś nie napisała tekstu na podstawie tego, co tu wyczytała?
                                                    Nie upieram się, coś mi tak się kojarzyło.
                                                    To by chociaż trochę przywracało Twoją teorię smile
                                                  • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:42
                                                    annaboleyn napisała:


                                                    > Czy rzeczona kiedyś nie napisała tekstu na podstawie tego, co tu wyczytała?

                                                    Pisała! Nawet cytowała konkretne niki smile


                                    • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:42
                                      gama2003 napisała:

                                      > Wapaha -
                                      > Patrzysz i myślisz - koleżanka
                                      > wygląda strasznie. Tak myśli 100% ludzi.
                                      > Tak ja myślę i reszta forum
                                      >
                                      > Berga widzi. I napisała - wygląda nieatrakcyjnie. Przy czym słowo nieatrakcyjni
                                      > e w ustach Bergi ma związek z atrakcyjnością dla płci przeciwnej. To nam zgrzyt
                                      > a. Bo nawet jeśli jako takie jest prawdą, że chora na anoreksję osoba mniej/ wc
                                      > ale nie podoba się mężczyznom to rozmowa w tym wątku odbywa się w dwóch konteks
                                      > tach.
                                      >
                                      > Jednym - mówimy a raczej Berga mówi o komś konkretnym, bliskim i zmarłym.
                                      > Tu uderza w taby.
                                      > Drugim - Berga mówi o swoim osobistym odchudzaniu i lęku o utratę atrakcyjności
                                      > .
                                      >
                                      > No nie umiem jaśniej.
                                      > I jeszcze - gdyby podobną ,, gafę,, strzelił ktoś inny, komentowałabym identycz
                                      > nie.


                                      Ok, Wam zgrzyta
                                      A mi nie zgrzyta

                                      Nie umiem jaśniej
                                      • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:51
                                        Nie potrzeba jaśniej.
                                      • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 07:38
                                        wapaha napisała:


                                        >
                                        > Ok, Wam zgrzyta
                                        > A mi nie zgrzyta
                                        >
                                        > Nie umiem jaśniej


                                        Cokolwiek by berga nie napisała, to będzie im zgrzytać, szybko dorobią do tego teorię, że niby takie szlachetne i przejęte losem nieznanej im zmarłej osoby, będą hejtować jak te kilka postów wyżej i niżej. Oczywiście każda pisze tylko w swoim imieniu, żeby nie było, że to TWA.
                                  • m_incubo Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:54
                                    Chryste... Mam nadzieję, że brniesz tylko dlatego, że głupio ci przyznać, że gadasz bzdury 😳
                                  • leosia-wspaniala Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:40
                                    >Nie łapię, serio w tym wątku nie łapię

                                    No widać, aż dziwne w sumie, bo kiedyś byłaś lotna.

                                    >Żadna z nas nie chce wyglądac mniej atrakcyjnie. Napierdalamy wątku o włosingu, maseczkach, podkładach, tuszach, medycynie estetycznej i bólu przemijania a ty widzisz coś złego w tym że autorka napisała ?

                                    Jakby ci to wyjaśnić łopatologicznie... Tak, każda z nas chce wyglądać ładnie. Ale tu mowa była o chorobie i wyglądzie w kontekście CHOROBY. Czym innym jest powiedzieć "nie chcę cieni pod oczami", a czym innym "o boże, nie chcę dostać raka, koleżanka po chemii miała cienie pod oczami, wyglądało to strasznie". Już łapiesz?

                                    >no to sorry , mam inaczej, bo za każdym razem widząc przyjaciółkę myślałam : boże, jak ona strasznie wygląda.

                                    Serio? I nie myślisz o tym w kontekście choroby, tylko w kontekście atrakcyjności? Ktoś straci włosy po chemii, schudnie 30 kilo to rzeczywiście wygląda strasznie, ale straszne jest to, że choroba go zżera, a nie to, że piękne loki miał i już nie ma.
                                    • lauren6 Re: Śniła mi się 24.10.21, 15:42
                                      Jakby ci to wyjaśnić łopatologicznie. Zrobiłyście sobie krucjatę z powodu jednego zdania bergi, a jednocześnie zignorowałyście obrzydliwy tekst zuleiki do watahy. Jesteście zwykłymi hipokrytkami, które uwzięły się na jedną forumkę, a drugiej będą bronić do upadłego. Bądźmy szczerzy, w skali podłości berga nawet nie dorasta do pięt zuleyce, która całokształtem forumowej twórczości niewiele ustępuje np takiej zośce. Ale wygodnie wam tego nie dostrzegać, prawda?
                                      • chatgris01 Re: Śniła mi się 24.10.21, 15:47
                                        lauren6 napisała:

                                        > Bądźmy szczerzy, w skali podłości berga nawet nie
                                        > dorasta do pięt zuleyce, która całokształtem forumowej twórczości niewiele ust
                                        > ępuje np takiej zośce.


                                        Absolutnie się z tobą nie zgadzam. Chyba nie czytałaś większości postów Bergi, może nie zdążyłaś przed ich wycięciem przez moderację (albo wygodnie ci nie dostrzegać cool )
                                        A Zuleykę bardzo obrażasz tymi porównaniami. Podłe to jest to, co właśnie napisałaś.
                                      • fornita111 Re: Śniła mi się 24.10.21, 15:57
                                        Zuleyka mi lata i powiewa, ale do bergi to ty jej nie porownuj, to juz przegiecie.
                                      • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 16:19
                                        Zuleyka ma ostre teksty, to prawda ale jednak Berga to całkowicie inny kaliber. I nie porównywałabym tekstu Bergi o anoreksji do tekstu Zuleyki o covidzie. Wapaha jakiś czas temu, w innym wątku, napisała że covid wyprał ją z emocjonalności, generalnie większość jej wypowiedzi na forum kręciło się już bardzo, bardzo długo wokół covidu i myślę, że to dlatego użyła tego a nie innego argumentu. Przynam, że jak widzę wpisy wapahy to zawsze przelatuje mi ta sama myśl: czy jej odpowiedzią na pytanie forumki o odcisk na palcu/ zepsutą zmywarkę/wstaw cokolwiek, będzie "to pewnie przez covid"
                                        A nie broniłam Wapahy, bo IMO jeśli ktoś nie widzi niczego niestosownego w tekście Bergi to nie powinien też być dotkniety tekstem Zuleyki.
                                        Poza tym zawsze podkreslam, że moja działaność w watkach Bergi sprowadza sie do rozrywki, nie moralności. Nigdy się z tym nie kryłam, że lubię czytać jej cudaczne odpowiedzi smile
                                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 18:13
                                          mid.week napisała:


                                          > Poza tym zawsze podkreslam, że moja działaność w watkach Bergi sprowadza sie do
                                          > rozrywki, nie moralności. Nigdy się z tym nie kryłam, że lubię czytać jej cuda
                                          > czne odpowiedzi smile

                                          Skoro pora na stejtmenty, to ja będę Kapitanem Oczywistym i potwierdzę to, co jest chyba jasne (mam nadzieję?) wink Ja się na Bergę zwyczajnie uwzięłam, dostarcza mi rozrywki, owszem, ale poza tym się też uwzięłam. Jestem najgłębiej poruszona oceną moich działań i postaw, wyrażoną przez tutejsze TWA Sprawiedliwych, jak również osoby niezrzeszone. Walczcie dalej, moje kochane, Wasze działania sprawiają, że świat jest lepszy, a ludzie milsi dla siebie nawzajem kiss
                                        • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:48
                                          MatkoBoskoCzęstochosko.

                                          Wraca czlowiek na ematkę po kieliszku wina i 15 000 kcal a tu normalnie pióra i sierść latają.

                                          Zaraz muszę rozeznać, kto kogo za włosy szarpie, mam tylko nadzieję, że TWA ma się dobrze i fryzury zachowuje w całości.


                                          Zaraz sobie rozrysuję, drzewko mnie się rozjechało i nagle mam Magdalenę mówiącą o tyłku własnym, Bergę ze trzy razy o tyłkach i wchodzeniu a za chwilę o kurach, Henryku i covidzie Wapahy i Małyszu. Robi się z tego coś niebywałego a mnie w tym NIE MA ?

                                          Dymi forum a Berga w radości wszechczasów. Co rokuje na dalszą rozrywkę, może nie uda się zbyt szybko w siną dal opuszczając forum na zawsze do jutra ?
                                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 25.10.21, 02:03
                                            gama2003 napisała:


                                            > Zaraz sobie rozrysuję, drzewko mnie się rozjechało i nagle mam Magdalenę mówiąc
                                            > ą o tyłku własnym, Bergę ze trzy razy o tyłkach i wchodzeniu a za chwilę o kura
                                            > ch, Henryku

                                            Ja tylko nadmienię, że Henryk jest MÓJ, wy lafiryndy. Niech Wam się przypadkiem nie pomyli.
                                            >
                                            > Dymi forum a Berga w radości wszechczasów. Co rokuje na dalszą rozrywkę, może n
                                            > ie uda się zbyt szybko w siną dal opuszczając forum na zawsze do jutra ?łł

                                            I wygaszając Węzeł "Hiena" na zawsze, bezapelacyjnie, bez prawa do amnestii i bez litości?
                                            A jak mówiłam, że nas wtedy nie wygasiła nawet na godzinę, to któraś tu protestowała! Siwo, czy to nie była Siwa?

                                            • gama2003 Re: Śniła mi się 25.10.21, 11:12
                                              Bierz Heńka, znałam jednego, uraz mam do dziś. Manier nie miał, ego kosmiczne a durny jak but gumowy.
                                              Jak Twój inny to trzymaj mocno.

                                              Z wygaszeniem miałas rację, któż by bez nas wytrzymał choć pięć minut ? W wygaszanie zresztą umić trzeba, robi sie to albo konsekwentnie, albo inteligentnie.

                                              A warsztaty to ja wolę niedziennikarskie. Jakoś lepiej piszą, czy co ?
                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 13:40
                                  Tak, dokładnie o to mi chodzi.
                                  Niestety, nie jestem w stanie tego tak wyklarować jak Ty.
                                  Używanie tematu okrutnej choroby, żeby podkreślić swoją atrakcyjność.
                                  Sekundę potem: "zostaw w spokoju moją śp. kuzynkę".
                                  No nie, to nie mid tę kuzynkę wywlokła.
                                  Tłumaczcie sobie Bergę jak chcecie, serio, ale nie wymagajcie, żeby człowiek to łykał.
                                • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 22.10.21, 15:59
                                  Wapaha nie lapie. Miala covid.
                                  • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:44
                                    zuleyka.z.talgaru napisała:

                                    > Wapaha nie lapie. Miala covid.


                                    paradne-zwłaszcza w tym wątku, konrketnie w tym wątku
                                    myślałam że nie można spaść niżej ale pokazałaś mi że można
                                    • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:52
                                      Ciebie nie przebiję. Trudno.
                                      • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 18:57
                                        Właśnie to zrobiłaś. Tym bardziej jest to podłe i okrutne, że wydawałoby się że jako matka zmagająca się z niepełnosprawnoscią dziecka , nie będziesz szydzić z czyjejś choroby-bo masz empatię, zrozumienie, współczucie. Sama sobie wystawiasz świadectwo. I ty śmiesz krytykować wpisy bergi ??

                                        • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:02
                                          Serio Ci kowid na mózg padl. Jedyne z czego tu sie szydzi to wpisow krolowej bergi. A Ty jak zwykle probujesz dorobic dupie uszu. To dorabiaj sobie dalej. Endżoj! Adios.
                                          • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:07
                                            Nie odwracaj kota ogonem - na mózg to ci padło osobiste nieszczęscie. Już ci kiedys pisałam. Zrób coś dla siebie bo przed tobą całe życie opieki, musisz mieć siłę
                                            • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:24
                                              wapaha napisała:

                                              > Nie odwracaj kota ogonem - na mózg to ci padło osobiste nieszczęscie. Już ci ki
                                              > edys pisałam. Zrób coś dla siebie bo przed tobą całe życie opieki, musisz mieć
                                              > siłę

                                              mała poprawka. kaszojad zulejki, co to urodził się z pewnymi deficytami w porównaniu do dzieci całkiem zdrowych, dzięki swojej matce będzie za kilka lat całkowicie przygotowany do samodzielnego życia, bez przypisywania niepełnosprawności kluczowego aspektu swojej egzystencji, a wrodzone kłopoty ogarnie prędzej niż niektórzy ozdrowieńcy skutki pocovidowe.
                                              rozumiem, że przeciętnemu konsumentowi informacji mpd splata się automatycznie z wizją leżącego i opieluchowanego do końca życia człowieka, ale to szczęśliwie nie ten przypadek. wstrzymaj konie wyobraźni, tutaj matka uwolni się od przyssawki raczej w podobnym czasie co matki jego rówieśników.
                                              • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:28
                                                Już jesteście dwie na ratunek zulejce
                                                Ktoś jeszcze ?

                                                Serio, nie da się wytłumaczyć podłości, którą napisała
                                                • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:36
                                                  wapaha napisała:

                                                  > Już jesteście dwie na ratunek zulejce
                                                  > Ktoś jeszcze ?



                                                  O nawet argumentacja do bergowej podoba - zleciały się masowo i gryzą. Może dlatego, że odleciałaś?
                                                  Tekst o dożywotniej opiece był żenujaco denny - w odpowiedzi na to straszne i niewybaczalne stwierdzenie, że miałaś covida. Zdaje się, że tym covidem epatowałaś na forum przez prawie 2 lata.
                                                  • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:42
                                                    mid.week napisała:


                                                    >
                                                    > O nawet argumentacja do bergowej podoba - zleciały się masowo i gryzą. Może dla
                                                    > tego, że odleciałaś?

                                                    Jasne. Złapałaś trop i będziesz nim gnać.

                                                    > Tekst o dożywotniej opiece był żenujaco denny - w odpowiedzi na to straszne i n
                                                    > iewybaczalne stwierdzenie, że miałaś covida.

                                                    był prawdziwy

                                                    Zdaje się, że tym covidem epatował
                                                    > aś na forum przez prawie 2 lata.

                                                    Chyba musisz sprawdzić daty i znaczenie słowa "epatowac"

                                                    Eot, miałka dyskusja
                                                    Bij pianę z kim innym
                                            • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:26
                                              wapaha napisała:

                                              > Nie odwracaj kota ogonem - na mózg to ci padło osobiste nieszczęscie. Już ci ki
                                              > edys pisałam. Zrób coś dla siebie bo przed tobą całe życie opieki, musisz mieć
                                              > siłę

                                              dobra, cofam wpis wyżej. Dobiłaś do Bergi smile
                                              • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:29
                                                Czym ? Dobrą radą ? smile
                                                • chatgris01 Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:33
                                                  wapaha napisała:

                                                  > Czym ? Dobrą radą ? smile

                                                  Poziomem.
                                                  • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:36
                                                    Potrafię się dopasować do rozmówcy
                                                  • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:37
                                                    wapaha napisała:

                                                    > Potrafię się dopasować do rozmówcy

                                                    Nie potafisz
                                          • nenia1 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:05
                                            zuleyka.z.talgaru napisała:

                                            > Serio Ci kowid na mózg padl.

                                            ale to jest obrzydliwe co piszesz. Może nie czujesz, jak to może odbierać ktoś kto przeszedł czy przechodzi chorobę, ale to chyba by znaczyło, że masz mocno upośledzoną empatię. Niezależnie od tego czy wapaha ma rację czy nie, takie pisanie jest po prostu nawet nie chamskie, ale zwyczajnie podłe. Po co nam wątki o mizoginach gdzie się skarżymy na złych mężczyzn skoro nikt bardziej podle nie dowali niż druga kobieta.


                                            • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:13
                                              nenia1 napisała:

                                              Po co nam wątki o mizoginach gdzie się skarżymy na złych mężczyzn skoro nikt bardziej podle nie dowali niż druga kobieta.
                                              >

                                              Niestety to prawda. W każdym swoim wątku z ICH udziałem się o tym przekonuję.
                                            • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:16
                                              Sama przeszłam covid i miałam mgłę mózgową i rozumiem te emocje. A wapaha, która miała jeszcze "dłuzszy ogon" choroby, bardzo to przeżyła. Śmianie się z chorób to nowy poziom dna, którego sięga to towarzystwo.
                                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:19
                                                bergamotka77 napisała:

                                                > Sama przeszłam covid i miałam mgłę mózgową i rozumiem te emocje. A wapaha, któr
                                                > a miała jeszcze "dłuzszy ogon" choroby, bardzo to przeżyła. Śmianie się z choró
                                                > b to nowy poziom dna, którego sięga to towarzystwo.

                                                Ależ Berguniu, nie śmiejemy się z choroby. Śmiejemy się z ciebie. I nie zanosi się, żebyś przestała nam dostarczać powodów.
                                                Chyba, że utożsamiasz się z chorobą. Jakaś zaraza? wink
                                                >
                                                • mid.week Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:29
                                                  annaboleyn napisała:


                                                  > Chyba, że utożsamiasz się z chorobą. Jakaś zaraza? wink
                                                  > >


                                                  No przecież to Hiszpanka...
                                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:32
                                                    mid.week napisała:

                                                    > annaboleyn napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Chyba, że utożsamiasz się z chorobą. Jakaś zaraza? wink
                                                    > > >
                                                    >
                                                    >
                                                    > No przecież to Hiszpanka...

                                                    Wszystko jasne. Skosiła tych młodych i pięknych mężczyzn, których nie skosiła wojna.
                                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:32
                                                bergamotka77 napisała:

                                                > Sama przeszłam covid i miałam mgłę mózgową i rozumiem te emocje. A wapaha, któr
                                                > a miała jeszcze "dłuzszy ogon" choroby, bardzo to przeżyła. Śmianie się z choró
                                                > b to nowy poziom dna, którego sięga to towarzystwo.

                                                CZY JA WIDZĘ PRZECINKI?? Berżuniu, ślicznie! Brawo! Boże, jaka jestem dumna!
                                                >
                                            • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:52
                                              Bitch please. 250mln ludzi na świecie ( w zaokragleniu) mialo covid, więc to nic szczególnego. Za to najwidoczniej szczegolne dziury w mozgu zostawia.
                                              • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:54
                                                Więcej ludzi choruje (i umiera) na malarię.
                                              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:06
                                                zuleyka.z.talgaru napisała:

                                                > Bitch please. 250mln ludzi na świecie ( w zaokragleniu) mialo covid, więc to ni
                                                > c szczególnego. Za to najwidoczniej szczegolne dziury w mozgu zostawia.

                                                A ty jesteś zdrowa na umyśle? Bo nie wydaje mi się. Nawet bez covida.
                                                • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:20
                                                  Nie mniej niż Ty.
                                            • pade Re: Śniła mi się 23.10.21, 10:14
                                              nenia1 napisała:

                                              > zuleyka.z.talgaru napisała:
                                              >
                                              > > Serio Ci kowid na mózg padl.
                                              >
                                              > ale to jest obrzydliwe co piszesz. Może nie czujesz, jak to może odbierać ktoś
                                              > kto przeszedł czy przechodzi chorobę, ale to chyba by znaczyło, że masz mocno u
                                              > pośledzoną empatię. Niezależnie od tego czy wapaha ma rację czy nie, takie pisa
                                              > nie jest po prostu nawet nie chamskie, ale zwyczajnie podłe. Po co nam wątki o
                                              > mizoginach gdzie się skarżymy na złych mężczyzn skoro nikt bardziej podle nie d
                                              > owali niż druga kobieta.
                                              >
                                              >

                                              Podpisuję się.
                                            • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:03
                                              nenia1 napisała:

                                              > zuleyka.z.talgaru napisała:
                                              >
                                              > > Serio Ci kowid na mózg padl.
                                              >
                                              > ale to jest obrzydliwe co piszesz. Może nie czujesz, jak to może odbierać ktoś
                                              > kto przeszedł czy przechodzi chorobę, ale to chyba by znaczyło, że masz mocno u
                                              > pośledzoną empatię.

                                              nożeżno, nie strzymię. no szczytem empatii, SZCZYTEM KURWA EMPATII jest czynienie aluzyjek matce dziecka niepełnosprawnego, pięknych, (nieprzekłamanych?) aluzyjek, że całe życie będzie musiała opiekować się chorym dzieckiem, i (może przekłamanie?) lepiej niech na to zbiera siły. tak to jest taki szczyt empatii, że nie ma opcji, żeby komukolwiek udało się na ten szczyt wejść bez butli z tlenem.
                                              a kiedy już nawet autorka najwyraźniej dochodzi do wniosku, że coś z rzeczoną empatią nie jest halo, to nadal ciągnie temat, tylko teraz w inną mańkę - ja się tylko dostosowuję się do poziomu (przekłamanie?) i pojawiają się nutki w rodzaju, że przecież to zasłużone (przekłamanie?)
                                        • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:15
                                          wapaha napisała:

                                          Tym bardziej jest to podłe i okrutne, że wydawałoby się że
                                          > jako matka zmagająca się z niepełnosprawnoscią dziecka
                                          >

                                          tak abstrahując od tematu przewodnego, wydaje mi się to wyjatkowo upierdliwym schematem myślowym, to ciągłe i nieustanne wymaganie od matek więcej, a od tych z wymagającymi dziećmi jeszcze więcej, bardziej i lepiej.
                                          • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:18
                                            nie, nie chodzi o wymagające dzieci
                                            chodzi o doświadczenie życiowe które dają różne życiowe sytuacje- w tym wypadku- niepełnosprawnośc dziecka
                                            obcowanie z cierpieniem, znojem, trudem, chorobą na codzień wydawałoby się- uczy empatii
                                            o kulturze nie wspomnę
                                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:22
                                              wapaha napisała:

                                              > nie, nie chodzi o wymagające dzieci
                                              > chodzi o doświadczenie życiowe które dają różne życiowe sytuacje- w tym wypadku
                                              > - niepełnosprawnośc dziecka
                                              > obcowanie z cierpieniem, znojem, trudem, chorobą na codzień wydawałoby się- ucz
                                              > y empatii
                                              > o kulturze nie wspomnę

                                              Nie mam niepełnosprawnego dziecka i ciężko mi sobie wyobrazić, jak to zmienia/kształtuje człowieka. Ale mogę się domyślać, że całe zapasy empatii i cierpliwości zostają zużyte na walkę z chorobą, systemem i ludzkim brakiem empatii i cierpliwości.
                                              A co do kultury - nie rozumiem, jak bycie rodzicem dziecka niepełnosprawnego ma jej uczyć? W jaki sposób?
                                              Pomijając wszystko inne - w tym kraju zdaje się, żeby rodzic takiego dziecka wyzbył się całej kultury i wrażliwości, jakie uzbierał przez lata - ich nadmiar nie pomoże, a zaszkodzi w procesie wyszarpywania świadczeń, pomocy i odrobiny wsparcia od tego państwa, które uznaje dziecko od momenty poczęcia, do narodzin, kropka.
                                              • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:35
                                                annaboleyn napisała:


                                                >
                                                > Nie mam niepełnosprawnego dziecka i ciężko mi sobie wyobrazić,

                                                Ja nie muszę sobie wyobrażać


                                                > A co do kultury - nie rozumiem, jak bycie rodzicem dziecka niepełnosprawnego ma
                                                > jej uczyć? W jaki sposób?

                                                Napisałam że aspekt kultury pomijam, bo to kwestia nie związana z niepełnosprawnoscią dziecka/jej brakiem tak samo jak nie związana z innymi kwestiami na które nie mamy wpływu.
                                                Nie wypada szydzić z czyjeś choroby.


                                                > Pomijając wszystko inne - w tym kraju zdaje się, żeby rodzic takiego dziecka wy
                                                > zbył się całej kultury i wrażliwości, jakie uzbierał przez lata - ich nadmiar n
                                                > ie pomoże, a zaszkodzi w procesie wyszarpywania świadczeń, pomocy i odrobiny ws
                                                > parcia od tego państwa, które uznaje dziecko od momenty poczęcia, do narodzin,
                                                > kropka.

                                                Nie wiem czy mówisz o ogóle czy o szczególe
                                                Jesli konkretnie o zulejce-to kiedyś taka nie była. Nie wiem co się stało i kiedy się stało - ale ewidentnie zmienił się jej stosunek do mnie- wtyka szpilki gdy tylko może- czy to efekt wypalenia emocjonalnego czy konkretnie personalnego jakiegoś problemu ze mną. Zakładam że się nie dowiem -bo o ile kiedyś rozmawiałyśmy normalnie, ba, nawet sympatycznie o tyle teraz z jej strony jest tylko wrogość

                                                Ale rozumiem- że jej komentarz wobec mnie i mojej choroby jest wg ciebie jak najbardziej na miejscu
                                                uncertain

                                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:42
                                                  wapaha napisała:

                                                  > > Nie mam niepełnosprawnego dziecka i ciężko mi sobie wyobrazić,
                                                  >
                                                  > Ja nie muszę sobie wyobrażać

                                                  Przykro mi.
                                                  >

                                                  >
                                                  > Napisałam że aspekt kultury pomijam, bo to kwestia nie związana z niepełnospraw
                                                  > noscią dziecka/jej brakiem tak samo jak nie związana z innymi kwestiami na któr
                                                  > e nie mamy wpływu.

                                                  Nie. Napisałaś "o kulturze nie wspomnę", co oznacza: "cechy a., cechy b., a o kulturze nie wspomnę, bo to oczywiste i na pierwszym miejscu." - tak się według mnie czyta ten zwrot.

                                                  > Nie wypada szydzić z czyjeś choroby.

                                                  Ano. Ani z niepełnosprawności. Ani z zaburzeń odżywiania.
                                                  >

                                                  > Nie wiem czy mówisz o ogóle czy o szczególe
                                                  > Jesli konkretnie o zulejce-to kiedyś taka nie była.
                                                  >
                                                  Nie znam Zulejki. I wolałabym nie skręcać rozmowy w tę stronę, bo widzę, że niżej piszesz "już są dwie do bronienia Zulejki", a to nie o tym dzieło.

                                                  > Ale rozumiem- że jej komentarz wobec mnie i mojej choroby jest wg ciebie jak na
                                                  > jbardziej na miejscu

                                                  O czym Ty mówisz? Co ma do tego stosowność komentarza? Jej lub Twojego? Zapytałam w jaki sposób bycie rodzicem dziecka niepełnosprawnego ma wyrabiać lub wzmacniać konkretne cechy. Nie rozmawiam z Tobą o stosowności Waszej wymiany zdań.

                                                  > uncertain
                                                  >
                                                  • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:48
                                                    annaboleyn napisała:


                                                    >
                                                    > Nie. Napisałaś "o kulturze nie wspomnę", co oznacza: "cechy a., cechy b., a o k
                                                    > ulturze nie wspomnę, bo to oczywiste i na pierwszym miejscu." - tak się według
                                                    > mnie czyta ten zwrot.

                                                    A wg mnie- nie wspomne o czymś, co powinno być oczywiste

                                                    >

                                                    >
                                                    > O czym Ty mówisz? Co ma do tego stosowność komentarza? Jej lub Twojego? Zapytał
                                                    > am w jaki sposób bycie rodzicem dziecka niepełnosprawnego ma wyrabiać lub wzmac
                                                    > niać konkretne cechy. Nie rozmawiam z Tobą o stosowności Waszej wymiany zdań.

                                                    Każda osoba, którą byś o to spytała, odpowiedziałaby ci inaczej. Bo doświadczenia są różny i charaktery są różne, okoliczności, środowisko, wytrzymałość itd. Nie jest jednak ani tajemnicą ani czymś nadzwyczajnym, że osoba dotknięta chorobą w sposób wyjątkowy rozumie doświadczenia zdrowotne innych,. Stąd zresztą tyle oddolnych inicjatw fundacji, stowarzyszeń które chca nieść pomoc innym

                                                    > > uncertain
                                                    > >
                                            • mid.week Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:22
                                              obcowanie z cierpieniem, zmęczenie fizyczne i psychiczne wcale nie uszlachetniają
                                            • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:29
                                              wapaha napisała:


                                              > obcowanie z cierpieniem, znojem, trudem, chorobą na codzień wydawałoby się- ucz
                                              > y empatii o kulturze nie wspomnę

                                              a słodkości w rodzaju "przygotuj się na całe życie orki przy swoim niepełnosprawnym dziecku" to przejaw empatii, kultury, czy czego?
                                              • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:30
                                                siwa-faryzeuszka napisał(a):


                                                > a słodkości w rodzaju "przygotuj się na całe życie orki przy swoim niepełnospr
                                                > awnym dziecku" to przejaw empatii, kultury, czy czego?

                                                przekłamania
                                                jak cytujesz rób to dokładnie
                                                >
                                                >
                                                >
                                                • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:47
                                                  wapaha napisała:

                                                  > siwa-faryzeuszka napisał(a):
                                                  >
                                                  >
                                                  > > a słodkości w rodzaju "przygotuj się na całe życie orki przy swoim niepe
                                                  > łnospr
                                                  > > awnym dziecku" to przejaw empatii, kultury, czy czego?
                                                  >
                                                  > przekłamania
                                                  > jak cytujesz rób to dokładnie

                                                  ok
                                                  na mózg to ci padło osobiste nieszczęscie. Już ci kiedys pisałam. Zrób coś dla siebie bo przed tobą całe życie opieki, musisz mieć siłę

                                                  czy to kultura, empatia czy co?
                                                  to co nazywasz przekłamaniem to moje zrozumienie tychże słów.
                                                  • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 19:50
                                                    siwa-faryzeuszka napisał(a):


                                                    >
                                                    > czy to kultura, empatia czy co?
                                                    > to co nazywasz przekłamaniem to moje zrozumienie tychże słów.
                                                    >
                                                    Te słowa zostały napisane do zulejki -bo napisałam jej kiedyś długą wypowiedz- własnie na ten temat.
                                                    Napisałam takie a nie inne słowa- bo znam temat i widzę zmiany, które w niej zaszły

                                                    >
                                            • m_incubo Re: Śniła mi się 22.10.21, 20:49
                                              wapaha napisała:


                                              > obcowanie z cierpieniem, znojem, trudem, chorobą na codzień wydawałoby się- ucz
                                              > y empatii
                                              > o kulturze nie wspomnę

                                              Ciebie jakoś nie nauczyło 🤷‍♀️
                                              • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 20:52
                                                nauczyło mnie dawac to, co otrzymuję
                                                • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:41
                                                  wapaho na niektórych "szkoda czasu i atłasu", jak by to powiedziała moja cudowna babcia.
                                                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:01
                                                    bergamotka77 napisała:

                                                    > wapaho na niektórych "szkoda czasu i atłasu", jak by to powiedziała moja cudown
                                                    > a babcia.
                                                    >

                                                    Moja cudowna Babcia mawiała natomiast: "I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu, Anusiu" wink

                                                • m_incubo Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:00
                                                  No to jeszcze naucz się, że inni też tak robią. Dają obecnej tu berdze (np.)to, co od niej otrzymali.
                                            • pade Re: Śniła mi się 23.10.21, 10:01
                                              wapaha napisała:

                                              > nie, nie chodzi o wymagające dzieci
                                              > chodzi o doświadczenie życiowe które dają różne życiowe sytuacje- w tym wypadku
                                              > - niepełnosprawnośc dziecka
                                              > obcowanie z cierpieniem, znojem, trudem, chorobą na codzień wydawałoby się- ucz
                                              > y empatii
                                              > o kulturze nie wspomnę

                                              eee, nie
                                              Bardzo idealistyczny wniosek.
                                              Owszem, są tacy ludzie, ale jest ich niewiele i to, że nadal mają empatię, wynika z tego, że od zawsze ją mieli i była częścią składową ich natury.
                                              Reszta ma zwykle nieprzepracowany żal do świata, jest miotana wściekłością i gniewem i wydaje jej się, że może sobie rzygać na prawo i lewo bo jest do tego uprawniona.
                                        • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 20:56
                                          Jezu Wapaha, nie poznaję Cię.
                                          A może właśnie poznaję .


                                          • wapaha Re: Śniła mi się 22.10.21, 20:59
                                            gama2003 napisała:

                                            > Jezu Wapaha, nie poznaję Cię.
                                            > A może właśnie poznaję .
                                            >
                                            >
                                            Nigdy nie udawałam świętej
                                            Gdy ktoś gryzie, ja również kąsam
                                            • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:34
                                              Kompletnie nie o to mi chodzi.
                                              Kompletnie nie.
                                          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:43
                                            gama2003 napisała:

                                            > Jezu Wapaha, nie poznaję Cię.
                                            > A może właśnie poznaję .
                                            >

                                            A ja wapahę bardzo szanuję. Za odwagę bycia sobą, wbrew trendom.
                                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 22:00
                                              bergamotka77 napisała:
                                              Plażo, proszę. Ty szanujesz absolutnie każdego, kto - choćby w Twojej głowie - stanie po Twojej stronie.
                                              A że cache czyśc Ci się regularnie (by Siwa) - zupełnie nie przeszkadza Ci to w obrzucaniu obelgami tuż przed lub tuż po deklaracji szacunku, co widzimy tu regularnie.
                                              Albowiem nie w wolnomyślicielstwie dzieło, tylko w tym, czy ktoś dostrzega i właściwie komentuje Twoją wyjątkową urodę, inteligencję, czar i ogólne powodzenie życiowe wink I last but not least - Twoje bycie ofiarą niezrozumiałych i niesprawiedliwych ataków oszalałych hien wink
                                              >
                                            • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 23:32
                                              Trendom ?
                                          • mid.week Re: Śniła mi się 23.10.21, 03:07
                                            gama2003 napisała:

                                            > Jezu Wapaha, nie poznaję Cię.
                                            > A może właśnie poznaję .
                                            >
                                            >

                                            Mam podobne wrażenie od jakiegoś czasu
                              • m_incubo Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:52
                                Córka mojej dalszej ciotki chorowała na anoreksję. W życiu nie podparłabym się jej przykładem, żeby walnąć tekstem "boję się przesadzić z odchudzaniem, tak dobrze mam w pamięci jak nieatrakcyjnie wyglądała moja chora kuzynka, w pewnym wieku chudość jest niekorzystna".
                                No qrwa? 😳
                            • m_incubo Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:48
                              Nie, nie miał. Założyła go Berga, to z zasady się wyklucza.
                              Tym tekstem o 14 kg chciała koniecznie pokazać, że taka jest z niej równa babka, ma dystans i potrafi śmiać się sama z siebie.
                              Już któryś raz utwierdzam się w przekonaniu, że ona nie prowokuje (w sensie żeby rozruszać forum). Ona ma naprawdę jakieś zaburzenie, zna teorię, jak zachowują się sympatyczni, normalni ludzie, i próbuje stosować ją w praktyce - z takim właśnie skutkiem. I chyba serio nie rozumie, dlaczego to nie działa i zamiast wziąć udział w (w jej opinii) miłej pogawędce wszyscy robią "WTF?! Ty tak serio??".
                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 22.10.21, 16:52
                                ...i wtedy się wścieka i zaczyna bluzgać. Bo przecież skakała i kozłowala, dlaczego jej nie przyjęli do drużyny koszykarek? To nie w porządku, robiła wszystko jak trzeba!

                                Nie podoba mi się Twoja teorią, bo jest spójna i na jej podstawie musiałabym przyjąć, że Queen B. jako zaburzona nie odpowiada za swoje czyny ;>
                                • m_incubo Re: Śniła mi się 22.10.21, 17:00
                                  annaboleyn napisała:

                                  > ...i wtedy się wścieka i zaczyna bluzgać. Bo przecież skakała i kozłowala, dlac
                                  > zego jej nie przyjęli do drużyny koszykarek? To nie w porządku, robiła wszystko
                                  > jak trzeba!
                                  >

                                  Tak, dokładnie tak.
                                  Nie uważam, żeby zaburzenie ją rozgrzeszało.
                                  Natomiast odpowiedzialności, jako takiej, nie ponosi przecież żadnej.
                                  Te wszystkie podłe teksty o in vitro itp. co prawda forumki mają w pamięci, ale na tym się afera skończyła. Berga dalej kręci swoje lody na forum.
                                  • gama2003 Re: Śniła mi się 22.10.21, 17:28
                                    Ciekawa jestem jaka jest Berga w realu.
                                    Tzn nie na jakiejś forumowej kawce, czy zlocie a na dłuższym użytkowaniu znajomości.
                                    Gdzie blaski i cienie utrudniają tiutiusianie.
                                    Ciekawi mnie to. Z daleka.
                                    • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 10:43
                                      gama2003 napisała:

                                      > Ciekawa jestem jaka jest Berga w realu.
                                      > Tzn nie na jakiejś forumowej kawce, czy zlocie a na dłuższym użytkowaniu znajom
                                      > ości.
                                      > Gdzie blaski i cienie utrudniają tiutiusianie.
                                      > Ciekawi mnie to. Z daleka.
                              • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 10:29
                                Zaburzona, bo nie jest według waszej sztancy? Paradne.
                                • m_incubo Re: Śniła mi się 24.10.21, 10:58
                                  Nie, rosi.
                                  Zaburzona, bo probuje zachowywać się tak, jakby gdzieś przeczytała, jak należy się zachowywać, i próbowała zastosować w praktyce, po czym po 10 postach wychodzi prawdziwa berga, rzyga jak prawdziwa berga i nie pojmuje o co chodzi, dlaczego ludzie to punktują.
                                  W każdym, absolutnie każdym wątku schemat jest ten sam. Nieważne, jaki jest temat wątku, i tak skręci już na początku w tę stronę, co zawsze.
                                  • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:09
                                    m_incubo napisała:

                                    > Nie, rosi.
                                    > Zaburzona, bo probuje zachowywać się tak, jakby gdzieś przeczytała, jak należy
                                    > się zachowywać, i próbowała zastosować w praktyce, po czym po 10 postach wychod
                                    > zi prawdziwa berga, rzyga jak prawdziwa berga i nie pojmuje o co chodzi, dlacze
                                    > go ludzie to punktują.


                                    Tylko Berga potrafi napisać, że na tle zmarłej kuzynki, anorektyczki wyglada zajebiście, a chwilę później, pod ironiczną interpretacją jej snu (w której nie ma niczego o kuzynce, jest tylko streszczenie ostatnich wątków Bergi) jazgotać "Weź juz zamilknij żałosna babo i odczep się od mojej sp. kuzynki". To jest cudownie obłąkane smile
                                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:23
                                      mid.week napisała:


                                      > Tylko Berga potrafi napisać, że na tle zmarłej kuzynki, anorektyczki wyglada za
                                      > jebiście, a chwilę później, pod ironiczną interpretacją jej snu (w której nie m
                                      > a niczego o kuzynce, jest tylko streszczenie ostatnich wątków Bergi) jazgotać "
                                      > Weź juz zamilknij żałosna babo i odczep się od mojej sp. kuzynki". To je
                                      > st cudownie obłąkane smile

                                      I za to jestem jejwdzięczna, bo mnie zapieniła tym pierwszym tekstem, jak rzadko. Ale jak przeczytałam o czternastokilowym rozmiarze, a pozniej SPKUZYNCE, to już się śmiałam, jak hiena odwrócona ogonem.
                                      • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:40
                                        annaboleyn napisała:

                                        >
                                        > I za to jestem jejwdzięczna, bo mnie zapieniła tym pierwszym tekstem, jak rzadk
                                        > o. Ale jak przeczytałam o czternastokilowym rozmiarze, a pozniej SPKUZYNCE, to
                                        > już się śmiałam, jak hiena odwrócona ogonem.


                                        Ja też! Uwielbiam ten jej folklor.
                                        I za hienę odwróconą jestem wdzięczna Gamie, toż to perła werbalna jest!
                                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:42
                                          mid.week napisała:

                                          >
                                          > Ja też! Uwielbiam ten jej folklor.
                                          > I za hienę odwróconą jestem wdzięczna Gamie, toż to perła werbalna jest!

                                          Co gorsza -za każdym razem, kiedy przeczytam, to WIDZĘ rzeczone zwierzątko, jak koleżanki z wątku obok, tego o wizualizacji liczb i dni tygodnia i płaczę ze śmiechu do ekranu big_grin
                                          • chatgris01 Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:48
                                            annaboleyn napisała:

                                            > Co gorsza -za każdym razem, kiedy przeczytam, to WIDZĘ rzeczone zwierzątko,

                                            https://static.euronews.com/articles/336820/400x225_336820.jpg?1467035535
                                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 12:51
                                              chatgris01 napisała:

                                              > annaboleyn napisała:
                                              >
                                              > > Co gorsza -za każdym razem, kiedy przeczytam, to WIDZĘ rzeczone zwierzątk
                                              > o,
                                              >
                                              > [img]https://static.euronews.com/articles/336820/400x225_336820.jpg?1467035535[
                                              > /img]
                                              >

                                              Jesteś ZŁA.
                                              Naprawdę mi łzy poleciałyyyyyy
                                              TA MINA.
                                              >
                                              >
                                              >
                                              • kaska_800 Re: Śniła mi się 24.10.21, 13:47
                                                Zdjęcie hieny.. No ku...., śmieszne bardzo, buahahaha. Boki zrywać ze śmiechu pozostaje, to takie śmieszne zdjęcie, że tylko powtórzę buahahaha.
                                                OJP 🤦‍♀️
                                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:12
                                                  kaska_800 napisała:

                                                  > Zdjęcie hieny.. No ku...., śmieszne bardzo, buahahaha. Boki zrywać ze śmiechu p
                                                  > ozostaje, to takie śmieszne zdjęcie, że tylko powtórzę buahahaha.
                                                  > OJP 🤦‍♀️

                                                  No jest śmieszne, owszem, ale Twoje reakcje są ciut zaskakujące.
                                                  Może tylko mnie dziwią wink
                                            • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 13:48
                                              Jest hiena i tapla się w błotku.
                                              Poetycka metafora.
                                              Do tego jestem pewna, że to suka.
                                              A nawet burrra sssuka.

                                              ( oddalam się umalować drugie oko, na gościnnych występach robię sobie makijaż, trzeba zamalować hienę )
                                              • kaska_800 Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:03
                                                Ale że stare baby cieszą się z czegoś takiego?
                                                • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:10
                                                  kaska_800 napisała:

                                                  > Ale że stare baby cieszą się z czegoś takiego?


                                                  Pielęgnujemy w sobie dziecięce pierwiastki
                                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 14:14
                                                  kaska_800 napisała:

                                                  > Ale że stare baby cieszą się z czegoś takiego?

                                                  Kasiu, a Ty masz dwanaście lat? Bo poza tym wiekiem raczej rzadko widuje się, pozwól, że Cię zacytuję:
                                                  "No ku...., śmieszne bardzo, buahahaha. Boki zrywać ze śmiechu pozostaje, to takie śmieszne zdjęcie, że tylko powtórzę buahahaha."
                                                  Już w siódmej klasie bywa, że dzieci snobują się na nieco staranniejszą formę. I troszkę mniej prostacką smile
                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:09
                        kaska_800 napisała:

                        > Annaboleyn: w każdym jej wątku MUSISZ się do niej doyebać, nie?
                        >
                        > Nawet w wątku o zmarłej kuzynce

                        A nawet w tym, w którym używa cudzych zaburzeń odżywiania, jako pretekstu do autoprezentacji.
                        Ale myślę, że wszyscy możemy się cieszyć, iż litościwie nie skomentowałam Twoich pamiętnych wystąpień w różnych wątkach. Może dlatego, że te Bergi mnie bawią okropnie. A Twoje - wywołują dreszcz niechęci.
                        Cieszę się, że mogłam pomóc.
                • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:33
                  Jakby nie patrzeć, gdziekolwiek na forum pojawia się berga, to zawsze, ale to zawsze te same forumki przybiegają galopkiem i chóralnie, solidarnie się przypie&*&rdalają do bergi. Nie wstyd wam? Uważacie, że macie prawo do hejtowania, bo jest was kilka i cokolwiek berga napisze, to od razu ją sekujecie. Ciekawe, czy w realu byłybyście takie odważne, co?
                  • leosia-wspaniala Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:51
                    >Nie wstyd wam?

                    Nie.
                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:54
                      leosia-wspaniala napisał(a):

                      > >Nie wstyd wam?
                      >
                      > Nie.

                      I teraz zadaję sobie pytanie, kto z moich wygaszonych dał się unieść powiewowi świętości i - założę się - pełnego hipokryzji oburzu wink
                      (Pytanie retoryczne w sumie, ale niech się unosi wysoko i ląduje z hukiem wink)
                      Aha - mnie też nie. Ziew wink
                  • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:53
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > Jakby nie patrzeć, gdziekolwiek na forum pojawia się berga, to zawsze, ale to z
                    > awsze te same forumki przybiegają galopkiem i chóralnie, solidarnie się przypie
                    > &*&rdalają do bergi. Nie wstyd wam? Uważacie, że macie prawo do hejtowania, bo
                    > jest was kilka i cokolwiek berga napisze, to od razu ją sekujecie. Ciekawe, czy
                    > w realu byłybyście takie odważne, co?
                    >
                    a potem przylatuje rosa w bielutkim kostiumiku obrończyni sprawiedliwości i zaczyna swój umoralniający spicz, po czym pojawiam się JA, satanas ex machina, i kłuję ją w pośladek własnymi widłami...

                    oddal się gwałtownie rosa, jeszcze nie czas na niedzielne kazania nawróconej grzesznicy.
                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:57
                      siwa-faryzeuszka napisał(a):

                      > >
                      > a potem przylatuje rosa w bielutkim kostiumiku obrończyni sprawiedliwości i zac
                      > zyna swój umoralniający spicz, po czym pojawiam się JA, satanas ex machina, i k
                      > łuję ją w pośladek własnymi widłami...
                      >
                      > oddal się gwałtownie rosa, jeszcze nie czas na niedzielne kazania nawróconej gr
                      > zesznicy.

                      Płak, już wiem zatem kto. Własnie po tym ją wygasiłam, każda, ale to każda inba kończyła się wjazdem rosy w pogrzebowej komży, z przenudnym kazaniem i krokodylimi łzami big_grin
                      Nie po to wiałam od polskiego kościoła, żeby mi teraz wannabe świecka (mam nadzieję) kazalnica dziamgała nad uchem. Acz forum donosi, że kazalnica swoje miała za uszami i teraz zdaje się nawraca na zasadzie któregoś biedaczyny z biblii, który wyznał i odpokutował, a teraz będzie truł o to innym, bo przecież sam się tak nie sfrajerzy wink
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >
                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:06
                      siwa-faryzeuszka napisał(a):


                      > oddal się gwałtownie rosa, jeszcze nie czas na niedzielne kazania nawróconej gr
                      > zesznicy.
                      >

                      A swoją drogą - takie ćwiczenie z moralności bardzo teoretycznej (ten rodzaj moralności, jako najwygodniejszy jest najchętniej uprawiany) - czy gdyby te świetlane istoty rozumiały, jak odwrotny do zamierzonego skutek odnoszą ich słowicze napomnienia - czy przestałyby napominać?
                      I o co zakład, że bynajmniej, gdyż nie w skutku, a w rozkoszy napominania dzieło? wink

                    • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 23.10.21, 23:47
                      Słuchaj no, mocna_w_gębie_bo_jest_anonimowa - jestem na tym forum od kilkunastu lat, przeżyłam wiele nagonek na mnie i hejtu w wykonaniu takich jak ty. I takie jak ty rozwalały moje wątki, które były na zupełnie obojętne tematy. I doskonale wiem, jak się czuje osoba hejtowana przez grupkę kwok, którym się wydaje, że swoim bezustannym dziobaniem są w stanie zadziobać każdego. Otóż nie. Jesteście widoczne przede wszystkim i zawsze w wątkach bergi, najpierw ją prowokujecie, a jak już jej puszczą nerwy, to wrzeszczycie w niebogłosy: "A nie mówiłam?! Miałam rację, że berga jest taka, siaka czy owaka!

                      Niczym mnie nie ukłułaś, bo nie jestem żadną obrończynią moralności, ani nie zaczynam umoralniać wszelakimi gadkami, to raz. Dwa, moja uwaga dotyczy się właśnie takich jak ty, które w momencie, gdy berga zacznie jakiś wątek (temat kompletnie nie ma znaczenia), uaktywniasz się niemalże po naciśnięciu przez nią "opublikuj". I z tego jesteś najbardziej znana. Tworzycie TWA, co jest żadną nowością na tym forum. I bądźcie sobie tym TWA, wali mnie to w lewą nerkę szczerze mówiąc. Ale przestańcie się grupowo przypier%^&dalać do ludzi, bo mogę się założyć, że nawet grupowo nie macie odwagi, by te wszystkie wasze prowokacje i hejt powtórzyć berdze w oczy, w realu ofkors.

                      Ludzie się zmieniają, tak tylko przypominam.

                      Kilka lat temu darłam koty z pewną forumką, nie szczędziłyśmy sobie "komplementów". Jakoś tak dziwnie życie się ułożyło, że gdy byłam w Polsce, to się spotkałyśmy u niej w mieście. Ja byłam tam z mężem i najmłodszą. Forumka, która na forum waliła na odlew lub poniżej pasa i to bez żadnych skrupułów, okazała się zajebistą babką, bardzo przyjemną, ciekawą i mądrą życiowo kobietą. Obie wtedy wzajemnie się zapewniłyśmy, że koniec z tymi bezsensownymi wojenkami podjazdowymi, bo szkoda na to czasu i energii. Dodam, że ja już wtedy praktycznie "wyszłam" z depresji i moje zachowanie ulegało zmianie na zdecydowanie lepsze.

                      Nie podoba mi się bardzo, że w taki wyrachowany, podły i chamski sposób wykorzystujecie swoją przewagę nad bergą, bo wy wiecie, jak ona wygląda, przetrzepałyście jej social media, żeby później po chamsku komentować jej wygląd oraz wygląd jej męża i dzieci. Oczywiście żadna z was, odważnych inaczej, swoich i swoich najbliższych fotek tu nie wstawi. Ale pastwić się zbiorowo to już ok prawda?

                      I tak. Ja również przeżyłam na tym forum bardzo podobną akcję, co berga. Też ujawniono moje dane i większość forumek mnie widziała, a potem komentowała mój wygląd, moich córek i mojego męża. Mało tego, jeden forumek tak się postarał, że nawet podał adres, pod którym wtedy mieszkałam. Nie życzę wam tego, nie życzę wam tego uczucia poniżenia, uczucia odarcia z prywatności, bezsilności.. Albo nie. Życzę wam, żebyście poczuły się poniżone, okradzione z godności i bezsilne. Może wtedy zrozumiecie, jak podłe dziś jesteście.

                      Zresztą do kogo ja piszę?..

                      W sumie jest szansa, że może ktoś inny to przeczyta i załapie, o co mi chodzi.

                      EOT
                      • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 00:52
                        Czas płynie dla wszystkich jednakowo.
                        Ale pamięć niejedno ma imię. W wielu osób imię - doskonała


                        I Rosa , Twoje wejście nocą ,,cała na biało,, , po latach i płodozmianie na forum, nie oznacza, że hejt, jak go nazywasz a raczej ostre komentarze zachowania zbierałaś za niewinność.

                        Doskonale pamiętam jaka byłaś i co tu wypisywałaś.
                        Jesteś doskonałym przykładem odwracania hieny ogonem i tolerowania belki w oku.
                        Oraz kompletnej nieobiektywności - ten wątek ocenia to co w nim Berga pisała.
                        Tutaj.
                        Serio zgadzasz się z jej poglądami na anoreksję ? To gratuluję.



                        Chore jest robienie z komentujących ( każdej w swoim imieniu i na własne konto) - grupy.
                        Tylko dlatego, że zachowanie, tu akurat Bergi, wywołuje podobne reakcje - oburzenia\ zgorszenia/ zaskoczenia/ czy rozbawienia u wiekszej grupy osób. Chore.
                        To tak jakby nazwać szajką grupę niejadającą watróbki. Logika identyczna.

                        I bardzo durne jest przypisywanie ,, grzechu,, dekonsporacji forumowej kogokolwiek - grupie. Jesli miało to miejsce to zrobiła to jedna czy dwie osoby. Nie żadna grupa.

                        Możesz sobie z Bergą wespół nie wierzyć i jak to Berga nazwała - lizać wzajem po fiutkach, ale nikogo nie wyszukiwałam po internetach i wyszukiwać zamiaru nie mam.
                        Jak większość ludzi tutaj.
                        A ty piszesz oskarżająco do wszystkich.
                        Co jest durne i niesprawiedliwe.
                        Ale i z gatunku - skoro durne i niesprawiedliwe to jedyne co można zrobić to wzruszyć ramionami i olać.
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 01:27
                          Ale właściwie dlaczego to się zrobiła drama Rosy i o Rosę?
                          Niektórzy to naprawdę się upierają, żeby przejąć scenę wink
                          Acz wyrwać mikrofon Bergamotce i przekierować publiczność na siebie po czterech setkach postów, to jest pewien sukces, przyznaję.
                          Pozostaje życzyć jeszcze wielu takich wink
                        • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 07:24
                          Napiszę tylko, bo już nie chce mi się z wami dyskutować. Dziwnym trafem te forumki piszące w swoim tylko imieniu są bardzo zgodne w dopier$%^dalaniu się do bergi. I zawsze są to te same forumki. Oczywiście to nie jest chore, prawda? (pytanie retoryczne)
                          EOT.
                          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 09:07
                            rosapulchra-0 napisała:


                            > EOT.

                            Tak, napisz to jeszcze kilka razy, może dotrze do twojej wlasnej glowy.
                          • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 09:08
                            Bo po prostu Sherlocku ta grupa to jedna osoba. Wielonickowa.
                            Zagadka rozwiązana.

                            A tak przy niedzieli, być oponentem Rosy, na tym forum to nobilitacja. W aspekcie forumowo historycznym. Oraz innym, który przemilczę, ale moje pozostałe nicki wiedzą o czym piszę.

                            Bo wiecie, ludzie się nie zmieniają. Może ciut modyfikują metody i słowa by inaczej poruszać się między ludźmi.
                            Ale ten rdzeń i środek jest taki sam.
                            Warto o tym pamietać, uchylając niepotrzebnie dla nich ,, własnych drzwi,,.

                            Pozdrawiam ciepło moje alter egi 😘
                          • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 10:21
                            rosapulchra-0 napisała:

                            > Napiszę tylko, bo już nie chce mi się z wami dyskutować. Dziwnym trafem te foru
                            > mki piszące w swoim tylko imieniu są bardzo zgodne w dopier$%^dalaniu się do be
                            > rgi. I zawsze są to te same forumki. Oczywiście to nie jest chore, prawda? (pyt
                            > anie retoryczne)
                            > EOT.
                            >

                            To jest równie chore jak śmianie się przez grupę różnych osób z tego samego żartu. Skrajna patologia
                            Bardzo chętnie pośmieję się z innych nikow ale mało który nosi rozmiar 40 a do 38 musi schudnąc 14kg, nikt inny nie dostaje wyznań milosnych od żon kolegów ze szkolnej ławy, nikt inny .... no długo by wymieniać wszystkie hity bergi.

                      • mysiulek08 Re: Śniła mi się 24.10.21, 01:56
                        Rosa, a jak tam koty, które porzucilas przy przeprowadzce ?
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 02:01
                          mysiulek08 napisała:

                          > Rosa, a jak tam koty, które porzucilas przy przeprowadzce ?
                          >
                          WHAT??? Powiedz, że to jakaś metafora...
                      • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 07:03
                        rosapulchra-0 napisała:

                        > Słuchaj no, mocna_w_gębie_bo_jest_anonimowa - jestem na tym

                        Nie wiem co spożywasz, ale masz po tym srogie wizje. Jeśli nie możesz ich udźwignąć, zmniejsz dawkę.
                        Utraciłaś anonimowość na własne życzenie. Twoje perypetie z forumkami mnie nie interesują, chociaż widzę, że już się znowu na mównicę wpychasz. Napisz coś w temacie wątku, nawrócona sprawiedliwości. Śniła ci się ostatnio może teściowa?
                        • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 10:50
                          Pamięć mi podpowiada, że Rosa miała w sygnaturce link do własnego, osobistego oraz bardzo wprost identufikującego bloga.

                          Fakt, czasy były ciut inne i nie ona jedna tak miała. Ale zarzucać po czymś takim, że ktoś się dogrzebał danych osobowych jest wyzywanie policjanta, który spisuje dane z podanego mu dokumentu.


                          A koty pozostawione po wyprowadzce w starym domu. No cóż. Nie da się tego pojąć a marne próby kolorowania i dalszej historii były jeszcze bardziej przerażające.
                          Zresztą, był tego tyle...
                          Berga tylko się ośmiesza a Rosa po prostu czyniła wtedy zło.
                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:11
                            gama2003 napisała:

                            >
                            >
                            > A koty pozostawione po wyprowadzce w starym domu. No cóż. Nie da się tego pojąć
                            > a marne próby kolorowania i dalszej historii były jeszcze bardziej przerażając

                            Zostawiła koty po wyprowadzce w domu??
                            Fizycznie w domu, zamknęła je i poszła?
                            I pochwaliła się tym tutaj, czy co??
                            Ja jej naprawdę od jakiegoś czasu nie czytam, bo tam wiało czymś dziwnym u niej, tylko kojarzę, jak inni wspominali dość enigmatycznie, że kiedyś tu rozrabiała (bez szczegółów).
                            JAK TO ZOSTAWIŁA KOTY W DOMU.
                            • chatgris01 Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:16
                              annaboleyn napisała:

                              > gama2003 napisała:
                              >
                              > >
                              > >
                              > > A koty pozostawione po wyprowadzce w starym domu. No cóż. Nie da się tego
                              > pojąć
                              > > a marne próby kolorowania i dalszej historii były jeszcze bardziej przer
                              > ażając
                              >
                              > Zostawiła koty po wyprowadzce w domu??
                              > Fizycznie w domu, zamknęła je i poszła?

                              Aż TAK źle na szczęście nie, to były koty wychodzące, zostały na zewnątrz.
                              Wspomniała o tym jakby nigdy nic, a na zaskoczoną i oburzoną reakcję forum usiłowała przekonywać, że zajęli się nimi sąsiedzi...

                              Też jej to pamiętam.
                              • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 11:21
                                chatgris01 napisała:

                                >
                                > Aż TAK źle na szczęście nie, to były koty wychodzące, zostały na zewnątrz.
                                > Wspomniała o tym jakby nigdy nic, a na zaskoczoną i oburzoną reakcję forum usi
                                > łowała przekonywać, że zajęli się nimi sąsiedzi...

                                Jezus Maria sad


                                >
                                >
                      • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 10:34
                        Ojajebie..... no jakby to ujac... Rosa, twoja historia jest tylko trochę zbieżna z tym co z niej zapamiętałaś. I nie, ludzie się aż tak bardzo nie zmieniają, po prostu mają różne etapy w życiu, moga sobie to i owo przepracować ale rdzeń pozostaje ten sam. Ty z pozycji wiecznie rzucającj widłami w innych przeszłaś na stronę rzucania się do tych, które mają bekę z podobnej do ciebie w przeszłoości. Identyfikujesz się z bergą, bo robiłaś dokładnie to samo. Puszczałaś krzywy tekst, ktoś na niego reagował, ty odpyskowałas jeszcze bardziej, przyszła druga osoba i poparła pierwszą.... i tak to się kręciło. Ostatnio udzieliłam ironicznych odpowiedzi pod postami kilku rożnych forumek. Afery nie było, bo dziewczyny złapały ironię, jedna przyznała że żle się wyraziła, kolejne ciągnęły żart dalej.... I 0 (słownie: zero) jatek. Chcesz pomóc ucieśnionej kolezance? Wyjaśnij jej to, może ciebie posłucha (ale lepiej nie, bo mnie bawi czytanie jej pompatycznych odpowiedzi tongue_out )
                      • conena Re: Śniła mi się 25.10.21, 08:57
                        ło boże, rosa ma znowu atak?
                        • gama2003 Re: Śniła mi się 25.10.21, 11:14
                          Autosklerozy selektywnej.
                  • gama2003 Re: Śniła mi się 23.10.21, 18:56
                    A przeczytałaś o co chodzi ?
                    Co przykładowo hiena gama w tym wątku zarzuca Berdze ? Tak z tym legendarnym forumowym zrozumieniem ?

                    I jakim cudem stado hien Ci przeszkadza a stado tych samych obrończyń to niby jak się zlatuje ?

                    Powiadomienia smsem mamy od moderacji - Berga poczyniła wpis ??????


                    Po raz milion piąty piszę - komentuję na ematce wsio we własnym imieniu.

                    I fajny ten galopek hien, co kilka godzin jedna sztuka !
                    Ale wiesz, pasujesz mi do tego co napisałaś.
                    Bardzo.

                    W realu gdyby mi ktoś palnął o nieatrakcyjności osoby chorej na anoreksję usłyszałby to samo. Oraz gdyby wyraził lęk przed chudnięciem by nie popłynąć i ,, od pewnej wagi przestać wygladać atrakcyjnie,,.
                    Bergi wątek rokował do tego momentu na neutralny.
                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:02
                      gama2003 napisała:

                      > A przeczytałaś o co chodzi ?
                      > Co przykładowo hiena gama

                      A, bo widzisz, zapomniałam Ci napisać, że zostałam forever fanką "odwracania hieny ogonem" big_grin Będę używać!


                      >
                      > I jakim cudem stado hien Ci przeszkadza a stado tych samych obrończyń to niby j
                      > ak się zlatuje ?

                      Inaczej! Dyskretniej! Na elegantszych skrzydłach! A my to na krzywych łapach, wiesz wink
                      >

                      >
                      > W realu gdyby mi ktoś palnął o nieatrakcyjności osoby chorej na anoreksję usłys
                      > załby to samo. Oraz gdyby wyraził lęk przed chudnięciem by nie popłynąć i ,, od
                      > pewnej wagi przestać wygladać atrakcyjnie,,.
                      > Bergi wątek rokował do tego momentu na neutralny.

                      Gama, weź. To naprawdę nie chodzi o sprawiedliwość i jajko dla każdego, wiesz o tym równie dobrze, jak ja. Chodzi o popucowanie się własną świętością, im bardziej nadwyrężona i wątpliwa - tym bardziej paląca chęć pucowanka. Co zrobisz. Życie wink
                    • mid.week Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:27
                      I jakim cudem stado hien Ci przeszkadza a stado tych samych obrończyń to niby jak się zlatuje ?

                      Hieny się głośniej śmieją big_grin
                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:30
                        mid.week napisała:

                        > I jakim cudem stado hien Ci przeszkadza a stado tych samych obrończyń to nib
                        > y jak się zlatuje ?

                        >
                        > Hieny się głośniej śmieją big_grin

                        <blockquote class="twitter-tweet"><p lang="und" dir="ltr">pic.twitter.com/ZgkEUhwfzI</p>— no context succession (@nocontextroyco) November 28, 2019</blockquote> <script async src="platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:31
                          O, przepraszam, mistrzyni hateemela ze mnie. Miało być: twitter.com/nocontextroyco/status/1200036618905649153
                      • gama2003 Re: Śniła mi się 23.10.21, 21:12
                        Rany ! Mid !
                        Oplułam męża i psa ciastkiem !
                        A to było OSTATNIE !
                  • bergamotka77 Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:05
                    Rosa szkoda słów...To jest tak jak ktoś nie ma własnego życia i żyje cudzym. A mogłyby ten czas poświęcony mojej skromnej sobie przeznaczyc na dzieci mężów kochanków rodziców. Ale nie. Obsesja zwycięża! Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać...
                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:12
                      bergamotka77 napisała:

                      > Rosa szkoda słów...To jest tak jak ktoś nie ma własnego życia i żyje cudzym. A
                      > mogłyby ten czas poświęcony mojej skromnej sobie przeznaczyc na dzieci mężów k
                      > ochanków rodziców. Ale nie. Obsesja zwycięża! Nie wiadomo czy śmiać się czy pła
                      > kać...

                      Niestety, Berżuniu, ani mąż, ani dzieci, ani rodzice nijak nie chcą dostarczać kontentu, który zaspokaja moje turpistyczne potrzeby dawki żenady. A Ty dostarczasz.
                      W kwestii kochanka to już w ogóle dramat, żaden ognisty Hiszpan nie dzwoni do mnie z mroźnej Rosji, mąż nie chce drzeć paszportu, choć mu podsuwałam dokument drżącą łapką, brak informacji od żon kolegów o tychże
                      kolegów niegasnącym uczuciu, a co gorsza nijak mi zapomnieć o tych brakach, bo mi się pamięć nie resetuje codziennie o północy.
                      W kwestii więc pewnych - przyznaję, że niskich lotów - rozrywek tylko Ty zostajesz. Bądź!
                    • chatgris01 Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:19
                      bergamotka77 napisała:

                      > przeznaczyc na dzieci mężów kochanków rodziców.

                      Czyli zająć się dziećmi mężów (a żon już nie?) kochanków rodziców? surprised
                      Grubo.
                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 19:53
                        chatgris01 napisała:

                        > bergamotka77 napisała:
                        >
                        > > przeznaczyc na dzieci mężów kochanków rodziców.
                        >
                        > Czyli zająć się dziećmi mężów (a żon już nie?) kochanków rodziców? surprised
                        > Grubo.
                        >
                        Jestem zdania, że Bergamotki niewiara w przecinki nadaje niektórym jej wypowiedziom charakter sztuki. A nawet Sztuki!
                        >
                      • gama2003 Re: Śniła mi się 23.10.21, 21:21
                        Dziecko męża kochanki rodziców, czyli mój tata miałby babę - ta baba męża- a z nim wspólne dziecko ?
                        I ja bym miała się zajmować ?


                        I to zamiast ematki ? Never !
                    • mid.week Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:11
                      bergamotka77 napisała:

                      > Rosa szkoda słów...To jest tak jak ktoś nie ma własnego życia i żyje cudzym. A
                      > mogłyby ten czas poświęcony mojej skromnej sobie przeznaczyc na dzieci mężów k
                      > ochanków rodziców. Ale nie. Obsesja zwycięża! Nie wiadomo czy śmiać się czy pła
                      > kać...
                      >

                      Ponieważ moi rodzice nie mają kochanków, których mężowie posiadają dzieci to dysponuje oceanem czasu, który mogę poświęcić na moją ulubioną forumkę ❤️😘
                    • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:25
                      bergamotka77 napisała:

                      > Rosa szkoda słów...To jest tak jak ktoś nie ma własnego życia i żyje cudzym. A
                      > mogłyby ten czas poświęcony mojej skromnej sobie przeznaczyc na dzieci mężów k
                      > ochanków rodziców. Ale nie. Obsesja zwycięża! Nie wiadomo czy śmiać się czy pła
                      > kać...

                      powiedz mi, torbo z opadniętymi uszami, jak to jest że ci których rosita opiernicza to nie mają własnego życia, za to rosita (która śledzi pilnie forumowe ruchy zamiast zająć się własnym życiem, żylakami, niedomykającymi powiekami, wątrobą, córkami i psem) jest twoją kumpelką, bez obsesji, za to z trzeźwym osądem? big_grin
                      • annaboleyn Re: Śniła mi się 23.10.21, 20:33
                        siwa-faryzeuszka napisał(a):


                        > powiedz mi, torbo z opadniętymi uszami, jak to jest że ci których rosita opiern
                        > icza to nie mają własnego życia, za to rosita (która śledzi pilnie forumowe ruc
                        > hy zamiast zająć się własnym życiem, żylakami, niedomykającymi powiekami, wątro
                        > bą, córkami i psem) jest twoją kumpelką, bez obsesji, za to z trzeźwym osądem?
                        > big_grin
                        >
                        >

                        Harry Potter i Tajemnica Zresetowanej Kaszy?
                        >
                    • gama2003 Re: Śniła mi się 23.10.21, 21:18
                      Wiesz, że doba ma z 24 godziny ?

                      A taki wpis na forum ze 3 minuty ?
                      Nawet jakby stworzyć ze trzydzieści dziennie jedną ręką, to na dom i zagrodę czasu starczy.

                      Wiem, że to wyższa matematyka, ale ja na ten przykład to tylko na kochanka czasu nie mam.


                      Dla Ciebie zawsze chwilkę znajdę.

                      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 23.10.21, 22:23
                        O, w to nie wątpię.
                        • gama2003 Re: Śniła mi się 23.10.21, 22:31
                          Widzę, że z wzajemnością !
                    • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 19:09
                      To nie są hieny. To są zwykłe kury, które realizują się stadnym dziobaniem innych. A wyjątkowo aktywna jest annaboleyn w tym wątku. Zupełnie jakby własnego życia nie miała.
                      • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 19:26
                        rosapulchra-0 napisała:

                        > To nie są hieny. To są zwykłe kury, które realizują się stadnym dziobaniem inny
                        > ch.
                        o, Kapitan Sprawiedliwość nadlatuje w swoim tryptanie, pardon, rydwanie.
                        strasznie pilna jesteś w śledzeniu aktywności, więc nie narzekaj że hienokury dziobią - dzięki temu możesz robić to co uwielbiasz.

                        > A wyjątkowo aktywna jest annaboleyn w tym wątku. Zupełnie jakby własnego ż
                        > ycia nie miała.

                        fakt, o życiu annyboleyn wiemy niewiele, nie pisała o swoich perypetiach tyle co ty B)
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 19:40
                          siwa-faryzeuszka napisał(a):


                          >
                          > fakt, o życiu annyboleyn wiemy niewiele, nie pisała o swoich perypetiach tyle c
                          > o ty B)

                          Wiec wyszłam za mąż niezbyt młodo, mój mąż, wielokrotny wdowiec i rozwodnik okazał się być gwałtownikiem i tego, straciłam dla niego głowę.

                          Przekażcie Rosie, że to prawda, nie mam życia, nie mam, nie maaaam!!!! Ale za to mój kot ma się doskonale, rozpieszczany przez całą naszą rodzinę, wyjeżdża z nami na święta i czasem nawet na wakacje, nie każdy kotek może to o sobie powiedzieć, co?


                          >
                          >
                          >
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 19:43
                          Chciałabym też zapytać, jak to jest, ze jak Rosa dziobie stadnie (nie pamiętam wszystkich nicków z Opozycji, niech tam rosa sobie wpisze w formularzyk krzywd wink) mój hieni tyłek to jest Prawo y Sprawiedliwość i ona to robi sama za siebie, samotna na tej reducie ordona, tylko z dziewczynami, a jak ja sobie robię zabawę z Bergi, to jest TWA i stado? wink

                          TO NIESPRAWIEDLIWEEEEEEE.
                        • bergamotka77 Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:35
                          Ależ wiemy: ma anorektyczke w otoczeniu, oby nie córkę i męża, z którym się lubi kłócic bo wtedy lepiej śpi. Wystarczające chyba.
                          • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:46
                            bergamotka77 napisała:

                            > Ależ wiemy: ma anorektyczke w otoczeniu, oby nie córkę i męża, z którym się lub
                            > i kłócic bo wtedy lepiej śpi. Wystarczające chyba.
                            >


                            Boze, czuje zażenowanie czytając o tak intymnych szczególach z życia innej forumki!
                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:54
                              mid.week napisała:

                              > bergamotka77 napisała:
                              >
                              >
                              >
                              > Boze, czuje zażenowanie czytając o tak intymnych szczególach z życia innej foru
                              > mki!

                              smile)) Na takie bergamotkowanie liczę!
                              Tylko jej teraz nie sploszcie, weszła na mój ulubiony ton ❤️
                              • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:43
                                annaboleyn napisała:


                                > Tylko jej teraz nie sploszcie,

                                przepraszam, ale chyba się nie uda, parskłe donośnie. przypomniał mi się dowcip ćśśśśś, cietrzewie
                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:59
                                  siwa-faryzeuszka napisał(a):

                                  > annaboleyn napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > Tylko jej teraz nie sploszcie,
                                  >
                                  > przepraszam, ale chyba się nie uda, parskłe donośnie. przypomniał mi się dowcip
                                  > ćśśśśś, cietrzewie

                                  Czego nie zrozumie, to jej nie spłoszy wink)
                                  >
                        • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:07
                          siwa-faryzeuszka napisał(a):

                          ..
                          Oj siw, siwa, jak ty nic nie rozumiesz..
                          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:18
                            rosapulchra-0 napisała:


                            > Oj siw, siwa, jak ty nic nie rozumiesz..

                            Pozostańmy jeszcze przez moment w klimacie lekko filozoficznym, niedopowiedzianym, nawet lekko nostalgicznym:

                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:21
                              big_grin big_grin
                              Ej, a tymi kotami zostawionymi rzeczywiście ktoś się zajął, choćby sąsiedzi? Serio pytam. Zwierzała się ta Durrellówna na odwyrtkę w tej kwestii?
                              • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:29
                                twierdzila że się zajął ktoś.
                                ale za akcję zostawienia kotów które się oswoiło, wpuściło do domu i które musiały się przywiązać, to sobie nabiła ujemnych punktów karmicznych od cholery uncertain
                                • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:32
                                  siwa-faryzeuszka napisał(a):

                                  > twierdzila że się zajął ktoś.
                                  > ale za akcję zostawienia kotów które się oswoiło, wpuściło do domu i które musi
                                  > ały się przywiązać, to sobie nabiła ujemnych punktów karmicznych od cholery uncertain

                                  Ja tego w ogóle nie ogarniam. Kot wraca do domu i domu nie ma? Znaczy jest, ale pusty? Mame nie ma? Nic nie ma?
                                  Mam nadzieję, że się jej przyśnią jak kuzynka Berdze, tylko strasznie i że się zsika w łóżko ze strachu. O.
                                  >
                                  >
                                  >
                                  • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:41
                                    nie, to nie brzmiało tak źle, z tego co pamiętam to akcja się odbywała w porozumieniu z nowymi lokatorami czy też sąsiadami, mam wrażenie, że forum odebrało to gorzej niż w rzeczywistości.
                                    niefajne jest samo zostawienie zwierząt które jakąś więź już zdążyły nawiązać - po osobistej parokrotnej zmianie miejsca zamieszkania z kotem przy boku, po tym jak widziałam znajomą emigrującą do Nowej Zelandii z kotami, z całą upierdliwością kwarantanny, w życiu nie uwierzę, że dobro zwierząt nakazuje zostawić je same.
                                    Rosa w tym czasie prowadziła jeszcze swojego bloga, i robiła to z pazurem, to wszystko się bardzo dobrze czytało smile i zapadało w pamięć, jak pisała o kocie o imieniu Bandyta, który powoli się oswajał - no ale widać nie zaiskrzyło na tyle, żeby nie wymienić miłości do kotów na miłość do pieska.
                                    • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:46
                                      No to chociaż tyle. Mam pikające serduszko dla kotków.

                                      Mówisz, że Rosa kiedyś pisała z pazurem? I co się stało? wink
                                      • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:54
                                        annaboleyn napisała:

                                        > No to chociaż tyle. Mam pikające serduszko dla kotków.
                                        >
                                        > Mówisz, że Rosa kiedyś pisała z pazurem? I co się stało? wink

                                        zamknęła bloga sad a w tym naprawdę była niezła iskra, zresztą pewnie na forum jeszcze wiszą posty sprzed lat, bo historie szły dwutorowo. można mówić o Rosie wiele, ale talent do snucia opowieści na pewno ma. potem zaczęła się rozdrabniać na jatki i jateczki, gdyby jednak porównać ją z pewną lokalną dziennikarką tongue_out to dziennikarka mogłaby co najwyżej naostrzyć rosie ołówek.
                                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 23:08
                                          No, ja nie widzę tego imponującego warsztatu tutaj, ale wierzę, że w zestawieniu z niektórymi tuzami dziennikarstwa mógł robić wrażenie wink
                                    • fornita111 Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:46
                                      Nie no sorry, ale rosa podala wersje o tym, ze nowi lokatorzy kotow dogladaja juz po solidnej zjebce od forum. I ta wersja sie srednio kupy trzyma: rosa karme kupuje, tamci sie kotami opiekuja, ale wlascicielami nie sa... brzmi jak napradce wymyslony bullshit, zeby sie wybielic.
                                      • gama2003 Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:56
                                        Oczywiście, że tak było.
                                        Forum się zagotowało, bo jednak porzucenie zwierząt to grubo i przepodle i trza było coś kombinować.
                                        Przyzwoity człowiek nawet jesli musiałby koty zostawić, to pierwsze co by przed pęknięciem serca zrobił, to zorganizował opiekę i resztę. Albo kogoś o to poprosił.
                                        A nie pisał po czasie na forum, że kotki se radę dają, bo to kotki pozadomowe.

                                        Jakem psiara kotów nie zapomnę.
                      • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:38
                        rosapulchra-0 napisała:

                        > To nie są hieny. To są zwykłe kury, które realizują się stadnym dziobaniem inny
                        > ch.

                        a ty wpadasz do kurnika i ratujesz lisa
                        Uwazaj, żebyś się nie potknęła o grzędę i nie depcz po jajkach!

                        A wyjątkowo aktywna jest annaboleyn w tym wątku. Zupełnie jakby własnego ż
                        > ycia nie miała.
                        >

                        Trochę zrozumienia, laska czuje się bardzo samotna, Henryk faktycznie okazał się palantem ale ona straciła dla niego głowę
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:50
                          mid.week:
                          > Trochę zrozumienia, laska czuje się bardzo samotna, Henryk faktycznie okazał si
                          > ę palantem ale ona straciła dla niego głowę

                          Otóż. W dodatku exia to suka, nexia to hiena, a siostra to fałszywa lampucera, puknela mi męża!!!
                          • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:06
                            annaboleyn napisała:

                            > mid.week:
                            > > Trochę zrozumienia, laska czuje się bardzo samotna, Henryk faktycznie oka
                            > zał si
                            > > ę palantem ale ona straciła dla niego głowę
                            >
                            > Otóż. W dodatku exia to suka, nexia to hiena, a siostra to fałszywa lampucera,
                            > puknela mi męża!!!

                            No tak, ale z tą imprezą na wieśćć o zejściu Kaśki to jednak trochę przesadziliście....
                            • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:08
                              mid.week napisała:

                              > annaboleyn napisała:
                              >
                              > > mid.week:
                              > > > Trochę zrozumienia, laska czuje się bardzo samotna, Henryk faktyczn
                              > ie oka
                              > > zał si
                              > > > ę palantem ale ona straciła dla niego głowę
                              > >
                              > > Otóż. W dodatku exia to suka, nexia to hiena, a siostra to fałszywa lampu
                              > cera,
                              > > puknela mi męża!!!
                              >
                              > No tak, ale z tą imprezą na wieśćć o zejściu Kaśki to jednak trochę przesadzili
                              > ście....

                              Zeszła to zeszła, na pałasz drążyć temat.
                              Byłam młoda, potrzebowałam pieniędzy!!!

                      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 24.10.21, 20:46
                        Coś w tym jest. Do tego jest ostro zaburzona. Pisala do mnie kiedyś jedna forumka ostrzegając przed nia i widze, że miala rację. Ma nierówno pod sufitem. Dwubiegunowa albo borderka. Przypomina rzeczy sprzed lat, o których nie ma pojęcia bo myli fakty a potem pisze otwarcie że kogoś gnębi dla zabawy. Jak brakuje jej ripost to wrzuca memy. No poziom podstawówki.
                        • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:01
                          bergamotka77 napisała:

                          albo borderka.

                          Spanielka. Złocista i wyczesna.

                          Przypomina rzeczy sprzed lat, o których nie ma pojęcia
                          > bo myli fakty

                          Mówisz o tym, jak Ci małżonek podarł paszport, bo zwęszył amanta, a biedne dziecko płakało, żebyście przestali się kłócić i żebyś przestała z amantem konwersować?
                          Może być, że coś pomyliłam, bo wątek, w którym to dokładnie opisujesz czytałam - ja wiem? - z miesiąc temu? Ale Ty opisywałaś to chyba w 2013, więc może Ty niedokładnie pamiętasz? Podobno często czyścisz cache wink

                          a potem pisze otwarcie że kogoś gnębi dla zabawy. Jak brakuje je
                          > j ripost to wrzuca memy. No poziom podstawówki.

                          To cała ja, mem na memie i interpunkcja na poziomie podstawówki! Ale takiej z porządnymi polonistami na składzie wink
                          >
                        • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 24.10.21, 21:47
                          bergamotka77 napisała:

                          > Jak brakuje je
                          > j ripost to wrzuca memy

                          a propos memy, coś się ostatnio urodziło
                          • annaboleyn Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:01
                            Nooo. Tego to Ci już nigdy nie wybaczą. JAMAIS.
                            Rozumiem, że ripost zabrakło?? Taaak??
                          • mid.week Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:09
                            Suki z godzin wyglądają jak po 13 dawce Pfizera 😁
                          • zuleyka.z.talgaru Re: Śniła mi się 24.10.21, 22:10
                            Nomen omen - tłusty mem.
            • gama2003 Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:02
              No i mamy wytłumaczenie snu.
              Wilk syty i owca cała.

              Mnie tylko to zdanko o zmniejszonej atrakcyjności zgrzyta. Tzn pachnie Bergą z rozbryzgiem.

              Ale w sumie szczerze powiem - wątek bez tego był przygnębiający. Mnie.

              A taki wtręt rozbawił mnie do łez i nadal działa rozweselająco.

              Oraz dywagacje czy rozmiar 40 rózni się od 38 o jeden czy kilka rozmiarów.
            • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:57
              Bez przesady Berga nie waży 100 kg i naprawdę 5 kg nadwagi nie ma jakiegoś wielkiego wpływu na kolana, co innego gdybym musiała schudnąć 50 ,
              I nie raczej jest 0% prawdopodobienstwo że dorosła kobieta z niewielką nadwagę nagle wpadła by w anoreksje
              to oczywiśte , więc nie dorabiaj cię jakichś dodatkowych wątków do ewidentne j historii że to chodzi o wyrażaną niemal każdego dnia na forum potrzebę Bergi do nadrobienia straconych w młodości lat spędzonych w pieluchach

            • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 14:33
              Wapaho tobie się pochwalę: 3kg na minusie przez 3 tygodnie. Malo czy dużo?
              • magdallenac Re: Śniła mi się 21.10.21, 14:37
                Ja nie wapaha, ale gratuluję- kilo w tydzień, to chyba idealnie!
                • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 15:01
                  Dzięki! No właśnie aż się zdziwiłam bo tylko trochę dietę skorygowałam ale nic specjalnego nie robiłam w sensie sportu więc jeśli dodam jeszcze wysiłek fizyczny to będzie moc wink Do marca chcę zrzucić to, co mam do zrzucenia. Trzymajcie kciuki!
                  • savignonblanc Re: Śniła mi się 21.10.21, 17:11
                    Szczerze trzymam
              • wapaha Re: Śniła mi się 21.10.21, 15:48
                bergamotka77 napisała:

                > Wapaho tobie się pochwalę: 3kg na minusie przez 3 tygodnie. Malo czy dużo?
                >
                Zdrowo!
                Brawo! 🙃
                • wapaha Re: Śniła mi się 21.10.21, 15:51
                  Myślę że część tego to woda, reszta tluszczk. Tempo powinno teraz zwolnic więc się nie przejmuj. (2-3g w miesiącu )
                  • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:01
                    Oby nie gramy wink
              • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:42
                A jakieś reakcje kolegów z pracy ?
                Komplemenciki ?
              • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 19:49
                bergamotka77 napisała:

                > Wapaho tobie się pochwalę: 3kg na minusie przez 3 tygodnie. Malo czy dużo?
                >

                Ja nie wapaha, ale szczerze gratuluję. Ja się teraz wspinam teraz na na szczyt mojej sinusoidy wagowej niestety. Jest skutek uboczny operacji zmniejszenia żołądka. A do tego mam anemię..
        • magdallenac Re: Śniła mi się 20.10.21, 23:52
          bergamotka77 napisała:

          > No pomodle się na pewno za te czwórkę. Odwiedzę też na cmentarzu bo wszyscy są
          > pochowani na jednym. Ta kuzynka była cudowną, wesołą, wrażliwa, ciepłą osobą, a
          > le cierpiała na anoreksję sad Może dlatego obawiam się schudnąć za dużo bo widz
          > iałam jej stan?
          Na pewnym etapie szczupłośc nie jest atrakcyjna niestety...
          >
          Sorry, wiem, że ten wątek jest nostalgiczno-pompatyczny, ale tutaj parsknęlam😂 You’re simply the best😂😂
          • conena Re: Śniła mi się 21.10.21, 08:14
            Ja też sikam 😂😂😂
            Swoją drogą, czekałam bardziej na coś w stylu: kuzynka zmarła, a berga no cóż - żyje i ma wzorcowe wyniki krwi, ma wspaniałego męża, dzieci i jest najładniejsza w klasie. Ale to o anoreksji jest lepsze!
            • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 08:21
              Berga żyje ale co to za życie jak uwiera ja ze całe życie spędziła z jednym
              Facetem.
              Przecież co drugi dzień zakłada tu wątek mniej lub berdziej wprost o tęsknocie za adoracja i randkami i kontaktami z facetami.

              Sprawa jest poważna skoro nawet kuzynka z zaświatów musi interweniować
              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 10:23
                krolewska.asma napisała:


                > Sprawa jest poważna skoro nawet kuzynka z zaświatów musi interweniować

                big_grin Generalnie wątek ma spora dawkę czarnego humoru ale dobrze. Kuzynka by się tez pośmiała czytając to, miala świetne poczucie humoru. No tak, brakuje mi jej, tym bardziej że nie mam rodzonej siostry i moje dwie kuzynki wypełniały te lukę.
              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 10:25
                Nie uwiera. Cieszę się z ponad 20 lat z jednym bo jaka mała dziewczynka zapowiadałam zmianę mężów. Tymczasem jestem monogamiczna smile
                • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 10:25
                  I dlugodystansowa.
                  • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 10:34
                    Z przerwami na dziewczęce marzenia o kolacji, (po której to ach Miguel niech się dzieje co chce, paszport podarty, szaty zdarte, ach, gryź mnie zjedz mnie całą) z tak zwanym hiszpańskim łacznikiem.
                    (Czy skąd tam był ten amant, który zakłócił niebiański spokój BerżiHouse, co najmniej telefonicznie? Rosyjski Hiszpan, czy coś takiego?)
                • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:53
                  Berga masz dopieto 40 lat
                  Jeszcze większość życia przed tobą a ta strata utraconej młodości będzie ci coraz bardziej doskwierać
        • m_incubo Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:01
          Ty i twoja wrodzona gracja słonia (nomen omen) w składzie porcelany 🤣
          Jestem absolutnie przekonana, że kuzynka, czytając w zaświatach twój post, robi mega facepalm 🤦‍♀️
    • wapaha Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:16
      bergamotka77 napisała:

      > zmarła kuzynka. W tym snie wiedziałam, że nie żyje, ale coś do mnie mówiła. Naj
      > pierw uśmiechnięta jak zawsze, potem w gorszej formie, smutna, zniszczona. Zmar
      > ła ponad 10 lat temu, bardzo się lubiłyśmy i bylyśmy blisko ale nie mogłam być
      > na jej pogrzebie. Co to może oznaczac? Uważacie taki sen za znak? Jadę do niej
      > w weekend na cmentarz. Poza nią ze zmarłych bliskich czasem śni mi się tylko
      > ukochana babcia, ale
      > zawsze uśmiechnięta, radosna i te sny są takie pokrzepiające. A tu czułam że
      > coś u niej nie gra. Moze chodzi o to, że zmarli jej bliscy, czyli mąż i córka w
      > tym roku? Odwiedzę całą trójkę na cmentarzu. Może tylko przed 1 listopada się
      > przypomina? Jak to interpretujecie?
      >
      >
      że jest jesień, melancholia i coraz bliżej 1 listopada
      Chodzę tylko na "obce" cmentarze
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:20
        No właśnie w tym roku w ogóle nie myślałam jeszcze o 1 listopada. A jesien wyjątkowo mało melancholijna, cudna i słoneczna.
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:28
        Dlaczego? Nie odwiedzasz czy nie masz zmarłych bliskich?
        • wapaha Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:49
          Nie musisz świadomie rozmyślać- aura sprzyja, podświadomość działa, tu widok znicza, tu nekrolog, tu informacja i jakiejś śmierci

          Mam zmarłych bliskich. Chyba każdy ma.
          Nie chodzę, bo nie lubię
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:04
            A ja właśnie lubię te nostalgię Wszystkich Świętych. To memento mori. Wtedy żyjesz pełniej, gdy uświadamiasz sobie jak cenne i kruche jest życie. Od małego chodziłam z tatą na wszystkie pogrzeby w godzinie i oswoiłam się z tym.
            • wapaha Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:06
              Też lubię . I lubię spacery po cmentarzu. I też lubiłam jako dziecko.
              Nie lubię chodzić na grob rodziców (nie czuję też wewnętrznej potrzeby )
              • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:09
                Przykro mi, że straciłaś juz oboje rodziców sad

                A oto , co wyczytałam w necie:

                "O wiele bardziej pozytywne znaczenie ma sen, w którym spokojnie rozmawiamy ze zmarłą osobą . Może to oznaczać, że zostaliśmy objęci szczególną opieką i niedługo spotka nas coś dobrego. Rozwiążemy swoje problemy, dostaniemy atrakcyjne oferty zawodowe."
                • wapaha Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:19
                  Cóż zrobic, taki los każdego z nas

                • irma223 Re: Śniła mi się 21.10.21, 05:24
                  Bardzo wątpię. Mi samej zdarzało się śnić o bliskich zmarłych w kilka miesięcy czy kilka lat po ich śmierci, zazwyczaj co najmniej po kilka razy. Były to spokojnie przebiegające spotkania w domowych okolicznościach. Nigdy się nie dowiedziałam, "gdzie byli przez ten czas", ani "jak tam jest", nigdy też nie obiecali, że "zostaną tutaj". W ogóle byli małomówni.
                  Nie następowały po tym w rzeczywistości ani żadne wygrane, wielkie sukcesy czy awanse, ani żadne niebezpieczne sytuacje (ktoś wspomniał w tym wątku o napastniku z nożem). Myślę, że to był po prostu wyraz mojej własnej tęsknoty za nimi i potrzeby naszych spotkań.
                  • z.szarych.stron Re: Śniła mi się 21.10.21, 06:09
                    Też tak uważam. Tęsknota i stąd sny. Nie wiązałabym to z niczym nadzwyczajnym.
              • annaboleyn Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:06
                wapaha napisała:

                > Też lubię . I lubię spacery po cmentarzu. I też lubiłam jako dziecko.
                > Nie lubię chodzić na grob rodziców (nie czuję też wewnętrznej potrzeby )

                O, rozumiem Cię. Lubię ładne cmentarze, na których nie mam nikogo z bliskich.
                Ten, na którym mam - wyłącza mi wrażenia estetyczne, choć jest przepiękny.
                Staję nad tymi grobami i nie mogę uwierzyć, że to już tyle lat i że w ogóle.
                • wapaha Re: Śniła mi się 21.10.21, 08:08
                  annaboleyn napisała:


                  > Ten, na którym mam - wyłącza mi wrażenia estetyczne, choć jest przepiękny.

                  Pięknie to napisałaś.

                  > Staję nad tymi grobami i nie mogę uwierzyć, że to już tyle lat i że w ogóle.

                  Ja nie staję. Ogarniam co należy (opłaty, przycięcie - inne osoby, sprzątanie - muszę znaleźć firmę sprzątająca znowu) ale nie widzę sensu, checi, potrzeby jeżdżenia, stania nad grobem, zapalenia zniczy. Zresztą, nie lubię też zniczy.

                  Wzruszam się na starych, często wiejskich cmentarzach. W zasadzie zawsze gdy gdzieś jestem turystycznie, wakacyjnie - zwiedzam cmentarz. Czytam nazwiska, oglądam zdjęcia, patrzę na daty, układam historie
                  • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 00:26
                    Uwielbiam angielskie cmentarze. Te współczesne są kolorowe. Mnóstwo kwiatów, są groby, na których leżą zabawki, krasnale ogrodowe, kolorowe wiatraczki, czasem balony. Zrobiłam zdjęcia, ale teraz telefon mi się ładuje w innej części pokoju i zwyczajnie mi się d&^upy ruszyć wink Może później wstawię.

                    Za to stare cmentarze mają w sobie cos dostojnego, nagrobki często są duże, a tablice są często zupełnie od góry do dołu, bo w grobie leży co najmniej kilka osób. Są też groby zniszczone, tablice leżą na ziemi, a grób zarastają chwasty.

                    Znalazłam kilka zdjęć ze starego cmentarza:
                    • rosapulchra-0 Re: Śniła mi się 24.10.21, 00:30
                      Dodam jeszcze, że na cmentarzach możesz jeździć samochodem. Oczywiście po wyznaczonych do tego alejach. I zupełnie normalnym jest chodzenie ma cmentarz z psem.
    • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:18
      Sny generalnie slużą m.in. do trenowania mozgu na sucho - jesli spedzilas dzien na plywaniu, to na bank przysni Ci sie cos z tym związanego, bo mozg bedzie sobie kopiowal dane z pamieci krótkotrwałej i przy okazji testowal rozne scenariusze (np. ze toniesz albo ze woda jest bardzo gleboka).

      Najprawdopodobniej myslalas o kuzynce albo o cmentarzu, grobach i ten sen mial za zadanie przecwiczenie (w tym przypadku mocno abstrakcyjnego) zachowania w takiej sytuacji. To mocny atawizm, ale nadal bardzo przydatny - ludzie, ktorzy intensywnie śnią maja lepsze wyniki w dziedzinach, które "trenuja" w nocy.
      • azalee Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:37
        Tez czytalam o tej teorii : sny maja na celu trenowanie roznych, najczesciej negatywnych wersji zdarzen (takich ktore akurat nas absorbuja lub calkowicie atawistycznych, jak ucieczka przed dzikim zwierzeciem lub przed wrogiem).
        W ten sposob mozg oswaja sie z tymi trudnymi sytuacjami i tworzy scenariusze reakcji na nie (zwlaszcza na stres).
        Wedlug jednego z badan, studenci ktorzy przed waznym egzaminem snili ze go oblali, osiagali z niego lepsze wyniki (stad tez czeste przekonanie ze "sny sprawdzaja sie na odwrot")
        • bene_gesserit Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:48
          azalee napisał(a):

          > Tez czytalam o tej teorii : sny maja na celu trenowanie roznych, najczesciej ne
          > gatywnych wersji zdarzen (takich ktore akurat nas absorbuja lub calkowicie ataw
          > istycznych, jak ucieczka przed dzikim zwierzeciem lub przed wrogiem).
          > W ten sposob mozg oswaja sie z tymi trudnymi sytuacjami i tworzy scenariusze re
          > akcji na nie (zwlaszcza na stres).
          > Wedlug jednego z badan, studenci ktorzy przed waznym egzaminem snili ze go obla
          > li, osiagali z niego lepsze wyniki (stad tez czeste przekonanie ze "sny sprawdz
          > aja sie na odwrot")

          Teorii co do snów jest mnóstwo, każda tyle samo warta.

          Mi się ostatnio śniło, że rozszyfrowałam manuskrypt Wojnicza - po prostu usiadłam przed księgą i zaczęłam wyjaśniać. To mnie miało przygotować do czegoś pozytywnego? Ciekawe czego big_grin
          • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:54
            Mylisz teorie z hipoteza czy tezą, akurat to o czym pisalam jest poparte wieloma badaniami na ludziach i innych zwierzętach.

            Mozg nie dziala racjonalnie pod wzgledem wyboru tematu do przepracowania, przygotowuje do sytuacji budzacych silne emocje - ale czasami tez w "wolnej chwili" cofa sie do problemu z przeszłości. Prawdopodobnie kiedys Wojnicz zrobil na Tobie wrazenie (nie dziwię sie, na mnie tezwink ) i temat z jakiegoś powodu powrócił. Moze o tym rozmawialas, moze cos Ci go przypomniało, zobaczylas okladke w księgarni etc. Albo po prostu mialas nudnawy dzien i byl wolny slot wink
            • bene_gesserit Re: Śniła mi się 21.10.21, 21:57
              Mnie na studiach uczono wielu teorii dotyczących snów, między innymi takiej, że to wyrzucanie neurologicznych śmieci. Badanie snów to jak testy miękkie - materia jest zbyt nieuchwytna. To samo dotyczy teorii, hipotez i badań.

              Obojętnie od tego pracowałam ze snami. I umiem w to.
              • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:13
                bene_gesserit napisała:

                > Mnie na studiach uczono wielu teorii dotyczących snów, między innymi takiej, że
                > to wyrzucanie neurologicznych śmieci.

                Bardzo mi się podoba ta teoria, moje sny mi robią czasem takie rzeczy, że jest ona dla mnie uspokajająca, logiczna i zawiera odpowiedź na dręczące mnie po przebudzeniu pytanie: CO DO CH. TO BYŁO I DLACZEGO???


                >

                >
                • bene_gesserit Re: Śniła mi się 21.10.21, 22:41
                  No właśnie.
                  Moim zdaniem co do snów można uznać wszystkie teorie za prawdziwe, niektóre albo wszystkie za nieprawdziwe.
                  I będzie tak samo dobrze smile
          • azalee Re: Śniła mi się 21.10.21, 10:47
            bene_gesserit napisała:

            > Mi się ostatnio śniło, że rozszyfrowałam manuskrypt Wojnicza - po prostu usiadł
            > am przed księgą i zaczęłam wyjaśniać. To mnie miało przygotować do czegoś pozyt
            > ywnego? Ciekawe czego big_grin

            Nie, to nie tak. Sny nie maja cie przygotowac do niczego pozytywnego.
            Po prostu, tak jak Fragile napisala, jest to temat ktory kiedys cie mocno zainteresowal i twoj mozg po prostu zrobil sobie symulacje "co by bylo gdyby". Teraz, gdybys kiedykolwiek postanowila rozszyfrowac ten manuskrypt, twoj mozg ma gotowy plan reakcji na emocje i stres ktore beda temu towarzyszyc.
            Moje wyjasnienie jest oczywiscie mocno uproszczone i podane przez laika, opracowanie ktore czytalam na ten temat bylo duzo bardziej naukowe smile
            • bene_gesserit Re: Śniła mi się 21.10.21, 21:59
              E tam.
              Wolę zagadki od rozwiązań. Rozwiązania są nudne, zagadki - intrygujące. Jeśli rzeczywiście rozszyfrowałam MW, to sen o (borze, jakże złudnym) poczuciu omnipotencji i nudzie, z tym związanej. Czyli przyśnił mi się cudzy sen smile
      • wapaha Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:51
        fragile_f napisała:

        > Sny generalnie slużą m.in. do trenowania mozgu na sucho - jesli spedzilas dzien
        > na plywaniu, to na bank przysni Ci sie cos z tym związanego, bo mozg bedzie so
        > bie kopiowal dane z pamieci krótkotrwałej i przy okazji testowal rozne scenariu
        > sze (np. ze toniesz albo ze woda jest bardzo gleboka).

        Mi sie po pływaniu nie śni nic związanego ale jeśli długo nie pływam ( juz po kilku dniach) to owszem wink
        >

      • kura17 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:57
        > To mocny atawizm, ale nadal bardzo przydatny - ludzie, ktorzy
        > intensywnie śnią maja lepsze wyniki w dziedzinach, które "trenuja" w nocy.

        haha, to juz wiem, czemu ja generalnie jestem "nie-wytrenowana" - prawie nic mi sie nie sni (albo nic nie pamietam).
        sny miewam bardzo rzadko i na ogol sa to sny erotyczne wink
        • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:59
          Gdybyś nie miala snow, to zasadniczo bylabys juz martwa smile)) po prostu ich nie pamietasz. No a ze pamietasz same erotyczne, to luksus psze pani :p
      • princesswhitewolf Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:19
        nonsense. Mam bardzo cudaczne sny. Ostatni jaki pamietam to zostalam rekrutowana do MI5 a wcale nie ogladalam najnowszego Bonda i bylo to przed premiera.
        • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:45
          Jak zawsze wiesz lepiej smile big_grin

          Ps. Co tam dalej z bzdura pt. tylko native speaker moze czytać poezję ze zrozumieniem niuansow...?
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:53
            To było do mnie? Pierwsze słyszę.
            • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:03
              Drzewko pokazuje, ze pisalam do princess.
              • princesswhitewolf Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:46
                "niuansow" zartow to ty nie wyczuwasz, pelna typowo sarmacka powaga ta tam!
                • fragile_f Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:54
                  Aha, czyli to byly zarty big_grin
                  • princesswhitewolf Re: Śniła mi się 20.10.21, 22:56
                    No pewno, ze o Bondzie to byly zarty.

                    A o tych wierszach to ja nie wiem o czym mowa.
                    • wapaha Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:03
                      princesswhitewolf napisała:

                      > No pewno, ze o Bondzie to byly zarty.
                      >
                      > A o tych wierszach to ja nie wiem o czym mowa.
                      O poetyckim odczuciu sformułowania o srebrej krawędzi obłoku 🤪
    • fibi00 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:31
      Moja mama zawsze mówi że jak się śni o zmarłych to zwiastuje deszcz w najbliższych dniach 😉.
      Ja słyszałam że należy słuchać co zmarli do nas mówią we śnie bbo czasem chcą nas przed czymś ostrzec lub coś nam przekazać. W moich snach nigdy zmarli nic mi nie mówili, ale raczej byli radośni, nie smutni. I czasem faktycznie do dwóch dni padał deszcz😄.
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:35
        Ona mówiła ale niestety nie rozumiałam co. Myślałam o tym, ze ona nie żyje i skąd się wzięła w grupie znajomych i mówi cos do mnie? Tylko najpierw byla radosna a potem smutna, przybita.
        • savignonblanc Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:39
          Pewnie byłaś skupiona na jej chudości
    • lot_w_kosmos Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:53
      Pomyślałaś może niedawno o niej albo z kimś o niej rozmawiałaś i mózg to przetworzył we śnie.
    • asia_i_p Re: Śniła mi się 20.10.21, 18:55
      Po śmierci mamy moje sny o niej były zazwyczaj związane z moim stanem psychicznym. Im bardziej wracałam do formy, tym zdrowsza i pogodniejsza mi się śniła.
    • nocnamagia Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:04
      Kiedyś przyśniła mi się zmarła znajoma. We śnie szykowałam się na bal w białej sukni. Podeszła ona i powiedziała, że to jeszcze nie czas i żebym się przebrała. W realu w tym samym dniu napadł na mnie jakiś psychol z nożem
      • bergamotka77 Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:10
        Omg! Moj mąż też uważa, ze sny o bliskich zmarłych przed czyms ostrzegają...
        • princesswhitewolf Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:20
          a. Polska moze byc zawieszona w prawach Unijnych
          b. wojna idzie na wschodzie a Polska jest w NATO
          c. ??
        • leosia-wspaniala Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:13
          >Moj mąż też uważa, ze sny o bliskich zmarłych przed czyms ostrzegają...

          On ten doktorat ma z IT czy wróżkologii stosowanej?
          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:17
            leosia-wspaniala napisał(a):

            > >Moj mąż też uważa, ze sny o bliskich zmarłych przed czyms ostrzegają...
            >
            > On ten doktorat ma z IT czy wróżkologii stosowanej?

            z algorytmów wróżbiarstwa, pionierksi kierunek w Koloradowie.
    • z.szarych.stron Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:18
      bergamotka77 napisała:

      > Jadę do niej
      > w weekend na cmentarz.

      Nie lubię kiedy ktoś tak mówi o zmarłych. Jedziesz na jej grób.
      • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:30
        z.szarych.stron napisała:

        > bergamotka77 napisała:
        >
        > > Jadę do niej
        > > w weekend na cmentarz.
        >
        > Nie lubię kiedy ktoś tak mówi o zmarłych. Jedziesz na jej grób.

        nie musisz lubić. ja też jeżdżę do a nawet rozmawiam z.
        • z.szarych.stron Re: Śniła mi się 21.10.21, 08:31
          Rozmawiać z - to jednak co innego. A 'iść do' kojarzy mi się z samobójstwem.
          • bergamotka77 Re: Śniła mi się 21.10.21, 10:17
            E tam masz jakąś fazę. Ja idę do babci na grób czy "zajrzeć do babci" jak jestem w Krakowie. Rozmawiam z nią. Naprawdę niestosowne jest takie pouczanie.
          • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 21.10.21, 11:26
            z.szarych.stron napisała:

            > Rozmawiać z - to jednak co innego. A 'iść do' kojarzy mi się z samobójstwem.

            ale wątkodajka jedzie a nie idzie... wink
            akurat ten aspekt wątku brzmi normalnie, paradne są inne elementy. anoreksja po czterdziestce, u osoby deklarującej pełną akceptację samej siebie, na przykład. oraz anoreksja dopięta do wątku o śnie.

            moim zdaniem wystarczyłoby się nie obżerać przed snem, i już głowa by była spokojniejsza.
            • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 11:32
              W ogóle nie doceniasz finezji, z jaką do zmarłej kuzynki, cierpiącej na zaburzenia odżywiania dopięła info, dlaczego nie jest (już?) smukłą dzieweczką, choć przecież nosi rozmiar M (a jednocześnie do rozmiaru M brakuje jej 14 kilo na minusie) - z powodu traumy rodzinnej! Nie to, że jak sporo z nas pije za dużo kawy z ulepkiem i nie rusza tyłka sprzed monitora - ona się BOI zrobić cokolwiek w kierunku tym, gdyż GROZI JEJ.
              Mistrzostwo.
              >
              >
      • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:30
        z.szarych.stron napisała:

        > bergamotka77 napisała:
        >
        > > Jadę do niej
        > > w weekend na cmentarz.
        >
        > Nie lubię kiedy ktoś tak mówi o zmarłych. Jedziesz na jej grób.
      • magdallenac Re: Śniła mi się 21.10.21, 01:38
        Nie lubię, kiedy ktoś ma nicki nawiązujące do kolorów. Czy mogłabyś zmienić?
      • jowita771 Re: Śniła mi się 21.10.21, 12:55
        z.szarych.stron napisała:

        > bergamotka77 napisała:
        >
        > > Jadę do niej
        > > w weekend na cmentarz.
        >
        > Nie lubię kiedy ktoś tak mówi o zmarłych. Jedziesz na jej grób.


        Jeśli nie lubisz, to tak nie mów, inni może lubią.
    • lichon Re: Śniła mi się 20.10.21, 19:53
      Śnił mi się kiedyś zmarły dziadek który trzymał bochenek razowca i wpychał mi go ze słowami "Jedz chleb! Jedz chleb!" Nie mam pojęcia co to może oznaczać, ale na wszelki wypadek jem dużo chleba.
      • czarne-jagody Re: Śniła mi się 20.10.21, 20:43
        Mnie śnił się wujek, nie byłam na pogrzebie bo byłam w ciąży. Przywitałam go słowami wujek jak żyjesz i zaraz pomyślałam co za pytanie, przeciez nie żyje. Towarzyszyła mu kobieta i mężczyzna, poszliśmy na spacer im dalej było od centrum to jego towarzysze wydawali mi się coraz dziwniejsi. Po po jakimś czasie zorientowałam się, że to wampiry. Obudziłam się ze strachem.Kto mnie przebije swoim snem o zmarłych.
        • zonkli Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:23
          Naoglądałas się netfixa.


          Ja kiedyś rubasznie zagaduję do dawno nie widzianego wujka "co tam wujek? żyjesz? hehe" . Wujek dziwnie na mnie patrzy, coś tam odpowiada. Chwilę później gadam z resztą rodziny i okazuje się, że wujek ledwo odratowany po niedawnym zawale.
      • jowita771 Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:01
        Ja kiedyś byłam sama w domu, miałam może ze dwanaście lat. Szłam do kuchni i film mi się urwał. Potem poczułam straszny ból brzucha. Wydawało mi się, że leżę na podłodze, a zmarła babcia postawiła krzesło jedną nogą na moim brzuchu i usiadła na tym krześle. Kazała mi otworzyć oczy, ja mówiłam, że mnie bardzo brzuch boli i żeby przestała, a ona powiedziała, że przestanie, jak otworze oczy. Otworzyłam oczy i leżałam na podłodze w tym miejscu, gdzie w moim "śnie."
        • krolewska.asma Re: Śniła mi się 21.10.21, 13:53
          Wierze w takie rzeczy
    • zonkli Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:28
      Kiedyś miałam spory problem i złapał mnie dołek, że poszłam spać upłakana. Wcześnie rano dzwoni telefon od członka rodziny (z którym parę tygodni nie miałam kontaktu) że śniła mu się nasza bliska osoba z rodziny już nieżyjąca , która dopytywała o mnie i KAZAŁA mu się dowiedzieć co u mnie.
    • joszka30 Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:30
      Berga, to sen o łęku przed brakiem kontroli. Jak anorektyczka nie miała kontroli, tak Ty boisz się, sie, ze nie zapanujesz nad impulsami. 40 i plus coraz wiekszy. Zycie mija. Nie mialas świaldomosci, jaka piękna bylals- slynny watek o zonach podkochujacych sie kolegów- zal, smutek. Melancholia za niespelnionym potencjalem. Jakby to puscic, to kto wie jakich impulsow nie powtrzymasz. Pojdziesz w tango?? A kuzynka mlodo umarla, nie skorzystała do konca zzycia. Dobra interpretacja?..
    • nigdynigdynigdy84 Re: Śniła mi się 20.10.21, 21:36
      Nie jestem wierząca, ale wierzę, że zmarli mogą nas przed czyms ostrzegać.
      Śnił mi się mój tragicznie zmarły tata, tego samego dnia, kilkanaście godzin później, stary dziadek wepchnął mniedo rowu z tłumaczeniem; ja Pani auta nie widziałam.
      Mi nie stało się nic poważnego, ale z auta została miazga.
      Uważaj na siebie Berga, jakkolwiek głupio to brzmi.
      • magdallenac Re: Śniła mi się 21.10.21, 16:07
        nigdynigdynigdy84 napisała:

        > Nie jestem wierząca, ale wierzę, że zmarli mogą

        To twierdzenie jest kompletnie pozbawione logiki. Chyba, że rozwinięcie brzmi- nie jestem wierząca w naukę…
        • nigdynigdynigdy84 Re: Śniła mi się 22.10.21, 21:48
          Nie jestem wierząca w sensie że nie jestem katoliczką.
          Ale w duchy, życie pozagrobowe i tego typu sprawy wierzę.
    • irma223 Re: Śniła mi się 21.10.21, 00:30
      Jeżeli jesteś wierząca, może daj na mszę za nią. Skoro jej najbliżsi nie żyją, to nikt na mszę za nią nie da, a może potrzebuje tego. A może tylko wspomnienia.
    • sasanka4321 Re: Śniła mi się 21.10.21, 00:45
      Weszlam w ten watek, bo ma ponad 100 wpisow i jest to watek bergamotki, wiec bylam pewna ze juz sie tutaj jatka rozhulala, a tu nic??? Czy juz cos bylo i wycieto?
      • fragile_f Re: Śniła mi się 21.10.21, 00:56
        Nope, dopiero jutro od rana bedzie jatka, dzis Berga tylko sypnela nasionkami wink
        • sasanka4321 Re: Śniła mi się 21.10.21, 01:07
          fragile_f napisała:

          > Nope, dopiero jutro od rana bedzie jatka, dzis Berga tylko sypnela nasionkami ;
          > )
          >
          Dzieki. Sprawdze jutro przed poludniem wink
    • z.szarych.stron Re: Śniła mi się 21.10.21, 09:05
      Ja bardzo chciałabym aby taki kontakt ze zmarłymi przez sny, istniał.
      Nie, nie wierzę że to możliwe.
      Zmarli śnią mi się często, najczęściej są to ich ostatnie tygodnie życia - a ja we śnie wiem, że jeszcze raz muszą umrzeć. I jeszcze raz przez to przechodzić.
      Najczęściej oni cierpią w tych snach, a ja cierpię razem z nimi. Często pytam ich o coś dla mnie ważnego ale nie ma odpowiedzi.
    • siwa-faryzeuszka Re: Śniła mi się 21.10.21, 11:40
      https://c.tenor.com/ivNChXLnYtIAAAAd/spits-coffee-laughing.gif

      poprzez sen o zmarłej kuzynce, poprzez anoreksję aż do pogodnych rozhoworów o rozmiarze 40.
      berżita, jak rany, nie opychaj się przed snem.
      • annaboleyn Re: Śniła mi się 21.10.21, 11:45
        siwa-faryzeuszka napisał(a):

        > https://c.tenor.com/ivNChXLnYtIAAAAd/spits-coffee-laughing.gif
        >
        > poprzez sen o zmarłej kuzynce, poprzez anoreksję aż do pogodnych rozhoworów o r
        > ozmiarze 40.
        > berżita, jak rany, nie opychaj się przed snem.

        Za ile, obstawiamy, nadjedzie nieuchronna narracja: "hahahah, ale was łatwo wkręcić, lubię tak sobie strzelić pościka przed północą i obserwować, jak się gotujecie, hahaha, znów mi się udało, lubię was, całuski, znów was nabrałam, hahaha"?

        O, przepraszam, jej wersja będzie wyprana z przecinków, nie używa wink
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka