Dodaj do ulubionych

szlachetna paczka

    • szmytka1 Re: szlachetna paczka 18.11.21, 16:03
      No dobra, weszłam i ja. W tym roku serce się kraje. Samotna staruszka, ma 4 dzieci ale się nie interesują, jak wynika z opisu, potrzeby opał, żywność, środki czystości. Kolejna staruszka, z padaczką i emeryturą 1200 zł także opał, farba do odswieżenia ścian. Ostatni schorowani rodzice, wylew i paraliż u jednego, u drugiego nowotwór, dziecko wróciło z zagranicy żeby się nimi zająć, proszą o sprzęt medyczny. Nie ma kuriozalnych opisów, z ktorych wynika, że po odliczeniu wydatków zostaje im na osobę wiecej niż niejednemu darczyńcy ( a w poprzednich latach oj nie brakowało kwiatków)
      • iberka Re: szlachetna paczka 18.11.21, 16:09
        Też trafiłam na sporo takich przypadków i zastanawiam się jak do tego odnieść obowiązek alimentacyjny dzieci wobec rodziców. Całej 4 czy 5 nie stać na pomoc rodzicowi?
        • szmytka1 Re: szlachetna paczka 18.11.21, 16:16
          wiesz, aż tyle to tam niema. Jest info, że ma 4 dzieci ale mają swoje rodziny i rozjechali się po Polsce. Może nie stac, może staruszka idealną matką nie była. Mało to opisów toksycznych rodziców?
    • azealia_banks Re: szlachetna paczka 18.11.21, 16:25
      Organizowałam duże zbiórki n aszlachetną paczkę w 2012, 13 i 14. Potem chcieliśmy dac pracę jednemu z "potrzebujących" (pan miał siódemke dzieci, żona ofc niepracująca, najmłodsze koło roku), ale pan raz zabłądził po drodze, drugi raz nie przyjechał, bo deszcz padał i tak się skończył mój zapas.
      • azealia_banks Re: szlachetna paczka 18.11.21, 16:31
        azealia_banks napisał(a):

        > Organizowałam duże zbiórki n aszlachetną paczkę w 2012, 13 i 14. Potem chcieliś
        > my dac pracę jednemu z "potrzebujących" (pan miał siódemke dzieci, żona ofc nie
        > pracująca, najmłodsze koło roku), ale pan raz zabłądził po drodze, drugi raz ni
        > e przyjechał, bo deszcz padał i tak się skończył mój zapas.

        *zapał

        Zapał mi się skończył.
    • lichon Re: szlachetna paczka 18.11.21, 16:59
      Mam pytanie, co to właściwie jest "utrzymanie" i czym się różni od "życia". Do tej pory myślałam, że utrzymanie i życie, w znaczeniu finansowym, znaczy mniej więcej to samo. W wielu artykułach koszty życia i koszty utrzymania, to są terminy używane zamiennie.
      • georgia.guidestones Re: szlachetna paczka 18.11.21, 17:08
        lichon napisał(a):

        > Mam pytanie, co to właściwie jest "utrzymanie" i czym się różni od "życia". Do
        > tej pory myślałam, że utrzymanie i życie, w znaczeniu finansowym, znaczy mniej
        > więcej to samo. W wielu artykułach koszty życia i koszty utrzymania, to są term
        > iny używane zamiennie.
        prawdopodobnie jedzenie/ubranie/etc (po odjeciu kosztow czynszu za mieszkanie, jakichś ewentualnych rat pozyczek, zakupu lekow itp).
        przecież i w tym roku bywaja sytuacje rodzin wieloosobowych, bez tragedii typu kosztowna niepelnosprawnosc, gdzie zostaje 850 os/mc
        • georgia.guidestones Re: szlachetna paczka 18.11.21, 17:10
          co oczywiscie przy tutejszych przykladach - typu 5500 na 4 osobowa rodzine wystarcza z nawiazka, ematka oszczedza plus sponsorujemy niedołężną babcię, to aż się prosi o korepetycje z oszczędzania u szmytka1, zamiast szykowania jakichkolwiek paczek.
          • szmytka1 Re: szlachetna paczka 18.11.21, 19:10
            haha zapraszam, ale zdradzę ci sekret, cała moja wiedza pochodzi z forum zakupy, oj przed laty to było wspaniałe forum i wiele mnie nauczyło. A teraz polecam np taką grupę na fb Wyprzedaże, kody rabatowe, promocje, błędy sieciówek.
            A i ja jeszcze pochodzę z biednego domu, po liceum musiałam od razu iść do pracy, rok zarabiać, żeby móc zacząć studia, potem miałam też dziekankę w tym samym celu, więc ja od zawsze byłam nauczona oszczędnego wydawania kasy i cieszą mnie naprawdę drobne rzeczy. Mąż tak samo, chociaż on trwoni kasę na płyty tongue_out
          • lichon Re: szlachetna paczka 18.11.21, 19:15
            Znaczy, też mi się wydaje, że życie to koszty zmienne(jedzenie itp.), a utrzymanie te bliższe stałych, bo tak wynika z kontekstu, ale z drugiej strony jak się rozmawia np. o utrzymaniu dziecka, no to karmienie się oczywiście w to wlicza.
          • szmytka1 Re: szlachetna paczka 18.11.21, 19:24
            wejdź w wątek obok, dowiesz się, że dostać na święta od pracodawcy bon do tesco to upokorzenie dla obu stron big_grin Jak ja dostawałam bony to się cieszyłam, zawsze coś przydatnego kupiłam i nie rozkminiałam, że mi to jakoś uwłacza. Po prostu są ludzie i ludziska.
            • kocynder Re: szlachetna paczka 18.11.21, 19:49
              A ja powiem, że nawet WOLĘ bon do Tesco czy innego marketu (byle gdzieś w miarę blisko był) niż jakieś badziewiaste "kosze podarunkowe" typu: plastikowy koszyk, butelka kiepskiego wina, bomboniera, tandetna kawa, celofan i wstążeczka. big_grin Jak dostanę bon, to SAMA wybiorę co chcę, nie przesadzajmy, ja wiem, że wszystkie e-matki zakupy tylko w eksclusive-delikatesach, a nie, za przeproszeniem, w markecie, markety do dla plebsu, ewentualnie służby e-matek. wink Ale realnie - jednak oszałamiająca większość ludzi, poza e-matką, zakupy robi, zgroza, w marketach. Ja robię. I pewnie, nie w każdym sklepie mi wszystko z asortymentu odpowiada, ale już nie cudujmy, zawsze znajdę coś, co mi się przyda! big_grin
              • szmytka1 Re: szlachetna paczka 18.11.21, 19:55
                dokładnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka