Dodaj do ulubionych

Problem intymny (nie dla wrażliwych)

29.11.21, 20:40
Problem intymny, więc jak kogos to brzydzi, to niech nie czyta.
Od paru dni mam masakryczne swędzenie przy wejściu do pochwy, pieczenie. Zapachu żadnego nieprzyjemnego, na szczęście, nie mam. Drażni mnie wszystko. Bielizna, spodnie. Najlepiej jakbym nie nosiła majtek 🙄 i same spódnice, ale to odpada. Zaraz na drugi dzień po wystąpieniu objawów kupiłam sobie lacibios, ale narazie uja to daje. A wręcz mam wrażenie, że mi się to nasila. Bieliznę piore w samych delikatnych środkach. Co najdziwniejsze że nie zmieniłam ani żadnych proszków czy płynów do płukania. Dotychczas bez zadnych infekcji czy innych ginekologicznych problemów. Nie wiem co może być przyczyną.
Co wam pomaga na takie problemy? Co stosujecie co można kupić w aptece bez recepty? Jakies specjalne płyny do higieny intymnej (ale tutaj jakoś przekonania nie mam)?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:42
      A nie brałaś antybiotyku ostatnio?
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:44
        Nie. Nic kompletnie. Z leków na stałe biorę od sierpnia ketrel, ale to nie ma wpływu na to.
        Tak to nic poza tym.
      • berdebul Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:46
        Stres potrafi tak działać.
    • berdebul Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:43
      Provag, najchętniej z lodówki. I wietrzyć ile się da.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:48
        Żel czy kapsułki?
        • berdebul Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:53
          Żel.
    • grey_delphinum Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:43
      Na problemu intymne dobre jest podmywanie się Tantum Rosa.
      • mamamisi2005 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:43
        Potwierdzam. Kiedyś na urlopie w Chorwacji po dwutygodniowych licznych kąpielach w różnych zbiornikach wodnych, plażowaniu i oczywiście korzystaniu z toalety w tylko obcych miejscach dopadły mnie hmm bardzo silne dolegliwości intymne. Niby tez żadnych upławów, czy innych bardzo niepokojących objawów, ale z powodu dyskomfortu byłam skłonna przerwać urlop i odrzutowcem wrócić do domu. Uratowała mnie pani farmaceutka sprzedając Tantum Rosa. Pomogło niemal od razu, ale z lęku przed nawrotem stosowałam aż do końca wyjazdu. Nie wiem co mi wtedy było, bo gdy zaraz po powrocie poszłam na wizytę u gina, to zostałam uznana za zdrową.
    • iwles Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:44

      Lekarz i niech zrobi wymaz.
      • nangaparbat3 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:33
        Popieram. Nie maziać niczym na ślepo, bo można sobie gorszejbidy narobić.
    • lot_w_kosmos Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:45
      Clitrimazol sobie kup i się smaruj.
      • joana012 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:48
        Ja używam clotrimazol w maści plus jak najwięcej dostępu powietrza Ale jak się problem dłużej utrzymuje to lekarz
    • intuicja77 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:48
      Clotrimazol beż recepty. W 2 dni po problemie
      • biala_ladecka Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:55
        Nie stosuje się leków przeciwgrzybiczych przez dwa dni.
        • rozaliaolaboga Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 30.11.21, 07:55
          Ale ona nie napisała, żeby stosować tylko przez 2 dni, tylko ze w 2 dni będzie po problemie.
    • mashcaron Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:48
      Brzmi jak grzybica.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:50
        Tyle że ja nie mam kompletnie żadnych uplawow. Poza tym nie chodzę na basen, nie brałam żadnych antybiotyków
        • iwles Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:56
          kaska_800 napisała:

          > Tyle że ja nie mam kompletnie żadnych uplawow. Poza tym nie chodzę na basen, ni
          > e brałam żadnych antybiotyków


          Nie korzystałaś z publicznej toalety?
          • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:04
            W CH czy podobnych przybytkach staram się nie korzystać. W pracy za to toalety czyste, bez zadnego syfu, a ja i tak zawsze jeszcze na wszelki wypadek wykladam deskę papierem toalet...
            • iwles Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:13

              Jeżeli walczysz już kilka dni i nie jest lżej, go koniecznie ginekolog, bo możesz mieć zainfekowane już głębiej.
            • bei Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:47
              Zakazić się można dotykając ręka klamki, później korzystasz, później myjesz ręce, ale już mogłaś się zakazić.. najlepiej, jak zrobisz rozmaz, by wiedzieć z czym walczyć, jeśli do Medyka odległy termin a cierpisz to w aptece coś doradzą…
          • ritual2019 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:12
            iwles napisała:

            > kaska_800 napisała:
            >
            > > Tyle że ja nie mam kompletnie żadnych uplawow. Poza tym nie chodzę na bas
            > en, ni
            > > e brałam żadnych antybiotyków
            >
            >
            > Nie korzystałaś z publicznej toalety?
            >
            >
            W toalecie publicznej nie zarazi sie grzybica. Chyba ze podmywala sie woda z toalety
            • iwles Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:15
              ritual2019 napisał(a):


              > W toalecie publicznej nie zarazi sie grzybica. Chyba ze podmywala sie woda z t
              > oalety


              O ile to grzybica.
              • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:16
                Mało prawdopodobne.
                Spróbuję z tym zelem provag, a jak nic to nie da, to wtedy lekarz
                • nigdynigdynigdy84 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:01
                  Kochana, ja ten provag pamiętam jako dramat najgorszy z możliwych.
                  Posmarowałam raz, na drugi dzień wybaczcie opis, dostałam takich odparzeń, jakbym się kwasem solnym polała.
                  Więc z tym to ostrożnie.
              • ritual2019 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:47
                iwles napisała:

                > ritual2019 napisał(a):
                >
                >
                > > W toalecie publicznej nie zarazi sie grzybica. Chyba ze podmywala sie wo
                > da z t
                > > oalety
                >
                >
                > O ile to grzybica.
                >
                >
                Objawy ktore opisala wskazuja na to wlasnie. Tyle ze to nie z toalety.
        • mashcaron Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:57
          Nie musisz mieć upławów jeśli grzybek siedzi "u wyjścia" a nie w głębi. Grzybicą nie trzeba się "zarazić", wystarczy, że masz osłabiony organizm z jakiegoś powodu i grzyby które naturalnie sobie z nami są zaczynają się nadmiernie namnażać.
        • kanna Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:38
          Przy grzybicy upławy nie są konieczne smile
    • estelka1 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:48
      Hormony sprawdź. I oczywiście wizyta u gina
    • ritual2019 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:54
      Kupilabym test w supermarkecie i w zaleznosci od wyniku albo cos dopochwowo albo jesli nic nie wyjdzie z testu poszlabym do lekarza. Wspolzyjesz? Jesli tak to od partnera.
      • rexona_sport Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:56
        Tez pomyślałam ze od partnera niestety może być
        • ritual2019 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:13
          Moze, choc nie musi. Jednak jesli jej organizm dziala normalnie to jest to prawdopodobne.
      • karola2122 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 01.12.21, 23:38
        ritual2019 napisał(a):

        > Kupilabym test w supermarkecie i w zaleznosci od wyniku albo cos dopochwowo alb
        > o jesli nic nie wyjdzie z testu poszlabym do lekarza.
        >

        Jaki test? i gdzie konkretnie można kupić?
        • mashcaron Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 02.12.21, 06:45
          Test tego typu. Kupić za pewne można w aptece. U mnie bywają też w supermarketach i drogeriach.
    • leni6 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:55
      Clotrimazol, a jak nie pomoże to wizyta u ginekologa.
    • marta.graca Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:57
      Żadne bez recepty, idź do lekarza. Wygląda na grzybicę.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:13
        Najpierw spróbuję z tym wymienionym wyżej zelem provag. A jak to nie pomoże, to wtedy gin
        • marta.graca Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:17
          Provag to probiotyk, odtwarza florę bakteryjną, ale nic nie leczy.
    • ykke Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 20:58
      Woda z octem , najlepiej jabłkowym, do podmywania ( ma być lekko kwaśna ) złagodzi świąd . Potem Clotrimazol.
      • pasquda77 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:03
        Gynoxin Optima przez trzy dni, a potem dobry probiotyk dopochwowy mnie pomaga Lakcid intima.
    • mikams75 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:14
      nie kombinuj, idz do lekarza, dostaniesz odpowiednie leki, minie ci w max 3 dni. Szkoda sie meczyc i eksperymentowac.
      • ela.dzi Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:35
        Popieram
    • mgla_jedwabna Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:16
      Brzmi jak grzybica. Do ginekologa marsz. Może być bowiem tak, że draństwo wlazło w głąb i zwalczanie środkami powierzchownymi (p. polecanym tu clotrimazolem) nic nie da, nie ujmując tym środkom.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:18
        Berdebul poleca provag, mogę się też myć tym tantum Rosa. A jak już to nic nie da, to wtedy gin (grzybica mi się mało prawdopodobna wydaje)
        • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:21
          Ja nie mam uplawow, żadnego smrodu, więc to raczej nie grzybica
          • marta.graca Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:22
            Grzybica nie ma zapachu.
          • mikams75 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:26
            a co innego moze to byc wg Ciebie? Grzybica wlasnie sie objawia tak jak opisalas.
          • ela.dzi Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:37
            kaska_800 napisała:

            > Ja nie mam uplawow, żadnego smrodu, więc to raczej nie grzybica

            Tak się właśnie objawia grzybica. Właśnie skończyłam kurację i polecam Ci się nie męczyć tylko pójść od razu do ginekologa.
          • ritual2019 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:52
            kaska_800 napisała:

            > Ja nie mam uplawow, żadnego smrodu, więc to raczej nie grzybica

            Grzybica mie musi powodowac ani uplawow ani nieprzyjemnego zapachu. Nie wiem co masz dostepne bez recepty, u mnie da testy i w zaleznosci od wyniku globulki dopochwowe, wlasciwie jedna. Jesli nie przeszloby lub wynik testu nie jest jednoznaczny to do lekarza. Faktem jest ze doszlo do zachwiania naturlanego balansu, powody moga byc rozne, czasem to mija samoistnie.
    • chicarica Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:20
      Brzmi jak grzybica. Teleporada i niech Ci przepisza cos przeciwgrzybiczego na recepte, bo clotrimazolem to sie mozna po nosie posmarowac. Kiedys jak mialam takie problemy to najlepiej mi dzialaly globulki Gynofemidazol. A nawet i Clotrimazol ale w dawce 500, 1 globulka. Teraz widze ze dostepny jest bez recepty Canesten 500 i ma ten sam skladnik.
    • labdelm Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:29
      Grzybica. Idź do lekarza, maści nie działają, lepiej weź doustny np. fluconazole. Wiem, bo grzybice miewam zawsze po antybiotykach lub mocnym przeziębieniu.
    • piataziuta Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:32
      To grzybica.
      Idzie się do lekarza po leki na receptę.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:38
        Ale SKAD ta grzybica? Na basen nie chodzę, seksu też niet.
        W ogóle nie wiem co jest przyczyną tych objawów.. Jeszcze jakbym zmieniła środki do prania czy żele do mycia to by mogła być przyczyna, ale tak...?
        • labdelm Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:39
          1. osłabienie organizmu
          2 przeziębenie
          3. stres
          To są twoje własne grzyby, które się zbytnio namnozyły
          • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:41
            No jedynie ten stres by pasować mógł, bo tak to ani antybiotyków ani innych takich
        • kanna Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:39
          Bo grzyby masz (zawsze) jakieś.
          W sytuacji sprzyjającej - ciepło, stres, obniżenie odporności itp. mogą się namnażać.
        • mikams75 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:43
          z nikad, to sie zdarza, srodowisko w miejscach intymnych sprzyja namnazaniu sie grzybow i wystarczy stres, oslabienie organizmu i gotowe. Rownie dobrze moglas przy podmywaniu niechcacy sobie przeniesc bakterie kalowe. To jest proste i szybkie leczenie odpowiednio dobranym lekiem. Im szybciej pojdziesz do lekarza tym szybciej bedzie po problemie.
        • piataziuta Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:46
          Osłabiony organizm. Brak równowagi mikroorganizmów w twojej pochwie - wynikający z osłabionego organizmu.
          Przegrzany srom. Tanie majtki chińskiej produkcji. Często przyjmowane antybiotyki. Zła dieta. Beznadziejny tryb życia.

          Kto wie?
          • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:48
            Jeżeli już to stres. Nic innego
            • piataziuta Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:50
              kaska_800 napisała:

              > Jeżeli już to stres. Nic innego

              Co za różnica?
              Idź do lekarza i ulżyj swoim cierpieniom.
          • piataziuta Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:48
            I jeszcze:
            zbyt mocno myty srom, zbyt mocnymi środkami.
            • borsuczyca.klusek Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:53
              Ziuto kochana czy możesz nie używać słowa srom 🙏
              • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 30.11.21, 10:03
                Nom..
                Też jakoś tego słowa nie trawię 🙄
        • ritual2019 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:55
          kaska_800 napisała:

          > Ale SKAD ta grzybica? Na basen nie chodzę, seksu też niet.

          Czasem to moga byc zachwania hormonalne poprostu, moze tez byc spadek odpornosci. Nie musisz miec objawow choroby ale organizm mogl zwlaczac jakies patogeny. Jesli nie mialas interakcji seksualnych to moze byc przyczyna. To naprawde nic wielkiego. Jesli utrzyma sie dluzej idz do lekarza.
    • 7katipo Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:39
      Clotrimazol, doraźnie mi pomaga, tak, że da się funkcjonować zanim gin zadziała.
    • larix_decidua77 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:43
      Na 100 % grzybica. Zakażenie bakteryjne to rybi zapach, czasem rzadkie uplawy ale niekoniecznie. Infekcja grzybicza to świąd a jeśli głębiej wejdzie to serowate upławy ale niekoniecznie. Nie ma po co latać do gina. Kup gynoxin uno. Wkładasz na noc a rano jesteś zdrowa. Dla pewności dobrze dokupić gynoxin krem i smarować przez 3 dni rano i wieczorem.
      • larix_decidua77 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:45
        Jeszcze jedno. Przy infekcji bakteryjnej można odpuścić leczenie partnera. Przy grzybiczej nie. Tym samym kremem gynoxin niech smaruje całego członka a szczególnie zakamarki 3x2. Oprócz tego wyprać majtki, ręczniki, piżamy na 90 stopni lub wyprasować.
        • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:46
          Akurat problem partnera odpada
        • rozaliaolaboga Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 30.11.21, 07:58
          Przepraszam, jakie zakamarki? 🤔
      • alpepe Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:55
        O, widzę, że już ktoś poradził.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:11
        Spróbuję to. Bo provag widzę, że różne opinie ma. A i alpepe poleca to samo. Mam nadzieję, że pomoże. Jak nie no to wtedy gin, ale to ostatecznośc
        • larix_decidua77 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:41
          Provag sobie możesz brać, to lekko wspomoże ale na pewno nie wyleczy.
        • primula.alpicola Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 30.11.21, 09:33
          Jezu jaka Ty jesteś uparta. Gin to ostatecznosć i 100 postach "ale ja kto, ale skąd".
          Idź do tego gina i nie kombinuj.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 30.11.21, 09:48
        Własnie zakupiłam gynoxin uno i mam nadzieję, że to pomoże
        Dzięki za polecenie!
        • pasquda77 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 30.11.21, 09:55
          kaska_800 napisała:

          > Własnie zakupiłam gynoxin uno i mam nadzieję, że to pomoże
          > Dzięki za polecenie!
          Ja tam bardziej wierzę w gynoxin Optima, jednak to trzy tabletki, a nie jedna...
    • 3-mamuska Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:47
      W UK są tabletki jedna dawka , jak i doustne tak i dopochwowe ,i kremy a nawet test na na pierwszy ogień można samemu się wyleczyć.
      Jak nawraca idzie się do lekarza.
    • alpepe Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:55
      Kup gynoxin uno i zobaczy, czy po jednej nocy przejdzie.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:08
        O! Dzięki
    • nigdynigdynigdy84 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 21:56
      Maść gynoxin
      Płyn lacibios Femina, albo pliva fem
      Jak nie minie to posiew, ewentualnie badanie czystości pochwy
    • kachaa17 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:05
      Miałam tak kiedyś. Poszłam do lekarza z prośbą o pewien krem a lekarz o dziwo pobrał mi próbkę pod mikroskop i stwierdził, że nic chorobowego tam nie ma i ten krem, który ja chciałam jest niepotrzebny no nie ma grzybica. Za to poprosił o wykupienie Prurifem. Działa przeciwświądowo. I jest bez recepty.
    • leyla76 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:07
      Używasz żelu do higieny intymnej? Jak tak to odstaw, podmywaj sie sama woda.
      Tez męczyło mnie swędzenie, przechodziło na chwile i wracało., aż raz zapomniałam zabrać ze sobą żelu do higieny intymnej używanego od lat. Swędzenie ustało, wróciłam do domu , znów użyłam żel i znowu swędzenie.
      Przestałam używać i od tego czasu żadnych niedogodności.
      • kaska_800 Re: Problem intymny (nie dla wrażliwych) 29.11.21, 22:10
        Nie używam w ogóle żeli do hig intymnej. Od lat myje się jednym i tym samym specyfikiem, więc to na pewno nie od tego.. Może faktycznie ogólny stres mnie osłabił, że coś intymnie wyskoczyło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka