Dodaj do ulubionych

Zimny prysznic potrzebny

03.12.21, 20:33
To teraz proszę sprowadźcie mnie na ziemię. Pilnie potrzebny zimny prysznic. Poznałam kogoś. Miał to być typowy ONS. Jakoś trochę nie wyszło smile W ciągu dwóch miesięcy spotkaliśmy się 4 razy. Jego praca , często wyjazdowa i zajmująca powoduje że zdarza się że odwołuje zaplanowane spotkania w ostatniej minucie. Niby zawsze pisze, informuje, ale nie do końca. Wiem że wyjechał, wraca za tydzień. Serwuje mi totalną huśtawkę nastrojów. Nie odzywa się dzień, dwa , ja zaczynam wariować tzn. mam ochotę zablokować go w tel. żeby się odciąć, po czym on pisze coś takiego że miękną mi nogi smile Stara baba jestem a zaczynam się zachowywać jak małolata. Przedwczoraj napisał, gadaliśmy (przez sms) przez 6 h. Wczoraj cisza, odezwałam się pierwsza, 8-10 sms , ostatni jego " dobranoc kochanie, całuski" . Dzisiaj cisza.... wiem że ma wolne. Zimny prysznic proszę bo czuję że zaczynam się zakochiwać i zachowywać jak małolata
Obserwuj wątek