05.12.21, 20:13
Co robicie teraz?
Bo ja:
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:15
      wykąpałam się, siedzę z ręcznikiem na głowie, czytam ematkę, przeglądam strony z pralkami i czekam na Rolnik szuka żony, dziś finałowy odcinek tongue_out
    • mashcaron Re: Teraz.. 05.12.21, 20:19
      Usypiam córkę. ( Tak, mam na szafie butelkę po winie:p)
    • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:19
      herbata plus
      • szmytka1 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:23
        a ja bym zjadła śliwek pod kruszonką...
      • aurinko Re: Teraz.. 05.12.21, 20:41
        Mniam 😍
      • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 20:41
        to ciasto wygląda obłędnie smile
        • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:09
          kruche mum9 ukrecone 😜🤣
          • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:15
            wow big_grin
      • celandine Re: Teraz.. 05.12.21, 21:32
        Omg, też pragnę tego ciasta
    • solejrolia Re: Teraz.. 05.12.21, 20:29
      Jem kolację- kanapka z szynką i ogórkiem kiszonym i brukselka z bułką tartą,
      kiwi i mandarynka.
      Taki mix wink
    • andaba Re: Teraz.. 05.12.21, 20:31
      Cokolwiek to jest wygląda niefajnie.

      Kwiatki wyglądają fajnie. Baśka jesteś?

      • aurinko Re: Teraz.. 05.12.21, 20:40
        Nie, nie Baśka. To nie imieninowe wink
        • andaba Re: Teraz.. 05.12.21, 20:42
          smile
    • la_felicja Re: Teraz.. 05.12.21, 20:31
      Wróciłam w trzygodzinnego spaceru, na którym niemożebnie wkurzyłam się na męża, bo ciągle przystawał i albo coś filmował, albo gadał z ludźmi, albo oglądał sklepowe wystawy jak dziecko, a mnie nogi już odpadały...potem wypisałam kilka światecznych kartek do wysłania za granicę, trochę poprasowałam (z muzyką i winem) ugotowałam obiad na dzis i jutro, zjadłam, a teraz pieram umęczone, obolałe nogi na stołeczku, kończę wino i przeglądam fora. I słucham Radia Nowy Świat - uwielbiam Andrzeja Poniedzielskiego, akurat leci jego audycja.
    • chococaffe Re: Teraz.. 05.12.21, 20:33
      Degustuję pierogi na Wigilię (zaraz trafią do zamrażarki)
      • homohominilupus Re: Teraz.. 05.12.21, 20:41
        Oglądam Drugie Śniadanie Mistrzów, podjadam grzanki a suka sępi.
        • andaba Re: Teraz.. 05.12.21, 20:44
          Podobna kolorystycznie do moich sępów
          • akseinga1975 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:50
            Zazdroszcze, ze tak mozecie sobie saczyc lampke wina. Ja jak otworze wino to na jednym kieliszku nie koncze. Dlatego pozwalam sobie jak juz to w sobote.
            • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 20:56
              no ja mam te wewnetrzna dyscyplinę big_grin
              jutro trzeba o szostej wstac
              w zalaczeniu languedoc w czasie rzeczywistym i śniezna kotka
              kot zniknąl

              • mayaalex Re: Teraz.. 05.12.21, 21:19
                ojej, ale ona ma piekne umaszczenie! sliczna, taka smukla gazelka z niej.
                • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:22
                  mayaalex napisała:

                  > ojej, ale ona ma piekne umaszczenie! sliczna, taka smukla gazelka z niej.

                  o tak, ona jest taka fit koteczka
                  zgrabniutka
                  i je malo
                  to moj wzor big_grin
            • aurinko Re: Teraz.. 05.12.21, 20:58
              Jaka lampka...u mnie urodzinowa butelka poszła...
        • la_felicja Re: Teraz.. 05.12.21, 20:44
          Fajna ta suka. Ja bym jej pewnie wszystkie moje grzanki oddała smile
          • homohominilupus Re: Teraz.. 05.12.21, 20:49
            la_felicja napisała:

            > Fajna ta suka. Ja bym jej pewnie wszystkie moje grzanki oddała smile


            Palce by Ci odgryzła, taka łakoma 😆
    • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 20:40
      wlasnie skonczylam pomagac sredniemu pakowac prezent mikolajkowy dla kolezanki na jutro do szkoły, nagotowalam ludziom flaczków, bo jutro pozno wracam, a najmlodszy na kwarantannie, wiec caly dzien w domu z ojcem siedzi
      szukam jeszcze inspiracji na pinterestach na mikołajkowe warsztaty plastyczne dla moich pierwszaczkow na jutro
      i piję languedoc
      pyszne bardzo
      za kotem sie rozglądam, bo jeden jest, a drugi gdzies po sniegu hasa jeszcze
    • borsuczyca.klusek Re: Teraz.. 05.12.21, 20:46
      Dopijam ziółka i biorę się za haft krzyżykowy
      • solejrolia Re: Teraz.. 05.12.21, 21:13
        Ostatnio bardzo przypadkiem znalazłam na wystawie haftu krzyżykowego. Nie sądziłam że w ogóle takie imprezy odbywają się. A jak, i nawet fajnie było. Ale chwilka moment i się zmyliśmy, bo to dość mała, zamknięta grupa znajomych, a ja tam przypadkiem, w dodatku nie mam NIC wspólnego z rękodziełem.
    • eliszka25 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:47
      Właśnie zjadłam moussakę na kolację.
    • lot_w_kosmos Re: Teraz.. 05.12.21, 20:50
      Serio pokazujesz swój laptop z danymi i z dokumentami typu faktura obok?
      • lauren6 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:54
        Tyle danych można wyczytać z tego rozmazanego zdjęcia, że zaraz wkurzony klient do niej zapuka 😱
      • aurinko Re: Teraz.. 05.12.21, 20:59
        No straszne, podaj mnie do sądu, wraz z danymi dostępnymi jawnie w internecie 🤣
      • m_incubo Re: Teraz.. 05.12.21, 21:08
        Powiedz, co wyczytałaś z tego zdjęcia? 🤦‍♀️
      • kk345 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:15
        Bond wszedł za mocno? Bo tylko 007 ma narzędzia, pozwalające z takiego ziarna na zdjęciu wyjąć jakiekolwiek dane...
        • magdallenac Re: Teraz.. 05.12.21, 21:24
          Ja tam zauważyłam błąd w 3 kolumnie, 5 cyfra od prawej strony. Zamiast 9 powinno być 0.
          • black.emma Re: Teraz.. 05.12.21, 22:11
            Ale bym się uśmiała, jakbyś trafiła 😂
            • aurinko Re: Teraz.. 05.12.21, 22:55
              Haha wink
              Niestety, przyznam nieskromnie, że błąd mi się nie zdarzył. Jeszczewink
    • lauren6 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:54
      Właśnie skończyliśmy zabawę Duplo i zaraz będzie kolacja.
    • beataj1 Re: Teraz.. 05.12.21, 20:57
      Bawię się z kotem.

      A dokładniej jestem gryzakiem.
      • aurinko Re: Teraz.. 05.12.21, 21:01
        Słodziak smile mój siedzi wytrwale pod drzwiami, licząc że ktoś się zlituje i wypuści go na klatkę schodową.
      • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:01
        jaki słodziak big_grin

        mój wprawdzie nie wraca, ale zdjęcia mam
        • beataj1 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:13
          Piękność. Aktualnie na tymczasie mam 2 czarne sztuki.
        • andaba Re: Teraz.. 05.12.21, 21:15
          Nie wraca a ty nic?
          Ja już bym latała w koło domu histerycznie ciciając.
          • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:26
            andaba napisała:

            > Nie wraca a ty nic?
            > Ja już bym latała w koło domu histerycznie ciciając.

            no ta wychodze i nawoluje
            ale nic
            on taki jest znikajacy
            wszyscy mysla, ze w domu
            a on pod drzwiami
            wszyscy mysla ze na dworze, a on w spizarni
            taki cheshire cat
            tylko sie nie usmiecha big_grin
      • beataj1 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:50
        A tutaj drugi kotecek. Ma tak duży brzuszek ze nie daje rady skręcić sie w kuleczkę.

        Nie jest gruby, tylko nabity.
        • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:53
          Jaki fajowy smile
          Mój czarny już wrócił
          • beataj1 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:55
            Wygrzac się. U mnie też towarzystwo trzyma się blisko grzejników.
        • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:55
          Czy trzeba zrobic, żeby zostać tymczasowym kocim domem? Jakie obowiązki sie z tym wiążą?
          • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:59
            popytaj jakiejs kociej fundacji
            • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 22:00
              za szybko poszlo

              na pewno jednym z warunkow bedzie dom niewychodzacy
          • beataj1 Re: Teraz.. 05.12.21, 22:02
            Znaleźć fundacje z którą nawiążesz współpracę. Fundacje bardzo potrzebują dt. Jakąś z twojej okolicy.

            Różne fundacje różnie to rozwiązują. Ja mam umowę o tym ze biorę koty (w jakim terminie i ile) w umowie mam zaznaczone ze dbam o ich zdrowie. Fundacja ma swojego współpracującego weta i wizyty dla mnie są bezkosztowe. Jedzenie i zwir mam w większości od fundacji.

            Ja zwykle dostaje kocie dzieciaki. Odchowuje je, socjalizuje z moimi dzieciakami, robie foty i fundacja szuka im domu.

            W sierpniu wzięłam 5 maluchów. Zostały mi dwa do wydania. Choc jeden jest tak cudowny ze chyba go nie oddam.
      • beataj1 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:54
        A tutaj drugi kotecek. Ma tak duży brzuszek ze nie daje rady skręcić sie w kuleczkę.

        Nie jest gruby, tylko nabity.
    • jasnoklarowna Re: Teraz.. 05.12.21, 20:57
      Z mężem i młodzieżą po raz kolejny Starr Warsy część 1 oglądamy, ja najbliżej kominka bo włosy umyłam i mi schną w ciepłe.
    • magdallenac Re: Teraz.. 05.12.21, 21:00
      To
      • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:02
        zapros mnie, wezme wino big_grin
        swietnie to wyglada
        • magdallenac Re: Teraz.. 05.12.21, 21:19
          Już wszystko zjedzone za późno się wprosiłas☹️
          • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:21
            aj big_grin
            w sumie sie nie dziwię, ze szybko poszlo wink
            • magdallenac Re: Teraz.. 05.12.21, 21:26
              Zostały 2 smętne kromki chleba, które zabraliśmy do domu. Zjem je na kolację.
      • petronella Re: Teraz.. 05.12.21, 21:08
        Nie wolno wrzucac takich fot, to czysta zlosliwosc🤪🤪🤪
    • extereso Re: Teraz.. 05.12.21, 21:00
      Lep mnie boli ale właśnie odebrałam negatywny wynik z ikp. Oglądamy Chicago fire i czekamy na resztę wyników. Zamawiam dzieciakom razem z nimi czapki, ale niestety typy emam trafiły tylko do mnie ( no wiadomo inna wiekowa półka).
    • fantastyczna88 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:07
      Piszę z facetem z tindera. Jednak nic z tego nie będzie.
    • daniela34 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:08
      Jednym okiem podglądam Masterchefa, drugim zerkam na ematkę. A to wszystko z łóżka. Odwaliłam w ten weekend kawał roboty porządkowej i dekoracyjnej. Jestem z siebie dumna.
      • andaba Re: Teraz.. 05.12.21, 21:14
        To proszę o zdjęcia efektów. Porządkowe możesz sobie darować.
        • daniela34 Re: Teraz.. 05.12.21, 22:06
          O rany, zdjęć teraz nie zrobię, bo efekty roboty są 80 km ode mnie, a jakoś nie wpadłam na to, żeby robić zdjęcia na bieżąco.
          Jutro, miejmy nadzieję, moje okna będą wyglądać podobnie jak w zeszłym roku, o ile mi obowiązki wieczorne odpadną (jest szansa! Koronawirus miesza). Więc wrzuca póki co zdjęcia zeszłoroczne
          • andaba Re: Teraz.. 05.12.21, 22:11
            Po prostu mnie zatkało.
            Jesteś... no po prostu słów mi brak.

            Super, cudne, niech mi się przyśnią twoje okna smile
            • daniela34 Re: Teraz.. 05.12.21, 22:18
              Jestem po mamusi szurnięta na punkcie świąt i świątecznego kiczu oraz dekoracji. I się w ten sposób wyżywam 😃
              • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 22:28
                Podziwiam, ja to się muszę zmuszać do choinki wink
                Wieniec na drzwi to szczyt moich chęci wink
              • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 22:28
                Okna wyglądają fenomenalnie wink
                • daniela34 Re: Teraz.. 05.12.21, 22:45
                  Wiesz, ja u siebie w mieszkaniu nie stawiam choinki, bo same święta spędzamy u rodziców i jakoś mi szkoda drzewka (a sztucznych nue lubię) stąd wzięły się te okna. I na nie rzeczywiście zawsze mam energię (raz dekorowałam do północy na adrenalinie po kolokwium aplikanckim 😃, na szczęście to cicha robota, potem-wg zeznań świadków- zapadłam w sen z uśmiechem na ustach i spałam jak zabita do południa)
      • kropkaa Re: Teraz.. 05.12.21, 21:22
        Też Masterchefa oglądam. Chyba tego młodszego obstawaim, choć żałuję, że dziewczyny odpadły.
    • shmu Re: Teraz.. 05.12.21, 21:11
      Usypiam dziecko na piersi (tak, wiem, że nie powinnam). A pół godziny wcześniej zapaliliśmy świeczki i śpiewaliśmy piosenki o zimie jedząc mandarynki i orzeszki.
      • marinella Re: Teraz.. 06.12.21, 07:31
        Dlaczego nie powinnaś ? Wręcz przeciwnie, dzieć pewnie zadowolony - ciepło, miło i bezpiecznie - porządnie sobie odpocznie.
      • mashcaron Re: Teraz.. 06.12.21, 09:11
        E tam, ja trzy lata usypiałam dziecko na piersi :p ma się dobrze:p
    • m_incubo Re: Teraz.. 05.12.21, 21:12
      Leżę w egipskich ciemnościach z ematką, chwilę temu uśpiłam córkę smile
      • magdallenac Re: Teraz.. 05.12.21, 21:18
        Widzę serpentyny.
        • m_incubo Re: Teraz.. 05.12.21, 21:23
          Widzisz co chcesz widzieć tongue_out
    • heca7 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:19
      Właśnie zeszłam ze steppera. I czekam aż mąż się ogoli i zwolni mi łazienkę. Z łazienki dochodzą odgłosy typu - Panna Cota nie! Wyłaź z umywalki, mówię nie! Zabierz łapę!!! wink
    • madame_edith Re: Teraz.. 05.12.21, 21:20
      Tkwię w kompletnym załamaniu, bez ironii. Dziś rano w parku kotłujące się psy (mój plus kolega) wpadły na mnie z boku z ogromnym impetem wybijając mi łękotkę z kolana tak bardzo, że bez pomocy ludzi nie wstałabym do tej pory. Leże, patrzę na nogę w ortezie i płakać mi się chce.
      • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:27
        o, kurcze, wspolczuje 😥 ortopeda ogladal?
        • madame_edith Re: Teraz.. 05.12.21, 21:31
          Jeszcze nie i nawet mimo mojej gorącej niechęci do lekarzy jutro się jednak wybieram, bo tragicznie to wygląda.
          • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:37
            idz koniecznie ! ja kiedys zaniedbalam nieprzyjemny upadek i po latach sie zemscilo (czesc lekotki do wyciecia, nie bylo co zszywac)

            przykladaj zimne, chocby i recznik zmoczony i zamrozony
      • extereso Re: Teraz.. 05.12.21, 21:32
        Oj... Jakie rokowania?
        • madame_edith Re: Teraz.. 05.12.21, 21:36
          Nie wiem, jutro pójde do lekarza. Na razie żyję nadzieją, że „szałwią popłukam” i mi przejdzie. Ale uczciwie mówiąc to na to nie wygląda. 😩
          • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:41
            nawet nie mysl o tym, zeby nie isc do ortopedy! moglo sie stac wszystko, lacznie z zerwaniem wiezadel, peknieciem łąkotki wtedy trzeba dzialac szybko, a moze tylko wystarczy orteza i odpoczynek, ale to lekarza musi potwierdzic
            • madame_edith Re: Teraz.. 05.12.21, 22:00
              No właśnie wiem, ona mi wypadła już nie raz i nie dwa, ale zawsze pobolało i przestało. Teraz to było takie chrup, że było to słychać. I bez pomocy nie wyprostowałabym nogi i nie włożyła jej do środka. Mam zatem podejrzenie, że tamte zaniedbania doprowadziły do dzisiejszego finału. Szałwia może nie pomóc
              • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 22:04
                no to szykuj sie na artroskopie
      • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:35
        Ojej, trzymam kciuki że te łękotkę
        Niech sie szybko goi
        • madame_edith Re: Teraz.. 05.12.21, 21:36
          Dzięki za dobre słowo smile
      • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:38
        hmm, łąkotka to jest 😋
        • madame_edith Re: Teraz.. 05.12.21, 21:40
          A nawet się zastanawiałam czy ę czy ą, no nie mój dzień dziś ewidentnie 🤦‍♀️
          • mysiulek08 Re: Teraz.. 05.12.21, 21:42
            to, ze ą a nie ę doszlam przy moim kolanie 😋
        • kotejka Re: Teraz.. 05.12.21, 21:47
          A faktycznie, łąkotka
          pamietam, jak kiedyś w akademiku podczas imprezy i tańców mojej koleżance takie coś strzeliło
          Mega wysportowana,.siatkarka
          Jedyne co mieliśmy,.to mrozony kurczak
          I tym kurczakiem jej opatrywalismy, ekipa zresztą mocno pod wpływem, jak to studenci
          Ale wszyscy pomocni 😁
          A że nie przechodził ból na drugi dzień wylądowaliśmy w traumapunkcie (to w Moskwie bylo) niezapomniane wrażenia big_grin
          Chcę tylko pocieszyć, że się.lakotka zagoila potem, chociaż trochę ta nasza kolezanka kustykala, nawet jej w traumapunkcie kule dali

    • mayaalex Re: Teraz.. 05.12.21, 21:22
      Polozylam dzieciory do lozek, teraz czekam az naprawde zasna, bo wtedy moge wreszcie powyjmowac wszystkie prezenty mikolajkowe i poukladac je kolo butow smile Jutro bedzie jeden z tych nielicznych dni w roku, kiedy nie trzeba ich wywlekac z lozek tylko sami wyskocza.
      A czekajac na ten moment popijam herbatke i patrze na choinke (wczoraj kupiona, dzis ustrojona).
      • grey_delphinum Re: Teraz.. 05.12.21, 21:40
        Trwam w stuporze po otrzymaniu maila z wyceną szafek do łazienki w mieszkaniu córki - 3 niewielkie mebelki kosztują ponad 11 tyś. W dodatku czas oczekiwania to co najmniej 8 tygodni.

        Cała kuchnia z IKEA kosztowała mnie tyle samo (bez sprzętów rzecz jasna)...
        • grey_delphinum Re: Teraz.. 05.12.21, 21:46
          Oprócz tego piję zieloną herbatę z mango (choć melisa byłaby bardziej na miejscu) I jednym okiem czytam "Życie średniowiecznej rodziny", drugim przeglądam strony że zlewami kuchennymi (popełniłam stosowny wątek, zajrzyjcie, proszę).
    • celandine Re: Teraz.. 05.12.21, 21:39
      Siedzę w ciemności i tulę mojego chłopczyka, który zasypia tylko na rękach. Dzień miałam kiepski, smutno mi, chcę do babci i dziadka (nie żyją od 6 lat).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka