Dodaj do ulubionych

Połowa nauczycieli

19.01.22, 12:30
oko.press/polowa-warszawskich-nauczycieli-chce-odejsc-z-zawodu-naprawde/ Bogu dzięki nie mam dzieci...
Obserwuj wątek
    • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 12:34
      Obawiam się, że niestety nie będzie to ta połowa nienadająca się do pracy
      • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:11
        g.r.uu napisała:

        > Obawiam się, że niestety nie będzie to ta połowa nienadająca się do pracy


        Oczywiście że nie.
    • saszanasza Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 12:49
      tanebo001 napisał:

      > oko.press/polowa-warszawskich-nauczycieli-chce-odejsc-z-zawodu-naprawde/ Bogu dzięki nie mam dzieci...


      Akurat to że nie masz dzieci wcale nie polepsza twojej sytuacji, bo za kilka lat te „obce dzieci” bedą cię leczyły i decydowały o losie państwa w którym zyjesz.
    • snajper55 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 12:53
      tanebo001 napisał:

      > oko.press/polowa-warszawskich-nauczycieli-chce-odejsc-z-zawodu-naprawde/ Bogu dzięki nie mam dzieci...

      Chyba katecheci będą mogli przejść część przedmiotów.

      S.
      • katriel Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:30
        > Chyba katecheci będą mogli przejść część przedmiotów.

        Zawsze to piszecie. Tak trudno sobie uświadomić, że świeccy katecheci pracują na tych samych warunkach, co inni nauczyciele, i dokładnie tak samo ich brakuje?
        • jammer1974 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:36
          katriel napisała:

          > . Tak trudno sobie uświadomić, że świeccy katecheci pracują n
          > a tych samych warunkach, co inni nauczyciele,

          O ile mi wiadomo to na zupelnie innych warunkach. Nie sa podlegli kuratorowi tylko kurii. Choc w ostatnich czasach to nie ma wielkiego roznicy pomiedzy tymi dwoma.
        • runny.babbit Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:42
          Tylko że to nie prawda. Katecheta pracuje, bo dostaje misję z kurii i przed kuria odpowiada.
          • raczek47 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:24
            Dokładnie,dyrektor szkoły może mu się tylko uprzejmie ukłonić, k...a ich mać .
        • buldog2 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:16
          Komu ich brakuje?
          • chlodne_dlonie Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:00
            buldog2 napisał:

            > Komu ich brakuje?
            >

            Zasadne pytanie.
          • arthwen Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:32
            Kuratoriom wink A już z pewnością kuratorium małopolskiemu.
    • tiszantul Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:07
      Chcieć to sobie mogą. Miejsc pracy, do których chcieliby odejść, jest bardzo ograniczona ilość. Czyli zdecydowana większość nie ma dokąd pójść, tak samo jak wcześniej nie mieli. Podnoszą sobie samopoczucie opowieściami, że mają jakiś wybór
      • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:21
        W naszej kwitnącej gospodarce chyba nie brakuje miejsc pracy.
        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:22
          kwestia czy będą odpowiadać aby na pewno nauczycielom
          • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:27
            Tuszka raczej chciał dosrać nauczycielom sugerując, że Ci się do niczego nie nadają
          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:27
            Jakbym była dobrym matematykiem wolałabym dawać korepetycje niż męczyć się w szkole. Jeśli ktoś chce odejść, to znajdzie sposób na pracę
            • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:30
              Jakbyś była średnim matematykiem też byś mogła woleć smile Efektem reform PiS jest coraz większa prywatyzacja, a nawet indywidualizacja edukacji (ED), więc rośnie zapotrzebowanie na nauczycieli działających poza szkołami.
            • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:27
              Korepetycje mają to do siebie - że jak nie masz zajęć to nie zarabiasz. Czyli np w wakacje, od maja odpadają maturzyści. I mówimy o nauczycielach z LO. Nauczyciel z podstawówki ma jednak mniejsze możliwości.
              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:30
                Te możliwości się zwiększą, jak w szkołach zostaną naprędce wykształceni na zdalnych podyplomówkach nauczyciele ew.
              • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:30
                arwena_11 napisała:

                > Korepetycje mają to do siebie - że jak nie masz zajęć to nie zarabiasz. Czyli n
                > p w wakacje, od maja odpadają maturzyści. I mówimy o nauczycielach z LO. Nauczy
                > ciel z podstawówki ma jednak mniejsze możliwości.


                No oczywiście, w ogóle nie da się żyć z korepetycji, wcale - zaklinaj rzeczywistość nadal, to powinno pomóc 😀
                • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:46
                  Oczywiście, że się da - jak się jest dobrym. Tylko rodzice zazwyczaj szukają korepetytora wśród nauczycieli - żeby znał podstawę programową lub tych co sprawdzają egzaminy ósmoklasisty/maturalne - bo wtedy dzieciak będzie przygotowany do egzaminu nie tylko merytorycznie ale i będzie wiedział na co zwrócić uwagę, co jest punktowane.
              • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:27
                arwena_11 napisała:

                > Korepetycje mają to do siebie - że jak nie masz zajęć to nie zarabiasz. Czyli n
                > p w wakacje, od maja odpadają maturzyści. I mówimy o nauczycielach z LO.

                Cena korepetycji w moim mieście na peryferiach wynosi od 70 do 100 zł za 45 min. Wakacje nie są problemem. Tym bardziej, że niektórzy uczniowie chodzą już w wakacje.
              • nunia01 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:37
                Moja siostra prowadzi korepetycyjną firmę. Zapewniam, że w wakacje nadal ma pracę.
              • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:18
                Od maja do czerwca - uczniowie młodszych klas, którzy się ocknęli. Od początku lipca do sierpnia - piszący matury poprawkowe. Plus długoterminowi. Popyt jest przez cały czas, odmawiałam już w każdej porze roku.
            • kub-ma Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:53
              little_fish napisała:

              > Jakbym była dobrym matematykiem wolałabym dawać korepetycje niż męczyć się w sz
              > kole. Jeśli ktoś chce odejść, to znajdzie sposób na pracę

              O widzisz, o tym intensywnie myślę
              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:58
                Warto zrobić rozeznanie rynku. Jak się da, wziąć roczny urlop bezpłatny i spróbować.
            • buldog2 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:18
              Swego czasu dawałem sporo korepetycji matfiz. Problemem nie są same korepetycje, ale zdobywanie chętnych. A tych nauczyciele polecają sobie nawzajem, reszta ma znacznie gorszy dostęp.
              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:20
                Jeśli dobry nauczyciel zrezygnuje z pracy w szkole na rzecz korepetycji to uczniowie będą go polecać. Mój syn szukając korepetycji nie pytał nauczycieli, tylko znajomych.
              • iwles Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 07:35
                buldog2 napisał:

                > Swego czasu dawałem sporo korepetycji matfiz. Problemem nie są same korepetycje
                > , ale zdobywanie chętnych. A tych nauczyciele polecają sobie nawzajem, reszta m
                > a znacznie gorszy dostęp.
                >


                Marketing szeptany - polecanie korepetytora znajomym.
                Osobiście znalazłam super dziewczynę do angielskiego w internecie. Jest bardzo dobra, więc poleciłam koleżance, która szukała dla syna. Potem dalej poszedł łańcuszek.
                Dziewczyna musi odmawiać, tak dużo ma chętnych.
                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:02
                  dokładnie, córki korepetytorka od matmy ogarniała pół jej klasy przed egzaminem 8-klasisty
          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:29
            A dlaczego mają nie odpowiadać?
            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:32
              bo 10-15 tys zarobki to normalka tylko na ematce i może się okazać, że jednak w tych wielu miejscach proponuje się dużo mniejwink
              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:34
                Dużo mniej to często i tak więcej niż w szkole. Zwłaszcza w przypadku młodych nauczycieli - a ci są na wagę złota, bo starsi wkrótce odejdą na emeryturę
                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:36
                  tak jeżeli chodzi o młodych to tak ale już taki nauczyciel dyplomowany z 20 letnim stażem to obawiam się aż tylu miejsc gdzie zarobi dużo lepiej nie znajdzie jak nie jest informatykiem czy matematykiem....
                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:37
                    slonko1335 napisała:

                    > tak jeżeli chodzi o młodych to tak ale już taki nauczyciel dyplomowany z 20 let
                    > nim stażem to obawiam się aż tylu miejsc gdzie zarobi dużo lepiej nie znajdzie
                    > jak nie jest informatykiem czy matematykiem....
                    >

                    Powtórzę pytanie - ile wg ciebie zarabiają nauczyciele z 20 letnim stażem?
                    • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:25
                      4 na reke przy nakladzie pracy ok 30h tygodniowo i circa 60 dniach wakacji rocznie.
                      • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:28
                        palacinka2020 napisała:

                        > 4 na reke przy nakladzie pracy ok 30h tygodniowo i circa 60 dniach wakacji rocz
                        > nie.

                        Kolejna osoba która, za przeproszeniem gówno wie, jak wygląda praca i pensje nauczyciela
                        • no_name33 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:21
                          paskudek1 napisała:

                          > palacinka2020 napisała:
                          >
                          > > 4 na reke przy nakladzie pracy ok 30h tygodniowo i circa 60 dniach wakacj
                          > i rocz
                          > > nie.
                          >
                          > Kolejna osoba która, za przeproszeniem gówno wie, jak wygląda praca i pensje na
                          > uczyciela
                          >
                          >

                          Przy najbliższej okazji chyba wkleję screeny z dokumentów rozliczeniowych nauczycieli. Oczywiście bez danych osobowych.

                          Naprawdę mam okazję widzieć ich mnóstwo. A także emerytury nauczycielskie. To jest naprawdę wielce uprzywilejowany zawód. To i tak niewielka rekompensata za użeranie się z dzieciarami i ich rodzicami, ale nie demonizujmy tych zarobków.

                          I Naprawdę ile czasu musi przygotowywać się nauczyciel muzyki? Który puści kolędy, piosenki żołnierskie, zagra coś na pianinie, odpyta z utworu?
                          Albo nauczyciel wf? Często kobiety są hmm takie nawet średnio fit. Moja nauczycielka nie była w stanie wykonać większości ćwiczeń

                          A nauczyciel plastyki?

                          Historyk? Co się zmieniło w historii przez 20 lat? Przeszłości to przeszlosc. Program ten sam.

                          Nauczyciel ma dwa (gora 3) przedmioty i ciągle gada to samo.

                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:28
                            Ale nikt nie demonizuje tych zarobków. Tylko nie są one na takim poziomie, żeby niemożliwym było osiągnięcie podobnych w innych miejscach niż w szkole. Zwłaszcza dla młodszych nauczycieli - którzy zarabiają mniej, a jednocześnie są bardziej elastyczni i skłonni do zmiany.
                            Wiadomo, że te 50% , które deklarowało taką chęć nie zrezygnuje z pracy w szkole od września. Ale niech zrezygnuje 10% i 10 w kolejnym roku. Plus mało chętnych do tej pracy i mamy kłopot.
                            • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:04
                              Dlaczego ciągle mówi się o młodszych? A starsi nie zasługują na normalną pensję? Oni są doświadczeni, często mają lepsze wykształcenie, im też chętnie przydziela się wychowawstwa i dodatkowe obowiązki, które dyrektor boi się powierzyć młodemu.
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:25
                                Oczywiście, że zasługują. Tylko słonko cały czas przytacza przykłady najstarszych i dyplomowanych, jako tych, którzy nie odejdą, bo tak dużo zarabiają, że gdzieś indziej tyle nie zarobią.
                                • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:48
                                  little_fish napisała:

                                  > Oczywiście, że zasługują. Tylko słonko cały czas przytacza przykłady najstarszy
                                  > ch i dyplomowanych, jako tych, którzy nie odejdą, bo tak dużo zarabiają, że gdz
                                  > ieś indziej tyle nie zarobią.
                                  Ale ona podaje nieprawdziwe dane dotycządotyczące pensji dyplomowanych. Ja, w przyszłym roku zamierzam nie pracować, będę miała uprawnienia do sprawdzania nowej matury i zamierzam tylko udzielać korepetycji. Ze względu na trudność egzaminu i to, co dzieje się teraz e szkołach, wydaje mi się, że chetnych nie zabraknie. A później się zastanowię, wracać, czy nie...przez ostatnie lata w oświacie jest gorzej i gorzej, a ja mam po prostu dość.
                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:57
                                    Nieprawdziwe dane powiadasz, proszę bardzo- całkiem prawdziwy paseczek comiesięcznej pensji brutto przy średniej wysokości motywacyjnego u mnie w placówce, choćbyś zaklinała rzeczywistość:
                                    • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:01
                                      slonko1335 napisała:

                                      > Nieprawdziwe dane powiadasz, proszę bardzo- całkiem prawdziwy paseczek comiesię
                                      > cznej pensji brutto przy średniej wysokości motywacyjnego u mnie w placówce, ch
                                      > oćbyś zaklinała rzeczywistość:
                                      >
                                      Pensja brutto nauczyciela dyplomowanego to 4046 złotych. Do tego dochodzą dodatki w różnej wysokości, w zależności od szkoły. Jednemu na pasku wyjdzie 4500, innemu 5000. Nie zmienia to faktu, że do ręki dostanie około 3300 - 3500 po 20 latach pracy na moim pasku jest mniej niż na tym, czego to dowodzi?
                                      • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:11
                                        Ale ty myslisz, że nie nauczyciel to niby dostaje takie samo netto jak brutto? przecież to dotyczy każdego pracownika, że na ręke ma mniej ...
                                        • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:16
                                          slonko1335 napisała:

                                          > Ale ty myslisz, że nie nauczyciel to niby dostaje takie samo netto jak brutto?
                                          > przecież to dotyczy każdego pracownika, że na ręke ma mniej ...
                                          >
                                          No i? Piszemy o kryzysie oświaty, który z roku na rok jest wiekszy. Myślisz, że niskie zarobki nie mają z tym nic wspólnego?
                                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:21
                                            takie niskie zarobki ma 80% społeczeństwa wbrew twoim wyobrażeniom ile to zarabia się w innych miejscach, rzeczywistość to nie ematka z pensjami po kilkanaście tysięcy...kryzys to my mamy zdaje się nie tylko w oswiacie...wszyscy powinni godnie zarabiać.
                                            • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:46
                                              slonko1335 napisała:

                                              > takie niskie zarobki ma 80% społeczeństwa wbrew twoim wyobrażeniom ile to zara
                                              > bia się w innych miejscach, rzeczywistość to nie ematka z pensjami po kilkanaśc
                                              > ie tysięcy...kryzys to my mamy zdaje się nie tylko w oswiacie...wszyscy powinni
                                              > godnie zarabiać.
                                              >
                                              A mówię, że nie? Wątek dotyczy nauczycieli odchodzących z zawodu.
                                              • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:08
                                                ale wpisujesz się w gałąź w której ja wątpię, że nauczyciele rzucą się na miejsca pracy których nie brakuje na rynku, sęk tylko w tym, że te oferty są zwyczajnie mocno słabe....tak młodzi nie przyjdą do zawodu, tak starzy pójdą na emeryture ale nie wierze, że nauczyciele dyplomowani z wysługą zamienią swoje etaty na te intratne propozycje pracy w lidlu......Nigdzie nie twierdzę, że nauczyciel zarabia dużo ale zauważam, że więcej niz ten dyplomowany tak naprawdę zarabia nieliczny odsetek pracujących na etacie, po prostu zarobki w Polsce są bardzo niskie..
                                                • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:10
                                                  Wystarczy że CZĘŚĆ nauczycieli dyplomowanych z wysługą zacznie pracować indywidualnie, bo mają doświadczenie i uczniowie się znajdą, platformy edukacyjnej podejmą współpracę itp. nie każdy musi i chce pracować na etacie
                                    • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:09
                                      Ale wystarczy, że ten nauczyciel ma staż 10 lat i już 400 złotych mniej. Jak nie ma trudnych warunków pracy (lub op płaci za nie inne stawki) to jeszcze minus 120. Motywacyjny symboliczny - minus 70 i już mamy pensję grubo poniżej tych 5000.
                                      • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:14
                                        oczywiście ale tez wystarczy, że ma wychowawstwo i już plus 300 stąd operujemy średnią, u mnie żaden z nauczycieli nie ma dodatku za wychowawstwo...i znowu piszę o zarobkach dyplomowanego z 20% wysługą, zgadzam się, że krócej pracujący nauczyciele czy mający niższe awanse zarabiają dużo mniej a Ci dopiero startujący to już w ogóle żenujące pieniądze...
                                        • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:19
                                          slonko1335 napisała:

                                          > oczywiście ale tez wystarczy, że ma wychowawstwo i już plus 300 stąd operujemy
                                          > średnią, u mnie żaden z nauczycieli nie ma dodatku za wychowawstwo...i znowu pi
                                          > szę o zarobkach dyplomowanego z 20% wysługą, zgadzam się, że krócej pracujący n
                                          > auczyciele czy mający niższe awanse zarabiają dużo mniej a Ci dopiero startując
                                          > y to już w ogóle żenujące pieniądze...
                                          >
                                          Akurat za wychowawstwo to powinien być wiekszy dodatek. Dla osoby, która się przyklada, to ciężka praca. Raz, w ciągu 20 lat, przez rok nie mialam wychowawstwa i czułam się swobodniejsza i mniej obciążona psychicznie.
                                        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:24
                                          No i to pewnie będą ci, którzy najszybciej odejdą. Zostaną wypaleni, zmęczeni i zniechęceni "starzy" dyplomowani. Fajnie będzie
                                        • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:09
                                          Co ty z tym wuchowawstwem jak pragnę zdrowia? Mamy około 30 osób w radzie a wychowawców jest TRZYNASTU bo tyle mamy klas do cholery. Aha, i przyjmij może do wiadomości że nie sami dyplomowani w szkole pracują. Zdecydowana większość to mianowani. I już ta pensja jest mniejsza
                                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:13
                                            no coś Ty a pensja kontraktowego i stażysty to dopiero jest niższa, toć odkrycia dokonałaś
                                            • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:20
                                              slonko1335 napisała:

                                              > no coś Ty a pensja kontraktowego i stażysty to dopiero jest niższa, toć odkryci
                                              > a dokonałaś
                                              >

                                              To przestań operować wyłącznie pensjami najwyższymi ok? Powiększonymi o, wszystkie możliwe dodatki i to w wersji najwyższej z możliwych bo jest to zwyczajne zakłamanie rzeczywistości.
                                              • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:23
                                                ale ja cały czas zaznaczam jakimi pensjami operuję(tak w kwestii awansu i stażu, jak i w kwestii brutto/netto), nie moja wina, ze nie odróżniacie brutto od netto...
                                                • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:25
                                                  Odróżniamy. Tylko cholera mnie bierze jak ktoś do dyskusji wybiera sobie najwygodniejsze argumenty, w tym wypadku NAJWYŻSZE możliwe wynagrodzenie i tym cały czas macha jak sztandarem udowadniając nam, głupim ile to ci nauczyciele zarabiają. Ale są za głupi żeby to zauważyć na swoich kontach i ciągle im mało.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:38
                                                    Póki co to podobno: "Ale ona podaje nieprawdziwe dane dotyczące pensji dyplomowanych." i miały się posypać paseczki jak to bardzo kłamię, tylko jakoś nie ma tych paseczków.....jest za to jeden z mojej placówki...
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:17
                                                    Wiesz co, odechciało mi się iść po te paski, w dodatku ja jestem mianowana więc zapewne uznasz że niewiarygodna. Pasków koleżanek dyplomowanych nie mam i mieć nie będę. Udowadniaj dalej jak to nauczyciele w CAŁYM KRAJU zarabiają kokosy i generalnie w dupach im się poprzewracało.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:29
                                                    Nigdzie nic takiego nie napisałam co zawsze można sprawdzić, wątek jest widoczny dla wszystkich, ale to podobno ja kłamię....
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:37
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > Nigdzie nic takiego nie napisałam co zawsze można sprawdzić, wątek jest widoczn
                                                    > y dla wszystkich, ale to podobno ja kłamię....
                                                    >
                                                    Ależ oczywiście że WPROST nie napisałaś. Ciekawe tylko po jaką cholerę wyciągasz najwuzsze możliwie stawki wynagrodzeń w wątku o chęci odejścia nauczycieli z zawodu? Wcale nie po to żeby pokazać że Mo nie zarabiają i są rozpuszczeni. Wybacz ale takie teksty to ja znam na pamięć we wszelkich możliwych odsłonach.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:42
                                                    Tak się składa, że nie tylko nauczyciele zarabiają mało, naprawdę nie jesteście wyjątkami w tej kwestii. Większość pracujących zarabia mało. W takim kraju żyjemy.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:46
                                                    No i być może ci nauczyciele wolą zarabiać mało, ale nie w szkole. Bo wtedy będą mogli sobie przynajmniej ponarzekać, że zarabiają mało. Bo jak powiedzą, że dostają 3300 na rękę, to rozmówca przyjmie to do wiadomości, a nie będzie udowadniał, że przecież brutto to on powinien mieć ponad 5000 plus milion dodatków.
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:50
                                                    little_fish napisała:

                                                    > No i być może ci nauczyciele wolą zarabiać mało, ale nie w szkole. Bo wtedy będ
                                                    > ą mogli sobie przynajmniej ponarzekać, że zarabiają mało. Bo jak powiedzą, że d
                                                    > ostają 3300 na rękę, to rozmówca przyjmie to do wiadomości, a nie będzie udowad
                                                    > niał, że przecież brutto to on powinien mieć ponad 5000 plus milion dodatków.

                                                    DOKŁADNIE, pięknie to ujęłaś
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:52
                                                    Gorzej jak to będzie 3300 brutto a nie na rękę...juz widzę jak lecą....
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:56
                                                    Kontraktowi mają mniej.... Mianowani niewiele więcej.
                                                    No i przecież jak nie znajdą korzystnej oferty, to pracy nie zmienią. Co nie znaczy, że nie będą szukać, traktując pracę w szkole jako etap przejściowy. I tyle.
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:49
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > Tak się składa, że nie tylko nauczyciele zarabiają mało, naprawdę nie jesteście
                                                    > wyjątkami w tej kwestii. Większość pracujących zarabia mało. W takim kraju żyj
                                                    > emy.
                                                    >

                                                    Czy pozostali zarabiający mało (czyli tyle ile nauczyciel) mają pod opieką 20 do 30 osób, w większości małoletnich, za które są odpowiedzialni karnie i cywilnie? Nawet jak podoopieczny zrobi coś, czego absolutnie mu robić nie wolno i o czym jest co godzina kurwa mać informowany?
                                                    Nie dociera do ciebie że NIE TYLKO ZAROBKI są tym co zniechęca do pozostania w szkole? Jak widać hejt w czasie strajków był skuteczny. Nadal większość nie rozumie O CO tak na prawdę ten strajk był.
                                                  • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:57
                                                    > Nie dociera do ciebie że NIE TYLKO ZAROBKI są tym co zniechęca do pozostania w
                                                    > szkole? Jak widać hejt w czasie strajków był skuteczny. Nadal większość nie roz
                                                    > umie O CO tak na prawdę ten strajk był.
                                                    >
                                                    >
                                                    Nie, to nie dociera. Porzuć złudzenia, że wytłumaczysz. Zrozumienie nadejdzie dopiero w chwili, gdy zaistnieje konieczność samodzielnego ogarnięcia kwestii, które dziś ogarnia - lepiej lub gorzej - szkoła i jest to dla wszystkich oczywista oczywistość. To już niedlugo. Niestety.
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:02
                                                    Wtedy też nie dotrze. Łudziłam się przed strajkiem że ktoś DOCENI to co robią nauczyciele jak zamkniemy szkoły. I gówno. Zmasowany atak trolli jak widać dał efekty wieloletnie.
                                                  • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:08
                                                    paskudek1 napisała:

                                                    > Wtedy też nie dotrze. Łudziłam się przed strajkiem że ktoś DOCENI to co robią n
                                                    > auczyciele jak zamkniemy szkoły. I gówno. Zmasowany atak trolli jak widać dał e
                                                    > fekty wieloletnie.
                                                    >

                                                    Dotrze, dotrze. Na razie cwaniakują ci, u ktorych "nauczycieli nie brakuje" a "ofert za wieksze pieniadze ze świecą szukać". Perspektywa się zmienia, gdy niuniuś jest rok przed egzaminem, a matematyka co dwa tygodnie zastępują na zmianę wuefista i katecheta włączajacy dzieciakom filmy 😉
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:58
                                                    od strajku ile minęło? pracy na pęczki bez żadnej odpowiedzialności za super kasę, to co jeszcze robisz w szkole?
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:01
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > od strajku ile minęło? pracy na pęczki bez żadnej odpowiedzialności za super ka
                                                    > sę, to co jeszcze robisz w szkole?
                                                    >
                                                    Ty się lepiej martw co będzie jak ci nauczyciele RZECZYWISICE odejdą. Lubię swoją pracę, na szczęście nie nauczam
                                                    i może dzięki temu łatwiej mi wytrzymać.
                                                    Ale pieprz dalej jak to wszystko jest ok. Jak, widać nawet zamknięcie szkół nikogo niczego nie nauczyło.
                                                  • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:03
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > od strajku ile minęło? pracy na pęczki bez żadnej odpowiedzialności za super ka
                                                    > sę, to co jeszcze robisz w szkole?
                                                    >

                                                    Edukacyjna odslona "niech jadą"? 🤣
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:04
                                                    A jeszcze jedno - pewnie większość z tych nauczycieli od razu pracy nie zmieni. Natomiast dla mnie mocno niepokojące jest, że 50% nauczycieli jest na tyle niezadowolonych z warunków pracy, że myśli o zmianie. To świadczy o tym, że szkoła nie jest dobrym miejscem. A niezadowolony pracownik to nie jest dobry pracownik...
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:09
                                                    Idę o zakład, że wszyscy nie dość zarabiający pracownicy są niezadowoleni z warunków pracy i myślą o zmianie, gorzej jak wszyscy zaczną stosować się do tego, że niezadowolony pracownik to nie jest dobry pracownik, mamy przechlapane i szkoła to będzie najmniejszy problemwink
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:15
                                                    Cieszę się, że cię dobry humor nie opuszcza. Pomyśl tylko jaki wpływ na twoje życie ma niezadowolona z pracy kasjerka, a jaki na twoje dziecko niezadowolony nauczyciel.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:20
                                                    ale już niezadowolony lekarz może mieć ogromny, niezadowolony kierowca autobusu, niezadowolony dostawca prądu, murarz, piekarz, urzędnik....tylko ich jakby się nie tłumaczy, że słabo pracują bo mało zarabiają ?
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:44
                                                    Ja nie tłumaczę nauczycieli. Natomiast widzę po sobie, jak bardzo mi jest ostatnio trudno wykrzesać z siebie entuzjazm do pracy. Oczywiście, dzieci które mam pod opieką bezpośrednio tego nie odczuwają, bo pracuję/prowadzę zajęcia najlepiej jak potrafię. Natomiast nie angażuję się dodatkowo, nie piszę projektów, dzięki którym baza szkoły mocno się wzbogaciła, a zajęcia są atrakcyjniejsze i skuteczniejsze. Nie chce mi się, jak widzę "wdupiemanie" oświaty. Nie organizuje dodatkowych zajęć, wyjazdów, wyjść, wycieczek. Za chwilę zamkniemy prowadzone od lat stowarzyszenie, bo nie damy rady, czekając na zgodę kuratorium, brać udziału w lokalnych konkursach, które były podstawą naszego finansowania. Itp itd.
                                                  • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:59
                                                    >> ale już niezadowolony lekarz może mieć ogromny, niezadowolony kierowca autobusu, niezadowolony dostawca prądu, murarz, piekarz, urzędnik....tylko ich jakby się nie tłumaczy, że słabo pracują bo mało zarabiają ?

                                                    Nie chodzi o słabą pracę. Chodzi o szarą strefę rzeczy, które fajnie byłoby, żeby się działy, ale nikt nie ma ich na bezpośredniej liście obowiązków . W zawodzie lekarza to nie jest duża strefa, w zawodzie kierowcy, murarza, piekarza praktycznie nie istnieje. Najbardziej pokrewny do nauczycielskiego jest chyba pod tym względem zawód urzędnika - bo można odpowiadać na pytania petenta tak/ nie, a można wyczerpująco. Tym niemniej, nawet od najbardziej zaangażowanego urzędnika nie oczekuje się, że to on będzie latal za klientem i narzucał się z chęcią pomocy.

                                                    W szkole bardzo dużo opiera się na tej szarej strefie:
                                                    - wszystkie wyjścia i wycieczki,
                                                    - większość projektów, współpracy między szkołami
                                                    - większość indywidualizacji podejścia do ucznia
                                                    - bardzo duzo kółek zainteresowań, przygotowania do olimpiad.

                                                    W sensie - np. moim obowiązkiem jest realizacja planu wychowawczego. Czy go zrealizuję gadając ze wzrokiem utkwionym w ścianie na tematy wychowawcze (słaba praca), czy go zrealizuję wciągajc uczniów w dyskusje i gry dydaktyczne (normalny poziom pracy), czy też w projekt międzyszkolny, wyjścia do kina z dyskusjami i wycieczkę o bogatym programie dydaktycznym - dostanę tę samą pensję. Można założyć, że przy pierwszej opcji ryzykuję niską oceną pracy, ale już między opcją drugą a trzecią różnica jest żadna. Moim obowiązkiem jest zaoferowanie uczniowi możliwości poprawy oceny i poinformowanie jego rodziców chyba miesiąc przed wystawieniem ocen, że może załapać jedynkę. W strefie mojej dobrej woli leży, czy pierwsza napiszę do ucznia, który unikał moich lekcji od miesiąca "słuchaj, jeszcze nie jest za późno, bierz d w troki, przychodź, coś z tym zrobimy". A taka wiadomość może być kluczowa.

                                                    Czyli tak naprawdę to, co z punktu widzenia organizacji mojej pracy jest nieobowiązkowym ekstrasem, z punktu widzenia potrzeb ucznia bywa niezbędne. I jeśli tego nie zrobię albo zrobię nieprawidłowo, to uczeń to odczuje bardzo - a wszystkim to wisi. To jest tak, jakby murarz jako dodatkowy zwyczajowy składnik swojej pracy, nieopłacany osobno, niekontrolowany osobno i nigdzie niezapisany, robił projekty domów.
                                                • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:27
                                                  Tylko ludzi nie interesują średnie roczne/krajowe. Ich interesuje ile dostaną na rękę i jakie mają warunki w pracy. I to z pewnością będą rozważać odchodzący z pracy nauczyciele. Znajdą konkretną ofertę, porównają warunki z dotychczasowymi i podejmą decyzję - jeśli zmiana będzie korzystna, to odejdą. I nasze rozważania czy w Szczecinie doskoczą do średniej krajowej nie ma żadnego znaczenia.
                                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:17
                                            U mnie w szkole około 80 nauczycieli, wychowawców 31. 😊
                                    • no_name33 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 23:00
                                      slonko1335 napisała:

                                      > Nieprawdziwe dane powiadasz, proszę bardzo- całkiem prawdziwy paseczek comiesię
                                      > cznej pensji brutto przy średniej wysokości motywacyjnego u mnie w placówce, ch
                                      > oćbyś zaklinała rzeczywistość:
                                      >

                                      Całkiem nieźle. Ludzie z budzetowek wynagradzani poza kartą nauczyciela, mogą pomarzyć o takich zarobkach. I to jeszcze za taką ilość godzin.
                                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 23:01
                                        Szkoły czekają...
                                      • runny.babbit Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 23:02
                                        Są wakaty, co stoi na przeszkodzie by zostać nauczycielem?
                                      • iwles Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 08:02
                                        no_name33 napisała:


                                        > Całkiem nieźle. Ludzie z budzetowek wynagradzani poza kartą nauczyciela, mogą p
                                        > omarzyć o takich zarobkach. I to jeszcze za taką ilość godzin.


                                        Po co marzyć! Tyle wakatów, szkoły szukają nauczycieli- zatrudnij się.
                                    • iwles Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 08:11

                                      Dodatek za warunki trudne, czy to oznacza pracę w klasie integracyjnej? No to super dodatek, 117 zł brutto.
                                      3.750 na rękę, no szał ciał.
                                      Kwota 5.144 nie kwalifikuje nawet do ulgi dla klasy średniej.
                                      Wniosek - nauczyciel po studiach, z 20 letnim stażem, pracujący w trudnych warunkach (dodatek) nie jest nawet klasą średnią.
                                      • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 08:18
                                        iwles napisała:

                                        >
                                        > Dodatek za warunki trudne, czy to oznacza pracę w klasie integracyjnej? No to s
                                        > uper dodatek, 117 zł brutto.
                                        > 3.750 na rękę, no szał ciał.
                                        > Kwota 5.144 nie kwalifikuje nawet do ulgi dla klasy średniej.
                                        > Wniosek - nauczyciel po studiach, z 20 letnim stażem, pracujący w trudnych waru
                                        > nkach (dodatek) nie jest nawet klasą średnią.
                                        >
                                        >
                                        >
                                        Dokładnie. Nasza księgowa wyraźnie powiedziała, że gdyby nie 13 czy ewentualna jubileuszówka to NIKT w szkole nie wszedłby w ten sposób próg. A tak możemy wejść tylko w jednym miesiącu a potem się okaże że kasę trzeba oddać. No cholernie wspaniałe zarobki.
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:10
                                          a taka księgowa to wiesz, że ile w szkole zarabia? Nasza ma 40 lat pracy, nie może iść na zwolnienie czy urlop kiedy chce bo musi być dyspozycyjna....za wszystko odpowiada materialnie i karnie-skarbowo....i jak bardzo jest niedoceniana i szczuta przez rząd, że wynagrodzenia źle nalicza....kwoty oczywiście brutto....
                                          • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:15
                                            slonko1335 napisała:

                                            > a taka księgowa to wiesz, że ile w szkole zarabia? Nasza ma 40 lat pracy, nie m
                                            > oże iść na zwolnienie czy urlop kiedy chce bo musi być dyspozycyjna....za wszys
                                            > tko odpowiada materialnie i karnie-skarbowo....i jak bardzo jest niedoceniana i
                                            > szczuta przez rząd, że wynagrodzenia źle nalicza....kwoty oczywiście brutto...
                                            > .
                                            >
                                            W przeciwieństwie do Ciebie ja księgowej nie odmawiam prawa do narzekania, do poczucia że jest niedoceniana, że ma dużą odpowiedzialność i nie wyliczam jej wynagrodzenia że niby tak wiele zarabia.
                                            Ty w stosunku do nauczycieli robisz to przez cały ten wątek.
                                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:20
                                              Nie kłam bo nigdzie nie napisałam, że nauczyciele zarabiają dużo, nie nie zarabiają dużo tak jak większość ludzi pracujących na etacie, nauczyciele nie są żadnymi wyjątkami w tej kwestii. Ludzie w Polsce zarabiają bardzo mało....w przerażającej większości.
                                          • iwles Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:23

                                            "a taka księgowa to wiesz, że ile w szkole zarabia? "

                                            Ale pensję księgowej ustala dyrektor szkoły, kosztem nauczycieli ?

                                            Bo wiesz, nie licytujmy się, która praca jest bardziej odpowiedzialna. Powiem, że z mniejszym lękiem oddaję wyliczenie swojej pensji księgowej, niż swoje dziecko pod kilkugodzinną opiekę nauczycielom. I ci, i ci, są dla mnie obcymi ludźmi.
                                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:26
                                              >Ale pensję księgowej ustala dyrektor szkoły, kosztem nauczycieli ?
                                              nie, pensję ustalają ci sami ludzie którzy ustalają pensję wszystkim pracownikom budżetowym, także nauczycielom. Nasz "wspaniały" rząd. Ludzie w Polsce zarabiają marne grosze ogromnej wiekszości. Ułamki zarabiają dobrze.
                                              • iwles Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:30
                                                slonko1335 napisała:

                                                > >Ale pensję księgowej ustala dyrektor szkoły, kosztem nauczycieli ?
                                                > nie, pensję ustalają ci sami ludzie którzy ustalają pensję wszystkim pracowniko
                                                > m budżetowym, także nauczycielom. Nasz "wspaniały" rząd. Ludzie w Polsce zarab
                                                > iają marne grosze ogromnej wiekszości. Ułamki zarabiają dobrze.
                                                >


                                                No i chodzi o to, że obie grupy zarabiają za mało w stosunku do swoich obowiązków.
                                                Księgowa najprawdopodobniej ma pensję wg widełek. Ktoś ustala stawkę wg grupy zaszeregowania.
                                                Może najpierw tutaj się zgłosić z wnioskiem o podwyżkę ?
                                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:33
                                                  no niestety ale nie może już więcej zarobić, po 40 latach pracy...
                                                  • iwles Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:36
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > no niestety ale nie może już więcej zarobić, po 40 latach pracy...
                                                    >


                                                    sorry, że zapytam - czy ma wyższe wykształcenie? Bo nie wierzę, że 200 zł ponad minimalną krajową to najwyższa stawka w najwyższej grupie.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:43
                                                    oczywiście, że ma wyższe wykształcenie
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:56
                                                    wiesz jaka jest ustalona rozporządzeniem minimalna stawka zasadniczej z wrzesnia 2021dla pracowników samorządowych , grupa 6 w której znajduje się księgowy- wynagrodzenie zasadnicze - 2130 zł .....
                                                    file:///C:/Users/Poradnia/AppData/Local/Temp/D2021000172301.pdf
                                                  • iwles Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 11:57
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > wiesz jaka jest ustalona rozporządzeniem minimalna stawka zasadniczej z wrzesn
                                                    > ia 2021dla pracowników samorządowych , grupa 6 w której znajduje się księgowy-
                                                    > wynagrodzenie zasadnicze - 2130 zł .....
                                                    > file:///C:/Users/Poradnia/AppData/Local/Temp/D2021000172301.pdf


                                                    Link się nie otwiera.
                                                    Ale serio, podstawa poniżej minimalnej ? 😲
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 12:02
                                                    zaraz spróbujeę wkleić inaczej: samorzad.pap.pl/sites/default/files/2021-09/D2021000172301.pdf
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:38
                                                    Ale spoko, ma przecież 13, fundusz socjalny, premie i nagrody.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:46
                                                    no ma, nikt nie twierdzi, ze nie ale też i ma mniej przywilejów wynikajacych tylko z kodeksu pracy i do średniej zarobków liczą jej odprawę księgowej odchodzacej na emeryturę w innej jednostce
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 11:46
                                                    Wiesz, do mojej średniej liczą się zarobki męża pani kurator Nowak, który ostatnio informował, że na konto mu wpłynęło 12900 pensji za styczeń....
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 16:32
                                                    ma mniej przywilejów wynikajacych tylko z kodeksu pracy

                                                    W tej pracy przywilejem jest 8-godzinny dzień pracy, w czasie którego można prowadzić prywatne biuro rachunkowe.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 16:46
                                                    Nagminnie zostaje po godzinach, nieplatnych oczywiscie. Jak złamała kręgosłup robiła ze szpitala wypłaty żeby ludzie pieniądze dostali.. .
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 18:41
                                                    Nagminnie zostaje po godzinach, nieplatnych oczywiscie. Jak złamała kręgosłup robiła ze szpitala wypłaty żeby ludzie pieniądze dostali..

                                                    Żenujące łamanie prawa przez pracodawcę i pracownika. Niby czego to dowodzi? To może doradzę, jak i nam tutaj doradzano: niech zmieni pracę, a nie jęczy.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 18:45
                                                    Ale ona wcale nie jęczy. Zadbano o nie lamanie praw ...robota ma być zrobiona, kierownik nadgodzin nie ma ma dodatek kierowniczy przecież ...taka rzeczywistość ....nie tylko nauczycieli rząd robi w balona...
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 19:28
                                                    Ale ona wcale nie jęczy

                                                    Rozumiem, ale ja złośliwa jestem. Kiedy nauczyciele opisywali realia swojej pracy, to zarzucano nam narzekanie, odbijam piłeczkę po prostu.

                                                    Nie ma tego złego - teraz już nie piszę o rzeczywistości, tylko na nią się nie zgadzam w realu, czego i owej księgowej życzę. Inaczej nic się nie zmieni. Pare lat temu może i bym pracowała ze szpitala, teraz moje zdrowie jest najważniejsze, a to, że ludzie nie dostaną wynagrodzeń to problem przełożonych.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 19:58
                                                    Dokładnie tak. Dobrze, że to podkreśliłaś - gdy nauczyciele mówią o swoich warunkach pracy, to zawsze jest że jęczą i się użalają.
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 20:34
                                                    Dokładnie tak. Dobrze, że to podkreśliłaś - gdy nauczyciele mówią o swoich warunkach pracy, to zawsze jest że jęczą i się użalają.

                                                    Dokładnie, mnie to wyleczyło raz na zawsze z poczucia misji. Bo krytykujacy w sumie mieli rację. Dokładaliśmy do systemu finansowo, czasowo, pracując za te wiecznie niewyrobione księgowe (inwentaryzacja), kosztem rodziny (wycieczki, zielone szkoły 24/7) i jak ta ofiarna księgowa - wręcz z łózka szpitalnego. No to koniec z tym.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:09
                                                    Ona po Polskim ładzie też już dojrzała do emerytury. Zasluzonej. Chętnych tłumów się nie spodziewam na jej miejsce.
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:17
                                                    Ona po Polskim ładzie też już dojrzała do emerytury. Zasluzonej. Chętnych tłumów się nie spodziewam na jej miejsce.

                                                    I o tym mówimy od 2019 roku conajmniej, ale Ty miotasz się mimo, że w twojej działce jest tak samo, jak w w oświacie.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 20:05
                                                    Obawiam się że jednak większy dla tych ludzi którzy nie dostaną, czyli nauczycieli.
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 20:21
                                                    Obawiam się że jednak większy dla tych ludzi którzy nie dostaną, czyli nauczycieli.

                                                    Terminowe wypłacenie wynagrodzeń to obowiązek pracodawcy, nie księgowej. Jakieś niewolnicze podejście reprezentujesz.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:07
                                                    No ale co z tego że obowiazek skoro pensji nie będzie na koncie?
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:11
                                                    No ale co z tego że obowiazek skoro pensji nie będzie na koncie?

                                                    Na tej samej zasadzie może nie być zastępstw w szkole za nieobecnego nauczyciela, no i co z tego?
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:12
                                                    Generalnie - to nie zmartwienie i odpowiedzialność chorej księgowej czy nauczyciela.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:17
                                                    Serio brak wypłaty na koncie to nie zmartwienie pracownika który w dodatku niewiele zarabia ,więc raczej liczy się z każdym groszem? Obsługa u nas żyje od wypłaty do wypłaty na swojej minimalnej..
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:20
                                                    Serio brak wypłaty na koncie to nie zmartwienie pracownika który w dodatku niewiele zarabia ,więc raczej liczy się z każdym groszem? Obsługa u nas żyje od wypłaty do wypłaty na swojej minimalnej..

                                                    Zmartwienie tak, ale problem pracodawcy, czego nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć?
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:23
                                                    No właśnie i ona nie robiła tych wypłat dla pracodawcy , robiła je dla pracowników.
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:28
                                                    No właśnie i ona nie robiła tych wypłat dla pracodawcy , robiła je dla pracowników.

                                                    Jednocześnie łamiąc prawo. Ja rozumiem jej intencję, ale nie popieram. Z tym należy skończyć. Siłaczka. Mogła stracić zasiłek chorobowy. A pracodawca? Nic nie mógł, bo nie musiał.
                                                  • ren.s Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:36
                                                    No właśnie i ona nie robiła tych wypłat dla pracodawcy , robiła je dla pracowników.

                                                    Wiesz, jesteś 3 lata za nauczycielami. To samo pisaliśmy w czasie strajku. Współczuję, ja i moje koleżanki jesteśmy już na innym etapie. Kiedy ty ze swoja księgową tam dotrzesz, to umówimy się na piwo smile
                                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:32
                                                Ale to już ustaliliśmy dawno. W Polsce ludzie zarabiają grosze. I część tych nauczycieli woli te grosze zarabiać gdzie indziej, gdyż mają po dziurki w nosie polskiej szkoły i polityki oświatowej państwa.
                                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 10:42
                                                  No ja akurat uważam, że wcale nie zamienią się na te inne grosze tak chętnie. U mnie tez narzekają, narzekają i na narzekaniu się kończy...
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 11:44
                                                    Wszyscy z pewnością nie, z różnych powodów. Część na pewno tak. Zwłaszcza w ośrodkach gdzie nie jest bardzo trudno o inną pracę. Niestety to w tych ośrodkach są największe braki.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 22:02
                                                    No pewnie że tak dlatego w Warszawie jest pełno wakatow. W miastach gdzie oferty pracy sa słabe ich nie ma. Będą pewnue bo nie będzie młodych którzy zmienia przechodzących na emeryture a nie dlatego ze nauczyciele beda porzucac prace na rzecz tych slabych ofert.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 22:15
                                                    Ale te badania dotyczyły właśnie Warszawy, to warszawscy nauczyciele w tak dużej liczbie deklarowali chęć zmian. Wiadomo, że w całym kraju nie będzie to od razu zjawisko na dużą skalę. No i mam wrażenie, ze jak w stolicy się zrobi problem, to jakoś go trzeba będzie rozwiązać, nawet jeśli nie będzie dotyczył całego kraju.
                                                  • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 22.01.22, 08:54
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > No pewnie że tak dlatego w Warszawie jest pełno wakatow. W miastach gdzie ofert
                                                    > y pracy sa słabe ich nie ma. Będą pewnue bo nie będzie młodych którzy zmienia p
                                                    > rzechodzących na emeryture a nie dlatego ze nauczyciele beda porzucac prace na
                                                    > rzecz tych slabych ofert.
                                                    Ale w Warszawie już porzucają. >
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 22.01.22, 09:00
                                                    Słonko nie wierzy, bo u niej nie porzucają.
                                                    Nasi mnie w małym mieście są ludzie, którzy rezygnują z pracy w szkole. To nie jest duża liczba i póki co nie ma aż takich problemów żeby załatać dziury, ale jak najbardziej takie zjawisko istnieje.
                                                  • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 11:48
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > No ja akurat uważam, że wcale nie zamienią się na te inne grosze tak chętnie. U
                                                    > mnie tez narzekają, narzekają i na narzekaniu się kończy...
                                                    >
                                                    I Ciebie. Wejdź na stronę kuratorium mazowieckiego.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 11:53
                                                    Ależ to już przerabialiśmy. Największym problemem jest brak młodych chętnych do pracy za pensję minimalną a więc nie ma kto zastąpić tych odchodzących na emeryturę którzy już mają dość i chcą na nią przejść.
                                      • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 08:43
                                        >Dodatek za warunki trudne, czy to oznacza pracę w klasie integracyjnej?
                                        niekoniecznie i wysokości tego dodatku też są różne w zależności od tej trudności, u mnie w placówce są bardzo niskie 119 to maks
                                        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 08:57
                                          Oraz w zależności od widzimisię organu prowadzącego, który ustala wysokość tego dodatku.
                                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 09:06
                                            tak, chociaż nie jestem przekonana czy to widzimisię czy zwyczajnie możliwościwink
                                            • little_fish Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 09:07
                                              Raczej kwestia priorytetów.
                          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:35
                            W historii to się bardzo dużo zmieniło ostatnio big_grin
                          • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:43
                            Kurwa, nie chce mi się ale chyba przejdę się po swoje ostatnie paski wypłat, znowu je zeskanuję,, zamażę dane i wstawię.
                            • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:05
                              paskudek1 napisała:

                              > Kurwa, nie chce mi się ale chyba przejdę się po swoje ostatnie paski wypłat, zn
                              > owu je zeskanuję,, zamażę dane i wstawię.
                              >
                              Myślisz, że to coś zmieni? Tępa propaganda rzadowa pomogła wielu uwierzyć, że zarabiamy kokosy. A już ci dyplomowani...pławią się w kasie i piją szanpana.
                              • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:09
                                elf1977 napisała:

                                > paskudek1 napisała:
                                >
                                > > Kurwa, nie chce mi się ale chyba przejdę się po swoje ostatnie paski wypł
                                > at, zn
                                > > owu je zeskanuję,, zamażę dane i wstawię.
                                > >
                                > Myślisz, że to coś zmieni? Tępa propaganda rzadowa pomogła wielu uwierzyć, że z
                                > arabiamy kokosy. A już ci dyplomowani...pławią się w kasie i piją szanpana.

                                W sumie wiem że nie zmieni. W czasie strajku to robiliśmy i, gówno. Nadal nam się wmawia ile to my nie zarabiamy. Szkoda że na. Koncie tego jakoś nie ma.
                                • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:50
                                  paskudek1 napisała:

                                  > elf1977 napisała:
                                  >
                                  > > paskudek1 napisała:
                                  > >
                                  > > > Kurwa, nie chce mi się ale chyba przejdę się po swoje ostatnie pask
                                  > i wypł
                                  > > at, zn
                                  > > > owu je zeskanuję,, zamażę dane i wstawię.
                                  > > >
                                  > > Myślisz, że to coś zmieni? Tępa propaganda rzadowa pomogła wielu uwierzyć
                                  > , że z
                                  > > arabiamy kokosy. A już ci dyplomowani...pławią się w kasie i piją szanpa
                                  > na.
                                  >
                                  > W sumie wiem że nie zmieni. W czasie strajku to robiliśmy i, gówno. Nadal nam s
                                  > ię wmawia ile to my nie zarabiamy. Szkoda że na. Koncie tego jakoś nie ma.
                                  >
                                  >jak widać z emaili Dworczyka, blokowanie strajki i hejtowanie nauczycieli, było strategią rządu. Niestety, ja od likwidacji gimnazjów mam poczucie, że jest coraz gorzej, bez możliwości poprawy w najbliższym czasie.
                      • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:16
                        palacinka2020 napisała:

                        > 4 na reke przy nakladzie pracy ok 30h tygodniowo i circa 60 dniach wakacji rocz
                        > nie.

                        big_grin lol big_grin
                      • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:36
                        palacinka2020 napisała:

                        > 4 na reke przy nakladzie pracy ok 30h tygodniowo i circa 60 dniach wakacji rocz
                        > nie.
                        😂 O nauczycielu jakiego przedmiotu mówisz? Wiesz, ile trwa sprawdzenie jednego wypracowania maturalnego ucznia na średnim poziomie? Wiesz, ile zajmują kontakty z rodzicami? Rozmowy z pedagogami szkolnymi? Czytanie lektur? Obsługa dziennika elektronicznego? Pisanie opinii o uczniach? Praca koncepcyjna? Szkolna inwentaryzacja? Rekrutacja? Promocja szkoły? Organizacja wycieczek, wyjść do kina, teatru, czytanie repertuarów i recenzji? Pisanie protokołów? Uczestnictwo w obowiązkowych szkoleniach? Przygotowanie lekcji wobec ciągle zmieniających się programów i podręczników? Rady pedagogiczne? Itp.???
                        • ren.s Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 17:25
                          Szkolna inwentaryzacja?

                          Należy odmówić, argumentując sprzecznością z posiadanymi kwalifikacjami, albo żądać dodatkowego wynagrodzenia. Serio, przestańmy pracować za innych.
                          • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:20
                            ren.s napisała:

                            > Szkolna inwentaryzacja?
                            >
                            > Należy odmówić, argumentując sprzecznością z posiadanymi kwalifikacjami, albo ż
                            > ądać dodatkowego wynagrodzenia. Serio, przestańmy pracować za innych.

                            Niektórzy odmawiają. Mają potem niemiłą sytuację w pracy. Niektórzy się boją i nie odmawiają. Inne z wymienionych czynności też nie wynikają wprost z kwalifikacji, a jednak nauczyciele to robią. Owszem, powinni przestać.
                        • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:38
                          Nauczyciel biologii w liceum.
                          Za sprawdzanie prac maturalnych jest dodatkowe wynagrodzenie.
                          Z pedogogiem raczej nie rozmawia, bo dzieci z orzeczeniami w tym liceum praktycznie nie ma.
                          Większość klasówek to testy.
                          Nie czyta lektur szkolnych.
                          Do dziennika wpisuje informacje i tyle, normalne.
                          Nie zajmuje sie inwentaryzacją.
                          Nie zajmuje się promocją szkoły ani rekrutacją, od tego są inni ludzie.
                          Nie organizuje wycieczek, wyjść do teatru ani nie czyta repertuarów.
                          Lekcje przygotowuje sumiennie, ale po ilus latach to raczej przesuwanie tych samych klocków w nowe miejsca.
                          W szkoleniach wiele osób uczestniczy, często poza godzinami swojej pracy.
                          Rady pedagogiczne są kilka razy w roku.
                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:41
                            "Za sprawdzanie prac maturalnych jest dodatkowe wynagrodzenie." - myślę, że tu chodzi o próbne matury. Te nie są dodatkowo płatne. Polonista ma trochę tych rozprawek do ogarnięcia w liceum.
                            • bistian Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:04
                              little_fish napisała:

                              > "Za sprawdzanie prac maturalnych jest dodatkowe wynagrodzenie." - myślę, że tu
                              > chodzi o próbne matury. Te nie są dodatkowo płatne. Polonista ma trochę tych ro
                              > zprawek do ogarnięcia w liceum.

                              Pewno chodzi o pracę w roli egzaminatora, wtedy jest płatne, fakt. Ale chyba już nie tak dobrze, jak na początku? Trzeba dojechać, zazwyczaj jest to sobota i takie klimaty, więc niezbyt atrakcyjnie.
                              Co do reszty, prawda, jeżeli ktoś się przykłada, ma dosyć sprawdzania prac w ramach etatu, a nie sprawdzać się nie da, bo to widać od razu.
                              • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:07
                                Sprawdzanie marur to ciężki kawałek chleba. Egzaminatorów już brakuje, jak zmniejszą pieniądze, nie będzie kto miał sprawdzać.
                          • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:29
                            Prace maturalne to nie matury, które sprawdzają egzaminatorzy. Praca maturalna to każde wypracowanie z polskiego w liceum.
                            Jacy ludzie są w szkołach od promocji / prowadzenia strony itp? Bo ja nie znam takiego stanowiska.
                            Szkolenie lub rada lub spotkanie zespołu przedmiotowego/ wychowawczego lub zebranie z rodzicami - takie rzeczy wypadają w szkołach zazwyczaj co drugi tydzień popołudniu i trwa po kilka godzin.
                            Skoro jednak biolog może się obijać, a polonista nie albo w szkole dla wybrańców można się obijać, a w patologicznych dzielnicach miast trzeba być herosem - to może stawki i lub pensum nauczycieli różnych przedmiotów i w różnych szkołach powinny być zróżnicowane?
                          • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 17:12
                            Nauczyciel biologii w moim liceum ma 400 uczniów, w tym dwie klasy biologiczno chemiczne. Oznacza to circa 450 prac do sprawdzenia miesięcznie (po 1 na miesiąc od klasy nie biologicznej, po dwie od biologicznej), nie licząc matur próbnych. Nie ma żadnego dodatkoego wynagrodzenia za sprawdzanie matur próbnych, a robi ich kilka w roku. Być może połowa klasówek to testy. Jak najbardziej zajmuje się promocją, rekrutacją - nie ma od tego żadnych innych ludzi. Organizuje wycieczki jako wychowawca i wyjścia na Uniwersytet Przyrodniczy dla klas biologiczno-chemicznych. Organizuje wyjazdowe zajęcia terenowe dla klas biologiczno-chemicznych. Oczekuje się, że w ramach swoich obowiązków zaplanuje przebudowę swojego gabinetu i będzie klaskał ze szczęścia uszami, że ktoś w ogóle chce ten gabinet przebudowywać. Na dużych przerwach jest wywoływany z pokoju nauczycielskiego w celu ogarniania ucznia z cukrzycą, który znów nie zauważyl w porę, że mu cukier spada/ rośnie albo w celu ratowania uczennicy mającej skłonność do omdleń. Owszem, szkoła zatrudnia pielęgniarkę, ale ona raz jest, raz jej nie ma, a pani od biologii jest zawsze.

                            Pod koniec grudnia była na skraju wyczerpania, szczerze podziwiam, bo ja chyba byłabym już za skrajem.
                        • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:47
                          No ile trwa? Wiesz ile moja córka w klasie maturalnej napisała wypracować? Całe 1. W klasie drugiej chyba dwa. I żadnego pani nie dała do wglądu po ocenieniu.
                          Jak myślisz ile się ta pani godzin napracowała? Zwłaszcza, że w klasie drugiej od marca odbyły się 4 lekcje - i to od połowy maja - po dżihadzie jaki zrobił u dyrektora jeden z rodziców.
                          Jak ciężko pracuje większość nauczycieli - pokazała nauka zdalna.
                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 23:05
                            Mój syn pisał wypracowania/rozprawki podczas zdalnej nauki. W klasie maturalnej już chyba ze trzy prace klasowe w formie rozprawki plus próbne matury.
                          • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 00:52
                            arwena_11 napisała:

                            > No ile trwa? Wiesz ile moja córka w klasie maturalnej napisała wypracować? Całe
                            > 1. W klasie drugiej chyba dwa. I żadnego pani nie dała do wglądu po ocenieniu.
                            >
                            > Jak myślisz ile się ta pani godzin napracowała? Zwłaszcza, że w klasie drugiej
                            > od marca odbyły się 4 lekcje - i to od połowy maja - po dżihadzie jaki zrobił u
                            > dyrektora jeden z rodziców.
                            > Jak ciężko pracuje większość nauczycieli - pokazała nauka zdalna.

                            Pogratulować polonistce charakteru. Dlaczego ma sprawdzać te wypracowania, jak nikt jej za to nie płaci? Wymagasz od niej zachowań, których nie wymaga się ani od innych nauczycieli, ani od innych grup społecznych.

                            Ale ja sprawdzałam, bo byłam młoda i idealistka. I powiem Wam, ile trwa poprawienie jednego średnio napisanego wypracowania z napisaniem komentarza. 20 minut. Jak jest super dobrze napisane, można ogarnąć w 12-14. Jak słabo - i pół godziny braknie. Szukasz tezy, końców urwanych zdań, słów kluczy, domyślasz się niewypowiedzianych do końca argumentów, ustalasz, czy je zaliczasz, czy nie, tropisz przykłady, czasem musisz coś sprawdzić w słowniku. Ile się sprawdza prace 30-osobowej klasy? Minimalnie 10 godzin, choć mnie to nigdy nie wyszło. Nie możesz być śpiąca, wkurzona pracą jakiegoś geniusza, który nie przeczytał lektury, zmęczona - bo źle ocenisz. Więc dodaj do tego konieczne przerwy. A potem się sprawdza poprawy - i to sobie też dodaj.
                            W tym czasie, gdy polonista po pracy sprawdza wypracowania i czyta lektury, wuefista pracuje w fitness klubie albo robi szafy na wymiar i na tym zarabia.
                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 05:34
                              Rzeczywiście powinno to być inaczej liczone, polonista ma najbardziej przechlapane i to że dostaje identyczną pensję jak wfista czy plastyczka jest nieporozumieniem. Mniejsze pensum powinien mieć w stosunku do nich.
                              • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:59
                                slonko1335 napisała:

                                > Rzeczywiście powinno to być inaczej liczone, polonista ma najbardziej przechlap
                                > ane i to że dostaje identyczną pensję jak wfista czy plastyczka jest nieporozu
                                > mieniem. Mniejsze pensum powinien mieć w stosunku do nich.
                                >
                                a matematyk ? każda praca klasowa musi być sprawdzona pod kątem myślenia-wniosków-danych-wyniku wink A nauczyciele języków obcych ?- sprawdzanie sprawdzianów w obcym języku ? A chemik ?- sprawdzenie sprawdzianów i poprawności opisanych rówań, wiązań itd ? wink
                                wf pracujący fizycznie po 6-8 godzinn dziennie ? wink -bo zakładamy że każdy się angazuje w swoją pracę i pracuje tak jak powinien bez korzystania z gotowców ( arkuszy, kluczy, itd )

                                Przedmioty typu muzyka/plastyka powinny być jako jeden blok zajęć dodatkowych do zaliczenia - powinna być SZTUKA
                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:04
                                  18 godzin dydaktycznych tygodniowo to nie jest 6-8 godzin dziennie i nie widziałam jeszcze wfisty który całe swoje lekcje intensywnie ćwiczy
                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:12
                                    Przy 18 godzinach dydaktycznych nauczyciel wf mógłby prowadzić zajęcia tylko w 5-6 klasach . ( zakładając min 3 lekcje wfu w tygodniu )
                                    Czyli szkoła średniej wielkości taka która ma ok 400 uczniów klas 4-8 ( pomijam klasy 1-3 po 3 w każdym roczniku ) czyli średnio 15 klas - musiałaby mieć min. 3 nauczycieli wf......Raczej nierealne

                                    Co do intensywności ćwiczen- dlatego napisałam o zaangażowaniu - może być taki który się angażuje i ćwiczy, gra z dzieciakami, aktywnie prowadzi zajęcia ( sam układa sprawdziany, sprawdza je rzetelnie i dokładnie itd )
                                    Pomijam całkowicie kwestie bezpieczeństwa i odpowiedzialności na lekcji - czym innym "zajmowanie" się 20-25 dziecmi siedzącymi w ławce a czym innym 20-25 dzieci w ruchu, w czasie ćwiczeń, gier zespołowych itd

                                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:29
                                      no dobrze ale jeżeli pracuje więcej to ma płacone odpwiednio więcej, jak ja pracuję na połtorej etatu to tez mi za tyle płacą, tyle, że większość ludzi mających 8-godzinny etat na dodatkowe pół zwyczajnie pozwolić sobie nie może. Etat nauczyciela przedmiotowca w szkole to 18 godzin dydaktycznych.
                                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:40
                                        Za chwilę ten etat to będzie 30 godzin. To mocno utrudni dorabianie - w szkole i poza nią. Podejrzewam, że te zmiany są też czynnikiem , który powoduje chęć zmiany pracy.
                                      • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:31
                                        slonko1335 napisała:

                                        . Etat na
                                        > uczyciela przedmiotowca w szkole to 18 godzin dydaktycznych.
                                        >
                                        Popraw mnie jeśli się mylę . Nauczyciel tak jak każdy inny pracownik na etacie ma do przepracowania 40 godzin w tygodniu ale w szkole 18 godzin (prowadzenie zajęć, kartkówki itd )
                                        Na forum od zawsze jest mocno akcentowane- że praca w szkole to jedno a praca poza szkolą, przygotowanie się to drugie.
                                        Więc bez znaczenia czy to polonista, anglista, nauczyciel fizyki czy też matematyki - pracy ma tyle samo. Tyle samo pracy co w/w ma wf - który pracuje tyle że fizycznie
                                        Chodzi ci o to, żeby inaczej była rozliczana praca ponad te 18 godzin -i poloniści powinni dostawać więcej bo sprawdzają dłuższe prace klasowe ?
                                        • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:40
                                          Ja bym chciała żeby WRESZCIE PRZESTANO wyliczać etat na podstawie wyłącznie godzin dydaktycznych. Bo to rodzi takie sytuacje że czasami nawet sam dyrektor uważa że CAŁĄ RESZTĘ robią za nauczyciela krasnoludki.
                                          • 35wcieniu Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:53
                                            Natomiast dyskusje nad ewentualnym "pozadydaktycznym" czasem pracy spędzanym w szkole na tej "całej reszcie", poza merytorycznymi opiniami np. o braku miejsca i sprzętu, obfitowały też w głosy sprzeciwu: "nie będę tyle siedzieć". Tak, że ten...
                                            • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:16
                                              Jeśli nauczyciel ma tylko SIEDZIEĆ a i tak wszystko co potrzeba zrobić w domu bo w szkole nie ma na to warunków to ja się nie dziwię że protestuje. Od lat te dyskusje trwają i od lat wszelkie uwagi nauczycieli odnośnie warunków pracy poza dydaktycznej w szkole są uważane za wymysły, nadmierne żądania i generalnie "w dupach im się poprzewracało"
                                          • runny.babbit Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:37
                                            Czasami też uważa że krasnoludki mają płacić z własnej kieszeni - taka sytuacja na RP- dyrektor ma pretensje dlaczego klasy nie mają żadnych dekoracji, nauczycielki tłumaczą że nie dostały żadnych pieniędzy na to. Dyrekcja- ale jak to, dostały panie dodatek motywacyjny....
                                            • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:46
                                              😂😂😂🤦
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:05
                                          Plastyczka nie spędza czasu w domu na sprawdzaniu wypracowań. Oceny za sporządzone prace wystawia na lekcji, polonista nie ma na to szansy, żeby sprawdzić 25 prac i musi to zrobić po lekcjach. Pensję maja taka samą czy to ok?
                                          • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:24
                                            Ale tak można różnicować w każdym zawodzie a jednak się nie różnicuje - lata doświadczenia, specjalizacja w danej dziedzinie, znajomość danego programu i obsługiwanie się nim, obsługa frezarki jest tak samo płatna w fabryce jak obsługa narzedzi spawalniczych itp
                                            Taki trochę chyba śliski grunt -bo na jakiej podstawie sprawiedliwie to wycenić ?
                                            Pojawia sie tez ryzyko, że taki np. polonista - bedzie szedł na łatwiznę, byle odpękać, dzieci nie będzie specjalnie lubił, na lekcjach dawał temat z rozdziałem ksiązki do samodzielnego opracowania itp i będzie dostawał tyle kasy co polonista "zaangażowany" kreatywny podchodżący indywidualnie do ucznia. MAło tego- bezie dostawał więcej niż swietny matematyk który opracował nowatorskie metody nauczania, na lekcjach robi z dziećmi własnoręcznie bryły i założył "Kółko Pitagorasa' i tyle samo co zaangażowany wf sta który napisał swój program, zaakceptowany przez dyrekcję, doświadczony kinezjopraktyk który wychodzi poza sztampowe zajęcia ruchowe a jego lekcje zawierają również pierwiastej higieny życia i prawidłowego żywienia
                                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:36
                                              No nie wiem czy tak jest w każdym innym zawodzie, ludzie sa jednka rozliczani z godzin pracy lub zadań i w zależności od potrzebnego zaangażowania maja rózne wypłaty, premie, itp. Nauczyciele maja te same pensje bez względu na to czy poza szkołą pracują codzienne 0 czy 4 godziny . No i jedni jak wyżej już ktoś pisał sobie dorabiają w innym miejscu a inni sprawdzają prace lub przygotowują lekcje .
                                              • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:45
                                                ja też nie wiem czy tak jest w każdym zawodzie- ale w budżetówce pensje akurat jawne - i pracownicy um, ug, mops, a nie wiem czy i nie usc - mają pensje bez dodatków. Nauczycieli różnicuje tez awans zawodowy ( tak jak i w w/w placówkach tyle że tam jest referent, starszy referent itp ), dodatki ( wychowawstwo ), za wysługę ( nie wiem czy w/w jest tak samo ) fukcyjny, szkodliwy

                                                Żeby było jasne- ja nie załuję nikomu, w tym naszym dziwnym kraju żałuję jedynie piśdzielcom- jak najbardziej jestem za sprawiedliwą i godną zapłatą. Tylko jak to policzyć ? Jednemu dac więcej, innemu mniej -wg jakiego rozdzielnika ?
                                                • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:50
                                                  Zakładając uczciwość i obiektywizm dyrektora dobrym rozwiązaniem byłoby regulowane pensum, kiedy dyrektor decyduje ile godzin dydaktycznych powinien mieć dany nauczyciel ( w widełkach od do oczywiście) oraz dodatki motywacyjne w zauważalnej wysokości.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:54
                                                    no właśnie zastanawiam się czy te konkretne motywacyjne zależne od ilości pracy byłyby rozwiązaniem ale jak widzę jak te motywacyjne są przyznawane u nas to wątpię niestety...no ale może to byłaby jakaś opcja początkująca dobre zmiany
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:57
                                                    Dlatego piszę o obiektywności i uczciwości. A nie "urawniłowce", żeby Pani X nie było przykro. Albo dajemy motywacyjny xxx złotych Pani Y, bo pani Z (która jest kumpelą dyrektorki) dostaje, a obijają się na podobnym poziomie.
                                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:56
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Zakładając uczciwość i obiektywizm dyrektora dobrym rozwiązaniem byłoby regulow
                                                    > ane pensum, kiedy dyrektor decyduje ile godzin dydaktycznych powinien mieć dany
                                                    > nauczyciel ( w widełkach od do oczywiście) oraz dodatki motywacyjne w zauważal
                                                    > nej wysokości.

                                                    tutaj byłabym też kurde ostrożna i nie dawałabym takiej władzy dyrektorowi. to chyba powinno być określone na sztywno, w widełkach
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:58
                                                    Dlatego mówię - obiektywny i uczciwy.
                                                    Na sztywno mamy teraz.
                                                    No nigdy nie będzie sprawiedliwe.
                                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:51
                                                  no ale referenci zatrudnieni na pełen etat w urzędzie siedzą w tej robocie po 8 godzin i pracują, nie jest tak, ze jeden wychodzi sobie po 4 . U nauczycieli tak to wygląda, że jedn po dydaktycznych ma luz i koniec pracy a drugi ciągle pracuje...
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:54
                                                    Żeby było jeszcze śmieszniej, ten który pracuje dużo i jest zaangażowany w pracę, "w nagrodę" dostaje kolejne obowiązki. Bo z pewnością sobie poradzić. I pracuje w kilku różnych zespołach, pisze protokoły, tworzy dokumenty....
                                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:55
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Żeby było jeszcze śmieszniej, ten który pracuje dużo i jest zaangażowany w prac
                                                    > ę, "w nagrodę" dostaje kolejne obowiązki. Bo z pewnością sobie poradzić. I prac
                                                    > uje w kilku różnych zespołach, pisze protokoły, tworzy dokumenty....

                                                    a to chyba wszędzie
                                                    pokaż że potrafisz i możesz to masz przeyebane..
                                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:54
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > no ale referenci zatrudnieni na pełen etat w urzędzie siedzą w tej robocie po 8
                                                    > godzin i pracują, nie jest tak, ze jeden wychodzi sobie po 4 . U nauczycieli
                                                    > tak to wygląda, że jedn po dydaktycznych ma luz i koniec pracy a drugi ciągle p
                                                    > racuje...
                                                    >
                                                    ano właśnie - jeden tak a drugi inaczej
                                                    jeden referent przychodzi do pracy i do 14 nie ma czasu iść do kibla a drugi parzy kawę i włącza np.ematkę wink
                                                    kwestia zorganizowania sobie pracy, możliwosći, zakresu prac w danym momencie

                                                    chyba ze chodzi ci o coś innego > ?
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:16
                                                    Tak chodzi mi coś innego. Jeżeli obaj referenci dostają do zrobienia tyle samo pracy to na zdrowie ta kawa temu który jest lepiej zorganizowany i skończył wcześniej. Tu nie ma tej pracy tyle samo do zrobienia od początku. Tyle samo tylko trzeba spędzić czasu w szkole
                                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:28
                                                    Tyle, ze każdy z nauczycieli danego przedmiotu- będzie miał co innego do zrobienia- jesli tak będziemy patrzec
                                                    I na jakiej podstawie wyceni się robienie crossfit a na jakiej omówienie literatury średniowiecza/całek/stężenia procentowego itd ?
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 18:00
                                                    Ale godziny dydaktyczne realizować muszą tym samym wymiarze, więc tu jest ok ta sama stawka. Po godzinach dydaktycznych ich praca już bardzo się różni.
                                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 18:05
                                                    slonko1335 napisała:

                                                    > Ale godziny dydaktyczne realizować muszą tym samym wymiarze, więc tu jest ok ta
                                                    > sama stawka. Po godzinach dydaktycznych ich praca już bardzo się różni.
                                                    >


                                                    Czyli 18 h "na sztywno" - jako podstawa, taka sama dla wszystkich a 22h - "uznaniowo" wg zaangażowania ( liczonego również jako stopien efektywności )
                                                  • extereso Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 19:22
                                                    Chyba chodzi też o umiejętność stawiania granic.
                                    • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:33
                                      wapaha napisała:

                                      > Pomijam całkowicie kwestie bezpieczeństwa i odpowiedzialności na lekcji - czym
                                      > innym "zajmowanie" się 20-25 dziecmi siedzącymi w ławce a czym innym 20-25 dzie
                                      > ci w ruchu, w czasie ćwiczeń, gier zespołowych itd
                                      >
                                      To pomiń, skoro pomijasz. Bo mówimy tu o koniecznym nakładzie czasu pracy do zrealizowania zadań wynikających z nauczanego przedmiotu, za który chcielibyśmy pobierać wynagrodzenie, a nie licytujemy się, kto ma trudniej. Jak sądzisz, łatwiej uczniów zmotywować do grania w piłkę czy do czytania barokowej poezji? Jak sądzisz, łatwiej na wuefie ogarnąć dzisiejszych nadpobudliwych ruchowo i z zaburzeniami SI, czy na polskim? Bo ja wychodziłam na plac zabaw, żeby przepytać z fleksji i deklinacji. Mogło się nadziać wypadków... Odpowiedzialność za wyniki egzaminów, która ciąży na nauczycielach niektórych przedmiotów, jest na pewno nie mniejsza i nikt się tym nie przejmuje.
                                      • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:35
                                        biszkopty35 napisał(a):


                                        . Bo mówimy tu o koniecznym nakładzie czasu pracy do zr
                                        > ealizowania zadań wynikających z nauczanego przedmiotu, za który chcielibyśmy p
                                        > obierać wynagrodzenie, a nie licytujemy się, kto ma trudniej. Jak sądzisz, łatw
                                        > iej uczniów

                                        no to skoro nie licytujemy to po co ten elaborat zaczynajacy się od słów : jak sądzisz, łatwiej uczniów.... wink

                                        zmotywować do grania w piłkę czy do czytania barokowej poezji? Jak
                                        > sądzisz, łatwiej na wuefie ogarnąć dzisiejszych nadpobudliwych ruchowo i z zabu
                                        > rzeniami SI, czy na polskim?

                                        przecież nie licytujemy wink

                                        Bo ja wychodziłam na plac zabaw, żeby przepytać z
                                        > fleksji i deklinacji. Mogło się nadziać wypadków... Odpowiedzialność za wyniki
                                        > egzaminów, która ciąży na nauczycielach niektórych przedmiotów, jest na pewno n
                                        > ie mniejsza i nikt się tym nie przejmuje.

                                        to oceniamy jednak odpowiedzialność ( w każdym zakresie w takim razie ) czy nie ?


                                        A co do pytań-to tak serio - w dzisiejszych czasach i pomysłach wf on line -myślę, że nauczycielom wf może być bardzo trudno, by wykrzesać dzieci chęć do wysiłku, zmeczenia się, ruszenia tyłka

                                • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:06
                                  Korzystanie z gotowych arkuszy nie jest "pracowaniem nie tak jak się powinno". To są materiały robione po to, żeby z nich korzystać, rola nauczyciela to znaleźć dobrej jakości materiały, nie musi wszystkiego tworzyć sam
                                  • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:14
                                    g.r.uu napisała:

                                    > Korzystanie z gotowych arkuszy nie jest "pracowaniem nie tak jak się powinno".
                                    > To są materiały robione po to, żeby z nich korzystać, rola nauczyciela to znale
                                    > źć dobrej jakości materiały, nie musi wszystkiego tworzyć sam


                                    pisałam w kontekście nauczyciela "zmuszonego" do sprawdzania każdej pracy 20 min..
                                    sprawdzenie pracy "z arkusza" poprzez przyłożenie "klucza" do każdej kartki zajmie może 20 min- ale na całą klasę ( 20-25 os)
                                    • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:19

                                      > pisałam w kontekście nauczyciela "zmuszonego" do sprawdzania każdej pracy 20 mi
                                      > n..
                                      > sprawdzenie pracy "z arkusza" poprzez przyłożenie "klucza" do każdej kartki zaj
                                      > mie może 20 min- ale na całą klasę ( 20-25 os)
                                      A ja pisałam o wypracowaniach. Kartki z kluczem nie przyłożysz.
                                      A materiały lekcyjnej czy do testów, z których chcesz korzystać, skoro sama nie wymyślasz - trzeba znaleźć, i wierz mi, perełki są rzadkie.
                                      • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:21
                                        Przecież uczeń nie pisze wypracowania codziennie i na każdej lekcji

                                        A materiały lekcyjnej czy do testów, z których chcesz korzystać, skoro sama nie wymyślasz - trzeba znaleźć, i wierz mi, perełki są rzadkie.

                                        tu chyba znowu kwestia podejścia i zaangażowania
                                        moja teściowa przez ćwierć wieku swojej nauczycielskiej pracy przygotowywała się tak samo do każdej lekcji i do każdego sprawdzianu, sama opracowywała kartkówki i sprawdziany ...taka "głupia" była ..
                                        • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:43
                                          wapaha napisała:

                                          > Przecież uczeń nie pisze wypracowania codziennie i na każdej lekcji
                                          >
                                          > A materiały lekcyjnej czy do testów, z których chcesz korzystać, skoro sama
                                          > nie wymyślasz - trzeba znaleźć, i wierz mi, perełki są rzadkie.

                                          >
                                          > tu chyba znowu kwestia podejścia i zaangażowania
                                          > moja teściowa przez ćwierć wieku swojej nauczycielskiej pracy przygotowywała si
                                          > ę tak samo do każdej lekcji i do każdego sprawdzianu, sama opracowywała kartków
                                          > ki i sprawdziany ...taka "głupia" była ..
                                          Owszem. To kwestia podejścia i zaangażowania. Każda klasa jest inna, w każdej sprawdzają się inne metody pracy i inne ćwiczenia. W każdej są inni uczniowie z orzeczeniami i opiniami. Do każdej lekcji trzeba przygotować się inaczej, choć czasem są to różnice niewielkie. Ale czasem zasadnicze. Poza tym nauczyciel sam podejmuje refleksję i widzi, że coś mogły zrobić lepiej - tak po prostu. Wykład uprościć, przygotować grafikę, coś z multimediów, popatrzeć na temat z innej strony, znaleźć ciekawy kontekst.
                                          • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 13:39
                                            biszkopty35 napisał(a):

                                            > Owszem. To kwestia podejścia i zaangażowania. Każda klasa jest inna, w każdej s
                                            > prawdzają się inne metody pracy i inne ćwiczenia. W każdej są inni uczniowie z
                                            > orzeczeniami i opiniami. Do każdej lekcji trzeba przygotować się inaczej, choć
                                            > czasem są to różnice niewielkie. Ale czasem zasadnicze. Poza tym nauczyciel sam
                                            > podejmuje refleksję i widzi, że coś mogły zrobić lepiej - tak po prostu. Wykła
                                            > d uprościć, przygotować grafikę, coś z multimediów, popatrzeć na temat z innej
                                            > strony, znaleźć ciekawy kontekst.

                                            Każdy nauczyciel - zakładając zaangażowanie, podejście, poczucie "misji", trudnych uczniów ( w szerokim tego słowa znaczeniu, bo uczeń bardzo zdolny również jest uczniem trudnym ). Nie tylko polonista . Z przykrością w twoich wpisach zauważam to, co zauwazam od dziesiątek lat u nauczycieli. Każdy uważa , ze jego przedmiot jest najważniejszy, jedyny i konieczny do nauczenia się przynajmniej na "5" .
                                        • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:47
                                          wapaha napisała:

                                          > Przecież uczeń nie pisze wypracowania codziennie i na każdej lekcji
                                          >
                                          No nie pisze. I co z tego? Że takie kilkanaście do 20 godzin pracy przy jednym wypracowaniu zadanym jednej klasie mają sobie poloniści skromnie schować do pamiętniczka jak zasuszony kwiatek? Nie dziwcie się potem, że dzieci nie piszą wypracowań. Czas Siłaczek się skończył, bo najbardziej właśnie ich się nie szanuje.
                                    • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:36
                                      pisałam w kontekście nauczyciela "zmuszonego" do sprawdzania każdej pracy 20 min..
                                      sprawdzenie pracy "z arkusza" poprzez przyłożenie "klucza" do każdej kartki zajmie może 20 min- ale na całą klasę ( 20-25 os)

                                      No nie, to tak nie działa. Klucz nie jest zero-jedynkowy, chyba że to pytania zamknięte, ale tych unikamy i wydawnictwa przygotowujące sprawdziany też unikają. 3 minuty na pracę OK, jeśli nie ma w niej dłuższych wypowiedzi - minuta jednak nie, chyba że to kartkówka ze słówek.

                                      I o ile w moim przypadku (circa 100 uczniów) kłócenie się, czy to minuta czy trzy, może wydawać się małostkowe, o tyle w przypadku geografki czy biolożki (400 uczniów) zdecydowanie małostkowe już nie jest.
                                      • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:38
                                        I o ile w moim przypadku (circa 100 uczniów) kłócenie się, czy to minuta czy trzy, może wydawać się małostkowe, o tyle w przypadku geografki czy biolożki (400 uczniów) zdecydowanie małostkowe już nie jest.

                                        np. matematyka, fizyka, chemia itd
                                • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:08
                                  Co do matematyki się nie wypowiem, ile to trwa czasu, na pewno trzeba sprawdzać myślenie. Toż samo MYŚLENIE sprawdza się na polskim. Natomiast prace z języków obcych nawet na poziomie maturalnym wymagają takiego zaangażowania intelektualnego od nauczyciela i tyle jego czasu jak dyktando dla polonisty: to się przelatuje wzorkiem. No sory.
                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:16
                                    biszkopty35 napisał(a):

                                    > Co do matematyki się nie wypowiem, ile to trwa czasu, na pewno trzeba sprawdzać
                                    > myślenie. Toż samo MYŚLENIE sprawdza się na polskim. Natomiast prace z języków
                                    > obcych nawet na poziomie maturalnym wymagają takiego zaangażowania intelektual
                                    > nego od nauczyciela i tyle jego czasu jak dyktando dla polonisty: to się przela
                                    > tuje wzorkiem. No sory.

                                    Zastanawia mnie jedno +z wpisów wynika że jesteś polonistką, opisujesz pracę polonistki. Nie śmiem nawet zarzucać Ci klamsrea, umniejszać TWOJEGO wkładu w pracę. Jakim prawem Ty umniejszasz pracę anglisty? Skąd wiesz ile musi spędzić czasu nad pracami uczniów?
                                    • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:36
                                      Przepraszam za umniejszanie. Anglista ma bardzo ważne zadanie i ma swoje trudności. Ile sprawdza - widziałam, bo koleżanka nie bierze prac do domu i sprawdzała w szkole. Nie chcę umniejszać, ale ktoś napisał, że polonista robi to samo, co matematyk, biolog, anglista... Otóż nie. Nie to samo, nie tak samo, przy innych warunkach.
                                      Tak, jestem polonistką. Znam tę pracę do bólu i od podszewki. Co więcej, lubię to robić. Jest w niej jakieś piękno. Ale nie pracuję już w szkole. Kropkę nad i postawiły niezmienione gazetki ścienne w mojej klasie.
                                      > Zastanawia mnie jedno +z wpisów wynika że jesteś polonistką, opisujesz pracę po
                                      > lonistki. Nie śmiem nawet zarzucać Ci klamsrea, umniejszać TWOJEGO wkładu w pra
                                      > cę. Jakim prawem Ty umniejszasz pracę anglisty? Skąd wiesz ile musi spędzić cza
                                      > su nad pracami uczniów?
                                      >
                                      >
                                  • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 11:21
                                    I jeszcze, żeby uściślić: wymaganą formą nowej matury z polskiego jest esej lub szkic krytyczny. Sprawdzenie tych form w porównaniu do sprawdzenia listu jest jak podlewanie kwiatka w doniczce i pielęgnowanie ogrodu.
                                    • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 12:29
                                      biszkopty35 napisał(a):

                                      > I jeszcze, żeby uściślić: wymaganą formą nowej matury z polskiego jest esej lub
                                      > szkic krytyczny. Sprawdzenie tych form w porównaniu do sprawdzenia listu jest
                                      > jak podlewanie kwiatka w doniczce i pielęgnowanie ogrodu.
                                      Masz rację.
                                    • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:28
                                      I jeszcze, żeby uściślić: wymaganą formą nowej matury z polskiego jest esej lub szkic krytyczny. Sprawdzenie tych form w porównaniu do sprawdzenia listu jest jak podlewanie kwiatka w doniczce i pielęgnowanie ogrodu.

                                      Żeby jeszcze uściślić - wymaganymi formami na maturze rozszerzonej z angielskiego są także rozprawka i artykuł prasowy. Dobrą pracę przelatujesz wzrokiem, kiepska praca wymaga pracy od sprawdzającego.

                                      A już zupełnie nie podoba mi się to wynoszenie się nad biologów. Nasza nauczycielka biologii jest jedna na szkołe. Ma na głowie 400 uczniów, wszystkie konkursy, wszystkich maturzystów, wszystkie projekty mające w tematyce biologię. Ją i wszystkie ""pojedyncze" - chemiczkę, geografkę - ja głęboko podziwiam za sam fakt przetrwania.
                                      • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:51
                                        asia_i_p napisała:

                                        > Żeby jeszcze uściślić - wymaganymi formami na maturze rozszerzonej z angielskie
                                        > go są także rozprawka i artykuł prasowy.
                                        Tak. To jest z polskiego na poziomie egzaminu ósmoklasisty. Wypracowania z podstawówek sprawdza się znacznie krócej niż z liceum.

                                        > Nasza nauczycielka biologii jest jedna na szkołe. Ma na głowie 400 uczniów, wszystkie konkurs
                                        > y, wszystkich maturzystów
                                        Nie wszystkich, tylko tych, którzy biologię wybiorą, bo potrzebują i lubią. Polonista musi nauczyć wszystkich, matematyk i anglista też.

                                        Co do projektów... Każdy ma swoją działkę, poloniści piszą przedstawienia okolicznościowe na akademie, zamawiają krokiety na wigile i przygotowują uczniów do egzaminów na PWST, dasz wiarę?
                                        • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:56
                                          Poloniści i angliści są po kilku na szkołę, więc te dodatkowe rzeczy przygotowują. Biolożka i geografka jest jedna, więc przygotowuje. Sama możliwość przegadania czegoś z kimś o tym samym fachu jest bezcenna. Możliwość skonsultowania pracy maturalnej z innym nauczycielem, podejmowania wspólnej decyzji o wyborze podręcznika, itd. Pod tym względem nauczyciele, którzy mają sporo godzin, więc ich jest po kilku z danego przedmiotu w szkole, są uprzywilejowani względem tych, którzy cały ten wózek muszą ciągnąć samotnie.
                            • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 17:24
                              Oczekuję, że skoro polski jest np 4 razy w tygodniu - to on się te 4 razy w tygodniu odbędzie. Czy zdalnie czy stacjonarnie. Jak nie ma lekcji, a pani nie przyniesie zwolnienia lekarskiego - to nie powinna dostać wypłaty.
                              • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 18:44
                                arwena_11 napisała:

                                > Oczekuję, że skoro polski jest np 4 razy w tygodniu - to on się te 4 razy w tyg
                                > odniu odbędzie. Czy zdalnie czy stacjonarnie. Jak nie ma lekcji, a pani nie prz
                                > yniesie zwolnienia lekarskiego - to nie powinna dostać wypłaty.

                                Ale od kogo oczekujesz? Jesteś pracodawcą tej osoby? A jeśli klientem to czy powiadomiłaś pracodawcę osoby, która nie przyszła do pracy? Chyba od tego trzeba zacząć.
                              • ren.s Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 18:49
                                Oczekuję, że skoro polski jest np 4 razy w tygodniu - to on się te 4 razy w tygodniu odbędzie. Czy zdalnie czy stacjonarnie. Jak nie ma lekcji, a pani nie przyniesie zwolnienia lekarskiego - to nie powinna dostać wypłaty.

                                Oczekiwać to ty sobie możesz. Są w szkołach takie sytuacje, że nauczyciel nie ma lekcji, nie jest też chory, a wynagrodzenie dostaje. Wszystko na legalu, ale to trzeba znać realia szkoły.
                            • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 09:26
                              "Ile się sprawdza prace 30-osobowej klasy? Minimalnie 10 godzin, choć mnie to nigdy nie wyszło."

                              Moja mama była polonistką w LO.
                              Każdy weekend wyglądał tak samo - stosy zeszytów i kartek A4 z wypracowaniami do sprawdzenia.
                              W okresie matur znikała w pokoju na 3 dni, nie było jej wcale - to był czas, kiedy matury sprawdzało nauczyciele.
                              Generalnie poza kilkoma dniami w czasie świąt, tygodniem ferii i miesiącem wakacji moja matka była dla mnie niedostępna, bo czas poświęcała na przygotowanie lekcji, materiałów lub poprawianie prac.
                              A później dostała emerytury 1400 zł...
                            • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 13:58
                              No ale jak rozumiem na to jest właśnie czas pomiędzy 18 godzinami w szkole, a etatem, który wynosi 40 godz. w tygodniu.
                              Pomijam, że moi poloniści często sprawdzali wypracowania innych klas, gdy my pisaliśmy swoje. No i jednak szybciej im to szło niż 2 prace na lekcję.
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:02
                                Tak. Tylko teraz ten etat w szkole ma wynosić 30 godzin... Myślisz, że to zachęci ludzi do tej pracy/do pozostania w niej?
                                • bistian Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:21
                                  little_fish napisała:

                                  > Tak. Tylko teraz ten etat w szkole ma wynosić 30 godzin... Myślisz, że to zachę
                                  > ci ludzi do tej pracy/do pozostania w niej?

                                  Czy dobrze zrozumiałem, że mają zredukować etat z 40 godzin na 30 godziny? Ile w tym będzie godzin dydaktycznych? To kim oni obsadzą te etaty, po tej redukcji?
                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 15:37
                                    Nie, etat nadal jest 40 godzin. Dydaktycznych 22 plus 8 do dyspozycji dyrektora na rzecz uczniów i rodziców. Czyli część nauczycieli dopiero po tych 30 godzinach spędzonych w szkole zabierze się za całą okołoszkolną robotę. Teraz większość miała na to czasu po mniej więcej 20 godzinach dydaktycznych.
                              • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:18
                                "No ale jak rozumiem na to jest właśnie czas pomiędzy 18 godzinami w szkole, a etatem, który wynosi 40 godz. w tygodniu."

                                To policzmy.
                                18 godzin tablicowych.
                                Do tego 2 godziny dziennie przygotowania x 5 dni to 10 godzin.
                                Plus 15 godzin (ok. 30 osób w klasie i 30 min na pracę - co czasem nie wystarczało, bo trzeba było rozszyfrować pismo odręczne) na sprawdzanie prac.
                                18+15+10= 43
                                A gdzie wywiadówki - były co miesiąc, gdzie rady pedagogiczne, gdzie dodatkowe spotkania z rodzicami, gdzie wycieczki szkolne? Moja matka co najmniej raz w roku jeździła na tygodniową i 3-4 razy w roku na jednodniowe. Plus wyjścia do kina i teatru.
                                I ja wiem, że teraz tego nie ma! I bardzo źle, że nie ma, bo powinno być.
                                Moja matka robiła w szkole inscenizacje dramatów, które były lekturami. Pisała z uczniami wiersze, w tym białe, haiku i na koniec roku szkolnego rodzice dostawali tomiki poezji z utworami swoich dzieci.
                                Czy nie tak powinno wyglądać EDUKACJA naszych dzieci?
                                Jak nauczyciele mają dziś to wszystko robić? W tej szkole, w tej atmosferze?
                                • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:24
                                  Mlody nauczyciel może się i przygotowuje, ale nie znam nauczyciela, który dziennie poświęca 2h na przygotowania do lekcji.
                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:28
                                    Ile musiałby się przygotowywać uczeń skoro nauczyciel w swoim przedmiocie potrzebuje 2 godzin.
                                    • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 16:56
                                      "Ile musiałby się przygotowywać uczeń skoro nauczyciel w swoim przedmiocie potrzebuje 2 godzin"

                                      To zrób eksperyment.
                                      Policz czas potrzebny do przyswojenia podanego materiały i do przekazania go w sposób zrozumiały i atrakcyjny dla 30 nastolatków.
                                      Powodzenia.
                                      • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 17:06
                                        Nauczycieli raczej zna ten materiał od ładnych kilku lat i dawno go przyswoił.
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 17:11
                                          A przynajmniej mamy taką nadziejęwink
                                  • bistian Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:40
                                    kropkaa napisała:

                                    > Mlody nauczyciel może się i przygotowuje, ale nie znam nauczyciela, który dzien
                                    > nie poświęca 2h na przygotowania do lekcji.

                                    Musi przemyśleć, co będzie robił, nawet, jeśli nie siedzi i nie wgapia się w pustą kartkę, to jakoś musi mieć to przygotowane. Często trzeba coś przeliczyć czy choćby przygotować prace pisemne z podziałem na grupy. Zrobi głupi model, wzór reakcji czy przekrój w programie i już czas schodzi.
                                    Wuefiści mają lżej, ale wyjazdami i zajęciami dodatkowymi, zazwyczaj nadrabiali, zazwyczaj mają również drugą specjalność.

                                    Ja robię absolutnie coś innego, ale teraz też się zastanawiam, jak wykonać jutro jeden drobiazg, żeby następny etap poszedł sprawnie. Czas na wykonanie to 10 minut, czas przygotowania, pewno i z godzinę będzie big_grin
                                  • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 16:54
                                    No cóż i to się nazywa odpowiedzialne oraz twórcze podejście.
                                    Każda klasa jest inna, w każdej są inni uczniowie. Wystarczy mieć 1-2 dzieci z dostosowaniem. Mama miała dziewczynę z niedosłuchem, gdzie musiała kompletnie od innej strony podejść do tematu, bo ona nie rozumiała pojęć abstrakcyjnych.
                                    Miała osoby niepolskojezyczne. Miała ludzi z ADHD i spektrum autyzmu.
                                    Po drodze w pracy były zamiany postawy programowej, gdzie trzeba było od nowa pewne rzeczy opracować. Średnio dwie godziny dziennie na przygotowanie zajęć dla 3-4 różnych klas tak, żeby nie klepać ciągle tego samego, żeby testy się nie powtarzały, itd.to naprawdę nie jest dużo.
                                    Owszem, można ten etap olać, lecieć z pamięci, bez dodatkowych materiałów dydaktycznych. Masa nauczycieli tak robi. Pytanie - czy właśnie tak powinno być?
                          • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:12
                            Wiesz, że Twoje doświadczenie nie musi dotyczyć każdego? Ja na przykład jestem zawalona sprawdzeniem. Nawet jak sobie tłumaczę, że powinnam odpuścić, nie umiem tego zrobić, bo wiem, że jak nie napiszą, to się nie nauczą. A często zaczynam uczenie pisania od zera, bo młodzież kończy podstawówki, nie wiedząc, czym jest rozprawka. A nowa podstawa jest tak obszerna, że nawet nie ma czasu, żeby dodatkowo wcisnąć jakiś temat spoza planu.
                            • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:12
                              Coś Ty, Arwena tu od lat narzeka na nauczycieli. Jak się ją poczyta to wychodzi że posłała dzieci do najgorszej szkoły w całym województwie. Po prostu chyba je tam z łapanki wzięli.
                      • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:22
                        No nie, tak to nie ma.
                        4 na rękę oznacza już kilka nadgodzin, wtedy się nie zamkniesz z robotą w 30 godzinach tygodniowo.
                        • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:32
                          4k na reke to jest 5530 brutto. Wynagrodzenie podstawowe nauczyciela dyplomowanego w 2022 roku wynosi 5130 zl, ale ktory nauczyciel nie ma dodatku za wychowawstwo (300zl) czy dodatkowe dodatki dawane po prostu przez dyrektora?
                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:38
                            Ja nie mam dodatku za wychowawstwo. I co to są "dodatkowe dodatki dawane po prostu przez dyrektora?"
                            5530 to podstawowe czy średnie wynagrodzenie? Bo podstawa dyplomowanego to 4046.
                            • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:43
                              Dodatek motywacyjny, funkcyjny, za wysługę lat, za warunki pracy...
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:05
                                Za warunki pracy - nie wszędzie, tylko w niektórych placówkach, funkcyjny - to chyba tylko dyrekcja, prawda? Za wychowawstwo tylko wychowawcy, a motywacyjny to może być być 50 złotych. No i nadal nie wiem, skąd podstawa ponad 5500?
                          • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:40
                            Podajesz wielkość po tej tzw. podwyżce Czarnka. Na razie podstawowe dyplomowanego to 4046 brutto. Ja w tej chwili mam na rękę 3700 i to jest już z wszystkimi dodatkami, tzn. stażowym za 20 lat, za wychowawstwo, za opiekę nad stażystą i motywacyjnym.
                            • mamalgosia Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:52
                              Ja mam niecale 3 tys na reke.
                              Po 26 latach pracy
                              • kittka25 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:55
                                Ja tez nie mam nawet 3000 zl, po 17 latach pracy w zawodzie. I na szczescie juz w trakcie zmiany pracy. Dodam ze moje wlasne dziecko mialo w tym roku szkolnym tylko 4 geografie, lacznie juz z jakies 2 miesiace nie ma matematyki i jezyka angielskiego. Dyrekcja rozklada receuncertain radzimy sobie bo matme ogarniam z nia ja a angielski ma prywatnie ale nie wszyscy rodzice o to zadbaja
                              • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 16:37
                                Matko, dziewczyny, z czego Wy żyjecie?
                          • novembre Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:47
                            palacinka2020 napisała:

                            > 4k na reke to jest 5530 brutto. Wynagrodzenie podstawowe nauczyciela dyplomowan
                            > ego w 2022 roku wynosi 5130 zl, ale ktory nauczyciel nie ma dodatku za wychowaw
                            > stwo (300zl) czy dodatkowe dodatki dawane po prostu przez dyrektora?

                            No właśnie ten twój przykład nie ma dodatku za wychowawstwo.
                            • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:50
                              Mamy rok 2022, wynagrodzenie podstawowe dyplomowanego to 4046. Skąd te 5130?
                              • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:42
                                Z netu, on spytany o wynagrodzenie nauczycieli 2022 wyrzuca te pomysły Czarnka.
                                • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:00
                                  Mnie wyrzuca 4046 😁
                  • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:42
                    Ależ oczywiście, że znajdzie. Nawet na indywidualnych lekcjach zarobi więcej.
                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:46
                      to jednak zależy od przedmiotuwink
                      • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:48
                        slonko1335 napisała:

                        > to jednak zależy od przedmiotuwink
                        >

                        No owszem. Dziwnym trafem jakoś ci, ktorych najbardziej brakuje, dają sobie radę. Raczej nikt tu nie alarmuje o braku katechetów, prawda?
                        • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:30
                          Dziwnym trafem, to ci co dają korepetycje mają też etat w szkole. Bo na korepetycjach w wakacje, ferie itd nie zarobią.
                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:39
                            Jak będzie nędza w szkole to podniosą stawki, tak żeby im na wakacje starczyło.
                          • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:41
                            arwena_11 napisała:

                            > Dziwnym trafem, to ci co dają korepetycje mają też etat w szkole. Bo na korepet
                            > ycjach w wakacje, ferie itd nie zarobią.


                            Tak, na bank z tego powodu maja etat w szkole 😃 Aż dziwne, że ci, którzy kednak nie, nie poumierali jeszcze z glodu. Jak zwykle nie masz pojęcia o czym piszesz, wydaje ci się, że coś wiesz, a nie wiesz nawet, na co patrzysz 😃
                          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:43
                            Dziwnym trafem nie masz pojęcia o czym piszesz. Coraz więcej osób żyje tylko z prywatnych lekcji. W ferie nie zarobią? W ferie to cale intensywne kursy się odbywają
                            • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:55
                              Moje osobiste dziecko właśnie dziś ma zajęcia ( mamy ferie). Korepetycje elastyczne - mogą być na żywo, albo online...
                          • triss_merigold6 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:04
                            Zdziwiłabys się, w ferie od rana do nocy są kursy przygotowawcze do egzaminów osmoklasisty i matur.
                            • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:08
                              a w maju? po maturach? Też będą? - bo chyba jednak nie.
                              • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:13
                                Będą inne rzeczy. Poza tym wiesz, liczy się dochód roczny, a nie czy masz pracę przez okrągły rok.
                                • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:25
                                  Pod warunkiem, że umiesz sobie odłożyć. A nie każdy umie - i nie mam na myśli tylko nauczycieli.
                                  Znam osoby z systemem płac tego typu np - co miesiąc kwota X i co trzy miesiąca premia Y. Ta premia, jakby ją podzielić na 3 - to wychodzi kwota ok 1/3x.
                                  I te osoby długo musiały ogarniać, że premii nie można wydać od razu całej. Należy dokładać sobie tę 1/3 premii do comiesięcznej wypłaty - wtedy starczy na wszystko co potrzeba i nawet coś może uda się odłożyć.
                                  • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:30
                                    To już jest problem idiotów, patrząc ekonomicznie to żadna różnica.
                              • triss_merigold6 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:18
                                Tak, są do poprawek matur i poprawek przedmiotów dla uczniów, zdających komisyjne.
                                • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:24
                                  I dla tych, którzy wyciągają oceny, żeby mieć większe szanse w rekrutacji.
                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:25
                                    To oczywiście dotyczy maja i części czerwca.
                                    • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:32
                                      Przede wszystkim kto powiedział, że taki nauczyciel to marzy o tym, żeby mieć uwalony pracą cały rok - wręcz przeciwnie. Mój przyjaciel ceni sobie w uczeniu indywidualnym to, że ma sporo wolnego latem na spędzanie czasu ze swoimi dziećmi. Więc brak zajęć w lipcu jest dla niego zaletą a nie wadą
                          • paniusiapobuleczki Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:55
                            Zarobią zarobią.
                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:14
                          Ale też i dziwnym trafem 80% ludzi pracujących zarabia poniżej średniej krajowej a raczej pozostałe 20% to nie są tylko nauczyciele którzy odeszli z zawodu. Realne zarobki są w Polsce bardzo niskie niestety. I o ile jasne jest że młodzi się na minimalna nie łaszą to Ci starsi masowo roboty za więcej nie znajdą tak łatwo. Gorzej zrobi się rzeczywiście jak zaczną odchodzić na emerytury a młodych chętnych nie będzie.
                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:17
                            Za wiecej niz srednia krajowa mialo byc ze starsi nie znajda tak łatwo bo uciekl mi wyraz i wyszło że za więcej niż minimalna.
                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:19
                            A skąd pewność, że będą szukać pracy za więcej? Może wystarczy im tyle samo?
                            Moja koleżanka bardzo poważnie rozważa przejście na emeryturę kompensacyjną. Straci na tym finansowo, ale ma już serdecznie dosyć szkoły.
                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:25
                              Jakby nie mogła sobie pozwolić na stratę finansową to by nie rozwazala a mnóstwo ludzi jednak nie może.
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:31
                                Rozważa dorabianie w innym miejscu.
                          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:20
                            I możliwe, że wolą pracować za średnią krajową ale nie w szkole.
                            Inna sprawa, że pojęcie średniej krajowej odnosi się do osób zatrudnionych, a nauczyciele mogą iść na swoje, a nie szukać innej pracy
                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:23
                              W teorii to wszyscy mogą ale nie wszystkim się oplacawink
                              • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:43
                                Dlatego nikt nie mówi, że wszyscy nauczyciele zrezygnują z pracy. wystarczy, że rezygnacja opłaca się na tyle dużej liczbie, że wakatów coraz więcej i rośnie liczba szkół, w których tyogdniami nie ma jakiegoś przedmiotu. I nie są to tylko szkoły w największych miastach
                            • arwena_11 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:48
                              Nie każdy nadaje się na prowadzenie własnej działalności.
                              • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:51
                                arwena_11 napisała:

                                > Nie każdy nadaje się na prowadzenie własnej działalności.

                                No i? Co to ma wspólnego z faktem, że coraz więcej nauczyvieli odchodzi z zawodu (część na emeryturę, część na swoje, a część na etat u kogoś nie w szkole), a tlumów nowych, ktore by reflektowały uczyć przez kolejne dekady jakoś nie widać?
                              • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:51
                                Owszem, nie każdy. Tak samo jak nie do każdego dociera że dokładnie nauczycielom pensum przy nie zmienionej siatce godzin fizyki, chemii czy biologii będzie skutkowało tym, że nauczycieli tego przedmiotu NIE BĘDZIE. Ciekawa jestem kiedy to do zakutych łbów dotrze?
                              • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 17:02
                                I co w związku z tym? Wystarczy, że część się nadaje i się tym zajmie, ktoś zmieni pracę, ktoś odejdzie na emeryturę.
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 17:24
                                Też nie każdy będzie ją prowadził. Wystarczy część z tych, którzy deklarują odejście. Część zatrudni się u innych, część zmieni branżę, część odejdzie na emeryturę.
                                Jednoosobowa działalność gospodarcza to nie jest lot w kosmos, tak poza tym.
                          • bistian Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 18:07
                            slonko1335 napisała:

                            > I o ile jasne jest że młodzi się na minimalna nie łaszą to Ci starsi masowo roboty za więcej nie znajdą tak
                            > łatwo.

                            Znam takich nauczycieli po 20 i 30 lat stażu, mężczyzn. Nie znam ani jednego, który nie ma sensownych umiejętności w innym zawodzie. Wszyscy coś potrafią i czasami dorabiają, ponieważ sytuacja finansowa ich do tego kiedyś zmusiła, a teraz to jest taki bonus.
                            Nawet gdzieś na wsi w małej szkole, nauczyciel np. ma warsztat stolarski i czasami coś produkuje dla znajomych.
                            W pewnym momencie, przestawią się i będą pracować w swoim drugim zawodzie, a niektórzy mają i dwie dodatkowe specjalności, więc to nie będzie wielki stres.
                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 18:20
                              Faceci to już w ogóle nie beda chętni za te pieniądze ale niestety średnia pensja dla kobiety w naszym kraju to często rarytas.
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 18:29
                                Dla nauczyciela również - serio myślisz, że nauczyciele, zwłaszcza młodsi, zarabiają średnią krajową? Kontraktowy to chyba ledwo najniższa krajowa.
                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:04
                                  Ale dyplomowany że stażem i dodatkami już owszem.
                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:17
                                    O dodatkach już pisaliśmy. Sama wkleiłaś, że 4800 brutto wychodzi. Skąd te 1200 dodatków?
                                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:24
                                      A 13, urlopowe, itd. przecież to wszystko jest liczone do średniej. Wszyscy dylomowani nauczyciele u nas w placowce zarabiają przynajmniej 5 tyś brutto miesięcznie bez zadnych godzin ponadwymiarowych.
                                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:27
                                        5000 średnio? No to nadal brakuje 1000 do średniej krajowej.
                                        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:31
                                          Poza tym, cały czas przywołujesz jako przykłady nauczycieli z najdłuższym stażem - oni pewnie będą najmniejszą grupą rezygnującą z pracy w szkole. Ja jestem takim nauczycielem i póki co nie rozważam odejścia ze szkoły i budowania swojego życia zawodowego od nowa. Zrezygnują ci młodsi, którzy zarabiają mniej i pewnie są bardziej elastyczni. A ci najstarsi z kolei będą się wykruszać stopniowo idąc na emeryturę.
                                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:33
                                            No tak przecież też to samo juz napisałam.
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:37
                                          Nie średnio tylko co miesiąc przynajmniej 5 koła. Do średniej liczy się natomiast też 13 czy urlopowe ktore nauczyciel jednak dostaje i inne nie wypłacane co miesiąc. U nas motywacyjne jest bardzo niskie ale orientuje się jakie jest w innych miastach bo przecież mamy kontakt i wiem że 6 tyś miesiecznie to też nie jest dziwowisko bo motywacyjne może i tysiąc złotych wynosić dla wszystkich. To dodatek przez miasto ustalany.
                                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:41
                                            Wiem. Ja mam jeden z największych w szkole, około 200 brutto. 1000 to naprawdę rzadkość. Że o słynnej złotówce z Rybnika wspomnę...
                                          • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:16
                                            slonko1335 napisała:

                                            > Nie średnio tylko co miesiąc przynajmniej 5 koła. Do średniej liczy się natomia
                                            > st też 13 czy urlopowe ktore nauczyciel jednak dostaje i inne nie wypłacane co
                                            > miesiąc. U nas motywacyjne jest bardzo niskie ale orientuje się jakie jest w i
                                            > nnych miastach bo przecież mamy kontakt i wiem że 6 tyś miesiecznie to też nie
                                            > jest dziwowisko bo motywacyjne może i tysiąc złotych wynosić dla wszystkich. To
                                            > dodatek przez miasto ustalany.
                                            >
                                            Ktoś Ci płaci za to, ci piszesz?
                                      • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:14
                                        Ja zarabiam 3200 na rękę, z wychowawstwem. Za te robotę, którą odwalam, powinnam zarabiać wiecej.
                                  • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:33
                                    Ale dyplomowany że stażem i dodatkami już owszem.

                                    Nie za etat, chyba, że trafi do jakiegoś miasta z bardzo wysokim dodatkiem motywacyjnym. Za etat + dodatki mam około 3700 na rękę, z wychowawstwem, opieką nad stażystą, 8% motywacyjnym i 20 letnim stażem. Do tej sumy, którą pokazujesz, dociągam nadgodzinami - dodatkowe 1/3 etatu.
                                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:19
                                      Ale średnia krajowa jest podana brutto i podaje tu też brutto. Żaden z nauczycieli dyplomowanych z 20 letnim stażem nie zarabia u nas w placówce mniej niż 5 tysięcy brutto co miesiąc plus dodatkowe wypłacane okresowo. Jutro sprawdzę jakie to kwoty konkretnie najwieksza i najmniejsza żeby nie było że coś wymyślam. To pensja za etat bez godzin ponadwymiarowych i doraznych.
                                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:26
                                        To nadal jest 5000 a nie 6000, musiałby tych różnych dodatków mieć 12 000 rocznie.
                                        Poza tym, tak jak już obie pisałyśmy - być może to nie ci dyplomowani deklarowali chęć odejścia, tylko ci młodsi, którzy zarabiają mniej. Niech odejdzie nawet 10-15 %, to już będzie spory problem.
                                      • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:41
                                        Sprawdziłam, najwięcej to 5474 brutto, najmniej 5124 brutto plus 1000 zlotowy dodatek od naszego prezydenta na dzień nauczyciela dla wszystkich przez najbliższe lata 3 lata, plus trzynasta pensja, plus świadczenie urlopowe. To dostają wszyscy. . Jubileuszówek, odpraw, nagród nie liczę bo to dostają niektórzy. Socjala nie liczę chociaż dostają go wszyscy no ale to różne kwoty, więc nie mam jak, zdrowotnej tez nie bo tu znowu niektórzy.
                                        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:47
                                          Ale to znowu dotyczy twojego miasta. U mnie nie ma dodatku 1000 co roku dla każdego na dzień nauczyciela. Owszem jest 13 i urlopowe. Tylko co to ma udowodnić? Że u ciebie w mieście dyplomowani z 20 letnim stażem dobiją do średniej krajowej. Ok. Ale to nijak nie świadczy o tym, że gdzieś indziej też tak jest oraz nie jest żadnym argumentem na to, że nigdzie indziej nie zarobią tej średniej krajowej. A im młodszy nauczyciel tym większe szanse, że w innej robocie zarobi więcej niż w szkole.
                                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:11
                                            Jasne ale w wielu miastach przebijaja. W mazowieckim dodatek motywacyjny moze wynosic 40%zasadniczej, u nas najwyższy to 500 zlotych. U mnie w mieście zarobki są słabe i nie jest łatwo znaleźć pracę z wynagrodzeniem powyżej sredniej. Owszem ofert jest bardzo dużo ale za pensję minimalną, nie sądzę żeby się na nie rzucali masowo nauczyciele.
                                            • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:22
                                              slonko1335 napisała:

                                              > Jasne ale w wielu miastach przebijaja. W mazowieckim dodatek motywacyjny moze w
                                              > ynosic 40%zasadniczej, u nas najwyższy to 500 zlotych. U mnie w mieście zarobki
                                              > są słabe i nie jest łatwo znaleźć pracę z wynagrodzeniem powyżej sredniej. O
                                              > wszem ofert jest bardzo dużo ale za pensję minimalną, nie sądzę żeby się na nie
                                              > rzucali masowo nauczyciele.
                                              >
                                              Proszę, nie zakłamuj rzeczywistości. Dodatek zależy od szkoły, nie od wijewodztwa. Są szkoły w Warszawie, gdzie wynosi 200 złotych, są takie, w których wynosi 500. Nigdzie nie dobija do 40%. Więc nie klam.
                                              • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 07:06
                                                Warto byłoby się doedukowac w kwestii własnych wynagrodzeń zanim zarzuci się komuś kłamstwo Pani Nauczycielko,. Otóż wysokość motywacyjnego ustala gmina,
                                                nie szkola a dyrektor rozdziela je w ramach kwoty którą ta gmina ustali. Załączam uchwałę rady miasta z jednego z miast w województwie mazowieckim z której jasno wynika iż nauczyciel moze dostac 40% motywacyjnego w odniesieniu do zasadniczej, nie nie musi ale może,. Kto tu zakłamuje rzeczywistość?
                                                • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:16
                                                  No właśnie MOŻE a nie MUSI a ty piszesz tak jakby każdy dostawał z definicji. I to jest uchwała JEDNEJ gminy. I kto tu zaklamuje rzeczywistość? Kobieto my mówimy o tym co DOSTAJEMY DO RĘKI co miesiąc a ty piwrdolisz o tym co wyczytasz w jakichś uchwałach. Gówno wiesz, jak większość osób pieprzą uch ile to ci wredni leniwi nauczyciele nie zarabiają. Ja już widziałam wersję że zarabiam i 10 tysięcy.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:36
                                                    Nie średnia krajowa to kwota brutto, jak chcesz do niej porównać swoją pensję to musisz podać kwotę brutto a nie netto, jak chcesz porównywać netta to wylicz netto z krajowej i tez nie będzie inne niż netto nauczyciela dyplomowanego ze stażem. Taka niespodzianka. Pensje nauczycieli sa jawne, w moim mieście dodatek motywacyjny to 5% wynagrodzeń zasadniczych, średnio nauczyciel w mojej placówce dostaje 170 złotych. Zatem bez innych dodatków które tez dostajecie to kwota 5 tys brutto przy jednym etacie, nie dostajesz mniej.
                                                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:43
                                                    Uwielbiam kiedy kompletnie obce osoby, które szkołę znają z tego że same do niej kiedyś chodziły udowadniają mi i moim koleżankom ile zarabiamy.
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:54
                                                    ależ ja wiem bardzo odkładnie ile zarabia nauczyciel, zajmuję się tym na co dzień....
                                                • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:55
                                                  slonko1335 napisała:

                                                  > Warto byłoby się doedukowac w kwestii własnych wynagrodzeń zanim zarzuci się ko
                                                  > muś kłamstwo Pani Nauczycielko,. Otóż wysokość motywacyjnego ustala gmina,
                                                  > nie szkola a dyrektor rozdziela je w ramach kwoty którą ta gmina ustali. Załąc
                                                  > zam uchwałę rady miasta z jednego z miast w województwie mazowieckim z której
                                                  > jasno wynika iż nauczyciel moze dostac 40% motywacyjnego w odniesieniu do zasad
                                                  > niczej, nie nie musi ale może,. Kto tu zakłamuje rzeczywistość?
                                                  >
                                                  Może, ale nie dostaje. Dodatki motywacyjne są zróżnicowane, bywa i tak, że są przyznawane po roku w wysokości minimalnej. Poza tym odnosiłam się do tego, co piszesz i całej pensji nsuczyciela dyplomowanego. Uczę w Warszawie od parunastu lat, mam koleżanki w różnych szkołach i dzielnicach, wiem, ile wynoszą dodatki, wiem też komu się je przyznaje.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:59
                                                    Poza tym, jeśli stosujemy kryterium geograficzne to za każdym razem. Nie możesz pisać, że w Warszawie dostają takie wysokie pensje/dodatki, że nie znajdą roboty za tyle samo, bo u ciebie w Szczecinie takich ofert nie ma....
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:08
                                                    oczywiście tylko wtedy trzeba wziąć średnie zarobki dla regionu a nie dla całej Polski prawda? wtedy w Warszawie będzie ta średnia zarobków wyższa niż w Pcimiu.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:14
                                                    Tylko ty cały czas opierasz dyskusję na założeniu, że nauczyciele odejdą bo chcą zarabiać więcej, chcą zarabiać średnią krajową. A może im wystarczy tyle ile mają teraz? Z ewentualną szansą na wzrost zarobków w przyszłości? Nauczyciele po prostu mają coraz bardziej dość polskiej szkoły, kretyna w randze ministra, stosunku ludzi oraz rządzących do ich zawodu. A teraz jeszcze mają wejść w życie cudowne zmiany...
                                            • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 17:17
                                              Od dwóch nauczycieli słyszałam, że wpadli w II próg podatkowy, jeden dwa lata temu (jubileuszówka), drugi w 2021 (różne rzeczy, ale nie jubileuszówka).
                                              Żadne plotki, osobiście od nich.
                                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 17:58
                                                Na pewno nie z jednego etatu w szkole.. jak ktoś pracuje na dwa etaty, albo robi coś jeszcze to jasne, może mieć takie zarobki.
                                                • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 22:02
                                                  Podatek potrącono od pensji w szkole, nie przy rozliczaniu rocznym PIT
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 22:16
                                                    U nas nawet dyrektor tyle nie zarabia żeby wskoczyć w 2 prog.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 22:31
                                                    No sorry, ale trudno jest mi w to uwierzyć. Chyba, że miały ten słynny 1000 dodatku motywacyjnego...
                                                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 22:37
                                                    To i tak za mało na 2 prog samo motywacyjne. Może jubileusz odebrała jakis akurat albo ma jednocześnie emeryturę.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 22:44
                                                    No tak, jedna miała jubileuszówke. Tak jak pisałam - po prostu z etatu w szkole - niemożliwe. Przy korzystnym zbiegu okoliczności - czyli jubileuszówka, plus jakaś duża nagroda, albo dużo godzin ponadwymiarowych ewentualnie realizacja jakiegoś projektu za dodatkową kasę. Etat w normalnym trybie - no raczej nie...
                                                  • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 24.01.22, 19:23
                                                    Tak, ta druga coś o jakiś projektach wspominała.
                                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 24.01.22, 20:15
                                                    No, czyli to są dodatkowe godziny pracy i dodatkowa papierologia.
                                                  • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 24.01.22, 22:58
                                                    Za darmo w II próg się nie wpada wink
                                        • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 21:47
                                          Nagrodę prezydenta miasta dostaje JEDEN No dobra DWOJE nauczycieli w szkole a nie wszyscy. To jest specjalna nagroda przyznawana raz na jakiś czas. Na dzień edukacji dostajemy nagrodę dyrektora szkoły ale to jest maks 300 może 400 zł. Nie wszyscy dostają tyle samo.
                                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:15
                                            Tak dlatego napisalam ze nagrod nie licze bo te dostaja tylko niektorzy(5 osob konkretnie co roku) Srednio raz na 3 -4 lata nauczyciel dostaje nagroda dyrektora. U nas to kwota ponad 2 tysiace na osobę.
                                      • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:18
                                        slonko1335 napisała:

                                        > Ale średnia krajowa jest podana brutto i podaje tu też brutto. Żaden z nauczyci
                                        > eli dyplomowanych z 20 letnim stażem nie zarabia u nas w placówce mniej niż 5 t
                                        > ysięcy brutto co miesiąc plus dodatkowe wypłacane okresowo. Jutro sprawdzę jaki
                                        > e to kwoty konkretnie najwieksza i najmniejsza żeby nie było że coś wymyślam.
                                        > To pensja za etat bez godzin ponadwymiarowych i doraznych.
                                        >
                                        Przecież piszą nauczyciele dyplomowani, którzy zarabiają ponad 3000. I to jest norma, a nie to, o czym piszesz. Jak będziesz sprawdzała, to zobacz jeszcze za ile godzin dostają te 5000. A swoją drogą, skąd masz takie informacje?
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 07:12
                                          Wiesz te dane to może sobie każdy sprawdzić bo uwaga, uwaga są one publikowane w przepisach. Nie moja też wina że nie odrozniasz pensji netto od brutto. Nie uczysz matmy miejmy nadzieję?
                                          • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:56
                                            slonko1335 napisała:

                                            > Wiesz te dane to może sobie każdy sprawdzić bo uwaga, uwaga są one publikowane
                                            > w przepisach. Nie moja też wina że nie odrozniasz pensji netto od brutto. Nie u
                                            > czysz matmy miejmy nadzieję?
                                            > O bogowie, A to nie Ty ciągle piszesz o tym, ci dostajemy do ręki?
                                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:58

                                              > O bogowie, A to nie Ty ciągle piszesz o tym, ci dostajemy do ręki?
                                              no wyobraź sobie, ze kwota brutto to nie jest to co dostajesz do ręki
                                              • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:03
                                                slonko1335 napisała:

                                                >
                                                > > O bogowie, A to nie Ty ciągle piszesz o tym, ci dostajemy do ręki?
                                                > no wyobraź sobie, ze kwota brutto to nie jest to co dostajesz do ręki
                                                >
                                                Przecież to Ty pisałaś o wynagrodzeniu netto, a teraz podajesz pasek z wynagrodzeniem brutto. Zdecyduj się. W Warszawie dodatki wcale nie są wyższe niż gdzie indziej.
                                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:06
                                                  ja pisałam o netto? a gdzie tak konkretnie? owszem w warszawie są wyższe dodatki to można sprawdzić w uchwale, stołeczni nauczyciele zarabiają więcej niż nauczyciele z innych gmin w Polsce.
                                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 08:56
                                      Za etat + dodatki mam około 3700 na rękę, z wychowawstwem, opieką nad stażystą, 8% motywacyjnym i 20 letnim stażem

                                      a ile masz brutto?
                                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:35
                                        No dobra, trzymajmy się faktów. Brutto dyplomowany z dwudziestoletnim stażem ma jakieś 4850. I to jest pewnik. Plus przeciętny motywacyjny 200 zł. Czyli mamy 5000. Cały czas niżej od średniej krajowej. Bo tacy nauczyciele też są. Uwierz. To, że ty widzisz u siebie w placówce najniższą 5100 to też fakt. I to że są ludzie, którzy poza szkołą zarobią 5500 brutto to też jest fakt. Zatem argument, że nauczyciele nie odejdą, bo nigdzie tyle nie zarobią jest tylko twoim wnioskiem. Bo w twojej okolicy być może nie ma takich ofert pracy. Ale gdzie indziej są. Uwierz.
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:52
                                          No skoro trzymamy się faktów to musisz tez doliczyć do tego 13 pensję i urlopowe bo to dostaje każdy nauczyciel. W średniej pensji mieszczą się także inne dodatki takie jak premie, nagrody, jubileuszówki, odprawy, socjal. Tego już tu nie liczymy bo to jest różne i trudno przypasować kwoty do każdej osoby ale te pieniądze tez nauczyciele przecież dostają.
                                          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:55
                                            W innych miejscach pracy też je dostają.
                                            Nie widziałam nigdy nauczyciela z premią.
                                            Faktycznie, moja sytuacja finansowa się poprawi, jeśli do mojej średniej wypłaty doliczymy odprawy dwóch odchodzących na emeryturę koleżanek
                                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:02
                                              ale do wyliczenia średniej krajowej jaką zarabia nie nauczyciel też doliczana jest przecież odprawa kompletnie obcych mu osób, także nauczycieli którzy ją dostali i to też nijak nie poprawia sytuacji przeciętnego Kowalskiego, który w 80% przypadków zarabia mniej niż ta średnia.
                                          • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:12
                                            slonko1335 napisała:

                                            > No skoro trzymamy się faktów to musisz tez doliczyć do tego 13 pensję i urlopow
                                            > e bo to dostaje każdy nauczyciel. W średniej pensji mieszczą się także inne dod
                                            > atki takie jak premie, nagrody, jubileuszówki, odprawy, socjal. Tego już tu nie
                                            > liczymy bo to jest różne i trudno przypasować kwoty do każdej osoby ale te pi
                                            > eniądze tez nauczyciele przecież dostają.
                                            > Chyba odprawę dostaje się raz, nagrody jubileuszowe są sporadyczne. Czy w innych zawodach odprawy też wliczasz do średnie pensji? O teraz możemy dojść do sedna. Nie wiem jak w małych miastach, ale w Warszawie, 3500 na rękę po 20 latach pracy, to niska pensja. I dlatego na stronie kuratorium wisi w tej chwili ponad 900 ogłoszeń szkół poszukujących nauczycieli.
                                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:26
                                              No do średniej pensji w każdym zawodzie jest to wszystko wliczane przecież. Mało tego do tej średniej krajowej sa wliczane przecież pensje nauczycieli.
                                      • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:03
                                        Nie wiem, ile mam brutto, bo nasza księgowość nie dopełnia obowiązku przesyłania nam pasków. Tym niemniej podawałaś średnią krajową netto, więc możesz sobie porównać, że to nie są takie same kwoty.
                                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 18:20
                                          Srednia krajowa jest podawana zawsze brutto.
                                  • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:57
                                    slonko1335 napisała:

                                    > Ale dyplomowany że stażem i dodatkami już owszem.
                                    >
                                    Nieprawda.
                      • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:49
                        Niekoniecznie, no chyba że katecheta big_grin Poza tym nie ma obowiązku trzymania się akurat edukacji. Znajomy geograf został taksówkarzem i bardzo sobie chwali.
                  • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:25
                    Ludzie mają już tak dość, że nie potrzebują zarobić dużo lepiej - starczy trochę lepiej, a podejrzewam, że starczy i tyle samo, pod warunkiem, że to już nie Czarnek czy kolejny idiota jego pokroju jest twoim szefem.
                • snajper55 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:42
                  little_fish napisała:

                  > Dużo mniej to często i tak więcej niż w szkole. Zwłaszcza w przypadku młodych n
                  > auczycieli - a ci są na wagę złota, bo starsi wkrótce odejdą na emeryturę

                  Czarnej nie pozwoli im odejść. Przesuną nauczycielom wiek emerytalny.

                  S.
                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:49
                    Na razie obniżyli. W sensie umożliwili skorzystanie z wcześniejszych emerytur.
                  • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:51

                    > Czarnej nie pozwoli im odejść. Przesuną nauczycielom wiek emerytalny.
                    >
                    > S.

                    Na 80 lat im ten wiek przesuną? Wiesz ilu już teraz emerytów pracuje w szkołach? Oni pierwsi będą rezygnować, zwłaszcza że czesto wracali do zawodu namawiani i blagani przez znajomych dyrektorów, no ale co dobre dla pani lat 60, to już 4-5 lat później niekoniecznie wydaje się takie atrakcyjne i konieczne...
                    • kub-ma Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:01
                      iwoniaw napisała:


                      > Na 80 lat im ten wiek przesuną? Wiesz ilu już teraz emerytów pracuje w szkołach
                      > ? Oni pierwsi będą rezygnować, zwłaszcza że czesto wracali do zawodu namawiani
                      > i blagani przez znajomych dyrektorów, no ale co dobre dla pani lat 60, to już 4
                      > -5 lat później niekoniecznie wydaje się takie atrakcyjne i konieczne...

                      Szczególnie w szkole podstawowej.
              • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:35
                A ty myślisz że w szkole to ile zarabiają?
                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:38
                  dyplomowany i 20% stażu? 4046+809,20+dodatki brutto.
                  • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:39
                    slonko1335 napisała:

                    > dyplomowany i 20% stażu? 4046+809,20+dodatki brutto.
                    >

                    I co, wydaje ci się że z tego wychodzi 10 tysięcy?
                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:40
                      a czy coś takiego napisałam?
                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:43
                    A te dodatki to jakie i ile?
                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:49
                      to przeciez zalezy, w warszawie podobno wysoki motywacyjny, u nas bryndza i jakieś 170 plus szkodliwe 119 , nie ma za wychowawstwo no ale u nas pewnie tez trudnij znaleźć pracę za 10 koła niz w warszawce i raczej norma to minimalna w oszałamiającej liczbie tych wolnych miejsc pracy które czekają....
                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:50
                        No właśnie, tę dodatki to raczej symboliczne są przecież. A i w innych miejscach pracy istnieją premie.
                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:58
                          cóż od dłuższego czasu śledzę rynek pracy w moim mieście i oferowane zarobki na tych czekających miejscach pracy to niestety żenadasad
                          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:04
                            Jest internet, nie trzeba ograniczać się do pracy stacjonarnie w danym mieście i coraz więcej osób się na to decyduje
                      • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:50
                        Ale wiesz, że w Warszawie mnóstwo ludzi nie zarabia 10 tys.?
                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:51
                          no cos Ty a na ematce co drugawink
                          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:54
                            To nadal tylko połowa...A forum nie jest reprezentatywne. Jak mnie wkurza, że ludziom z innych miast się wydaje, ze Warszawa realna wygląda tak jak w landrynkowych serialach TVN.
                            • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:58
                              g.r.uu napisała:

                              > To nadal tylko połowa...A forum nie jest reprezentatywne. Jak mnie wkurza, że l
                              > udziom z innych miast się wydaje, ze Warszawa realna wygląda tak jak w landrynk
                              > owych serialach TVN.


                              To tak jak niektórym sie wydaje, że nauczyciel z doświadczeniem zarabia tyle, ile pokazują na wykresach w Wiadomosciach TVP i w zw. z powyzszym z pewnością wzgardzilby posadą za pensję, jaką oni otrzymują.
                            • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:01
                              ale chyba jednak to w takich miastach jak Warszwa jest najwiecej wakatów? bo mogą zarobić łatwiej wiecej gdzies indziej. U mnie w mieście(też dużym) nie ma az takiego problemu bo zarobić wiecej wcale nie jest tak łatwo...
                              • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:07
                                No i dlatego nie wszedzie jeszcze problem z brakim nauczycieli jest b. widoczny. Ale nowi juz do zawodu nie napływają jak kiedyś i o ile pani lat 60 kilka lat temu mogła się skusić na dorabianie do emerytury w zawodzie, na ktorym zęby zjadła, o tyle mając kilka lat więcej ma juz inną sytuację - choćby kondycyjną, zdrowotną, finansową (nowe przepisy podatkowe chocby, czyniace pracę mniej oplacalną). Te osoby będą się też coraz bardziej wykruszać z powodów, brzydko mowiac, biologicznych. Zatem o ile faktycznie pani Krysia lat 54 może już nie mieć ochoty na przekwalifikowanie się, to pani Ania lat 26 przyjdzie na rok, popatrzy i pójdzie na rozmowę gdziekolwiek.
                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:13
                                  Oczywiście i będzie brakować głownie nauczycieli przedmiotów egzaminacyjnych bo Pani Ania po anglistyce czy matmie za pensje stażysty bez wysługi to w życiu do szkoły nie pójdzie....
                              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:13
                                Ja mieszkam w małym mieście i jest problem z nauczycielami. Syn ma fizykę z kobietą, która już jakiś czas jest na emeryturze. Brakuje jezykowców, matematyków. No niestety, ale to są właśnie te osoby, które najszybciej poradzą sobie poza szkołą. Zostaną poloniści, historycy i katecheci.
                                • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:15
                                  Brakuje też dramatycznie nauczycieli przedmiotów ZAWODOWYCH o czym zapewne szanowne ministerstwo nie myśli
                                • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:15
                                  Poloniści? Daj spokój, ja mam wykształcenie polonistyczne, bez problemu zarabiam więcej niż polonista w szkole, w dodatku nie jestem związana z konkretnym miejscem pracy. Już nie mówiąc o wszelkich platformach edukacyjnych, które łakną polonistów z doświadczeniem do opracowywania materiałów czy prowadzenia zdalnych zajęć.
                                  • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:24
                                    Poloniści mają żniwa w reklamie i głupawych portalach typu pudel. Bez szkolnego syfu i reżimu, w domciu, bez specjalnego wysiłku, jak ktoś ma lekkie pióro. A polonista ma.
                                • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:49
                                  "Zostaną poloniści, historycy i katecheci. "

                                  No nie wiem. Moje dziecko nie miało od września do końca października polskiego, bo nie było nauczycieli. Po feriach znowu wakat, bo pani zrezygnowała.
                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:09
                                    No, czyli poloniści też znikną.
                              • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 09:57
                                "U mnie w mieście(też dużym) nie ma az takiego problemu bo zarobić wiecej wcale nie jest tak łatwo"

                                Mieszkam w małym, powiatowym mieście.
                                Co roku szkoły w panice szukają nauczycieli.
                                Językowcy odchodzą masowo, zarabiają więcej na prywatnych lekcjach, we własnych szkołach językowych.
                                Polonistów też brakuje. I biologów oraz matematyków.
                                Kiedyś pracowałam w szkole. Dziś wołami mnie nikt nie zaciągnie.
                                Pracuję w prywatnej firmie w wymiarze ok. 100 godzin miesięcznie, wynagrodzenie brutto na poziomie 5500. Do tego urlop jak mi się zachce i roczna premia w wysokości 8-10 tyś. w zależności.od wyników firmy. Mam służbowego laptopa i telefon, mogę pracować zdalnie.
                                Dostałam też dofinansowanie do studiów w wysokości 3200 oraz pokrycie kosztów szkoleń, ostatnie szkolenie kosztowało ponad 2500 EUR.
                                Pokaż mi szkołę, która da mi takie warunki.
                                • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 13:23
                                  Co nie zmienia faktu że powyżej sredniej krajowej zarabia zdecydowana mniejszosc ogółu pracujących i nie są to sami nauczyciele. Ilu ma na to zatem szanse?
                                  • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 13:32
                                    W pracy poza szkołą jest jeszcze wartość dodana w postaci nie bycia traktowanym jak szmata i chłopiec do bicia tak z założenia.
                                  • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 13:33
                                    Ale teraz większość nauczycieli zarabia poniżej średniej. Zwłaszcza młodszych, kontraktowych i mianowanych. Więc to, że będą szukali pracy za pieniądze lepsze niż w szkole nie oznacza od razu, że będą zarabiać powyżej średniej krajowej. A dla niektórych sama zmiana miejsca pracy jest wystarczająco atrakcyjna.
                                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 13:46
                                      Tak młodzi będą mieli lepsze perspektywy gdzieś indziej nikt temu nie zaprzecza. Nie będzie chętnych młodych do pracy i nie będzie miał kto zapełnić luki po tych którzy odejdą na emeryturę.
                                      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:04
                                        I część młodych, już pracujących w szkole, też wybierze te lepsze perspektywy. Luka będzie jeszcze większa.
                      • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:14
                        W Warszawie pracy za 10+ nikt nie rozdaje. Oczywiście poza przypadkami z ematki.
                        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:27
                          Nauczyciel kontraktowy ma 3000 brutto, mianowany 3500. Serio myślisz, że będą szukać wyłącznie ofert 10+?
              • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:38
                Myślę, ze jak ktoś celuje w zarobki rzędu 15 tys. zł. to tym bardziej nie będzie pracował w szkole.
              • runny.babbit Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:39
                Ale mogą zarobić tyle samo co w szkole bez całego stresu związanego z pracą w oświacie. A, zapomniałam, te słynne trzy miesiące wakacji...
                Śmieszne jest to wciskanie kitu, jak to nauczyciele boją się odchodzić z zawodu. Juz to robią przecież. Jesteśmy teraz jak ten baca z dowcipu, co siedzi na drzewie, gałąź pod sobą piłuje i nie przyjmuje do wiadomości że spadnie.
                • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:43
                  Śmieszne jest przede wszystkim przekonanie, że nauczyciele to ludzie, którzy mogą tylko uczyć, że nie mają żadnych innych uprawnień, umiejętności.
                • jowita771 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:08
                  Ja się nie mogę nadziwić, że pisiory się niczego nie nauczyły po słynnym "niech jadą", jak potem kwiczeli, żeby Niemcy oddali naszych lekarzy.
                • umi Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 18:42
                  Godzina lekcyjna kosztuje ponad stowe. Najtaniej jest u studneciaka, ok. 70 dych. Potem wyzej. Licencjat bierze 100+, magistrzy jeszcze wiecej. Do tego na korkach jest jeden dziec. Jak wiecej (do 4, z mojego doswiadczenia), to jest lekka znizka od osoby, ale za godzine od tylu dzieci wychodzi im sporo wiecej. Bez pyskowania, bez biurokracji, uzerania sie z kimkolwiek i praca na wlasny rachunek.
                  Nie wiem, czy ja to powinnam tu pisac, ale raczej nauczyciele i tak to wiedza, wiec chyba nic nowego nie wnosze. Nie wiem, ile dokladnie ma nauczyciel w szkole za godzine, ale wiem, ze nie 100 zl na pewno. Takze kazdemu z tytulem licencjata i wyzej nie oplaca sie pracowac w szkole, taka prawda. Wystarczy, ze zlapie baze klientow, a przy zdalnym nawet za dojadz nie traci.
                  • umi Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 18:43
                    Takze hooyowo bedzie, jesli czegos sie nie zrobi konstruktywnego uncertain Moze ich w kamasze wziac czy cos tongue_out
                  • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:01
                    Gdzie takie ceny? U mnie angielski indywidualnie z nauczycielem angielskiego 60 zeta, za matmę z prowadzącym specjalizującym się w maturzystach i dzieciach zdolnych płacę 50 zeta za godzine, nie wiem ile bierze za maturzystów. Oba u nas w domu. Przed egzaminem 8 klas brałam jednorazowo korki dla córki żeby Pani z nią omówiła jej pracę i placilam 45 zeta za godzine lekcyjna, w domu u nauczyciela.
                    • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:04
                      Małe miasto - fizyka LO pod kątem matury 70 albo 120. Matematyka u emerytki hobbystki 40. Więc wierzę w wyższe kwoty w większych miastach.
                    • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:06
                      Z polskiego te jednorazowe korki
                    • umi Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:23
                      Sypialnia wiekszego miasta. Nie napisze ktorego aby zachowac pozory anonimowosci.
                      Jakim cudem masz 50 dych za matematyke u eksperta od maturzystow? Jest egzaminatorem?
                      • umi Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:25
                        Do slonko - stawki 45 zeta u magistra na oczy nie widzialam. Jestescie z wiekszych miast czy mniejszych?
                        • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:29
                          Szczecin.
                      • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:29
                        Nie mam pojęcia, wiem że jest rozrywany przez maturzystów, na lokalnych forach na hasło matematyka i matura zawsze pojawia się jego nazwisko. . Ja go wzięłam z kursu dla dzieci uzdolnionych matematycznie. Nie pasowały nam zajęcia grupowe i się ugadalismy indywidualnie.
                        • umi Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:35
                          Ematka nie zawodzi. Mam znizki dla stalego klienta, ale przy tym, co placicie tez znizki hooyowe sa. Chyba musze sie rozeznac w mozliwosciach.
                          • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 19:39
                            Dla mnie z kolei stawki o jakich piszesz to kosmos.
                            • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 23:07
                              Słonko, a to ci trochę nie zgrzyta - takie miody mają ci nauczyciele w twoim mieście, 6000 co miesiąc, a jednocześnie takie niskie stawki za korepetycje? Hobbystycznie ich udzielają? Czy może jednak nie wszyscy te 6000 wyciągają?
                              • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 23:20
                                Ja nie twierdzę że to miody tylko zauważam że za miody to jest niewiele ofert pracy i 80 procent pracowników jednak żadnych miodów nie zarabia.
                                • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 23:53
                                  No ale skoro nauczyciele miodów nie mają, to mogą za te same pieniądze pracować również gdzie indziej. Część z tych osób, które deklarują chęć odejścia, nie robią tego bo mało zarabiają i chcą dwa razy więcej, tylko dlatego, że mają dość pracy w szkole. I mogą za podobne pieniądze pracować gdzieś indziej. Może w miejscu z lepszymi perspektywami?
                                  • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:38
                                    little_fish napisała:

                                    > Część z tych osób, które deklarują chęć odejścia, nie r
                                    > obią tego bo mało zarabiają i chcą dwa razy więcej, tylko dlatego, że mają dość
                                    > pracy w szkole. I mogą za podobne pieniądze pracować gdzieś indziej. Może w mi
                                    > ejscu z lepszymi perspektywami?

                                    To raz. Dwa - nikt nie twierdzi przecież, że wszyscy nauczyciele zrezygnują i żaden nie jest zadowolony. Oczywiście, są tacy, którym wystarczy pensja nauczycielska, są tacy, którzy czekają na emeryturę i jeszcze rok czy dwa się sprężą, nawet jesli pracy w szkole mają już serdecznie dość, nie o to chodzi. Problem w tym, że jeśli ktoryś odchodzi (do innej pracy, na emeryturę, na cmentarz), to - wbrew temu, co twierdzi propaganda i antynauczycielski hejt - u drzwi szkoły nie stoi kolejka chętnych do podjęcia tej pracy. Ignorowanie lub obśmiewanie tego FAKTU przez kolejne rządy i mądre inaczej dyskutantki pogarsza sytuację z roku na rok. Niektórym to trzeba zamknięcia szkoły ich niuniusia i przerzucenia mu rejonu 10 km dalej, tudzież obowiązkowej opłaty, jesli oprócz religii zechcą by niuniuś miał zajęcia z jezyka i matematyki - może wtedy by coś zaczęło docierać, a może i to nie.
                                    • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:44
                                      Dokładnie. Pisałam już - z pewnością nie odejdzie te 50%. Ale niech odejdzie 10 i już będzie problem, bo nowi się nie pchają. Jak odchodzenie stanie się realnym problemem, to ewentualni kandydaci też bardziej krytycznie będą podchodzić do podejmowania pracy w szkole. A jak tym 10 % które odejdą uda się znaleźć zadowalającą pracę, to mogą być inspiracją dla kolejnych
                  • lanola.x Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 22:55
                    Nieźle Cię rabia. Średnie miasto, 110zl półtorej godziny zrgarowej matematyka, przygotowanie do egzaminu, 130 zł do matury, magister dyplomowany. 60 zł godz zegarowa angielski przygotowanie do egz.


                  • kropkaa Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 14:18
                    Nie wiem, skąd te stawki bierzesz. Student (mat, fiz, chem) 40 zł brał za 60 min. Ja płaciłam 50 zł, ale się opierał i innym nie podwyższył. Język obcy - 80 zł (lektor z uczelni wyższej, szkoły w tym języku kończyła). Oczywiście każde wolne wypada, bo dzieci też potrzebują odpocząć, kasy wtedy nie ma.
              • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:16
                slonko1335 napisała:

                > bo 10-15 tys zarobki to normalka tylko na ematce i może się okazać, że jednak w
                > tych wielu miejscach proponuje się dużo mniejwink
                >


                Ok ale w szkole zarabia się 2 do 3 tysięcy. Zawsze lepiej odejść i zarabiać 3 i pół. A za tyle bez problemu znajdą pracę. Nawet za 4,5.
                • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:41
                  zielonakonwalia90 napisała:

                  >
                  > Ok ale w szkole zarabia się 2 do 3 tysięcy. Zawsze lepiej odejść i zarabiać 3 i
                  > pół. A za tyle bez problemu znajdą pracę. Nawet za 4,5.

                  Można
                  I mieć inne warunki pracy, inne przywileje i benefity itd
                  • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:50
                    Oczywiście będzie inaczej. Inna specyfika pracy. Szczególnie że nauczycielom chodzi nie tylko o wynagrodzenie.
                    • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:10
                      Tak. Ja na przykład obiektywie patrząc na wynagrodzenie specjalnie nie narzekam. Jak je osadzę w swoich warunkach zamieszkania, policzę wszystkie benefity ktore do tej pory wynikały dla mnie z pracy w tym konkretnym miejscu, to nie rozpaczam. Oczywiście, jakby ktoś zechciał mnie docenić i dać 1000 więcej, to się ucieszę 😉. Mam jeszcze możliwość dość wygodnego dorobienia. Ale teraz tak - benefity powoli znikają i nie wiadomo na czym się skończy. Durne pomysły ministra sprawią, że będzie jeszcze gorzej. Na nic nie ma kasy - na wyposażenie, pomoce, dodatkowe godziny zajęć. Ba zaczyna brakować na podstawy - już usłyszeliśmy że artykułów higienicznych mamy używać z rozwagą. Rachunek za gaz przyszedł 5 razy wyższy, więc za chwilę padnie hasło o przykręcaniu kaloryferów... No szlag człowieka trafia na każdym kroku
                      • wapaha Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:17
                        little_fish napisała:

                        Na nic nie ma kasy - na wyposażenie, pomoce,
                        > dodatkowe godziny zajęć. Ba zaczyna brakować na podstawy - już usłyszeliśmy że
                        > artykułów higienicznych mamy używać z rozwagą.


                        heh
                        koleżanka pielęgniarka anestezjologiczna podczas kontroli ( jakoś wczesną jesienią ) usłyszała, że mają oszczędzać tlen, bo za dużo go idzie a jest drogi
                        big_grin
                        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 16:34
                          No właśnie. To są te rzeczy, które przelewają czarę i człowiek dochodzi do wniosku, że teraz będzie już tylko gorzej...
                          O braku wsparcia merytorycznego, psychologicznego nie wspomnę...
            • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:35
              g.r.uu napisała:

              > A dlaczego mają nie odpowiadać?

              No co się głupio pytasz - wszak te lenie w obecnym miejscu pracy leżą do gory kołami i tylko licza kasę z dodatków - toż oczywiste, że im nie bedzie odpowiadać żadna praca 《ironia to była》

              Cóż, zdaniem tituszki oni tylko się "pocieszają, że maja inne opcje" - niektorzy do tego stopnia się pocieszyli, że nie czekaja do wrzesnia, tylko juz ten rok szkolny spedzaja z dala od szkoly, zarabiajac w innym miejscu... no ale pociieszają się tylko, jasne 😀
              • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:41
                Poza tym, nawet jeśli odejdzie połowa tej połowy to i tak będzie ogromny problem. Przypomnę tylko, że pan minister mówił, że obawia się wprowadzenia obowiązku szczepień dla nauczycieli, bo system sobie nie poradzi jak oni nie przyjdą do pracy. Zaszczepionych ( również wg ministra) jest 85% nauczycieli. Brak 15 % to kłopot, zatem brak 25-30% to dopiero będzie problem.
      • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:37
        tiszantul napisała:

        > Chcieć to sobie mogą. Miejsc pracy, do których chcieliby odejść, jest bardzo og
        > raniczona ilość. Czyli zdecydowana większość nie ma dokąd pójść, tak samo jak w
        > cześniej nie mieli. Podnoszą sobie samopoczucie opowieściami, że mają jakiś wyb
        > ór
        Guzik wiesz.
      • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:18
        Tiszantul, ceniłam Twoje wypowiedzi, dopóki nie zacząłes obrażać nauczycieli. Spróbuj stanąć przed młodzieżą i czegoś ich nauczyć. Zdobądź szacunek i autorytet. Weź odpowiedzialność za wyniki matur i egzaminów. Odpowiadaj dyplomatycznie wchodzącym na głowę rodzicom. Postępuj właściwie z każdym indywidualnym przypadkiem znanych i jeszcze nieznanych dysfunkcji oraz zaburzeń emocjonalnych i osobowości. Zachowaj przy tym pogodę ducha, żywość umysłu i emocjonalny ład wewnętrzny. Jak sprostasz, to wierz mi, sprostasz wszystkiemu. A jak nie, to praca na najbliższej stacji benzynowej będzie wypoczynkiem i terapią.
      • biala_ladecka Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:48
        🤣🤣🤣 Toś teraz dowcip rzucił.
      • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:13
        tiszantul napisała:

        > Chcieć to sobie mogą. Miejsc pracy, do których chcieliby odejść, jest bardzo og
        > raniczona ilość. Czyli zdecydowana większość nie ma dokąd pójść, tak samo jak w
        > cześniej nie mieli. Podnoszą sobie samopoczucie opowieściami, że mają jakiś wyb
        > ór

        Wiesz, część odejdzie na emeryturę i już będą braki. Ludzie 30 letni odejdą na sto procent. Inni pewnie nie ale to i tak oznacza braki kadrowe, jeśli nie już to w przeciągu 2 lat.
    • mamalgosia Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:31
      Pomiedzy "chce", a "faktycznie odejdzie" jest duza roznica.
      Ja kocham te prace.
      Ale jesli wprowadza mi te 8 godzin tygodniowo siedzenia w szkole po nic (nie mam mozliwosci w szkole przygotowywac niczego, a pracy z uczniami nie bedzie, bo oni juz maja dosc lekcji), to nie bedzie mnie na to stac.

      Mam wybor: odejsc na niewiadomą (raczej slaba, bo jestem stara, a rynek pracy u nas zaden), albo jeszcze mniej miec pieniedzy, za to coraz wieksza frustracje.

      Tak ze ja bym chciala odejsc, ale najprawdopodobniej nie bede mogla.
      • hanusinamama Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:21
        U mnie już brakuje nauczycieli. Sama znam 3 którzy już nie pracują w zawodzie. Jest gdzie iść bo to Łódź. Ja jestem przerażona bo moje dzieci są na początku tej drogi...a z drugiej strony nie dziwię się, że nauczyciele chca odejść
      • ga-ti Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 23:37
        Małgosia, i tacy nauczyciele, jak Ty dotrwają do emerytury, ale kto Was zastąpi? U mego dziecka pani emerytka uczy już trzeci, czy czwarty rok, bo ją dyrekcja prosi, bo nie ma kim zastąpić, wyprosiła tylko, żeby wychowawstwa nie mieć, bo nie ma na to siły i zdrowia.

        U moich dzieci jest bardzo wielu nauczycieli 50+, pewnie gdy dowalą godzin, dopracują do emerytury i odejdą.

        A problem z brakiem nauczycieli pewnie załatwią dołożeniem godzin do pensum oraz obniżeniem wymagań co do wykształcenia uncertain
        • little_fish Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 23:56
          To dołożenie godzin do pensum w niektórych miejscach może trochę poprawi sytuację, ale w wielu szkołach spowoduje, że spora część nauczycieli nie będzie w stanie mieć etatu w jednej szkole. Co może tylko przyspieszyć decyzję o zmianie miejsca pracy.
          • ga-ti Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 00:01
            Też prawda. No bo co dołożysz, jak nie ma wolnych godzin. Tam, gdzie brakuje nauczycieli i połowa jedzie na zstępstwach stałych po prostu część zastępstw wrzucą do pensum, resztę rozdzielą na pozostałych.
            Ale już pracować na część etetu to nic fajnego, gdy człowiekowi zależy na normalnym wynagrodzeniu uncertain
            • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 00:12
              Paradoksalnie mogą być wolne godziny, ale dla nauczyciela o innych kwalifikacjach. Jak masz w szkole 10 klas i w każdej 2 godziny biologii, to teraz nauczyciel ma etat plus dwie ponadwymiarowe. A po zmianach zabrakną mu 2 godziny do etatu. I co z tego, że anglistów albo matematyków będzie brakowało? Przecież biolog nie może matematyki uczyć...
              • ga-ti Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:06
                Zmienią przepisy wink wszak biologię i matematykę pod nauki przyrodnicze podciągnąć można bez problemu. A muzyka z matematyką też ma wiele wspólnego, że o geografii nie zwspomnę.
                Dadzą radę, obawiam się uncertain
                • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:09
                  Obawiam się, że będzie "wesoło" 😟
    • triss_merigold6 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:33
      Ale wiesz, że za x lat, to cudze dorosłe bombelki będą decydować np. czy w ogóle przysługuje Ci leczenie albo food stampsy?
    • ukulelerege Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 13:38
      I super, ja jestem jak najbardziej za i bardzo im kibicuję.
    • brubba Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:17
      Nauczyciele będą, ale słabi, i coraz gorsza będzie jakość nauczania.
      Będą, bo gdy ci ambitni, energiczni, twórczy pouciekają do innych branż, ich miejsce zajmą osoby, które zostanie nauczycielem potraktują jak złapania Pana Boga za nogi: będą to ludzie z ledwo zdaną maturą, po szkołach gotowania na gazie, którzy chętnie zamienią ustawianie towarów w markecie na rolę przewodnika intelektualnego młodzieży. Problem w tym, że z ich poziomu intelektu nie da się wykrzesać inspiracji intelektualnej dla dzieci i młodzieży. Szkoła publiczna będzie więc przechowalnią, nauczyciel - darmowym w tejże opiekunem, dzieci - głuptasami, społeczeństwo - ciemniakami. Tak to będzie.
      • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:21
        Chwilowo jednak sklepy zdecydowanie wygrywają ofertą finansową z tym, co szkoła proponuje początkującym nauczycielom
        • hanusinamama Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:22
          Miałam pisac to samo.
        • brubba Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:37
          Ale jest jeszcze mentalność absolwentek gotowania na gazie, która każe czasem wybrać zawód, w którym się zbyt łatwo nie połamie tipsów, i dlatego nauczycielstwo wygra.
          • iwoniaw Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:39
            No, jesli "nauczycirlstwo wygra" u tego typu osób, to faktycznie wszyscy mozemy odetchnąć z ulgą, że problem z kadrą w szkołach zażegnany i nie ma się czym przejmować 🤣
            • brubba Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:55
              Tak właśnie, ten typ osób będzie formował poziom umysłowy młodych Polek i Polaków. smile
          • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:44
            Sądząc po manicure kasjerek to nic się nie łamie.
      • mamalgosia Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:32
        Na razie jeszcze bedzie troche dobrych nauczycieli ale starych. Dociagna do emerytury. Ale nie bedzie mlodych na ich miejsca
    • beataj1 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 14:46
      Moja córka w nauczaniu początkowym ma absolutnie świetnego nauczyciela. Naprawdę, jest genialny. Chce mu się, ma pomysły, jest chętny do komunikacji z rodzicami, ale bardzo samodzielny (to on organizuje atrakcje na lekcjach i w sumie niewiele od nas potrzebuje).
      Jest genialny.

      I wciąż patrząc na tego młodego, zaangażowanego, kreatywnego człowieka myślę sobie: rany, że mu się chce pracować w szkole.
      • joana012 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:14
        Brak szacunku i warunki pracy jakie Czarnek i spółka im szykuje powodują że absolutnie to rozumiem. Szczególnie młodzi wchodzący na rynek pracy nie ppiwinni dawać lać się po gębie za stawkę poniżej najniższej
        • biszkopty35 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:44
          joana012 napisała:

          > Brak szacunku i warunki pracy jakie Czarnek i spółka im szykuje powodują że abs
          > olutnie to rozumiem. Szczególnie młodzi wchodzący na rynek pracy nie ppiwinni d
          > awać lać się po gębie za stawkę poniżej najniższej
          Czarnek? Ja pamiętam jak Stelmachowski groził nauczycielom laską... To są lata zaniedbań.
      • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 20:37
        A pracuje tylko tam? Bo prawdę mówiąc teraz główny gatunek młodego w szkole to "Mam własną działalność/ firmę ze współmałżonkiem, a w szkole płacę ZUS". Co pewnie skutecznie ukróci zmiana przepisów, ale to nie szkołę wtedy wybiorą.
    • malenka9 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:18
      Naprawdę??? Może w Warszawie.
      • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 15:22
        Myślisz, że tylko w Warszawie brakuje nauczycieli?
      • koktailz6 Re: Połowa nauczycieli 19.01.22, 16:04
        Nie tylko. W szkole naszych dzieciaków non stop problem z kadrą, od lutego odchodzą kolejne osoby, już są informacje o wakatach sad
    • jusytka Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 06:41
      A ja się cieszę, że moje dzieci są już na studiach, bo to jak nauczyciele są traktowani przez obecną władze to już dno, więc to musi się odbić na dzieciach niestety...
    • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:44
      "Chciec zmienic prace" a "zmienic prace" to sa zupełnie inne rzeczy. Ileś lat temu nagłowki krzyczały, ze 50% młodych chce emigrowac....

      Nauczyciele maja warunki zatrudnienia jakie mają. Młodzi gowniane, starsi taka srednia krajowa, za to 60 dni wakacji. Z jednej strony te 3-4k na rękę to bardzo mało. Zrobiłam duże zakupy spozywcze dla 3 osobowej rodziny- wydawałam 700zł, co to jest te 4k?

      Z drugiej jednak strony w Polsce są tysiące jak nie miliony osob, które pracują za mniejszą stawkę, i dodatkowo marzyłyby o tak preferencyjnej umowie jak zatrudnienie na karte nauczyciela. Ale dane jest im pracowac na umowie zlecenie, umowie na dzielo, albo w ogole na czarno a ubezpieczeni są w KRUSie. Więc nauczyciele mogą sobie mówić, zę "chcą odejść z zawodu", ale odpływ jest tak naprawdę w dużych miastach. W powiatach na scianie wschodniej w szkołach nie ma rekrutacji, nie brakuje kadry. Jako mieszkankę dużego miasta skłania mnie to do wyboru edukacji prywatnej...
      • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 09:49
        Skoro jest tyle osób, które marzą o warunkach pracy nauczyciela, to w sumie nie musimy się martwić o przyszłość edukacji. Niezależnie od tego ile procent ostatecznie odejdzie, natychmiast znajdą się chętni na ich miejsce.
        P.S. wiadomo, że jest różnica w zależności od miasta czy województwa. To badanie przytoczone w poście startowym dotyczyło Warszawy. Gdzie, jak udowadnia słonko, nauczyciel zarabia kupę kasy bo ma wysoki motywacyjny...
        • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:14
          Nie martwmy się więc. Za szczenię z mojej hodowli biorę 5000. Jeden miot to w przeliczeniu kilka moich miesięcy pracy w szkole. Czy to normalne? Nie wiem.
        • afro.ninja Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:42
          W małych miastach, to dobra, pewna praca, głowinie poszukuję się anglistów i informartyków. Młodzi ludzie są ambitni, nie chcą zostawać w miasteczkach, ale za głodową pensję, nie dadzą radę być nauczycielem w Warszawie.Dlatego wyjeżdżają za granicę, tam nie są nauczycielami, ale za fizyczną pracę mają godziwe pieniądze, kobiety czują się bezpieczniej. Polska w tym wypadku, nic im nie oferuje.
          Może gdyby miasto dało dodatki mieszkaniowe do wynajmu, na pewno chętni by się zgłosili.
          • little_fish Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:47
            W małych miejscowościach brakuje też matematyków, fizyków.
            Tam póki co jest najlepiej nauczycielom i tam najmniej będzie odchodzić z zawodu. Natomiast młodzi często po prostu do tych miast po studiach nie wracają.
      • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:22
        Niestety, nauczyciele w prywatnych szkołach bywają źle wynagradzani
      • afro.ninja Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:37
        Myślisz, że w prywatnej edukacji, bardziej różowo? Tam też jest ciągła rotacja, jeśli chodzi o nauczycieli i nie ma kto pracować.
        • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:58
          Zalezy od szkoły. Można sobie przeciez wybrać.
        • ga-ti Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:13
          Nie wiem, jak w szkołach, ale w prywatnych przedszkolach rotacja pracowników duża, zatrudnienia na umowę o pracę- 40 godz. i robisz wszystko, sprzątasz, zmywasz, odśnieżasz... do tego placówki coraz dłużej otwarte, często też dyżury w weekendy, nawet z nocowaniem. Nie jest różowo.
          • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 15:52
            W szkołach prywatnych też nie jest różowo. Rotacja, słabe zarobki. Nie jest lepiej wcale.
    • afro.ninja Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 10:35
      Nauka to jedno, ale złe warunki pracy to drugie. W szkole jest hałas, dzieci są różne, nic dziwnego, że za takie pieniądze, mało kto się do tego garnie.
      • malia Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:18
        Halas i różne dzieci nie są powodem wkurwu nauczycieli. To zupełnie nie o to chodzi, hałas byl 10 lat temu taki sam, a od czasu Zalewskiej a potem od strajku szkola zmieniła sie bardzo. Wytrzymałość ludzka ma jakieś granice i ci ludzie odejda
    • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 14:10
      Bogu dzięki mam dzieci po maturze.
      Nawet jeśli nie odejdą, to część w przeciągu 3 lat odejdzie na emeryturę, młodzi ludzie po prostu nie przyjdą a część na pewno wytrwa, to i tak oznacza to koszmar w szkole PiS. Nie zazdroszczę.
    • katiemorag Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 19:19
      Bzdura. Nikt nigdzie nie pójdzie. Takie gadanie. Aby zmienić prace trzeba mieć pomysł na siebie. Kobiety - matki musza mieć opiekę dla dzieci. Wolne wakacje, święta, dni dyrektorskie to duży bonus. U prywatnego pracodawcy często są nadgodziny i nikt nie pyta czy masz ochotę. W finansach czy bankowości czy innych zawodach masz duża odpowiedzialność.
      • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 19:23
        Jak ty nie boisz się powierzyć własnych dzieci tym nieukom, nieudacznikom co to pomysłu na siebie nie mają i do żadnej roboty się nie nadają?
      • ren.s Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 19:58
        Bzdura. Nikt nigdzie nie pójdzie. Takie gadanie. Aby zmienić prace trzeba mieć pomysł na siebie. Kobiety - matki musza mieć opiekę dla dzieci. Wolne wakacje, święta, dni dyrektorskie to duży bonus. U prywatnego pracodawcy często są nadgodziny i nikt nie pyta czy masz ochotę. W finansach czy bankowości czy innych zawodach masz duża odpowiedzialność.

        Masz wąskie horyzonty. Jestem w kilku grupach nauczycielskich i tam jest pospolite ruszenie, pomysły na zmianę są zaskakujące, ty ze swoimi argumentami jesteś hmm... zabawna smile
      • ren.s Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:03
        Kobiety - matki musza mieć opiekę dla dzieci. Wolne wakacje, święta, dni dyrektorskie to duży bonus.

        Dodatkowo nie masz pojęcia jak te bonusy się maja po LEX Czarnek. Nawet jeśli kogoś trzymały w szkole, to teraz już nie.
        P.S. Dyrektorskie, to zazwyczaj są dni wolne dla uczniów, nie nauczycieli
      • asia_i_p Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:05
        Mercy, Katie, większość nauczycielek jest w takim wieku, że już tej opieki nad dziećmi długo sprawować takiej ścisłej nie musi. No chyba, że nad wnukami.
        • ren.s Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:09
          W punkt. W moje szkole - najmłodsze są po 40 big_grin
          • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:18
            Jak jeszcze niedawno moje dzieci chodziły do liceum to nauczycieli młodych czyli 40 letnich była garstka. Tak, w szkole 40 latek jest zwykle najmłodszy. Większość wyglądała na dobre 55 +
            • g.r.uu Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 23:08
              To, że o czterdziestolatku mówi się "młody nauczyciel" też o czymś świadczy. Mój znajomy ma 50 lat i jest jednym z młodszych, jeśli chodzi o takie przedmioty jak polski, matma, historia, biologia, geografia, fizyka, chemia. Młodsi są językowcy, ale jest bardzo duża rotacja.
      • slonko1335 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:17
        Pójdą młodzi. Nikt nie będzie za minimalną szedł do szkoły.
      • katiemorag Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:58
        Praca nauczyciela nie jest wspaniała ale nie jest zła. Ja tez muszę się w pracy męczyć z dorosłymi ludźmi. Pani w banku musi być miła i pani w Biedronce. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Jak chcesz iść do korpo to można ale tam trzeba po prostu ciężko pracować. Facet ma inne perspektywy. Ale kobieta niestety ma trudniej na rynku pracy. Może ja trafiłam na złych nauczycieli ale jak ja bym się tak wywiązywała ze swoich obowiązków jak nauczyciele to już dawni byłabym zwolniona. Robią kompletne minimum, praca zdalna to puszczanie bajek, brak odpowiedzi na maile z pytaniami, kończenie szybciej nieregulaminowo zajęć. Ja mam duża dyscyplinę w pracy i dla mnie to co widzę jest trudne do przyjęcia. Dlatego uważam, ze to tylko gadanie.
        • ren.s Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 21:07
          Dlatego uważam, ze to tylko gadanie.

          Ci robiący minimum nie odejdą, to oczywiste. Odejdą, a właściwie odchodzą, ci ogarnięci. Z tego co piszesz znasz tylko nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej. No cóż, prawdopodobnie dobrych nauczycieli już nie poznasz. Możesz sobie podziękować.
        • palacinka2020 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 11:35
          Niby dlaczego kobieta ma trudniej na rynku pracy? Bo nie moze isc na budowlańca?
      • runny.babbit Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 21:03
        Przecież już odchodzą, pobudka!
    • extereso Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 19:36
      Ja jestem tylko rodzicem nie znam realiów pracy. Ale i tak uważam, że nauczyciel jest niedoceniany, także finansowo i to bardzo. Z tego co piszecie to wynika że na rękę dostaje powtórzmy 4,5 tysiąca. Musi zatem mieć gdzie mieszkać- jeśli wynajmie lub stanie kredyt będzie oglądał złotówkę z każdej strony. Żeby dobrze uczuć musi zachować pasjé, mieć trochę wolności. Tak wyliczając godziny biegnąc z wywieszonym językiem nie będzie dobrym nauczycielem, nie będzie miał czasu pomyśleć. Wyklepac temat czy sprawdzić nawet, no może, ale nie o to chodzi chyba w nauczaniu.
      • bistian Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:00
        extereso napisała:

        > Ja jestem tylko rodzicem nie znam realiów pracy. Ale i tak uważam, że nauczycie
        > l jest niedoceniany, także finansowo i to bardzo. Z tego co piszecie to wynika
        > że na rękę dostaje powtórzmy 4,5 tysiąca.

        Większość dostaje na rękę, pewno coś poniżej 3 tys. Do tego, nie jest tak, jak w Finlandii, że ufa się nauczycielowi, ale cały czas jest ręczne sterowanie, jakieś bardzo ważne i świetne pomysły dyrekcji i kuratoriów, do zrealizowania. Dodać trzeba pomysły z d..., naruszające prawo, choćby te, ubezwłasnowolniające pełnoletniego ucznia, są też bezkrytyczne wymagania rodziców. Początkujący nauczyciele, mają pensję poniżej Owada, wymaga się od nich schludnego wyglądu i pełnej dostępności, a nauczycielowi zawodu, często fachowcowi, przez duże F, proponuje się beznadziejne pieniądze i dużą odpowiedzialność za ucznia, coś, co powinna robić szkoła, jest wymagane od wychowawcy.

        Nie zdecydowałbym się, wolę swoją spokojną pracę za dużo większe pieniądze, ale bez awantur i pretensji smile
      • ren.s Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:07
        Z tego co piszecie to wynika że na rękę dostaje powtórzmy 4,5 tysiąca.

        Dokładnie tyle mam na koncie za 27 godzin dydaktycznych. "Powtórzmy" za kim? ktoś tutaj tak kłamał? daj linka smile
        • extereso Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:11
          Chciałam napisać :powiedzmy, to słownik. Przepraszam. I tak moim zdaniem to zbyt mało.
      • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 20.01.22, 20:21
        4,5 tysiąca na rękę to by było super. Zwykle młody dostaje 2,5 a starszy już z dodatkami 3,5 chyba że dwa etaty, dwie szkoły to ma 4 i pół. Tyle mówi moja siostra.
      • elf1977 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 07:29
        extereso napisała:

        > Ja jestem tylko rodzicem nie znam realiów pracy. Ale i tak uważam, że nauczycie
        > l jest niedoceniany, także finansowo i to bardzo. Z tego co piszecie to wynika
        > że na rękę dostaje powtórzmy 4,5 tysiąca. Musi zatem mieć gdzie mieszkać- jeśli
        > wynajmie lub stanie kredyt będzie oglądał złotówkę z każdej strony. Żeby dobrz
        > e uczuć musi zachować pasjé, mieć trochę wolności. Tak wyliczając godziny biegn
        > ąc z wywieszonym językiem nie będzie dobrym nauczycielem, nie będzie miał czasu
        > pomyśleć. Wyklepac temat czy sprawdzić nawet, no może, ale nie o to chodzi chy
        > ba w nauczaniu.
        Nie, nauczyciel dyplomowany dostanie mniej na rękę.
    • jonathanfranzen48 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 19:03
      Tak jasne ...a dokąd pojda ? Znakomita większość średnio się nadaje do czegokolwiek innego. Wiecie jak jest problem w średnich miastach ? Nie ma nauczycieli specjalistów. Nikt kto skonczy matematykę czy fizykę nie pójdzie do szkoły. Więc i z niej jie odejdzie . U nas maja po dwa etaty , albo po rocznym kursie uczą chemii. Z marnymi efektami. I to będzie dramat..kiepskie pensje dla młodych plus rodzice i atmosfera szkolna zrobią w oświacie miazgę
      • zielonakonwalia90 Re: Połowa nauczycieli 21.01.22, 21:30
        No ale tak będzie. Angielskiego nie będzie uczył człowiek po filologii angielskiej, matmy po matematyce i tak dalej. Będą uczyć słabi ludzie po rocznych kursach. Jeszcze ludzie 55 + po normalnych studiach 5 letnich pewnie zostaną do emerytury ale tak będzie i moim zdaniem już tak jest, że chemii, biologii nie uczą ludzie po 5 letniej chemii i biologii tylko pani po pedagogice plus roczny kurs. Przygotowanie do matury rozszerzonej z chemii w liceum. No niestety. Nikt dobrze wykształcony i młody nie będzie uczył w szkole.
      • paskudek1 Re: Połowa nauczycieli 23.01.22, 09:50
        Następna która swoje dzieci oddała nieudacznikom i przegrywom.
    • kozica111 Re: Połowa nauczycieli 24.01.22, 19:30
      Z Bogiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka