Dodaj do ulubionych

Rzecz o tożsamości

15.02.22, 01:01
Moze wypowiedza się forumki z mieszanych rodzin, wielonarodowe. To zagadnienie, które od zawsze mnie nurtuje. Co decyduje o naszej przynależności narodowej? Czy w ogóle musimy określać tę tożsamość? Znam osoby w takiej sytuacji np. urodzone i wychowane w UK, mające hiszpańskie korzenie, wykształcone we Francji i pracujące w Szwajcarii czy Niemczech. Kim są, która cześć ich dziedzictwa jest najważniejsza a może wszystkie?.Kim czuja sie wasze dzieci forumki mające mężow z innych krajow i mieszkające poza Polską? I dlaczego?
Obserwuj wątek
    • nojabrina88 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 07:41
      Znowu artykuł...
    • berdebul Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 07:57
      Nas pytasz, co czują Twoi rozliczni, wielokulturowi znajomi i ich dzieci?
      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:14
        Nie rozumiesz pytania? Co czują znajomi wiem, bo rozmawiałam o tym, ale ciekawa jestem forumek i ich dzieci, bo odpowiedzi znajomych są różne. Nie ma jednego schematu, że to czy to decyduje.
    • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 08:12
      Zależy jak sobie wychowasz dziecko Berga
      Znam dzieci Marokańczyków które maja miejscowe obywatelstwo, które nigdy nie mieszkały w Maroko , nawet języka dobrze nie znają ale rodzice rak wychowali ze nie przeszkadza im to wszystko uważać się za pełnoprawnych Marokańczyków i mieć wiele dowodów ze na każdym kroku są dyskryminowani przez miejscowych którzy tylko czyhają żeby ich zaczepiać ,i być dumnymi z trgo ze mogą wierzyć w allaha, pościć w ramadanie i nosić chustę
      (mowie o osobach z wyższym wykształceniem )
      • kropkacom Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:44
        To jak Polacy za granica big_grin
    • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 08:57
      bergamotka77 napisała:

      Znam osoby w takiej sytuacji np. uro
      > dzone i wychowane w UK, mające hiszpańskie korzenie, wykształcone we Francji i pracujące w Szwajcarii czy Niemczech. Kim są, która cześć ich dziedzictwa jest najważniejsza a może wszystkie?.

      Zapytalas ich?

      Kim czuja sie wasze dzieci forumki mające mężow z innych krajow i mieszkające poza Polską? I dlaczego?

      Corka ma 19 lat, sym 14, urodzeni i wychowani tu, czuja sie British. Nie, nie wstydza sie korzeni, jednak nie maja wiele wspolnego z pl wiec nie identyfikuja sie z tym krajem.
      Kazdy jest inny, kazdy odczuwa to indywidualnie bo rozne czynniki maja na to wplyw.
      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:04
        No właśnie ja o tym piszę -dzieci - Kolejne farbowane Lisywychowywane w duchu „nie mamy nic wspólnego z tym krajem „

        Także dzieci reprezentują 100% to czym nasiąkły w domu

        • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:08
          Spada trollu.
      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:16
        Moze najma to, że Ty się odcięłaś od Polski też miało na to wpływ?
        • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:35
          Co rozumiesz przez odciecjie sie?
          • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:59
            Odcinasz się od polskich korzeni, z dziećmi rozmawiasz po angielsku, nie przyjeżdżasz do Polski, nadajesz na ten kraj nieustannie, podkreslasz, że nic cię z nim nie łączy itp.
            • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:37
              Nie jezdze bo nie mam celu, najblizsza rodzina nie mieszka w pl. Najzdzanie na pl zostawiam ematkom tam mieszkajacym. W uzywaniu j. Angielskiego nie widze nic zlego, w koncy to jezyk kraju w ktorym zyjemy.
              • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:42
                Ale nie jest to twój język ojczysty. No i szkoda, ze pozbawilas dzieci dwujęzyczności. To często bardzo wartościowe - czerpać z różnych kultur i języków.
                • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:49
                  Dzieci polski znaja. Nie ma obowiazku uzywania jezyka jak to nazywasz ojczystego. Czy jest?
            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:12
              Bergamotka, jakby najma sie zupełnie odciela to by na tym forum nie siedziala
              • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:35
                Dlaczego by nie na forum nie zagladala? Przeciez to rozrywka. Tania ale jednak.
                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:37
                  bo bys zagladala tylko na angielskie fora
                  • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:49
                    princesswhitewolf napisała:

                    > bo bys zagladala tylko na angielskie fora


                    Bo? Ty tak twierdzisz? Mozge zagladac na jakie fora chce, przyjaznic sie kim chce, jezdzic dokad chce i przede wszystkim nie musze sie tlumaczyc nikomu ze swoich decyzji. Ty natomiast tlumaczysz sie trollowi ponizej.
                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:03
                      A gdzie ci ktos zabrania?

                      Ale wybor polskiego forum nie swiadczy o braku zainteresowania j..polskim.

                      Wiesz dla mnie trolami sa inne osoby. Asma jest zabawna. Tu duzo chamow.
                      • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:48
                        Ja nie musze sie interesowac jezykiem polskim bo przez 20 lat zylam w Polsce wiec ten jezyk znam.
                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:44
                          Taa a tu jestes przypadkiem
                          • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:50
                            Nie, jestem bo lubie, to rozrywka. Dobrze sie bawie czytajac to forum, a w tym watku twoja dyskusje z trollem asma.😀😀😀
                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:05
                              Zmieniasz temat. Rownie dobrze moglabys czytac na netmum. A tam cie nie ma bo bym rozpoznala
                              • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:40
                                princesswhitewolf napisała:

                                > Zmieniasz temat. Rownie dobrze moglabys czytac na netmum. A tam cie nie ma bo b
                                > ym rozpoznala

                                😀😀😀 ja tez bym cie rozpoznala 😀😀😀
                                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:41
                                  Wiec dlaczego nie rozpoznajesz mnie tam? W wielu watkach jestem zwlaszcza o edukacji
                            • taniarada Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:12
                              ritual2019 napisał(a):

                              > Nie, jestem bo lubie, to rozrywka. Dobrze sie bawie czytajac to forum, a w tym
                              > watku twoja dyskusje z trollem asma.😀😀😀

                              Jak kogoś ktoś lubi to z nim rozmawia .Nie widziałem by asma kogoś obrażała .Na tym forum panują dziwne animozje .Ktoś ciągle dołuje .A już wyjątkowe jest tu flekowanie facetów ,antidotum na swoje życie prywatne .Na palcach jednej ręki można policzyć osoby ,zwłaszcza kobiety by wszystkich lubiły . Ja rozumiem ,ale są takie ciężkie czasy zamiast sobie pomagać to podgryzanie kostek .Gdzie dziewczyny z tamtych lat . Piękne ,młode ,radosne .Sorry nie mój wątek .
    • 35wcieniu Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:12
      Znam osoby w takiej sytuacji np. urodzone i wychowane w UK, mające hiszpańskie korzenie, wykształcone we Francji i pracujące w Szwajcarii czy Niemczech. Kim są, która cześć ich dziedzictwa jest najważniejsza a może wszystkie?

      Nie wiem, to Ty ich znasz, a nie my. Może ich zapytaj po prostu?
    • arista80 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:14
      No właśnie jak to Berga taka światowa, mieszkała tu i tam, ma tyle znajomych na całym świecie, a o takie rzeczy musi pytać na forum?
      • obrus_w_paski Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:50
        Śmiechy śmiechami ale nie ukrywajmy ze akurat na tym forum jest sporo emigrantek wiec więcej info.
        Poza tym z tego co pamietam to syn bergi studiuje w innym kraju. To znacznie zwiększa szanse ze do polski nie wróci i założy rodzine za granica. Sama pojechałam do Hiszpanii na 6 mnc erazmusa i proszę, 17 lat później wciąż tu siedzę wink
        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:34
          No ale to ten starszy
    • podaje_haslo_okon Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:20
      Zakładałam kiedyś podobny wątek. Wychowałam się w Polsce, mówię po polsku i czuję się w 100% Polką, chociaż słowiańskiej krwi w mojej rodzinie jest znikomy procent, ale część od zawsze mieszka w PL.
      • daniela34 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:31
        Moja babcia wychowała się na ziemiach polskich (bo Polski wtedy jeszcze nie było), mówiła po polsku. Nie miała w sobie kropli polskiej krwi, a obywatelstwo polskie oficjalnie otrzymała jako prawie trzydziestoletnia kobieta. Czuła się Polką i pracowała wiele lat ucząc dzieci języka polskiego i polskiej kultury. I tak bywa smile
        • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:36
          Hmmm,jest jeszcze pytanie co to znaczy czuc sie Polakiem/ka? Ja nie czuje nic wspolnego z Polakami np z kresow, Malopolski, Warszawy czy w ogole sciany wschodniej.
          • podaje_haslo_okon Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:41
            Ja mam ojca wychowanego w kraju X, mieszkającego w kraju Y i z obydwoma krajami absolutnie nic mnie nie łączy, włącznie z tym, że nie mówię tymi językami. Matkę mam wychowaną w Polsce, więc jestem wychowana zgodnie z tradycjami polskimi i moim głównym językiem jest polski. I to już mi wystarczy, żeby czuć się Polką.
            • podaje_haslo_okon Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:49
              No i kluczową rzeczą jest to, że wychowała mnie matka. Gdyby to był ojciec, to najpewniej czułabym się Ykiem. Na pewno nie obywatelką kraju X, z którego on pochodzi, ale w nim nie mieszka od czasu moich narodzin.
              • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:12
                No właśnie czy dany rodzic z którym jesteś bliżej ma większy wpływ na to kim się czujesz?
                • podaje_haslo_okon Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:04
                  Raczej miejsce, w którym mnie wychowuje. Mam znajomych - ona Polka, on Syryjczyk, mieszkają w Norwegii i tam urodzili dziecko. Dziecko na razie czuję się maluchem, ale jakoś tego nie widzę, żeby młoda wychowana w Norwegii poczuła się ni z tego ni z owego Syryjką.
                  • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 06:57
                    I daletego nie ma co sie dziwic, ze dzieci Polakow, ktore albo sie urodzily za granica, albo mieszkaja tam od malenkosci nie czuja sie polakami, tylko czuja najwiekszy zwiazek z krajem zamieszkania smile.
                    • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 07:57
                      ** nie czują się Polakami (żeby się tu nikt nie mógł przyczepić i jakichś bzdurnych wniosków nie wyciągał)
                      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 08:28
                        To rozumiem dlatego ja nadawałam dziecku neutralny imię ale nie tak popularne jak Princes
          • daniela34 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:42
            Nie wskrzeszę ci babci, żeby zapytać, co to dla niej znaczyło, "czuć się Polką."
            Ja się czuję Polką (co nie jest dla mnie powodem ani do dumy ani do wstydu, tylko po prostu stwierdzeniem moich odczuć). A jako ze mieszkam w Małopolsce, a moja rodzina pochodzi z Kresów, to czuję wspólnotę zarówno z mieszkańcami Małopolski, Kresów, ale też Warszawy czy Szczecina.
            Oprócz tego mam jednak poczucie wspólnoty z ludźmi, których chyba Makłowicz określa jako mieszkańców Mitteleuropy (mając na myśli co innego niż autor tej nazwy)
            • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:59
              Rozumiem daniela, natomiast ja zupelnie nie podzielam tak jak napisalam wyzej.
              • daniela34 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 10:01
                No bo jak to z odczuciami bywa (w przeciwieństwie do pochodzenia czy obywatelstwa, które są kryteriami obiektywnymi)- każdy czuje po swojemu.
                • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:10
                  Dokładnie tak. Znajoma mi dobrze osoba pytala dlaczego ma to określać w ogóle? Czuje się tym i tym i trochę tym. Jednej narodowości nie potrafila wskazać. I zauważyła, że Polacy mają taką potrzebę i ze sa dumni ze swojego kraju. Ale to było kilka lat temu smile
                • gama2003 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:45
                  Otóż to.

                  Znam dzieci z małżeństw mieszanych, które jako maluchy kompletnie nie czuły inności, ani nawet tego że mówią w kilku językach.
                  Mówią i już.

                  A potem to zależy od człowieka. Żadnej prawidłowości nie ma chyba.
                  A i dorośli przesadzeni w nowe miejsce mają różnie. Jeden po miesiącu za granicą szuka polskich słów , inny po półwieczu mówi bez obcego akcentu.

                  Pod każdy model można znaleźć przykładów bez liku. Wręcz temat na kilka tomów roboty.
                  Sama chyba najmocniej odczuwam więzi rodzinne. Moje środowisko. Nie mam nic do innych nacji, regionów. Lubię gwary chyba wszystkie.
                  Ale też nie musiałam, poza wakacjami, obserwować innych kultur. Może zmuszona narzekałabym po jakimś czasie na różne rzeczy.

                  Ludzi dzielę na mądrych i głupich, dobrych i złych. Atrakcyjnych czy nie ( moim okiem ).
                  Skąd ktoś jest to niech sobie będzie.
                  Czuję się Polką tak administracyjnie. Martyrologia mnie drażni bo zrobiono z niej prokościelną politykę a jest to ,, tylko,, historia trudnych życiorysów ludzi. Tak to widzę i taką historię lubię i czuję. Przez zwykłych ludzi a nie misję narodu jakkolwiek wybranego.
                  Ludzie wedrowali i wędrować będą.
                  A jak ktoś musi to i niech nazywa się tym czy tamtym. Może tego potrzebuje.
                  Byle miał to sam z siebie a nie przez szkolną czy religijną indoktrynację.

            • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:01
              Daniela Tuwimem poleciałaś... Ale tak to moje odczucia także...
          • simply_z Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:04
            w sumie to ciekawa rzecz..bo ja tez bardziej sie czuje zwiazana z moim regionem, z ktorego zreszta pochodza moi przodkowie, niz np, ze wschodnia czescia czy polnoca. Uprawiam jakis ksenofobizm lokalny.
            • daniela34 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:09
              Bardzie związana- to oczywiste. Ja też czuję się bardziej związana z moim regionem niż ze Śląskiem na przykład, albo z Kaszubami. Ale nie w stopniu "nie czuję nic wspólnego z Polakami z..."
              • simply_z Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:15
                nie no wiadomo. Zreszta pracowalam kiedys z osobami, w duzej mierze pochodzacymi z Krakowa, okolic i Malopolski. Niby wspoldzielilismy te same wzorce kulturowe, a tak skrajnie dziwnych i odmiennych swiatopogladowo ludzi nigdy wczesniej i pozniej nie spotkalam.
                • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:45
                  Naprawdę? Ja akurat lubię ludzi z Krakowa, rozczula mnie akcent, uwielbiam swoją krakowską rodzinę i cenię krakowską część tożsamośći. Jestem z niej dumna.
                  • simply_z Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:47
                    tak, sama zreszta urodzilam sie w Krakowie, akcentu nie slysze. Po prostu trafily sie dziwne osobniki i tyle.
                    • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:19
                      Krakowiacy nie tyle maja akcent co dla warszawiakow (za nich sie moge wypowiedziec) mowia specyficznie. Jakos troche inaczej.
                      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:26
                        Owszem, mają inny akcent, intonacje, wyrażenia, składnię. "Tu my jeszcze nie byli, dajże spokoj, a idźże", czysta zamiast trzysta, bajok, na pole i masa innych.
                        • suki-z-godzin Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 11:28
                          bergamotka77 napisała:

                          > Owszem, mają inny akcent, intonacje, wyrażenia, składnię. "Tu my jeszcze nie by
                          > li, dajże spokoj, a idźże", czysta zamiast trzysta, bajok, na pole i masa innyc
                          > h.
                          >

                          trochę cię ponosi. inną składnię? idze idze, nie przesadzaj-że.
                          • gama2003 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 16:24
                            Taka składnia to chyba wsród prostych starszych ludzi na wsiach. Chociaż i w miastach słyszałam.

                            Podobnie mówiących kojarzę z okolic Białegostoku ( plus rozciąganie, wolne mówienie i zaśpiew), mazowieckie ( wieś i tu lekki zaśpiew pamiętam), Podhale - tu wcale nie każdy ma góralski akcent, okolice Miechowa - czyli Krakowa w sumie, Śląsk.

                            W życiu nie słyszałam by mówiła tak osoba z ,, chociażby,, maturą, wiek i lokalizacja w Polsce dowolna. A zaśpiew gwary lubię, każdej.

                            Przy czym mimo dobrego słuchu muzycznego w Krakowie akcentu lokalnego nie wyłapuję. Tak samo w Warszawie, pokolenie rodziców, moje i młodsze.
                            Co ta Berga wymyśliła z akcentem to bym chciała usłyszeć .



                            • sumire Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 16:58
                              gama2003 napisała:

                              > Przy czym mimo dobrego słuchu muzycznego w Krakowie akcentu lokalnego nie wyłap
                              > uję. Tak samo w Warszawie, pokolenie rodziców, moje i młodsze.
                              > Co ta Berga wymyśliła z akcentem to bym chciała usłyszeć .

                              Jeśli chodzi o akcent, to podejrzewam, że tu chodzi o to charakterystyczne przeciąganie ostatniej samogłoski, jak w skeczu Stuhra ("siedzimyyyy, nic sie nie dziejeeee"...) - ale w realu to się teraz słyszy już bardzo, baaardzo rzadko i głównie w wykonaniu starszych osób. Nie znam nikogo w moim wieku, kto by tak mówił.
                            • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:06
                              Glucha jesteś ewidentnie. I nie, mówią tak rowniez osoby wykształcone. Owszem jest inny akcent i inna intonacja niż w Warszawie na przykład. Białystok też ma inny czy Poznań.
                              • gama2003 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:16
                                A z pewnością głucha. Stąd ten słuch muzyczny niemal doskonały. Nie moja i nie jedna to mego sluchu diagnoza, więc nie musisz się cieszyć.

                                Serio znasz kogoś wykształconego z Krakowa kto mówi - my tam byli ? I nie zwraca się w tym momencie do do dziadka starego rolnika ?

                                Dziwne dosyć to musi być wykształcenie, chyba mało ludzi znam ogólnie, bo nie spotkałam życie całe tak mówiącej osoby. - po maturze.
                                Chyba, że masz na myśli wykształconą osobę - typu Góral odwiedzający rodzinę i natychmiast wchodzący w gwarę ze starszyzną plemienną. To tak, taką akcję słyszałam i jest to fajne.
                                Wszystkie gwary są fajne.


                        • sumire Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:05
                          bergamotka77 napisała:

                          > Owszem, mają inny akcent, intonacje, wyrażenia, składnię. "Tu my jeszcze nie by
                          > li"

                          ?
                          Kto w Krakowie tak mówi, baby z kapłonami na Kleparzu?...
                          • suki-z-godzin Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:57
                            sumire napisała:

                            > Kto w Krakowie tak mówi, baby z kapłonami na Kleparzu?...

                            stara część Nowej Huty tak mówi(ła), owszem. pierwsze pokolenie, przeflancowane pod Kraków z wiosek pod Biłgorajem czy Tomaszowem, ale to zanika. Kraków? w życiu.
            • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:39
              To jeszcze inny temat jak to wygląda w obrębie jednego kraju. I to poczucie autonomicznosci jest niekiedy bardzo duże jak np.w różnych rejonach Hiszpanii.
              • simply_z Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:49
                to prawda, oni maja duze poczucie wspolnotowosci w poszczegolnych regionach.
      • konsta-is-me Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 10:03
        Też myślę, że identyfikujesz się z tym, w czym cię wychowano.
        Geny raczej tutaj nic nie mają do to rzeczy.
        • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:07
          To właśnie nie jest takie proste. Osoba o której napisałam czuje się najbardziej związana z krajem rodziców, choć się w nim nie wychowywała. Bliska koleżanka od lat mieszka w USA a jej urodzone tam dzieci najlepiej czuja się w towarzystwie rówieśników polskiego pochodzenia. Polacy też często trzymają się razem za granicą więc można obalic teorię, że obowiązują tu jakieś zasady.
          • konsta-is-me Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:30
            Ale ci z USA czują się dobrze z rówieśnikami polskimi w Stanach czy tu w Polsce?
            Jeśli tam- to też łączy ich pewna wspólnota "jesteśmy polskimi Amerykanami"...
            Zresztą nie wiem, może to faktycznie jest, ta więź z lokalną mini- ojczyzna, w trzecim pokoleniu?
            Moi przodkowie są z Kresów, moja mama, choć wychowana na Dolnym Śląsku zawsze czuła jakaś niechęć a wręcz pogardę dla "poniemieckich" miast, co nieustannie wyraźnie i dosadnie bpodkreślała.
            Mnie to doprowadzało do szału i tupalam nogami jako dziecko, wrzeszczac "to jest MOJ POLSKI Wrocław " 😉
            Ku jej autentycznemu zdumieniu za każdym razem, bo nie mogła tego pojąć.
            I nie wiem czy to wpływ jej rodziców, bo nigdy od nich nie usłyszałam niczego podobnego.
            Może to jakaś uraza do Niemców, bo mój dziadek walczył w AK i chyba bardzo tęsknił za Kresami.
            No ale dla mnie to już historia, kompletnie nie czuje żadnych sentymentów ani zwiazkow z Kresami.
            I nie buduje na tym w żaden sposób tożsamości, dla mnie to jest świat który już nie istnieje.
            No ale to podziałało wręcz na odwrót na mnie, bo do tej pory jestem gotowa bronić mojego regionu pazurami 😁
            Bo w takim razie kim mam się czuć?
            Gdzie jest mój dom jak nie tu ?
            I moja tożsamość to jest właśnie to, ta świadomość że Wrocław jest b.mlodym.miastem i wciąż budujemy jego kulturę.
            I uważam to za wielką zaletę.
            Ale chyba współczuję osobom rozdartym "pomiędzy" bo nie wiedzą gdzie jest ich dom czy korzenie.
            • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:17
              W Stanach. Urodziły się i mieszkają w USA. W PL były kilka razy.
    • irma223 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 09:25
      "Wśród swoich" można się czuć w środowisku, w którym się dobrze czujemy.
      Natomiast w takich przypadkach zazwyczaj na największą część ukształtowanej tożsamości ma największy wpływ środowisko i otoczenie w chwili dorastania.
      Ale nie jest to jak silnie i jednoznacznie kształtująca człowieka tożsamość, jak w przypadku osób urodzonych, wychowanych i żyjących w kraju jednonarodowościowym, jak Polska.
      Jednak i w tym przypadku ta tożsamość nie jest zbyt silnie zakorzeniona, bo Polacy, którzy wyjeżdżają na Zachód, po przekroczeniu granicy oddychają z ulgą i chętnie się wtapiają w miejscową społeczność.
      Osoby pochodzące z rodzin o innych korzeniach (a bywa, że i mieszanych), niż społeczność, w której dorastają, w wieku dorosłym, dojrzałym, traktują te swoje korzenie jako dodatkowy akcent. Znam trochę Polaków mieszkających za granicą, z czego część wychowana za granicą, owszem, lubią podkreślać swoją dodatkową polską tożsamość, ale ich trzonem kulturowym jest kraj, w którym dorastali, a wśród osób, które wyjechały w wieku dorosłym i od lat przebywają za granicą, ich trzonem kulturowym jest ich kraj, w którym mieszkają. Po prostu.
    • matacznik Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:21
      bergamotka77 napisała:

      > Kim są, która cześć ich dziedzictwa jest najważniejsza a może wszystkie?
      >

      Ematka o własnym kraju zapomina.
      Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
      Siostrą się czuje Jugosłowianina,
      Norweżką, kiedy cierpi lud norweski,

      Z ematką żydowską nad pobite syny
      Schyla się, ręce załamując żalem,
      Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem,
      Z Ukraińcami płacze Ukrainy,

      Ta, która wszystkim serce swe otwiera,
      Francuzką jest, gdy Francja cierpi, Chorwatką -
      Gdy lud chorwacki z głodu obumiera,
      ta jest z mojego forum. Jest ematką.
      • senin1 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:25
        Fajne to, Twoje?
        • panna.nasturcja Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:50
          Zmiłuj się, toz to Słonimski.
    • arthwen Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 12:58
      Przecież to bardzo zależy.
      Urodziłam się w Polsce, mieszkam w Polsce, mam męża Polaka i polskie dziecko, większość rodziny też mieszka w Polsce i w ogóle to x-pokoleń stricte z Polski, nawet nikogo z Kresów czy innych ziem utraconych nie ma w drzewie genealogicznym (moje dziecko za to już ma, bo dziadek męża dopiero w czasie wojny się tu znalazł), a Polką się czuję tylko czasem. A czasem nie. I jeszcze różnie w odniesieniu do innych Polaków.
      Ale jednocześnie uważam, że warto dbać o język polski, o regionalne tradycje, potrawy, znać historię kraju i regionu.
      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:00
        Sorry ale miałam na myśli tylko osoby z mieszanych rodzin, krajów, mieszkające długo za granicą itp.
        • arthwen Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:02
          I co z tego? Wątki na forum to wątki na forum tongue_out
    • celandine Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:39
      Moje córki uważają się za Polki, chociaż nigdy nie mieszkały w Polsce. W sumie nigdy o tym nie rozmyślałam, aż zobaczyłam, że jedna na swoim koncie na instagramie, gdzie wkleja swoją sztukę napisała, że jest "Polish". Pewnie jest tak dlatego, że ze mną i między sobą rozmawiają po polsku i to jednak był ich pierwszy język. Poza tym są bardzo związane z grupą przyjaciół z Polski, gdzie spędzają lato i jakoś się z nimi identyfikują bardziej niż z rówieśnikami w kraju zamieszkania, być może to kwestia akurat trochę tego, że są wychowywane trochę inaczej. Oczywiście to taka abstrakcyjna polskość, związana z językiem, książkami, jakimś kodem kulturowym, który im przekazałam.
      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:40
        Dzięki celandine za twój wpis.
    • obrus_w_paski Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 13:42
      Mieszkam prawie 20 lat poza Polska a jestem na czasie jeśli chodzi o wiadomości z kraju, śledzę je i biorę pod uwagę podczas podejmowano decyzji. Np mój bliski kolega który wyprowadził się z pl wtym samym roku co ja średnio się orientuje kto jest prezydentem w pl, w ogole go to nie obchodzi.

      Do dziecka mówię tylko po pl i bardzo ważne jest dla mnie żeby było świadome skąd pochodzi matka. Dziecko jak na razie odpowiada mi po katalońsku wink tylko pojedyncze słowa są po polsku. Mam świadomość ze moje dziecko będzie się czuło Katalończykom/ Hiszpanem, a jedyne co ja mogę zrobić to zapewnić silny związek z krajem pochodzenia matki.
      • arista80 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:02
        Ja do mojej córki mówiłam po polsku, dopóki nie poszła do przedszkola. Potem już nie chciała, odmawiała współpracy, ja międzyczasie zaczęłam pracować, więc już nie miałam siły na użeranie się, tym bardziej że ona dużo przebywała wtedy z babcią, wujkiem a wokół mnie nie ma żadnych Polaków. Nie ma co ukrywać, polski był dla niej językiem obcym i moje pochodzenie nie miało dla niej żadnego znaczenia. Synek jest bardziej współpracujący, trochę komunikuje po polsku, ale traktuje to jak zabawę np. pyta się o jakieś słowo po angielsku, po polsku, po francusku (bo córka się uczy w szkole więc jest ciekawy). Oboje moich dzieci czują się Włochami, znają moje pochodzenie, ale raczej nie czują więzi z Polską. Ja powiem szczerze, że dla mnie to nie ma dużego znaczenia, bo sama nigdy nie czułam dużej więzi z Polską nawet jak jeszcze mieszkałam w Polsce. Jak tylko mogłam, dałam nogę. Dla mnie ważne są inne wartości, a nie czucie się bardziej Polakiem czy Włochem.
        • obrus_w_paski Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:57
          Nie mam jakiś patetycznych rozkminek w tej kwestii tak naprawdę. Mnie najbardziej zależy żeby moje dziecko miało swobodny kontakt z babcia dziadkiem kuzynami którzy mieszkają w polsce, a do tego potrzebuje znajomosci polskiego bo jak na razie nikt z rodziny nie mówi biegle ani po hiszpańsku ani po katalońsku.
          Zdaje sobie sprawę ze będzie mi trudno być konsekwentna w używaniu języka polskiego kiedy dziecko zacznie mówić pewnymi zdaniami itp (ma ledwo dwa lata teraz), niestety.

          No i wychodzę z założenie ze dwujęzyczność (w naszym przypadku trzyjezycznosc) to wartość sama w sobie.
          99% moich dzieciatych znajomych to ekspaci a ich dzieci mówi biegle w 4-5 językach (np matka Rosjanka ojciec Francuz, w domu mówią po angielsku, mieszkają w Barcelonie. Znam ich 5 letnia córkę i widzę jak swobodnie i właściwie bezwiednie zmienia język w zależności z kim rozmawia)
          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:22
            Akurat siedzę w temacie i to jakieś mrzonki są i opowieści z mchu i paproci ze dzieci znają 4 języki
            Może kilka słówek zna i podstawowa rozmowę poprowadzi
            I to byłoby na tyle
            Nawet dwujęzyczność to jest harówka i języki nie są perfekcyjne a co dopiero 4
            • kropkacom Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:48
              Muszą być perfekcyjne?
            • obrus_w_paski Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:23
              Nie wiem na czym polega twoje „siedzenie w temacie”, mnie temat wielojęzyczności dotyka osobiście + pisałam prace na ten temat na lingwistyce stosowanej.

              I tak, utrzymanie wielojęzyczności na dobrym poziomie to harówka
              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:36
                Najważniejsza jest tu pazerność rodziców żeby przekazac dziecku język , jak to jest to idzie z górki
                • obrus_w_paski Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:45
                  A może teraz napisz to samo ale po polsku?

                  krolewska.asma napisała:

                  > Najważniejsza jest tu pazerność rodziców żeby przekazac dziecku język , jak to
                  > jest to idzie z górki
            • andace Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:35
              Mój mąż mówi biegle w 3 językach, do przedszkola i połowę szkoły podstawowej uczęszczał w jednym kraju, drugą polowe podstawówki i „liceum” skończył w innym a dopiero na studia wrócił do Holandii. Nie tylko mówi biegle ale i z akcentem właściwym dla danego regionu w którym mieszkał i chodził do szkoły, nie ma zupełnie akcentu holenderskiego, nawet bywa zaczepiany przez turystów którzy słysząc jak mówi, rozpoznają po akcencie miasto lub stan z którego „pochodzi” 😉 we wszystkich 3 językach również pisze i czyta. Przy czym holenderskiego uczyła go w domu mama.
              Mam też takie osoby w pracy, które są 3 języczne - typowe dzieci ekspatów.
              I uważam że taka wielojęzyczność jest super, dzieci czepią ze wszystkich kultur i dodatkowo potem nauka każdego kolejnego języka jest prostsza, chociaż akurat polskiego lepiej się uczyć od małego 😂
    • shmu Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:02
      Jeśli tu zostaniemy, to ze względu na to, że dzieci wyrastają w tym kraju, czyli są zanurzone w język, kulturę, życie, na pewno będą przede wszystkim Szwajcarami, jak zresztą ich ojciec. Natomiast ja chcę, żeby choć trochę czuli się też Polakami, bo to duża i istotna część życia mojego, ich matki. Chce, żeby mówili po polsku i znali kulturę, kuchnię, może troszkę historii Polski.

      Moim marzeniem byłoby pomieszkać rok czy dwa w Polsce, żeby mogli poznać dobre strony mojej kultury. Nie usiłuje tu uderzać w jakieś narodowościowe nuty... Jestem świadoma, że w Polsce dzieje się źle pod wieloma względami, ale tęsknię za kuchnią, przyrodą, gościnnością i chciałabym to przekazać chłopcom. No i pisałam już tu kilka razy. Bardzo ważne jest dla mnie, żeby obaj mówili swobodnie po polsku, a najlepiej języka nauczyć się mieszkając w danym kraju.
    • magdallenac Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:05
      Moje dziecko jest jak kameleon, w USA amerykańskie, w Polsce polskie. Na pytanie kim jest odpowiada Polish American- od urodzenia ma dwa paszporty i połowę życia mieszkała w Polsce drugą połowę w USA. Łatwiej jej mówić po angielsku, ale ze mną musi rozmawiać po polsku, bo chcę żeby dobrze znała język. Niestety pisanie i czytanie idą jej tak sobie (nie mamy polskiej szkoły) i po polsku mówi z akcentem robiąc czasami kalki gramatyczne i stylistyczne- przyleciałam do was na samolocie, zrobiłaś mnie smutną itd.
      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:10
        Co
        Jestem w szoku
        To jest świadectwo czy matka wykonała prace czy nie
        Pamiętaj ze mówi się „mother tongue” wiec ty jestes odpowiedzialna
        Moje dziecko nigdy nie mieszkało w Polsce a mówi bez akcentu i oczywiście robi jakieś błędy ale konkursy polonijne tez wygrywa

        Ale to ciężka praca włożona i harówka każdego dnia żeby potem odcinać kupony

        Brakiem Szkoła się nie zasłaniaj bo wynaleziono już zajęcia online

        Mówisz jak uchodźca o którym kiedyś było głośno ze siedzi w obozie od lat zbija baki i narzeka ze dziecko nie umie. Czytać
        Jak może dziecko które 10 kat mieszkało w polscr mówić z akcentem ????
        • magdallenac Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:35
          😀
        • angazetka Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:28
          Mówi się "język ojczysty".
        • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 07:08
          Jak masz parcie na to, zeby te prace i harowke odwalac kazdego dwa, to Twoja wola. I na czym niby polega to "odcinanie jezyka" w przypadku dziecka mowiacego po polsku bez akcentu? No mowi i co z tego?
          Moje dorosle dzieci mowia po polsku w miare OK, co jest im zreszta obecnie absolutnie do niczego nie potrzebne i w przyszlosci tez pewnie nie bedzie, bo swojej przyszlosci z PL nie wiaza. Nawet nie wiem czy kiedykolwiek przeniosa sie do Europy. Ale doceniaja, ze umiejetnosc mowienia w innym jezyku niz angielski jest interesujace i znanie historii rozszarza horyzonty, nawet jezeli jest im zyciowo nieprzydatne.
          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 07:56
            Mieszkacie gdzieś daleko to kontakty z Polską są dla was abstrakcja ale w europie już się te granice między państwami zacierają młodzi wszyscy wyjeżdżają do innego kraju na wymianę studencką praktyki itp takie dzieci na pewno pomieszkają trochę tez i w polscr
            • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 08:04
              Ale powiedz mi dlaczego dzieci pochodzenia polskiego z Francji mają masowo jeździć na wymianę do PL? Niektóre zapewne pojadą, ale do tego idealny akcent w ogóle im potrzebny nie będzie. Moja córka i syn znajomych akurat byli na wymianach studenckich w Europie, ale wybrali UK. I zgadnij z jakiego powodu, bo nie był nim język.
              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 08:19
                No głupota i strata kasy żeby wysyłać dzieci wychowane w usa do uk, why?

                Nie mówię że masowo ale dzieci rodziców którym zależy na języku polskim na pewno pojadą też między innymi do Polski bo wiesz to rodzice płacą za te wyjazdysmile))))
                • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 08:26
                  No tak ale wy jesteście trochę zacofani w tych stanach i niezbyt rozwinięci ale w europie np. jak szukasz pracy to znajomość trzech czterech języków jest czymś oczywistym A nawet jeśli ich nie używasz w pracy na codzień to jest to premiowane że ileśtam ich znasz i czasami umiesz się odezwać czy coś przeczytać czy coś w tym języku zrobić

                  Oczywiście biegła znajomość a nie jakieś podrygi z sobotniej niby Szkółki
                  • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 07:51
                    Myslisz, ze inzynierowi potrzebna jest znajomosci trzech czy czterech jezykow? Na dodatek jak jednym z nich jest jezyk polski? Really?
                    • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 07:55
                      bardzo zależy gdzie pracujesz. Jest coraz więcej firm gdzie owszem lingua franca jest "angielski" (jak drugi język dla wszystkich) plus dochodzi język miejscowy plus języki z filii w innych krajach. Niby wszyscy mówią po angielsku ale jak potrafisz się z ludźmi dogadac w ich języku - to jednak jest dodatkowy duży bonus.
                      • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:29
                        No, to jest dodatkowy bonus, ale
                        głównie do wykorzystania w kafeterii czy przy maszynie z kawą wink. Na konferencjach o sprawach zawodowych i tak głównie rozmawia się po angielsku, żeby nie było niedomówień. Ale oczywiście jak tos zna biegle francuski czy niemiecki, to może rozmawiać i w tym języku z innymi znającymi go biegle.
                        Ja od 30 lat pracuję w wielokulturowych korporacjach, głównie poza Europą, ale pracowałam też przez kilka lat w Londynie i po kilka tygodni/miesięcy w kilku innych europejskich miastach i znakomicie wystarczał mi do tego angielski. Ale fakt, to nie była to praca w dyplomacji, ONZ czy siedzibie Unii Europejskiej. Może w moim przypadku, to taki rodzaj pracy, że wszyscy mówią po angielsku i to na ogół bardzo dobrze.
                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:37
                          >o sprawach zawodowych i tak głównie rozmawia się po angielsku, żeby nie było niedomówień.

                          Dokladnie. Asma chyba nie wie jak wyglada to w realu i wydaje jej sie
                    • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 08:35
                      Inżynierowi w jakiejś zwykłe firemce nie ale mi się nie robi w międzynarodowej korporacji wielokulturowe już tak

                      No chyba że Prinze ss chce żeby jej synek nigdzie nie wyjeżdżał i tylko został koło mamy i nie miał szans na pracę w top korporacjach to podąża dobrą drogą
                      • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 09:23
                        >i nie miał szans na pracę w top korporacjach to

                        Myslisz z perspektywy kontynentalnej. Wiekszosc Anglikow zna o wiele gorzej jezyki niz na glownym kontynencie.
                        Pracowalam w zyciu w roznych firmach i korporacjach wlasnie z inzynierami i naukowcami. Nie przypominam sobie ani razu by im obcy jezyk byl potrzebny, chyba ze na konferencje jada ale to nigdy nie jest wymog zawodowy dla nich.
                        • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:28
                          ale ty po prostu nie rozumiesz jak działają top korporacje- tam nie chodzi o to żeby zrobić minimum i zbijać Bąki
                          tylko nawet jak nie jesteś przymuszona żeby używać języków to w dobrym tonie jest np. że piszesz do kolegi Hiszpana z innego działu po hiszpańsku czy rozmawiasz z koleżanką z Francji po francusku itp Zajmujesz się projektem w Polsce to natychmiast zapisujesz się na kurs języka i po roku już negocjuje z Polakami po polsku Itp itd
                          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:36
                            >ale ty po prostu nie rozumiesz jak działają top korporacje

                            Czyli moje lata spedzone w Canon i Philips czy PerkinElmer nie licza sie jako praca w korporacji 😂?

                            Ubawilas mnie

                            Nie przypominam sobie bym kiedykolwiek pisala w innym jezyku niz angielski, nawet oddzialami w Polsce.

                            Jezykiem urzedowym w headquarters jest angielski. Miedzy lokalnymi biurami angielski. W lokalnych biurach jezyk lokalny i angielski.
                            Mi sie wydaje ze to ty jednak nie znasz realiow korporacji

                            Wiesz, poza tym ja nigdzie nie napisalam, ze jezyki sa nieprzydatne. W ogole dyskusja absurdalna bo moj syn mowi po polsku, angielsku i troche po francusku
                          • mamkotanagoracymdachu Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:42
                            krolewska.asma napisała:

                            > ale ty po prostu nie rozumiesz jak działają top korporacje- tam nie chodzi o to
                            > żeby zrobić minimum i zbijać Bąki
                            > tylko nawet jak nie jesteś przymuszona żeby używać języków to w dobrym tonie j
                            > est np. że piszesz do kolegi Hiszpana z innego działu po hiszpańsku czy rozmawi
                            > asz z koleżanką z Francji po francusku itp Zajmujesz się projektem w Polsce to
                            > natychmiast zapisujesz się na kurs języka i po roku już negocjuje z Polakami p
                            > o polsku Itp itd

                            Ahahhahaha, gdzie tak jest?? big_grin

                            Od 20 lat pracuję w korporacjach i NIGDY NIKT nie pisze w języku lokalnym, poza grzecznościowym "dzień dobry" jeśli chcemy przełamać lody. Nawet lokalna korespondencja jest po angielsku, bo nigdy nie wiesz, w którym momencie do rozmowy dołączy ktoś nieznający języka lokalnego, i co, będziesz mu tłumaczyć historię korespondencji? No chyba że pytasz o pogodę, to tak, możesz zapytać w języku lokalnym, ale potem natychmiast przechodzisz na korpo-angielski.
                            • mamkotanagoracymdachu Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:43
                              A nie, przepraszam, jest miejsce, gdzie znajomość wielu języków jest atutem - call center wink Ale to tylko na poziomie specjalistów, kierownicy już i wyżej mówią tylko po angielsku.
                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:45
                              >Nawet lokalna korespondencja jest po angielsku, bo nigdy nie wiesz, w którym momencie do rozmowy dołączy ktoś nieznający języka lokalnego, i co, będziesz mu tłumaczyć historię korespondencji?

                              No dokladnie
                              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 13:52
                                Tłumaczyć historia korespondencji w 2020 r. jak nawet w Outlooku masz opcję tłumaczenia maila
                                Wow
                                Wow
                                Wow
                            • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 11:16
                              Dokładnie!
                            • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 13:49
                              Ha ha to jak włączasz Się do rozmowy która wcześniej była w innym języku to wybucha szlochemsz i piszesz skargę do hr ?

                              U mnie się wymaga inicjatywy więc kochana albo próbujesz rozumieć albo wrzucę w Google E translator

                            • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 14:05
                              Ty pracujesz chyba w Stanach A tam chyba generalnie ciężko jest znaleźć ludzi nawet z dobrym wykształceniem którzy znają obce języki więc co macie zrobić?
                              • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 18.02.22, 00:30
                                Jesli to bylo do mnie, to nie, nie pracuje w Stanach.
          • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 07:59
            ** tfu! Odcięcie kuponów miało być smile
      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:15
        Dzięki Ci Magdaleno i innym forumkom, które podzieliły się swoimi doświadczeniami. Ciekawe rzeczy piszecie, różne sytuacje i historie. Myślę o tym, kim czułyby się moje dzieci gdybyśmy zostali w UK USA czy Kanadzie. I mam wrażenie, że Polakom łatwiej te tożsamość określić bo jesteśmy krajem jednonarodowym w większości. Nie lubię tego, wolę kraje bardziej zróżnicowane kulturowo i narodowościowo. Różne typy urody, języki, doświadczenia, sposoby myślenia, religie, style życia. Zawsze chętnie korzystałam z możliwości poznania tego bogactwa pomieszkując tu czy tam. A teraz nie ukrywam, że bawi mnie ze mój 12-latek planuje zamieszkać w USA i nie wiem skad mu się to wzięło, bo nasza trójka przesadnego zachwytu Stanami nie przejawia. Mamy tam rodzinę, może dlatego. Ja czułam się w USA dobrze, mąż w sumie też, ale woli Europę, zwłaszcza UK. Natomiast mały ciągle o tych Stanach klepie, to jego marzenie. Ciekawe czy mu minie bo na razie "wybiera się" w liceum do USA na rok szkolny. Starszy idąc do szkoły w UK bał sie, że ucząc się intensywnie ang. zapomni polskiego i jak dogada się z dziadkami? Dziś się z tego śmiejemy, ale wtedy potraktowaliśmy poważnie jego lęk i tłumaczyliśmy , że to tak nie działa.
        • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:19
          Berga ale pisałaś że mały nie ma zdolności do języków i jeszcze ma dys lekcje to bym mu absolutnie wybiła z głowy jakieś wyjazdy tak daleko tym bardziej że w Stanach chyba jest trochę zacofany system edukacyjny i nie wiem czy ktoś by umiał się zająć dzieckiem z orzeczeniem

          A nowa szkołę już w końcu wybraliście tą właściwą katolicka?
          • arista80 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:26
            Większość dzieciaków w tym wieku marzy o tym, by zamieszkać w USA, bo to taki dziecięcy "american dream", a Berga pisała, że on namiętnie ogląda jakieś YouTube'y to i pewnie sobie wyobraża taki kolorowy amerykański świat. Rzecz zupełnie naturalna, ale Berga oczywiście musi ubrać to w jakieś piórka wyjątkowości.
            • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:43
              No to sie pomyliłaś. YT ogląda tyle ile wszyscy w jego wieku. Obstawiam raczej rodzinę ze Stanów, ktora nas odwiedza i którą bardzo lubi. I nieprawda że każdy dzieciak ma etap fascynacji USA, starszy nigdy nie miał choc miał szansę na studia do Stanów startowac. Mnie fascynowała z kolei od dziecka Francja i marzyłam by tam zamieszkać.
              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:48
                Jak napisala tu jedna forumka:
                W wieku 12 lat to ona planowala byc zakonnica
                Tyle w temacie powaznego traktowania planow 12 latkow
                • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:56
                  Zdziwiłabyś się. Mając 12 lat wybralam zawod i to zrealizowałam. 12-latek to już myślaca istota.
          • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:50
            Nie szkoła nie wybrana jeszcze. Jeszcze za młody by to ocenić.
            • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:00
              Przecież od września miało być do innej
    • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:11
      Dla mnie: roots & system wartosci, ergo sama sie postrzegam (i czuje wink) jako Polish-Canadian, tak tez postrzegaja sie moje dzieci tu urodzone ale przeciez majace w kieszeniach/szufladach oba passports, tak tez jestesmy postrzegani przez ludzi dookola nas. Skads czlowiek jest i go to uksztalowalo. Jakis value system zaakaceptowal i z nim na codzien zyje. Good feelings smile Cheers.
      • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:03
        Myśle ze inaczej się na problem narodowości patrzy w Nowym Świecie gdzie zasadniczo obywatelstwo nabywało się z osiedleniem a inaczej w Europie. Możesz rok mieszkać w US i być pełnoprawnym Amerykaninem i całe życie w Włoszech a Wlochem się nie staniesz
        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:06
          Narodowosc to niw państwowosc. Narodowosc jest z krwi lub miejsca urodzenia. Panstwowosc rzecz nabyta.
        • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:28
          Troche upraszczasz - tesciowie mojej Najstarszej mocno by sie oburzyli na taka wizje true American smile Aczkolwiek wszystko najczesciej sprowadza sie do very individual ... feelings - mam sasiadow dookola Italian & Portuguese-Canadians. Mieszkaja na tej tu ziemi po 50-60 i wiecej lat, ledwo mowia po angielsku, czesto nie byli nigdzie poza najblizsza okolica Toronto, funkcjonuja definitely w swoich communities etc. Ale gdy zapytasz to by all means - czuja sie Canadian w 100%, glosuja, maja zdanie/opinion, dbaja, zalezy im, troszcza sie i staraja smile Do "starego kraju" czasem leca na wakacje ale z wiekiem coraz rzadziej, najczesciej wracaja w poczuciu, ze definitely tam nie naleza, nie sa juz ani Italians, ani Portuguese. To sa prosci ludzie, wielu ma ledwo szkole podstawowa, cale zycie ciezko pracowali, dorobili sie duuuuzo $$$, wychowali dzieci i wnuki, ktore wciaz radosnie podkreslaja swoje roots ale czesto (znow) w "starym kraju" byly moze raz przy okazji honeymoon wink Co czlowiek to different story. Moj maz poczul sie paryzaninem gdy wysiadl z pociagu na Paris l'Est tudziez torontonczykiem gdy wysiadl z samolotu na Terminal II - taka dusza - zapewne gdyby mial zamieszkac np. w Bergamo, poczulby sie bergamczykiem stawiajac walizke na chodniku przed info booth wink For me - not that easy, eh. Nikt nikomu nie moze powiedziec, ze ktos jest badz nie "Wlochem" czy "Amerykaninem" - albo sie czlowiek czuje, albo nie - very intimate feeling smile Cheers.
          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:33
            Biscotti uparła się dziś na to żeby kaleczyć francuski ale to tak nie boli jak maltretowanie polskiego
          • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:41
            Prawda - rzecz sprowadza się do indywidualnych uczuć. W sumie bardziej chodziło mi ze w nowych światach chyba łatwiej jest być uznanym za Amerykanina/Kanadyjczyka/Australijczyka - gdy już się ma obywatelstwo niż w Europie. 50 lat może Ukrainiec mieszkać w Polsce a dalej będą tacy co będą się upierać ze nie jest Polakiem - myślę ze coś takiego w USA by nie przeszło.
            • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:02
              big_grin Mam bliski professional contact z pewna kobieta z PEI. Jej rodzina tam od who knows ilu pokolen. Kobieta sobie jakies 40 lat temu "przywiozla" na wyspe meza z Alberta. Jego rodzina tez w Alberta od wielu pokolen, ergo oboje true Canadians smile No ale z punktu widzenia ich sasiadow na PEI, rzeczony maz jest wciaz "a stranger" i tak juz mu pewnie zostanie do konca zycia. Chyba juz sie nawet z tym pogodzil choc podobno na poczatku bardzo go to wkurzalo big_grin Nie dogodzisz wink Cheers.
              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:45
                Na watku obok o Kanadzie sie o Ciebie dopytuja Biscotti
              • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:32
                big_grin trawa wszedzie zielensza jak widze
                • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:42
                  Ah, bo to sie chyba najczesciej sprowadza do jakiegos bardzo personal/specific podzialu na "nas" & "onych". I jesli owi "oni" to juz sa np. osobnicy z sasiedniej ulicy, to nie poradzisz wink A jesli do worka "my" wrzucamy wszystkich homo sapiens albo nawet wszystkie mammals, czy jeszcze wiecej - wszystko, co zyje no to who cares przy ktorej ulicy ktos sie urodzil big_grin Life.
              • berdebul Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:08
                big_grin big_grin Dzisiaj czytałam kolejny tom „Ani…”, tam są rozważania o prawdziwych mieszkańcach PEI. Jak to się niewiele zmienia w pewnych kwestiach…
                • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:56
                  PEI to jeszcze maly pikus - Cape Breton albo male communities na Newfoundland to jest dopiero "world of its own" wink BTW, amazing miejsca do odwiedzenia - polecam z calego serca smile Cheers.
                  • bywalec.hoteli Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:02
                    bi_scotti napisała:

                    > PEI to jeszcze maly pikus - Cape Breton albo male communities na Newfoundland t
                    > o jest dopiero "world of its own" wink BTW, amazing miejsca do odwiedzenia - pole
                    > cam z calego serca smile Cheers.
                    >

                    Bi_scotti, a co sądzisz o groźbie stanu wyjątkowego w Kanadzie, potencjalnej blokadzie kont bankowych osób protestujących i innych działaniach Justina T. Czy uważasz to za demokrację?
    • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:14
      Zakladasz, ze kazdy ma owa "potrzebe przynaleznosci" skonfigurowana tak samo. Patrzac po moich znajomych, to tym "miedzynarodowym" ta jednoznaczna tozsamosc wcale nie jest potrzebna, i ustalanie ich potrzeb przynaleznosci jest jak ustalanie, czy slepi wola kolor czerwony od niebieskiego.
      • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:43
        Yeah ... dopoki cos sie nie dzieje gdy ustalenie tozsamosci, konkretny passport & diplomatic/consular help nie staja sie sprawa zycia badz ... np. wiezienia, smierci, braku pomocy w chorobie, whatever ... Fajnie jest byc "citizen of the world" gdy wszystko idzie zgodnie z planem. Gdy z jakiegos powodu plan zaczyna szwankowac (natural disaster, zamieszki w jakims kraju, problemy z police, serious choroba i malo $$$ ...), to nagle podejscie laissez affair znika i jak najbardziej chce sie przynalezec wink Life.
        • simply_z Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 14:58
          ty to w ogole jestes kuriozalnym przypadkiem. Wyemigrowalas chyba w doroslym wieku, a piszesz jak te dzieci emigrantow, o ile nie gorzej.
        • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:03
          Co biscotti zaczyna kaleczyć nie tylko polski ale tez francuski ?
          • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:18
            Pewnie słownik. Ale Laissez affair jest piękne! big_grin
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:14
            Angielski czasem tez...
        • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:09
          Tylko ze to nie jest kwestia potrzeby przynaleznosci narodowej, a bezpieczenstwa lub wygody.
          • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:20
            Safety, de facto w kazdym kontekscie, jest mocno zwiazane z poczuciem przynaleznosci - ma mala skale i na duza smile Mozna glosic total freedom ale gdzies w tyle glowy jest ta swiadomosc, ze just in case ... ktos "z moich" will help smile Ergo - sie przynalezy wink Cheers.
            • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 15:46
              Poczucie przynaleznosci nic kompletnie nie daje, o ile nie jest poparte odpowiednim papierem. Z kolei papier mozesz miec, nawet bez poczucia przynaleznosci. Moze nie dyskutuj w jezyku, ktorego nie znasz, bo bzdury piszesz. Nikt na "poczucie" nie wystawi zadnego dokumentu, z paszportem wlacznie.
    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:05
      >wszystkie?.Kim czuja sie wasze dzieci forumki mające mężow z innych krajow i mieszkające poza Polską? I dlaczego?

      Przeciez mi juz wyjasnilas, ze nie mam prawa sie czuc Polko Brytyjka wiec ty decydujesz a nie ja 🤣 kim sie czuje 🙈 Bergamoc.

      Nie bede tlukla po raz setny definicji narodowosci ( Welsh, English, Scottish) ktora nabywa sie z prawa ziemi i krwi i ktorymi nigdy nie bede, a definicje panstwowosci czyli British jest kazdy subject to British crown lacznie z nabytymi obywatelami

      A kim sie ma czuc ojciec mojego dziecka jak w jego rodzinie od pokolen sami Anglicy? Albo moj syn ktory w Polsce byl moze dwa tygodnie w swoim zyciu? On czuje sie English. Mysli po angielsku. Jest Polish English w swietle prawa.
      • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:11
        No ale jak to tak, nie czuje sie polski? Powinien, a jak nie to Twoja wina! Przeciez jako matka powinnas mu wpoic, z mlekiem matki powinien wyssac milosc do ojczyzny i koniecznie potrzebe przynaleznosci do jedynej wlasciwej. I tylko mi tu nie pisz, ze butekla karmilas!
        A jak sie nie czuje polski, to powinien miec co najmniej dylemat, rozumiesz.
        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:17
          No mowi po polsku jako tako ale ja szczerze watpie w wyuczenie patriotyzmu na obczyznie.

          Tak po miesiacu byl karmiony z butli niestety bo tak Matka Natura zadecydowala
          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:20
            Dlaczego wątpisz princess ?
            Jeszczd żebyś była sama ale masz babcie
            Dzieciaka gonicif żeby szkole angielska szlifował a w tym czasie mogłybyście go zabrać do Polski albo czegoś sensownego nauczyć co wy macie wyssane z mlekiem
            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:22
              Przeciez on po polsku mowi. Chodzi o to by sie z husaria i Pilsudzkim identyfikowal czy co?

              Zna polski i to nam wystarczy.
              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:30
                Czemu wolisz żeby identyfikował się z czymś co jest ci obce?
                Podważasz sama swój autorytet jako rodzica
                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:36
                  >Czemu wolisz żeby identyfikował się z czymś co jest ci obce?

                  A tu popelniasz blad. Po 26 latach czuje sie tak samo Polka jak Brytyjka. W ogole nie obce. Za WB tesknilam jak mieszkalam w Kalifornii. Za Polska w ogole nigdy nie tesknilam.
                  Czuje zwiazek z Polakami ale z Polska jako krajem.... W ogole. Jezdze tylko ze wzgl na siostre
                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:02
                    Skoro czujesz się tak samowolka i Brytyjka to dlaczego nie odzwierciedla się to w twoim wychowaniu tylko kładziesz nacisk na tą stronę brytyjską którą on i tak by dostał tutaj od swojego ojca i od społeczeństwa twoja rola jest nieco inna I to trochę zmarnowane zasoby
                    • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:02
                      Tak samo Polka
                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:07
                      Nie klade nacisku na nic.
                      Ucze go polskiego. W Polsce ucza go o kulturze. Nic nie jest zmarnowane. Polski zna.

                      Nie jestem patriota polskim. Polski patriota nie jest emigrantem. Polski patriota mieszka w Polsce. To jakis absurd z ta miloscia do ojczyzny na obczyznie.
                      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:30
                        W Jakiej Polsce jak ty nigdy nie jeździsz do Polski

                        I zdecyduj się czy zna ten Polski jako tako czy mówi jak dziecko urodzone w Polsce bez najmniejszego błędu bo w zależności od tego co piszesz ja tak komentuje a jak zmieniasz co 10 min wersję to mi jest ciężko nadążyćwink)))
                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:55
                          Jak na wiek 9 lat dopiero skonczonych to mowi swietnie po polsku zwlaszcza ze w domu dominuje angielski.

                          To co robisz to chwytanie za slowka. Nigdzie nie mowilam ze jestem wielka patriotka polska. Mieszkalabym w Polsce gdybym byla.
                          Oczywiscie, ze robi czasem bledy jak kazde dziecko. Wkleilam ci jego ocenę z polskiej szkoly.
                          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:26
                            Ale przecież to jest twój wybór jeśli jako Polka mówisz po angielsku do dziecka mimo ze wszystkie zasady przyswajania dwujezycznosci tego zabraniają
                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:36
                              Oj asma...
                              Jak jestem sam na sam to po polsku z wtretami pewno jak to ja.

                              Po angielsku jak robimy lekcje angielskie.

                              Po polsku jak polskie


                              Jak jest tata a to wiekszosc czasu, to po angielsku bo niby jak.

                              Jestes w rodzinie polskiej i nie ogarniasz jak to dziala w rodzinie polpolskiej
                              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:40
                                Nie jestem w polskiej princess i stosuje opol a ty nie wiem jaka metodę ????
                                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:43
                                  A co opisalam innego?

                                  Ty stosujesz metoda pt dzieci nie chodza do polskiej szkoly czyli nie potrafia pisac i czytac
          • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:25
            Kiedys pasjami podczytywalam watki o dzieciach emigrantow. Teraz juz tego miejsca nie ma, to nie jestem na biezaco, ale wtedy taka postawa dominowala smile Cos w stylu Kim sie czujesz i dlaczego Polakiem? Malo ktora sie przyznawala, ze potomstwo wynaturzylo sie i czuje sie u siebie tam gdzie sie urodzilo i mieszka, a nie tam gdzie grob dziadkow, bo to strasznie niepopularne bylo.
            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:25
              No wlasnie.
            • konsta-is-me Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:06
              No ale to naturalne, bo skoro potomstwo wychowało się wyłącznie gdzieś tam, to z czym ma się utożsamiać? Z krajem którego nie zna zbytnio?
              Taka natura ludzka.
              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:07
                Dokladnie
              • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:32
                Naturalne, owszem, Oczekiwania byly jednak calkiem inne. Dziecko Polki ma sie utozsamiac z ojczyzna matki. Ojcom sie odpuszcza wink
                • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 11:25
                  Całe szczęście te oczekiwania się zmieniają, tylko asma tkwi w jakiejś bogoojczyznianej utopii smile.
      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:13
        Tego też nie pojmuje dlaczego dziecko które mieszka na codzień z babcią która nie zna angielskiego i z matką Polką i z dochodzącym ojcem myśli po angielsku?

        Dlaczego babcia i matka nie zabiorą go do Polski i nie „przymusza” żeby myślał w dwóch językach ?
        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:21
          Asmuś ale o czym ty wlasciwie mowisz?
          Przeciez on mowi po polsku i chodzi raz w tyg do polskiej szkoly. Ale rzeki nie zawrocisz kijem.

          Identyfikacja pierwszego jezyka jest zawsze ta do jakiej szkoly pon-pt chodzisz. Nie ma cudów.
        • magdallenac Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:33
          No właśnie! Zmusić go żeby myślał i śnił po polsku, wyrodzeniec jeden!
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:37
            Nie musi. Ja sama mysle jakas mieszanka i ty pewno tez
            • magdallenac Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:51
              Ja nie, za krótko jestem zagranicą. Po angielsku myślę tylko o takich rzeczach, których nauczyłam się tutaj.
              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:55
                No widzisz a ja jak wyjechałam w 1996 to byla zupelnie inna Polska niz dzis. Jak mam czuc przywiazanie do zupelnie innej nowej Polski?
                • kautokeino Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:57
                  Dziecielina pala tak samo od 1834, princess!
                • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:05
                  Jaki znowu przywiązanie przecież tłumaczysz mu tylko co i jak i pokazujesz i uczysz języka Na wszystkie możliwe sposoby

                  a ty tylko Kręcisz nosem na wszystko pamiętam jak zakładałaś von tag że z religii go wy pisałaś polskiej bo Siostra jakąś przypowieść o zabitym człowieku opowiedziała czy coś w tym stylu

                  Może jakbyś tak nie wydziwiala to by teraz lepiej mówił po polsku
                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:10
                    >i uczysz języka

                    Czy mam powtorzyc po raz 59 ze moje dziecko zna jezyk polski. Pisze i czyta po polsku. Z natury pisze ortograficznie i nie stanowi to wielkiego problemu.

                    Nie jestesmy katolikami.

                    Asma ty z jakies wsi jestes gdzie ludzie sobie inaczej niz bogurodzica, chleb i sol i husaria?

                    Zmuszasz ludzi do patriotyzmu?
                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:15
                      Dodam ze moje dziecko ma akcent jak urodzeni w Polsce. Ja totalnie nie wiem o co ci chodzi.
                      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:31
                        Szybko poprawi ten Akcent bo jeszcze 0,5 h temu mówił jako takowink))))

                        Hahaha
                        #kochamprincess
                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:39
                          ...umowmy sie ze moje dziecko zna na pewno lepiej j. polski lepiej niz twoje o czym swiadcza jego wyniki w szkole polskiej.

                          #kochamasmekrolewska

                          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:56
                            4 klasa w UK to jak 2 klasa w Polsce czyli 8-9 latki.
                            • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:23
                              Przecież on do tej szkoły chodzi już z 5 lat
                              • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:26
                                no ale z czym masz problem? niech kzdybswpjego dziecka piłuje żeby się mogło dogadac a nie tropi na forum czyje ma akcent.
                                • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:28
                                  Ja lubię się droczyć z princess która jest zakochana w uk i uważa ze to najlepsze miejsce na ziemi

                                  I ukrywa przed dzieckiem ze w polscr jest lepiej nie zabierając go tam na wakacje
                              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:37
                                Tak bo w UK przedszkole jest sprzezone z szkola podst itd. zerowka jest jak sie ma 3-4 lat
                                • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:39
                                  Princess moja corka ma 8 i chodzi do trzeciej klasy polskiej wiec on byłby w czwartej w Polsce tak czy tak

                                  Raczej nikt się już nie uczy czytać w czwartej klasie podstawówki
                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:53
                                    Ktory rocznik jest twoja corka?
                          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:20
                            Hahaha
                            Princess boska jest ta ocena szczególnie praca na lekcji nie wiedziałam ze twój synek taki urwisek myślałam ze po mamie prymusek

                            W czwartej klasie dzieci potrzebują pomocy w czytaniu dłuższych wyrazów ?
                            W czwartej klasie ?
                            Helou?

                            Mamy inny poziom w szkołach weekendowych to jasne wiesz ze są tez w uk poważne szkoły które realizują polski program z podstawówki

                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:40
                              Jest prymusem. Zobacz na punktacje. Zadnym urwisem. Gdzie masz ze rozrabia? Po prostu czasem odplywa. To normalne u malych dzieci

                              Po prostu go j. polski nudzi

                              >W czwartej klasie dzieci potrzebują pomocy w czytaniu dłuższych wyrazów ?
                              W czwartej klasie ?

                              Tak osiolku. Bo jak mowilam 4 klasa to 2 ga klasa w PL systemie. Ponadto to sa dzieci emigrantow. Czesc duka po polsku.

                              Po angielsku te same dzieci czytaja juz grube ksiazki.

                              Za bardzo nie kojarzysz.
                              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:42
                                Asma a teraz przyznaj sie. Twoje dzieci nie chodza do zasnej polskiej szkoly. Kiepsko czytaja. Mowia bo mowia z rodzicami. Wypracowania nie napisza.
                                Tak wyglada u wiekszosci emigrantow
                                • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:48
                                  Prinzess tłumaczę ci osiołku że ja sama samoutenka stymuluje ten polski i już efekty osiągam jako laureat konkursow polonijnych

                                  Tzn. dziecko jest laureatem ale wiadomo że to moja praca wiec nagroda jakby moja

                                  A wy tyle sleczycie się nad lekcjami i macie chociaż jakieś nagrody?
                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:54
                                    Wierszowisko. Nie ma innych konkursow tu. Rysunkowy byl

                                    Mowilas ze mieszkasz w Niemczech
                                    • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:13
                                      Skoro ci nie zależy na tym polskim to też konkursów nie Widzisz…..Ale na pewno dobrze sobie radzi w brytyjskich konkursach
                                      • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:59
                                        Tobie zalezy. Mi tak srednio. Mowi, b dobre ma wyniki. Totalnie nie zalezy mi na jegi osiągnięciach w tej dziedzinie.

                                        On ma swoje ulubione przedmioty i nie mam zamiaru zamieniac dzieciństwa jego w tortury by z wszystkiego byl geniuszem

                                        Ja nie jestem polska patriotka. Ty jestes. Ja tam nie mieszkam od 26 lat. On tez nie.

                                        J..polski to cos jak nauka wśród Polaków angielskiego. Zreszta on tez chodzi na francuski.
                                        • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:17
                                          Nie robiłaś mu tortury w wieku trzech lat sadzajac go nad lekcjami po kilka godzin dziennie?

                                          No właśnie Prinze ss już ci się pytałam a z tym francuskim to macie jakieś efekty ?bo chyba też radzą że nie ma co zaczynać przy dwujęzycznych dzieciach z nowymi językami i zanim się dobrze nie naucza tych pierwszych
                                          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:24
                                            >Nie robiłaś mu tortury w wieku trzech lat sadzajac go nad lekcjami po kilka godzin dziennie?

                                            Gry edukacyjne o ktorych pisalam Leapfrog, Mathseeds, troche nauki. Duzo nauki przez zabawa. Nie, j. polski nie byl w tym. Tylko Maths and English


                                            Francuski to on ma w szkole obowiazkowy. Tak jak w polskiej szkole jest angielski
                                          • obrus_w_paski Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:38
                                            Kto tak radzi?

                                            W ogóle jak już się tak bardzo interesujesz wielojęzycznością to polecam profil Joanny kolak na IG
                                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:41
                                              Nie interesuje sie. Mam dziecko dwujezyczne juz
                                            • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:47
                                              O dzięki
                                              Zerknęłam i dodałam
                                              A princess powinna koniecznie polubić bo tam wszystko jest napisane co ja jej tu tłumacze od 5 lat
                                              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:06
                                                No ale to twoje wybory. Ja mam wlasns
                              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:44
                                Princess druga gdyby nie zdał rok czy dwa
                                Poczytaj sobie o polskim systemie bo już odpłynęłas
                                W Polsce w ogóle można iść o rok wcześniej też do szkoły więc mógłby już być w pierwszej klasie jakby miał sześć lat
                                Hahaha
                                A Czytanie ma isc rownolegle a nie ze w jednym czyta Szekspira a w drugim języku bajeczkę o korku duka
                                Poza tym zaleca się Żeby nauczyć dziecko w języku mniejszościowym czytania wcześniej , zanim pozna język większościowym Bo potem będą kłopoty
                                • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:54
                                  w polskim systemie dzieci idą rocznikami, pierwsza klasa 7 lat. Można posłać wcześniej ale dziecko musi być na to gotowe tj w wieku lat 5 musiało pozytywnie przejść zerówkę. I tak we wrtzersniu w klasie 1 będziemy mieć sześciolatki z września wzwyż i siedmiolatki z początku roku. Synek princess urodził się w 2013 więc byłby w 2 klasie. (mógłby być w trzeciej ale jest to sytuacja równie hipotetyczna jakby był w 1 o rok przesunięty z niegotowości,. Tak samo jest to możliwe jeśli zalozymy ze jest 80% normalnych 10% do przodu i 10% opóźnionych)
                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:55
                                    >Synek princess urodził się w 2013 więc byłby w 2 klasie.

                                    Dokladnie

                                    Ciezko to jej wytlumaczyc
                                    • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:14
                                      Przecież dzieci się uczą teraz czytać w zerówce i w pierwszej klasie drugiej klasie już normalnie czytają
                                      • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:50
                                        >Przecież dzieci się uczą teraz czytać w zerówce i w pierwszej klasie drugiej klasie już normalnie czytają

                                        Tak i w ojczystym jezyku to on czytal majac lat 3 i 4.

                                        Natomiast w jezyku drugim czyli polskim ok 6 roku zycia zaczal.

                                        Dla mnie j. polski to jezyk wtorny w domu
                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:10
                                    Nie wiesz co piszesz bo nie wiesz ile Prinze ss wkładała pracy w swojego syna, codziennie po przedszkolu kilka godzin musiał się uczyć i robić materiał do przodu więc spokojnie mógł iść wcześniej do szkoły
                                    U mnie w trzeciej klasie jest pełno dzieci z 2013 r.
                                    • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:27
                                      Dlaczego u ciebie w 3 są dzieci z 2013 jak ty mieszkasz w Niemczech gdzie idzie się do szkoły w wieku lat 6?
                                      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:30
                                        Ja pisze o polskiej szkole weekendowej ale to nie taka przykościelna szkółka jak u princess ale szkoła która realizuje polski program języka polskiego ze szkoły polskiej

                                        I nie mieszkam teraz w Niemczech żeby wam nie ułatwiać wink
                                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:45
                                          Asma, szkola mojego dziecka nie jest przy kosciele. Jest w budynku szkolnym 🤣🙈
                                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:47
                                          Nie ma czegos takiego jak polska szkola weekendowa.

                                          Edukacja w UK jest regulowana urzedem nazywajacym sie Polska Macierz Szkolna i sa to sobotnie szkoly. Maja specjalnie dostosowany program MEN i ksiazki
                                          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:58
                                            Prinze sama sobie zaprzejcież, przecież nie mogą podazac programem polskiego ministerstwa skoro nawet te klasy mają inny system. I dostają u was takie dziwne oceny na punkty a przecież w polskiej szkole w tych rocznikach ocen się nie dostaje
                                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:09
                                              >Prinze sama sobie zaprzejcież, przecież nie mogą podazac programem polskiego ministerstwa skoro nawet te klasy mają inny system

                                              Asma na boga, mysl!

                                              MEN stworzyl program specjalnie dla szkol sobotnich, dla emigrantow. I podreczniki. Tu wiecej.


                                              Jak takich rzeczy nie wiesz to znaczy ze Twoje dzieci nigdy nie chodzily do szkol dla emigrantow.


                                              Jakie OPOL stosujesz jak ty w Polsce mieszkasz i po polsku cala rodzina mowi?
                                              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:15
                                                Prinzess ale coś wam się chyba pomyliło
                                                ta organizacja ma uczyć języka i Kultury polskiej
                                                Jaki jest problem żeby zrobić normalną Polską szkołę w polskim systemie z podziałem na klasy tak jak jest w Polsce I z polskim systemem punktowania dzieci
                                                Taką szkołę gdzie np. jest na każdej lekcji wybierany jest dyżurny oraz jest pasowanie na ucznia itp- To jest właśnie element kultury

                                                Jak to tej twojej szkole sprawia taki problem to już nie dziwię się dlaczego nawet dzieci w drugiej czy w trzeciej klasie nie umieją czytać
                                                • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:21
                                                  przepisy na to nie pozwalają polskie szkoły są w eu tylko w Belgii i w Czechach i generalnie ruchy są takie żeby je zamykać.
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:28
                                                    Ale Możesz to rozwinąć? Jakie przepisy?
                                                    czyli Princess jest nie ma dziecka w polskiej szkole?
                                                  • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:31
                                                    Polska po prostu NIE MA oficjalnych polskich szkol poza granicami swojego kraju. Ma szkolne punkty konsultacyjne które realizują tylko program uzupełniający - one wydają swiadectwa "uzupełniające" które nie maja żadnej realnej wartości. Jedyny sposób żeby dziecko było w polskiej szkole to zdalny orpeg.
                                                  • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:31
                                                    który tez pełny program realizuje tylko w specyficznych przypadkach.
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:33
                                                    Oj no ja cały czas piszę o szkole weekendowej, no bez przesady chyba nie ma możliwości żeby cały program z polskiej szkoły przerabiać za granicą
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:40
                                                    No totez ci mowimy, ze nie ma szkol ktorw maja pelen pon-pt program. Sa szkoly sobotnie przy ambasadach ( to wlasnie te co ichni wkleila). I sa setki szkol w UK poza ambasada ktore sa dotowane przez MEN z normalnymi legitymacjami MENu, podrecznikami MEN ( zgodnych z podstawa nauczania dla uczniow uczacych sie za granica jak napisane na ksiazce)

                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:52
                                                    Czy to dzieci maja jakiej ograniczenia że muszą mieć jakąś specjalną książkę chyba dla dzieci powolnych a nie normalną książkę której używają dzieci w Polsce na języku polskim???????
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:04
                                                    Juz ci wkleilam ksiazke. MEN zrobil specjalny program dla dzieci uczacych sie za granca.

                                                    W dziecka klasie sa dzieci ledwo dukajace po polsku. Moje dziecko.mowi plynnie bez akcentu.

                                                    Czy twoje dziecko ma ksiazki dla powolnych w j. angielskim? Bo moj juz po.polsku wypracowania pisze. A pomang to od dawna
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:08
                                                    To ja ci tłumaczę że takie dzieci Dukające po polsku, by nie miały szans w tej szkole, tam masz normalnie taką lekcję jakbyś miała w polskiej szkole w Polsce, dyktando, ćwiczenia , prezentacje
                                                    90% dzieci jest z rodziny całkowicie polskich a te z zmieszanych szybko się wykruszają jeśli rodzice nie są wystarczające zdesperowani
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:16
                                                    Gdzie, w jakiej szkole? Im Lotnikow przy ambasadzie? Dokładnie takie same dzieci. Jedne mowia biegle jak moj, inne ledwo co. Chodzi tam Adasia kolega z karate. Nie fantazjuj. Nie orientujesz sie.
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:21
                                                    O nie wiedziałam ze synek ma na imię Adam

                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:31
                                                    >czyli Princess jest nie ma dziecka w polskiej szkole?

                                                    Jesus asma! Skup sie. Jestes bystra dziewczyna.

                                                    Ona mowi o szkole pon-pt. Sobotnie to sa i to tysiace
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:36
                                                    Aha już rozumiem nie załapałam bo ja w ogóle nie słyszałam nigdy o polskiej szkole które były za granicą funkcjonowała w pełnym zakresie.

                                                    Zasady są takie że można się zapisać do tej sobotniej szkoły tylko jak się przedstawi zaświadczenie że dziecko uczęszcza też do szkoły miejscowej
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:42
                                                    Nas o to chyba nie pytalk jako wymog ale bylo cos takiego tam w aplikacji tyle, ze dzieci zmienily szkoly juz
                                                  • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:29
                                                    a nie również szkoła w Belgii realizuje tylko plan uzupełniający. www.orpeg.pl/szkoly/szkoly-polskie/europa/
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:31
                                                    O a na tej rozpisce nie ma szkoły dziecka princess bo przecież już kiedyś wklejała stronę tej szkoły
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:33
                                                    >O a na tej rozpisce nie ma szkoły dziecka princess bo przecież już kiedyś wklejała stronę tej szkoły

                                                    Bo to jest lista szkol przy ambasadach tylko. W UK sa setki zas szkol sobotnich zrzeszonycb w Polskiej Macierzy Szkolnej.
                                                  • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:41
                                                    no i co z tego - szkol polsk nie musi być akredytowana przez MEN bo ta akredytacja NIC ci formalnie nie daje. Te szkoły to skanseny prywatne/społeczne szkoły polskie ucza dużo lepiej
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:44
                                                    >no i co z tego - szkol polsk nie musi być akredytowana przez MEN bo ta akredytacja NIC ci formalnie nie

                                                    Jak nie? Kilkanascie tysiecy funtow rocznie na wynajem budynku. Dzieki temu szkola polska to tylko £340 za rok
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:47
                                                    Masakra ile kasy
                                                  • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:48
                                                    u mnie 80e miesiecznie wink
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:32
                                                    No to jeszcze drozej
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:49
                                                    Powiem ci że u mnie też są takie niby szkoły w których jest dziecko Prinzess i np. potem jak Widzisz laureatów konkursów to jednak wygrywają dzieci z tych skansenów
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:02
                                                    Asma... Ja rozumiem ze mieszkasz w Polsce ale dla nas to tanio. Zrozum.

                                                    Moze dla porownania: prywatna szkola pon- pt to koszt 1600-2500 za miesiac. Samo czesne. Bez bursy itd
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:05
                                                    No i dobrze że tanio tylko zwracam Twoją uwagę że te szkoły przy ambasadach nie Mają tak wywindowanych czesnych I mają wyższy poziom,
                                                    i tłumaczę ci to od lat ale ty tego nie przyjmujesz do wiadomości

                                                    A nie, pisałaś chyba że macie za daleko do takiej szkoły

                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:12
                                                    >nie Mają tak wywindowanych czesnych

                                                    Mylisz sie. Sa drozsze


                                                    >I mają wyższy poziom,

                                                    Ten sam program robia, te same podreczniki. A aby byc nauczycielem musisz miec skonczone studia nauczycielskie w kazdej szkole.

                                                    Jedyna roznica to sa bardziej patriotyczne i religijne. Unosi sie tam zapach PIS
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:18
                                                    Tak drą się równo i patriotyzm wpajają ale za to nie ma tam dukających leliji od rodziców którzy pogardzają Polska

                                                    Coś za coś
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:33
                                                    Niekoniecznie pogardzaja. Takie dukajace to najczesciej IIIpokolenie. Do szkoly nie przychodza tylko dzieci emigrantow urodzinych w Polsce. Rozni sa.
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:38
                                                    Co to ma do rzeczy gdzie Rodzone skoro jak rodzice się przyłożą to mogą mówić biegle
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:44
                                                    Czy zrozumialas co powiedzialam? To sa wnuki czesto. Kolejne pokolenia
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 07:52
                                                    Czyli Prinzess Podsumowując to nie jest Polska szkoła , ale kurs języka polskiego dla dzieci które Nie mają ochoty tam chodzić ale z jakiegoś powodu mama czy babcia ich co sobote ciągnie więc tak się będą uczyć czytać do osiemnastki

                                                    Luzik ale myślałam ze wy macie aspiracje co do wykształcenia
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:22
                                                    Nie bo kurs jezyka polskiego to kurs nauki jezyka dla obcokrajowcow. Ociec mego dziecka na taki chodzi co srode.

                                                    Sobotnie szkoly j. polskiego maja tradycje kilkudziesieciu lat bo moj przyjaciel Pete chodzil tam jako dziecko a dzis ma lat 53.

                                                    W tym czasie kiedy w budynku szkoly w sobote sie odbywaja zajecia szkoly polskiej ( 360 dzieci) to jednocześnie trwa tam hinduska szkola w innym budynku tejze wielkiej szkoly


                                                    Nie, nie mam ambicji uczynienia z niego polonisty lol
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:39
                                                    A u mnie w niektórych polskich szkołach są właśnie takie zajęcia dla dzieci które słabo mówia , i to sa lekcje języka
                                                    Bez sensu ze u was wszyscy są w tej samej klasie i ten co ledwo wyduka jak się nazywa i tan co dopiero przyjechał z polski gdzie żył 9 lat….
                                                    Co to za system - wszystkich zdemotywuja
                                                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:27
                                                  >normalną Polską szkołę w polskim systemie z podziałem na klasy tak jak jest w Polsce I z polskim systemem punktowania dzieci


                                                  Nie bylo na nia chetnych. Byly osoby probujace to. Emigranci nie sa zainteresowani. To cos co pasowalo tylko osobom planujacym powrot z dziecmi. Ale te stosuja Liberatus itd


                                                  >Jak to tej twojej szkole sprawia taki problem to już nie dziwię się dlaczego nawet dzieci w drugiej czy w trzeciej klasie nie umieją czytać
                                                  Juz widze jak plynnie twoje dziecko w wieku 8 lat mowilo po angielsku, jak czytalo. Wez mnie nie rozśmieszaj. To nie jest native language tylko drugi. To jest cos czego nie rozumiesz. Ty myslisz, ze to Polacy
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:29
                                                    No co nie ma chętnych ? Co to za różnica czy twoje dziecko chodzi do trzeciej klasy według polskiego systemu czy do czwartej według brytyjskiego??????

                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:35
                                                    >Co to za różnica czy twoje dziecko chodzi do trzeciej klasy według polskiego systemu czy do czwartej według brytyjskiego??????

                                                    Duza. Zupelnie inny system nauczania. Emigranci nie po to wyjezdzali by w gettcie polskim zyc. Jak mowilam, zainteresowani byli tylko emigranci czasowi z planem powrotu do Polski.
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:37
                                                    Princess to Przedstaw różnice w systemie nauczenia podczas 3 h tygodniowo


                                                    zamieniam się w Słuch
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:47
                                                    W polskiej szkole pon pt masz matematyke, biologię, historia jest z historia swiata itd itd. Polska szkola trwa 4 godz tygodniowo i jest to j. polski z elementami polskiej historii i geografii. Proste. Duzo zadaja do domu
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:50
                                                    No zgoda ale jaki to problem żeby dziecko się tego uczyło chodząc do trzeciej klasy szkoły polskiej zamiast do czwartej klasy szkoły brytyjskiej nie kumam???????
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:55
                                                    Roznica jest 2 lat a nie rok.

                                                    Program inaczej wyglada. Poza tym nie ma tu polskich szkol pon-pt. Zrozum to. Sobotnie to szkoly tylko j. polskiego
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:04
                                                    No właśnie szkoła języka polskiego to po co mieszać z brytyjskim systemem tego nie pojmuje…..
                                                    Naprawdę niezła głupota przecież do szkoły też utrzymują jakieś kontakty z Polską powiedzmy dzieci wysyłają kartki jakimś staruszkom i jak ci np. staruszkowie mają zrozumieć w której klasie są te dzieci???????? Jakieś kontakty mogą być z Polską szkołą w Polsce i po co tak wszystkim mieszać i robić zamieszanie bo nie można klasy nazwać normalnie tak jak w Polsce?
                                                    Niezbyt rozgarnięta ta Dyrekcja tej szkoły

                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:14
                                                    >po co mieszać z brytyjskim systemem tego nie pojmuje

                                                    Dlatego ze dzieci tu ida do przedszkola na rok.i to od 3 rz. Wtedy jest klasa przeszkolna w polskiej szkole. Roczniki sa tak jak w UK. Program specjalnie dostosowany przez MEN


                                                    Jak byliscie w Niemczech to dzieci twoje zawalily edukacje czy jak?
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:19
                                                    Co to na do rzeczy co dzieci robią w tygodniu????? Jsk chodzi na te szachy to tez tam jest w klasie z numerem z brytyjskiej szkoły ????
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:34
                                                    Tak. Grupy sa rocznikowe
                                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:39
                                                    Prinzes zgłoś tam mój postulat lepiej, może ta nieogarnięta Dyrekcja pójdzie po rozum do głowy i wprowadzi Polską numerację klas
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:47
                                                    Ale to nie Polska.

                                                    Ty jakos zakladasz ze to sa ludzie tylko na chwile w Uk czy cos...
                                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:49
                                                    Gdzies zgubilam wypowiedz twoja ze miejsce urodzenia nie ma znaczenia. No ma. W praktyce kolejne pokolenia mowia coraz slabiej po polsku( i kazdym innym jezyku dziadow). Coraz mniejsza identyfikacej czuja. Zreszta to nie dotyczy tylko jezyka, ale no religii. Masa muzulmanow w 2 pokoleniu mimo staran rodzicow rzuca religie rodzicow. Normalny process.
                                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:48
                                      >Nie wiesz co piszesz bo nie wiesz ile Prinze ss wkładała pracy w swojego syna, codziennie po przedszkolu kilka godzin musiał się uczyć i robić materiał do przodu więc spokojnie mógł iść wcześniej do szkoły

                                      W UK nie ma takich cudow.

                                      Nigdy mljego dziecka nie uczylam j. polskiego na zapas. Nigdy. Idziemy z programem szkolnym.

                                      Od 3 rz czytal i robimy matematyke
                                      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:11
                                        No ale dziubuś taki który od trzeciego roku życia Siedzi nad książkami i wdraża się jak się uczyć kiedy jego koledzy bawią się w piaskownicy powinien szybko łapać materiał a nie mieć problemy z czytaniem wieku dziewięciu lat
                                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:51
                                          >szybko łapać materiał a nie mieć problemy z czytaniem wieku dziewięciu lat

                                          I lapie. Jest w czolowce klasy w szkole pn-pt. Z matmy chyba najlepszy, w szachy w konkursach regionalnych.

                                          Ty ciagle nie rozumiesz ze j. polski to michalki dla niego. A czyta bardzo dobrze. W jego klasie chyba tylko jeden jest lepszy na 25 dzieci ale dopiero z Polski przyjechal
                                          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:55
                                            Tyle kasy i 25 dzieci w klasie ?
                                            Masakra jak oni naucza się czegoś w takim ścisku
                                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:58
                                              To jest bardzo tanio. Za klub szachowy place ok 600 rocznie a to 2 godz na tydzien.

                                              W panstwowych szkolach w UK jest 25-30.dzieci.

                                              W polskiej szkole na 25 dzieci masz nauczycielkę i asystentkę
                                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:57
                                  Asma... Ale ja nie mam zadnych problemow. Moj syn ma z kolezanka najlepsza punktacje w klasie z polskiego. Przy niewielkim wysilku.

                                  Ja rozumiem, ze chcesz by corka studiowala polonistykę. Ale ja nie.
                                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:12
                                    Prinze ss polonistykę czy anglistykę to się studiowało 20 lat temu teraz każde dziecko powinno znać biegle trzy cztery języki jak zaczyna studiować jakąś ekonomię czy prawo zaktualizuj swoją wiedzę żebyś synka źle nie pokierowała
                                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:45
                                      Moj syn to umysl scisly. Programuje juz w pyton i JavaScript
        • bovirag Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:47
          A wiesz, że to super fajne zagadnienie. Moja córka jest bardzo językowo zafiksowana, z domu trójjęzyczna, ze szkoły zna biegle hiszpański, z zamiłowania Wloski. I ona mi powiedziała, że jak jest w towarzystwie swojej polskiej rodziny, czy naszych polskich przyjaciół, to ona myśli po 0olsku a jak jest w towarzystwie swojego taty i jego rodziny to myśli po szwedzku. Powiedziala mi tez, ze czasami zdarza jej sie myślę po hiszpansku, ale po wlosku- nigdy. Jak ja przymusic?
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:23
            Nie da sie. Uwracanienkoruta rzeki. Wysylac na wakacje do Wloch jesli ci zalezy
    • lalkaika Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:41
      Moja przedszkolna traktowała to jak zabawę. Gdzieś w 4 klasie podstawówki zaczęła się wstydzić. Jest Włoszką , a bycie Polka obciach. Tak jak Rumunka czy Albanka. Odpuściłam. Siódma klasa ,zaraz zacznie się wstydzić mnie jako matki. Kamuflaż mam i na tym jadę.
      Niestety kobiety z wschodniej Europy nie wiem jak wam to delikatnie powiedzieć.. nie mają najlepszej opini. I sobie na to zapracowały.
      • bergamotka77 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:47
        Przykre że to przyjęłaś te uprzedzenia na spokojnie. Ja nie nigdy nie spotkałam się za granicą z niechęcią do siebie jako Polki. Może zależy w jakim środowisku się obracasz. O jako Polka, ta gorsza, dajesz się tłuc? No to teraz rozumiem dlaczego się pozwalasz tak traktować. Włosi też nie mają opinii dobrych mężow, mogłabym pojechać stereotypem.
        • celandine Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:44
          O matko, ty tak na serio? A twój mąż się nie wstydził z taką kobietą z Europy wschodniej? Mnie nigdy nikt nie ośmielił się niczego w tym stylu powiedzieć, ani moim dzieciom, które mówią przy kolegach że mną po polsku. Nie wyobrażam sobie w ogóle sytuacji, że się wstydzą własnego pochodzenia lub własnej matki a gdyby ktoś coś w szkole powiedział, to na bank zrobiłabym tam jesień średniowiecza.
      • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 16:57
        W UK nie maja zlej opinii. Maja opinie pracowitych
        • arista80 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:14
          Dla mojej córki bycie pół-Polką jest kompletnie neutralne. Wie, że mama jest z Polski i traktuje to jak "trawa jest zielona". Ani na plus, ani na minus. Po prostu suchy fakt. Natomiast sama czuje się w pełni Włoszką. W szkole natomiast ma koleżanki z różnych krajów, sporo jest z Rumunii, z Mołdawii, ale są to rodziny zupełnie zintegrowane, zaś dzieci w większości urodzone już we Włoszech. Nie zauważyłam więc jakiegoś wartościowania nacji.
      • konsta-is-me Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:33
        Jesteś pewna że Polki sobie zapracowały, a nie np.Rosjanki?
        I czym konkretnie Polki?
        I rozumiem chyba córkę- sprawiasz wrażenie teraz ofiary losu "same sobie zasłużyły"- córka to czuję i nie chcę być jak ty .
      • umi Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:04
        A nie macie tam walki z dyskryminacja i nierownosciami? Bo ja bym serio dzihad zrobila. Nikt nie ma prawa Cie dyskryminowac ze wzgledu na narodowosc ani wmawiac dziecku, ze jest z czyms gorsze. Jak im sie nie podoba, wyciagnij im historie faszystowskich wloch i niech sie sami wstydza. Najlepiej na takie swinie dziala walka ich wlasna bronia. A na opinie kazdy pracuje sobie sam. Czarnoskore dzieci tez tak przesladuja, czy tylko te z europy srodkowo-wschodniej? Nie pomyslaly, jak to swiadczy o nich? Moze nawiaz jednak do tych faszystow? Nie musisz zaraz po ematkowemu, mozesz kulturalnie, ale zeby im w buty poszlo.
        • konsta-is-me Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 08:36
          Eee, to by nie było "po polskiemu"-trzeba by się przestać tarzać w masochizmie i powtarzać "moja wina, moja bardzo wielka wina, biorę na siebie grzechy świata (tu akurat wschodnich Europejek)..."
          A fe, nie wypada 🤣
    • majenkir Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:03
      Moje dzieci urodzone i wychowane w Stanach czują się Polakami 😌
      • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:50
        Amerykanami sie nie czuja?
        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 17:53
          Bardzo dziwne...
          • engine8 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:42
            No jesli by tak bylo ze czulyby sie Polakami a nie Amerykanami to jedynym powodem bylyby mocne i rychle plany wyjazdu na stale do Polski.
        • majenkir Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:47
          Amerykanami też, ale nie o tym było w pytaniu. Tu każdy lubi być „skądś”.
      • engine8 Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 18:39
        Tzn nie czuja sie Amerykanami tylko Polakami?
        A ty?
    • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 19:54
      Nie czytam całego wątku odpowiadam na post startowy. Moje urodzone w UK z tutejszeo ojca. Od urodzenia wiedziały, że są po równo Polakami i Anglikami ( moja schiza, zeby nie mówić "half Polish" bo kurcze nie rozumiem jak mozna byc połowa człowieka). Od czasu kampanii Brexitowej, referendum itd.. zaczęłam im mówić jesteście English bo tu sie urodziliście, tu mieszkacie, wasz tata jest English, macie polska mamę... Widzac co wypisuje sie w gazetach i jak ludzie reaguja, wydaje mi się, że to lepsza dla nich opcja. Bardzo to smutne ale stwierdziłam, ze takie podejscie będzie bezpieczniejsze. Oboje maja obrzydliwie polskie pierwsze imiona i tak każdy od razu wie, że są "nie stąd", więc moje podejście, żeby informować, że jak najbardziej sa stąd po prostu mama jest z Polski wydawało mi się odpowiednie. Wiedzą dużo i o historii i tradycjach absolutnie ich tego nie pozbawiałam, po polsku mówią, tylko dla ich bezpieczeństwa naciskam, że jednak sa bardziej English.
      • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:20
        Przecież zasada jest taka że w takiej sytuacji daje się międzynarodowe imię dzieciom
        • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:32
          Kto takie zasady wymyslił i jaki jest przymus? Urodziłam dzieci i dałam takie imiona jak mi pasowały jedno jeszcze moze przejśc jako miedzynarodowe (słabo) drugie typowo słowiańskie bo akurat mi do tego konkretnego dziecka pasowało, kazde inne było "nie".
          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 20:34
            No myślałam że rodzice myślą pod kątem dobra dziecka jak mu nadają imię
            • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:43
              krolewska.asma napisała:

              > No myślałam że rodzice myślą pod kątem dobra dziecka jak mu nadają imię

              Nie wiem jak inni rodzice myślą, ja myślałam o swoich dzieciach i właściwie od pierwszego testu imie juz miałam w głowie, nic innego mi nie pasowało. Nazwisko maja angielskie (bardzo ładne zresztą) ale imiona polskie, bo tak chciałam. To było przed całym brexitowskim szalenstwem i chciałam właśnie im tą polską tożsamość jakos zaznaczyć. Imiona są zresztą po moich dziadkach (tzn dziadku i babci) bardzo wazne dla mnie. Każde na drugie ma jakąś tam angielska wersję, jakby mnie miały znienawidzieć za bezsensowne imię, mogą tego uzywać, jak na razie (12 i 9 lat) nie maja problemu, wręcz odwrotnie dumne są ze swoich imion. Nic przedziwnego az napisze, córka Alicja, syn Stanisław.
              • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:46
                A i jeszcze dopiszę, ilośc Oskarów, W(v) iktorii, Adamów, Olivii (Oliwii) itd.. wśród polskich rodzin mnie przytłacza. Na siłę te imiona..
                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:41
                  Dlaczego na sile? Ja uwazam ze Stanislaw dla kogos kto mieszka w UK jest strzalem w stope.
                  • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 08:17
                    Prinze ss ale jak to przecież od 10 lat tłumaczysz nam to że odmienność kulturową jest premiowana w Londynie
                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:24
                      Ale ona nie mieszka w Londynie tylko w Kent
                  • chatgris01 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 20:32
                    princesswhitewolf napisała:

                    > Ja uwazam ze Stanislaw dla kogos kto mieszka w UK jest strzal
                    > em w stope.

                    Serio? We Francji imie Stanislas nie jest specjalnie rzadkie, i niekoniecznie nosza je Polacy/majacy polskie korzenie.

                    Chociaz mnie bardziej zafrapowalo wystepowanie u tubylcow imienia Ivan tongue_out (duzo rzadziej niz Stanislas, ale sie zdarza).
                    • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 20:39
                      Albo Sasha...
                      • chatgris01 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 20:46
                        Sacha to moj kot cool
                        • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:09
                          Sacha jest do wynowienia.

                          Znam Czesława na emigracji. W zyciu by nie dal imienia tego typu dzieciom gdyby planowal pozostac
                          • chatgris01 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:21
                            princesswhitewolf napisała:

                            > Sacha jest do wynowienia.
                            >
                            On jest Sasza, ale nie dopilnowalam u weterynarza i w papiery wpisano mu Sacha (poprzedni kot mial dopilnowana polska pisownie imienia i w papierach mial prawidlowo).
                          • chatgris01 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:25
                            princesswhitewolf napisała:


                            > Znam Czesława na emigracji. W zyciu by nie dal imienia tego typu dzieciom gdyby
                            > planowal pozostac

                            Ale przeciez przy zmianie obywatelstwa mozna sobie zmienic na lokalna wersje (jestem wdzieczna moim rodzicom za nadanie mi takich imion, ze nic nie musialam zmieniac, jednakowoz Malgorzate/Katarzyne/Bozene czy Czeslawe bym zmienila na francuska forme).
                            • ichi51e Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 22:13
                              ciekawe czy Francuzi emigrujący do Indii maja takie rozkminy ze miejscowi nie będą w stanie wymówić prawidłowo Françoise czy to jednak kompleksy
                              • chatgris01 Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 08:16
                                Nie zawsze kompleksy, czesto zwykle ulatwienie zycia. Nagminne wymawianie "Kasza" zamiast "Kasia" jest tylko irytujace (choc na dluzsza mete tez sie moze wyczerpac cierpliwosc), ale koniecznosc stalego literowania Katarzyny czy Malgorzaty, i stale bledy w dokumentach (i koniecznosc ich wymiany) POMIMO tego literowania jest jednak uciazliwa i rozumiem, ze ktos moze miec dosc. Ja bym miala.
                          • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 22:08
                            Prinzess ale imię to jedna sprawa ale Akcent jest jeszcze bardziej zgubne przecież sama opowiadałaś że miałaś rozmowę kwalifikacyjną a jak usłyszeli jak mówisz to od razu rzucili słuchawka
                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 09:17
                              >przecież sama opowiadałaś że miałaś rozmowę kwalifikacyjną a jak usłyszeli jak mówisz to od razu rzucili słuchawka

                              Znajdz ten wpis i wklej. Cos chyba ci sie pomylilo.
                              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:26
                                Jestem na telefonie więc na pewno nie znajdę już ci co wklejałam wiele razy Prinze ss miałaś taki okres w życiu że nie mogłaś znaleźć nowej pracy i Jęczałaś na Forum i właśnie jeden von tag był o tym że za akcent cię uwalili

                                Jak ci idą wklejałam ostatnio to po prostu uciekła z wątku i już więcej nie skomentowałaś więc sobie poszukaj
                                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:44
                                  >Jestem na telefonie więc na pewno nie znajdę już ci co wklejałam wiele razy Prinze ss miałaś taki okres w życiu że nie mogłaś znaleźć nowej pracy i Jęczałaś na Forum i właśnie jeden von tag był o tym że za akcent cię uwalili

                                  A ja cie bardzo prosze o wklejenie po raz kolejny tego bo w zyciu nie przypominam sobie aby mnie ktos uwalil rzucajac sluchawka. Cos chyba pomieszalas. To w ogole nie jest poziom na ktorym funkcjonuja brytyjczycy, a interview przez telefon to glownie pierwszy etap z rekruterem a nie firma.

                                  Ja w zyciu nie doswiadczylam żadnych nieprzyjemności z powodu akcentu czy tego ze jestem Polka

                                  Cos pokrecilas i mi wmawiasz.

                                  Poza tym naprawde sadzisz ze po studiach tu i 26 latach moge miec jakis niebywale ciezki akcent ? Jak czlowiek zajmujacy sie na codzien PR, marketingiem rozmawiajacy z edytorami, magazynami, telewizja moze miec ciezki akcent?

                                  Jakiegos chochola tworzysz
                                  • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 10:51
                                    Linka, url tez poprosze do tej wypowiedzi
                                    • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 13:51
                                      Wysyłałam ci już link Princess nie marudź to uciekłaś z tamtego wątku i nigdy więcej nie skomentowałaś więc sobie sama poszukaj to Wrzucałam niedawna a ten post był z bardzo dawno temu może jakoś 2009 jak szukałaś pracy nie mogłaś znaleźć i Jęczałaś ciągle na Forum nie pamiętam że to było rzucenie słuchawkom w każdym razie pryszczyłaś że coś przez Akcent czy coś cię źle potraktowali
                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:08
                      >Serio? We Francji imie Stanislas nie

                      Stanislas to nie Stanislaw. Meczarnia do wymowienia. I nie chodzi o zadne cyrki z ukrywaniem narodowosci. Prostu rownie dobrze moze byc Chrząszcz
      • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:19
        >tylko dla ich bezpieczeństwa naciskam, że jednak sa bardziej English.

        Jezu gdzie ty mieszkasz ze az o bezpieczeństwie mowisz. Przecież to multicultural society.
        • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:22
          Ty tak uważasz jako przyjezdna
          Brytyjczycy maja inne zdanie smile
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:36
            Chyba jednak znam ich wiecej sztuk niz ty
        • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:46
          Dobra przesdziłam ze słowem bezpieczeństwo, ale ksenofobii to sie przez ostatnie lata naogladałam sporo (nie chodzi, ze ktoś ich fizycznie zaatakuje ale komentarze a i owszem wystepują, sama ich doświadczam) mieszkam w Kent.
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:37
            W jakich okolicznosciach ich doswiadczasz? Bo ja z innej banki. 26 lat w UK i nigdy nie odczulam ze z powodu bycia Polka czegokolwiek negatywnego. South East jest pelen obcokrajowcow.

            W gazetach to incydenty mozna wyczytac.
            • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:50
              No ja już prawie 18 i jak na początku absolutnie nic tak teraz sie zdarza, ja sie nie daję, mówie po angielsku lepiej niz połowa okolicznych tutaj ale tak czuje, że cos jest nie tak. Zwłaszcza, ze swoich politycznych poglądów sie nie wstydzę a podobno jako "not even English your opinion don't matter" (tak wiem powinno byc doesn't ale własnie takich ludzi niestety napotykam..).
              • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:39
                Znam Withstable i tam czesto bywam. Dziadek Richard tam mieszka i do niego jezdzimy. Same lewaki.

                Przeciez w Kent mieszka masa Francuzow

                W zyciu nikt przez 26 lat mi nie powiedzial: "not even English your opinion don't / doesn't matter", a zywo i ochoczo rozmawiam na tematy rowniez polityczne.


                • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:43
                  No ja niestety w Medway mieszkam.... Rochester ale Chatham jednak zawsze rzadzi w okolicy i tak takie cos usłyszałam jak powiedziałam tylko "you know my opinion about this but..." potem na koniec "rozmowy usłyszyłam słowa mało cnzuralne... f... o.. you Polish c... (można sie domyślić) no nie zawsze jest różowo..
                  • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 23:47
                    oj żeby nie było wywaliłam kolesia na zbity pysk i od 3 lat nie ma wstepu (knajpe prowadzę, koles nie skumał, ze ja tu decyduje)
                    • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 01:47
                      Ah knajpe...teraz rozumiem. No to w takich miejscach bywaja mniej i bardziej trzezwi itd
                      • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 08:59
                        To pokazuje w jakim otoczeniu obraca sie kaka-llina. Nie wyobrazam sobie funkcjonowania w grupie chavvy.
                        • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 14:50
                          Wiékszość moich klientów to żołnierze (Royal Engineers itp..) i ich rodziny, chavów praktycznie nie mam.
                          • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:11
                            Sure...
                            • kaka-llina Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:22
                              Sure, taka lokalizacja.
                              • ritual2019 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:32
                                😉
                            • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:25
                              Najma, ludzie po pijaku rozne rzeczy gadaja. Zenic sie chca nawet z kimkolwiek i mowia ze kochaja obcym ludziom wiec wiesz...
                              • taniarada Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:01
                                princesswhitewolf napisała:

                                > Najma, ludzie po pijaku rozne rzeczy gadaja. Zenic sie chca nawet z kimkolwiek
                                > i mowia ze kochaja obcym ludziom wiec wiesz...

                                Najbardziej po alkoholu się trzeba hamować .Ale broń Boże pisać.Uwielbiam Twój język pisany i bi_scotti.Jesteście tu rodzynkami .
                                • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:10
                                  Ja sie staram po polsku ale czasem mi brakuje slow i nie chce mi sie szukac
                                  • taniarada Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 21:16
                                    Nie ważne Princess .I tak jesteś w swoim języku jedyna .A jakie masz przemyślenia..Czapka z głowy młoda damo.
                  • bovirag Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:58
                    Pamiętam sytuację w pubie, który prowadził Polak. Rzecz działa się w white british dzielnicy Londynu lat temu chyba z 18. Jestem Anglik, podpity zresztą gość nazwał tego Polaka Bogu ducha winnego "cunt". Nie padło tam żadne polish c..t I połowa tych Brytyjczyków siedzących przy piwie tam wtedy pokłóciła się o to, kto wiesz większym c..t- Britis czy Poles. Jazda była niesamowita, gościowi któremu się wulgaryzm wyrwał dano wtedy bardzo do wiwatu.
    • ga-ti Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 21:23
      Znajome dzieci się cieszą, bo obchodzą wszelkie możliwe święta, uroczystości, podwójnie, znaczy polskie i z kraju tatusia. Nie mają problemu. Ale też oboje rodzice oraz dziadkowie z obu stron dbają o szerzenie wiedzy o każdym kraju, historii, zwyczajach, ciekawostkach itp.

      Ja jestem Polką z dziada pradziada (niemal) a czy jakoś bardzo mocno czuję przynależność narodową? Raczej patriotyzm lokalny.
    • 7katipo Re: Rzecz o tożsamości 15.02.22, 22:29
      Przypadek?
    • jednoraz0w0 Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:03
      Czujesz się tym, za kogo się wstydzisz. Nie moje, ale lepiej tego się nie da ująć.
      • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:18
        True. Very profound. Dzieki - do zapamietania smile Cheers.
        • bi_scotti Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:21
          I jeszcze cos dopisze a propos - Burek accepts mojego syna unconditionally, kocha go takim jaki jest, nie ocenia. Humans ... eh, well ... roznie z tym bywa - czasem sie wstydze za ludzi, ktorzy sa jacy sa. Szczegolnie gdy ich zachowania/reactions porownam z burkowymi smile Life.
          • bovirag Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:37
            Mój maz jest Szwedem. Moje dzieci urodziły i wychowały się w UK. Od zawsze mówiły w trzech językach, mąż bardzo dbał, zeby były fluent w języku jego pochodzenia. Ja też dbałam, ale z pisaniem za bardzo mi się nie udało. Owszem, mowia i trochę czytają, ale najmłodsza by już chyba wiadomości po polsku nie napisała. Powiem tak, ze ja czasami to już sama nie wiem kim jestem. Pilnie śledzimy wydarzenia zarówno w PL jak i Szwecji najbardziej jednak te brytyjskie. Jeździmy zarówno do PL jak i do Szwecji, ale równie często wyjeżdżamy do innych krajów. Ja ba pewno nie chciałabym wrocic i żyć w PL, Mój mąż mógłby do Szwecji, ale nie, że jakoś bardzo i już. Wczoraj wieczorem byliśmy w teatrze w Londynie, potem piliśmy alko w pubie na Leicester Sqare i, coraz częściej i mocniej, czuję, że Londyn to mój dom i moje miast. Uwielbiam tu mieszkać, pracować, relaxowac się. Chyba jestem bezpaństwowcem. Moje dzieci są british, zdecydowanie.
            • evee1 Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 11:09
              My z mężem też kochamy Londyn i jest to jedyne miasto gdzie moglibyśmy się przeprowadzić na emeryturę smile
              • krolewska.asma Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 13:53
                Tylko London nie odwzajemnia tej miłości i właśnie Brexitam wam pokazał żebyście się trzymali z daleka
      • magdallenac Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 15:31
        jednoraz0w0 napisał(a):

        > Czujesz się tym, za kogo się wstydzisz.

        Bardzo to prawdziwe.
        • majenkir Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:12
          To ja czuję się Polka w 1000% - pare lat temu jakis Polak w Bostonie wzial z craigslist pittbula i ja zakatował 😭, głośna to była sprawa. Pamiętam jak bardzo sie wstydziłam, że wszyscy znajomi będa to kojarzyć ze mna
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:26
            Nie ma czegos takiego jak 1000 procent w tym kontekscie.
          • princesswhitewolf Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:27
            A bydlaki katujace to zjawisko ponadnarodowe i nie zwiazane w szczegolny sposob z Polska
          • konsta-is-me Re: Rzecz o tożsamości 17.02.22, 14:33
            Też czuję się Polka, ale nie rozumiem takiej plemiennej zbiorowej współodpowiedzialności.
            Skąd to się bierze?
            Chyba w tej komunistycznej izolacji i przekonaniu że nikt nigdy nigdzie nie widział ani nie słyszał o Polsce, więc to pewnie pierwszy i jedyny Polak , wobec czego "skojarzą to ze mną"?
    • podaje_haslo_okon Re: Rzecz o tożsamości 16.02.22, 17:46
      Czuję się zawiedziona, taka pojemna emama i nie ma nikogo z mieszanej rodziny? Bida.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka