mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 00:49 Może niech próbuje zakładać na leżąco? Ja tak robiłam na początku i córkę też nauczyłam w ten sposób. Odpada wiszenie z głową w dół i wg mnie jest łatwiej. Po włożeniu niech polezy chwilę spokojnie. I tampony z aplikatorem. Moja też z tych wrażliwych, mdleje przy pobieraniu krwi itp. ja nie dam się dotknąć do oka. Ale tampony przejdą. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 09:17 a jeszcze co do nauki zakladania tamponu - palec da rade sobie wlozyc? Moze niech od tego zacznie, zeby wyczula gdzie ma dziurke i jak sie uklada. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 09:54 Chyba żartujesz??? Matka ma uczyć córkę wkładać sobie palec w waginę, żeby się przyzwyczaić do wkładania czegoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 10:14 Yyyy... Co ci, memfis? Zachorowałaś na jakąś świętojebliwą pruderię, że perspektywa rozmowy z córką o anatomii cię oburza? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 22:17 No raczej ostatnią rzeczą której chciałabym, to żeby matka dawała mi instrukcje jak mam sobie palcem grzebać w pochwie… Rozmowa o anatomii to jedno, porada ws zakładania tamponu to drugie, ale to już przesada. Dla mnie to przekroczenie granic intymności. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 10:12 memphis90 napisała: > No raczej ostatnią rzeczą której chciałabym, to żeby matka dawała mi instrukcje > jak mam sobie palcem grzebać w pochwie… Rozmowa o anatomii to jedno, porada ws > zakładania tamponu to drugie, ale to już przesada. Dla mnie to przekroczenie g > ranic intymności. > Przekroczenie granic intymności to byłoby, gdyby matka robiła sobie przy tym temacie podsmiechujki albo podteksty. W przeciwnym wypadku to zwykła edukacja równoważna z nauką podcierania tyłka, czy mycia zębów. Można oczywiście liczyć, że córka nauczy się tego od koleżanki, albo z internetu - niemniej, nie ma do tego lepszej osoby niż matka. Edukacja w czasach PRL-u, gdzie wszyscy uczyli się wszystkiego na podwórku, bo w domu wszystko było tabu, musiała odcisnąć na tobie piętno. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 20:33 serio nie widze w tym niczego strasznego, zeby matka wytlumaczyla nastolatce jak najlatwiej odszukac dziure, zeby latwo wlozyc tampon. Tampon Cie nie przeraza a palec juz tak? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 22:18 Pokaz mi choć jedna nastolatkę, która będzie się czuła komfortowo prowadząc z matką rozmowę- instruktaż o wkładaniu sobie palców w waginę… Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1980 Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 23:03 Chyba zależy od tego, w jakim celu się te palce wkłada. Przecież mowa jest o używaniu srodków higienicznych nie wibratora. Ja tak jak pisze mikmas mówiłam córce żeby włożyła najpierw palec, bo jak palec wejdzie to i tampon powinien i że będzie wiedziała w którą stronę. Nic w tym strasznego nie widzę. I córka chyba też bo jak mi sie żaliła że nie potrafi włożyc to sama powiedziała że palec wchodzi a tampon nie. Trzeba brać pod uwagę że młodziez teraz jest inna i nie krępuje sie tak łatwo jak my. Poza tym dzieci są różne twoja córka jest pewnie bardziej wstydliwa moja dość łatwo rozmawia o sprawach związanych z miesiączką czy innych związanych z byciem kobietą. A moze jest starsza, chyba młodsze są bardziej wstydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 01:22 Mnie sie wydaje, ze mlodsze sa mniej wstydliwe przy mamie - ot zwykla fizjologia i zadaniowosc - gdze jest dziurka, jak ja namierzyc, jak wlozyc tampon. Dopiero w pozniejszym wieku dochodzi aspekt seksualny i moze chciec wtedy wiecej prywatnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 01:21 uwierz, moja nastolatka potrafi powiedziec co mysli bez patyczkowania sie a w tym przypadku nie miala problemu i najwyrazniej czula sie komfortowo. Nie czula rowniez dyskomfortu, zeby mi pokazac wlozony aplikator, zebym ocenila, czy jest ok. Uwazam, ze przesadzasz. Nikt nie zmusza nastolatki do takich rozmow. Ale jak ma watpliwosci jak wlozyc tampon, to do kogo ma sie z tym udac? Do kolezanek? Googla? Czy jednak do matki? Odpowiedz Link Zgłoś
karola2122 Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 18:08 Znam matkę, która w podobnej sytuacji sama chciała włożyć córce tampon, przy czym zaproponowała to w mojej obecności i nie żartowała. Dziewczyna zaczerwieniła się i uciekła Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 01:23 no jednak trzeba miec troche taktu i wcale sie nie dziwie, ze taka nastolatka wiecej nie poruszy tematu przy mamie. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 23:27 Ale w ogóle na ch... (nomen omen) ma się z tamponami męczyć, jak nie chce, sprawia jej to ból, nie wychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1980 Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 23:33 Ale ona chce. Przecież jej nie zmuszam, bo co mnie to obchodzi czego używa. Ale jak chce ale ma problem to chyba dawanie rad nie jest niczym złym? Co mam jej zabronić? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 01:26 jesli to pytanie do mnie, to moja corka chciala, nie sprawialo jej to bolu a nauczyc sie jakos trzeba. Chciala, bo chciala korzystac z basenu i innych atrakcji mozliwych tylko w kostiumie kapielowym. Nie pokochala tamponow, ale uznala, ze sa ok i da rade jak jej bedzie na czyms zalezec. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 01:24 A masz pewność, że tak powiem że technicznie w dobry otwór celowała? Córka jest wyedukowana jak jest zbudowana kobieta? Że jest cewka moczowa, pochwa itp w jakiej kolejności? Żeby nie było że próbowała włożyć tampon w cewkę moczową, bo wtedy to rzeczywiście mogło ją wykończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 04:28 Przyznam szczerze, ze ja zaczelam nosic tampony dopiero po dwoch porodach. Wczesniej nie bylam w stanie (tzn. nie potrafilam) na tyle rozluznic sie, zeby sobie tampon wlozyc. Z seksem problemu nigdy nie mialam. No, skads sie te dzieci wziely . Ale co do mdlenia, to obstawiam, ze to ze stresu. Mnie w zyciu nie zdarzyo sie nigdy kompletnie zemdlec, ale kilka razy bylo mi slabo i jednym z tych momentow bylo, kiedy sama przekluwalam sobie uszy jak bylam nastolatka. To bylo tak emocjonujace, ze malo nie zemdlalam z wrazenia. Najbardziej mnie trafilo to, ze skore ucha tak ciezko sie przekluwa, a potem w te przekluta dziure musialam sobie jeszcze jakos zalozyc kolczyk (ciekawa, ktorej z Was zrobilo sie slbo to czytaja, he he ). Teraz dosc regularnie robi mi sie slabo jak jestem dluzej schylona i sie wyprostuje, a czasem nawet jak wstaje. Przy kombinacjach z zakladaniem tamponu moze Twoja corka nachylala sie i prostowala, i stad to poczucie oslabienia. Odpowiedz Link Zgłoś
totutotam.org Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 07:34 Po pierwsze każdy ma jakieś swoje "fobie", które nie zagrażają życiu, czy to niechęć do soczewek kontaktowych czy tamponów. Ale tu chyba problem jest większy nieco i dobrze, że go dostrzegasz. Bezpośredniego wpływu na układ współczulny nie mamy, ale jest mnóstwo strategii, które naprawdę pomagają go "trenować". Poczytaj na ten temat, podsuń córce odpowiednie lektury/ pogadanki ted na początek. Tę "kruchość nerwów", o której piszesz można spróbować wzmocnić. I trzeba. Szkoda nie korzystać z możliwości jakie dziś nam daje dostęp do wiedzy psychologicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 17:30 Zgadzam się w zupełności. Niektórych rzeczy sie nie przeskoczy, ale mozna sobie te jakość zycia niekiedy znacznie poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 18:16 O tak, nie wyobrażam sobie, jak to by było gdybym miała sobie soczewki założyć, wpychać paluch w oko, o nie. Podobnie nie wyobrażam sobie mieć stoperów w uszach, brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Pytanie intymne i może głupie 18.02.22, 10:06 Niedobrze. Zaprowadź ją do psychiatry, żeby ocenił jakie ma zaburzenia, bo brzmi to niewesoło (do ginekologa oczywiście też). Ja mam nerwicę i w związku z tym, gdy lekarz mi mierzy ciśnienie, mam je wywalone w kosmos. Jak mierzę sama, to w normie. Z błahych powodów nigdy nie mdlałam - co oznacza, że u córki to pewnie coś więcej niż nerwica. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 18:29 Nie, zakładaniu tamponu nie powinna towarzyszyć niewygoda ani tym bardziej ból. Coś jest ni ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka1980 Re: Pytanie intymne i może głupie 19.02.22, 23:05 Ja mam dzieci a zdarza się że założę tak xle że mnie boli i kroku nie moge zrobić co dopiero dziewczyna. Nie chodzi o ból i trudnosci z załozeniem tylko o omdlewanie przy tym, Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 14:42 Ja sobie nie dam nic wyciągnąć z oka, u okulisty jak mam miec zakroplone oczy to siadam na rękach żeby nie uderzyć lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Pytanie intymne i może głupie 20.02.22, 15:39 Ja ostatnio miałam robione usg oczu. Myślałam, że zwariuję. Dorosła baba a wołałam co chwilę "już? już, bo nie dam rady". A rzecz w tym, że musiałam mieć zamknięte oczy i ich nie otwierać przez kilkanaście minut. Na taki zakaz same mi się otwierają Dlatego nie doczepiam sobie rzęs. Odpowiedz Link Zgłoś