nightdream
26.02.22, 23:44
Mieszkam w bloku. W mojej klatce jest mieszkanie, które wlasciciel wynajmuje na doby na znanym portalu. O ile na tygodniu to mieszkają tam często robotnicy z pobliskiej budowy to w weekendy są regularne imprezy - różne grupy wiekowe wynajmują mieszkanie na jeden nocleg lub/i na imprezy. Są głośni, robią awantury, często pod wpływem roznych substancji (wczoraj na pol osiedla czuc bylo co palili akurat). Raz sąsiadom ktos z tego mieszkania zniszczył auto stojące pod klatką, trafia się że chcesz wejsc do bloku i dostajesz zjebę od agresywnych pijanych ludzi… była parę razy wzywana policja (zazwyczaj uczestnicy imprezy dostawali mandat i tyle) - po wlascicielu spływa to jak woda po kaczce…
Blok jest niewielki, wszyscy sie znają, wszyscy mają dość wiecznych imprez i ciagle obcych ludzi kręcących sie po klatce.
Co robic, drogie Bravo?