Dodaj do ulubionych

równouprawnienie na Oskarach

28.03.22, 05:37
www.plotek.pl/plotek/7,154063,28271006,oscary-2022-seksistowski-zart-rozwscieczyl-widzow-karolina.html#s=BoxOpImg2
o taka rzeczywistosc walczyliśmy!
🙄🤢🤢
Obserwuj wątek
    • morekac Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 06:24
      Istotnie: niesmaczne, nieśmieszne i niestosowne. W stosunku do kogokolwiek
      • ajaksiowa Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 07:15
        Prymitywne,chamskie itp...☹☹☹
      • milva24 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 07:19
        Zgadzam się.
        • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 16:42
          Tak. A Pana Momoa może kąpać za różne rzeczy tylko żona i ja, 🤩 zresztą zanim bym złapała, to omdlalabym od siły menskiej i aury wakacyjnej, jakie on roztacza.
          • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 16:42
            Łapać. Chociaż kąpanie...
    • mid.week Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 07:25
      Czytam i nie dowierzam, że to się wydarzyło. I KKP która napisała cała książkę o mobbingu heheszkuje sobie radośnie 🤦‍♀️
      • ruscello Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 07:51
        Bo to mobbing wybiórczy 🤮
      • lauren6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:21
        KKP to ten przypadek, gdzie może pomóc jedynie solidny baranek w ścianę.
      • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:38
        Żart niesmaczny, niestosowny, chamski.
        KKP - dramat, czerstwy dowcip podstarzalego brzydactwa z jakąś władzą.
        • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:11
          triss_merigold6 napisała:

          > Żart niesmaczny, niestosowny, chamski.

          Strażniczka patriarchatu wink))

          W drugą stronę na pewno inaczej by to wyglądało.



          • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:17
            Wskazać forumki, które nie widziały niczego niestosownego w zachowaniach pisarza Rudnickiego?
            • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:31
              triss_merigold6 napisała:

              > Wskazać forumki, które nie widziały niczego niestosownego w zachowaniach pisarz
              > a Rudnickiego?


              Jesteś po prostu cudowna w tych podwójnych standardach, zawsze przeciwko kobietom smile

              A i tak nic Ci to nie daje - to studnia bez dna 🌚.
      • sumire Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:16
        Bo to koniunkturalistka, która podpięła się pod nośny temat, a nie od dziś wiadomo, że swoje za uszami ma i do ludzi potrafi odnosić się nader nieładnie.
      • sumire Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:31
        Bo to koniunkturalistka straszna. Podłapała się pod nośny temat, a sama jest znana z raczej nieeleganckiego odnoszenia się do innych. Bardzo mnie mierzi to, że akurat ona zajęła się z zatroskaniem problemem mobbingu i molestowania w świecie artystyczno-celebryckim.
    • heca7 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 07:59
      Chalamet przezornie stał tak jakby chciał uciec 😛 Jeśli te żarty miały być śmieszne to coś nie pyklo. Bo to nie było ani śmieszne, ani seksowne tylko zenujace.
    • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:04
      O, a media opisując skandal mowią zupełnie nie o tym, tylko że Will Smith a scenie spral po pysku prowadzącego...
      • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:38
        Miał rację, co do zasady.
        • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:16
          Co do formy - jak dla mnie niedpuszczalne.
          • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:18
            A mnie to pachnie grubą ustawką.
        • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:26
          triss_merigold6 napisała:

          > Miał rację, co do zasady.


          No jasne, że miał rację...W końcu jest facetem.
        • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:26
          triss_merigold6 napisała:

          > Miał rację, co do zasady.
          • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:30
            Jego żona jest chora i dlatego nie ma włosów.
            • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:40
              Bez przesady. Ma łysienie plackowate, nie raka, to defekt kosmetyczny, nie smiertelna choroba. Można przy tym robić zaczeski, doczepy, ona zdecydowała się krótko ostrzyć. Na zdjęciach z Oscarów ma na głowie krótkiego jezyka.
              • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:43
                Tak czy inaczej śmianie się z czyjegoś wyglądu jest słabe.
                • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:48
                  No pewnie, słabe (aczkolwiek tak mi się kojarzy, że oni tam zwyczajowo robią roasty kogo popadnie przy okazji gal, ale mogę się mylić), ale żeby zaraz robić awantury z wyzwiskami i lać się po mordach na scenie...? No jednak dla mnie przerast formy nad treścią.
              • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:43
                no ale trzeba wsiąść poprawkę na to ze amerykańskie Murzynki są kompletnie zwariowane na punkcie włosów. Dla niej mieć problem z włosami (czy ich nie mieć) to jak mastektomia pewnie. Po prostu stawia pod znakiem zapytania twoja kobiecość.
                • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:51
                  Feministyznie odpowiem, że w takiej sytuacji sama przywalilabym w mordę... 😁 Ale chłop na białym koniu, broniący mojej czci i godności przed Ch. Rockiem...? Eeee...
                  • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:57
                    weź poprawkę ze krępowała cię suknia-kapusta wink
                    w takich sytaucjach nie ma dobrego wyjscia. Siedzimy i udajemy ze śmieszne - nie bez powodów taka opcja trzyma się mocno. Bo tak najszybciej rozwiązujesz problem i cisza spokój. Reakcje zawsze zostawiają smrodek.
                    • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:08
                      Suknia - kapusta 😂
                    • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:13
                      Ok, no to : jestem producentem filmowym. Zapraszam Ch.R. do mojego nowego filmu, po czym montuję z materiału taką żenadę, że nikt już Ch.R. do żadnych produkcji nie zaprasza... Zemsta najlepiej smakuje na zimno...
              • veryvery Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:33
                memphis90 napisała:

                > Bez przesady. Ma łysienie plackowate, nie raka, to defekt kosmetyczny, nie smie
                > rtelna choroba. Można przy tym robić zaczeski, doczepy, ona zdecydowała się kró
                > tko ostrzyć. Na zdjęciach z Oscarów ma na głowie krótkiego jezyka.
                >

                Łysienie plackowate to choroba, czesto dotykająca dzieci a nie defekt kosmetyczny. Ciekawe jak ty byś śpiewała gdyby tobie zaczęły lecieć włosy, pojawiły się łyse placki na głowie.
                • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:48
                  Placki na głowie brwi rzęsy…
                • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:17
                  Mam bielactwo.
            • miabia [...] 28.03.22, 09:59
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:02
                A co ma otwarty związek do tego? Dobrze że to nie Ukrainiec, bo przywaliłby mrożonymi pierogami i konieczne byłoby osiem szwów
                • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:15
                  g.r.uu napisała:
                  > A co ma otwarty związek do tego? Dobrze że to nie Ukrainiec, bo przywaliłby mro
                  > żonymi pierogami i konieczne byłoby osiem szwów

                  Też mi się skojarzyło big_grin
                  • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:23
                    Mrożone pierogi mają szansę trafić do forumowej mitologii między jagielnikiem a szczotką do kibla w zmywarce
                    • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:25
                      Gdzie było o tych mrożonych pierogach?
                      • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:29
                        W wątku o 5 milionach uchodźców. Ukraińska lekarka nie wiadomo skąd wyciągnęla mrożone pierogi i pobiła innego pracownika tak, że mu zrobiła rzeź wołyńską na twarzy i trzeba było osiem szwów zakładać
                        • daniela34 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:30
                          g.r.uu napisała:

                          > W wątku o 5 milionach uchodźców. Ukraińska lekarka nie wiadomo skąd wyciągnęla
                          > mrożone pierogi i pobiła innego pracownika tak, że mu zrobiła rzeź wołyńską na
                          > twarzy i trzeba było osiem szwów zakładać


                          Rany boskie... i ktoś to na serio napisał?
                          • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:34
                            daniela34 napisała:
                            > Rany boskie... i ktoś to na serio napisał?

                            Wchodzisz na własną odpowiedzialność bo tam są naprawdę oceany żenady:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,567,173245569,173245569,nawet_5_mln_uchodcow.html?p=173394236
                            • daniela34 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:36
                              A nie, nie, nie idę, dzięki. Już wierzę. Ja celowo tamten wątek omijałam od pewnego momentu. Chyba nie mam aktualnie "mocy przerobowych" żeby znieść ten wątek.
                        • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:32
                          Dzięki 😂

                          Pierogi i akcesoria okołopierogowe to w ogóle stały light motive na ematce 😉
                          • hanusinamama Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:41
                            Pamietny ukradzione garnek do pierogów...tego pana dawno nie było.
                      • daniela34 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:29
                        Przyłączam się do zapytania. Ominęły mnie mrożone pierogi!
                      • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:30
                        borsuczyca.klusek napisała:
                        > Gdzie było o tych mrożonych pierogach?

                        W wątku o uchodźcach. Ruska onuca Lwica stwierdziła, że Ukraińcy 'generują konflikty' i na to walnęła opowiastką, że ukraińska pediatra z CZD 'zaatakowała' technika paczką mrożonych pierogów, tak, że kolesiowi trzeba było założyć 8 szwów big_grin
                        • daniela34 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:32
                          Aha, ona. I wszystko jasne.
                        • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:32
                          ..... nie wiem co powiedzieć
                        • magdallenac Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 14:40
                          Ja prdl...😳Zastanawiałam się o co chodzi z tymi pierogami.
              • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:04
                Rasizm! 🤣
                • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:12
                  triss_merigold6 napisała:
                  > Rasizm! 🤣


                  Przypisywanie cech do koloru skóry to rasizm w czystej postaci. Co ciebie konkretnie w tym śmieszy?
                  • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:15
                    Że przed chwilą nowy nick coś majaczyl o mizoginii.
                    • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:24
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Że przed chwilą nowy nick coś majaczyl o mizoginii.

                      Taka prawda.

                      Mizoginia wylewa się z Twoich postów.
      • wkswks Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:51
        Akurat will smith miał racje i rockowi sie należało. Pomijając chorobę, wiele Afroamerykanek nosi peruki bo wstydzi sie prawdziwych włosów. A na scenie Afroamerykanin wyśmiewa naturalny wygląd. Słabe, mega słabe
    • lilia.z.doliny Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:06
      Może jakiś koleś powinien podejść do kkp, chlasnac ka w poślady i rzucić jakimś ujowym tekstem. A drugi niech wtedy powie: a mnie właśnie śmieszy.
      Idiotka
      • triss_merigold6 [...] 28.03.22, 08:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kk345 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:47
          Jesteś równie obrzydliwa
        • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:04
          Długo nie trzeba było czekać, żeby się objawił ktoś, kto uważa molestowanie za komplement.
          • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:10
            Nie, to nie komplement, ale o tym wiedzą kobiety, które się z tym spotkały. KKP jest dramatycznie mało urodziwa więc jej może wydawać się, że to przyjemne.
            • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:16
              Była jakaś sprawa z molestowaniem w środowisku nie pamiętam któż jakiś dziennikarz radiowy i mówiła że ją też obmacywał no ale to były inne czasy czy coś. Naprawdę brak urody nie uchroni przed molestowaniem
            • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:23
              KKP jest mocno przeciętna i nigdy nie potrafiła podkreślić urody fryzurą czy ubiorem. Ale już bez przesady.
              • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:27
                Jest paskudna z tą mopsikowata urodą, a teraz z siwymi włosami i podgardlem wygląda jak staruszka.
                • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:32
                  Siwe włosy nikomu uroku nie dodają a dobór fryzur zawsze prezentowała fatalny. Ale twarz jak twarz.
            • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:46
              triss_merigold6 napisała:

              > Nie, to nie komplement, ale o tym wiedzą kobiety, które się z tym spotkały. KKP
              > jest dramatycznie mało urodziwa więc jej może wydawać się, że to przyjemne.

              Piękna mizoginia, można to w ramki oprawić.
              Albo pokazywać w podręcznikach.
    • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:21
      od razu mowie, ze nie ogladalam zadnej transmisji (tylko o tym przeczytalam) - ale zastanawiam sie, czy to bylo "na powaznie"? moze one chcialy "odwrocic sytuacje" typowego seksizmu i pokazac facetom, jak to wyglada od drugiej strony? inaczej to niewiarygodne, ze sobie pozwalaja na takie zachowanie ...
      • figa_z_makiem99 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:37
        Też sądzę, że sytuacja miała na celu pokazanie jak miłe jest molestowanie seksualne w formie odwróconej, często panowie bagatelizują i gwałty też, bo to takie fajne przecież i o co chodzi...
        • heca7 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:46
          A to któryś z tych panów był zaplatany w taką aferę z molestowaniem? Któryś z nich bagatelizował? Jeśli nie to pani trafiła kulą w płot.
        • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:47
          tyle ze tak to nie działa. Odwróceniem patriarchatu wbrew pozorom nie jest matriarchat - to jest dokładnie to samo tylko inna grupa trzyma władze. Dowcipy wobec mężczyzn pokazują tylko ze dowcipy woboc kobiet tez były ok - ha ha ha jakie śmieszne teraz się wszyscy śmiejemy...
          • figa_z_makiem99 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:58
            Właśnie chodzi o to, że nie jest ok, mnie to nie śmieszy, tylko szokuje. Może to miała na celu ta sytuacja?
            • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:10
              chyba nie bo wszyscy się wesoło śmiali z zażenowaniem (skad to znamy?)
              • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:54
                Może wcześniej panie śmiały się z zażenowaniem, a teraz dla odmiany panowie...? Zgaduję, nie oglądałam.
            • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:44
              też tak myślę, w końcu jeszcze nie tak dawno za uber śmiesznego komika był uważany Benny Hill, bo przecież to naturalne, że śliczną laskę powinno się chcieć klepnąć w tyłek.
          • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:42
            no kurde ale nie chodzi o matriarchat tylko o postawienie lustra przed nimi.
            • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:45
              > no kurde ale nie chodzi o matriarchat tylko o postawienie lustra przed nimi.

              o, napisz nam, jak to sie w USA komentuje - z pierwszej reki.
              • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:24
                W USA jest teraz 7 rano więc jeszcze nie patrzyłam ale na twitterze trending jest Kid Rock i Will Smith, przed chwilą dostałam powiadomienie z jakiejś appki newsowej o tych dwóch znowu.
                • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:25
                  a w Kaliforni to w ogóle środek nocy jeszcze
                  • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:26
                    myslalam, ze w nocy poszaleli z komentarzami i interpretacjami wink
                    • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:32
                      może tak, ale ja wtedy spałam big_grin Też z komciów rano się dowiedziałam że była gala. Na fejsie NYT Biden i Will Smith, na NPR jest tylko Smith ale tylko w fotorelacji i w kontekście wygranej.
                      • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:34
                        no wiec jesli prowadzace panie chcialy wywolac publiczna dyskusje na temat #metoo, to will smith im koncertowo pokrzyzowal plany tongue_out
                        ... i znowu chlop wszystko zniszczyl LOL ...
                        • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:41
                          być może to po prostu było o wiele lat za późno i teraz to nie wiadomo co odkrywczego o tym napisać
                  • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:30
                    Czyli nawet w USA nikogo to nie obchodzi 🙄
                    • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:33
                      > Czyli nawet w USA nikogo to nie obchodzi 🙄

                      #nikogo
                    • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:40
                      nagłówków i hashtagów w każdym razie nie skradło.
                • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 16:00
                  > Kid Rock i Will Smith

                  boru szumiący, tak to jest jak człowiek pisze przed kawą, nie Kid Rock (to by była zresztą fopa gdyby go zaprosili) tylko Chris Rock oczywiście.
        • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 16:48
          Co do zasady zgadzam się. Ale sposób pokazania wobec tych akurat osób, to rzeczywiście kula w płot. Gdyby na scenie byi faceci, którzy robili takie akcje, miałaby prawo do takiego dowcipu.
      • melisananosferatu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:25
        Tez o tym pomyslalam Kuro.
      • ewka.n Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:30
        kura17 napisała:

        > zastanawiam sie, czy to bylo "na powaznie"? moze one chcialy "odwrocic sytu
        > acje" typowego seksizmu i pokazac facetom, jak to wyglada od drugiej strony?

        Wąsate wuje tak właśnie się tłumaczą, że to nie było przecież na poważnie, że to tylko takie żarty.
        Będziemy teraz na siłę doszukiwać się usprawiedliwień dla takich prymitywnych i chamskich „żarcików” w drugą stronę? Że to np. taki krużganek oświaty? Niech panowie zachowają klasę oraz wykażą zrozumienie, że teraz przyszła ich kolei? Nie kupuję tego. Cel nie uświęca wszystkich środków. Poza tym mam nadzieję, że tak w ogóle to celem jest eliminacja takich zachowań, a nie zmiana ich obiektu i prymitywny rewanżyzm.
      • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:46
        kura17 napisała:

        > od razu mowie, ze nie ogladalam zadnej transmisji (tylko o tym przeczytalam) -
        > ale zastanawiam sie, czy to bylo "na powaznie"? moze one chcialy "odwrocic sytu
        > acje" typowego seksizmu i pokazac facetom, jak to wyglada od drugiej strony? in
        > aczej to niewiarygodne, ze sobie pozwalaja na takie zachowanie ...
        >


        Przecież to oczywiste, że to odwrócenie sytuacji. 🤦
        • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:52
          > Przecież to oczywiste, że to odwrócenie sytuacji.

          ... w tym watku jakos malo oczywiste ...
          • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:54
            właśnie... wbrew pozorom na świecie dużo symetrystow...
          • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:01
            kura17 napisała:

            > > Przecież to oczywiste, że to odwrócenie sytuacji.
            >
            > ... w tym watku jakos malo oczywiste ...


            ematki są w bardzo złej formie
          • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:08
            kura17 napisała:

            > > Przecież to oczywiste, że to odwrócenie sytuacji.
            >
            > ... w tym watku jakos malo oczywiste ...
            >

            Po prostu kobieciny w wieku 40+ już nie mogą zajarzyc, bo rozumieją tylko kulturę patriarchatu.
            • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:19
              miabia napisała:

              > kura17 napisała:
              >
              > > > Przecież to oczywiste, że to odwrócenie sytuacji.
              > >
              > > ... w tym watku jakos malo oczywiste ...
              > >
              >
              > Po prostu kobieciny w wieku 40+ już nie mogą zajarzyc, bo rozumieją tylko kultu
              > rę patriarchatu.


              Nie wszystkie są tu 40+ i nie wszystkie są głupie.

              Postępujący regres społeczeństwa, pademia i teraz wojna, sprawiły, że nawet u tych co inteligentniejszych pragmatyzm ustąpił na rzecz tendencji do egzaltowanego dramatyzowania.
      • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:51
        kura17 napisała:

        > od razu mowie, ze nie ogladalam zadnej transmisji (tylko o tym przeczytalam) -
        > ale zastanawiam sie, czy to bylo "na powaznie"? moze one chcialy "odwrocic sytu
        > acje" typowego seksizmu i pokazac facetom, jak to wyglada od drugiej strony?

        Pewnie właśnie o to chodziło.
      • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:51
        kura17 napisała:

        > od razu mowie, ze nie ogladalam zadnej transmisji (tylko o tym przeczytalam) -
        > ale zastanawiam sie, czy to bylo "na powaznie"? moze one chcialy "odwrocic sytu
        > acje" typowego seksizmu i pokazac facetom, jak to wyglada od drugiej strony?

        Pewnie właśnie o to chodziło.
        • lilia.z.doliny Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:41
          Pewnie właśnie o to chodziło.
          Pewnikiem. Kilka lat temu na Crufts (przeogromna wystawa psow, światowe przedsiewziecie) grupa ekoaktywistow otruła kilka psich zwycięzców, żeby "pokazać bezsens takich wystaw i uprzedmiotowienie zwierząt".
          No to.pokazali.
      • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:14
        kura17 napisała:
        > od razu mowie, ze nie ogladalam zadnej transmisji (tylko o tym przeczytalam) -
        > ale zastanawiam sie, czy to bylo "na powaznie"? moze one chcialy "odwrocic sytu
        > acje" typowego seksizmu i pokazac facetom, jak to wyglada od drugiej strony? in
        > aczej to niewiarygodne, ze sobie pozwalaja na takie zachowanie ...

        Nie oglądałam ale opis mi się skojarzył z takakim filmem z jakiejś kampanii społecznej gdzie mężczyzna na policji składa zawiadomienie, że został okradziony a policjantka zaczyna przesłuchanie od wypytywania jak był ubrany.
        • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:16
          to cos trochę innego - taka kampania mówi "postaw się ja jej miejscu" śmieszki heheszki to taki wink do starych wujków (jak ktoś już napisał) no co przecież zabawne, sztywności się nie śmieją...
          • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:16
            *sztywniaki
          • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:22
            ichi51e napisała:
            > to cos trochę innego - taka kampania mówi "postaw się ja jej miejscu" śmieszki
            > heheszki to taki wink do starych wujków (jak ktoś już napisał) no co przecież z
            > abawne, sztywności się nie śmieją...


            Tę kampanię też można na upartego odebrać jako "to normalne, że pytają jak ofiara była ubrana".


            Nie wiem na czym miałby w opisywanych sytuacjach polegać "wink do starych wujków"...
            • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:26
              Ze teraz kobiety opowiadają te same żarty pokazując ze śmiech to zdrowie i nie ma się o co obrażać?
              • araceli Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:27
                ichi51e napisała:
                > Ze teraz kobiety opowiadają te same żarty pokazując ze śmiech to zdrowie i nie
                > ma się o co obrażać?

                A filmik, o którym pisałam mówi, że to NORMALNE, że się pyta ofiarę w co była ubrana? Czy wręcz odwrotnie - pokazuje ABSURD tej sytuacji?
              • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:51
                ichi51e napisała:

                > Ze teraz kobiety opowiadają te same żarty pokazując ze śmiech to zdrowie i nie
                > ma się o co obrażać?
                >
                No kurde czy wy pijane jesteście? Właśnie to nie miało na celu pokazania że śmiech to zdrowie tylko pokazania jak to jest kiedy ktoś cię obraża a ty albo musisz się z tego śmiać albo zaraz usłyszysz, że nie masz poczucia humoru. Jak mnie pierdolą gale oscarowe tak to jest tak oczywiste jak reklamy Ferrero Rocher z Federerem.
                • gris_gris Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:58
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  > ichi51e napisała:
                  >
                  > > Ze teraz kobiety opowiadają te same żarty pokazując ze śmiech to zdrowie
                  > i nie
                  > > ma się o co obrażać?
                  > >
                  > No kurde czy wy pijane jesteście? Właśnie to nie miało na celu pokazania że śmi
                  > ech to zdrowie tylko pokazania jak to jest kiedy ktoś cię obraża a ty albo musi
                  > sz się z tego śmiać albo zaraz usłyszysz, że nie masz poczucia humoru. Jak mnie
                  > pierdolą gale oscarowe tak to jest tak oczywiste jak reklamy Ferrero Rocher z
                  > Federerem.


                  Ja tez tu tkwie w szoku, ze to trzeba tlumaczyc...

          • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 16:05
            ichi51e napisała:

            > to cos trochę innego - taka kampania mówi "postaw się ja jej miejscu" śmieszki
            > heheszki to taki wink do starych wujków (jak ktoś już napisał) no co przecież z
            > abawne, sztywności się nie śmieją...


            omawiasz filmik bez oglądania go, widzę.

            >
        • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:48
          tak, z Tracey Ullmann jako policjantką
      • fornita111 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:59
        Nie kupuje tej wersji. To teraz bedziemy publicznie molestowac facetow, zeby pokazac, ze molestowanie jest zle? No nie tedy droga, nie tedy.
        • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:17
          > Nie kupuje tej wersji. To teraz bedziemy publicznie molestowac facetow, zeby
          > pokazac, ze molestowanie jest zle? No nie tedy droga, nie tedy.

          nie pisze, czy tedy droga, czy nie, tylko ze ta sytuacja wygladmi mi na taki wlasnie happening z podstawianiem lustra, a nie na rzeczywiste molestowanie (zwlaszcza to "klepanie po tylku"). musialabym sama zobaczyc, zeby sie upewnic - ktos wie, gdzie da sie to obejrzec?
      • nickbezznaczenia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 21:25
        Od razu przyszło mi to do głowy.
    • lauren6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:24
      Po podpitych starych wujach molestujących nastolatki kolejnym obleśną grupą są cioteczki 40+ seksualizujące młodych mężczyzn. Ohyda. O ile o molestowania kobiet mówi się głośno, tak mało kto zwraca uwagę na problem starych, obleśnych bab śliniących się bez żenady na widok 20-latka.
      • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:33
        desperatka uncertain
      • stavros2002 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:36
        No to obsmarowałaś ematki big_grin

        lauren6 napisała:

        > Po podpitych starych wujach molestujących nastolatki kolejnym obleśną grupą są
        > cioteczki 40+ seksualizujące młodych mężczyzn. Ohyda. O ile o molestowania kobi
        > et mówi się głośno, tak mało kto zwraca uwagę na problem starych, obleśnych bab
        > śliniących się bez żenady na widok 20-latka.
      • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:48
        Cóż, Riki o tym pisał, wyskoki np. bardzo znanej dyrektor programowej TVP były tajemnicą poliszynela w środowisku.
        • lauren6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:01
          Wow, Riki napisał.

          Kobieto, pracowałam w dziale składającym się z tzw wąskich specjalistek, bardzo inteligentnych kobiet, takich wyszczekanych feministek. Tam po prostu było strach zatrudniać młodego chłopaka. Miałam na rozmowie przystojnego 28 latka, inteligentny, ambitny itd. I wiedziałam, że go nie zatrudnię, bo te harpie go zjedzą na śniadanie. Młodzi faceci pracujący z tymi damami szybko rzucali papierami.

          Atmosfera w pracy była taka, że wystarczył jeden czerstwy żart ze strony faceta to panie szły do kadr, że są molestowane. Z drugiej strony komentowanie wyglądu chłopaków, dowcipaski o podłożu seksualnym w ich kierunku były na porządku dziennym. O taka kultura pracy.

          Już tam na szczęście nie pracuję.
          • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:07
            Okeej. Odniosłam się do środowiska KKP po prostu. W obecnej pracy była (już nie pracuje) jedna taka niewyżyta, trochę krępujące było patrzeć jak się zachowuje w towarzystwie facetów, zwłaszcza młodszych. W poprzedniej pracy był Pan przedemerytalny z czerstwymi komplementami i dowcipami, ale jemu mówiło się wprost, żeby się zamknął dziób.
            • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:33
              triss_merigold6 napisała:

              > Okeej. Odniosłam się do środowiska KKP po prostu. W obecnej pracy była (już nie
              > pracuje) jedna taka niewyżyta, trochę krępujące było patrzeć jak się zachowuje
              > w towarzystwie facetów, zwłaszcza młodszych.

              Tak samo krepujace jest patrzenie na twoje zalosne umizgi do rikiego.

              Podobny typ zachowania big_grin

              • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:35
                Przecież to Riki zawsze jej kadzi że oni to rozumieją życie bo są z wyższych sfer nie to co reszta żałosnych kur na forum
          • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:48
            lauren6 napisała:

            > Wow, Riki napisał.
            >
            > Kobieto, pracowałam w dziale składającym się z tzw wąskich specjalistek, bardzo
            > inteligentnych kobiet, takich wyszczekanych feministek. Tam po prostu było str
            > ach zatrudniać młodego chłopaka.

            Miałam na rozmowie przystojnego 28 latka, inte
            > ligentny, ambitny itd. I wiedziałam, że go nie zatrudnię, bo te harpie go zjedz
            > ą na śniadanie.

            Szkoda, że w drugą stronę to tak nie działa.
      • jolie Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:07
        lauren6 napisała:

        > Po podpitych starych wujach molestujących nastolatki kolejnym obleśną grupą są
        > cioteczki 40+ seksualizujące młodych mężczyzn. Ohyda. O ile o molestowania kobi
        > et mówi się głośno, tak mało kto zwraca uwagę na problem starych, obleśnych bab
        > śliniących się bez żenady na widok 20-latka.

        To prawda, mało się o tym mówi. Podobnie jak o molestowaniu synów przez matki. Pewnie jest to zjawisko mniej powszechne, ale jest. I jest pewnym społecznym tabu.
        • lauren6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:22
          A ile emateczek na forum nie widziało nic złego w związku Macronów? Piękna miłość, która pokonała różnicę wieku, dojrzałe kobiety również zasługują na uczucie. Nastoletniego ucznia 🙄

          Gdy 13 letni chłopiec zapłodnił 35 letnią nauczycielkę to jego własny ojciec gratulował mu "wyrwania takiej dupy". Forum też było dość liberalne i nie widziało potrzeby wysokiej kary dla pedofilki.
          • jolie Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:27
            Ja akurat widziałam. I pisałam, że nie chciałabym takiej relacji dla któregoś z synów.
          • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:29
            Uff, jestem w tej grupie, która uważała fascynację dojrzałej kobiety uczniem za odrażającą.
        • simply_z Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:33
          serio? jakos na ulicy nie slyszalam lub widzialam, zeby kobiety w pewnym wieku gwizdaly na mlodych chlopakow albo oblesnie komentowaly ich zachowania.
          • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:39
            do nas do klubu przychodziła kiedyś babka która molestowała trenera. Wielk gruba stara włosy do pasa ubrana na Borata (tak dokładnie niestety) koleś się rozpłaszczać pod ściana jak przechodziła. Wszyscy byli zniesmaczeni ale w sumie nikt nic nie powiedzial. Do dziś mi głupio ale to była starsza babka no głupio jakoś było zwrócić uwagę...
            • simply_z Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:42
              skala jest nieporywnywalnie mniejsza w porownaniu do mezczyzn, chociaz nie mowie, ze takie zachowania sie nie pojawiaja.
              • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:48
                Pogadaj z ratownikami medycznymi i fizjoterapeutami, jasne że skala jest nieporównywalna, ale każdy z nich się spotkał że zjawiskiem obnażających się i ocierających babć.
                • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:54
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Pogadaj z ratownikami medycznymi i fizjoterapeutami, jasne że skala jest niepor
                  > ównywalna, ale każdy z nich się spotkał że zjawiskiem obnażających się i ociera
                  > jących babć.

                  Molestowany przez 80 - letnią babcię, niesamowite czego można się dowiedzieć na tym forum big_grin

                  Po prostu alternatywna rzeczywistość tutaj!
                  • simply_z Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:07
                    80 to jeszcze mlodka big_grin
          • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:42
            simply_z napisała:

            > serio? jakos na ulicy nie slyszalam lub widzialam, zeby kobiety w pewnym wieku
            > gwizdaly na mlodych chlopakow albo oblesnie komentowaly ich zachowania.

            Na tym forum można poznać alternatywną rzeczywistość, której nigdy byś sie domyslila, gdyby ktoś tego nie napisał.

            Wiek dyskutantek (40-50 lat) powinien dobitnie wyjaśniać te kwestie.
            • simply_z Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:43
              raczej sporo zaburzonych osobwink.
      • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:10
        Ładny myk retoryczny. Co ma molestowanie NASTOLATKI do pożądania młodego MĘŻCZYZNY?
        • lauren6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:23
          Łap wyżej przykłady NASTOLATKÓW i z łaski swojej się ode mnie odpitol.
          • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:28
            Najpierw piszesz o młodych mężczyznach a potem podajesz przykład seksualnego wykorzystania trzynastolatka... Odnosiłam się do pierwszej Twojej wypowiedzi
            • princesswhitewolf Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:06
              no ale ci mlodzi mezczyzni to kto? Jason Momoa lat 42, Bradley Cooper lat 47?

              nie maca sie niezaleznie od wieku
      • princesswhitewolf Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:17
        To nie sa mlodzi mezczyzni ale tez po 40 tce w wiekszosci. Niemniej molestowanie w taki sposob bylo okropnie nietaktowne.
        • fornita111 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 14:14
          A to akurat fakt, mlodzi oni nie sa. Juz widze, jak ktos mowi o mlodej 47 letniej kobiecie wink co do dalszej czesci tez pelna zgoda
      • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:28
        lauren6 napisała:

        > Po podpitych starych wujach molestujących nastolatki


        kolejnym obleśną grupą są
        > cioteczki 40+ seksualizujące młodych mężczyzn. Ohyda. O ile o molestowania kobi
        > et mówi się głośno, tak mało kto zwraca uwagę na problem starych, obleśnych bab
        > śliniących się bez żenady na widok 20-latka.

        To by pasowalo do triss_merigold6.
        • triss_merigold6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:31
          Poyebawszy?
          • daniela34 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:41
            triss_merigold6 napisała:

            > Poyebawszy?


            Gadaj tu zaraz, jakiego znowu dwudziestolatka obśliniłaś i co się "temu nowemu nicku" porąbało smile
        • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:38
          Nowy nick na forum? 🤔
          • simply_z Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:07
            "nowy"
    • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:33
      Nigdy nie rozumiałam tych żenujących żartów prowadzących. Świat idzie do przodu, mamy 3 dekadę XXI wieku a tu dalej w najlepsze śmieszkowanie z dupy i dowcipasy z obrażania i wyśmiewania czyjegoś wyglądu.
      • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 17:01
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Nigdy nie rozumiałam tych żenujących żartów prowadzących. Świat idzie do przodu
        > , mamy 3 dekadę XXI wieku a tu dalej w najlepsze śmieszkowanie z dupy i dowcipa
        > sy z obrażania i wyśmiewania czyjegoś wyglądu.
        >
        Może właśnie o to chodzi, świat idzie do przodu a Oscary to taka rozrywka dla boomerów i celuje w ich gusta?
    • sophia.87 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 08:41
      Jacy prowadzący takie żarty.
      Czego można się bylo spodziewać, przecież R. Hall i C. Rock właśnie taki poziom reprezentują, a jeszcze W. Smith dołożył cegiełke od siebie ☺
      I wyszło dno
    • g.r.uu Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:09
      Nie bardzo rozumiem problem. Czy któryś z panów zaprotestował? Jeśli nie to znaczy, że im się podobało, przecież mogli powiedzieć nie, albo nawet zejść ze sceny. Więc jakie molestowanie? Już sobie zażartować nie można? Poza tym jak człowiek się pcha do showbiznesu to niby nie wie, jak tam wszystko działa i czego się spodziewać? Jak ktoś nie lubi macanek to nie ładuje się do Hollywood, są inne formy zarabiania na życie.
      • figa_z_makiem99 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:16
        smile
      • lauren6 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:24
        🤦‍♀️
        • ichi51e Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:40
          mam szczera nadzieje ze to jest ironia
          • borsuczyca.klusek Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:44
            Oczywiście, że jest 🙄
        • leosia-wspaniala Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:52
          Nie rozpoznałabyś ironii, nawet jakby cię przejechała walcem.
        • hanusinamama Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:37
          Przeciez to była ironia. Dokładnie to co się pisze o aktorkach w Holiłudzie.
      • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 09:49
        g.r.uu napisała:

        > Nie bardzo rozumiem problem. Czy któryś z panów zaprotestował? Jeśli nie to zna
        > czy, że im się podobało, przecież mogli powiedzieć nie, albo nawet zejść ze sce
        > ny. Więc jakie molestowanie? Już sobie zażartować nie można? Poza tym jak czło
        > wiek się pcha do showbiznesu to niby nie wie, jak tam wszystko działa i czego s
        > ię spodziewać? Jak ktoś nie lubi macanek to nie ładuje się do Hollywood, są inn
        > e formy zarabiania na życie.


        Dzięki, gru. 🤦
        Ematki nigdy przesadnie nie świeciły błyskotliwością, ale teraz to prawie wszystkie mają jakiś dramatyczny spadek formy.
        • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:22
          Oscary 2022 to plaskacze między czarnymi i macanie po siurach.

          Legenda Akademii umiera.


          Nie muszę być stara, chichoczaca babą, żeby mnie to smieszylo 😁.
          • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 10:43
            Zazwyczaj na tego typu imprezach prezentowane są skecze z pogranicza hardkorowej żenady, które jednocześnie mają wydźwięk moralizujący holiłódzkie elity.
            Patrz genialne przemówienie Rickiego Garvais na złotych globach i sztuczne, zażenowane uśmiechy widowni:

            • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 11:58
              tutaj facet bardzo jasno mowi, jakie sa jego motywy - moze tego zabraklo wczoraj na oskarach?
              nie wiem, nie widzialam/nie slyszalam, hipotetycznie mowie.
              • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:53
                kura17 napisała:

                > tutaj facet bardzo jasno mowi, jakie sa jego motywy - moze tego zabraklo wczora
                > j na oskarach?

                W sensie mówisz, że tego zabrakło, ze względu na to, że 3/4 ematek nie zrozumiało, że to parodia? tongue_out

                Jakby tłumaczyła co robi, to moim zdaniem, przestałoby to mieć charakter satyryczny, a zaczęło być formą moralizatorskiej przemocy.

                Wystąpienie Rickiego też nie spotkało się z wielkim entuzjazmem ani zrozumieniem.
                • kura17 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 13:24
                  > W sensie mówisz, że tego zabrakło, ze względu na to, że 3/4 ematek nie
                  > zrozumiało, że to parodia? tongue_out

                  nie wiem, czy zabraklo, czy nie, bo nie widzialam tongue_out
                  jednak zadziwila mnie rano reakcja ematek (czekalam chwile ze swoim komentarzem, choc to byla moja pierwsza mysl) - zwlaszcza, ze gazety podawaly cos o "klepaniu panow po tylkach" - naprawde ktos by cos takiego wzial na serio??
                  > Wystąpienie Rickiego też nie spotkało się z wielkim entuzjazmem ani zrozumieniem

                  no ale on by jednoznacznie moralizatorski (w satyryczny sposob), nie bylo watpliwosci, co jaka jest jego opinia.
            • miabia Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:09
              piataziuta napisała:

              > Zazwyczaj na tego typu imprezach prezentowane są skecze z pogranicza hardkorowe
              > j żenady, które jednocześnie mają wydźwięk moralizujący holiłódzkie elity.

              I nie inaczej było tym razem. Jak ktoś tego nie dostrzegł, to znaczy że głowa słabo pracuje.

              Mnie to cieszy w jakiś sposób - ile lat seksistowskich dowcipow, chamskiego komentowania wygladu kobiet, te żarty o kiepskich cyckach.

              "Komplementy", na które trudno zareagować, bo są uwlaczajace. W sumie lata upokorzeń i ignorowania takich zachowan przez kobiety, z przymusu.

              Dlatego nie boli mnie macanie i inne "oblesniackie" żarty w TYM przypadku, połączone z publicznym zawstydzaniem.
              Tak to właśnie działało wobec kobiet przez kilkadziesiąt lat, więc...

              Dobrze wiedzieć, że kij ma dwa końce.

              A że na tym sporo takich, które będą bronić faceta ponad wszystko, to żadne zaskoczenie.
              big_grin

      • jednoraz0w0 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:53
        😀
      • kiddy Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 15:37
        A jeszcze ten Mamoa ubrał się tak, że widać, że wysoki, bary szerokie, tyłek zgrabny. Chyba wiedział, jak wygląda?
        • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 20:32
          Sam się prosił 🤣
          • memphis90 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 21:42
            Jeden mial marynarkę na gola klatę, bez koszuli, więc tym bardziej. Ochotnik wręcz.
            • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 21:45
              memphis90 napisała:

              > Jeden mial marynarkę na gola klatę, bez koszuli, więc tym bardziej. Ochotnik wr
              > ęcz.
              >

              zdzir
              • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 22:08
                Jeden mial marynarkę na gola klatę, bez koszuli, więc tym bardziej. Ochotnik wr
                > ęcz.
                >



                E tam, Chalamet to dzieeecko, T-shirta zapomniał włożyćsmile A może śliniaczka?smile


                >zdzir

                bossskie
        • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 22:35
          Podkreślił, co trzeba smile, ale przede wszystkim podkreślił solidarność z Ukrainą - czarnym strojem i poszetką.
          Zresztą, on w ogóle fajny facet jest i zaangażowany- m.in w ochronę wód na Hawajach.
          • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 22:36
            To o Jasonie Momoa, drzewko chyba przeskoczyłosmile
            • piataziuta Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 23:29
              reakcja na macanie też była dość stanowcza "dziękujemy (już) pani hol" 😂
              czym trochę jej spalił efekt
              • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 29.03.22, 18:23
                No...
                A swoją drogą to myślałam, że to było takie macniecie- klepnięcie. A jak obejrzałam... Bleh, pani była jak klawisz w Guantanamo. Żenada.
          • kiddy Re: równouprawnienie na Oskarach 29.03.22, 09:03
            Ironizowałam. Ja go bardzo lubię, widziałam kilka wywiadów i wygląda na bardzo sympatycznego człowieka z dużym dystansem do siebie.
            • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 29.03.22, 18:20
              Ja też go lubię. A o jego dystansie do siebie świadczy reklama z nim na Super Bowl, kiedy po przyjściu do domku ściągał czuprynę i odklejał silikonowe ramionka✌️😄
    • po_godzinach_1 Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 12:09
      Znaczy, że oglądalność spada na łeb na szyję i trzeba robić skecze.
      A dowcipasy jak w amerykańskiej komediach trzeciej klasy.

      Nie bardzo wiem, kto to ta Korwin Piotrowska
    • anorektycznazdzira Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 21:19
      Jestem absolutnym ortodoksem jeśli chodzi o zasadę, że równouprawnienie ma działać w obie strony.
      Inaczej nigdy nic z tego nie będzie.
      Reakcja Karoliny- nieprzemyślana, głupia, słaba.
      "Żarty" - skandaliczne, żenujące, absolutna kompromitacja organizatorów.
      • ladymercury Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 22:25
        Nie znoszę tego amerykańskiego stylu prowadzenia gal - z komikami ( z całym szacunkiem dla ich dorobku) czy innymi osobami w roli prowadzących i wplatania tych wszystkich dziwnych tekstów z podtekstamismile tudzież grubych aluzji.

        Wolałabym w tym czasie posłuchać komentarzy prowadzących czy wręczających statuetki o filmach czy rolach , wydłużenia zwiastunów w kategoriach albo po prostu - aby zwycięzcy mieli więcej czasu na wypowiedź.

        A ta sytuacja?
        Jak pisałam, gdyby nie daj buk jakimś cudem wręczali jakiekolwiek nagrody Weinsteinowi czy np. temu zwyrodnialcowi grającemu w Śmierci na Nilu, którego nie mogli wyciąć jak swego czasu Spacy'ego, bo grał jedną z głównych ról
        www.rmfclassic.pl/informacje/Obraz,12/Armie-Hammer-traci-kolejna-role-Aktor-zostal-oskarzony-o-molestowanie-i-kanibalizm,45897.html
        to pierwsza bym biła brawo prowadzącym.

        Ale takie teksty i gesty w stosunku do aktorów, wobec których padły- to kompletnie denna akcja, choć zamysł i cel rozumiem. Ale wykonanie kompletnie nie na miejscu.
    • majenkir Re: równouprawnienie na Oskarach 28.03.22, 23:00
      Wyjatkowo żenujace widowisko to było.
      Cała ta impreza schodzi na psy.
    • cruella_demon Re: równouprawnienie na Oskarach 29.03.22, 09:18
      Żart w stylu pijanego wujka na weselu, czyli obleśny.
      KKP sama jest obleśna i od początku wizerunkowo niespójna, więc akurat jej podejście mnie nie dziwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka