lilia.z.doliny 02.04.22, 16:09 Ok, trochę kota też (mijamy się codziennie). Dorzucam też najoiekniejsza hortensje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilia.z.doliny Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 16:23 Nio pieseczek to zawsze pieseczek, c'nie? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 16:27 Piesioooooo! Z psich historii- byliśmy dziś w galerii mały kudłaty pies najpierw sam wlazł w nogi mojej mamy (stała przy wystaeie, nie ruszała, pies szedł jak ślepy) a potem skuczał z oburzenia 😃 Ja mogę wrzucić bukiet tulipanów li I jedynie. Hortensje widziałam dziś piękne, ale póki śnieg leży to nie kupię Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 16:35 Zawraca dupę, bo chciałby wyjść ale leje więc po otwarciu drzwi zmienia zdanie. I tak w kółko:p Odpowiedz Link Zgłoś
aamarzena Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 23:39 Moja w deszcz lubi chodzić. Stety albo niestety 🤣 Poprzednia załatwiała potrzeby ekspresem i wracała do domu, a ta gwiazda będzie spacerować, im podlejsza pogoda tym ona ma więcej do przejścia, obejrzenia, wywąchania i wykopania. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 23:46 Mój deszczu nienawidzi. Czasem go wywlekam siłą, bo sikać przecież musi, to przemyka pod murami jak złodziej:p Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans011 Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:07 Kiedyś takie maskotki były, wielki psi łeb i nos Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 21:14 W końcu jak przestało padać poszliśmy do parku i rozbawiła mnie starsza pani z dwoma shih-tzu. Tłumaczyła, że jeden jest przyjazny i córka może pogłaskać a druga nie lubi i może dziabnac. Mówię " She's a..." A pani na to "...a little bitch, yeah" 🤣 A ja chciałam powiedzieć " a serious lady", no ale właściciel lepiej zna swoje psy 🤣 A tu zobrazowanie nowego powiedzenia: masz psa, kij się zawsze znajdzie:p Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans011 Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:08 Jak ładnie się dzielą krzesłem! Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:11 Przy biurku dziś nie usiądziesz 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans011 Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:09 Twój pies ma niesamowite umaszczenie! Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:22 U mnie sobotni Mrucz, ciagle zaspany 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:25 Te rudzielce mają oczy... Odpowiedz Link Zgłoś
sandy_cheeks Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 17:28 On tak patrzy jak chce na mnie wejsc. Zaraz potem byl juz na moim karczychu... Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 18:52 Widać tylko Manie i Bronka, Irena oszalała w tym śniegu i popędziła nie wiadomo gdzie Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 19:01 Sobotnia suka pozdrawia zanim nam uciekła i niemal o atak serca przyprawiła. W końcu się znalazła ale co przeżyłam to moje. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 19:22 O to podobnie u mnie było. Irena dostała jakiegoś amoku totalnego i cały spacer spędziłam na gwizdaniu żeby cholerę przywołać. Pokazywała się momentami na horyzoncie, ale generalnie miała mnie w dudzie. Cud, że dała się złapać na smycz w końcu. Ale ja już miałam po beret tego spaceru, Mańcia też, nogi jej zmarzły od tego wyczekiwania w śniegu na diablicę 😒 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 19:36 Kapciuszki trza Maniusi nabyć Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 20:47 No chyba nie byłaby zadowolona 🙂 łapeczki ogrzała sobie w domu, jak wreszcie dotarliśmy. Żadnych buciczkow i sweterków moje psy nie tolerują. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Trochę sobotniego psa 02.04.22, 21:26 Mówisz i masz wieczorna Dogini. Odpowiedz Link Zgłoś