krwawy.lolo 03.04.22, 12:49 Taką posiadam niedzielną propozycję filozoficznych dywagacji dla eMatki. Co czyni eMatce ze smrodu zapach i odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aqua48 Re: Zapach a smród 03.04.22, 12:51 Każdy smród jest zapachem, ale nie każdy zapach smrodem. Kwestia osobniczych upodobań oraz natężenia. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Zapach a smród 03.04.22, 13:15 Zapach w podocznym rozumieniu ma konotacje neutralne, względnie pozytywne. W tym wątku pozytywne. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Zapach a smród 03.04.22, 13:51 Nie zgadzam się. Zapach może być przyjemny albo nieprzyjemny, Nieprzyjemny potocznie nazywany bywa smrodem. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Zapach a smród 03.04.22, 14:00 To się nie zgadzaj. Ani to matematyka, ani do sądu z Tobą nie pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Zapach a smród 03.04.22, 12:56 Moja córka polubiła La Panthere edt, popatrzyłam na fragranticę, dla niektórych to zapach magiczny, dla innych śmierdzi wymiocinami. W sumie na mojej córce niektóre moje perfumy też tak się rozwijały w wątpliwym kierunku, a na mnie pachniały ok. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Zapach a smród 03.04.22, 13:05 Bardzo lubię zapach pewnych perfum, który na mojej kolezance z pracy daje efekt smrodu spoconej starej baby. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Zapach a smród 03.04.22, 14:05 Co czyni eMatce ze smrodu zapach i odwrotnie. Użycie Angela Mugglera na mnie i na mojej koleżance z oracy Odpowiedz Link Zgłoś