Dodaj do ulubionych

Do emam katoliczek

15.04.22, 20:57
Postanowilam wziac udzial w triduum paschalnym, zeby poczuc ducha nowego zycia. Jak wytrzymujecie z tymi obrotowymi drzwiami w kosciele, czlowiek przychodzi na msze, pokontemplowac, a tu ludzie wchodza, wychodza, ida na chor i z powrotem, wszystko w srodku liturgii, nie da sie kontemplowac, mozna co najwyzej katem pluc.
Obserwuj wątek
    • sarah_black38 Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:05
      Od emem katoliczek mało lub wcale się nie dowiesz. Zaraz tu zleci się stado wron i bedą kraczeć jakie to one mądre i ten przybytek omiają z daleka tongue_out
      • nickbezznaczenia Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:07
        A dlaczego ty nic nie napisałaś?
    • angazetka Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:09
      Stań dalej od drzwi?
    • little_fish Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:13
      Nie kojarzę w moim mieście kościoła z drzwiami obrotowymi.
      • bi_scotti Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:16
        little_fish napisała:

        > Nie kojarzę w moim mieście kościoła z drzwiami obrotowymi.

        A nie byla przenosnia? I thought so big_grin Cheers.
    • iwles Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:13

      Nigdy nie widziałam drzwi obrotowych w kościele 😁
    • bi_scotti Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:14
      Nie wiem czy pociesze ale to nie sa niedogodnosci wylacznie koscielne. Przezywam podobne "katusze" w czasie roznych conferences w duzych salach gdy co chwile ktos wychodzi (coffee, siusiu, phone ...), wraca, stoi w uchylonych drzwiach, gada tuz za drzwiami gdy tymczasem jakis presenter cos (hopefully) madrego i waznego stara sie przekazac, a jakas tam (czesto jednak spora!) czesc probuje sie wsluchac & absorb uncertain I zeby nie bylo - jestem uber happy, ze osiagnelismy post-pandemic situation, w ktorej in-person conferences znow sie odbywaja (yuppie!), szkoda tylko, ze pre-pandemic bad habits przetrwaly bez szwanku, eh sad
      Szukaj swojego Zen w sobie, coz Ci pozostalo? smile Milych swiat i pieknej wiosny zycze! Cheers.
    • kaki11 Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 21:22
      Obrotowych drzwi w kościele chyba jeszcze nie widziałam big_grin a w kwestii tego, że ktoś wchodzi i wychodzi- mnie to jakoś nie przeszkadza, potrafię się modlić nie zwracając na to zbytniej uwagi- to znaczy dociera do mnie, ale nie stanowi rozpraszacza. Chyba, że ktoś zachowuje się wyjątkowo głośno, ale to rzadko się zdarza, wtedy się denerwuje i staram skupić z różnym skutkiem, ale co miałabym robić?
    • black_magic_women Re: Do emam katoliczek 15.04.22, 23:06
      Teraz praktycznie nie chodzę do kościoła, ale opisany problem doskwierał mi, gdy chciałam stać "na tyłach". Jeśli przyjdziesz 5 minut wcześniej i staniesz w głębi kościoła, to problem odpada.(za to może być np.duszno)
    • woman_in_love Re: Do emam katoliczek 16.04.22, 10:23
      Zwariowałaś? Jakiego ducha?

      Idziemy tam odbębnić to tylko, a w trakcie robimy plan zakupów, myślimy co jeszcze upiec i jak się ubrać na święta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka