Dodaj do ulubionych

Siedzę w piwnicy

    • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 19:44
      Nie wiem, ale przyszłam spytać, czy masz co czytać smile
      • magdallenac Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 19:48
        Mam mnóstwo, ale jak na złość zaczęłam czytać idiotyczny thriller, mam ochotę yebnąć głównej bohaterce, albo odłożyć książkę.
        • krolewska.asma Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 19:57
          Widzę ze humorek średni . Lepiej załóż watek na ematce Np czy kupiłaś już to mieszkanie w Krakowie i przygodach z maklerem

          Albo o kosmetykach chyba podobne używamy

          Albo o kwiatku na stopach itp
          • magdallenac Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:05
            Asma wiesz, że jak dokuczasz chorym to cię myszy zjedzą? Z maklerem? Kosmetyki mi się skończyły, mieszkanie kupione dawno, kwiatek jak stał, tak stoi, a kacze stopy są moim ulubionym elementem wystroju parapetu. Założyłabym jakiś wątek, ale mi się kłócić nie chce, straciłam pazur😞
            • mashcaron Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:09
              Magda, zapuszczasz? 🤣
              • magdallenac Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:12
                Zapuszczam! Nie obcięłam ostatnio😄
                • mashcaron Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:15
                  💪💪🤞
            • mamkotanagoracymdachu Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:24
              magdallenac napisała:

              > Asma wiesz, że jak dokuczasz chorym to cię myszy zjedzą?

              To chyba tylko ciężarnym, przykro mi.
              Ale jest szansa, ze ja myszy dopadną, bo mi dziś tez dokuczała.
              • krolewska.asma Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:45
                Tobie dokuczała baba w poszeklani u lekarza, nie mieszaj nas wink
                • mamkotanagoracymdachu Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:48
                  krolewska.asma napisała:

                  > Tobie dokuczała baba w poszeklani u lekarza, nie mieszaj nas wink
                  >

                  Asma, występujesz w liczbie mnogiej?
                  • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:04
                    W "poszeklani" najprzyjemniej jest nad ranem
                    Gdy szarzeje za oknami pierwszy świt
                    W oświetleniu tym korzystniej wyglądają starsze panie
                    (Asma też!)
                    A i panom nie brakuje wtedy nic…
                  • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:07
                    I teraz pytanie, to pluralis maiestatis - czy po prostu osobowość wieloraka?
                    • mamkotanagoracymdachu Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:46
                      annaboleyn napisała:

                      > I teraz pytanie, to pluralis maiestatis - czy po prostu osobowość wieloraka?

                      Obstawiam raczej to drugie.
            • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:34
              Ależ ona ma z tobą problem, aż iskry idą wink Coś Ty jej zrobiła, masz fajniejsze życie, czy co?
              Książką praśnij, szkoda życia na irytujące lektury!
              • krolewska.asma Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:46
                Jak tam donos złożony do moderacji w niedziele wielkanocna ?
                • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:03
                  Jaki donos, nieszczęsna? Styki ci się poprzepalały? big_grin
            • krolewska.asma Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 20:47
              Zaraz kłócić
              Cała robotę odwalają histeryczne trolle które co kibicują wink
            • malgosiagosia Re: Siedzę w piwnicy 30.04.22, 00:04
              magdallenac napisała:

              Założyłabym jakiś wątek,
              > ale mi się kłócić nie chce, straciłam pazur😞

              Nigdy go nie mialas, znaczy pazura, jestes zbyt pod publiczke.smile
              Siedz na tylku, dbaj o meza. Zdrowka zycze.
        • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:24
          A wracając do rzeczy istotnych - co idiotycznego czytasz? smile
          • magdallenac Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:33
            Mam kilka książek na tapecie- ta idiotyczna, to Idealne życie Molly, następna Trzy tłumaczki i książka do której ciągle wracam (przynajmniej raz na dwa lata) A lasy wiecznie śpiewają. Trzy na raz czytam.
            • annaboleyn Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:37
              Piątunia, też zawsze kilka na raz. Mam te trzy tłumaczki i tak sobie jade po kawałeczku...
              właśnie mi przypomniałaś, że parę dekad temu wypożyczyłam "Lasy" zaraz po przeczytaniu "Krystyny, córki Lavransa", zabrałam na kolonie i zgubiłam i nigdy nie dokończyłam! Może to jest dobry moment smile
    • engine8 Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 21:39
      Jak jaj mialem takie objawy - tzn i ja i zona mniej wiecej w tym samym momancie, to nic nie robilismy - zadnych testow.... objawy typowo przeziebieniowe i potraktowalismy je jako przeziebienie
      Dlaczego sobie krzywde i rodzinie robic?
      Spanikowali was tym Covodami kaza robic testy ktore w wiekoszosci pokazuja ze kazdy sie z tym zetknal i ma jakies tam slady. A choroba moze byc najzwyklesze przeziebienie.
      No tak ale my to "prawactwo" smile
    • kot_filemon88 Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 22:27
      Jak doszło do zarażenia? Domyślasz się? Chodziłaś w masce specjalnej, czy bez? Dużo zdrowia, ja bym nie ryzykowała i nie wychodziła z izolacji.
    • mikams75 Re: Siedzę w piwnicy 29.04.22, 22:57
      U nas ostatnio izolacja była 5 dni, wcześniej 2 dni od ustąpienia objawów. Ja się od domownika nie izolowalam wcale, 24h na dobę w jednym mieszkaniu. Testy pcr robiłam i nic.
    • kaki11 Re: Siedzę w piwnicy 30.04.22, 00:15
      Gdybym miała jak Ty w domu kogoś kogo bałabym się zarazić i taką możliwość aby się gdzieś odizolować to chyba zostałabym do negatywnego wyniku. Mąż lub syn może ci pewnie kupić i podrzucić jeszcze jeden test do zrobienia i wszystko powinno być jasne, a kilka dni pewnie jesteś wstanie wytrzymać smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka