Dodaj do ulubionych

to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji

01.06.22, 16:28
www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/uciekli-z-ukrainy-ze-zwierzetami-ich-historie-sa-poruszajace/hyy9bb5,2b83378a
"Krewni potępiają mnie za to, że wyjechałam z psem, a nie z matką" "— Moi krewni potępiają mnie za to, że wyjechałam z psem, a nie z moją matką. Ale moja mama jest dorosła i odpowiada za siebie, a ja jestem odpowiedzialna za psa. Nika jest dla mnie jak córka. Moja nieobecność jest przez nią traktowana jak kara, dlaczego miałabym zostawiać moje dziecko? — podkreśla Nonna"
No właśnie, zwierzęta mają uczucia, ale "płód" też je ma - chociażby uczucie bólu - ma na pewno, upośledzone dzieci też je mają, starcy skazani na pewną śmierć też je mają. Ciekawa jestem ile kasy przewaliło się na obsługę tych wszystkich psiuńciów i kiciusiów, które po prostu stanowią przedłużenie ego swoich właścicieli. (bo kiedy się zbijają w zdziczałą sforę, która pozbawia 18 letnie dziewczyny twarzy, to automatycznie przestają być "jak córka".
Wojny były zawsze, ale to jest pierwsza wojna na świecie, w której wywalamy mnóstwo kasy na ratowanie czyichś pecików. Jak widać nawet pecików bab, które mają tak na.... we łbie, że wybrały psa zamiast matki.
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:34
      Załóż zbiórkę, może ktoś ci w końcu coś wpłaci i przestanie cię tak ściskać w dołku.
      W sumie to mogę być twoim ghostwriterem, gratis za darmo -
      "Panie Boże jakie to straszne, na psy dajo, na koty dajo, i to jeszcze żeby katolickie psy i koty, ale uni na nazikrainskie psy dajo, a tfy! A na mnie, polsko katolicko kobitę nie dajo, jakże to tak. Sprawiedliwość musi być na świecie dej!"
      • piataziuta Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:05
        😂
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:19
        Wiesz co, nienawiść zalewa ci rozum paralizując kompletnie zdolności rozumowania. To taki swoisty wylew krwi do mózgu
        • triismegistos Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:32
          Bardzo dobrze, a teraz powtarzaj to przed lustrem aż dotrze.
    • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:37
      I jeszcze jedno - skoro argumentem przeciwko humanitarnej anihilacji nadmiarowych zwierząt (na przykład w przypadku wojny, konieczności wyboru pomiędzy ludźmi a zwierzętami) (nikt nie jest wieczny, naprawdę, nie da się przedłużać życia w nieskończoność) jest to, że one czują, że się zbliża, to tak samo czują to istoty ludzkie.
      Sednem tego dyskursu, do którego nie chcą się przyznać miłośnicy zwierząt jest to, że zwierzę jest zwykle przyjemne dla oka właściciela, ma nieskomplikowaną psychikę, na którą da się projektować swoje uczucia i wprawdzie PKB nie zarobi (często właśnie o tym zapominają), ale jakiś pożytek (głównie emocjonalny) z niego jest, gdy tymczasem już ZD jest postrzegany jako brzydal, z którym jest kramu od metra i trochę. I stąd te głosy za aborcją bez zmrużenia oka przez pańcie, które by wydały xxxxx USD na przytaszczenie pieska i kotka, zamiast mu powiedzieć, trudno kotku, naści ci tu herbatkę z tabletką Murti-Binga. Niestety, życie nie składa się z samych łatwych momentów, kiedyś ludzie to wiedzieli.
      • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:41
        Ale ci grzybki wjechały.
        • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:43
          Po grzybkach to bylaby wypełniona miłością do całego świata i chciała sadzic drzewa.

          Obstawiam alkohol, degeneruje polaczenia nerwowe i wypala miejsca odpowiedzialne za empatie i inne uczucia wyzsze.
          • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:28
            Ależ sama sobie bierz grzybki, a po drugie a propos czego jest twój komentarz. No widzisz, nie masz żadnych argumentów, aby zakrzyczeć tylko.
            • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 08:00
              A jakie są twoje argumenty? Ktoś ci od ust jedzenie odejmuje, żeby nakarmić ukraińskiego psa, czy o co dokładnie ten ból dudy?
              • alpepe Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:54
                chodzi wyłącznie o jątrzenie.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:51
          To nie grzybki. Nie wiem, co bierze, ale powinna zmienić dealera.
      • alpepe Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:43
        Ale po co mieć kramu od metra z osobą z ZD, jak jej historia może się w ogóle nie wydarzyć, bo można usunąć ciążę???
        • mashcaron Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:49
          No otóż to.
          Nie bardzo rozumiem, do czego zmierza autorka. Powinniśmy wszystkie zwierzęta domowe zamienić na dzieci z ZD?🤔
          • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:29
            Jesteś inteligentna, ale wolisz udawać, że nie rozumiesz i sprowadzasz problem ad absurdum. Tak, na tym forum 1-0 dla Ciebie.
        • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 17:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • alpepe Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:26
            O, czyli po prostu troll dał głos, bo brakło argumentów.
      • triss_merigold6 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:47
        Nie ma powodu by fundować sobie te trudne, mając możliwość ich uniknięcia. Wiesz co się kiedyś robiło na wsi z uposledzonymi niemowlętami? Poduszka na twarz i polecamy aniołka Bozi.
        Po to są prenatalne, żeby uniknąć fatal error, który zniszczy rodzinie resztę życia.
      • gama2003 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:54
        Ile dzieci z ZD wychowujesz ?
        Iloma starcami się opiekujesz ?
        Ile dla biednych/ uchodźców/ chorych spoza rodziny przeznaczasz ?

        Bo chyba żadnym i nic, pisałabyś inaczej.
        I jakby nie bardzo rozumiem zarządzanie cudzym portfelem.
        Zwykly trolik co na psy zszedł a przecie o Ukraińców mu chodzi.
        Kosz i rzyg do kosza.
      • heca7 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:59
        Czekaj bo nie rozumiem. Przysłowiowa Natasza ma porzucić swojego kota aby na jego miejsce wziąć i przywieźć do Polski dziecko z ZD?!
        Większość zwierząt pojawia się u nas poprzez przywiezienie/ przyniesienie ich pod pachą , bez żadnych skomplikowanych procedur i nie zawraca nikomu głowy oprócz właściciela.
      • umi Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:11
        "skoro argumentem przeciwko humanitarnej anihilacji nadmiarowych zwierząt" - Alez wiele osob nie jest przeciwko humanitarnej anihilacji nadmiarowych zwierzat. tylko rzaden rzad nie chce spuscic na te zwierzeta (Ruskich) atomowki. No wiec, rozumiesz, one wszystkich zabijaja - i ludzi i te zwierzeta na 4 lapach...

        Zaraz mnie wytna zapewne, ale co powisze, to moje suspicious
        • umi Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:11
          *zaden rzad
      • natalia.nat Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:42
        kotletymielone5 napisała:

        > Sednem tego dyskursu, do którego nie chcą się przyznać miłośnicy zwierząt jest
        > to, że zwierzę jest zwykle przyjemne dla oka właściciela, ma nieskomplikowaną p
        > sychikę, na którą da się projektować swoje uczucia i wprawdzie PKB nie zarobi (
        > często właśnie o tym zapominają), ale jakiś pożytek (głównie emocjonalny) z nie
        > go jest, gdy tymczasem już ZD jest postrzegany jako brzydal, z którym jest kram
        > u od metra i trochę. I stąd te głosy za aborcją bez zmrużenia oka przez pańcie,
        > które by wydały xxxxx USD na przytaszczenie pieska i kotka, zamiast mu powiedz
        > ieć, trudno kotku, naści ci tu herbatkę z tabletką Murti-Binga. Niestety, życie
        > nie składa się z samych łatwych momentów, kiedyś ludzie to wiedzieli.

        Problem polega na tym, że to nie jest twoja sprawa, jakich ktoś w życiu dokonuje wyborów. Chce opiekować się pieskiem a nie chce rodzić i wychowywać dzieciątka z wada genetyczną. I bardzo dobrze. Nie każdy musi być bohaterem. Zajmij się swoim życiem.
      • taki-sobie-nick Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:35
        A choroby to nie tylko zespół Downa, czego zdajesz się nie wiedzieć ty.

        I owszem, z niepełnosprawnościami jest kramu od cholery, a pomoc od państwa znikoma, co osobiście potwierdzam. O dziwo nie ma to związku z zepołem Downa.
    • mashcaron Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:39
      Pominę temat zwierząt, ale ciekawi mnie, jak ona ta matkę miała zabrać, skoro tamta nie chciała? Siła? Związać i zakneblować? Jak ty to widzisz? Czy może powinna zostać, bo szanowna mamusia odmawia wyjazdu?
      • heca7 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:51
        O to to! Dziś byłam na pedicure. I rozmawiałam z kosmetyczką o jej dawnej pracownicy, która na Ukrainie pracowała w banku , tutaj zaczęła od robienia paznokci ale parę lat temu wróciła do zawodu znając już dobrze j. polski. I tamta dziewczyna już te kilka lat temu proponowała swoim dziadkom żeby przyjechali do niej. Teraz też ich usilnie namawiała. Ludzie dobrze po 70. A babcia powiedziała, że za żadne skarby nie wyjeżdża , tym bardziej niewidomy dziadek nie chce się ewakuować do Polski. I co? Nico , nie zmusi ludzi aby tutaj przyjechali, sama po nich nie pojedzie bo ma akurat malutkie dziecko.
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:20
        Wiesz, rodzice często wiedzą, kiedy powiedzieć, że nie są głodni, wolą zostać, itp. Mają swój honor
        • tomato.soup Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:25
          I dlatego powinniśmy potraktować rodziców jak ubezwłasnowolnionych, związać i wywieźć? Bo my wiemy lepiej?
          Co twoim zdaniem powinna zrobić bohaterka artykułu? Zmusić matkę, zostawić psa z matką, sama też zostać?
        • mashcaron Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:38
          No to pytam, jakie rozwiązanie byłoby według ciebie najlepsze w tej sytuacji? Porwać matkę? Czy zostać?
          • kadfael Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:41
            No jak. Matkę w kontenerek zamiast kota.
            • muireade Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 16:57
              Nie zmieści się.
              • arthwen Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 19:17
                To zastosować metodę znaną z literatury wink
    • berdebul Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:40
      Może matka nie chciała jechac, przyszło Ci to do głowy? Jak wyobrażasz sobie zapakowanie niechętnej, dorosłej osoby i wywiezienie do innego kraju?
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:21
        Och, tak nie chciała jechać. A skąd ty to wiesz? Pierwsze słyszę, abyś miała zdolności jasnowidzenia i czytania myśli na odległość. Zastanów się co to jest "stronniczość" bo aż mi z monitora wyciekła
        • triss_merigold6 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:31
          W tekście jest precyzyjne wyjaśnienie dlaczego starsza pani nie chciała wyjechać.
    • leosia-wspaniala Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:46
      Idź w chuj.
    • angazetka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:49
      Widzisz, ludzie, którzy są czymś więcej niż formą istnienia białka, odpowiadają za to, co oswoili.
    • kropkaa Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:51
      No grubo, wojna, zwierzęta, matka, aborcja i ZD. I to wszystko w jednym poście.
      • gama2003 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:55
        To taki troll multifunkcyjny.
        • kropkaa Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:00
          Tutaj nie tylko kopiejki, ale ze 3 rubelki wchodzą w grę.
          • taki-sobie-nick Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:37
            Puknij ty się w łeb, aż zadudni. Prawica automatycznie łączy aborcję z ZD i czyniła to na długo przed wojną.

            Tak, na pewno Putin jej płaci, żeby zniechęcała do ukraińskich piesków - patrz pierwsze zdanie mojego postu.
      • suki-z-godzin Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:58
        Braklo UFO i szczepionek. Nie bedzie premii.
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:13
        Jasne, z braku argumentów, najlepiej wszystko przedstawić jako bełkot. Och jaka ty jesteś ponad to wszystko
        • iwles Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 07:55
          kotletymielone5 napisała:

          > Jasne, z braku argumentów, najlepiej wszystko przedstawić jako bełkot. Och jaka
          > ty jesteś ponad to wszystko


          A ciebie konkretnie, gdzie swędzi?
    • tomato.soup Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 16:57
      Psa bierzesz na smycz, (a jak mały to i pod pachę) i w drogę. Z matką trudniej, zwłaszcza jak się o framugę zaprze.
      • heca7 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:04
        big_grin
      • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 19:10
        Moj pies jak nie chcial wejsc do weterynarza, to rozczapierzal łapy zeby nie dalo sie go przepchnac. Wtedy odwracalismy go dupką i łapy same sie skladaly jak go wciagalismy. Moze tak samo trzeba z mama?
      • berdebul Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:30
        Jak mała, to może nie dać rady o futrynę. Smycz i jazda.
    • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:03
      A co cię to obchodzi jak to nie twoja kasa?
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:04
        Obchodzić cię będzie, jak nie wejdziesz do pociągu, którym bardzo będziesz chciała pojechać, bo będzie po kokardę wypakowany pecikami. Ty tylko kasę widzisz. A taka podobno wrażliwa i subtelna
        • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:11
          Czy ja kiedykolwiek napisałam że jestem wrażliwa i subtelna? big_grin cytat dawaj! Do pociągu kupuję bilet, nie oczekuję, że pojadę "bo ja bardzo chcę". A o kasie było w twoim wpisie i do tego się odniosłam.
    • umi Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:06
      Kotlet, pijesz po 16 w dzien dziecka??? o.O

      Moi przodkowie uciekali z psem. Nie uwazam ich za nienormalnych i bardzo sobie chwale. Pies jest czescia rodziny, jednym stadem (wiem, ze zaraz ktos tu wlezie i napisze ze pies nie tworzy stada z ludzmi, ale tworzy je bardziej ze swoja rodzina niz z jakims obcym innym psem). Nie wiem, czemu kobita nie zabrala i psa i matki, jesli matka nie chciala jechac, a pies i tak nie mial nic do gadania, to oczywiste, ze wziela psa.

      Plod moze sobie miec co chce, w aborcji nie o niego chodzi, tylko o prawo matki do zdrowia i zycia. Gdyz, uswiadamiam, w pl dobrze sie maja partacze, ktorzy powinni zostac wyslani na ponowne przeszkolenie, ale nikt tego nie robi. A kobieta ma prawo ratowac WLASNE zycie i nie chciec byc jednorazowka do produkcji kolejnego czlowieczka w systemie. Jak sie chce miec dzieci w spoleczenstwie, trzeba dbac zeby sie nie znecac nad obywatelami. W hooyopwym swiecie nie ma sensu zyc. Nie chodzi o zabijanie plodzikow, chodzi o nie zabijanie ich mamus. Oraz o prawo zdrowych, nieurodzonych dzieci niektorych ludzi do zaistnienia, ktorego im odmawia Godek i reszta kremlowskiej braci, gdyz uwaza, ze lepiej jest zabic matke albo okaleczyc przy rodzeniu chorego letalnie plodu niz pozwolic, zeby na swiecie pojawili sie jej kolejni, zdrowi potomkowie.

      Nie bardzo wiem, co wszystkie psy maja do zdziczalej (i prawdopodobnie bedacej ofiara przemocy ze strony prymitywow udajacych wlascicieli) sfory i jak mozna byc tak odhumanizowanym, zeby nei rozumiec, ze za urodzonego psa ktorego sie wzielo jest sie odpowiedzialnym. On sobei sam nie poradzi. Miara czlowieczenstwa jest stosunek do zwierzat - bo one nie moga sie bronic.
      • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 17:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • umi Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:57
          Kaja Godek nienawidzi innych kobiet, bo jest nieszczesliwa. Wiec chce byc w tlumie, nie sama.

          W imie jej przekonan kilka kobiet juz umarlo. Nie byly ludzmi i mozna je bylo zabic?
          • simply_z Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:01
            nie, Kaja Godek jest oplacana slono przez organizacje typu Ordo Juris , czyli rosyjskie bojowki, ktore lubia mieszac w Polsce.. Ile razy mam wam to pisac? wystarczy znalezc na Yt wywiad: Tajemnice Kai Godek i otworza sie oczy.
        • simply_z Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:59
          a ty ile dzieci z zespolem downa przygarnelas niehitlerowcu? albo jeszcze lepiej ile urodzilas?
          jak nie pomagasz, ani nie bylas w danej sytuacji, zamknij z laski swojej gebe.
      • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 23:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:19
          Masz na polskim forum pretensje o zasady ewakuacji organizowanej przez Ukrainę? Logiczne 🙄
        • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:47
          Proponuje zebys po prostu pojechala organizować ewakuacje - znasz się na tym doskonale, na pewno udzielisz wielu cennych rad. Mozesz tez własnym autem zabierac rodziny, które nie zmiescily sie do pociagu, bo ktos mial chomika w klatce albo kota w torbie.
    • primula.alpicola Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:15
      Ja też nie zabrałabym matki, bo ona kategorycznie powiedziała, że na żadną poniewierkę się nie wybiera. My sobie możemy uciekać, jakby co, ona zostaje i co ma być to będzie.
      Może tu była podobna sytuacja? Od razu mówię, że nie czytałam artykułu.
      • jammer1974 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:36
        Moja mi tez dokladnie to powiedziala ze nigdy nie wyjedzie a co ma byc to bedzie. A uparta jest wiec nawet bym nie probowala ja przekonac bo sie jeszcze bardziej zaprze.
    • asia_i_p Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:19
      Ale doczytałaś coś poza chwytliwym tytułem? Ta matka nie chciała wyjechać. Stwierdzenie "jest dorosła, odpowiada za siebie", oznacza w tym wypadku "podejmuje własne decyzje". Cytat:
      "Moja mama nie chciała wyjeżdżać z Ukrainy. Ma ogród, dziesięć akrów. Zasadziła już sześćset sadzonek pomidorów, które chce sprzedać i zawekować na zimę. Ma też kilkadziesiąt krzewów winogron i ziemniaki. Mówię jej, że powinna uciekać, ale ona jest przyzwyczajona do takiego życia i nie wyobraża sobie, że może żyć inaczej."

      Nie wiem, czego oczekiwali krewni, że wsadzi matkę do transportera? W jakim sensie ona wybrała psa zamiast matki?

      I tak, to pierwsza wojna, w której zwierzęta mają cień szansy, też to zauważyłam i bardzo mnie to cieszy.
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:26
        asia_i_p - pierwszy rzeczowy głos w dyskusji. Nie nie doczytałam, gdzie to było napisane?? bo chyba nie w tym artykule.
        I tak nie zmienię zdania, a na stawianiu zwierząt na równi z ludźmi, a może nawet ponad - co oznacza przede wszystkim wielbienie własnego ego w posiadanym zwierzęciu - to się jeszcze przejedziecie. Dla mnie to jest takie głupie, że aż nie wiem co powiedzieć. Tego samego szczura/psa/kota/węża, którego tulisz, bo wchodzi w emocjonalne interakcje z Tobą, pierwsza znienawidziłabyś, gdyby Cię zaatakował. Ale to do zakutych łbów nie dociera, bo po prostu nie chcecie, żeby do was dotarło.
        No cóż, karma wraca
        • alpepe Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:29
          chyba kotu, ruska trollico.
        • daniela34 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:30
          kotletymielone5 napisała:

          > asia_i_p - pierwszy rzeczowy głos w dyskusji. Nie nie doczytałam, gdzie to było
          > napisane?? bo chyba nie w tym artykule.

          Owszem, w artykule. Trzeba czytać uważnie, a nie pod z góry postawioną tezę.
        • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:39
          No cóż, senatorowi Bonkowskiemu, który wyznaje podobne do twoich poglądy na temat zwierząt, jakoś karma wrócić nie chce.
        • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:07
          To może jednak refleksji wymaga bycie durnym tłukiem, który je umie przeczytać w całości i że zrozumieniem prostego tekstu?
        • asia_i_p Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:07
          W artykule, część o Nonnie, przed drugim cytatem.
        • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 19:05
          Stawianie na równi z ludźmi może być, stawianie NIŻEJ niż płody absolutnie NIE
          • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:21
            paskudku1 jak widzę po tym, co zaakcentowałaś kapslokiem nawet cień refleksji ty były płodzie i twoje dzieci też nie przemknął ci przez łepek, że może by tak właśnie NALEŻAŁO. Nie wiem, już do czego w twojej łepetynie się odwołać. Że ten kto stawia domowe pety na równi z nienarodzonym dzieckiem okazuje tym samym brak szacunku do samego siebie? A czy domowego peta obcego człowieka - który zdziczał z braku dostatecznej opieki - też postawiłabyś na równi z nienarodzonym dzieckiem?
            Co dziwne ta dyskusja wywołuje takie emocje tylko dlatego, że chodzi o przewożone pojazdami przeznaczonymi dla ludzi na masową skalę tylko wyłącznie określone typy zwierząt, których lista zaczyna się zresztą niebezpiecznie rozszerzać. Już gdzieś na Ursynowie żyją państwo, którzy się prowadzają na spacer ze świnką na smyczy. Gdybym napisała, że jest wojna i w związku z tym trzeba zredukować pogłowie byków rozpłodowych (rozumianych dosłownie - tj. samców takiego zwierzęcia, które się nazywa krowa), albo pogłowie owiec, albo pogłowie drobiu, albo wytruć całą zawartość chlewni z powodu zarazy gatunkowej lub bo nie ma środków na ich utrzymanie - to tej dyskusji w ogóle by nie było
            • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:44
              Ja absolutnie nie stawiam plodow na rowni z moimi zwierzakami, wypraszam sobie.

              Moje zwierzęta sa pelnoprawnymi czlonkami rodziny a randomowy 6-tygodniowy plod obchodzi mnie o wiele, wiele mniej.

              Gdybym miala do wyboru zabicie mojego kota lub wylanie do ścieku wiaderka rozmrozonych blastocyst z kliniki in vitro, to nawet bym się nie zastanawiała, tylko pytala gdzie ten odplyw i czy maja rekawiczki.
            • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 05:47
              Ty co ty masz z tymi petami? Jakaś obsesja antynikotynowa czy co?
            • basiastel Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 17:03
              Ty to jesteś taką babą ze wsi, dla której zwierzata maja tylko wartość użytkową.
        • magazynka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:04
          @kotletymielone5

          Tak. Dużo jest porypanych ludzi, którzy wyżej cenią życie zwierzaka niż człowieka. Jednocześnie jedzą mięso zabitych innych, niż swoje, zwierząt.
          • triss_merigold6 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:07
            Jednocześnie jedzą mięso zabitych innych, niż swoje, zwierząt.
            bo to są totalnie rozłączne sprawy
          • natalia.nat Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:09
            magazynka napisał(a):

            > Tak. Dużo jest porypanych ludzi, którzy wyżej cenią życie zwierzaka niż człowieka.

            Dlatego że decydują się na aborcję płodu z wadą genetyczną?!
            Podaj te przypadki, kiedy ktoś "wyżej ceni życie zwierzaka niż człowieka". Bo to, że dba się o zwierzaka i traktuje jak członka rodziny, nijak nie świadczy o tym, o czym piszesz.


            • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:16
              No na przykład Putin. Labradorce zapewnił wygodne życie, a ludziom ruiny, śmierć i gwałty.
          • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:21
            No ja na przykład wyżej cenię polne szczury niż przeciętnego ruskiego orka, i co mi zrobisz?
      • daniela34 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:29
        Mnie też. Bardzo mi się podoba, że uciekający zabierają ze sobą zwierzęta i bardzo mi się podoba, że pomagający starają się pomagać też zwierzętom. I bardzo mi się podoba filmowiec i dziennikarz Mateusz Lachowski, który już dwa psy uratowane przez ukraińskich żołnierzy przywiózł do Polski. Sądząc po relacjach na Fb być może przywiezie kolejnego, bo już się zachwycał czarną, kudłatą, całkiem sporą "dziewczynką."
        • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 17:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • daniela34 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:36
            Aha, nie podziałały groźny o Ukraińcach kradnących pesele, Ukrainkach kradnących mężów, to teraz mamy groźby o ukraińskich zwierzętach na ulicach.
            Troll harder, póki co 1/10
            • pani_tau Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:02
              Bardzo spodobał mi się post widziany chyba na"mistrzach", w którym żona skarżyła się na Ukrainki polujące na polskich mężów.
              Nie minął miesiąc od przybycia uchodźczyn a w jej małżeństwie pojawił się ktoś trzeci. Co prawda to ona zdradza, do tego z Polakiem, ale niesmak pozostał.
              • daniela34 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:03
                smile wink smile
              • mashcaron Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:09
                🤣
            • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:26
              Droga danielciu, nie zauważyłaś, że to nie ja tylko onet. Nota bene, zadaj sobie trochę trudu. Jest też takie inne bynajmniej nie patriotyczno-ojczyźniane medium nazywa się dziennik. tam, w przeciwieństwie do onetu, pod artykułami są komentarze. Przeczytaj sobie ty przyjaciółko wszystkich tylko nie Polaków, co ludzie piszą w komentarzach. Jakoś dziwnie nie znalazłam ani razu ani jednego komentarza, który by mógł pochodzić z tego forum. Ponadto, gdyby wam przytoczyć komentarze historycznie od 24 lutego, to niektórych wyparłybyście się, bo są beznadziejne. Pamiętam, jak kobieta zamieściła wpis, żę utrzymują się z mężem między innymi z płatnych zajęć poza lekcyjnych, któe prowadzi i żę jest rozgoryczona, bo ktoś domagał się, żeby przyjął na nie ukraińskie dziecko z zaznaczeniem, żę bezpłatnie. Jak ją zjechałyście wszystkie. W ogóle każdy racjonalny argument bez bałwochwalczego uwielbienia to był tu od razu per ruska onuco komentowany. A co rozsądniejsze forumki, których zawsze słuchacie, zawsze wtedy nabierają wody w usta - ciekawy taki brak odwagi.
              • daniela34 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 07:47
                Drogi kotleciku, co onet? Onet przygotował artykuł, którego nie przeczytałoś ani starannie ani ze zrozumieniem, boś było zaskoczone wpisem asi. Onet nie jest winien, że ty próbujesz manipulować.
              • langsam Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 08:52
                >, co ludzie piszą w komentarzach. Jakoś dziwnie nie znalazłam ani razu ani jednego komentarza, który by mógł pochodzić z tego forum.
                Na a co? Na forum są w ogromnej większości kobiety, w ogromnej większości wykształcone i w określonej grupie wiekowej - co oznacza zbiór określonych doświadczeń generacyjnych. Ruskie trole nie są tu poważane, ani też zwolennicy ciągnięcia niegrzecznych psów na haku.
          • tomato.soup Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:40
            Twoim zdaniem ludzie którzy wieźli zwierzęta przez pół kraju objętego wojną nagle zaczną je porzucać jak już są bezpieczni?
          • heca7 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:44
            Już to sobie wyobrażam jak o Warszawie szwendają się agresywne hordy zdezorientowanych yorek , cziłałów i kotów wszelkiej maści big_grin
            • tomato.soup Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:50
              Tak, będą też hordy zdziczałych świnek morskich, chomików czy innych patyczaków polujących na ludzi…
            • komorka25 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:49
              Daj znać jak zauważysz. Podjadę do W-wy i trochę zabiorę.
          • triss_merigold6 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:52
            Aha... ludzie, którzy wywozili że sobą zwierzęta nakładem starań, wysiłku, kosztów etc. nagle wywalą je na ulicę.
            • daniela34 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:58
              Znaczy, jakby kto miał ochotę wywalić na ulicę jakiegoś nowofundlanda, to może to śmiało zrobić w okolicach Ronda Mogilskiego w Krakowie. Samej mi się trochę trudno zdecydować na takie maleństwo, ale jak mi spadnie z nieba, to się przecież jakoś miejsce będzie musiało znaleźć... prawda kochanie? Nie udawaj, że nie słyszysz! Jacenty, mówię do ciebie!
        • magazynka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:09
          Tak, mnie też się podoba ucieczka Ukrainki ze zwierzęciem, ale nie jako wybór - wyjechać z matką czy z psem/kotem?
          • triss_merigold6 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:12
            Matka nie chciała wyjechać.
            • magazynka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:22
              Skoro nie chciała, to jej wybór. Jej miejsce zajął pies. Tu - racja.

              Myślę, że skoro zwierzę jest tak ważne dla właścicielki, to sama powinna zadbać o jego jedzenie, weterynarza i inne potrzeby, nawet swoim kosztem, a Polak ją goszczący jest zwolniony z tego obowiązku. Utrzymanie i opieka nad zwierzakiem kosztuje, a te pieniądze można wydać na inną potrzebującą osobę (dziecko). Zwierzę nie jest ważniejsze od człowieka.
              • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:28
                Przecież nie ma żadnego obowiazku utrzymania tych zwierząt
                • magazynka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:35
                  No właśnie. Chciała zabrać zwierzę, to niech je utrzymuje. To nie mieści się w opcji ratowania ludzi-uchodźców. Niech odda mu połowę swojego posiłku lub zapracuje i kupi mu/ugotuje właściwą karmę.
                  • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:11
                    A co, może ty te zwierzęta utrzymujesz?
                  • aqua48 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:11
                    magazynka napisał(a):

                    > No właśnie. Chciała zabrać zwierzę, to niech je utrzymuje. To nie mieści się w
                    > opcji ratowania ludzi-uchodźców.

                    W Twojej może się nie mieścić, w mojej i wielu chętnych do pomocy się świetnie mieści.
              • iwles Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:33

                Ktoś cie zmusza do łożenia na zwierzęta?
                A może zatrudniasz Ukraińców, żeby mogli "za swoje" utrzymywać siebie i zwierzęta?
              • natalia.nat Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:41
                magazynka napisał(a):

                >Utrzymanie i opieka nad zwierzakiem kosztuje, a te pieniądze można wydać na inną potrzebującą osobę (dziecko).

                Wszystko można. Ale nakarmienie niewinnego zwierzęcia, które na świat się nie prosiło, nie wydaje się być mniej potrzebne niż utrzymywanie zwyrodnialca mordercy i gwałciciela skazanego na dożywocie. Skoro robimy to drugie, to tym bardziej należy robić to pierwsze. I chyba to jest oczywiste i nie trzeba tego nikomu tłumaczyć.
                A nawiązując do kwestii, na co można by wydać pieniądze. Uważasz że lepiej płacić 500+ na dziecko krezusom takim jak Morawiecki czy dać tę kwotę studentowi z cukrzycą, którego utrzymują rodzice pracujący za minimalne wynagrodzenie? A to tylko jeden przykład paranoi w tym chorym kraju.

                >Zwierzę nie jest ważniejsze od człowieka.

                Nie jest ważniejsze. Jest tak samo ważne.
                • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:44
                  natalia.nat napisała:


                  > >Zwierzę nie jest ważniejsze od człowieka.
                  >
                  > Nie jest ważniejsze. Jest tak samo ważne.

                  Za to bezwzględnie ważniejsze jest od ludzkiego płodu, zwłaszcza płodu, którego kobieta nie zamierza nosić do końca ciąży.
              • basiastel Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 17:18
                Czyli, jak są potrzebujące osoby ( a zawsze są ), to już dla zwierząt nie ma miejsca? Przeciez pomoc ludziom i zwierzetom się nie wyklucza.
                • yadaxad Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 18:13
                  Porypanemu fanatyzmem religijnym umysłowi się niczego nie wytłumaczy. Cywilizowany świat już odkrył mądrość, że zwierzęta nie są przedmiotami, jest ważne czy są, czy nie są na świecie, znaczenie zwierząt towarzyszących ma istotne znaczenie dla zdrowia ludzi, psychicznego, fizycznego i emocjonalnego, nie przez miarę ich użytkowości przeliczanej materialnie. I to się nie cofnie, bez cywilizacyjnego upadku. Kotlety też epatują mizoginizmem, bo jak widać "zna" nie tylko wartość zwierząt, ale i kobiet. Rozwiązywanie problemów i ich przyczyn nigdy nie zakłada się na jakieś fanatycznej ukierunkowanej nienawiści, tak, że kotlety mogą sobie gardłować i obrażać, wyciągać argumenty logiczne jak głuchota pająka, po wyrwaniu nóżek, tego co odkryte już nie zmieni. Nawet jak się gdzieś wprowadzi doktrynę o płaskości ziemi, stworzeniu świata w sześć dni i człowieczeństwie zygoty. Co do bólu, to jeszcze nie tak dawno operowano niemowlaki na żywca, przez skądinąd przekonanych o potrzebie karalności spędzania płodów z daną bogiem im duszą. Bo do takiej logiki, co jest dla kogo dobre, a co ma prawo być krzywdą fanatyzm prowadzi.
    • iwles Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 17:50

      Bluźnisz kotlecie.
      Noe ci się nie podoba? Ratował zwierzęta zamiast wszystkich kuzynów?
      • triismegistos Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:04
        Przecież to jakiś, tfu, Żyd 🙄
        • piataziuta Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:10
          Właśnie!
          Obleśny Żyd!

          Jak Jezus! big_grin
          • triismegistos Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 18:22
            A Święty Franciszek to jakiś zachodni lewak 🙄
    • homohominilupus Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 19:15
      Kotlecie mielony wypad na patelnię.
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:35
        Nawet nie chce mi się czytać waszych wypowiedzi, są tak głupie i takie pełne durnowatego sentymentalizmu dla zwierzątek, które "trzeba" traktować jak "członka rodziny", który skończy się z chwilą, gdyby (oby nie) musiałbyście dokonać wyboru, czy 1 posiłek dziennie je twoje dziecko czy pies - że nie wspomnę o Was. Ufam w waszą szlachetność i to, że jeżeli chodzi o Was same, to prędzej byście się zagłodziły (a to jest bardzo bolesny rodzaj śmierci) niż wyrwały psu ostatnią konserwę spod pyska.
        W każdym razie ciekawa jestem historii, które na razie nie wychodzą na światło dzienne, ale ta wojna pecikowa jest bardzo nie fair wobec naiwnych ludzi, którzy zgodzili się przyjąć ukraińców pod swój dach. Jeżeli przedłużeniem pani z ukr jest 60 kilowy pecik, a jak wiadomo, goszczenie odbywa się na koszt własny, co w chwili podejmowania decyzji było nieznane, to jakim prawem można się domagać ponoszenia znacznych kosztów też i na pecika.
        Ale wy jesteście takie głupie i takie pełne idiotycznego sentymentalizmu, którym sobie zastąpiłyście Dekalog, że tego nie pojmiecie nigdy chyba. Piszę to tylko po to, że może to przeczyta jakiś prawacki troll, któremu jeszcze ze szczętem nie odjęło rozumu, tak jak Wam. W każdym razie jesteście samotną wysepką szaleńców. Wystarczy poczytać komentarze pod byle artykułem prasowym, żeby się przekonać co ludzie myślą naprawdę. I nie podzielają Waszych światłych, mądrych i szlachetnych opinii - dziwne, prawda? A raczej moje.
        • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:38
          Co dziwne, wiem, że na tym forum są liderki opinii, które sobie ten fakt bardzo cenią - tzn. że ich zdanie się ceni. Mogłyby zabrać głos w tej dyskusji, ale wolą robić unik i nie zabierać głosu, bo musiałyby zająć odmienne zdanie niż wy, a wówczas - liderstwo opinii wali się z hukiem strzaskanej kolumny w pył pobocza. Eh, e-wychowanice GazWybu
          • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:43
            A ja dlatego założyłam ten wątek, dlatego mnie oburza konieczność goszczenia całej masy psów i kotów, że jak ktoś słusznie zauważył - nie na tym forum naturalnie - ci, którzy uciekali, zwłaszcza w pierwszych dniach wojny, to byli ludzie zamożni, zostali ci, których nie stać było na ucieczkę. I oczywiście całe to może kasy wydane na pieski, kotki, opiekę weterynaryjną można było przeznaczyć na ratowanie właśnie takich ludzi. Ale to temat tabu przez takie właśnie oszołomy, jak wy
            • angazetka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:47
              Idź bądź szują gdzie indziej.
              Ale najpierw powiedz, ile wydałaś na opiekę weterynaryjną na zwierzęta z Ukrainy.
              PS. Peciki to, jak rozumiem, zdrobnienie od peta? Niedopałki papierosów wrzuca się do kosza, opiekowanie się nimi jest dziwne, to prawda.
              • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 22:59
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 23:02
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • taki-sobie-nick Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:04
                    Moje pytania ci nie pasują. Najwyraźniej ci płacą, aczkolwiek moim zdaniem w złotówkach.
                • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 05:54
                  No widzisz, zwierzęta można humanitarnie uśpić a płody można humanitarnie USUNĄĆ Jakiś problem?
            • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:52
              Nie ma konieczności goszczenia kogokolwiek. Jak rozumiem na zwierzątka nie wydajesz, więc szlachetnie przeznaczasz te niewydane pieniądze na ratowanie ludzi?
              • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:57
                A żebyś wiedziała, tyle ile mogę, to daję.
                • taki-sobie-nick Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:59
                  Kotlet moich pytań nie widzi?
                • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:12
                  No popatrz i nikt ci nie zabrał tej kasy i nie kazał kupować karmy dla kotów? Szok.
                • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:37
                  Ile? I ile godzin miesiecznie spedzasz na wolontariacie?
            • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:01
              Wklej proszę potwierdzenie swoich przelewów na organizacje charytatywne, moze byc z 2021 roku. Zakladam, ze wplacasz znaczny procent swoich dochodow, biorac pod uwagę Twoje glebokie zaangazowanie emocjonalne.
            • iwles Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:11
              "całe to może kasy"

              Translator ci źle przetłumaczył 🤣🤣🤣
        • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:48
          Ja na przykład uważam, że nic nie trzeba. Natomiast bardzo mnie bawi napinka trolli. Już widziałam pełne oburzenia wpisy że Ukraińcy uciekają a biedne zwierzątka porzucone, wiadomo czego się po mordercach z Wołynia spodziewać... Nie zazarlo to może jednak spróbować że są źli, bo biorą zwierzaki. Nie wiem, co ci przeszkadza że ktoś kota zabrał. Czym tu się ekscytować?
        • arthwen Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 16:12
          "może to przeczyta jakiś prawacki troll, któremu jeszcze ze szczętem nie odjęło rozumu"
          big_grin big_grin big_grin
          Przesłodkie!
      • kotletymielone5 [...] 01.06.22, 21:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • magazynka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:44
      Nie rozumiem osoby, która wybrała ratowanie psa czy kota zamiast matki. To chore, zboczone i nieludzkie!
      • angazetka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:49
        Komentowanie artykułów bez ich przeczytania jest za to głupie.
      • natalia.nat Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:49
        magazynka napisał(a):

        > Nie rozumiem osoby, która wybrała ratowanie psa czy kota zamiast matki. To chore, zboczone i nieludzkie!

        A gdzie masz do czynienia z takim przypadkiem?
        Z reguły jest tak, że pomaga się i człowiekowi i zwierzęciu. Masz z tym jakiś problem?
      • arthwen Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 16:13
        Pomijając to, że to nieprawda, bo wypowiadasz się w temacie o którym nic nie wiesz, to jeszcze można zrozumieć, że nieludzkie, ale skąd ci się wzięło zboczone? Biblia sie wam na mózg za bardzo rzuca?
    • cegehana Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 21:54
      Wejdź w jej buty i wtedy oceniaj. Masz rację, ze ludzie tez mają uczucia, to nic odkrywczego i właśnie uczucia motywują nas do podejmowania działań o wiele bardziej niz logika. W przypadku wojny dochodzi uczucie lęku. Nie jest prawdą, że to pierwsza wojna, w której ratuje się zwierzęta - tak naprawdę robiło się to i robi zawsze kiedy istnieje więź emocjonalna. Rozważania kto jest od kogo ważniejszy nie mają praktycznego znaczenia - w sytuacji zagrożenia zadziałaja emocje a nie nie rozkazy. W tlumie uchodźców można było zobaczyć często dzieci taszczace jakieś pluszowe króliki. Może trzeba im było je zabrać i naładować do plecaczkow konserw?
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:55
        średni argument co do pluszowych kólików. Dam Ci lepszy. Na samym początku, kiedy jeszcze nie wiadomo było, czy będą jeszcze szanse ucieczki, odjeżdżały pociągi wypchane pecikami, a dla niektórych ludzi nie wystarczyło miejsca. Szczęśliwie okazało się później, że szans na wyjazd jeszcze będzie nx. Ale gdyby tak nie było? Gdyby to był ostatni pociąg.
        Nie jest też prawdą absolutną, że w "sytuacji zagrożenia zadziałają emocje" i kwita - jesteś rozgrzeszona, twój pecik odjechał pociągiem, a na peronie zostało dziecko, które oberwało rakietą i została z niego mokra plama, albo nóżkę mu poniosło w siną dal.
        Tylko wy lewacy jesteście specjalistami od rozhuśtywania emocji i szantażowania emocjami, a ponieważ poziom wykształcenia w społeczeństwie spada, więc emocje bierze za argumenty, zresztą słaby ten twój argument o pluszowej zabawce.
        • taki-sobie-nick Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:56
          "Nóżkę mu poniosło w siną dal" - ty się zastanawiasz, co piszesz? I jak to świadczy o tym, co myślisz?
        • cegehana Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:45
          Czy jestem rozgrzeszona to nie wiem (nie moja bajka), ale wiem, ze to jest zgodne z wiedzą psychologiczną. Ludzie są istotami emocjonalnymi, mniejsza o to czy to dobrze, bo tego nie zmienimy. Nie wiem, czy jesteś lewakiem, ale to ty mnie szantazujesz emocjami, te dzieci bez nożek, te płody czujące ból. To prawda, ale co z tego? Gdyby nasze umysły nie umiały ignorować i selekcjonowac takich wydarzeń, nie bylibyśmy w stanie je funkcjonowac, bo świat jest pełen okrucieństwa. Kiedy płacisz 100 zł na transport ukraińskiego dziecka/terapie dziecka z zespołem Downa/jakikolwiek inny szlachetny cel to te 100 zł już nie pomoże innej potrzebującej osobie i można wymyślić jakiś dramatyczny scenariusz o mokrej plamie, ale po co? W opisanej sytuacji raczej skupilabym się na szukaniu realnych rozwiązań, które mogą uratować życie jak największej ilości dzieci (dorosłych też, ale rozumiem ze dla dobra szantażu emocjonalnego na peronie musi stać dziecko a nie śmierdzący pijak) zamiast na energochłonną i nieefekywną walkę z ludzkimi emocjami.
          • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 23:51
            Autorka moglaby np. czas spedzony na pisanie tego bełkotu przeznaczyc na dodatkowa prace a zarobione pieniadze przeznaczyc na oplacenie czyjejs ewakuacji.
    • taki-sobie-nick Autorko, a potrafisz 01.06.22, 22:40
      wymienić inne problemy poza ZD?
      • taki-sobie-nick Re: Autorko, a potrafisz 01.06.22, 22:40
        I chciałam zapytać, skoro mam okazję - czemu na marszach życia nie ma tłumóww osób z ZD, na wózkach itd.?

        Sami sprawni jakoś.
      • kotletymielone5 Re: Autorko, a potrafisz 01.06.22, 23:48
        Podsumowanie - cała ta dyskusja dowodzi tylko jednego, że temat równości petów (bo nie wszystkich zwierząt, tylko tych trzymanych dla własnej przyjemności lub w zoo) i ludzi to temat tabu, bo nie wolno głośno powiedzieć, że pieniądze i inne środki (np. środki transportu) nie są z gumy i czasem trzeba wybierać i czy tym kryterium muszą być, jak napisała tu wyżej jedna z osób "emocje" - właściciela pecika naturalnie oraz jego twarde łokcie przy wsiadaniu do pociągu
        • kotletymielone5 Re: Autorko, a potrafisz 01.06.22, 23:58
          i egzekwowaniu opieki między innymi weterynaryjnej nad pecikiem, gdy tymczasem, jak dowiaduję się z licznych reklam, podobno ludzie na Ukrainie nie mają co jeść. Ciekawi mnie kwota oszczędności, jaką można by im przekazać.
          I proszę nie pisać "a czy to twoja kasa" - bo zresztą pośrednio - tak to moja kasa, podobnie jak w przypadku każdego społecznego problemu koszty pośrednio spadają na wszystkich i konsekwencje każdego działania też pośrednio dotyczą wszystkich więc tak, przez zaopiekowanego pieska pośrednio odbierasz miskę zupy dziecku w Mariupolu, a sądząc po kosztach weta to nawet 10 dzieciom
          • iwles Re: Autorko, a potrafisz 02.06.22, 07:51
            kotletymielone5 napisała:


            > I proszę nie pisać "a czy to twoja kasa" - bo zresztą pośrednio - tak to moja k
            > asa, podobnie jak w przypadku każdego społecznego problemu koszty pośrednio spa
            > dają na wszystkich i konsekwencje każdego działania też pośrednio dotyczą wszys
            > tkich


            Masz q....a rozmach.
            Może ty i może akwarium utrzymujesz, tylko ja o tym nie wiem? 🤣


            > przez zaopiekowanego pieska pośrednio odbierasz miskę zupy dzie
            > cku w Mariupolu, a sądząc po kosztach weta to nawet 10 dzieciom


            Możesz to rozrysować?
            Nie ogarniam twojego toku myślenia. Zawsze myślałam, że posiłki je się bezpośrednio, a nie pośrednio.
            • heca7 Re: Autorko, a potrafisz 02.06.22, 08:22
              Ja dziś wstałam o 7.00, nakarmiłam dwa koty i jednego psa. Nie zaważyłam żeby miski były pełne po nocy. Nie widzę też aby szuflada z saszetkami i suchą karmą się magicznie sama zapełniała. Więc chyba kotletymielone moich zwierząt nie utrzymują wink Ciekawe gdzie mam złożyć zażalenie?
            • arthwen Re: Autorko, a potrafisz 02.06.22, 16:16
              Akwarium? Ona całe oceanarium utrzymuje tongue_out
          • irma223 Re: Autorko, a potrafisz 02.06.22, 07:57
            Do Mariupola obecnie od cywilizowanego Zachodu miski zupy, ani nawet całego kotła zupy nie podeślesz. A i wcześniej wiele pomocy humanitarnej było niszczonej w trakcie transportu przez Rosjan.

            To nie jest tak, że ci ludzie tam głodowali, więc Rosjanie tam wkroczyli z pomocą. Ci ludzie żyli sobie pomyślnie i spokojnie, jak Polacy w Krakowie czy w Trójmieście i nagle z powodu bombardowań przez Rosjan, wkroczenia Rosjan, rabunków dokonywanych przez Rosjan i ich terroru oraz odcięcia od reszty Ukrainy stracili wszystko, co mieli i nie mogli zaspokoić swoich potrzeb.
        • fragile_f Re: Autorko, a potrafisz 02.06.22, 00:00
          A co jesli ktos zrobil aborcje i cale zaoszczędzone 200 000 pln (koszt wychowania dziecka) przeznaczył na pomoc ukrainskim niepelnpsprawnym dzieciom? Jestem ciekawa jak ocenilabys takie rozwiązanie pod wzgledem moralnym.
        • g.r.uu Re: Autorko, a potrafisz 02.06.22, 09:12
          Nie wolno bo? Jest za to jakaś kara?
    • taki-sobie-nick Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 01.06.22, 22:58
      Na początek wystarczy pomoc jednemu mającemu rodziców, za to regularna, tak z 7 godzin w tygodniu.
    • irma223 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 01:23
      Ale czytałaś artykuł, czy tylko zacytowany fragment?

      W artykule jest wszystko wyjaśnione.

      Matka tamtej pani nie chce wyjeżdżać. Chciała zostać i została. Została zabezpieczona finansowo, żywieniowo, ma znajomych i przyjaciół, ma dużą działkę, na której już posadziła sześćset pomidorów.

      A autorka wypowiedzi chciała uciekać i uciekła. Z matką się kontaktuje. Matka nie jest ubezwłasnowolniona, ani nie jest niesprawna.

      Chciała zostać.
      • ajaksiowa Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 07:39
        Kotlecie,terapeuta zadał ci pracę domową:masz znienawidzić pety(coby ci ochota na palenie przeszła)?😯😯😯
    • mama-ola Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 09:17
      Nie sądzę, żeby tam był wybór matka albo pies. Ja to rozumiem tak, że mama nie chciała jechać. Pies ma się do tego nijak.
    • czanka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 11:12
      kotletymielone5 napisała:

      > No właśnie, zwierzęta mają uczucia, ale "płód" też je ma - chociażby uczucie bó
      > lu - ma na pewno, upośledzone dzieci też je mają, starcy skazani na pewną śmier
      > ć też je mają.

      Ból nie jest uczuciem.


      > Ciekawa jestem ile kasy przewaliło się na obsługę tych wszystkic
      > h psiuńciów i kiciusiów, które po prostu stanowią przedłużenie ego swoich właśc
      > icieli. (bo kiedy się zbijają w zdziczałą sforę, która pozbawia 18 letnie dziew
      > czyny twarzy, to automatycznie przestają być "jak córka".
      > Wojny były zawsze, ale to jest pierwsza wojna na świecie, w której wywalamy mnó
      > stwo kasy na ratowanie czyichś pecików. Jak widać nawet pecików bab, które mają
      > tak na.... we łbie, że wybrały psa zamiast matki.

      kotletymielone5, wydaje Ci się, że granice wszechświata pokrywają się z granicami Twojej wyobraźni. Nie przyjmujesz do wiadomości, że może być coś, czego wyobrazić sobie nie jesteś w stanie (a może po prostu nie chce Ci się).
      To typowe dla "putinopodobnych". Nawet bóg skrojony na miarę wyobraźni i butnie nazywany Bogiem. I ta chęć rządzenia wszystkimi podobno w Jego Imieniu. Faktycznie - refleksja konieczna. Chociaż może trochę boleć...
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 14:51
        Wow, dzięki za tak pogłębioną filozoficzną definicję. Skoro ból nie jest uczuciem to naprawdę spoko. Rozumiem, że w takim razie jesteś przyjąć na klatę masę bólu i godzisz się z tym, że inni też mogą i powinni.
        Po prostu, niezależnie od tej całej nieszczęsnej Ukrainy, która tylko wydobyła na jaw nabrzmiały problem, prawda jest taka, że żyjemy na coraz bardziej ograniczonej przestrzeni i problem człowieka i zwierząt zawiera liczne tabu, o których na tym "otwartym-na-wszystkie-wyzwania", tulerancyujnym inaczej forum zrzeszającym ludzi, którzy pragną tylko dobra i brzydzą się hipokryzją nikt rozmawiać nie chce, przy kuriozalnym konsensusie co do niektórych rzeczy i naprawdę nie chodzi mi o żadne bractwo małych stópek, ani o święte życie poczęte tylko o paradoksy, które sami reprezentujecie, a mianowicie:
        - zgadzam się, że wierność i przywiązanie udomowionych zwierząt jest wzruszająca i wraz z postępem cywilizacji (i skurczeniem się przestrzeni życiowej ludzi) praktyczne uzasadnienie dla trzymania kotów i psów zniknęło, to pozostało czysto emocjonalne. Do pewnego stopnia to rozumiem, ale w tych emocjach jak w każdych można się zatracić, zwłaszcza jak się sfokusuje właśnie na nich
        - tematem tabu jest ilość środków przeznaczanych na opiekę nad zwierzętemi i skąd te środki się biorą i dlaczego postawienie kwestii, że nadmiarowe koty i psy należy uśpić, a zaoszczędzone środki przeznaczać na pomoc dla ludzi opiekujących się swoimi bliskimi, którzy nie wyzdrowieją nigdy lub leczenie których wymaga ogromnych nakładów. Już sobie wyobrażam, jaką wrzawę podnieśliby ludzie tacy jak w większości Wy. Jakto usypiać kotki i pieski, no jakto? A to, że gdzieś tam żyje w zasadzie nie mając żadnego życia i otrzymując śmieszne zasiłki mama 24 Oli, leżącej i głęboko upośledzonej, to najlepiej cisza nad tym problemem. Mama Oli założyła zbiórkę i z ochłapów po 20 zł od prywatnych osób może kiedyś uciuła na schodołaz dla córki stanowiący i tak kroplę w morzu ich potrzeb.
        Poza tym aborcja, za którą się tak opowiadacie, większości problemów związanych z chronicznym kalectwem wcale nie rozwiązuje - mózgowe porażenie dziecięce, kalectwa po wypadkach drogowych, które potrafią człowieka z kwitnącym zdrowiem zredukować do roślinki z interesującym wykazem, co dałoby się zrobić za xxxxx pieniędzy, których poszkodowany ani jego rodzina nie mają? Większość z nas wszystko co posiadamy to własne miejsce do mieszkania, którego wartość rzadko przekracza pół miliona złotych - i taka jest sytuacja majątkowa większości Polaków.
        W tym kontekście, kiedy czytam, że od jakiegoś rolnika zwyrodnialca odebrano mnóstwo zwierząt w tragicznym stanie i teraz będzie się je leczyć a następnie umieści w schronisku, gdzie będą wegetować w jakichś boksach i ułamek z nich znajdzie nowego właściciela, nie wiadomo do jakiego stopnia kierowanego prawdziwą potrzebą posiadania psa, który ma spełniać jakieś zadania, a do jakiego stopnia litością? To naprawdę mam w sobie taką refleksję, jaki jest powód, że ratuje im się życie za wszelką cenę, za cenę per saldo równającą się skierowaniem strumienia jakichś środków w kwocie nieznanej bo oszacowanie jej stanowi społeczne tabu, zamiast skierowania ich w stronę: rodziców zmagających się z utrzymywaniem swoich upośledzonych dzieci i rodzin ofiar wypadków. W obydwu przypadkach odpowiedź z NFZ na który przymusowo zrzucamy się wszyscy jest taka, że nie ma i nie będzie. O ile jeszcze ofiary wypadków znajdą na tym forum empatię (ale nie kosztem gzwierzątek), to już ludzie upośledzeni (jestem na 100% pewna, tylko się do tego nie przyznacie - po prostu widok tych ludzi budzi obrzydzenie i lepiej jest o nich nie myśleć, jak się nie musi).
        I taka jest cena waszego gardłowania za zwierzątkami. W zestawieniu z oponowaniem za prawem do wytłuczenia nadprogramowych embrionów to są Himalaje hipokryzji
        • czanka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:17
          kotletymielone5 napisała:

          > Wow, dzięki za tak pogłębioną filozoficzną definicję. Skoro ból nie jest uczuci
          > em to naprawdę spoko. Rozumiem, że w takim razie jesteś przyjąć na klatę masę b
          > ólu i godzisz się z tym, że inni też mogą i powinni.

          No w tym sęk, że nie rozumiesz i wygląda, że nawet nie masz ochoty podjąć próby zrozumienia.
          I pewnie nawet nie przeczytałaś drugiej części mojej wypowiedzi, bo słowem się nie zająknęłaś.
          Typowe, jak napisałam.

          A przyszło Ci kiedykolwiek do głowy, że zwierzęta mają wielką rolę terapeutyczną? Że to dzięki tym "petom"
          niektórzy ludzie (przy ogromnym braku psychiatrów/psychoterapeutów) jeszcze się jako tako trzymają?
          Pewnie nie - bo to przekracza Twoją wyobraźnię.

        • dramatika Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:54
          kotletymielone5 napisała:


          > I taka jest cena waszego gardłowania za zwierzątkami. W zestawieniu z oponowan
          > iem za prawem do wytłuczenia nadprogramowych embrionów to są Himalaje hipokryzj
          > i

          Daj spokój. To cenienie wyżej zwierzęcia od człowieka to odprysk propagandy prowegańskiej, którą przeciętny konsument łyka i trawi bez żadnej refleksji. Parę wielkich firm zainwestowało w sztuczne mięcho i stąd cały ambaras.
        • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 16:34
          Ale co MY reprezentujemy? Czy twoim zdaniem forumki odpowiadają za zasady ewakuacji organizowanej przez Ukraińców? Czy może za to, że pani X uciekła przed wojną z kotem na rękach? Weź wskaż logiczny związek między forum emama a tymi zdarzeniami
        • dr.amy.farrah.fowler Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 11:33
          >praktyczne uzasadnienie dla trzymania kotów i psów zniknęło,

          Jaś Kapela, to Ty?
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:14
        Bełkot, bełkot, bełkot emocjonalny, zero meryrorycznych argumentów, demagogia, putin słowo wytrych - wysławiasz się jak osoba, która zdała maturę, ale tak poza sposobem wysławiania pusto
        • czanka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:21
          kotletymielone5 napisała:

          > Bełkot, bełkot, bełkot emocjonalny, zero meryrorycznych argumentów, demagogia,
          > putin słowo wytrych - wysławiasz się jak osoba, która zdała maturę, ale tak poz
          > a sposobem wysławiania pusto

          smile
          No tak to już jest: jak się czegoś nie rozumie, to najłatwiej nazwać to bełkotem.
          Może Ty też zdaj tę maturę...
        • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:42
          Bełkot to jest to co tu produkujesz w swoich wpisach. Bełkot i zero argumentów
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:19
        Boga w to wcale nie trzeba mieszać, ja już nie czytam tych bzdur, które tu wypisujecie, bo mam ograniczoną wytrzymałość nerwową na idiotyzmy. Z jednej strony budujecie swoją tożsamość na nienawiści do KK bo waszym zdaniem są to fałszywi hipokryci i nic więcej. Zawiedliście się, bo oczekujecie samych świętych Franciszków z Asyżu na zasadzie płacę i wymagam (chociaż jeżeli tak, to chociaż "płaćcie" modląc się o nich - święci Franciszkowie nie biorą się z nienawistnego jazgotu, tylko z łaski Bożej w odpowiedzi na zanoszone do Boga modlitwy). Tymczasem, kiedy pokazuję wam hipokryzję w traktowaniu zwierząt i ludzi, w którym sami bierzecie udział i które afirmujecie, wszystko, co jesteście w stanie z siebie wydusić to inwektywy i steki bzdur.
        • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:31
          Do listy Waszych hipokryzji dodam jeszcze to, że weterynarz to zaczyna być nie tylko zawód ale i stan umysłu, zwłaszcza wśród przedstawicielek tego zawodu płci żeńskiej - właśnie taki stan umysłu, jaki powinien reprezentować lekarz. Mnóstwo kotów i psów jest nadprogramowych, nie wiadomo co z nimi zrobić, tylko że ich w miarę bezbolesna terminacja jest niemożliwa do przeprowadzenia bez odpowiednich preparatów i narzędzi. No to postawienie tej sprawy na forum publicznym wywoła wrzawę i sprzeciwy równe społecznemu buntowi, polityk, który to powie głośno, ma gwarantowaną przegraną, weterynarze będą spazmować, bełkotać coś o depresji, a tymczasem Wy tutaj w pełni popieracie robienie tego samego w stosunku do dzieci, w tym produkowania nie tak doskonałych embrionów i trzymania ich na wieki wieków w ciekłym azocie. Zobaczycie, jak tu będzie najazd Chińczyków oni nie mają oporów przed niczym i porozmrażają te embriony noszące wasze geny i będą je hodować na części zamienne, to dopiero wtedy będzie. Dalej tkwijcie sobie w waszej banieczce, jesteście takie same jak to, o co oskarżacie KK, a nawet gorsze.
          • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:41
            Co ty pierdolisz? Co mają nadprogramowe kotki czy pieski do NIECHCIANEJ CIĄŻY do kurwy nędzy? I wyobraź sobie że ja np jestem JAK NAJBARDZIEJ za usypianiem nieadoptowalnych zwierząt. Chorych, których leczenie jedynie wydłuża agonię np a bez właściciela. Bo jak właściciel jest to to jest jego sprawa. A o ciąży powinna decydować kobieta.
          • czanka Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:46
            kotletymielone5 napisała:

            > Do listy Waszych hipokryzji dodam jeszcze to, że weterynarz to zaczyna być nie
            > tylko zawód ale i stan umysłu, zwłaszcza wśród przedstawicielek tego zawodu płc
            > i żeńskiej - właśnie taki stan umysłu, jaki powinien reprezentować lekarz. Mnós
            > two kotów i psów jest nadprogramowych, nie wiadomo co z nimi zrobić, tylko że i
            > ch w miarę bezbolesna terminacja jest niemożliwa do przeprowadzenia bez odpowie
            > dnich preparatów i narzędzi. No to postawienie tej sprawy na forum publicznym w
            > ywoła wrzawę i sprzeciwy równe społecznemu buntowi, polityk, który to powie gło
            > śno, ma gwarantowaną przegraną, weterynarze będą spazmować, bełkotać coś o depr
            > esji, a tymczasem Wy tutaj w pełni popieracie robienie tego samego w stosunku d
            > o dzieci, w tym produkowania nie tak doskonałych embrionów i trzymania ich na w
            > ieki wieków w ciekłym azocie. Zobaczycie, jak tu będzie najazd Chińczyków oni n
            > ie mają oporów przed niczym i porozmrażają te embriony noszące wasze geny i bę
            > dą je hodować na części zamienne, to dopiero wtedy będzie. Dalej tkwijcie sobie
            > w waszej banieczce, jesteście takie same jak to, o co oskarżacie KK, a nawet g
            > orsze.

            A Ty chcesz wszystkich, którzy myślą inaczej nawracać żeby ich ratować,
            czy pozabijać żeby przed nimi ratować świat?
          • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 15:59
            Powiem ci, kotlety, co ja o tym myślę, otóż myślę, że pierdolisz i to bardzo.
            Jeśli Chińczycy chcą hodować moje embriony z moimi genami na części zamienne, to serdecznie się polecam, jestem okazem zdrowia, chętnie się podzielę.
          • arthwen Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 16:22
            Jak rany, jak Chińczycy faktycznie doprowadzą technikę medyczną do tego stopnia, żeby się dało hodować części zamienne, to będzie super! Mam totalnie w nosie, czyje gany będą miały - co za różnica, mogą być moje, mojego meża, dziecka, kota tongue_out
            • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 18:20
              Dokładnie tak, moznaby wtedy uratowac tylu ludzi czekających na przeszczep, tyle dzieciaków. Jestem za!
          • heca7 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 23:10
            Czuję się zaszczycona, że Chińczycy przemierzą dokładnie 6937 km między Pekinem a moim domem tylko po to aby rozmrozić embriony, których nigdy nie zamrażałam tongue_out Co to za zaszczyt, że będzie im się chciało minąć Mongolię, Rosję, Ukrainę, Białoruś i Kazachstan aby wylądować w pępku Europy zwanym Polską . Normalnie aż mnie wzmogło patriotycznie i pójdę się napić wódki. Oczywiście Chopina tongue_out
    • memphis90 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 16:26
      >No właśnie, zwierzęta mają uczucia, ale "płód" też >je ma - chociażby uczucie bólu
      Bol nie jest uczuciem. Bol jest wrażeniem z receptora.
    • brubba Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 17:53
      Nie wiadomo, jak to dokładnie było. Czy ta matka w ogóle chciała jechać. Jakie były stosunki między matką a córką.
      I co w tym dziwnego, że uciekając od niebezpieczeństwa bierze się ze sobą swoje zwierzątko? To przyjaciel. Człowiek nie oznacza z definicji przyjaciela i kogoś najbliższego, wielce szlachetnego i godnego najwyższej troski. Czasem zwierz bliższy i lepszy.
      Nic tak naprawdę nie wiadomo o tej sytuacji, jest tylko ogólnikowy zarys, więc nie ma o czym gadać.
      • kotletymielone5 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 22:55
        No to w tym dziwnego, że skoro były takie apele: ratujcie uchodźców, nakłanianie do przyjmowania nieznajomych uchodźców pod swoje dachy (nie tam jakiś obóz dla uchodźców - to dobre dla słabych), czemu całe tutejsze forum sekundowało (ciekawa jestem, ile z Was gości uchodźców we własnym domu), co w rezultacie przełożyło się nie tylko na zapewnienie jakiegoś tam dachu nad głową tylko wzięcie na utrzymanie na nie wiadomo do kiedy, to powstaie pytanie: czy się poświęcasz tak dla drugiego człowieka, jaki by nie był, czy dla drugiego człowieka, który radośnie przytaranda ze sobą swojego 60-kilogramowego pieseła (jak to było widać na zdjęciu), bo to jego "psyjaciel". Jeżeli jak piszesz, "czasem" (czytaj: w zasadzie) lepiej komunikujesz się z psem i kotem, to albo z tobą jest coś nie tak, albo ze współczesnym społeczeństwem
        • iwles Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 22:58

          Zapytam ponownie: GDZIE cie swędzi, jeśli ktoś pomaga również zwierzętom?
        • arthwen Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 23:34
          Cóż, ja bym się osobiście wolała poświęcić dla zwierzęcia albo niektórych ludzi, a nie dla dowolnego człowieka "jaki by nie był". Niektórych takich co to "jacy by nie byli" wolałabym kijem nie dotykać.
        • fragile_f Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 02.06.22, 23:48
          Czyli miałabym poświęcić mojego psa - przyjaciela i czlonka rodziny dla, dajmy na to, Rydzyka albo Ziobro? Albo dla pospolitego pijaka terroryzujacego żonę i dzieci?

          🤣🤣🤣
          • heca7 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 07:18
            Pomyśl, że miałabyś poświęcić swojego psiego przyjaciela dla kotletymielone5 big_grin
        • brubba Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 09:18
          Dla Ciebie dziwne, dla mnie nie dziwne. Apele były - zawsze wolno apelować. Na apel reagują chętni. Chętni znają swoje warunki i na tej bazie decydują. Czy zamierzasz zabronić dorosłym i nieubezwłasnowolnionym ludziom okazywania szczodrości? Przecież każdy może być dowolnie hojny i nikomu nic do tego. Tobie też. Co więcej, może być hojny wobec pieseła, jeśli tak mu w duszy gra. I może mieć taki gust, że przedkłada jakiegoś kota nad jakiegoś człowieka. I, mając wybór, z pożaru ratowałby konia Putina, a nie Putuna. Albo, w pewnych okolicznościach, deklarowałby, że nie życzy sobie czyjejś obecności, ale "kot może zostać". wink

          Dziwi mnie, że na kanwie wojny w Ukrainie wysnuwasz jakieś, moim zdaniem, bezsensowne, krucjaty przeciwko psom i kotom. Poprawnie działający kompas wskazujący, co jest aktualnie problemem w związku z wojną, pokazuje Wschód i Moskwę. Nie psa i kota. Zmień adresatów pretensji.
          • yadaxad Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 11:53
            To tylko takie zakamuflowane kotami i psami wzbudzanie nieprzyjaźni do uchodźców z Ukrainy na rzecz sukcesu rosyjskiego miru.
            • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 12:05
              Otóż to.
              Swoją drogą, ostatnio widziałam w Krakowie poyebów, którzy stali przy wyjściu z dworca z transparentem głoszącym, że więcej ludzi zginęło z powodu aborcji niż w Ukrainie. Były te dziady na tyle perfidne, że ustawiły się w miejscu, przez które przewija się mnóstwo Ukraińców.
              To takie kotletymielone właśnie, pod płaszczykiem troski o życie poczęte i ZD dowalamy uchodźcom, którzy w dodatku - hatfu! - mają czelność lubić zwierzęta.
              • dramatika Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 12:45
                sumire napisała:

                > widziałam w Krakowie poyebów, którzy stali przy wyjściu z
                > dworca z transparentem głoszącym, że więcej ludzi zginęło z powodu aborcji niż
                > w Ukrainie. Były te dziady na tyle perfidne, że ustawiły się w miejscu, przez
                > które przewija się mnóstwo Ukraińców.

                Żałosny jest ten twój paternalizm każący ci traktować Ukraińców jak debili, których na pewno musi dotknąć do żywego widok jakiejś prolajferskiej demonstracji. Tak ci tych Ukraińców strasznie szkoda, że służą ci tylko jako kolejny argument do walenia w przeciwników aborcji big_grin
                • paskudek1 Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 13:01
                  A przeciwnikom aborcji gówno chodzi o życie tylko wykorzystują to do kontroli kobiet. Jeśli kiedykolwiek ktokolwiek zginął przez aborcję to wiele kobiet przez jej BRAK albo źle wykonaną bo w fatalnych warunkach.
                  • yadaxad Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 13:44
                    W Salwadorze kilkunastoletnimi wyrokami każe się kobiety za poronienie, zakładając, że wprawdzie to nie medyczna aborcja, ale doszło z jej winy, bo choćby podniosła ręce do góry. Zakazać kobietom menstruacji, bo całościowo kilkadziesiąt procent -zarodków- z nią spływa. Też może się do tego przyczyniać, że nie chcą być w ciąży. A środki antykoncepcyjne, to też przecież aborcja dla prolajfów.
                • sumire Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 13:56
                  Ty znasz znaczenie słowa "paternalizm", czy wylosowałeś sobie kolejne ze słownika, żeby brzmieć jak ktoś, komu udało się przebrnąć przez całą ścieżkę edukacji?...
        • g.r.uu Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 13:49
          Każdy ma wybór czy i dla kogo się poświęca.
    • alux Re: to naprawdę zaczyna już wymagać refleksji 03.06.22, 12:12
      Trochę empatii. Zwierzęta też cierpią tak jak ludzie.
      Ja mam tylko rybki w akwarium i dzikie zwierzęta za siatką na działce, np ten zając.
      Lubię koty, psy, króliki, ptaki itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka