vendeo
11.06.22, 20:29
Pytanko mam i postaram się napisać bardzo wyważenie chociaż wszystko buzuje. Facet zdradzający żonę to kur.... itp. nikt się nad nim nie lituje na tym forum bo jak można żonę zdradzać. A teraz żona. ma ochotę, lubi seks. Z mężem ma rzadko, nudno i byle jak. Na propozycję np wprost "choć zrobię ci loda" słyszy - a daj spokój. Na próby rozmowy pt. tytułem chciałabym inaczej, coś nowego, jakieś zabawki, cos co kręci ma odpowiedź - ale mi jest dobrze. Ma się męczyć następne 20-cia lat czy znaleść sobie kochanka ? Bo poza seksem jest ok