Dodaj do ulubionych

Seks w małżeństwie

11.06.22, 20:29
Pytanko mam i postaram się napisać bardzo wyważenie chociaż wszystko buzuje. Facet zdradzający żonę to kur.... itp. nikt się nad nim nie lituje na tym forum bo jak można żonę zdradzać. A teraz żona. ma ochotę, lubi seks. Z mężem ma rzadko, nudno i byle jak. Na propozycję np wprost "choć zrobię ci loda" słyszy - a daj spokój. Na próby rozmowy pt. tytułem chciałabym inaczej, coś nowego, jakieś zabawki, cos co kręci ma odpowiedź - ale mi jest dobrze. Ma się męczyć następne 20-cia lat czy znaleść sobie kochanka ? Bo poza seksem jest ok
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:32
      Tak, kochanek to dobry pomysł.
    • thea19 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:36
      ma se znaleźć kochanka bo mąż kochankę już ma, no chyba, że on zawsze taki mało potrzebujący był
    • milva24 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:38
      Rozwiodłabym się albo kupiła wibrator. Zdradzanie to nie dla mnie.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:41
        Wibrator mam, ale to nie to smile
        Rozwód z powodu ? Nie ma barku seksu, jest byle jaki
        • trzebasiebawic Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:45
          Rozwód z powodu byle jakiego seksu i tego że masz się męczyć następne 20 lat - co sama napisałaś. Frustracja w końcu i tak przełoży się na inne sfery życia.
          Ewentualnie możesz poprosić o otwarty związek, odpowiedź: - "a daj spokój" - uznaj za zgodę.
        • memphis90 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:55
          >Rozwód z powodu ? 
          Zdrady małżeńskiej. Z orzeczeniem o Twojej winie.
      • melisananosferatu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:41
        O, to tak, jak ja. I srednio wierze, ze zwiazek jest super tylko seks nie bo to sie wiaze.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:42
        Wibrator mam, ale nie zastąpi mi faceta.
        Rozwód z powodu? Jest dobrym mężem i ojcem. Seks często ale szybko, nudno, byle jak. Czy to powód do rozwodu?
        • milva24 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:43
          A czy ten dobry, choć mało namiętny mąż zasługuje na to, żeby żona go zdradzała?
          • primula.alpicola Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:10
            milva24 napisała:

            > A czy ten dobry, choć mało namiętny mąż zasługuje na to, żeby żona go zdradzała
            > ?

            Owszem, jeśli na postulaty żony nie ma do powiedzenia nic inne go poza "mnie jest dobrze", to tak, zasługuje.
            Można powiedzieć, sam się prosi.
            • milva24 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:19
              To autorka rozwodzi się nad pozałóżkowymi zaletami swojego męża, nie ja. Nadal podtrzymuję wersję, że ja w takiej sytuacji rozwiodłabym się zamiast prowadzić podwójne życie. Ewentualnie zagrałabym z mężem w otwarte karty i zaproponowała otwarty związek, oczywiście o ile byłabym gotowa na to, że mąż też może z niego korzystać. Mam wrażenie, że autorce, o ile nie jest trollem, bardziej chodzi o adrenalinę niż o pożycie samo w sobie. Ja to jestem w stanie zrozumieć ale nie popieram.
              • simply_z Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:18
                niekoniecznie...jeśli ten seks był zawsze kiepski, to w pewnym momencie przelała się czara goryczy.
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 23:06
                  Skoro był zawsze kiepski, to widziały gały, co brały.
                  • simply_z Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 00:21
                    ludzie się zmieniają na przestrzeni lat. Pobrali się jako dwudziestoparolatki, co się wtedy wie o życiu? nic
                  • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 00:28
                    mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                    > Skoro był zawsze kiepski, to widziały gały, co brały.


                    Kiedyś nie musiał być kiepski i teraz tez nie musi być. Wystarczy ze jest rutynowy od 25 lat tak samo. I już ma się dość.
                    Pomysł jakbyś 3 razy w tygodniu jadła tą sama ulubiona początkowo potrawę i tak od 25 lat czy by ci się nie znudziła?
                    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 08:56
                      Jasne. Ale ja odpowiadam simply, która napisała, że JEŚLI był kiepski od zawsze bla, bla.... No to jeśli od zawsze był kiepski, to pani widziała na co się pisze. Oczywiście mogła optymistycznie założyć, że mężowi z wiekiem się zmieni, ale szczerze mówiąc to jeśli chodzi o tę sferę, to nie spotkałam się ze spektakularnymi zmianami - no chyba, że te zmiany szły również ze zmianą partnera tongue_out
                      • simply_z Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 09:32
                        miala tez nizsze libido, wiec sila rzeczy nic jej nie przeszkadzalo
            • martini.n Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 09:15
              > > A czy ten dobry, choć mało namiętny mąż zasługuje na to, żeby żona go zdradzała?
              >
              > Owszem, jeśli na postulaty żony nie ma do powiedzenia nic inne go poza "mnie jest dobrze",
              > to tak, zasługuje.
              > Można powiedzieć, sam się prosi.

              Zgadzam się, pomijając, że wyczuwam trolla.
              • mamkotanagoracymdachu Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 09:52
                martini.n napisała:

                > > > A czy ten dobry, choć mało namiętny mąż zasługuje na to, żeby żona
                > go zdradzała?
                > >
                > > Owszem, jeśli na postulaty żony nie ma do powiedzenia nic inne go poza "m
                > nie jest dobrze",
                > > to tak, zasługuje.
                > > Można powiedzieć, sam się prosi.
                >
                > Zgadzam się, pomijając, że wyczuwam trolla.

                To na 99%. Ale podyskutować można wink
                • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:30
                  Tak, dopowiem, wypiłam wczoraj drinka i dałam upust emocjom.
                  Stoję przed mężem w sypialni w szpilkach, pończochach, ładnej bieliźnie i słyszę pytanie - czemu się nie rozbierasz?
                  Coś pękło we mnie i się wyżaliłam
              • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:27
                Nie, nie jestem trollem, czemu każdą która napisze coś nie w stylu "pokłóciłam się z teściową, dziecko mnie nie słucha, nauczycielka jest głupia" traktujecie jako trolla?
                • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:59
                  vendeo napisała:

                  > Nie, nie jestem trollem, czemu każdą która napisze coś nie w stylu "pokłóciłam
                  > się z teściową, dziecko mnie nie słucha, nauczycielka jest głupia" traktujecie
                  > jako trolla?

                  Bo wiesz jak w pierwszym poście nie napiszesz od deski do deski i wszystkie fakty które ematki zadowolą i nie rozumieją ze życie jest różne zmienne. To wiesz od razu troll.
                • martini.n Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 20:27
                  Bo podajesz zdawkowe i zarazem sprzeczne informacje (rzadko/często).
            • koktailz6 Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 08:54
              Rozumiem, że mało namiętna, ale mądra, ładna, troskliwa żona i dobra matka też sama się prosi o to, żeby ją zdradzać? Czy ma się zmuszać i udawać w łóżku kocicę?
              • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 20:14
                koktailz6 napisała:

                > Rozumiem, że mało namiętna, ale mądra, ładna, troskliwa żona i dobra matka też
                > sama się prosi o to, żeby ją zdradzać? Czy ma się zmuszać i udawać w łóżku koci
                > cę?


                Udawać? Spróbować czegoś nowego ,każdemu mogą się znudzić flaki z olejem.
                Życie nie kończy się na troskliwej żonie i matce i nie na seksie. Wystarczy trochę różnorodności a nie 25 lat temu byłam taka to i 25 lat potem będę taka sama.
                Niestety ale żeby związek dział musi być kompromis. Raz więcej żona daje z siebie raz mąż.
              • primula.alpicola Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 07:50
                Niedopasowanie w łóżku to dramat i różnie sobie ludzie z tym radzą. Skąd mam wiedzieć, czy przywołana przez Ciebie "mało namiętna, ale mądra, ładna, troskliwa żona i dobra matka" sama się prosi? Zawsze taka była, czy zmieniło się po dzieciach? Jeśli jej brak namiętności i chęci do seksu zaszedł tak daleko, że skupiła się wyłącznie na dzieciach a seks całkowicie zarzuciła, to tak, niestety. Sama się prosi.
        • g.r.uu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:44
          Zawsze tak było?
        • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:44
          Nie napisałam że związek jest super smile
          • melisananosferatu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:48
            To po wuj byc z kims jesli nie jest super? I w 'super' nie chodzi o romantico z harlequina. Jesli zalezy ci na zwiazku to moze seksuolog? Partner, ktory na w dudzie czy ci z nim dobrze w lozku moze tez miec to samo podejscie w innych sprawach.
          • trzebasiebawic Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:49
            To jest ok czy nie jest super poza sferą seksualną? Może sama najpierw się zastanów czego chcesz, bo jeśli poza seksem jest ok, ale jednocześnie nie jest super, to albo albo coś kręcisz, albo masz jakiś niezły profit za to męczeństwo, które nam malujesz na następne 20 lat swojego życia.
          • pani_tau Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:04
            Wydaje mi się, że potrzeba znalezienia sobie kochanka oznacza, że sytuacja jest bardzo zła.
            Piszę to jednak z pozycji osoby, dla której taka opcja jest nie do przyjęcia, więc może ty tak tego nie widzisz.
            Abstrahując od kwestii moralnych to znalezienie odpowiedniego kochanka raczej nie jest łatwe a utrzymanie tego w tajemnicy jest jeszcze trudniejsze. I nawet nie chodzi o to, że miałyby cię męczyć wyrzuty sumienia, tylko, że wiesz, świat jest mały, mąż coś wykuka na twoim telefonie plus dziesięć innych scenariuszy, które nie przychodzą mi do głowy, ale mogą zaistnieć. I wtedy dopiero będzie kwas.
            A satysfakcjonujący seks jest w związku bardzo ważny. Wolałabym już nie mieć żadnego. Zresztą i tak bym nie miała, bo nie potrafiłabym się do takiego seksu zmusić.

            Wkurza mnie niewyobrażalnie to, że jakość seksu w małżeństwie jest tak po macoszemu traktowana. Freud może i mylił się w kilku kwestiach, ale z problemami w alkowie, które rzutują na inne aspekty życia, trafił w dziesiątkę.
            I jestem w stanie doskonale zrozumieć to, że para rozstaje się tylko i wyłącznie z powodu niedopasowania seksualnego.
        • bistian Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:09
          vendeo napisała:

          > Wibrator mam, ale nie zastąpi mi faceta.
          > Rozwód z powodu? Jest dobrym mężem i ojcem. Seks często ale szybko, nudno, byle
          > jak. Czy to powód do rozwodu?

          Do rozwodu nie jest potrzebny powód
        • kamin Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:22
          Raz piszesz, że seks często, raz że rzadko.
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:48
            często, ale byle jak, nudno, szybko, za każdym razem tak samo
        • karpie_gdyjem Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 05:17
          Często czy rzadko w końcu?
          'Z mężem ma rzadko, nudno i byle jak.'
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:14
            Czasem często, czasem rzadko, przez tyle lat różnie bywało. Teraz rzadko, co nie zmienia faktu że nudno
    • pani_tau Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:44
      Niesatysfakcjonujący seks to koszmar. Plus niezaspokojone z tego powodu libido. Miałam tak w jednym związku, i dokładnie tak jak u ciebie, poza tym było ok.
      Nie umiem wprost opisać euforii, jakiej doświadczyłam po rozstaniu 😄.
    • mamtrzykotyidwa Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:47
      Może powinna zapytać o to męża?
      Rozmowa z mężem wydaje się tu koniecznością.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:51
        No to słyszę odpowiedź - ale mi jest dobrze
        • mamkotanagoracymdachu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:52
          vendeo napisała:

          > No to słyszę odpowiedź - ale mi jest dobrze

          Ale Tobie nie jest.
          Jemu nie zależy, żeby Tobie było dobrze?
          W tej i każdej innej dziedzinie życia?
        • eriu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:13
          A powiedziałaś mu wprost, że Tobie przestaje być?
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:21
            Tak, powiedziała wprost że chciałabym coś więcej, że chciałabym inaczej, nie zawsze tak samo.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 07:42
              vendeo napisała:

              > Tak, powiedziała wprost że chciałabym coś więcej, że chciałabym inaczej, nie za
              > wsze tak samo.

              Ale powiedziałaś, co konkretnie?
              Bo „coś więcej” to raczej enigmatyczne określenie, on może wciaz nie wiedzieć, o co Ci właściwie chodzi.
            • anorektycznazdzira Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 08:22
              "coś"- czyli nic, bo nie wiadomo co.
              Kupiłaś zabawkę, smarowidło, kamasutrę, wynajęłaś pokój w hotelu, przebrałaś się, a on wtedy powiedział "eeee nieeee" ?
              • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:39
                Napisałam wyżej, staję przed nim w sypialni w szpilkach, pończochach, ładnej bieliźnie i słyszę pytanie. Czemu się nie rozbierasz? Sytuacja z wczoraj
                • efka_454 Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 13:21
                  vendeo napisała:

                  > Napisałam wyżej, staję przed nim w sypialni w szpilkach, pończochach, ładnej bi
                  > eliźnie i słyszę pytanie. Czemu się nie rozbierasz? Sytuacja z wczoraj

                  I jakiej reakcji oczekiwałaś?
                  Bo może jakbyś stanęła nago to by zareagował
                  Czy zawsze ty inicjujesz seks, czy on też zaczyna?
            • eriu Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 12:03
              Ale „chcieć coś więcej” a „mi przestaje być dobrze w łóżku, bo ciągle robimy to samo i jestem znudzona i sfrustrowana” to są dwa zupełnie różne komunikaty. Pierwszy brzmi jak propozycja, z którą partner może się nie zgodzić mimo naszych chęci. Drugi komunikat jest jawnym komunikowaniem problemu.

              Ty musisz rozmawiać o problemie, że nie próbujecie nic zrobić inaczej, że propozycje żeby zrobić coś inaczej są zbywane w niefajny dla Ciebie sposób, że nie są w ogóle rozważane. Że Ciebie nudzi to co jest i frustruje.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:54
        Po raz kolejny napiszę. Według niego jest zajebiście i wszystko mu pasuje. Ma (wybaczcie zarozumiałość) fajną, atrakcyjną żonę w domu którą może rżnąć jak chce , ale problem w tym że chce nudno, szybko i byle jak i nei słucha tego o co proszę
        • g.r.uu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:57
          To może ty go zerżnij jak chcesz?
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:07
            ale on nie chce i słyszę "daj spokój"

            • jolie Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:09
              Dziwne. Jak nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o kasę albo inną kobietę. Możliwe, że ma kogoś.
              • g.r.uu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:26
                Może mieć po prostu niskie libido a do tego egoistycznie skupiać się wyłącznie na własnych potrzebach
              • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 06:05
                jolie napisała:

                > Dziwne. Jak nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o kasę albo inną kobietę. Możliwe,
                > że ma kogoś.

                Gdyby miał kogoś to by nie chciał seksu. A ten od lat jest taki sam.
              • laura.palmer Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 09:04
                Ale co jest dziwne? Istnieją przecież niskolibidowi faceci.
        • fogito Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:59
          No ale tobie nie pasuje jak on cie tak rznie na szybko. Jak ma byc dobrze w malzenstwie to ty musisz byc zadowolona. To oczywiste
        • sonnija70 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:06
          Czyli nie interesuje go twoj brak orgazmu?
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:09
            nie, spoko, jestem prosta w obsłudze smile wie jak mnie w 5 minut doprowadzić do orgazmu i to robi, ale jak mówię że chciałabym spróbować czegoś innego to - jemu jest dobrze tak jak jest
            • fogito Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:14
              No to jestes niezadowolona pomimo orgazmu.
            • bguslawko_1 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:18
              vendeo napisała:

              > nie, spoko, jestem prosta w obsłudze smile wie jak mnie w 5 minut doprowadzić do o
              > rgazmu i to robi, ale jak mówię że chciałabym spróbować czegoś innego to - jemu
              > jest dobrze tak jak jest
              To go naucz jak jest toporny.Kobieta potrafi .Wygodnicki klasyk .
            • mimfa Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:31
              Ty po prostu masz za dobrze. 😉
            • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 06:18
              vendeo napisała:

              > nie, spoko, jestem prosta w obsłudze smile wie jak mnie w 5 minut doprowadzić do o
              > rgazmu i to robi, ale jak mówię że chciałabym spróbować czegoś innego to - jemu
              > jest dobrze tak jak jest


              A nie możesz po prostu ze tak się tak wyrażę „nie dać mu” tak jak zwykle, sama zmienić pozycje i albo bierze ,albo ok nie chce to wstajesz i wychodzisz z łóżka nie ma seksu wcale.
              Nie pozwolić mu się ułożyć jak on chce albo nie położyć się jak zwykle? Kilka razy i myśle ze nie będzie miał wyjścia. Tylko musisz być konsekwentna.
              Po prostu nie pozwolić mu na to żeby robił to co zwykle rutynowo. Nie pozwolić mu na zbliżenie, aż tak szybko więcej całowania/ pieszczot.
              Z gadżetami poczekałabym albo zrezygnowała czasem faceci złe odbierają takie zabawki niemożność zaspokojenia swojej kobiety. I to jest dla nich ujma.
            • anorektycznazdzira Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 08:26
              Stara, są orgazmy i orgazmy.
              Nie oszukuj się, te co niby masz to powierzchowne wydarzenie i na pewni nie to, co powinno być, żeby nazwać orgazmem. Gdyby bowiem było, to NIE miałabyś tej całej frustracji, nie szukałabyś rozpaczliwie lepszego seksu, nie myślała o kochanku. Ty się nie "nudzisz" tylko masz g... a nie orgazm.
      • bywalec.hoteli Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:39
        mamtrzykotyidwa napisała:

        > Może powinna zapytać o to męża?
        > Rozmowa z mężem wydaje się tu koniecznością.

        w sensie co mąż na kochanka?
    • mamkotanagoracymdachu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:48
      Nie wierze, ze poza seksem jest ok. Jeśli mąż ignoruje prośby, nie interesują go potrzeby żony, to tak samo będzie ignorował jej oczekiwania w innych dziedzinach. Warto jednak podrazyc temat.
      • melisananosferatu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:51
        O to to.
      • jolie Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:53
        Dla mnie to też dziwne i sprzeczne. Choć dopuszczam, że facet może być dobrym ojcem.
      • trampki_w_kwiatki Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:56
        Ale jak się facetowi wydaje, że jest ok, to tego nie przeskoczysz. Jeśli zawsze było tak kijowo, to mnie by było szkoda życia. I mówię to z perspektywy osoby, która po rozwodzie znalazła sobie partnera, z którym każde zbliżenie jest od pięciu lat nieodmiennie wspaniale, bo chłop ma dar dawania przyjemności. Niestety, z doświadczenia wiem, że można mieć super gibkiego, wysportowanego i zajebiście kondycyjnie wytrzymałego chłopa, ale jak nie ma daru dawania rozkoszy, to się go nie nauczy...
      • zielonyjeziorak Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:33
        Zdecydowanie pierwsza moja myśl - jeżeli jasno komunikujesz swoje potrzeby, a facet ma to w dupie, to nie ma opcji, żeby był dobrym mężem. Rozumiem, że by próbował i mu się nie udawało, rozumiem, że tłumaczyłby, że mu bardzo przykro, ale dla niego to nie do przejścia, ale powinien chociaż zauważyć Twoje potrzeby i Ciebie, a nie zbywać jak natrętną muchę. I to jeszcze w tak ważnej kwestii, nie trujesz mu nt sprzątania 5 zamiast 4 razy w tygodniu.
        • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:43
          no i gra pod względem sprzątanie i gotowania, gra jeśli chodzi o kontakt z dziećmi, ale nie gra w seksie
          tzn. niby ok, dba żebym miała orgazm za każdym razem, ale ja chcę coś więcej, coś inaczej, ostrzej a on twierdzi że jemu jest dobrze
          • g.r.uu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:49
            Jak chcesz ostrzej to może być tak że facet po prostu nie czuję takich klimatów. Tylko mógłby o tym otwarcie porozmawiać a nie na zasadzie, że jemu dobrze a ty się odczep
          • tanebo001 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:49
            Ale wiesz czego chcesz czy też chcesz ale nie wiesz czego ale nie spoczniesz póki tego nie osiągniesz?
      • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 06:09
        mamkotanagoracymdachu napisała:

        > Nie wierze, ze poza seksem jest ok. Jeśli mąż ignoruje prośby, nie interesują g
        > o potrzeby żony, to tak samo będzie ignorował jej oczekiwania w innych dziedzin
        > ach. Warto jednak podrazyc temat.



        Akurat tu się mylisz z seksem jest jak z jedzeniem. Nie ma nic wspólnego z całokształtem. Bo można zrobić cudowne danie dla żony, ale jak ona nie lubi ryb czy krewetek (jak ja) to najlepszy kucharz na świecie nic nie poradzi odmowę.

        On uważa ze jak ma orgazm znaczy było dobrze i tyle.
    • bguslawko_1 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 20:54
      Masz siedzieć cicho sza .Nudny mąż to standardy .Dobry ,dyskretny i wprawiony w boju kochanek to marzenie wielu kobiet .
      Tylko cicho sza .Po co się męczyć 😉 Wkleił bym ci zabawkę dla faceta by go pobudzić .Ale żadnych reklam bo regulamin .
    • woman_in_love Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:12
      Znaleźć max 20-letniego kochanka.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:15
        Nie kręcą mnie faceci w tym wieku smile
    • klaramara33 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:13
      Skoro on ignoruje twoje potrzeby, to dobrze nie jest.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:15
        dlatego pytam
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:16
        ma wywalone, chcesz się męczyć czy jednak szukasz usprawiedliwienia i kochanka?
        • klaramara33 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:42
          Nie wiem.
        • melisananosferatu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:55
          Sama sobie zadajesz pytanie i odpowiadasz z innego nicka?😀
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:10
            nie odpowiadam z innego nicka, po prostu mam dość, mam ochotę znaleść sobie kochanka na boku
            • klaramara33 Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 11:56
              . Rozumiem Twoje rozkminy dobrze bo seks jest ważny w związku, udany seks. Zastanwiałam się nad odpowiedzią, odradzam kochanka raczej, przedstaw swoje potrzeby mężowi jezcze raz dosadnie(jak sobie wyobtażasz udany seks), i niech on wybiera czy chce uwzględnić Twoje potrzeby czy jednak woli się rozstać bo Ty już tak dłużej nie wytrzymasz. Może daj mu jakiś określony czas na podjęcie decyzji. Myślę, że tak zrobiłabym.
    • extereso Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:16
      Mnie się też wydaje, że to powód do rozstania, ale ja bym nie mogła mieć kochanka. Jestem mega szczera, a w ogóle to seks się mi w głowie łączy z romantycznymi uczuciami.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:18
        Powiesz mężowi że się chcesz rozwieść bo twoich seksualnych fantazji nie spełnia?
        • extereso Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:20
          Nie powiem, bo spełnia. Ale gdyby nie spełniał, a nawet nie próbował, to byłoby dla mnie ważne.
        • jolie Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:21
          Seksualna fantazja i lód? Hmmm, chyba jednak trollujesz.
          • marta.graca Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 21:59
            Po tych wszystkich wątkach, gdzie proponowano na urodziny zrobienie loda, nie wątpię w to, że dla wielu jest to szczyt fantazji i największe zboczenstwo, o jakie mogą się pokusić.
            • jolie Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:21
              No nie wiem, wyczuwam raczej wysypanie się trolla.
    • dociekliwa00 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:06
      Ile lat jestescie razem?
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:51
        25
        • marta.graca Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:59
          I zawsze seks był kiepski?
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:14
            nie, bo jak byłam młodsza miałam mniejsze potrzeby i oczekiwania, mam wrażenie że świadmość własnego ciała i ochota na seks rośnie wraz z wiekiem smile
            • figa_z_makiem99 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:18
              Świadomość swojego ciała tak, ale ochota? Im bardziej starzeje się ciało, tym mniejszą mam ochotę na seks i szukam innych aktywności, które dają mi spełnienie . Jestem estetką, dbam o ciało na siłowni, ale to nigdy nie będzie już ciało 20 latki i mężczyźni również nie nastrajają.
              • eriu Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:21
                Seks nie jest tylko dla estetycznych ludzi. Myślę, że przez takie myślenie zabierasz sobie dużo przyjemności. A ciało ludzkie jest piękne, tylko się zmienia z wiekiem i nie ma w tym nic złego. Ono jest po prostu piękne w swojej naturze.
                • figa_z_makiem99 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:25
                  Rozumiem kontemplację piękna dojrzałego ciała ze stałym partnerem, z którym łączy mnie dużo więcej niż tylko cielesność. W płytkiej relacji nastawionej wyłącznie na rąbanko, już nie.
                • figa_z_makiem99 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:59
                  Leżałam kiedyś w szpitalu, obok mnie zajmowała łóżko kobieta koło 70tki, przebierała się i widziałam jej ciało, piersi bardzo obwisłe i nie uważam, że każde ciało jest piękne, owszem dla bliskiej osoby, z którą przeżyło się cudowne chwile może być.
              • vendeo Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:25
                Ale ja mam 40+ i jestem atrakcyjną kobietą (przepraszam za zarozumiałość). To już ciało niby stare mam i nieatrakcyjne?
                • figa_z_makiem99 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:37
                  Też jestem 40 plus i też uważam, że jestem atrakcyjna, nie widzisz jednak różnicy między 20 parolatką, a sobą? A panowie 40 plus ? Jak potestujesz panów w młodości, w średnim wieku jednak już nie kręci, może nadrabiasz to, czego nie doświadczyłaś wcześniej.
                  • angazetka Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:05
                    No ale zawsze są kobiety o lepszym ciele niż ja, to co? Nigdy nie mieć przyjemności z seksu, bo zawsze ktoś wygląda lepiej, młodziej, jędrniej? No bez sensu.
                    • figa_z_makiem99 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:18
                      Nie o to mi chodziło, chodzi o robienie z siebie dzierlatki w średnim wieku, dotyczy to też mnie wiekowo, więc się udzielam. Szukałabym kogoś raczej teraz, z kim może mnie połączyć coś więcej, oprócz seksu. Mam koleżankę, która nie zmieniła się mentalnie od 20 lat, fizycznie owszem, z dużym temperamentem i mężczyźni od niej uciekają.
                      • triismegistos Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 09:33
                        Figa, co ty pierniczysz?
                      • g.r.uu Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:10
                        A co ma wysokie libido wspólnego z robieniem z siebie dzierlatki?
                  • marta.graca Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 06:54
                    No dobrze, ale wcale nie jest powiedziane, że osoba ładna, czy dobrze zbudowana, da nam większą satysfakcję w łóżku, na to więcej czynników się składa.
                • mama_duzych_dzieci Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 04:40
                  na 100% masz ciało piękne i atrakcyjne po 40 kobieta rozkwita i jest gotowa na wiecej, dzieci najczęściej odchowane, po nocy sie nei staje, stabilizacja również, praca najczęsciej stała, nic tylko szaleć w łóżku. Kobieta po 40 ma wiekszą ochotę na seks niż za młodu.
              • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 06:22
                figa_z_makiem99 napisała:

                > Świadomość swojego ciała tak, ale ochota? Im bardziej starzeje się ciało, tym m
                > niejszą mam ochotę na seks i szukam innych aktywności, które dają mi spełnienie
                > . Jestem estetką, dbam o ciało na siłowni, ale to nigdy nie będzie już ciało 2
                > 0 latki i mężczyźni również nie nastrajają.



                Uważasz ze ciało się zestarzało z 20 do 25 lat i ma jej libido spaść?
                Ty faktycznie masz marne doświadczenia z seksem.
              • g.r.uu Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:05
                To masz mniej typowo, bo u bardzo wielu kobiet z wiekiem libido rośnie. Jak rozmawiamy w gronie +/- czterdziestolatek to jest to częste zjawisko.
            • anorektycznazdzira Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 08:32
              25 lat razem, to facet koło 50ki? Poza świadomością nic mu już nie rośnie.
            • sacea Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 23:10
              Z tym się zgadzam, bo u mnie podobnie i też się ostatnio zastanawialam czy on nie chce i mu tak dobrze i tak zawsze była, czy mi się chce więcej/inaczej?
              Bo jakoś brak bliskości zaczął mi przeszkadzać
              • homohominilupus Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 07:33
                Myślę że i on mógł zgnusniec i Tobie potrzeby wzrosły.
            • mamtrzykotyidwa Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 21:34
              A może jest zupełnie odwrotnie?
              Starzejesz się, seks już nie jest taki super, jak wcześniej, ale nie umiesz się z tym pogodzić i czepiasz się męża, że to jego wina. A tu nie ma żadnej winy, tylko hormony już gorzej działają i przyjemność jest mniejsza, a ty byś chciała aby było, jak dawniej i dlatego szukasz czegoś nowego i myślisz, że jak by było coś nowego, to będzie lepiej.
              Pogoń a młodością?
              To się już nie wróci. Będzie tylko gorzej.
              Owszem kochanek na chwilę sprawę poprawi, ale on bardzo szybko przestanie być nowy i ekscytujący, bo tu hormony grają główną rolę.
              Nie marnuj dobrego małżeństwa dla chwilowej przyjemności.
              Nie warto.
              Czy seks jest najważniejszą rzeczą w twoim życiu?
              • sacea Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 23:33
                To chyba chodzi o to, że minęło 25 lat i brakuje powiewu świeżości. Napiszę że swojej 15-letniej perspektywy.
                Masz wrażenie, że coś fajnego cię ominęło, bo w mediach pełno achów i ochów. Z każdej strony się słyszy jak powinno być. A tu partnerowi ciut przybyło, a gdzieś włosów ubyło, a to błysku i kurwikow w oczach brakuje.
                .... I dużo nie brakuje do zdrady...
              • alicia033 Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 07:39
                mamtrzykotyidwa napisała:

                > A może jest zupełnie odwrotnie?

                a może weź długi rozpęd i walnij baranka o ścianę to może klepki ci wskoczą na własciwe miejsca i przestaniesz wmawiać innym, że nie wiedzą, jak jest naprawdę?

                > Starzejesz się, seks już nie jest taki super, jak wcześniej,

                Nie sądź innych po sobie.
                • mamtrzykotyidwa Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 08:43
                  Co za dramatyczna reakcja!
                  Ale cię ubodło!
                  Czyżbym właśnie o tobie przez przypadek napisała?
    • figa_z_makiem99 Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 22:36
      I tak się małżeństwo posypie na innych frontach, wcześniej czy później, im wcześniej odejdziesz, tym lepiej. Szukaj kogoś o podobnym temperamencie.
    • mail-na-gazecie Re: Seks w małżeństwie 11.06.22, 23:06
      Znaleźć kochanka. No jakie to proste. Jakby nie było, musi się coś zadziać, musi być chemia i emocje. Wtedy można dać się ponieść lub nie. Chociaż jak małżeństwie dzieje się nieciekawie, to czemu nie, ale najpierw musi się pojawić ten mężczyzna na horyzoncie. Nawet jak ma to być bez zobowiązań i na krótko, to bez emocji nie ma fajnego seksu przynajmniej dla mnie. Tak to można sobie.podywagowac na forum. Nie, kobiet się nie potępia za to. One same nie doceniają swojej natury i tego jaki wpływ ma na nie oksytocyna. Potem jest żal, rozpacz albo jeszcze większy sajgon w życiu i to już otoczenie zauważa i ocenia.
      • milva24 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:23
        Ja mam jakieś przeczucie, że ten mężczyzna na horyzoncie już gdzieś majaczy i dlatego małżonek zaczął nagle bardziej wkurzać w łóżku. Tylko skąd wiadomo, że kochanek będzie lepszy w te klocki? No chyba, że wystarczy, że będzie inny...
        • milva24 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:24
          * inny w sensie obcy, tak jak w tym żarcie.
    • engine8 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 00:26
      Rozwiesc sie aby nie oszukiwac ani siebie ani meza.
    • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 05:56
      Każda zdrada to skurw…
      Jednak co innego gdy do zdarzy dochodzi z zabawy olewania pomimo tego ze w domu tak naprawdę niczego nie brakuje.
      A co innego jak jedna strona nie myśli o potrzebach drugiej bo mi się nie chce i już.
    • sueellen Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 08:07
      Nasze ciała to nie perpetuum mobile. Dostaliśmy je w leasing bez żadnej gwarancji. Teraz sobie wybraz że coś się popsuło i seksu nie ma z powodu choroby. Na bardzo długo albo na zawsze.

      Jeśli u niego, to co robisz? I co robi on gdy u ciebie?
      • extereso Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 08:15
        Dla mnie to co innego. Jeśli tak by się stało, nawet bym nie myślała o rozstaniu, pewno szukalibyśmy tego co możliwe w sytuacji ograniczeń. Ale w sytuacji autorki nie czułabym się nie fair odchodząc, facet lekceważy jej potrzeby, umniejsza, nie wierzę że jest pełnym szacunku , otwartym gościem w innych sferach.
        • mamaafg Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 08:47
          Ale zaraz, zaraz, to on ma sie do tego seksu zmuszac? Odwrocmy teraz sytuacje. Zona ma niskie libido, maz prosi, naciska, sugeruje potencjalne zdrady, czy to nie szantaz, zmuszanie a nawet gwalt malzenski?? Przeciez wiele razy na ematce byly takie tematy, i co radzily wszystkie: szanuj sie, nikt cie do niczego nie moze zmuszac, to twoje cialo itd wiec halo, co to za podwojne standardy? Oczywiscie jesli sa niedopasowani nie ma sensu sie meczyc tylko lepiej odejsc ale nie bardzo rozumiem nagonki tutaj, ze facet jrj nie szanuje, umniejsza i w ogole co za dran. Ja tez mam niskie libido, wiec rozumiem, zadne zabawki, filmy, przebieranki nie skusilyby mnie wcale.
          • extereso Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 09:14
            Wiesz chodzi o styl rozmawiania. Facet mówi mniej więcej: to nie problem masz co jest i się ciesz.
            • mamaafg Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 15:18
              Extereso ale jesli osoba ma niskie libido to wlasnie tak to postrzega: to nie problem, nie samym seksem czlowiek zyje i naprawde moze nie robic tego zlosliwie lub olewajaco. oczywiscie druga strona moze chciec na ten temat rozmawiac bo dla niej ma to wieksze znaczenie ale niestety zawsze bedzir czula, ze to ona inicjuje, naciska. Dlatego pisze o tym dopasowaniu, jakie to wazne, bo patrzac z tej drugiej strony (z niskim libidem) tez wolalabym sie chyba rozstac niz byc ciagle nagabywana i naciskana.
              • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 15:37
                mamaafg napisał(a):

                > Extereso ale jesli osoba ma niskie libido to wlasnie tak to postrzega: to nie p


                Ale on nie ma niskiego libido bo tu nie chodzi o częstotliwość a o formę.

                > roblem, nie samym seksem czlowiek zyje i naprawde moze nie robic tego zlosliwie
                > lub olewajaco. oczywiscie druga strona moze chciec na ten temat rozmawiac bo d
                > la niej ma to wieksze znaczenie ale niestety zawsze bedzir czula, ze to ona ini
                > cjuje, naciska. Dlatego pisze o tym dopasowaniu, jakie to wazne, bo patrzac z
                > tej drugiej strony (z niskim libidem) tez wolalabym sie chyba rozstac niz byc c
                > iagle nagabywana i naciskana.

                Naciskana? Wchodząc w związek mamy świadomość ze ten seks będzie to potrzeba jak każda inna naturalna. Jak nie lubisz seksu to żyjesz sama albo z kimś kto tez go nie lubi.
                Tyle facet z seksem nie ma problemu tylko z innością i zmianami.
              • extereso Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:14
                Szkoda że nie ocenili tego na początku związku, no ale zdarza się...
                • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 17:04
                  extereso napisała:

                  > Szkoda że nie ocenili tego na początku związku, no ale zdarza się...


                  Wiesz oni libido mieli może to samo i w początkowej fazie wystarczał szybki seks na misjonarza.
                  Tylko kto by przypuszczał ze przez kolejne 25 lat seks będzie w tej samej pozycji.
                  W końcu każdemu się znudzi.
                  • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 17:07
                    Trafiłaś w sedno smile
          • primula.alpicola Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 09:18
            A nie, nie, ja też radziłam kochankę.
            Niedopasowanie seksualne to poważny problem, i możliwe wydają się dwa rozwiązania- rozstanie albo ktoś na boku.
        • sueellen Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 09:31
          A moim zdaniem wcale nie co innego. Seks jest, tylko faceta nie kręcą zabawki, przebieranki, szpilki i pończochy. No taki typ bread & butter.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:21
        A widzisz różnicę pomiędzy chorobą a mam cię w nosie bo mi jest dobrze?
        Ja widzę zasadniczą
        • bguslawko_1 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 16:43
          Nie dały Ci terapii i psychotropowych leków dziwne 😊
    • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 19:41
      Podsumuję. Trollem nie jestem. Wczoraj po wejściu do sypialnie w szpilkach, pończochach, ładnej bieliźnie , usłyszałam " czemu się nie rozbierasz" . W domyśle " rozbieraj się i kładź się spać". Założyłam na siebie koszulkę, zeszłam na dół , zrobiłam sobie drinka, poryczałam się i popełniłam tego posta.
      • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 19:46
        Nie, nie zszedł za mną, poszedł spać
      • mamkotanagoracymdachu Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 19:48
        vendeo napisała:

        > Podsumuję. Trollem nie jestem. Wczoraj po wejściu do sypialnie w szpilkach, poń
        > czochach, ładnej bieliźnie , usłyszałam " czemu się nie rozbierasz" . W domyśle
        > " rozbieraj się i kładź się spać". Założyłam na siebie koszulkę, zeszłam na d
        > ół , zrobiłam sobie drinka, poryczałam się i popełniłam tego posta.

        Jak normalnie nie jestem skłonna do stawiania takich hipotez, tak chyba wynajęłabym jednak detektywa, żeby się upewnic, czy przyczyna jego zmęczenia nie nosi wyższych szpilek i sensowniejszej bielizny.
        • homohominilupus Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:14
          mamkotanagoracymdachu napisała:

          > vendeo napisała:
          >
          > > Podsumuję. Trollem nie jestem. Wczoraj po wejściu do sypialnie w szpilkac
          > h, poń
          > > czochach, ładnej bieliźnie , usłyszałam " czemu się nie rozbierasz" . W d
          > omyśle
          > > " rozbieraj się i kładź się spać". Założyłam na siebie koszulkę, zeszła
          > m na d
          > > ół , zrobiłam sobie drinka, poryczałam się i popełniłam tego posta.
          >
          > Jak normalnie nie jestem skłonna do stawiania takich hipotez, tak chyba wynajęł
          > abym jednak detektywa, żeby się upewnic, czy przyczyna jego zmęczenia nie nosi
          > wyższych szpilek i sensowniejszej bielizny.

          A może po prostu nie kręcić go żona w fatalaszkach i mieć ochotę na sen i pogrzebanie w telefonie. Doprawdy, nie każdy facet namietnie rzuca się na żonę po 25 latach małżeństwa.
      • kropkacom Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 20:53
        Piszesz jak rasowy troll. Hmmm...
        • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 20:58
          A czym jest rasowy troll?
          • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:02
            Tym że pisze wprost o swoim życiu i problemach których reszta nie ogarnia bo wydaje im się że takich nie ma u nich w domu ?
            • bguslawko_1 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:06
              vendeo napisała:

              > Tym że pisze wprost o swoim życiu i problemach których reszta nie ogarnia bo w
              > ydaje im się że takich nie ma u nich w domu ?
              Tu są wszyscy trolle. ,tylko te nie trollują co siedzą tu od rana do wieczora .Żałosne .Nie przejmuj .Przyjdź na psychologię .
          • kropkacom Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:16
            Popracuj nad stylem. Normalnie nikt nie bawi się w takie opisy i dialogi. Szkoda, ze nie operowałaś/es jeszcze imionami big_grin
        • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:04
          Że wczoraj mnie poniosło pod wpływem drinka i wygadać się chciałam ? To troll jestem ?
          • bguslawko_1 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:08
            Ludzie mają różne problemy życiowe tylko mało jest osób by je wysłuchać .
          • kropkacom Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:16
            Tak.
        • vendeo Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:09
          Czyli trzeba siedzieć tutaj 24h na dobę, odpisywać na wszystko, wtedy się jest autentycznym.
          Nie można z biegu, z doskoku napisać o swoim problemie bo w tym momencie stajesz się trollem.
          Dziękujęsmile
          • bguslawko_1 Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:24
            Jeśli zauważyłaś jest tu zacne grono użytkowniczek .Panie popieralskie .Asma kiedyś napisała że założyły swój prywatny portal .Jest ciekawe że zamiast tam być tu siedzą .Jeśli będziesz się wszystkim przejmować serce Ci pęknie .Jest też sporo fajnych dziewczyn co można z nimi konie kraść .Przyjdź czasami na forum psychologia . Nie jest takie czynne jak dawniej ,ale zawsze ktoś Ci udzieli porady .
          • simply_z Re: Seks w małżeństwie 12.06.22, 21:26
            bez przesady. a mąż zawsze miał średnio-niskie libido?
    • atenette Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 08:33
      Po 25 latach bycia razem i w sytuacji, w której jak mówisz seks jest często i za każdym razem jest orgazm facet może zupełnie nie rozumieć o co Ci chodzi. Dla niego, tak jak piszesz, wszystko jest super i nie rozumie w czym problem. A może rozumie tylko nie potrafi wskrzesić w sobie tego aby było ostrzej, mocniej, nie leży to w jego naturze, nie może się przemóc? Niestety czasami oczekiwania i temperamenty są różne lub w pewnym momencie życia zaczynają iść w innym kierunku. Wydaje mi się, że w Twoim przypadku, tak jak w przypadku większości zdradzających kobiet, tak naprawdę to, czego pragniesz to poczuć się znowu atrakcyjną i pożądaną i mąż olewając Cię w tej bieliźnie i szpilkach zawalił na całej linii i chyba zupełnie nie ogarnia tematu.
      • bistian Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 21:27
        atenette napisała:

        > Wydaje mi się, że w Twoim przypadku, tak jak w przypadku większości zdradz
        > ających kobiet, tak naprawdę to, czego pragniesz to poczuć się znowu atrakcyjną
        > i pożądaną i mąż olewając Cię w tej bieliźnie i szpilkach zawalił na całej lin
        > ii
        i chyba zupełnie nie ogarnia tematu.

        Nie każdy lubi szpilki, obawiam się, że dla większości facetów, jest to zupełnie obojętne, część bardzo lubi, a niektórych tylko dziwi. Mnie osobiście, śmieszy. Tam mam i nic na to nie poradzę, zawsze tak miałem. Myślę, że na większość mężczyzn jednak najlepiej działa ciało w dobrej kondycji, nie żadne przebieranki czy protezy.
        • black_magic_women Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 23:52
          bistian napisał:

          Myślę, że na większość m
          > ężczyzn jednak najlepiej działa ciało w dobrej kondycji, nie żadne przebieranki
          > czy protezy.

          U mojego męża na pewno, ale może kiedyś będę już mocno pomarszczoną, to zacznę się do sypialni przebierać wink
        • atenette Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 07:12
          Jasne, zgadzam się, każdego kręci co innego. Nawalił jednak, bo jej zamiary były oczywiste i odtrącanie jej w takiej sytuacji było bardzo słabe. Wpłynęło na jej poczucie wartości i kobiecości.
    • wena-suela Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 09:11
      To zupełnie niewiarygodna historia. Naprawdę żonę ciągle kręci taki gość? Albo on kogoś ma albo jej nie kocha. Powinna odejść od męża. A kochanek swoja drogą wink
      • homohominilupus Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 11:35
        wena-suela napisał(a):

        > To zupełnie niewiarygodna historia. Naprawdę żonę ciągle kręci taki gość? Albo
        > on kogoś ma albo jej nie kocha. Powinna odejść od męża. A kochanek swoja drogą
        > wink
        Żony nie kręci, nigdzie tego nie napisała. Potrzebuję seksu z mężem. Bliskości.
        Przestańcie wreszcie sugerować ze jej mąż na pewno ma kochankę. Nie każdy facet 40+ jest sex machine, wielu woli święty spokój, pierdzenie w kanapę a nie jakieś tam wygibasy. Jest leniwy i zgnusnialy. No i jest też egoistą niedbajacym o uczucia partnerki ale to chyba oczywiste.
        BTW gdzie jest riki? Moze sie wypowie? Wg jego świecie nie istnieją kobiety lubiące seks ani faceci którym się nie chce.
        • atenette Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 11:50
          Ale ona seks ma, przyjemność też. Ona chce żeby mąż na jej widok w bieliźnie rzucił ja na łóżko, zdarł z nie ubranie i przeleciał tak, żeby iskry leciały. On może tego nie rozumie, może mu się nie chcieć, zaspokojony jest, ona też i nie ma pojęcia o co jej chodzi. Albo nawet jak ma pojęcie to mu się nie chce, albo nie potrafi wzbudzić w sobie takiej bestii jaką ona by chciała, albo nie potrafi już tego zrobić z tą kobietą po tylu latach. Ona chce porywów i dzikiego seksu, jemu wystarcza to co jest. Czy da się to zmienić? Nie mam pojęcia..
          • efka_454 Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 13:41
            No właśnie, już po raz któryś autorka opisuje, że staje w bieliźnie i w szpilkach w drzwiach sypialni, ale czy kiedykolwiek ROZMAWIAŁA z mężem czy kręcą go takie fatałaszki? Czy w ogóle pytała go co go kręci, co podnieca, o czym fantazjuje? Czy opowiedziała mu szczegółowo co ją kręci, o czym fantazjuje, co konkretnie chciałaby zrobić?
            Czy tylko wyartykułowała, że chce inaczej i stanęła w szpilkach i bieliźnie?
          • 3-mamuska Re: Seks w małżeństwie 13.06.22, 16:57
            atenette napisała:

            > Ale ona seks ma, przyjemność też. Ona chce żeby mąż na jej widok w bieliźnie rz
            > ucił ja na łóżko, zdarł z nie ubranie i przeleciał tak, żeby iskry leciały. On
            > może tego nie rozumie, może mu się nie chcieć, zaspokojony jest, ona też i nie
            > ma pojęcia o co jej chodzi. Albo nawet jak ma pojęcie to mu się nie chce, albo
            > nie potrafi wzbudzić w sobie takiej bestii jaką ona by chciała, albo nie potraf
            > i już tego zrobić z tą kobietą po tylu latach. Ona chce porywów i dzikiego seks
            > u, jemu wystarcza to co jest. Czy da się to zmienić? Nie mam pojęcia..


            Ale debilny komentarz ona nie chce zdzierania ubrań ani iskier. Wystarczy ze z misjonarza zmienią pozycje na inna. Serio ciężko zrozumieć ze 25 lat ta sama pozycja każdemu by się znudziła?
            • atenette Re: Seks w małżeństwie 14.06.22, 06:54
              Chyba Twój komentarz debilny. Gdzie ona napisała, że na misjonarza tylko? Ona pisze o zabawkach i o tym, żeby było ostrzej. Czytaj ze zrozumieniem.
    • majaa Re: Seks w małżeństwie 15.06.22, 14:35
      Może zanim poszukasz kochanka, to po prostu pogadaj szczerze z mężem. Ale nie tak ogólnikowo, że COŚ byś zmieniła , JAKOŚ inaczej byś chciała. Powiedz konkretnie, o czym marzysz, czego byś chciała, zapytaj męża, co by go kręciło. I zamiast mówić 'zrobię ci loda', po prostu wybierz moment i go zrób, a innym razem np. wyślij mu jakiegoś pikantnego smsa. Co Ci szkodzi spróbować i przejąć inicjatywę? Nic nie tracisz, a kto wie, może zyskaszwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka