Dodaj do ulubionych

Monotonia małżeńska

    • anorektycznazdzira Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 07:31
      Zasadniczo uważam, że nudzą się ci, którzy sami są nudni tongue_out
      Może trafiłaś na jakiś wyjątkowo oporny egzemplarz, ale zwykle to, co się dzieje w związku jest wypadkową działania dwóch osób, tej znudzonej i narzekającej na rutynę także.
      Już dostałaś dwie najważniejsze rady: sama powinnaś mieć pomysły i ciekawe życie, i pamiętaj, że absorbująca praca to nie jest to, o co pytano. I druga rada: spędzanie czasu razem, ale we dwoje, bez dzieci, telewizora, znajomych, rodziny.
      My jesteśmy razem 25 lat.
      • mail-na-gazecie Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 08:40
        W jednym z odcinków Bil Cosby Show padło (do córki) nudzisz się, bo jesteś nudna. Stabilny związek, to super sprawa jak się chce rozwijać swoje zainteresowania.
      • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 08:48
        A ja uważam inaczej, ze swojego doświadczenia i obserwacji, nudni ludzie mogą żyć ze sobą latami, bo im wszystko jedno. Wykształcenie takie same od 30 lat, praca też, krocza golić się nie chce, bo po co, tylko w pornolach przecież golą, miasto to samo od urodzenia, wakacje podobne co roku, tylko hotel się zmienia smile
      • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 08:55
        I zapomniałam o najwazniejszym, muszą dowalić komuś, żeby poczuć, że są lepsi.
        • mail-na-gazecie Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 10:23
          figa_z_makiem99 napisała:

          > I zapomniałam o najwazniejszym, muszą dowalić komuś, żeby poczuć, że są lepsi.
          Ludzie, którzy mają zainteresowania wygrywają i są lepsi. To nie spada z nieba tylko leży z zasięgu każdego człowieka. Kwestia chęci.
          • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 10:43
            Jeden człowiek chce się zmieniać rozwija się, dokształca, poszukuje, dba o siebie, a drugi kończy edukację w wieku 20 lat, siedzi w jednym miejscu, tyje, ogląda papkę w tv i pije browara, albo wińsko, znajomi tacy sami od lat i jest mu dobrze. Czasem ludzie starzeją się podobnie, a czasem nie. Ile osób tu pisze, że nic nie muszą, bo są piękni, powabni, inteligentni? Nawet myć się nie muszą i partner ich pożąda nad życie. Teza " nudzą się ci którzy są nudni " jest z d...py. Można po prostu znudzić się nudnym partnerem, znudzić się byciem animatorem, a przy kimś innym odżyć i poznać go w wieku 50 lat. Pierwszego partnera nie poznalabym nawet na ulicy, mieszka w innym mieście, dziś jestem zupelnie innym człowiekiem. I można mi zarzucić wiele rzeczy, ale na pewno nie to, że jestem nudna smile
            • mail-na-gazecie Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 10:54
              Ja nie mówię o odżywaniu przy kimś tylko o tym rodzaju twórczej energii, którą ma sobie niezależnie od innych. To jest prawdziwa wartość w życiu.
              • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 10:58
                Możesz mieć twórczą energię, ale mieć dosyć partnera, bo się zwyczajnie z nim rozminęłaś.
                • mail-na-gazecie Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:01
                  Po 20 latach związku ludzie się zmieniają, ale można robić swoje nie przekreślając go.
                  • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:12
                    Napisałam już wyżej, jedni mieszkają w jednym miasteczku od urodzenia, żyją w jednym związku i im dobrze, a ja strzelilabym sobie w głowę, gdybym miała tak żyć. Ludzie są różni. I pozostając w miejscu w którym się wychowałam, nie zebrałabym tylu doświadczeń, nie poznałabym tylu różnych ludzi, nie byłabym tym kim jestem teraz, bo to mnie ukształtowało. Wartosciowanie pod tym względem jest zwyczajnie glupie.
    • fogito Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 10:15
      Smutne to co piszesz. Ja mam już 50 lat. Mąż o 10 więcej i najlepszym momentem dnia jest dla mas przytulanie sie na kanapie i oglądanie szwedzkich seriali. A potem zabawy w sypialni. I on zawsze może i chce. Czasami zachowujemy sie jak nastolatkowie a mamy za sobą 24 letni staż znajomosci. Myśle ze to wszystko zależy od charakteru ludzi. Niektórzy są starzy już za młodu a niektórzy młodzi do 100.
      • gajmal Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 10:28
        Autorka posta napisała gdzieś wyżej, że dziadkowie zostaną z dziećmi najwyżej na parę godzin. To może to wykorzystaj - wybierzcie się gdzieś z mężem w sobotę na te kilka godzin? Nie wiem jakaś kolacja, spacer...tak żeby być po prostu razem i tylko we dwoje.
        Albo zawieźcie dzieci do babci, a sami zostańcie w domu....
      • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:35
        Niektórzy nie mają wygórowanych potrzeb i lubią swoje ograniczenia. Dla mnie to byłoby smutne.
      • igge Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:39
        No a mąż autorki może mieć zwyczajnie niższe libido niż ona, mniejszy temperament?
        Może czy nie?
        • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:46
          Może mieć, ale też pan " który zawsze może i chce", nie byłby dla mnie atrakcyjny.
          • igge Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:53
            A czemu nie byłby atrakcyjny? To chyba fajnie czuć się pożądaną, upragnioną i chcianą? W tym sypialnianym wymiarze też.
            • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 12:15
              W początkowej fazie tak, później pan podłapujący mnie non stop za tyłek, sypiący seksualnymi żarcikami i dla którego lekarstwem na wszystko jest seks, zaczyna mnie męczyć, a w efekcie obrzydzać.
              • fogito Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 16:14
                A twoj cie łapie za tylek? I sypie seksualnymi zarcikami? I jeszcze dodatkowo obrzydza? Nie znioslabym.
            • figa_z_makiem99 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 12:18
              Praktykowane codziennie wieczorne oglądanie tv, zakończone bzykaniem z brzuchatym panem, to mój senny koszmar. Pisałam, że jestem trudna i powinnam mieszkać sama, jestem wtedy milsza dla otoczenia i mam ochotę się postarać.
              • fogito Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 16:22
                Hahaha. Moj maz nie ma brzucha. I my sie kochamy a nie bzykamy. W czasie filmow odpoczywamy, rozmawiamy i przytulamy sie. A potem idziemy spać i zasypiamy na łyżeczkę. Masz spaczony obraz relacji damsko męskich.
          • thea19 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 12:01
            ludzie muszą być dopasowani temperamentem bo inaczej jedna ze stron jest sfrustrowana i szuka uzupełnienia na bok
            • thea19 Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 12:02
              boku
    • igge Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 11:42
      A tak w ogóle to Ci zazdroszczę tej rutyny autorko.
      Chciałabym mieć jej w życiu więcej.
      Mąż mój pewnie też: nudy i spokoju.
      To też przecież jakiś rodzaj poczucia bezpieczeństwa.
      • fogito Re: Monotonia małżeńska 30.06.22, 16:31
        Cos w tym jest. Maz wyjechal 2 miesiace temu do pracy i ja tęsknię za naszymi rytualami- za tym przytulaniem co wieczór i za jego głosem. Syn juz dorosly i nie musimy sie nim zajmować a to tez zmienia postac rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka