Dodaj do ulubionych

Mam covid.

14.07.22, 18:47
Dziewczyny zrobiłam dziś test z apteki i pozytywny. Wczoraj gorączka, ból gardła, mięśni. Jak to teraz wygląda? Ile dni mam siedzieć w izolacji? Kiedy przystaje zarażać?
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Mam covid. 14.07.22, 18:50
      zrób test zapachowy



      www.instagram.com/p/CeASoV5sd0i/

    • krolewska.asma Re: Mam covid. 14.07.22, 18:51
      U mnie normalnie teleworkujesz
      Covid już nie jest wymówka żeby się obijać tygodniami na zwolnieniu
      • angazetka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:04
        Dla ciebie choroba to wymówka?
      • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 19:11
        Akurat Asma przywaliłaś jak łysy grzywką 🤣 W mojej sytuacji to ja l4 chrzanie 🤣
      • kanna Re: Mam covid. 14.07.22, 21:26
        Heh.. koleżanka ma , 40 stopni, ból wszystkiego.. już ja widzę, jak teleworkuje. na Zoomie najlepiej big_grin
    • shellyanna Re: Mam covid. 14.07.22, 18:54
      Nie ma już izolacji. Jest zalecana samoizolacja, ale w praktyce możesz wychodzić i robić co chcesz.
      Co do zarażania - usłyszałam 4 różne wersje. Od: 7 dni po ustąpieniu objawów nie zarażasz, po: dopiero po teście negatywnym nie zarażasz
      • dyzurny_troll_forum Re: Mam covid. 14.07.22, 21:49
        shellyanna napisała:

        > Co do zarażania - usłyszałam 4 różne wersje. Od: 7 dni po ustąpieniu objawów ni
        > e zarażasz, po: dopiero po teście negatywnym nie zarażasz

        Naukowcy nie są zgodni!?!??!
        Ło panie co to się porobiło...
        • kamin Re: Mam covid. 15.07.22, 08:34
          Przecież test może być pozytywny długo po zachorowaniu
    • abecadlowa1 Re: Mam covid. 14.07.22, 18:55
      Już nie ma obowiązku izolacji.
      Życzę Ci szybkiego wyzdrowienia.
      • kamkaklamka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:03
        około 4 dnia chyba najgorzej, covid jest do przejścia, ale po przechorowaniu możesz się długo czuć beznadziejnie i osłabiona ja zachorowałam w tamtym rok u w kwietniu a dopiero w czerwcu przestałam czuć zmęczenie.
        • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 19:12
          Oj to wiem, już przeszłam kiedyś bezobjawowo. Teraz zrobiłam test żeby ludzi nie zarażać.
    • daszka_staszka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:01
      Zwykle l4 od lekarza jak przy innej wirusówce.. zdrówka
    • angazetka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:04
      Heh. W sobotę mam ślub, na którym nie będzie mojej mamy, jej siostry i jeszcze co najmniej pięciorga gości weselnych, bo covid.
      • daniela34 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:13
        O rany, angazetko, przykro mi, że dopadło Waszych bliskich akurat teraz!
        Ale wiesz, że tu masz wierne grono ematkowych dalekich ciotek, które w tę sobotę będą o Tobie ciepło myśleć? Wrzuć potem jakąś relację że ślubu i wesela!
      • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 20:19
        Przykro mi, ale i tak wszystkiego najlepszego dla was. Mimo wszystko niech ten dzień będzie udany i fajny.
      • aguar Re: Mam covid. 14.07.22, 20:32
        Może chociaż niektórzy się lepiej poczują do soboty i dadzą radę.
      • rosapulchra-0 Re: Mam covid. 15.07.22, 09:43
        Angazetko, aż mi się przykro zrobiło, gdy przeczytałam o nieobecności twojej mamy. Najważniejsze, żeby wyzdrowiała.
        A tobie życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia 🙂
      • fiszrybna Re: Mam covid. 15.07.22, 13:34
        angazetka napisała:

        > Heh. W sobotę mam ślub, na którym nie będzie mojej mamy, jej siostry i jeszcze
        > co najmniej pięciorga gości weselnych, bo covid.

        Jestem w szoku z dwóch powodów.
        Po pierwsze, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. No po prostu nie. O ile ktoś nie leży sparaliżowany lub z uciętymi nogami, albo na chemioterapii, to w relacji rodzic - dziecko jest psim obowiązkiem obu stron bycie na swoim ślubie. Niech to będzie symboliczne 5 minut w skafandrze ochronnym, jeśli potrzeba, ale ta obecność jest obowiązkowa. Ciotka (siostra matki) czy inni goście, to inna sprawa, tu obowiązku nie ma. I jeszcze covid jako wymówka. Sorry, ja bym się śmiertelnie obraziła.
        Po drugie, pozostałe forumki w swoich komentarzach przeszły nad tym do porządku dziennego. Naprawdę tak bardzo nie szanujecie więzów rodzinnych? I dla jasności: piszę o tej absolutnie najbliższej rodzinie, a nie dziesiątej wodzie po kisielu.
        Oczywiście wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojego przyszłego męża. Oby pogoda dopisała, goście dobrze się bawili, a atmosfera była najlepsza na świecie tego dnia.
        • angazetka Re: Mam covid. 15.07.22, 13:39
          Nie no, chorą i osłabioną matkę będę ciągać 200 km, żeby zachorowała jeszcze bardziej i zaraziła tłum ludzi, w tym ciężarną córkę. Bo więzi rodzinne. Super.
          • fiszrybna Re: Mam covid. 15.07.22, 15:26
            angazetka napisała:

            > Nie no, chorą i osłabioną matkę będę ciągać 200 km, żeby zachorowała jeszcze
            > bardziej i zaraziła tłum ludzi, w tym ciężarną córkę. Bo więzi rodzinne. Super.

            Chorą na covid czy coś faktycznie poważnego? Ja bym zapłaciła komuś te 500 zł (bo pewnie tyle to teraz kosztuje), żeby 200 km w jedną i drugą stronę matkę, spod domu pod urząd i z powrotem, zawiózł. Gdybym się bała o swoje i przyszłego dziecka zdrowie, to oczywiście zaopatrzyłabym matkę dodatkowo w maseczkę FP9999 czy jak to się tam nazywa. Ale nie wyobrażam sobie, jak napisałam, żeby katarkowata choroba uniemożliwiła rodzicielowi obecność na moim ślubie. Lub moim na ślubie jego/jej. Ale to ja. Jeśli Tobie i innym to nie przeszkadza, to oczywiście nie ma problemu. Raz jeszcze najlepszego.
            • angazetka Re: Mam covid. 15.07.22, 16:44
              500? big_grin big_grin big_grin
              Za 300 zł taksówka wiozła mnie kiedyś 1/3 tej trasy, z dekadę temu.
              I gdyby to był katarek, to nie byłoby tematu.
              Poza tym: nie wpadłaś na to, że pisząc takie rzeczy, sprawiasz mi przykrość, rozdrapujesz to?
              • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 15.07.22, 17:21
                Nie przejmuj się Angazetka. To jakiś wyjątkowo durny byt chciał zabłysnąć.
    • piataziuta Re: Mam covid. 14.07.22, 19:05
      A zaszczepiłaś się?

      Ja po 3 dawkach miałam 4-6 dni dyskomfortu w okolicach jam nosowo-gardłowych + zmęczenie.
      Podobnie moja matka.
      Po 6 dniach test apteczny też wyszedł negatywny

      Przed szczepieniami było gorzej i dłużej.
      • piataziuta Re: Mam covid. 14.07.22, 19:07
        p.s. jeśli bardzo cię boli gardło, kup sprey do psikania w gardło - gardimax albo orofar, działa natychmiastowo
      • bib24 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:11
        obecna mutacja na luzie obchodzi szczepienie. zmutowal spike protein.
        • piataziuta Re: Mam covid. 14.07.22, 19:46
          przecież spike protein zawsze mutuje 🙄
          • bib24 Re: Mam covid. 14.07.22, 22:40
            i teraz już tak zmutował, że szczepionka praktycznie nic nie daje.
            • simply_z Re: Mam covid. 15.07.22, 09:58
              a ziuta juz leci po 4 dawke eh ludzie..
              • piataziuta Re: Mam covid. 15.07.22, 12:47
                Pewnie, że polecę, jak tylko będzie dostępna. wink
      • czerwonylucjan Re: Mam covid. 14.07.22, 19:56
        A kiedy wyszedl pozytywny?
        • piataziuta Re: Mam covid. 14.07.22, 20:08
          W środę było mi dziwnie, w czwartek kręciło w nosie, w piątek byłam już prawie chora, w sobotę test pozytywny.
          W kolejną środę już prawie po objawach, ale test dalej pozytywny. W piątek negatywny.
      • fibi00 Re: Mam covid. 15.07.22, 09:29
        piataziuta napisała:

        > A zaszczepiłaś się?
        >
        > Ja po 3 dawkach miałam 4-6 dni dyskomfortu w okolicach jam nosowo-gardłowych +
        > zmęczenie.
        > Podobnie moja matka.
        > Po 6 dniach test apteczny też wyszedł negatywny
        >
        > Przed szczepieniami było gorzej i dłużej.


        Szczepienie prawdopodobnie miało z tym niewiele wspólnego. Ja miałam dwa covidy, pierwszy jak przeziębienie a drugi dużo lżejszy. I tak cała moja 4osobowa rodzina-nieszczepieni.
        • bigimax4 Re: Mam covid. 15.07.22, 15:37
          To sie nazywa naruralnie nabyta odpornosc , kazdy nastepny bedzie lzejszy
    • tanebo001 [...] 14.07.22, 19:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • anilorak174 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:09
      Przejdą ci objawy to nie zarażasz. Ot wirus jak jazdy inny.
    • aadrianka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:14
      Też złapałam, long after it was cool... Wg lekarki, samoizolacja 7 dni od wystąpienia objawów.
      • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 19:57
        Dzięki, właśnie o to mi chodziło. Ile siedzieć żeby nie pozarażać.
    • kozica111 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:16
      Gratulacje, masz i ty...herbata z miodem, 3 dni w domu i wracaj do zywych smile
    • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:16
      Wystarczy zrobić test domowy i nie trzeba siedzieć na żadnej izolacji.
      • angazetka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:20
        Zwłaszcza jak się jest chorym, to warto roznosić zarazki.
      • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:20
        arista80 napisała:

        > Wystarczy zrobić test domowy i nie trzeba siedzieć na żadnej izolacji.

        We Wloszech nadal trzeba robic test?
        • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:29
          Nie ma jakieś odgórnego obowiązku, ale są osoby, które robią. Wtedy jak wyjdzie pozytywny, to muszą poddać się izolacji. Teraz rząd chciałby zmienić niektóre rzeczy np. zamiast obowiązku rekomendacja, ale póki co to tylko rozważania.
          • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:38
            W jakim celu robia skoro nie ma obowiazku?
            • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:45
              Bo chcą, bo czują taką potrzebę? Bo mają w planach odwiedziny i w razie czego nie chcą narażać? Różne są motywacje. Mój szwagier np. wrócił z wakacji z Portugalii i po powrocie też stwierdził, że chce się poddać testowi, choć nie musiał. I miał pecha, bo test okazał się być pozytywny.
              • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:48
                arista80 napisała:

                > Bo chcą, bo czują taką potrzebę?

                Aha

                Bo mają w planach odwiedziny i w razie czego n
                > ie chcą narażać?

                A.jesli maja przeziebienie to i bez testu nie beda innych narazac. Wiec czemu akurat covid?

                . Mój szwagier np. wrócił z wakacji z Portug
                > alii i po powrocie też stwierdził, że chce się poddać testowi, choć nie musiał.
                > I miał pecha, bo test okazał się być pozytywny.

                Dlaczego mial pecha? Gdyby mial przeziebienie spowodowane innym wirusem to by cos zmienilo?
                • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:21
                  Miał pecha, bo mu przywalili 7 dni izolacji.
                  • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:23
                    arista80 napisała:

                    > Miał pecha, bo mu przywalili 7 dni izolacji.

                    W was nadal izolacja...
                    A gdyby testu nie zrobil to by nie mial izolacji.
                    • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:31
                      No to właśnie piszę. Jak ktoś z jakichś powodów stwierdzi, że chce poddać się oficjalnemu testowi to niestety w przypadku wyniku pozytywnego, ma przyklepaną izolację. Ale testowanie nie jest obowiązkowe. Ja, gdy bolało mnie gardło, zrobiłam jedynie z ciekawości ten domowy. Nie zwariowałam jeszcze, by mnie ktoś w lecie zamykał na izolacji.
                      • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 21:07
                        arista80 napisała:

                        >Jak ktoś z jakichś powodów stwierdzi, że chce poddać się o ficjalnemu testowi to niestety w przypadku wyniku pozytywnego, ma przyklepaną i zolację.

                        Ok. U mnie nie ma zadnych oficjalnych testow, nie zaleca sie tez testowac. Pracodawcy, szkoly itd nie chca wiedziec czy ktos ma covid. Nie ma zadnych izlolacji ani niczego takiego. Jesli ktos zrobi test z apteki i ma covid to jest to bez znaczenia.
                        • bigimax4 Re: Mam covid. 14.07.22, 21:46
                          Chca wiedziec i nie ma powrotu do roboty bez testu
            • angazetka Re: Mam covid. 14.07.22, 19:45
              Żeby wiedzieć, na co są chorzy?
              • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 19:49
                angazetka napisała:

                > Żeby wiedzieć, na co są chorzy?
                >
                Majac przeziebienie tez wykonuja testy zeby wiedziec jaki konkretnie wirus to spowodowal?
                • mikams75 Re: Mam covid. 15.07.22, 09:04
                  dla osoby ogolnie zdrowej i z dobra odpornoscia roznicy nie ma ale majac nawet lekkie objawy i w planie wizyte u osob starszych, schorowanych tez bym zrobila test. Objawy przeziebienia mina w dwa dni a covidem zaraza sie dluzej. Po co narazac innych?
                  • ritual2019 Re: Mam covid. 15.07.22, 09:18
                    mikams75 napisała:

                    > dla osoby ogolnie zdrowej i z dobra odpornoscia roznicy nie ma ale majac nawet
                    > lekkie objawy i w planie wizyte u osob starszych, schorowanych tez bym zrobila
                    > test.

                    Jeszcze raz, gdyby wyszlo ze to nie covid to odwiedzilabys te osoby?
                    Logiczne jest ze jesli ma sie objawy choroby to nie odwiedza sie osob ktore mozna narazic na komplikacje zdrowotne bez wzgledu na rodzaj choroby.
                    • mikams75 Re: Mam covid. 15.07.22, 17:17
                      nie majac objawow po dwoch dniach - tak. Covidowe objawy tez moge miec dwa dni a zarazac jeszcze przez kolejne dni.
                      • ritual2019 Re: Mam covid. 15.07.22, 18:47
                        mikams75 napisała:

                        > nie majac objawow po dwoch dniach - tak. Covidowe objawy tez moge miec dwa dni
                        > a zarazac jeszcze przez kolejne dni.

                        Nie covidowe takze, mozesz zakazac przed jak i po ale jednak infekcja jest aktywna glownie gdy wystepuje natezenie objawow, zwlaszcza goraczka.
                        Covid nie jest juz i miejmy nadzieje nie bedzie unawany za bardziej niebezpieczny i nie jest inaczej traktowany niz inne infekcje ukladu oddechowego.
                        • mikams75 Re: Mam covid. 16.07.22, 10:08
                          ile znasz starszych osob, ktore zmarly lub mialy ciezkie powiklania z powodu kataru a ile z powodu covida? Bo ja obserwuje tutaj duza roznice.
                          • fibi00 Re: Mam covid. 17.07.22, 14:57
                            mikams75 napisała:

                            > ile znasz starszych osob, ktore zmarly lub mialy ciezkie powiklania z powodu ka
                            > taru a ile z powodu covida? Bo ja obserwuje tutaj duza roznice.



                            Obecny covid daje dużo łagodniejsze objawy niż pierwotny wariant. Znasz kogoś kto zmarł przez obecny wariant?
                        • sol_13 Re: Mam covid. 16.07.22, 11:10
                          ritual2019 napisał(a):

                          > Covid nie jest juz i miejmy nadzieje nie bedzie unawany za bardziej niebezpiecz
                          > ny i nie jest inaczej traktowany niz inne infekcje ukladu oddechowego.

                          No oby...bo w mediach już zaczynają, ale to chyba kwestia "sezonu ogórkowego".
      • livia.kalina Re: Mam covid. 14.07.22, 19:52
        Najlepiej się spotykać z kimś kogo go się nie lubi albo jest się np żądnym zemsty na nim. Prawdopodobieństwo sukcesu wzrasta jak to osoba starsza albo schorowana.
      • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 19:58
        No to zrobiłam. Ale jednak chce posiedzieć w izolacji i nie zarażać innych. Taka głupia jestem.
        • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:00
          To posiedz. Posiedz tez za kazdym razem gdy zlapiesz przeziebienie.
          • starczy_tego Re: Mam covid. 14.07.22, 20:12
            No z przeziębieniem tez nie wypada łazić po ludziach, odwiedzać ciężarne/ludzi z małymi dziećmi itd. To chyba podstawa kultury?
            • ritual2019 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:22
              starczy_tego napisał(a):

              > No z przeziębieniem tez nie wypada łazić po ludziach, odwiedzać ciężarne/ludzi
              > z małymi dziećmi itd. To chyba podstawa kultury?

              No wiec wlasnie, objawy takie same wiec co za roznica covid czy cos innego.
              • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 20:26
                ritual2019 napisał(a):

                > starczy_tego napisał(a):
                >
                > > No z przeziębieniem tez nie wypada łazić po ludziach, odwiedzać ciężarne/
                > ludzi
                > > z małymi dziećmi itd. To chyba podstawa kultury?
                >
                > No wiec wlasnie, objawy takie same wiec co za roznica covid czy cos innego.

                Nie no żadna. W końcu te zgony to byli statyści. Daleka jestem od covidohisterii, ale jednak olewusem totalnym też nie będę.
                • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:34
                  Wystarczy po prostu nie wychodzić, do tego nie jest potrzebny żaden test. Ja sobie zrobiłam test domowy i też miałam pozytywny. Nie pchałam się w skupiska ludzi, ale jak najbardziej wychodziłam na spacery, opalałam się w ogródku, korzystałam ze świeżego powietrza. Przypuszczam, że lepiej na tym wyszłam niż ci zamknięci na izolacji.
                • shellyanna Re: Mam covid. 15.07.22, 07:08
                  Oj nie do końca takie same objawy. Takiego bólu głowy przez 2,5 dnia mon stop to ja nie miałam nawet przy najgorszej migrenie czy kacu w calutkim życiu.
                  Przy przeziębieniu moje dziecko funkcjonuje normalnie. Przy Covid przez bite 2 dni tylko spał i prosił o okłady na czoło i oczy.
                  • shellyanna Re: Mam covid. 15.07.22, 07:09
                    Natomiast nie zmieniłam podejścia do tematu.
              • arista80 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:28
                Bo to jest decyzja administracyjna. Mnie bolało gardło i zrobiłam sobie z ciekawości taki domowy kupiony u chińczyka. Wynik wyszedł pozytywny, to po prostu nie wychodziłam gdzie jest dużo ludzi (zakupy, spotkania), ale na żadnej izolacji nie widziałam sensu siedzieć. Wychodziłam na spacery, do ogródka. Przypuszczam, że szybciej nawet doszłam do siebie niż gdyby mnie zamknęli.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Mam covid. 15.07.22, 12:29
                Osób szczególnie narażonych nie odwiedzałabym i z przeziębieniem, ale przy stwierdzonym COVID-zie nie widuję się z NIKIM, to chyba oczywiste?!
          • angazetka Re: Mam covid. 14.07.22, 20:13
            Yyy, to chyba oczywiste?
          • mamkotanagoracymdachu Re: Mam covid. 14.07.22, 20:14
            ritual2019 napisał(a):

            > To posiedz. Posiedz tez za kazdym razem gdy zlapiesz przeziebienie.

            Co w tym dziwnego? Za każdym razem jak kaszle i kicham, to siedzę w domu, bo 1) czuje się fatalnie, 2) nie chce zarażać ludzi. Ty nie?
            • bovirag Re: Mam covid. 14.07.22, 20:16
              Ja wlasnie tez mam. Dziś testowałam. Czuję się beznadziejnie sad bóle całego ciała, gardła, glowy i zatok. To już PIATY raz( jestem zaszczepiona 3ma dawkami) potwierdzony testem. Masakra!
              • bigimax4 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:22
                Buahahahahahahahahaha

                Ja ciagle na liczniku zero
                No ale nie zazylem eliksiru
              • nangaparbat3 Re: Mam covid. 14.07.22, 20:28
                I ja mam. Pół mojej rodziny ma, tym razem trafiło w najstarszych,z moją mamą (92) na czele.
                • livia.kalina Re: Mam covid. 14.07.22, 22:48
                  zdrówka Wam wszystkim, Nanga.
          • hrabina_niczyja Re: Mam covid. 14.07.22, 20:23
            A to z przezienieniem można łazić do ludzi? Twoje myślenie, a raczej jego brak mnie już chyba nie zdziwi.
            • triss_merigold6 Re: Mam covid. 14.07.22, 22:03
              Eee... tak.
            • kamin Re: Mam covid. 15.07.22, 08:39
              Zakazu nie ma.
              • angazetka Re: Mam covid. 15.07.22, 16:44
                Rozsądek jest.
    • bei Re: Mam covid. 14.07.22, 20:25
      Kuruj się, i wypoczywaj! Zdrowiej szybciutko🍀🍀🍀
    • sol_13 Re: Mam covid. 15.07.22, 07:49
      O borze szumiący, tylko nie to znowu. Przecież odwołano w lutym!
    • pantuniestal88 Re: Mam covid. 15.07.22, 23:33
      Czyli teraz z covidem można wychodzić i zarażać?
      • andaba Re: Mam covid. 17.07.22, 14:59
        Można - nie można.
        Zależy od sumienia i samopoczucia.
        Tak jak jest z ospą, czy grypą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka