Sprawdzam sobie na portalupodroznika.pl
Wczoraj wg tego portalu, miał mieć 35 min opóźnienia.
20 min przed planowym odjazdem, podali z głośnika, że będzie opóźniony o 25 min.
A tu niespodzianka: 5 min przed planowym odjazdem, słyszę, że pociąg właśnie wjeżdża na peron...a ja już w drodze po snikersy byłam...
Ostatecznie pociąg przyjechał punktualnie co do minuty.
Ku przestrodze