Dodaj do ulubionych

Dykcja piosenkarska

28.09.22, 20:31
Może wątek chwyci.
W nawiązaniu do dysmówii (dysśpiewii?) Sylwii, chciałbym zapodać następny przykład.
Takie cudo, jak Sanah, które śpiewa "i gułają mnie".
eMatka zna podopne przykłady na pewno.
Obserwuj wątek
    • daisy Re: Dykcja piosenkarska 28.09.22, 20:36
      Oesu, trafiłeś na mojego konika, jak ja nienawidzę tych bełkoczących wokalistów dzisiejszych!! Ale dobra dykcja odchodzi do lamusa, niestety, już nawet młodsi (niż, powiedzmy, Gajos) aktorzy artykułują jak baba z mięsnego, w radio podobnie, ludzie mówią byle jak, co tu w ogóle wspominać o jakichś self-made piosenkarkach.
      Ubolewam, zatykam uszy, zgrzytam zębami.
      • simply_z Re: Dykcja piosenkarska 28.09.22, 20:39
        Ralph spiewa czysto i wyraznie. Sanah to vibrato jak u kozy z podlaskim zaspiewem. Dobre przy mloceniu zboza.
        • jowita771 Re: Dykcja piosenkarska 28.09.22, 20:43
          Ralph ok, Podsiadło też nie ma problemów z dykcją.
          • odnawialna Re: Dykcja piosenkarska 03.10.22, 10:24
            jowita771 napisał:

            > Ralph ok, Podsiadło też nie ma problemów z dykcją.
            >

            Podsiadło jak najbardziej ma problemy z dykcją, nie wymawia ż.
        • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 07:38
          Padłam 😂
        • pampelune Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 10:15
          simply_z napisała:

          > Ralph spiewa czysto i wyraznie. Sanah to vibrato jak u kozy z podlaskim zaspiewem.
          > Dobre przy mloceniu zboza.


          Ja jestem fanką pieśni do młócenia zboża, kopania ziemniaków, śpiewania na hali, przepędzania rusałek w noc świętojańską. Stanowczo emisja Sanah nie jest do tego dobra. Za słaba.
          • 7katipo Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 10:19
            😍
          • bene_gesserit Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 19:20
            Nie wiem, co to 'emisja', ale ona po prostu nie śpiewa po wsiowemu. Po wsiowemu śpiewa się na krzyku (biały śpiew), rezonator jest na twarzy, w nosie i na zębach. Wtedy jest odpowiednio dramatyczny poziom ekspresji, slyszą cię w sąsiedniej wsi albo zatłoczonej remizie. Przesłodzone brzdąkanie Sanah istotnie nie przebiło by się, ale też chyba jej nie o to chodzi
      • jasnoklarowna Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 13:56
        Gdzie te czasy kiedy można było słyszeć wszędzie nienaganną lub wręcz mistrzowska dykcję. Dla mnie mistrzynią była Demarczyk w Wierszach wojennych czy Madonnach. Ile razy chciałam nadążyć to nigdy nie dawałam rady tak wyartykułować.
        • simply_z Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 14:22
          Po prostu kiedys piosenkarze mieli warsztat.
          • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 14:54
            Kiedyś byle lala z programu talent show nie wydałaby piosenki. Kiedyś trzeba było być artystą, mieć talent i charyzmę oraz siłę przebicia, ciężko się było zareklamować. A teraz mamy co mamy.
            • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:05
              jesuu, brzmisz jak siedemdziesięciolatkabig_grin
              paaanie, kiedyś to były czasy!
              • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:08
                Jeśli chodzi o muzykę, to tak się czuję 🤣
                Ale serio, kiedyś byli artyści, piosenki były lepsze, miały zwykle więcej treści niż jedno zdanie śpiewane przez trzy minuty. Teraz mamy wysyp piosenkarzy, którzy "w tamtych czasach" mogliby co najwyżej śpiewać na wiejskich weselach. A teraz wszystko dziadzieje paaaaani..no taka nostalgia..
                • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:17
                  Teraz jest przede wszystkim mnóstwo artystów, a nie kilka-kilkanaście gwiazd jak to drzewiej bywało. I sądzę, że każdy znajdzie coś dla siebie, tylko trzeba poszukać.
                  • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:32
                    „Tylko trzeba poszukać” w praktyce jednak oznacza przesłuchanie całych godzin badziewia, bo piosenki nie da się szybko obejrzeć.
                    • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:45
                      Ok, spadam stąd bo widzę, że to wątek ubolewający, wyłącznie.
                      • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:47
                        Dodam tylko, że zdecydowanie wolę obecne czasy, niż jeszcze niedawne z wszechobecnym umpa umpa i teledyskami z gołymi dupamibig_grin Teraz znowu teledyski są o czymś, teksty o czymś, a i muzyka i brzmienie głosu przyjemne dla ucha się znajdzie.
                        • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:52
                          No widzisz, a jakbyś poświęciła więcej czasu to i w czasie trendów umpa umpa i dup byś znalazła inne, wartościowe rzeczy. Czyli potwierdzasz to, co piszę, tylko moje to jest ubolewanie, a twoje to preferencje.
                        • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 16:05
                          Wiesz pade, miałam na myśli raczej wcześniejsze czasy niż umpa umpa i teledyski.
                      • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:50
                        To nie jest ubolewanie, tylko proste stwierdzenie faktu. Wysłuchanie piosenki zajmuje średnio 3 i pół minuty, no to żeby znaleźć co się lubi w takim zalewie, trzeba mnóstwo czasu. Tak samo, jak z zalewem fake newsow, niesprawdzonych „zdrowotnych” informacji itd. No jasne, ze rzetelne informacje na każdy temat są. Ale jak na każdą rzetelną przypada 20 gównanych to musisz się przez to przekopać i zweryfikować.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 11:23
                          Spróbowałam kiedyś przebić się przez kilkadziesiąt kawałków kapel polecanych przez znajomych. Żadne tam garażowe, pierwsze liga list przebojów i festiwali. Nie dało się tego słuchać. Ci ludzie w ogóle nie mają głosu. Nagrywane jest to z toną autotune'a (i to słychać). Te utwory nie mają żadnej dającej się zanucić linii melodycznej, bit umc-umc-umc i na tym tle podśpiewywanie pod nosem.

                          (No dobra, niektóre kawałki niejakiej P!nk się wyróżniają i zapadają w mózg, może dwa).
                  • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 16:09
                    pade napisała:

                    > Teraz jest przede wszystkim mnóstwo artystów, a nie kilka-kilkanaście gwiazd ja
                    > k to drzewiej bywało. I sądzę, że każdy znajdzie coś dla siebie, tylko trzeba p
                    > oszukać.
                    >
                    Artystów nadal jest mało. Teraz jest zalew osób poprawnie śpiewających. No chyba, że ty Sanah uważasz za artystkę? Oczywiście, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ktoś przecież Sławomira też słucha, nie?
                    • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:06
                      Tak, uważam Sanah za artystkę. Tak samo jak Podsiadłę za artystę.
                      Może to nie jest Whitney Houston czy Sting, ale wg mnie tworzą wartościowe treści.
                      Co do barwy głosu to wiadomo, każdy ma inne ucho i co innego jest dla niego przyjemne, to samo z manierami, ale na boga, trzeba być głuchym, żeby nie usłyszeć jak trudne technicznie piosenki śpiewa Sanah, i jaką ma skalę głosu. Podsiadło jest dla mnie fenomenem odkąd go zobaczyłam w X Factor.
                      Ok, gusta są różne, ja widocznie jestem mentalną dwudziestolatką bo to, co słuchają moje dzieci jest dokładnie w moim guście. Rozumiem, że ktoś może zwyczajnie nie lubić jakiegoś rodzaju muzyki, czy może mu się nie podobać czyjś głos, normalka. Tyle, że przeginacie z krytyką, wychwalając pod niebiosa dawne czasy (pewnie sprzed pół wieku albo i lepiej), co z boku wygląda co najmniej śmiesznie...
                      Dla równowagi, uwielbiam też Wodeckiego i Zdzisławę Sośnicką. Tak, wiem, słoń mi na ucho nadepnął. Na zdrowiebig_grin
                      • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:30
                        Podsiadło dla mnie również jest artystą, nie słucham tego typu muzyki, ale jego do mnie trafia. Ma dobre teksty, dobry warsztat i wydaje się mądrym, ambitnym chłopakiem.
                        Natomiast Sanah...śpiewa poprawnie ok. Nie widzę w niej artyzmu czy charyzmy, teksty wywołują u mnie ciary żenady. Z jednym wyjątkiem, kiedy miała duet z Herbutem (?).
                        Nie wychwalam pod niebiosa czasów pradawnych, po prostu uważam, że wtedy był większy odsiew. Teraz rynek zalewa chłam, gwiazdki jednej piosenki, dawni artyści też niejednokrotnie równają w dół i zaczynają tworzyć badziew.
                          • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:46
                            Ja też się zastanawiam.
                            I zastanawia mnie co jest żenującego np. w Eldorado albo Ostatniej nadziei.
                            Przecież to jest poezja...
                            • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:51
                              Z tych wcześniejszych lubię jeszcze Melodię i też nie mogę się niczego żenującego w tekście dopatrzeć.

                              • memphis90 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 07:23
                                „Dla ciebie słowa nie znaczyły nic
                                A ja na serio je brałam
                                Dla ciebie byłam jedną z wielu pań
                                A ja już ślub planowałam”

                                No dla mnie bez szału… Na poziomie innych pioseneczek pop o złamanym serduszku, czyli o niczym…
                                Czy można to w ogole porównać np z
                                Dżemem:

                                „Samotność to taka straszna trwoga
                                Ogarnia mnie, przenika mnie
                                Wiesz mamo, wyobraziłem sobie, że
                                Że nie ma Boga, nie ma Boga, nie
                                Nie ma Boga, nie„
                                • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 09:03
                                  Myślę, że trafiłaś w sedno, to jest zupełnie inny poziom wrażliwości.
                                  • ladymercury Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:26
                                    Zgadzam się
                                • dreg13 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 09:18
                                  Nienawidze dżemu. W sferze tekstowej, muzycznej i głosowej (niezaleznie od wokalu, ponprostu kazdy wokal w dżemie brzmi mi jak przepity menel, nie znosze).
                                  A Sanah jest cudowna na dlugie podroze samochodem z dziecmi. W ten sposob przesluchalismy co najmniej kilka razy jej plyte i nie bylo numerow, ktore chcialabym przeskakiwac. Biletow na koncert nie kupilam, a szkoda, bo corka by poszla.
                                  Nie jest to cos, czego słuchałabym sama, bo wybieram coś zgoła innego, ale też heloł - ja nie jestem targetem. Samodzielnym targetem. Jestem targetem w pakiecie z córką. Przy dżemie obydwie bysmy wyłączyly muzyke.
                                  • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 09:23
                                    Fajnie, i?
                                    • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 09:28
                                      Wiesz, ja nie cierpię Edyty Górniak. Czy z tego powodu można odmówić jej talentu, tak obiektywnie?
                                      • pade Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:59
                                        maleficent6 napisała:

                                        > Wiesz, ja nie cierpię Edyty Górniak. Czy z tego powodu można odmówić jej talent
                                        > u, tak obiektywnie?

                                        Nie można.
                                        A ja się od lat zastanawiam czy ktoś jej celowo pisze takie denne piosenki, czy ona sama siebie tak sabotuje.
                                        • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 11:08
                                          pade napisała:

                                          > maleficent6 napisała:
                                          >
                                          > > Wiesz, ja nie cierpię Edyty Górniak. Czy z tego powodu można odmówić jej
                                          > talent
                                          > > u, tak obiektywnie?
                                          >
                                          > Nie można.
                                          > A ja się od lat zastanawiam czy ktoś jej celowo pisze takie denne piosenki, czy
                                          > ona sama siebie tak sabotuje.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          Reptilianie. 😂
                                • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:14
                                  Ale przecież to jest pop i nie aspiruje do niczego więcej, więc nie rozumiem dlaczego miałabym to porównywać akurat do Dżemu czy jakiegoś innego gatunku muzycznego.
                                  Natomiast osobiście nie zgadzam się z niektórymi forumkami powyżej, że tekst jest żenujący, bo to było zarzewiem dyskusji.
                                • pade Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:15
                                  rany boskie, jeszcze do Niemena porównajbig_grin
                                  przecież ona śpiewa pop i jej targetem są ludzie w wieku mojego syna a nie Wy, drogie panie
                                  • simply_z Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:28
                                    no nie wiem, starsze panie tez sia nia zachwycaja jak widac...
                                    • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:35
                                      simply_z napisała:

                                      > no nie wiem, starsze panie tez sia nia zachwycaja jak widac...

                                      Wypraszam to sobie 🙄

                                  • azalee Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 12:32
                                    pade napisała:

                                    > rany boskie, jeszcze do Niemena porównajbig_grin
                                    > przecież ona śpiewa pop i jej targetem są ludzie w wieku mojego syna a nie Wy,
                                    > drogie panie

                                    Ekhm, tak tylko zaznacze ze targetem Dzemu rowniez byli ludzie w wieku Twojego syna a nie ich rodzice...
                          • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:50
                            Cóż... Tam są raptem trzy zdania, a nie tekst...
                            • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:55
                              Ok, to co dla Ciebie jest tekstem? Piosenka aktorska?
                              Do kogo porównujesz teksty Sanah?
                              • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:13
                                Cos, co ma jakiekolwiek przesłanie, głębszą myśl?
                                Tak na szybko, mimo że większość raczej nie mój klimat: Maanam, Nosowska, Kowalska, O.N.A., Perfect, wspomniany już Podsiadło, Bartosiewicz... To są teksty. Możemy iść dalej np w Michała Bajora, ale rozumiem że to już za dużo 😁
                                • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:37
                                  maleficent6 napisała:

                                  > Cos, co ma jakiekolwiek przesłanie, głębszą myśl?
                                  > Tak na szybko, mimo że większość raczej nie mój klimat: Maanam, Nosowska, Kowal
                                  > ska, O.N.A., Perfect, wspomniany już Podsiadło, Bartosiewicz... To są teksty. M
                                  > ożemy iść dalej np w Michała Bajora, ale rozumiem że to już za dużo 😁

                                  Aha, no to już rozumiem skąd aprobata dla piosenki z wyjącym Herbutem.
                                  Od paru lat potrzebuję albo oderwania od rzeczywistości, albo jakiegoś pozytywnego przekazu. Cierpienia czy prozy życia w rozrywce nie poszukuję (mam nadmiar w realu). Prędzej wrażliwości i pozytywnych wzruszeń.
                                  Nosowską lubię, Perfect też, ale nie mogę się doszukać głębszych myśli w tekstach Kowalskiej czy ONA.
                                  Tak czy siak, mamy inne potrzeby i pewnie stąd różnice w odbiorze.
                                  • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:55
                                    Doczytaj, napisałam że większość to nie "moja muzyka", moja tym bardziej by ci się nie spodobała 😁 ale to są polscy wykonawcy, którzy moim zdaniem mają w tekstach coś głębszego. Tego w tekstach Sanah nie widzę.
                                    O.N.A. miało naprawdę dobre teksty w pewnym momencie, Kowalska również, szczególnie na początku jej kariery. Miała też bardzo wzruszające kawałki. Oczywiście nie wszystkie, nie znam też artysty, który ma 100% dobre utwory, u każdego znajdą się słabsze.
                                    Nie znam twoich potrzeb muzycznych, ani ty moich. Mamy zupełnie inny gust. I to jest ok.
                                    • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 19:03
                                      A dlaczego się własnym gustem nie pochwalisz, tylko zasłaniasz się przykładami? Obie piszemy przecież, że gusta są różne. Nie ma się czego wstydzić.
                                      • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 19:24
                                        Ależ ja się absolutnie nie wstydzę. Trudno porównywać Sanah do Metalliki, prawda? A zdaje się, o to pytałaś. Słucham Iron Maiden np.
                                        Jeśli już dociekasz mojego gustu, to słucham bardzo dużo muzyki, chyba więcej polskiej niż zagranicznej, raczej konkretnych utworów niż zespołu dla samego zespołu. Z tego co wymieniłam, to sporo Nosowskiej i Kory.
                                        • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 19:33
                                          Ale zdajesz sobie sprawę, że lubienie Sanah wcale nie wyklucza słuchania Metalliki?
                                          • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 19:54
                                            A czy gdzieś tak napisałam?
                                        • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:47
                                          Kocham Metalikę!! serio, pisałam o tym na emamie z 10 lat temu, żeby nie było, że teraz sobie to wymyśliłam.
                                          • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:55
                                            To fajnie! Jest dla ciebie nadzieja w takim razie 🤭
                                            • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:02
                                              ej, to brzmi obraźliwietongue_out
                                              ja mam po prostu bardzo zróżnicowany gust
                                              • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:12
                                                Mam paskudny charakter, to była akurat taryfa ulgowa 😁 tak zaciekle broniłaś Zuzanny, że myślałam żeś stracona.
                                                • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:23
                                                  Zuzanny będę bronić własną piersiąbig_grin Po prostu, działa na mnie kojąco.
                                • sumire Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:44
                                  maleficent6 napisała:

                                  > To są teksty. Możemy iść dalej np w Michała Bajora, ale rozumiem że to już za dużo 😁

                                  No rejczel, bo Bajor jest z wykształcenia aktorem, co siłą rzeczy daje mu przewagę dykcyjną nad piosenkarzami pop, a poza tym on nie pisze na ogół tekstów do swoich piosenek.
                          • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:21
                            Ten tekst to przede wszystkim trudno zrozumieć, więc trudno docenić. Natomiast nie można jej odmówić tego, że śpiewa lekko i swobodnie.
                            • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:27
                              A to dziwne, bo jak polskie seriale muszę mieć na prawie maksymalnej głośności bo inaczej nie rozumiem co mówią, tak ze zrozumieniem tekstów Sanah nie mam żadnego problemu. Owszem, czasem jakieś słowo jedno, max dwa są dla mnie niezrozumiałe, ale cały tekst?
                              Może masz jakiś problem ze sprzętem?
                              • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:30
                                Skoro rozumiem piosenki po angielsku to chyba nie. Jakkolwiek nie wykluczam,, ze to jest kwestia nagrania, bo miałam wrażenie w tej piosence ze ona ginie pod instrumentami.
                              • aniani7 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:07
                                Polskie seriale są bez postsynchronów.
                        • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:04
                          po prostu uważam, że wtedy był większy odsiew.

                          uważasz, że to dobrze, że komisje decydowały o tym co trafia na rynek a co nie?
                          • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:09
                            A uważasz, że teraz wyłącznie talent decyduje?
                            • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:18
                              Ale decyduje o czym?

                              Jeżeli chodzi o obecność w popularnych stacjach radiowych to cały czas to jest walka pomiędzy tym kto komu płaci (upraszczając): radio tantiemy artystom czy artyści radiu za promocję. Do tego dochodza próby przyciągnięcia słuchaczy. I łapanie równowagi między tymi czynnikami.

                              Jeżeli chodzi o darmowe eventy organizowane przez gminy - nie mam pojecia, przypuszczam, że dobry management finansowy (bo czy wizerunkowy to nie wiem)

                              Natomiast żyjemy w szczęśliwych czasach kiedy jest mnóstwo platform, z których możemy wybierać to czego słuchamy i nie przejmowac się tym czego słuchają inni (o ile nie jest nasz sąsiad o północy na cały regulator)

                              I jeszcze raz wrócę do pytania czy talent decyduje i tym razem odniosę to do popularności. IMHO nawet w "piosenkarstwie" jest ważnych tyle talentów, że nie wiadomo, który uznać za wiądący. Dla mnie ciekawym przykładem jest Natasza Urbańska (mam nadzieję, że nie przekreciłam nazwiska) . Te teoretycznie ma talent i "wszystko" i ... nic. Czegoś brakuje.
                              • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:53
                                Charyzmy.
                                • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:57
                                  Tego pewnie też. A po drugiej stronie mamy kogoś z charyzmą i mniejszym talentem (nie mówię o kompletnym beztalenciu, ale np mniejsza skala głosu, mniejsze 'wygimnastykowanie" taneczne). Czy da się powiedzieć kto "lepszy"?
                                • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:07
                                  Charyzmy, stylu i jakiegoś konkretnego kierunku rozwoju.
                                  I co może najważniejsze. W przeciwieństwie do Sanah czy Sylwii Grzeszczak, Natasza nie jest twórcą.
                                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:11
                                    Natasza nie jest twórcą

                                    A np Whitney była? (serio, nie wiem)
                                    • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:15
                                      Nie wiem czy Whitney była, ale ona była wybitna a Natasha niestety nie jest. Bardzo dobra warsztatowo, bardzo się stara, ale czegoś ewidentnie brakuje.
                                      • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:19
                                        No własnie - tego "czegoś". To dla mnie niemal klasyczny przykład tego jak nie pomogą wszystkie talenty świata jak czegoś brakuje. Czasami myślę, że ona chce być piosenkarką, natomiast nie ma pojęcia co chce przekazać publiczności.
                                        • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:31
                                          chococaffe napisała:

                                          Czasami myślę, że ona chce
                                          > być piosenkarką, natomiast nie ma pojęcia co chce przekazać publicznośc
                                          > i.
                                          >

                                          O właśnie i przez to trafia zupełnie do nikogo. Nawet swego czasu taka Gosia Andrzejewicz zdecydowanie pozbawiana urody i warunków głosowych Nataszy trafiała w target.

                                • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:56
                                  maleficent6 napisała:

                                  > Charyzmy.

                                  Ale Wieniawa tez charyzmy nie ma a jednak jakoś jej się udaje wylansować,, czyli jednak managementu.
                                  • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:00
                                    Wieniawa zaczęła jako młodziutka dziewczyna w bardzo popularnym serialu, który wylansował praktycznie wszystkich w nim grających. W między czasie związała się z popularnym wówczas aktorem z jeszcze popularniejszej rodziny a jak wiadomo to zawsze owocuje.
                                    Ale tak z 90% jej sukcesu to bardzo sprawny management.
                                    • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:07
                                      Przyznam się, że nigdy nie słyszałam Wieniawy śpiewającej/na scenie
                                  • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:04
                                    Wieniawa to jest sporo młodsza, zdaje się? Natasza chyba nie działa tak w internecie, nie ma wyznawców wśród nastolatek/młodych dorosłych? Łatwiej sprzedać jej twórczość. Nie śledzę żadnej z nich, tak gdybam tylko. Wiem natomiast, że managerem Julki jest jej matka, która na niebywałe parcie, żeby ją wylansować, zna rynek i to jest duże ułatwienie na pewno.
                              • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:12
                                Z Nataszą - ja ją szczerze podziwiam za determinację - to padła teoria, chyba nawet tu, że Janusz skutecznie sabotuje jej karierę pod płaszczykiem managementu.
                                Z piosenkami to jest w ogóle tak, że nad każda z nich pracuje sztab ludzi i kto tak naprawdę miał wpływ na ostateczny kształt to trudno,powiedzieć.
                                Nie uważam, żeby Sanah nie umiała śpiewać, spiewa swobodnie i lekko i to jest fajne, ale kurczę ona ma w głosie coś takiego, ze za każdym razem mi się przypomina kawał o zabiegu fotografa. I - podejrzewam, źe tego się pozbędzie z czasem - ma tez coś takiego co mają laureaci u Cowella, ci od tych złotych wiórków i opadniętych szczęk, tak strrrrasznie pokazują, że potrafią.
                                • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:12
                                  * kawał o ŻABIE u fotografa
                                • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:16
                                  Sanah też do mnie "nie przemawia" (słyszałam w radio przypadkiem - rzadko słucham radia), ale imho mieści się w standardzie.
                          • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:05
                            Zupełnie nic takiego nie wynika z kontekstu mojej wypowiedzi. Przeczytaj całość od samej góry.
                            • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:09
                              to było w kontekście wypowiedzi "jednorazowo" - o tym co/kto decyduje o 'dopuszczeniu" do rynku/śpiewania, co powinni decydować itd. To są niemierzalne rzeczy.
                              • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:24
                                Ja mówię, ze kiedyś bez formalnego wykształcenia w branży artystycznej było dużo trudniej, a wraz z formalnym wykształceniem w pakiecie był warsztat.
                                • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:31
                                  Tylko, że tzw warsztat* to nie wszystko. Dodam jeszcze, że "kiedyś" było wiele akcji typu mikrofon dla wszystkich czyli też ten rynek był "otwarty" tyle, że drzwi pilnował urzędnik

                                  * a propos warsztatu - Hania Rani - genialna kompozytorka i pianistka, wokalistka cóż ..imho. umiarkowana
                                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:45
                                    p.s. poza tym , podwaliny pod tzw muzykę rozrywkową często tworzyli ludzie bez formalnego wykształcenia muzycznego, bez warsztatu, ale z tym "czymś", pomysłem, twórczym podejsciem, otwartoscią na eksperymenty i na ryzyko.
                                  • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:49
                                    A ja gdzieś mówię, że wszystko? Cały wątek jest o tym, że niektórym gwiazdom, i to jest coraz częstsze zjawisko, tego warsztatu (konkretnie tu: dykcji) w niektórych fragmentach twórczości brakuje. O co się właściwie kłócisz?
                                    • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:53
                                      "Kłocę się" o sugestię, że odgórny odsiew był pozytywnym czynnikiem.smile
                                      • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:57
                                        A teraz mas zbadał odgórny odsiew plus algorytmy #najgorzej
                                        • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:58
                                          Teraz mam wybór.
                                          • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:02
                                            Teoretycznie masz. W praktyce w takim Spotify może być milion tysionc pincet piosenek które byś pokochała, gdyby algorytm ci je podsunął, ale ich nie podsuwa bo ich model biznesowy chce żebyś słuchała czegoś innego, a ty o nich nigdy nie słyszałaś więc ich nie znajdziesz.
                                            • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:05
                                              Inaczej - mam o wiele większy wybór niż kiedyś. I wolę z jakiejkolwiek platformy wybrać sama (ze świadomością, że wszystkiego nie sprawdzę i nie wysłucham, ale tak było zawsze) niż żeby ktoś za mnie wybierał.

                                              p.s. nie korzystam ze spotify itp
                                              • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:23
                                                Ale każda platforma ma algorytmy, radio tez, pamietam kilkanaście lat temu protesty dziennikarzy muzycznych ze teraz to komputer będzie wybierał za nich co ma być grane. Wybór masz, ale spośród tego co słyszysz, a o tym, co słyszysz, decydują algorytmy. No bo chyba nie mówimy o sklepach muzycznych, gdzie jest selekcja najpierw wytwórni a potem kupca sklepowego.
                                                Mało tego, są sztuczki na kształtowanie tego co lubisz, ja przykład ta piosenka była na początku znienawidzona, ludzie przełączani stacje gdy ją słyszeli, więc zaczęto ją puszczać w „sandwichu”, czyli między dwoma lubianymi piosenkami aż się lud osłuchał i pokochał:
                                                • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:25
                                                  (Nawiasem mówiąc, Outkast to jest mistrzostwo dykcji, ja nie potrafię tak szybko myśleć jak oni śpiewać)
                                                • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:34
                                                  Wybór masz, ale spośród tego co słyszysz, a o tym, co słyszysz, decydują algorytmy.

                                                  Czy sądzisz, że ktokolwiek kto by decydował odgórnie miałby inne narzędzia? Te same.

                                                  Sklepy muzyczne to teraz internet - ogromna przestrzeń ze wszystkim. I nie mam na myśli spotify czy deezera tylko takie, w których kupujesz 'zwykłe" płyty. I jest wiele innych ścieżek niż algorytmy np zaufanie do wytwórni płytowych/"labelsów", że mają podopiecznych wśród których sa ogromne szanse, że znajdziesz coś co lubisz, bardziej niezależne platformy, koncerty itd (algorytmy pewnie też, ale to nie musi być głowne źródło)

                                                  Po prostu obawiam się, że odgórny odsiew na podstawie warsztatu dałby mi Nataszę, a wykluczył Lennona - wolę sama zdecydować.
                                                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:02
                                                    P.s. jeszcze o wyborach, płytach itd vs algorytmy. Jedne z najciekawszych moich nabytków ostatnich czasów:

                                                    1) przypadkowy koncert (byłam 'zobowiązana" iść) - zachwyciłam się, polubiłam na FB, kiedy wydali płytę, zamówiłam (mam numerowane egzemplarze)
                                                    2) Muzyka podrzucona przez algorytm YT - też pełen zachwyt cały proces, który zakończył się tym, że mam pierwszy egzemplarz płyty (otrzymany dwa dni przed premierą)
                                                    3) Jestem w budynku X w jednej sprawie a na dole przyjeżdżaja ekipy tv itd bo artyści, których nie znam, podpisują najnowszą płytę. Z ciekawości kupiłam. I też się zachwyciłam.

                                                    To nie jest tak, że człowiek bezmyślnie siedzi i czeka co mu spotify przyniesie na tacy. To najczęsciej mieszanka przypadku i wiedzy czego niej więcej się szuka/oczekuje
                                                  • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:11
                                                    chococaffe napisała:

                                                    > P.s. jeszcze o wyborach, płytach itd vs algorytmy. Jedne z najciekawszych moich
                                                    > nabytków ostatnich czasów:
                                                    >
                                                    > 2) Muzyka podrzucona przez algorytm YT - też pełen zachwyt

                                                    I to ma być dowód na co w kontekście algorytmów?bo się zgubiłam, myślałam ze uważasz ze je omijasz
                                                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:16
                                                    To ma być dowód na to, że to nie algorytmy determinują to czego możemy słuchać, przynajmniej nie muszą. Że może się zdarzyć (skoro czlowiek siedzi na róznych platformach) - czyli przykład 2, ale sa też inne sytuacje - przykłady 1 i 3

                                                    p.s. nie da się całkowicie omijać algorytmów imho- chyba, że z postanowieniem, ze nigdy ale to nigdy nie otworzę czegoś co algorytmy mi podsuwają, nawet jeżeli wydaje mi się ciekawe. Ale one nie muszą rządzić wyborami.
                                                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:19
                                                    o rany, idę spac , jutro muszę wstawać bladym świtem, ale temat mnie wciągnał
                                                  • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:35
                                                    Ale przecież nikt nie zakłada, ze algorytmy determinują wszystkie wybory. Tyle, że one podsuwają różne rzeczy a blokują inne, gdybyś nie przechodziła z tragarzami tamtego dnia to byś nigdy o gościach nie usłyszała, a być może są na jakichś platformach tylko żaden algorytm ci tego nie powiedział.
                                        • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:05
                                          Jeżu te algorytmy to takie zło, że klękajcie narody 😭
                                          • daisy Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:06
                                            Widziałam ostatnio taki dowcip: Czego słuchają glony? Algorytmów!
                • 7katipo Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:13
                  Po prostu sito miało znacznie mniejsze oczka.
                  Dzisiaj, z uwagi na mnogość kanałów dystrybucji, przez które można uderzyć do potencjalnego słuchacza, te oka są jak kratery.
                  W efekcie - z jednej strony większy wybór, ale z drugiej - więcej wysiłku wymaga wyłuskanie dla siebie kanału, który w miarę trzyma poziom.
                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:20
                    więcej wysiłku wymaga wyłuskanie dla siebie

                    Tyle samo. No chyba, że uznać, ze np TV Szczepanskiego czy jak mu tam trzymała poziom.
              • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 15:32
                Ale ona ma sporo racji, nie można było przyjść z ulicy do mediów i śpiewać.
                • maslova Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:44
                  Moment, a czym była inspirowana piosenka "Śpiewać każdy może"?.
                  • maslova Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 23:48
                    Przypomnę tylko, że Jerzy Stuhr zaśpiewał tę piosenkę w 1977 roku, czyli w czasach, w których rzekomo "do głosu" dochodzili wyłącznie wybitni wykonawcy.
                    • memphis90 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 07:35
                      Ale nie sądzisz chyba, ze występ Stuhra w Opolu to był wykon typu Mandaryna…? To było przedstawienie aktorskie, melodia trudna, wymagająca swietnej techniki…
                      • maslova Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 07:41
                        Ale ja przecież nie oceniam wykonu, przecież wiem, że to.byl pastosz. Pytanie dotyczyło, skąd wzięła się INSPIRACJA do napisania tej piosenki.
                        • maslova Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 07:41
                          *pastisz
                        • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 13:33
                          maslova napisała:

                          > Ale ja przecież nie oceniam wykonu, przecież wiem, że to.byl pastosz. Pytanie d
                          > otyczyło, skąd wzięła się INSPIRACJA do napisania tej piosenki.

                          Ja w latach 70 byłam dzieckiem wiec trudno żebym miała takie obserwacje branżowe jak Kofta. Ale on pewnie patrzył na całe środowisko, w tym teatry i festiwale, a w telewizji (2 programy) i radiu (4 programy) jednak była selekcja, siłą rzeczy, bo czasu antenowego było mało. Ilu potrafisz wymienić kichowych artystów na antenie z tamtego czasu? Ja jedynie Barbarę Ksiàżkiewicz, a i ją tylko raz do roku w Kołobrzegu. Liczmy czasy przed stanem wojennym, kiedy artyści się wypiek na wladze/zostali zbanowani i TVP otworzyła drzwi innym, na szybko, z lepszym lub gorszym skutkiem.
                    • gama2003 Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 10:30
                      Ale przecież Stuhr ( senior ) potrafi dobrze śpiewać. Też się zafiksowałam na tym wykonaniu i byłam w szoku, że potrafi doskonale.

                      Tę piosenkę zaśpiewał ,, źle,, świadomie. Żart o pozbawionych słuchu muzycznego.
                      • maslova Re: Dykcja piosenkarska 30.09.22, 16:28
                        Przeczytaj, proszę, jeszcze raz mój post, bo chyba źle go zrozumiałaś.
                • 7katipo Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:50
                  Dzisiaj nawet nie trzeba iść do mediów. Każdy ma media w domu. Odpala net, nagrywa piosnkę i wrzuca. I się toczy.
                  Nie do końca się orientuje, bo to nie moja bajka, ale czy nie tak właśnie zaistniał np. niejaki Dawid Kwiatkowski?
                  • chococaffe Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:55
                    I ja to wolę. Bo jak nie lubię Sanah a na nią 'wpadnę" to po prostu wyłączę/przełączę a nikt nie będzie mi "przesiewał".

                    p.s. oddzielną sprawą sa media publiczne, z naszych podatków, ale to inny temat.
                    • 7katipo Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 22:07
                      Ja w sumie też, chyba.
                      Zwłaszcza, że internet, zasadniczo, zapamiętuje moje wybory i podsuwa mi mniej więcej to, o co mi chodzi tongue_out
              • simply_z Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 16:27
                nie chodzi o czasy, chodzi o tzw, mowe ojczysta, po prostu maja ch...dykcje i wymowe. Co nie znaczy, ze wszyscy..ale mnostwo tak.
                • maleficent6 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 16:33
                  Masz rację. Ale myślę, że czasy jednak też. Teraz łatwo jest zaistnieć, wystarczy dostęp do neta. Kiedyś musiałaś się bardziej starać, dbać właśnie o ten warsztat, mieć charyzmę żeby zostać zauważonym i docenionym. Dopiero wtedy otwierały się drzwi.
                  • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:05
                    Kiedyś to w ogóle była bardziej formalna ścieżka, siła rzeczy, bo nie było tylko możliwości robienia muzyki na kompie wiec trzeba było mieć instrument, to jest droga sprawa, zazwyczaj chodzić do jakiejs szkoły muzycznej żeby go ogarnąć, bo nie było tutoriali na YouTube, więc nie było tylu samouków a ci co grali i śpiewali mieli warsztat kształcony pod okiem fachowców. Trochę jak z fotografią, teraz iPhone robi zdjęcia w jakości, jaką kiedyś osiągali tylko doświadczeni profesjonaliści.
          • memphis90 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 21:18

            Tak było…
            Choć Steczkowska tez dawała radę…

            A teraz Sanah śpiewa „ja pełzak (ameby)” , a Viki Gabor „jakieta”….
    • alpepe Re: Dykcja piosenkarska 28.09.22, 20:43
      Nie rozumiem fenomenu Sanah, częstochowskie rymy, nieładnie śpiewa, teksty dziwne. Jak pomyślę, że wyśmiewano teksty Myslovitz i Ich Troje na ten przykład, a hołubi się Sanah, to mogę tylko wzruszyć ramionami.
      • jowita771 Re: Dykcja piosenkarska 28.09.22, 20:45
        Też nie rozumiem fenomenu tej pani. Cieszę się, że moje dzieci nie lubią i nie muszę słuchać.
        • simply_z Re: Dykcja piosenkarska 28.09.22, 20:48
          Ktos ja ostro promuje...
        • ladymercury Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:38
          Ja podobnie. Ale ja generalnie nie przepadam za wokalistkami, bo większość piszczy. Obecni wokaliści też.
          Z ostatnich kilkunastu lat dla mnie ok jest Lemon, Lao Che (za teksty bardziej niż wokal, ale śpiewają też spoko), Podsiadło, Brodka i to chyba byłoby na tyle.
          Generalnie lubię głosy z tzw wygarem i dobre teksty. Czyli zdecydowanie bliżej mi do rocka i metalu niż popu.
          Zresztą, jak się kocha Freddiego, to jest się wybrednym😄
          A te wszystkie Sanah, Kwiatkowscy, nie....
          • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:41
            A ja kocham Freddiego i lubię Sanah 🙄
            • ladymercury Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 22:01
              Ekhem. Właśnie odpaliłam jej pierwsza z brzegu pieśń No sory.
              Trany boskie, wytrzymałam dwa wersy.
              Ale o gustach się nie dyskutuje.
              Tylko jezu kolczasty, nie nazywajcie jej artystką.
              • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 22:10
                ladymercury napisał(a):

                > Tylko jezu kolczasty, nie nazywajcie jej artystką.
                >

                Zdefiniuj więc artystę.
                • ladymercury Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 22:22
                  Freddie.
      • kaki11 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 09:52
        O właśnie, też nie rozumiem...
      • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 12:52
        Tez nie rozumiem, ale jak można Myslowitz stawiać w jednym rzędzie z Ich Troje?
        • alpepe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 14:31
          Oho, nigdy nie byłam fanką Ich Troje, ale oddaję cesarzowi co cesarskie.
          • hanusinamama Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:46
            NO jednak nie bluźnij dziewczyno...z czym do ludzi?
          • jednoraz0w0 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:23
            Znaczy sęp miłości to to cesarskie???
        • ladymercury Re: Dykcja piosenkarska 01.10.22, 21:39
          No raczej nie można. Rojek to mistrz.
      • gama2003 Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 13:05
        Ona teraz jakis bank reklamuje.

        I śpiewa na początku coś tam - kaszka.
        Stanęłam zaintrygowana, o kaszki jakieś reklamuje, ale dziwacznie.

        A za chwilę się okazuje, że to bank i raczej o kawce cappuccino to było.
      • maslova Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 13:36
        > Jak pomyślę, że wyśmiewano teksty Myslovitz

        Myslovitz? Nie przypominam sobie.
        • alpepe Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 14:34
          Wyśmiewano, że można wrzucić dowolne słowa do komputera, przemiksować i to, co komputer wypluje, to słowa piosenek. Pamiętam to dobrze, bo jak studiowałam, to niedaleko mojej uczelni stała furgonetka z napisem Myslovitz, a i ja stałam się fanką. Nie taką, by jeździć na koncerty, ale że akurat studiowałam niedaleko Mysłowic, to i percepcja była na nich i ploty o nich wyczulona.
      • hanusinamama Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 17:46
        Ale kto hołubi. To jest gwiazda 10-12 latek....
        • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:04
          tak, tak
          i na koncerty po 400 stówy za bilet chodzą dziesięciolatki, jasne
          • simply_z Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 22:56
            Luz pade. Nie musisz tak bronić swojej idolki...ja kiedyś lubiłam backstreet boys...
        • g.r.uuu Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 20:56
          Chyba pięciolatek big_grin W przedszkolu to śpiewają
      • iuscogens Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:27
        Nie chcę Cię martwić, ale wokalista Myslovitz ma chyba inne zdanie, bo zaśpiewał z nią duet smile
        • pade Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:40
          Turnau też się nie zna.
          • borsuczyca.klusek Re: Dykcja piosenkarska 29.09.22, 18:50
            Piosenka z Turnauem jest w ogóle cudna.
        • alpepe