quba
08.11.19, 21:10
Dziewczyna, która gra Małgosię ma fatalną dykcję i mało zrozumiale mówi, ale lubię tę Małgosię.
Natomiast ten fajans-cwaniaczek, co to jego rodzice są bardzo daleko (ale nie powie gdzie) drażni mnie równo. Pasie tę Małgosię bitymi śmiatanami i ciachami tłustymi jak gęsi smalec, a w ogóle jego wątek jest durnowaty.
Natomiast coraz bardziej podoba mi się wątek Rutki, który, jeszcze zobaczymy, stanie się wkrótce wątkiem komediowym.
No to pa!
Buźka!