Dodaj do ulubionych

Z cyklu co robi ematka

    • folivora Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 14:48
      Do szpitala można stawić się samemu, nie ma potrzeby brać wolnego z pracy, no chyba że mąż zdenerwowany operacją i potrzebuje wsparcia psychicznego. Następnego dnia jednak odbiór pacjenta jest konieczny, mnie po operacji ręki mama musiała ubierać. Na dodatek dobrze, że wzięła wolne, bo po powrocie do domu dopiero zaczęłam się czuć naprawdę źle, łącznie z wymiotowaniem niemalże jak w Egzorcyście, tak, że wyrzuciłam z siebie wszelkie środki przeciwbólowe i musiałam wracać do szpitala na podanie leków dożylnie. Tego się nie przewidzi.
      • eriu Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 00:07
        Wiem, że są szpitale państwowe, które mają wymóg żeby stawił się rano opiekun z osobą na przyjęcie na operację. Na przykład tak jest jak ma się jednodniową operację.
    • jednoraz0w0 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 14:50
      Nie wiem, jakie tu ma znaczenie, ze szpital prywatny, fo ma transport do domu związanego z walką z systemem? Jak mój mąż miał zabieg pod narkoza w prywatnej klinice (nie miało to żadnego znaczenia, ze prywatna) to ekipa się upewniały, czy ma go kto do do u zawieźć, samego by go nie wypuścili. Żadnej opieki potem nie potrzebował, po prostu poszedł spać, ale gdyby potrzebował to mógłby ja sprawować ktoś inny.
    • profes79 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 14:53
      Generalnie samodzielne poruszanie się tego samego dnia po pełnej narkozie to średni pomysł. Pewnie technologia anestezji poszła mocno naprzód ale ja pamiętam jak się czułem po pełnej narkozie. Solidne znieczulenie miejscowe potrafi czasami dać w kość a co dopiero znieczulenie ogólne.
      Kolejny dzień to już kwestia indywidualnego samopoczucia.
      • iwles Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:24

        No właśnie to będzie kolejny dzień po narkozie/znieczuleniu.
        A i tak, podejrzewam, jeśli na drugi dzień jeszcze nie będzie się czuł dobrze, to powinni zostawić w szpitalu na kolejną dobę.
        • profes79 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:31
          Bardziej chodziło mi o ten dzień kiedy jest impreza firmowa - wtedy już powinno być ok; ze szpitala według mnie ktoś powinien odebrać i jeszcze tego dnia czuwać.
        • eriu Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 00:09
          A dlaczego mają zostawić w szpitalu? Są jednodniowe operacje, kiedy po pełnej narkozie po wybudzeniu zaraz idziesz do domu. Nie ma sensu siedzieć w szpitalu kiedy można do siebie dochodzić w przyjaznych domowych warunkach.
          • iwles Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 00:26

            Ale on nie idzie na chorurgie jednego dnia. Będzie w szpitalu 2 dni. Mówię o sytuacji, kiedy na drugi dzień będzie sie czuł niedobrze, i nie chodzi o ssamopoczucie. Może rana się zle goić, może się cały czas sączyć, wtedy lepiej, żeby został dodatkowa dobę pod fachową opieką
    • ichi51e Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 14:56
      Przyznam się ze nic nie robię normalnie żyje. Nie brałabym wolnego.
    • wkswks Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:16
      Byłam pare razy z jednej i drugiej strony. Generalnie u mnie jest tak, ze osoba po narkozie przez 48 godzin nie powinna zostawać sama i maz/zona/ przyjaciel podspiuje dokumenty i daje swoje namawiały na wypisie.
      Kiedyś jednak koleżanka skłamała ze czekam na nią w samochodzie na parkingu, wpisała moje dane bez podpisu i ja puścili.
      Ja bym została w domu z chorym.
    • szara.myszka.555 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:21
      Mąż jedzie uberem na zabieg i do domu. Opieka po zabiegu - proszę rodziców lub znajomych, by byli "czujni" pod telefonem tego dnia, na wypadek jakby mąż czegoś potrzebował. W domu jest syn, więc również może zadzwonić po pomoc, jakby mąż źle się poczuł, czy coś. Ja idę do knajpy i bawię się świetnie.
      • hrabina_niczyja Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:26
        Aha, czyli uważaniem i opieka nad mężem obarczasz wszystkich tylko nie siebie? Cwane.
    • zuzanna_a Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:34
      Mój był w klinice jednego dnia, zabieg rano, odbierałam wieczorem. W teorii prosty zabieg - chłop miał być wybudzony, rześki i normalny - w praktyce miałam wrażenie, że wydano mi kartę wypisową i zwłoki.

      Ledwie doprowadziłam go do auta, w aucie leżał bez ruchu, kręciło mu się w głowie, czuł się fatalnie, przysypiał. Nie kontaktował normalnie jeszcze dwa dni, spał, jeszcze przypałętała się jakaś gorączka a w finale infekcja.
      Absolutnie wymagał opieki i to kilka dni.

      Więc nie, nie zostawiłabym męża w opisywanej sytuacji. Ani nie chciałabym żeby mnie zostawił. Co to w ogóle za pytanie? Chyba w takich sytuacjach normalne jest być obok, liczyć na siebie, wspierać i pomóc, a nie stawiać na pierwszym miejscu pracę i jakieś służbowe kolacyjki, no ludzie.
      • szare_kolory Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:58
        Dokładnie tak. Człowiek po drobnym zabiegu, w miejscowym.znieczuleniu może bardzo źle się poczuć a co dopiero po ogólnym. Nie ma nic ważniejszego.
    • sueellen Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 15:40
      Nie jestem świnia - biorę wolne. Kiedy brałam chemię mój partner przez ponad 5 miesięcy nie odstępował mnie na krok, odwołał wszystkie wyjazdy służbowe by jak najwięcej być w domu i mnie samej nie zostawiać. Po narkozie człowiek może się źle poczuć, - nie powinien być sam.
      • engine8t Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:48
        OMG mowisz ze wiekszsc ematek to sa .... tym czym ty nie jestes? smile
    • mama-ola Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:14
      Mogłabym wziąć urlop, bo zazwyczaj mogę z dnia na dzień. Gdyby tego chciał - proszę bardzo. Na kolację bym poszła, gdybym chciała (bo jeśli nie, to byłby dobry pretekst do wymigania się).
    • volta2 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:22
      mój małżonek w takiej sytuacji ograniczył się do podwiezienia mnie do placówki i chyba mnie przywiózł potem do domu, żeby zaraz pojechać do pracy. jak zobaczył mój stan, to posiedział ze mną pól godziny i umówiliśmy się, że będę do niego dzwonić co godzinę i raportować samopoczucie. jakbym nie zadzwoniła, to znaczy że alarm i trzeba COŚ zrobić.
      po 16 przyszły dzieci ze szkoły i oni już przejęli czuwanie na zasadzie, matka żyje to ok, nie trzeba do ojca dzwonić. czyli w czujce mąż był około 4 godzin.

      ja bym nie miała takiej możliwości, musiałby się zawieźć sam/uberem, ale jeszcze nigdy tak się nie zdarzyło, zdrowy typ, sportujący się co drugi dzień.
      • 3-mamuska Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 22:59
        Minutę po telefonie mogłaś stracić przytomność godzinę później to już można trupa znaleść.
        Przykre w sumie.
    • suki-z-godzin Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:37
      Rozmawiam z mężem, czego by sobie życzył.
      Z kolei gdybym to ja miała zabieg, w obie strony wzięłabym taksówkę, nie lubię angażować bliskich bez potrzeby.
      • profes79 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:39
        Pytanie czy po zabiegu z znieczuleniu ogólnym byłabyś w stanie sobie zamówić taksówkę.
        • suki-z-godzin Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:16
          Mialam, zamowilam. Nie histeryzuj.
      • angazetka Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:45
        Jeśli zabieg w narkozie nie jest potrzebą, to co jest?
        • zuzanna_a Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 17:43
          Nic. Rasowa ematka nawet transport wlasnych zwlok do krematorium ogarnie zawczasu uberem byleby nie angażować bliskich.
        • suki-z-godzin Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:16
          Amputacja nogi pod narkozą, bo wtedy ciezko chodzic dopoki sie czlowiek nie nauczy.

          Sa ludzie, ktorzy sie ze soba cackaja mniej, oraz tacy, ktorzy bardziej. Co tu w ogole drążyć?
        • suki-z-godzin Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 21:09
          angazetka napisała:

          > Jeśli zabieg w narkozie nie jest potrzebą, to co jest?

          Inne sytuacje, bo zdaje się że tu omawiamy jedną konkretną.
        • eriu Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 00:17
          Pewnie wyrzucenie śmieci tongue_out
    • lauren6 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 16:39
      W analogicznej sytuacji po narkozie cały wieczór wymiotowałam (narkoza była rano, wymioty pojawiły się po 12h). Mąż się przydał choćby do trzymania włosów.

      Przełożyłabym to wyjście do restauracji, by nie zostawiać bliskiego po zabiegu samemu sobie. Ty w takiej sytuacji również nie chciałabyś być sama.
    • lilia.z.doliny Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:25
      My w takich sytuacjach rezygnujemy z planów i wyjść i się sobą zajmujemy. Ale my jesteśmy mocno niedzisiejsi
    • kozica111 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:26
      Bierze.
    • irma223 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:31
      W dniu zabiegu zawożę męża, czekam, odbieram, zabieram do domu.
      Rano biorę wolne, patrzę, jak sobie radzi, ale na ustalone od dawna służbowe spotkanie idę.
    • anorektycznazdzira Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:34
      Biorę wolne,
      szczególnie żeby go odebrać. Po pierwsze dlatego, że go nie olewam i chętnie mu to okażę, ale także dlatego, że 24 h po zabiegu i narkozie bywa różnie, w porywach do xujowo i nie przewidzisz wszystkich opcji. Nawet, jak ma być lajcik, to nie musi.
      Od męża oczekiwałabym tego samego, zresztą robił już dla mnie takie rzeczy. Od dentysty po poważniejszym rwaniu mnie odbierał.
    • kachaa17 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:37
      Ja bym wzięła wolne na odebranie męża. Po takim zabiegu w narkozie może źle się czuć. Dawno temu miałam zabieg ginekologiczny w narkozie, też pobyt jednodniowy. Upierałam się, że wrócę sama autobusem ale mama zdecydowała, że ojciec po mnie przyjdzie i całe szczęście. W trakcie jazdy musieliśmy się zatrzymać bo ciągało mnie na wymioty. Czułam się bardzo osłabiona. Kolejny raz to chyba mąż po mnie przyszedł i wracaliśmy na piechotę bo to było jakoś tak 20 min. piechotą ale w zasadzie to trzeba było wziąć taksówkę no ale po co marnować pieniądze?
      • kachaa17 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:43
        W sensie, że nie umiałam zadbać o siebie i zdecydować się na taksówkę, mąż też nie naciskał. Co do drugiego dnia to zależy, jeśli mąż by się dobrze czuł to bym poszła na imprezę.
    • engine8t Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 19:47
      Poniewaz ematka jest progresywna i lewacka to dba o siebie a mezowi radzi zadbac o siebie i sobie zorganizowac wszytko co potrzebuje. W koncu to nie jej a jego problem wiec dlaczego mialby rezygnowac np z restaracji - zaplanowanej bo przeciec procedura meza nie byla zaplanowana ?
      • irma223 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 20:06
        Nie kłam.

        Wszystkie zapewniły, że zajęłyby się mężem.

        Restauracja natomiast jest wieczorem kolejnego dnia po zabiegu. Nie podano szczegółów, jakiego rodzaju jest to zabieg, ale skoro jest on ambulatoryjny i pacjent wraca w dniu zabiegu, to za dobę może - być może - na godzinkę lub dwie zostać sam bez negatywnych konsekwencji. Chyba, że nie może, ale w takim wypadku autorka wątku nie zadawałaby głupich pytań.
        Wydaje się, że spotkanie w restauracji to nie popijawa integracyjna, bo nie podkreślanoby ważności tego spotkania.
        • eriu Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 00:24
          Wbrew pozorom w chirurgii jednego dnia robi się dość poważne zabiegi. Myślałam, że miałam tak mały zabieg w narkozie ale lekarz rodzinny mi wyjaśnił bardzo dobitnie żebym się nie łudziła że to takie nic, opowiedział jak się taką operację robi i że rana wewnętrzna się będzie goić przez wiele tygodni. I miał rację.
      • anorektycznazdzira Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 17:43
        Niezdolność do zrozumienia teksty pisanego? Współczuję.
    • czerwonylucjan Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 20:09
      Odebrac koniecznie bo moze zemdlec, pozniej moze lezec w lozku do rana.
      • czerwonylucjan Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 10:55
        Mozna jeszcze wykupic dodatkowa dobe w szpitalu jesli dodatkowe 500-1000 pln to nie problem
    • furiatka_wariatka Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 21:06
      To zależy, ja nie cierpię służbowych kolacji po pracy, więc cieszyłabym się, że mam cudowna i do tego nie zmyślona wymówkę. Bez sensu pisać na forum, raczej się męża zapytaj. Przy wpisie to nie sądzę, że jesteś potrzebna do czegolwiek, może sam pojechać taksówka, ale to też zależy od faceta przecież. A powrót, to nie wiem po narkozie i z unieruchomiona ręką, pewnie dobrze by było jak ktoś by go jednak odebrał, ale to też nie musi być koniecznie żona . A kolacja następnego dnia to też zależy przecież, czy chcesz na nią iść, i jak faktycznie mąż będzie się czuł, jeśli źle zniesie narkozę to od biedy ktoś może z rodziny czy znajomych mógłby go odwiedzić.
    • laluna82 Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 21:28
      Ja bym wzięła wolne na wypis męża ze szpitala. W odwrotnej sytuacji, też bym chciała takiego wsparcia.
      Nie przewidzisz, jak będzie się czuł po narkozie.
    • aamarzena Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 22:08
      Ematka zawozi i odbiera małżonka. W tym celu zwalnianych się na chwilę z pracy I odrabia wczesniej/pozniej/w inny dzień. W drugi dzień po pracy wychodzi, chyba, że maz bardzo źle się czuję. Ale zakładam, że lecącego z nóg z bólu pacjenta nie wypuszczają do domu. W restauracji jest pod telefonem, po dwóch, trzech godzinach wraca do domu. Skoro maz jest dorosły, a po zabiegu samodzielny, a w dzień po wypisie zostanie sam w domu, podczas gdy ematka pójdzie do pracy, to nie widzę problemu z wyjściem na 2-3 h do restauracji w dzień wypisu.
    • arkanna Re: Z cyklu co robi ematka 05.10.22, 22:17
      A trzeba było nie upierać się na prywatny szpital tylko państwowy..po operacji zostałby z min 3 dni i problem rozwiązany.
      • aamarzena Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 12:18
        Skąd to śmiałe założenie? Panstwowe szpitale tez wypisują tak szybko jak się da. Nie wiemy co to za zabieg, wiec gadanie, że zostałby tyle, a tyle jest bez sensu.
        • angazetka Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 12:39
          Państwowe mają płacone za ileś dni przy konkretnym zabiegu. Koleżanka ostatnio po zabiegu leżała trzy dni bez potrzeby innej niż ta, by szpitalowi NFZ zapłacił.
    • koronka2012 Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 00:02
      Po narkozie ktoś powinien pacjenta odebrać ze szpitala przynajmniej u mnie były takie zalecenia
    • swiecaca Re: Z cyklu co robi ematka 06.10.22, 09:15
      dzięki za odpowiedzi. pełen przegląd - od pozostawienia pacjenta samego sobie do obsługi 24/7 smile a niektórzy twierdzą, że jest taki zbiorowy byt ematka. jak widać, odpowiedzi mogą mocno się różnić. w sumie pytałam z ciekawości, ja już mam ustalone - z opcjami, o których nie pisałam tzn praca zdalna i obecność dorosłych i prawie dorosłych dzieci w domu (dorosłe z prawkiem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka