Dodaj do ulubionych

Mrożone zupy

01.12.22, 21:41
Kto kupuje gotowe mrożone zupy z Hortexu? Przyznam się, że z zup umiem zrobić jedynie kapuśniak i krupnik.
Cała reszta wychodzi mi niejadalna (np pomidorowa, ogórkowa, a nawet rosół).
Nie umiem zrobić smacznej zupy. A, że sama zjadam byle co i byle jak, to nie potrafię nawet ocenić czy coś jest wystarczająco przyprawione (sama wolę bez przypraw).
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Mrożone zupy 01.12.22, 21:46
      Ja. Zawsze mam w zamrażalniku ich krupnik, grochówkę, fasolówkę. Przyprawiam po swojemu, dodaję masła, czasami dorzucam jakieś warzywa. Wszyscy w domu lubią.
    • krolewska.asma Re: Mrożone zupy 01.12.22, 21:46

      Na pewno zdrowe dla dzieci i lepsze niż ciągły fastfood , będą ci wdzięczne
      • jesien.za.mgla Re: Mrożone zupy 01.12.22, 21:57
        Na ciągły fastfood to trzeba mieć worek pieniędzy, a ja go nie mam.
        • aurinko Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:54
          To tym bardziej nie powinnaś liczyć na mrożone zupy tylko gotować samodzielnie. Krupnik, gulaszowa, pomidorowa z hortexu to koszt około 7zl i z takiej torebuni (są mniejsze niż pozostałe mrożonki hortexu) nie zrobisz obiadu dla rodziny. Jarzynowa, grochowa, barszcz ukraiński już lepiej, po dodaniu paru składników będą się nadawały. Ale to nie jest tak, że wrzucisz paczkę do gara i masz obiad z głowy.
          Fajne są z Bonduella mieszanki na zupy krem, Poltino ma przyzwoitą brokułową z kaszą, Proste Historię pikantną węgierską. Generalnie na szybko dla mało wymagających, raz na jakiś czas, ale gdybym miała na tym opierać obiady to wolałabym gotować od podstaw.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mrożone zupy 01.12.22, 21:57
      Ja kupuję i mi smakują. .Do zjadliwości wystarczy mi sól/pieprz, odrobina oliwy i śmietana. Lubię grzybową, kalafiorową, jarzynową ( do niej dodaję koncentrat pomidorowy). Pewnie można by nawet zrobić smaczniejsze, lepiej doprawić, ugotować na rosole, czy bulionie, ale nie po to kupuję gotowe, mrożone danie, żeby bawić się w gotowanie bulionu tongue_out No chyba, że ktoś kostkę rosołową sobie wrzuci, ale ja, pomimo swojego lenistwa, kostek nie tykam.
      • jesien.za.mgla Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:06
        Patrzyłam na skład tych zup i chyba nie ma tam nic podejrzanego? Kostek też nie kupuję.
        • chococaffe Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:21
          to zależy od zupy/warzyw - wiele nie ma, ale ja niektóre mają jakieś dodatki - warto czytać skład.

          Poza zupami własnie warzywa są super na zupy krem (jeżeli takie lubisz) - ja np uwielbiam brokułową i z zielonego groszku.
      • malaperspektywa Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:33
        Ja z braku czasu leję czasem sos sojowy o dobrym składzie. Dobrze zastępuje kostki gdy coś trzeba na szybko. Oprócz tego przyprawy, masło, śmietana robią robotę.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:56
          Tak, sos sojowy też czasem dodaję, jak mi się przypomni smile
    • raphidophora_tetrasperma Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:12
      No ale jednak bardzo wymagające zupy ci wychodzą 😏. Sprzedam patent na zupy idealne. Kluczem do sukcesu, w większości, jest masło klarowane. Podsmarzasz 5-7 min. na 2łyzkach masła posiekaną cebulę, marchew, seler naciowy, ew.czosnek i ziemniaki. Zalewasz wodą, zagotowujesz, doprawiasz, po zagotowaniu wrzucasz warzywo wiodące. Jedyne zupy, które robię na surowym mięsie to właśnie rosół i krupnik.
      • jesien.za.mgla Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:19
        Dzięki za patent smile
        • raphidophora_tetrasperma Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:36
          Bardzo proszę smile Rosół też jest b.wdzieczny ale potrzebuję czasu. Tutaj kluczowe jest mięso, dużo mięsa, wlasciwie to kosci. Wolowina z kością, indycze skrzydło, kurzy korpus. Zagotowujesz to mieso na pełnej mocy, zmniejszasz do średniej, gotujesz godzinę. Po godzinie wrzucasz 2 marchewki, 1/2selera, 1 korzen pietruszki, zmniejszaj moc do min i zostawiasz na 2h bez przykrycia. Nie przyprawiam, nie szumuję, nie wydziwiam. Z przypraw tylko sól, pieprz w ziarnach i ew.lubczyk.
          • raphidophora_tetrasperma Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:46
            A. I spaloną na czarno cebulę, koniecznie!
    • gulcia77 Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:20
      Lubię mrożonki z Hortexu, choć przyznam, że gotowych zup jeszcze nie próbowałam . Jeśli skład jest dobry, to czemu nie?
      Mój patent na zupę z mrożonki, to podsmażenie na maśle cebuli, marchewki i selera naciowego. Jak się zeszkli, to zalewam qodą/bulionem i wrzucam jakąś mrożonkę. Młody woli sam kalafior albo fasolkę szparagową, chłop mieszanki warzywne. Do tego dodaję soli, suszonego lubczyku, pietruszki i odrobinę przecieru. U mnie raczej czyste zupy przejdą, więc nie dodaję śmietany.
    • pani_tau Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:39
      Ja kupuję. Ostatnio pieczarkowa, do której dodaję pokrojone w drobną kostkę ziemniaki, kilka plasterków kiełbasy wiejskiej i dużo papryki wędzonej w proszku. Po prostu cymessmile
    • mandre_polo Re: Mrożone zupy 01.12.22, 22:59
      Zbyt droga jak na taką porcję
    • panna.nasturcja Re: Mrożone zupy 01.12.22, 23:08
      Nie. Te zupy oraz marchewka z groszkiem Hortexu to jest koszmar mojego dzieciństwa. Ugotowane na wodzie, nieprzyprawione, tylko posolone, nie zabielane. Koszmar!
      Do dziś nie zjem marchewki jeśli jest pokrojona w kostkę, nawet jak ktoś ją sam kroił, uraz taki.
      • kochamruskieileniwe Re: Mrożone zupy 02.12.22, 07:21
        Kilka razy robiłam podejście do mrożonych zup.
        Zawsze trafiałam na mnóśtwo marchwi pokrojonej w kostkę. Mam wrazenie, że marchew była wypełniaczem.
        Zrezygnowałam.
        Wolę kupic np mrożony kalafior i z tego ugotować zupę.

        Ale,
        Nie lubię zup jarzynowych - wolę takie, ze składnikiem wiodącym plus neutralny dodatek (np ziemniak jest dla mnie neutralny)
    • iberka Re: Mrożone zupy 01.12.22, 23:19
      Brrrrrr, nie trawię smaku mrożonek wszelakich. Wyjątek stanowią lody wink
    • pyza-wedrowniczka Re: Mrożone zupy 01.12.22, 23:24
      Ja lubię i czasami robię. Ale lubię doprawić po swojemu i mam wrażenie, że dopiero po porządnym doprawieniu one mają jakiś smak, inaczej są mdłe.
      • malaperspektywa Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:37
        Tu się zgodzę w 100%.
    • przepio Re: Mrożone zupy 01.12.22, 23:30
      Odkąd odkryłam krupnik z Prostych historii juz sama nie gotuję krupniku. Dokrajam tylko ziemniaki, wrzucam kostkę, tak wiem 🙉, i już. Grochówka tez jest od nich dobra
    • mikams75 Re: Mrożone zupy 02.12.22, 08:55
      W przypadku zup zazwyczaj wystarcza sol i pieprz i lekkie obsmazenie warzyw na poczatku.
      Wg mnie lepszym rozwiazanem bedzie poszukanie przepisow (kwestia smaku, moze sa tez inne dobre strony) i dokladne trzymanie sie przepisu. Inna sprawa, ze moze ty zup nie lubisz i kazda wyda ci sie niesmaczna. Ja lubie i zjem chyba kazda i to wlasnie taka nieprzekombinowana przyprawami, sam smak warzyw jest wystarczajacy i trudno go zepsuc.
    • palacinka2020 Re: Mrożone zupy 02.12.22, 08:56
      Nawet nie wiedziałam, ze mozna kupic grochówkę. Mrozone zupy kojarzą mi się z "jarzynową" gdzie jest mnóstwo selera albo jeszcze gorzej- brukselki. Poniewaz nie jadam selera ani brukselki, to nie kupuję zup mrożonych.
    • malaperspektywa Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:27
      Ja. Zawsze mam jakieś zupy czy inne mrożone warzywa. Barszcz ukraiński pycha. Na szybko też często sypnę trochę warzyw po chińsku do czego kolwiek co tam robię.
    • szara.myszka.555 Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:30
      Mrożone warzywa to dla mnie nie zupa, tylko woda z warzywami.
      Bazą musi być porządny wywar - warzywny, mięsny, rybny, zależy od zupy.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:58
        Nikt nie broni dodać mrożonki do wywaru. A zawsze to trochę zaoszczędzonego czasu, jak nie musisz osobno kupować warzyw, myć ich i kroić smile
        • malaperspektywa Re: Mrożone zupy 02.12.22, 10:51
          Dokładnie ja tak mam. Mrożonki to taki awaryjny dodatek, który dosypuję bardzo często. Zagęszczam też nimi sosy. Podsmażam, część dodaję w kawałkach, część miksuję. Zawsze to trochę więcej tych warzyw się przemyci. Nie lubię gotować, a do wyżywienia 4 gęby. Do tego mięsożerne. Nie bardzo widzę siebie krojącą to wszystko, a podział zadań w domu jest taki, że za gotowanie raczej ja odpowiadam, bo w sumie innych obowiązków domowych też za bardzo nie lubię. W ogóle one zbyt dużo życia nam zajmują, a same robić się nie chcą 😀
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Mrożone zupy 02.12.22, 11:16
            > W ogóle one zbyt dużo życia nam zajmują, a same robić się nie chcą 😀

            Nooo... crying

            big_grin
      • primula.alpicola Re: Mrożone zupy 02.12.22, 12:22
        szara.myszka.555 napisała:

        > Mrożone warzywa to dla mnie nie zupa, tylko woda z warzywami.
        > Bazą musi być porządny wywar - warzywny, mięsny, rybny, zależy od zupy.

        Siostro.
    • feniks_z_popiolu Re: Mrożone zupy 02.12.22, 09:45
      Raz na jakiś czas można ale ja zbyt często gotuję zupy i dlatego wolę zrobić je od podstaw.
      Z mrożonek Hortexu kupuję czasami włoszczyznę krojoną w paski, jak mam mało czasu na przygotowanie własnej.
    • annaboleyn Re: Mrożone zupy 02.12.22, 10:33
      Bardzo lubię zupy, jakieś 99% gotuję sama, ale raz na jakiś czas zdarza mi się kupić i machnąć na szybko. Zawsze opłukuję mrożonki, podduszam na maśle klarowanym, zwykle dodaję swoje ziemniaki, pokrojone w kostkę i podduszone z resztą. Przyprawiam duużo - czosnek, gałka muszkatołowa, papryka słodka, chili, oregano. Z tym, że kupuję tylko zupy warzywne, zwykle dwie różne i gotuję je razem.
      Jak umiesz zrobić porządny kapuśniak i krupnik, to każdą zupę zrobisz smile Co do ogórkowej - możesz ją gotować, jak rosół, czylli włoszczyzna, lisc laurowy, ziele angielskie, jako mięso - żeberka (ja nie lubię wędzonych, ale są tacy, co owszem). W czasie, kiedy się robi wywar z mięsa i warzyw - obierasz ziemniaki, kroisz w b. drobną kostkę i siup do wywaru. Im więcej tego ziemniaczka, tym bardziej zupa będzie zawiesista. Ziemniaki gotują się w wywarze, a Ty obierasz ogórki kiszone, kroisz je w drobną kostkę, podduszasz na maśle, aż będą szkliste (mały ogien!) i siup do wywaru z ziemniakami. Na tym etapie możesz już wyciągnąć włoszczyznę, a żeberka (jeżeli lubisz to mięso) pokroić drobno i dodać z powrotem do zupy. Jeżeli zupa wydaje Ci się za malo kwaskowata - możesz dodać trochę wody z tych ogórków kiszonych, tylko wtedy uważaj z soleniem. Sól i pieprz dopiero na koncu gotowania. Zupę w miseczce zaciągasz śmietaną, ja lubię posypać koperkiem, ale są tacy, co uważają, że po koperku zdarzają się zejścia, więc się nie upieram wink)
      • hexella Re: Mrożone zupy 02.12.22, 13:20
        obierasz ogórki kiszone?
        • annaboleyn Re: Mrożone zupy 02.12.22, 14:23
          Zawsze smile
    • maslova Re: Mrożone zupy 02.12.22, 13:45
      Ja z mrożonych zup kupuję tylko jarzynową (resztę robię sama), czasami nabywam różne mieszanki warzyw na patelnię. Absolutnie natomiast nie kupuję Hortexu. Parę lat temu korzystałam z ich mrożonek, jednak ostatnimi czasy kilkukrotnie się "nadziałam" - mieszanki są naprawdę beznadziejne, mają mało warzyw, bardzo drobno posiekanych, po ugotowaniu robi się z tego breja bez wyczuwalnych kawałków warzyw. Kupiłam kiedyś gnocchi z warzywami na patelnię - rzadka konsystencja, kiepsko doprawione. Córka jadła makaron z sosem szpinakowym - również oceniła, że kiepski. Dodatkowo cena za taką jakość jest zdecydowanie wygórowana. Hortex pod każdym względem o głowę biją mrożonki z dyskontów (Kaufland, Lidl), a najlepsze są mieszanki z Biedronki - duże opakowania za rozsądną cenę, pokrojone w spore kawałki, w przypadku dań na patelnię również znakomicie przyprawione.
      • kochamruskieileniwe Re: Mrożone zupy 02.12.22, 14:17
        Ja mam uraz do mrożonych brokułow. Hortex to zazwyczaj same łodygi. Roztczki są w markach wlasnych Biedry i Lidla
        • kochamruskieileniwe Re: Mrożone zupy 02.12.22, 14:17
          Różyczki...
      • superematka Re: Mrożone zupy 03.12.22, 11:26
        Za czasów, jak były jeszcze podawane nazwy marek produkujących dla dyskontów, na opakowaniu mrożonek była nazwa producenta - Hortex. Bogatsze mieszkanki robili dla Biedronki.
    • alicjamagdalena Re: Mrożone zupy 02.12.22, 14:28
      Ja używam.
      Gotuję wodę wrzucam np podudzie. Gotuję z 30-40min z solą.
      Potem warzywa podsmażam na maśle i do gara. Dosypuje pod koniec np kaszę.
      Nam pasuje. Dodaję przyprawy, śmietanę.
      Najczęściej kupuje wiosenną lub jesienną.
      • schiraz Re: Mrożone zupy 02.12.22, 15:04
        U mnie córka uwielbia mieszankę wiosenną 9 składnikową z hortex. Z tym, że gotuję ją razem z piersią z kurczaka i doprawiam dodatkowo włoszczyzną suszoną i przyprawami i dodaję lane kluski. Na koniec kroję pierś w kosteczkę i wrzucam do zupy i taką zupę ona zjada jako obiad. Z tym, że niestety ta mieszanka wiosenna strasznie się popsuła, coraz więcej jest w niej ziemniaków a gramatura zmniejszyła się w ciągu pół roku o 20%. Także powoli przymierzam się do zrobienia takiej mrożonej mieszanki sama.
        • mandre_polo Re: Mrożone zupy 02.12.22, 15:29
          Otóż to, płacąc ok 8 PLN trzeba udać drugie tyle żeby zupę można było nalać ja talerz. Kupuję różne mrożonki które trzymam w zamrażalniku i dodaje wg potrzeb np kalafior, groszek, fasolkę, brokuły ale to jest składnik a nie cała zupa.
        • alicjamagdalena Re: Mrożone zupy 02.12.22, 15:49
          Też mnie re ziemniaki denerwują...najtańszy wypelniacz
    • nutella_fan Re: Mrożone zupy 02.12.22, 16:03
      Ja nie, wszystkie zupy gotuję od podstaw, mięso, włoszczyzna, ani grama chemii typu vegeta. Od lat tak robię. Uwielbiam zupy.
    • amsterdama Re: Mrożone zupy 03.12.22, 14:15
      Podepnę się ze swoim pytaniem. Czy wywar z mrożonej włoszczyzny Hortex jest sensowny, smaczny?
      • schiraz Re: Mrożone zupy 03.12.22, 21:53
        Jest smaczny ale w lepszej cenie jest mrożona włoszczyzna pod marką własną w Biedronce i Lidlu. Jest jej więcej, jakość taka sama albo i lepsza. Oczywiście wywar z takiej włoszczyzny to wywar warzywny, doprawia się jak zwykły wywar bo przypraw nie ma w składzie.
        • amsterdama Re: Mrożone zupy 03.12.22, 23:25
          Dziękuję.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka