Dodaj do ulubionych

Meghan&Harry

09.12.22, 11:55
Czy Harry szukał matki , nie żony?
Stąd podkreślanie podobienstw Meghan v Diana.
Czy poprostu boi się ze historia lubi się powtarzać?
Obserwuj wątek
    • aga.doris Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:10
      Infantylny chłoptaś dał się usidlić cwanej, podstarzałej aktorce klasy B i teraz starają się dokleić do tego łzawą legendę.
      • alicjamagdalena Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:14
        Jeśli są szczęśliwi...to ok
        On na pewno beret ma/ miał zryty i w terapii od dawna.
      • pasquda77 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:15
        Podstarzałej?Dobre, dobre...🤦
        • tanebo001 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:12
          41 lat. Przekwitanie za rogiem.
          • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:57
            Jak "dał jej się usidlić" to miała mniej.
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:58
            >41 lat. Przekwitanie za rogiem.

            A zapomnialam bo on ma 16 lat ze dla niego podstarzala ...😂
          • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:46
            Ciebie szybciej andropauza dopadnie.
      • kadfael Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:19
        Skąd ta pogarda dla dwójki zupełnie obcych ludzi, których nie znasz?
        • nammkha Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:50
          Przecież zna ich! Z tabloidów smile))
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:08
          Bo zachowują się jak buce?
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:58
            >Bo zachowują się jak buce?

            Bo tabloidy rzekly a ty lykasz medialna papke? 😂
            • taniarada Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:08
              On jest z tych nawiedzonych bez swojego zdania klap ,klap .
              • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:12
                Raczej nie. Raczej jest to ryzy swir z mocnymi opiniami
                • taniarada Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:57
                  Nie wnikam ogólnie lubię blondynki z niebieskimi oczętami .Ale mogą być piwne lub zielone.
      • arthwen Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:44
        Może i infantylny, ale jest tylko 3 lata od niej młodszy, przecież to żadna różnica.
      • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:17
        ohh jak lubimy wypominac kobietom ich wiek, jak nie ma juz czego innego sie czepiac. I jakie ma znaczenie ze klasa B, czyni ja to mniej wartosciowym czlowiekiem? naprawde??
        • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:59
          Dokladnie. Tak jakby on byl 21 latkiem 😂😂
      • figa_z_makiem99 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:20
        Bez jaj, to tylko 3 lata różnicy, mój mąż jest młodszy ode mnie o 5 lat i też mamusia ubolewa, że stara baba zabrała jej synusia, byka dwa razy większego ode mnie. Jak o nią dba i kocha to infantylny? Może lubisz, jak ci chłop wydziela pieniądze i trzyma krótko za pysk. Nie śledzę ich losów, ale wyglądają na sympatycznych, też nie chciałabym tańczyć tak jak mi rodzinka męża za gra i miałabym gdzieś ich pieniądze.
        • veryvery Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:41
          Tylko że to nie jest zwyczajna rodzina, wchodzi się w nią z pełną świadomością na co się człowiek pisze. Nikt Meghan pistoletu do głowy nie przystawiał, mogła się nie wiązać z synem następcy tronu... tak jak odmówiło kilka innych przed nią, np wieloletnia partnerka Harryego Chelsy Davy, która ostatecznie wolała pozostać prywatną osobą
          • figa_z_makiem99 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:50
            Ty będziesz decydowała, kto ma się z kim wiązać i jak żyć, czy sami zainteresowani? Nie ma to jak strażniczki patriarchatu, zawsze w formie.
            • veryvery Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:53
              Ja pierdziele ale bredzisz, odwal się
              • figa_z_makiem99 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:55
                Sama bredzisz i daj żyć ludziom jak chcą.
            • trzebasiebawic Re: Meghan&Harry 11.12.22, 09:33
              A prawda zawsze leży gdzieś po środku.
              To nie jest zwykła rodzina - fakt.
              Harry mógł sobie wziąć za żonę, kogo chciał - zwykła czy niezwykłą rodzina nie powinna mu dyktować jak żyć - fakt.

              Sęk w tym, że oni chociaż odcięli się od tej zwykłej /niezwykłej rodzinki, to zamiast żyć sobie spokojnie w tej Kanadzie (czy gdzie tam są), znaleźć sobie zajęcie i zarabiać na siebie jak chcą - cały czas drążą jeden i ten sam temat wielkiej królewskiej krzywdy....no więc pytanie zasadnicze po co? I czy można się dziwić ze cały czas jest kwas.

              A wypominanie młodej kobiecie wieku to ogólnie obrzydliwstwo (odnoszę się do autorki odnogi) a jeszcze większe jak oblubieniec wcale nie grzeszy wiekiem o wiele młodszym.
    • taje Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:16
      Potwornie nudny dokument (a raczej autopanegiryk). Nie byłam w stanie wytrzymać nawet do połowy pierwszego odcinka.
      • bene_gesserit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:41
        Ha, obejrzałam niecały kwadrans! Miałam ambicje obejrzeć całość ze względu na akcent Harrego, ale nie dało się. Co za piramidalna nuda! Nuda nud.
        • asia.sthm Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:57
          > Co za piramidalna nuda! Nuda nud.

          Oczekiwalas skandali, dzikich burd i strzelaniny tu i owdzie?

          Moim zdaniem znakomicie zrobiony serial. Zgrabnie pomieszane retrospekcje archiwalne z aktualnymi zdarzeniami wraz z wypowiedziami przeroznych osob. Fajerwerkow mi nie brakowalo. Pieski ladne i dzieci big_grin
          • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:21
            Również mam takie zdanie.
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:00
            >dzikich burd i strzelaniny tu i owdzie?


            Oo zwlaszcza strzelaniny..i duchow koniecznie duchow i wampirow 😂😂


            Kurcze musze to obejrzec w koncu
            • sueellen Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:18
              Ja oczekuje dzikich seksow. Jak nie ma przynajmniej jednej orgii, nie oglądam.
          • bene_gesserit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:26
            Oczekiwałam prawdy, a nie ustawki z kiepskimi aktorami. Przełączyłam z ulgą na podróże Whitehallów, to przynajmniej ustawka, która niczego nie udaje.
            • asia.sthm Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:25
              > Oczekiwałam prawdy, a nie ustawki z kiepskimi aktorami.

              Ulala, oczekiwalas swojej wlasnej, wczesniej ustalonej z samą sobą prawdy?
              Genialne podejscie zarowno do siebie i prawdy.
            • sueellen Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:19
              bene_gesserit napisała:

              > Oczekiwałam prawdy

              Czego???


              🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
    • milva24 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:16
      Nie chce mi się tego oglądać. Poza tym jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
    • alicjamagdalena Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:20
      Myślę że tam jest duży konflikt między braćmi i ten dokument miał dodatkowo dostać bratu i jego żonie za to że jest taki "promonarszy"
      • ajr27 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:42
        A ja myślę, że tam nie ma żadnego konfliktu, o co właściwie tacy bracia mieliby się na siebie boczyć? Myślę, że są blisko że sobą, a te konflikty to woda na młyn dla tabloidów
    • azalee Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:21
      To jest niesamowite jak zaniedbanym dzieckiem byl Harry pomimo bogactwa i pozycji.
      Oczywiste jest ze nie przepracowal smierci matki, ciagle do niej wraca w placzliwych wywiadach.
      Podobno gdy sie poznali, Meghan uzywala tych samych perfum co Diana (co jest dosyc creepy).
      • dreg13 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:47
        Nie jestem w stanie przywolac przykladu żadnego innego dziecka, ktorego ból po stracie matki był transmitowany na całym świecie. Ktore nie moglo plakac, nie mogło się przytulac, a musiało na oczach calego świata iść za trumną zmarłej nagle ukochanej matki.

        Jak ktoś zaczyna go oceniac, to niech sobie pomyśli, że jego własne dziecko zostałoby wykorzystane w ten sposób.
        • azalee Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:35
          Ale ja nie jego oceniam tylko jego otoczenie wlasnie.
          Swoja droga, jak bardzo musza dzisiaj zalowac tego, ze nie zapewnili mu wtedy opieki dobrego psychologa...
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:11
          Nikt go nie wykorzystał, zapewne był przytulany i mógł płakać poza wizją, a co do pójścia za trumną matki, dano mu wybór.
          • kabaret234 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:28
            dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

            > Nikt go nie wykorzystał, zapewne był przytulany i mógł płakać poza wizją, a co
            > do pójścia za trumną matki, dano mu wybór.
            >
            10/10
            • sylwus34 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 20:35
              Dano wybór? Dziecko? W całym, cywilizowanym świecie w takich sytuacjach decydują dorośli.
              To patologia jakaś.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 08:44
                W całym cywilizowanym świecie dorośli rozmawiają o tym z dziećmi. Np. o tym, że to będzie trudne przeżycie i jeśli nie czuje się na siłach, to może nie iść.
                • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 09:58
                  I na tej podstawie twierdzisz, że dano mu wybór? Paradne!
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 10:54
                    Harry sam o tym powiedział, w tym samym wywiadzie, w którym mówił o terapii po śmierci matki, że tak z nim rozmawiano: że to będzie trudne i jeśli woli nie iść, nikt nie będzie miał do niego pretensji. Uznał, że to pożegnanie jego mamy i powinien na nim być.
                    • runny.babbit Re: Meghan&Harry 11.12.22, 11:11
                      Oczekujesz że będzie pamiętał jasno co było tyle lat temu, kiedy koleś nie pamięta w jaki dokładnie sposób się oświadczał 😏
                      • niemcyy Re: Meghan&Harry 11.12.22, 11:18
                        Porównanie mocno niesmaczne, bo wtedy był dzieckiem, któremu właśnie nagle zmarła matka, a lasek może mieć na pęczki i sobie je dobiera wg własnych preferencji i jakichś tam spodziewanych korzyści.
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:12
            >a co do pójścia za trumną matki, dano mu wybór.

            11 latkowi mowisz 🤣
        • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:05
          ale co to za matka ? majac male dzieci wloczyla sie po nocnych klubach na innym kontynencie .....

          obrazasz tutaj prawdziwe matki
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:05
            Bez przesady, nie byli wcale mali, Harry miał 12 lat, a William 14.

            A tuż przed Diany szlajaniem się z Dodim byli wszyscy razem na wakacjach (znaczy, Diana i chłopcy).
            • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:06
              No to tym bardziej po co wmawiają mu jakaś nadzwyczajna traumę
              Z matka przez całe życie miał kontakt minimalny a jak zmarła był już nastolatkiem a nie niewiele rozumiejącym
              Dzieckiem
              Diana zajmowała się romansami, udzielaniem wywiadów i pisaniem książek
              Przestańcie ja tak wybielać i nazywać matka
            • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:02
              >Bez przesady, nie byli wcale mali, Harry miał 12 lat, a William 14.


              Zaiste dorosli byli 😂
            • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:13
              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

              > Bez przesady, nie byli wcale mali, Harry miał 12 lat, a William 14.

              Ty poważna/-y jesteś?
        • ichi51e Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:17
          a syn Kennediego?
          sieroctwo zaskakujaco częste u celebrities.
          www.kidspot.com.au/lifestyle/entertainment/entertainment-galleries/11-celebrities-who-lost-a-parent-when-they-were-young/image-gallery/0147551042419241f82b8b16c6ca8186

          www.ranker.com/list/famous-orphans/celebrity-lists
          • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:20
            Co wy z tymi pogrzebami?
            Ze niby dzieci nie celebrytów nie idą na pogrzeb rodzica?????
            I do not think so
      • gama2003 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:57
        Meghan podobno nic nie wiedziała o monarchii. Tylko kilka lat wcześniej z koleżanką komentowała ślub Williama z Kate itd.

        Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby perfumy były sprytnym wabikiem na księciunia. Moim zdaniem wyrachowana diamond diggerka.
        Kariera taka sobie a teraz ma coś, co zawsze da żer mediom, ogromną popularność i pieniądze. To jej pomysł na biznes a nie spokojne osobne od rojalsów życie. I ta walka o tytuły dzieci ! Przecież to miało nie być ważne i potrzebne. Miało wiązać !
        Hipokrytka i okaleczony dzieciństwem pantoflarz.
        • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:03
          >Moim zdaniem wyrachowana diamond diggerka.
          Miało wiązać !
          Hipokrytka i okaleczony dzieciństwem pantoflarz.


          Nie ma to jak znac osobiście 🤣🤣🤣
        • veryvery Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:38
          gama2003 napisała:

          > Meghan podobno nic nie wiedziała o monarchii.

          Nie wiem komu ona chce takie kity wciskać. Jestem tylko rok od niej młodsza a doskonale pamiętam cały ten szum związany z Dianą jeszcze za jej życia, te słynne polowania paparazzi na nią itd, i zna to każdy, kto świadomie przeżył lata 90.
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:14
            Bo jestes Polka. A ona Amerykanka.Myslenie Amerykanow jest inne niz Polaka. Oni nie mysla Eurocentrycznie
            • veryvery Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:49
              No nie wiem, o Dianie rozpisywano się w całym (a przynajmniej zachodnim) swiecie, i ja nieraz w różnych źródłach czytałam że usa jest obsessed with British royal family
              • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 01:51
                No właśnie - nie wiesz.
                • leosia-wspaniala Re: Meghan&Harry 10.12.22, 09:48
                  A ty wiesz?
                  • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 10:00
                    Ja się nie wypowiadam w tonie specjalisty czy tam swiadka.
                    • ichi51e Re: Meghan&Harry 11.12.22, 10:14
                      Jak to nie? Wyżej pisałaś ze Piers się do Megan przystawiał... myślałam ze byłaś i widziałaś...
                      • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 10:55
                        Przeczytałam big_grin
      • alicjamagdalena Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:01
        Nie słyszałam o tym...faktycznie creepy
      • majenkirr Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:32
        azalee napisał(a): .
        > Podobno gdy sie poznali, Meghan uzywala tych samych perfum co Diana (co jest dosyc creepy).


        Cwana baba 😏
        • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:12
          Kurcze, ale to są pr epiekne perfumy.
          Sama ich używamsuspicious
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:33
            Które, bo jako ulubione Diany to internety wyrzucają z 5 nazw?
            • znowu.to.samo Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:42
              O też jestem ciekawa, może używała wszystkich pięciu?
          • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:43
            lilia.z.doliny napisała:

            > Kurcze, ale to są pr epiekne perfumy.
            > Sama ich używamsuspicious
            >

            A które to????
            Jestem kompletnie nieprzygotowana na zdobywanie Księcia!
            • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:08
              Przetestowałam trzy i wybralalam jedne tongue_out
              Quelque fleures royale
              A propos - straszne awantura była, że Lady do ślubu ubrała się w " jakieś francuskie oerfumy" A nie bodajże Penhaligons
              • taje Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:13
                Quelques fleurs - podobno nosiła ten zapach podczas ślubu - zupełnie mi nie podszedł. Inne z jej perfum to Bluebell Penhaligon's.
              • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:04
                >Przetestowałam trzy i wybralalam jedne tongue_out
                Quelque fleures royale


                🤯. Bo ogolnie testujesz sobie perfumy czy ze wzgledu na Diane?
                • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:22
                  Bo czytam pierdyliony opinii i wybieram te, które czymś błysną.
                • gama2003 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:36
                  Ze względu na chęć złowienia księcia przecież !
                  Poslubić, nie poślubić, ale poznać można !
          • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:07
            A co to za perfumy?
            • znowu.to.samo Re: Meghan&Harry 09.12.22, 19:39
              To ja plebs używam tylko DG albo channel ewentualnie Lancome. To dlatego nie wyszłam za księcia…
              • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:22
                Ja się pytałam o twoje perfumy, tylko jakich perfum używała księżna Diana.
      • chatgris01 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:35
        azalee napisał(a):


        > Podobno gdy sie poznali, Meghan uzywala tych samych perfum co Diana (co jest do
        > syc creepy).

        Wyguglalam, ze nie tych samych perfum, tylko o zapachu tego samego kwiatu (dzwonek/bluebell), ale roznych producentow (Diana Bluebell Penhaligon’s, Meghan Wild Bluebell Jo Malone).
        • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:39
          oj tam, oj tam... to penie dlatego, że jest - jak to amerykanie - zbyt nieskomplikowana na dokonanie celowej analizy i wyboru właściwego zapachu. Ale chciała go zwabić matkowymi feromonami.
        • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:54
          wszędzie "chwilowo niedostępne" chyba ematki rzuciły się na polowanie tongue_out
          • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:04
            Ale które?
            Fleurs po prostu pochłaniam hektolitrami (HIPERBOLA!), a bluebells dostałam.od chłopa pod choinkę i dosłownie cudem.udalo.mi się nie porzygac
            • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:50
              Te ktore Chat wrzuciła
            • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:51
              O te - Diana Bluebell Penhaligon’s
            • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:24
              Ale które Fleurs? Bo jak wrzuciłam nazwę w wyszukiwarkę, to mi kilka różnych firm wyskoczyło.
              • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:40
                Quelques Fleurs Royale
                Mają jeszcze jardin (chyba?) I te pierwotne, oryginalne, ale przemówiły royal.
                Poczytaj opinię na fragrantica- jest moc
                • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:54
                  Dzięki. W kwestii perfum ci ufam.
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:06
            >wszędzie "chwilowo niedostępne" chyba ematki rzuciły się na polowanie tongue_out


            To tych perfumach to taki kryptomarketing a baby sie nabieraja i kupuja 🤣
    • szara.myszka.555 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 12:51
      Gość jest mocno zaburzony, ciężko stwierdzić czego szukał.
    • aga.doris Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:16
      Zachowują się jak Paulina S. Sami na własne życzenie opuścili rodzinę królewską, ale nie potrafią bez niej żyć i dać żyć innym. Coraz to nowe zwierzenia, pomówienia, groźby co oni mogą ujawnić, walka o prawdę - oczywiście ich prawdę. Żenująca para.
      • borsuczyca.klusek Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:23
        Walka o prawdę i zero konkretów. Mnie wystarczył słynny wywiad, dokumentu oglądać nie zamierzam.
      • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:31
        Oglądałaś w ogóle ten film?
        • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:34
          Jeszcze nie
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:06
            Ja tez nie..ale obejrze w weekend moze
            • taniarada Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:10
              Po co film wystarczy parę minut na YouTube .
              • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:15
                Nie ta sama kasa co Netflix zaplaci
    • ursgmo Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:31
      Obejrzałam i byliby całkiem przekonujący gdyby nie wcześniejsze wywiady i nieścisłości jakie tam się pojawiały. Choćby ten gdy Meghan twierdziła że nic nie wiedziała o monarchii, a przecież skończyła stosunki międzynarodowe. Że też jej mężowi takie drobiazgi nie zgrzytają.
      • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:13
        Moze skończyła stosunki miedzynarodowe miedzy stanami; reszta i tak się nie liczy
      • ichi51e Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:21
        mąż to nawet nie pamieta jak się oświadczał bo w serialu pojawiła się nowa wersja big_grin
        • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:47
          Akurat to jest najmniej istotne. Może tamta wersja z pieczeniem kurczaka była zmyślona, że niby tacy domatorzy czy coś i jedzą kurczaka jak każdy, a nie jakieś krewetki. A może ona się oświadczyła wink albo coś jak Kate: albo mi się oświadczasz teraz, albo nic z tego.
      • gama2003 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:00
        No własnie jej psiapsi sprzed ,, zostania księżną,, opowiadała, że Meg zbierała wycinki o rojalsach i przeżywała ślub przyszłego szwagra.
        I była fanka Diany.
        Czyli nic a nic o tej rodzinie nie wiedziała.
        Kompletnie.
      • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:49
        Mam kolezanke po stosunkach miedzynarodowych i ona twierdzi ze nie uczyla sie o tym co mysli Elzbieta II i kiedy jej dygać
    • nammkha Re: Meghan&Harry 09.12.22, 13:49
      Noo wreszcie! Czekałam od wczoraj na ten wąteksmile No to popkorn poproszę!
      Moim skromnym zdaniem Megan i Harry są super. Dojrzali ludzie i podjęli dojrzałą decyzję. Szanuję Harrego, że potrafił wyjrzeć poza bańkę, w której goo wychowano.
      • asia.sthm Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:05
        > Megan i Harry są super. Dojrzali ludzie i podjęli dojrzałą decyzję.


        Sie podpisuje oburacz.
        A popcorn sama sobie upraze.

        Ze jeszcze najwieksza rasistka nie przyleciala tu sie naprodukowac, to dziwne.
        • kloi0505 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:54
          Bo tylko ty w kontekście Meghan od razu myślisz o rasizmie. Innym nawet do głowy to nie przyszło.
          • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:09
            dziecino, nie znasz chyba zadnej osoby pochodzenia afrykanskiego, oni karmia sie wyciaganiem rasizmu
        • tt-tka Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:14
          Poprosze o objasnienie, w czym przejawia sie ich dojrzalosc
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:07
            W posiadaniu jaj i odcieciu sie. No trzeba nie lada odwagi.
            • kabaret234 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:36
              Za nieswoje pieniądze. Posiadaliby jaja, gdyby zdecydowali się żyć jak zwykli ludzie, ale przecież nie po to wychodzi się za syna króla angielskiego
              • asia.sthm Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:47
                > Za nieswoje pieniądze.


                Kabaret sugeruje, ze oni kradna. Grube insynuacje big_grin
              • veryvery Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:04
                Przeciez Meghan przed ślubem była już milionerką, niezbyt dużą co prawda, jej majątek był wart kilka milionów ale jednak. I w ogóle z nizin nie pochodziła, np uczyła się w prywatnych szkołach
              • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:06
                >Za nieswoje pieniądze.


                A czyje niby 🤣 bo na pewno nie podatnikow

                > Ale przecież nie po to wychodzi się za syna króla angielskiego


                O to ona wychodzila za syna krola owczesnego?


                Niesamowite sa te Polki 🤣
            • tt-tka Re: Meghan&Harry 10.12.22, 09:14
              princesswhitewolf napisała:

              > W posiadaniu jaj i odcieciu sie. No trzeba nie lada odwagi.

              jakim odcieciu, skoro ciagle zeruja na tym, od czego rzekomo sie odcieli ?
              nie maja do powiedzenia absolutnie nic poza tym, jaka ta rodzina straszna tongue_out
              • asia.sthm Re: Meghan&Harry 10.12.22, 09:26
                > nie maja do powiedzenia absolutnie nic poza tym, jaka ta rodzina straszna tongue_out

                Ciekawe skad wyciagnelas takie smiale wnioski. Odetnij sobie plotkarskie pisemka i obejrzyj serial.
                • tt-tka Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:23
                  asia.sthm napisała:

                  > > nie maja do powiedzenia absolutnie nic poza tym, jaka ta rodzina straszna
                  > tongue_out
                  >
                  > Ciekawe skad wyciagnelas takie smiale wnioski. Odetnij sobie plotkarskie
                  > pisemka i obejrzyj serial.
                  >
                  >

                  Plotkarskich pisememk nie czytuje (chyba ze ktosia tu zalinkuje pudla albo plotka), serialu nie obejrze, bo mi sie nie chce. Ogladalam wywiad u Oprah i wystarczy.
                  Ale skoro jestes dobrze poinformowana, zrob mi te laske i zapodaj, co panstwo mieli lub maja ciekawego do powiedzenia albo wymien jakies ich dokonania, pls.
                  • asia.sthm Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:34
                    > co panstwo mieli lub maja ciekawego do powiedzenia albo wymien jakies ich dokonania, pls.

                    A co ja mam tu sie wysilac skoro zupelnie nie jestes zainteresowana.

                    > bo mi sie nie chce.

                    Tez mi sie nie chce chciec wzniecic w tobie zainteresowania ani cie przekonac. Nie to nie big_grin
                    • tt-tka Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:55
                      Podejrzewam, ze nie tyle ci sie nie chce , co bylby problem z dokonaniami lub ciekawymi wypowiedziami tych panstwa, nawet po obejrzeniu filmu tongue_out
                      • asia.sthm Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:07
                        Harry powiedzial wazna rzecz, ktora z pamieci w wolnym tlumaczeniu ci zapodam:
                        Swiata nie widzisz takim jakim jest, widzisz swiat takim jakim sam jestes.
                        Dobre?
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:14
                          Dużo tych cytatów z Coelho tam było?
                        • tt-tka Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:14
                          asia.sthm napisała:

                          > Harry powiedzial wazna rzecz, ktora z pamieci w wolnym tlumaczeniu ci za
                          > podam:
                          > Swiata nie widzisz takim jakim jest, widzisz swiat takim jakim sam jeste
                          > s.
                          > Dobre?
                          >

                          Niezle, tyle ze cudze. te brylantowa mysl czytalam i slyszalam juz wiele razy smile
                          • bene_gesserit Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:56
                            "Każdy widzi świat na swoje podobieństwo". U mnie w domu słyszałam to tysiące razy i nie sądzę, abyśmy byli pod tym względem wyjątkowi. Ale z ust książęcia zapewne brzmi to jakoś bardziej ciekawie i głębiej smile
                            • asia.sthm Re: Meghan&Harry 10.12.22, 13:50
                              > Ale z ust książęcia zapewne brzmi to jakoś bardziej ciekawie i głębiej smile

                              No moze tak samo jak u ciebie w domu skoro zostalo ci w pamieci.

                              A moze teraz z premedytacja zapomnij skoro w nuuuudnym serialu padlo z nuuudnych ust.
                          • asia.sthm Re: Meghan&Harry 10.12.22, 13:45
                            > te brylantowa mysl czytalam i slyszalam juz wiele razy smile

                            I co z tego, warto jednak sobie przypomniec.
                      • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:10
                        Meghan miała przed ślubem więcej dokonań niż Kate, która opóźniła pójście na studia, żeby być w jednym roczniku z Williamem po jego gap year.
                        Harry wiadomo, urodził się tam, gdzie mu się trafiło.
                      • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 11:04
                        tt-tka napisała:

                        > Podejrzewam, ze nie tyle ci sie nie chce , co bylby problem z dokonaniami lub c
                        > iekawymi wypowiedziami tych panstwa, nawet po obejrzeniu filmu tongue_out
                        >

                        Proszsz.. forum.gazeta.pl/forum/w,567,174533950,174533950,Meghan_Harry.html?p=174539732
                        • tt-tka Re: Meghan&Harry 11.12.22, 18:38
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > tt-tka napisała:
                          >
                          > > Podejrzewam, ze nie tyle ci sie nie chce , co bylby problem z dokonaniami
                          > lub c
                          > > iekawymi wypowiedziami tych panstwa, nawet po obejrzeniu filmu tongue_out
                          > >
                          >
                          > Proszsz.. forum.gazeta.pl/forum/w,567,174533950,174533950,Meghan_Harry.html?p=174539732
                          >
                          >

                          Rosa, zanim zalinkujesz, sprawdz, jak sie ma do faktow to, co linkujesz. Juz sie odniesiono do tego, co napisala midweek i niestety kolo osiagniec, a nawet prawdy to to nawet nie lezalo.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 19:21
                            Poza tym takie "osiągnięcia" to ma każdy, kto musi sobie czasem wrzucić do CV albo na insta jakieś "dokonania charytatywne", tylko niekoniecznie akurat ma kasę na latanie do Rwandy.

                            (Jako trzeciorzędna była polityczka coś wiem o nabijaniu sobie punktów przez selfiki w miejscach, gdzie się coś dzieje).
                          • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 21:40
                            No faktycznie. Pani ogląda wiadomości z UK i stąd jej rzetelna wiedza. Wszak media brytyjskie są bardzo rzetelne w kwestii Megan.
      • hungaria Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:11
        Cała ich dotychczasowa kariera medialna jest zaprzeczeniem dojrzałości.
        • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:09
          >Cała ich dotychczasowa kariera medialna jest zaprzeczeniem dojrzałości.

          Boze jakie te ematki naiwne. Jak dzieci. Oni kase trzepia.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:13
        Bardzo dojrzałą decyzja: płakać, że się jest ciągle na świeczniku, a równocześnie latać po wszystkich możliwych tabloidach i telewizjach.
      • aga.doris Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:27
        Dojrzali ludzie prowadzą dojrzałe życie, które nie ogranicza się do latania po mediach i wypłakiwania swoich prawdziwych i urojonych żalów. Dojrzali ludzie zarabiają na siebie, mają swoje cele i ambicje, nie ograniczają się do świecenia światłem odbitym rodziny, od której ponoć chcieli się uwolnić, a bez której tak naprawdę nie istnieją.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 14:51
          O, to, to.

          Nie wiem, co oni myśleli przeprowadzając się do Stanów, ale jak liczyli na to, że wszyscy padną przed nimi na kolana, to się przeliczyli. Dla Amerykanów to są quitters/losers.
          • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:11
            >ale jak liczyli na to, że wszyscy padną przed nimi na kolana, to się przeliczyli.

            A sadzisz ze tak myslsli bo?

            >Dla Amerykanów to są quitters/losers.

            I dlatego abdykant Edek i amerykanka brylowali w swiatku multimilionerow w US?
            Amerykanie uwielbiala lzawe dramy. Wychowani na filmach Disneya i Hollywood

            --
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 10:57
              Abdykant Edek i Amerykanka to raczej brylowali w światku panów od rzymskiego pozdrowienia.
    • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:03
      chyba oboje bracia szukali matki, tak samo ciagle kopiowanie stroi diany przez kate, elzbiete to musialo chyba strasznie denerowac
      • taniarada Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:13
        krolewska.asma napisała:

        > chyba oboje bracia szukali matki, tak samo ciagle kopiowanie stroi diany przez
        > kate, elzbiete to musialo chyba strasznie denerowac
        > Ja nie wiedziałem Asma że Ty tyle wiesz o królewskiej rodzinie .Może w Tobie płynie niebieska krew .
    • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:19
      Ta para zachowuje się niespójnie i mało wiarygodnie. . Z jednej strony chcieli uciec od popularności, a z drugiej robią wszystko by o nich pisali i zabiegają o uwagę. Opowiadają kłamstwa, które łatwo zweryfikować. Najbardziej mnie rozwala Harry, który zachowuje się jakby był jedynym dzieckiem Diany. William też stracił matkę i też od lat żyje na świeczniku, może nawet bardziej, jako następca tronu. Może właśnie to boli Harry'ego....
      • smoczy_plomien Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:22
        Nie para, tylko Meghan. Trzeba przyznać, że nieźle się ustawiła - jest księżną nie mając książęcych obowiązków i osiągnęla wymarzoną popularność.
        • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:43
          smoczy_plomien napisała:

          > Nie para, tylko Meghan. Trzeba przyznać, że nieźle się ustawiła - jest księżną
          > nie mając książęcych obowiązków i osiągnęla wymarzoną popularność.


          już ją lubię, cała ja big_grin
    • smoczy_plomien Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:20
      Trauma śmierci matki oraz całej otoczki wokół niej (zdrada, intrygi etc) tak ukształtowała jego psychikę, że on zawsze będzie poddany swojej kobiecie. Za każdym razem, kiedy przemknie mu cień myśli, że żonka może nie ma racji, pojawią się natrętne myśli, że ważniejsze jest, żeby była szczęśliwa, spełniona, kochana, a dzieci miały matkę. Chce, żeby miała wszystko to, czego brakowało jego matce i chce być lepszy w roli męża niż własny ojciec. Meghan to szczwana sztuka i skrzętnie to wykorzystuje.
      • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:24
        przestancie juz wymyslac te traumy o matce.
        Matke to on widywal moze na zdjeciu i kiedy mieli termin na jakies nagrania rodzinne.

        Matka wozila sie z kochankiem chyba nie w jego obecnosci?
        • smoczy_plomien Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:12
          Nie trzeba wymyślać, wystarczy mieć otwarte oczy.
      • szare_kolory Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:16
        Też tak myślę. Poza tym, wychowany w dysfunkcyjnym środowisku wpadł chyba w związek z osobą, której trudno panować nad emocjami. Myślę, że przed nim wiele jeszcze życiowych burz.
    • brytyjska.mgla Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:27
      Na razie straszne nudy. Wszyscy oczekiwali kolejnej bomby, a tu nudna i przelukrowana laurka, którą sami sobie wystawiają. Ustawili się w roli ofiar i wciąż próbują robić na tym karierę. OK, wyjechali, odcięli się. Bywa. Ale zamiast zająć się czymś sensownym, wciąż tylko użalają się nas sobą. Do tego nie mają za grosz wyczucia i nie widzą, że wcale nie budzą tym sympatii czy współczucia.
      Ale i tak najbardziej uderzyła mnie kwestia chronienia prywatności ich dzieci. Tych dzieci dotąd wogóle nie było widać i to do tego stopnia, że wielu zastanawiało się czy naprawdę istnieją. Teraz zaś, wychodzi na to, że to wszystko dla tego dokumentu. Trzymali je w ukryciu aż do momentu premiery, by podkręcić zainteresowanie i zapewne też stawkę. To jest dopiero popaprane!
      • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 15:37
        no co ty
        przeciez wiele razy byly pokazywane zdjecia czy ujecia ryzej kopii meghan, a nawet obu, ja kojarze jak wygladaja a dokumentu nei widzialam
    • joyce_byers Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:08
      1. Harry w całym swoim dorosłych życiu podkreśla jakie skutki na nim wywarła śmierć matki. To chyba normalne.
      Musiał uczestniczyć w publicznym cyrku pochodu za trumną i publicznej żałoby. Nie, nie miał wyboru. Tak, musiał iść za trumną. Decydował ojciec. On jako dziecko to sobie mógł nasmarkac do chusteczki (byleby też cichaczem).

      2. Cała rodzina królewska to bardzo toksyczne środowisko żyjące we własnej zupie. Może większej części tej rodziny się to podoba? Kate miała mocne parcie na bycie żoną przyszłego króla co w jednym z wywiadów przyznała (dala ultimatum Wiliamowi, albo lecą poważnie albo kończą i nawet zerwali na jakiś czas. Cwana, pokazała mu ,że nie rzuca słów na wiatr). Co zrobił William? Oświadczył się. Rodzina Kate bywała na dworze i zna zwyczaje.

      3. Slub z Meghan od razu skazany był na rozwód Harrego z rodziną. Ona aktorka, amerykanka ,dla której zwyczaje w UK , a już te panujące w ą ę srę rodzinach były pokazane co najwyżej w filmach.

      4. Całej rodzinie nie zależało żeby Meghan miała dobry PR. Dla Kate i męża idealna sytuacja. Będzie dobra para, ta DOBRA para,która w przyszłości zasiądzie na tronie. I para nr dwa czyli Harry i Amerykanka. Komuś mocno zależało na tym. Biorąc pod uwagę,że prasa w UK jest w relacjach z rzecznikami monarchii to taki wydźwięk był super - my dobrzy i oni para nr 2 jako ci źli.

      5. O jakiej pomocy psychologa ktoś tam pisze w komentarzach? Przecież tam nigdy żadnej pomocy nikogo nie było. Toksyczna rodzina z królową na czele, która nie wyraziła zgody siostrze ba poślubienie jej ukochanego faceta. Królowa, która uciumkała sobie, że żona jej syna musi być dziewicą (Diana) i sama jako żona będąc zdradzaną co rusz przez Filipa wpędziła synka w małżeństwo z Dianą. Potem miała nalane na to żeby ktokolwiek Dianie pomógł. Karolek nie lepszy. Ale widocznie skoro mamunia nie mogła być szczęśliwą to ani siostra ani synek też nie zaznają tego uczucia.

      6. Toksyczność relacji. Tuziny nianiek, szkoły s interanatem jak najszybciej.

      7. William i Harry chowali się poniekąd obok. Nie mieli nic do gadania. Wszystko ustalone przez babunię, na wszystki zgody.

      8. O ile William ma przesrane bo nie miałby jaj żeby zrezygnować z bycia przyszłym królem i miał " szczęście" ,że mu się Kate trafiła (a raczej połowala na niego i swojego dopięła), o tyle Harry miał jaja żeby wyjść z tego cyrku.

      9. Serio myślicie,że takie narcystyczne osoby jak Karol wychowywane w poczuciu od zawsze bycia elitą ,namaszczonym przez Boga nie są rasistami? Karolek jak traktuje ludzi to można było zobaczyć przy okazji podpisywania dokumentów po śmierci mamusi. Jak mu odwaliło publicznie bo pióra było poplamione. Taka arystokracja ma przeciętnych ludzi, ba nawet bogatych ludzi za nic. Każdy kto urodził się nie w arsytoktacji jest plebsem. Kate jakoś znieśli bo po pierwsze jej całą rodzinę znają, jest z bogatej rodziny i ktoś musiał zostać żoną Wiliama. A Kaśka pokazała im, że jej zależy mocno. Co innego Meghan. Nie dość, że aktorka to jeszcze miesznej rasy i z USA. To już gorzej być nie mogło. Uwierała im od samego początku i poszli za ciosem jako rodzina - zrobią z niej kozła to przy reszcie rodziny całość wyjdzie jak kryształy.

      10. Na odejściu H&M najbardziej punkty podskoczyły Kate.

      11. Program na Netflixie zrobili po swojemu. I dobrze. Po pierwsze nie wierzę w nic co wychodzi z ust pałacu (od zawsze kręcili) ,co wychodzi z prasy UK bo prasa ma romans monarchią od 30 lat.

      12. Są szczęśliwi. Meghan i Harry. I to najważniejsze.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:36
        >Harry w całym swoim dorosłych życiu podkreśla jakie skutki na nim wywarła śmierć matki. To chyba normalne.
        Gdyby miał 18 lat, a ta śmierć była 3 lata wcześniej, to by było normalne. Obecnie to prawie 40-letni facet z własną rodziną, najwyższy czas dorosnąć.

        > Nie, nie miał wyboru.
        Miał, sam to powiedział, i powiedział, że nie chciał, ale wiedział, że jak nie pójdzie, będzie żałować. Sounds like a choice to me.

        >Całej rodzinie nie zależało żeby Meghan miała dobry PR.
        Wręcz przeciwnie, uznano, że Amerykanka, aktorka i osoba rasy mieszanej będzie dobrym pomysłem na „unowocześnienie” monarchii.

        >my dobrzy i oni para nr 2 jako ci źli.
        Oni mają jakąś hierarchię? Karol dobry, a najgorszy miałby być Edward? To się niezbyt zgadza.
        Harry jest w rodzinie nikim, „a spare”, mógł robić co chce, albo nie robić, nie było potrzeby dyskredytowania go w żaden sposób.

        >O jakiej pomocy psychologa ktoś tam pisze w komentarzach?
        Harry sam się chwalił terapią.

        >Królowa, która uciumkała sobie, że żona jej syna musi być dziewicą
        Nie wiem, co oznacza ten czasownik, ale wtedy po prostu w tych kręgach były takie zwyczaje.

        >szkoły s interanatem jak najszybciej.
        Muj borze, UK to musi być zatem straszny kraj, gdzie ludzie biegają z siekierami po ulicach.
        > Wszystko ustalone przez babunię, na wszystki zgody.
        3/4 dzieci Elki się rozwiodło, 2/4 nawet poślubiło nowych partnerów, w tym przyszły król, i jakoś nie zrobiła się od tego dziura w royalowym niebie.

        > Nie dość, że aktorka to jeszcze miesznej rasy i z USA. To już gorzej być nie mogło. Uwierała im od samego początku i poszli za ciosem jako rodzina - zrobią z niej kozła to przy reszcie rodziny całość wyjdzie jak kryształy.

        Zostawiam to szczególne bredzenie w całości, żeby nie zginęło dla potomności.

        >Na odejściu H&M najbardziej punkty podskoczyły Kate.
        I dlatego specjalnie odeszli. Jak to szlachetnie z ich strony.

        >Są szczęśliwi.
        Daję im jeszcze ze 3 lata.
        • joyce_byers Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:26
          Nie było wtedy JUŻ presji na dziewice. To BYŁ wymysł samej królowej.

          Dorosnąć? Równie dobrze można tak powiedzieć o molestowanych w dzieciństwie dzieciach, które kończąc 40 lat powinny dorosnąć. A nie czekaj... ! To przecież trauma. Aha. No właśnie. Tak samo jak nagła śmierć matki dla dzieciaka. I uwaga Pani Doktor (jeżeli w ogóle nią jesteś bo szczerze wątpię) , ale trauma jakakolwiek jest w sensie ciężaru tejże traumy MOŻE trwać całe życie mimo próby podjęcia jej leczenia i terapii. I naprawdę "lekarko" nie ma znaczenia ile osoba dorosła lat się z nią zmaga i ile ma już lat na karku.
          Należałoby uzupełnić wiedzę.

          • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:32
            Traumę się leczy u lekarza i terapeutów, a nie w mediach. Tych samych złych mediach, które obwinia za śmierć Diany. Trauma to nie dojna krowa.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:56
            Już tu napisano, ale powtórzę: traumę leczy się na terapii i pracą nad sobą, a nie u Oprah.

            Miliony ludzi przeżywają traumę w dzieciństwie. Mają rodziców alkoholików, są molestowani, żyją w biedzie. Owszem, wczesna utrata matki to duża trauma, ale na litość, Harry nie jest sierotką wyrzuconą na ulicę ani oddaną do przytułku, ma ojca, brata, resztę rodziny.

            Harry się chwalił, że przeszedł terapię. No to albo bym zażądała zwrotu kasy, bo latanie z ckliwymi tekstami "oni zabili mi matkę" do tych samych mediów, świadczy o tym, że była ona nieskuteczna.

            No chyba że to po prostu cyniczna monetyzacja bycia ofiarą w ramach obowiązującej kultury krzywdy.
            • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 12:23
              Traumę leczył, ale nie wyleczył. Tak jak mnóstwo innych ludzi, którzy płacą psychologom czy innym terapeutom i też nie dostają zwrotu kasy. Harry nie mówił, że wywiad u Oprah miał go wyleczyć ani że go oddali do przytułku. Kogo tak oburza, że zarabia jak może, niech nie płaci Netflixowi za dostęp do tych rewelacji i zamiast je oglądać i się oburzać niech poświęci czas na pomoc jakimś nieprominentnym ofiarom.

              Z mieniem akurat ojca bym nie przesadzała. Gdyby mój zdradzał matkę przed ślubem i ożenił się z nią z zamiarem dalszego zdradzania to musiałby sypnąć kasą jak Karol, żeby mnie zobaczyć z daleka przy jakiejś oficjalnej okazji typu pogrzeb królowej wink
              Dziadek babce też wielkie rogi przyprawiał, ale się poświęciła dla Anglii, wuj Andrzej oblech i taka to rodzina.
        • sylwus34 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 21:21
          10/10
      • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:06
        podpisuje sie pod kazdym punktem, moze poza tym 10., ze na ich odejsciu zyskala Kate. Bardziej mysle ze stracila przynajmniej dlugofalowo, bo nagle zostala sama z kupa krolewskich obowiazkow i bez stabilnego tla w postaci H&M. Jak pisalam juz wczesniej to wlasnie dzieci Kate dadza calej rodzinie krolewskiej do wiwatu bo nie sadze, aby dwojka rodzenstwa tak wspaniomyslnie zgdzila sie byc tlem dla nastepcy trony w dzisiejszych czasach. To byl zawsze problem w tej rodzinie...z siotra Elzbiety, rodzenstwek Karola i teraz z Harym, Po prostu nie ma dla nich jakiegos sensownego miejsca w tym caly cyrku. I dlatego problemy to dopiero sie zaczna z dziecmi Kate.
        • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:15
          naby dwojka rodzenstwa tak wspaniomyslnie zgdzila sie byc tlem
          > dla nastepcy trony w dzisiejszych czasach. To byl zawsze problem w tej rodzinie
          > ...z siotra Elzbiety, rodzenstwek Karola i teraz z Harym, Po prostu nie ma dla
          > nich jakiegos sensownego miejsca w tym caly cyrku. I dlatego problemy to dopier
          > o sie zaczna z dziecmi Kate.

          Wrecz przeciwnie, w dzisiejszych czasach zasady w rodzinie królewskiej już nie są tak rygorystyczne jak kiedyś. Zresztą i Edward i Anna jakos dali radę żyć w cieniu Karola, podobnie ich dzieci, nikt cyrków nie odstawiał. Harry jest chyba jeszcze głupszy niż się wydawał, te odkrywcze stwierdzenia, że w rodzinie królewskiej jest hierarchia.... Serio, dopiero w średnim wieku się o tym dowiedział? Trochę żałosne te wieczne skargi uprzywilejowanego faceta.
          • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:22
            Dokładnie
            Mały ryzy zazdrośnik nie budzi we mnie żadnych pozytywnych uczuć
          • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:21
            Andrzejek coś tam odstawiał i to tak, że nie dało się przypudrować jak g wybiło.
        • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:30
          niebieskie_korale napisał(a):

          > podpisuje sie pod kazdym punktem, moze poza tym 10., ze na ich odejsciu zyskala
          > Kate. Bardziej mysle ze stracila przynajmniej dlugofalowo, bo nagle zostala sa
          > ma z kupa krolewskich obowiazkow i bez stabilnego tla w postaci H&M.

          Też się zgadzam. Tylko z tym zarobieniem Kate bym polemizowała.
      • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:52
        Karolek jak traktuje ludzi to można było zobaczyć przy okazji podpisywania dokumentów po śmierci mamusi. Jak mu odwaliło publicznie bo pióra było poplamione.

        o, gdzie, jak????
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:01
          Google Charles leaky pen:

          www.youtube.com/shorts/c_ENzA_u3lI
          • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:19
            Moj boze ile emocji, jaki skandal 🤣
            • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:22
              Jednak zachował się bardzo chamsko, zwłaszcza jak na człowieka przyuczanego przez 70 lat do bycia królem.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:31
                Tak, zachował się koszmarnie chamsko. Elżbieta by nigdy takiego numeru nie odwaliła, nawet gdyby to nieszczęsne pióro siknęło jej na dekolt albo co.

                Mam dziwne przeczucie, że Karolek to jednak będzie dobry powód do zakończenia imprezy zwanej monarchią. Koleś ma charyzmę głazu narzutowego, a zapewne jest długowieczny jak mamusia (i już zadeklarował life-long service), więc zdąży dużo... zrobić po swojemu. Jak dodamy do tego wyskoki H&M-ów, kompromitację Andrzejka, to całkiem nieźli Wiluś i Kaśka mogą nie uratować tego biznesu.
        • joyce_byers Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:35
          Zobacz sobie w necie. Tuż po śmierci królowej jak podpisywał jakiś tam oczywiście bardzo ważny dokument i pierdzielnął piórem o stół mając grymas szczęki 2 latka podczas buntu gdy zaciska piąstki żeby zrobić minę w stylu wielkiego wrrrrrrr. Kamilka spojrzała w kierunku stojącej obok osoby przewracając oczętami bo widocznie zna już takie zachowanie męża. Ale Karol zawsze miał przerost formy o sobie uważając siebie za 8 cud świata - urody, inteligencji i gustu. Tymczasem jego największym dotąd osiegnieciem to pukanie kochanki przed lubem z Dianą , a potem po śmierci Di ożenek z nią. A, nie czekaj. Jeszcze hodowla kwiatów. Z czego ta hodowla polega na zatrudnionych ogrodnikach i specjalistach, a sam raz do roku spojrzy na te kwiatki. No i jeszcze wielkie ego jako reformatora korony. Z czego ra reformacja polega chyba na tym, ze ma drugą żonę w postaci kochanki, z którą zdradzał namiętnie żonę.
          • chatgris01 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 08:55
            Gdzie on pierdzielnal tym piorem o stol? Przeciez w filmiku powyzej oddaje je do reki Camilli, a od niej pospiesznie odbiera jej jakis urzednik.
            • chatgris01 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 08:56
              Odbiera je
            • kandyzowana3x Re: Meghan&Harry 10.12.22, 09:32
              Hmmmm może to jakiś inny filmik, bo na pewno nie ten zablokowany powyzej
            • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:48
              On coś tam powiedział w rodzaju: te piep*ne pióra zawsze przeciekają.

              Jeszcze to było zaraz po śmierci Elki: www.youtube.com/watch?v=VcNCBP2IRUc
            • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 11:07
              Tutaj cały filmik z przeciekającym piórem i transkrypcją: www.youtube.com/watch?v=2Encm187scA
              Chyba nie powiesz, że to dworskie maniery big_grin
              • chatgris01 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 13:32
                niemcyy napisał(a):

                > Tutaj cały filmik z przeciekającym piórem i transkrypcją: www.youtube.com/watch?v=2Encm187scA
                > Chyba nie powiesz, że to dworskie maniery big_grin

                Nie bylo mowy o manierach czy ich braku, tylko o pierdzielnieciu piorem o stol-no nie, na filmikach (takze zalinkowanym przez Ciebie) nic takiego nie ma.
                Czuje sie rozczarowana suspicious
          • asia_i_p Re: Meghan&Harry 10.12.22, 15:27
            Gość maluje zupełnie niezłe akwarele. Nic odkrywczego, ale niezłe.
      • forumologin Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:30
        joyce_byers napisał(a):

        > 1...


        sorry ale 😂😂😂😂😂😂😂😂😂
        zajmij sie czyms pozyteczniejszym!
        co za belkot!
      • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:12
        >joyce_byers

        Ktos ty? Oo jedna logicznie tu mysli
      • jowita771 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 21:01
        Ja myślę, że ich odejście od rodziny było też spowodowane tym, że Meghan nie chciała robić za czarną owcę do odwracania uwagi od wybryków Williama i przekonała Harrego, że też tego robić nie musi. Do tej pory życie Harrego wyglądało tak, że jak trzeba było przykryć jakiś wybryk przyszłego króla, prasa zaczynała rozpisywać się, że Harry coś nawywijał. Pewnie mu wytłumaczyli, że tego wymaga dobro rodziny. Prasa w UK pilnuje się, żeby nie pisać źle o Williamie.
        • veryvery Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:19
          A jakich wybryków william się dopuszczał? Nic nie kojarzę 🤔
          • tanebo001 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:23
            A ekshibicjonizm? A mundur hitlerowski?
            • veryvery Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:29
              A to nie harry łaził w mundurze hitlerowskim? Karol chciał go nawet do Aushwitz wysłać. O williamie czytałam że był to ponoć nie lada imprezowicz, większy niż harry ale nie o żadnych ekscesach z tym związanych, chyba że to latanie na golasa o ktorym wspominasz
              • chatgris01 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:35
                Oczywiscie, ze Harry.
                Tanebo, przestan robic radio Erewan.

                https://cloudfront-eu-central-1.images.arcpublishing.com/ipmgroup/PUOIPKMWCVD5PF5R3RDCLLTZZA.jpg
                • runny.babbit Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:38
                  Pewnie w ten sposób Harry przepracowywal traumę 😂 btw czy to nie ciekawe że jak był z innymi swoimi partnerkami to był imprezujacym dziko chłopakiem, a teraz nagle po 40 taka odmiana.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 08:45
              To Harry.
          • lilia.z.doliny Re: Meghan&Harry 11.12.22, 09:17
            A jakich wybryków william się dopuszczał? Nic nie kojarzę
            Och, zdarzało siębig_grin
            Mój ulubiony to pożyczenie sobie samolotu RAFu i szybki transfer na kawalerski na wyspę Wight ( pp drodze jeszcze zgarnął Harrego).
            Taki święty to on nie byl
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 08:48
          Jakiś wybryków Williama? Bo cała kolekcja rzekomych wybryków Williama to puszczenie przez jakiegoś anonima hasztaga "Prince of Pegging", nawet nie wiadomo, o co i kogo miałoby chodzić.
    • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:28
      Wbrew obiegowej opini ja ich bardzo lubie i w pelni rozumiem dlaczego to zrobili.
      Harry ma klasyczny PTSD (bo rodzina krolewska to taka toksyczna sekta prawie religijna, tylko oferujaca prestiz spoleczny i bogactwo), oraz pewnie syndrom sztkcholmski bo to jednak jego rodzina i jedyny styl zycia jaki znal cale swoje zycie. Teraz kiedy z sekty odszedl, okazuje sie ze po prostu nie jest przygotowany do zycia bez niej.
      Meghan natomiast w zderzeniu z cala ta zmruszala sekta po prostu pekla, bo wydaje mi sie, ze jest zupelnie inna od Kate. Kate lubi taki styl zycia i swietnie sie w nim sprawdza ( u niej pojawia sie penie problemy jak jej wlasne dzieci beda doswiadczac to co Harry z bratem, czyli wszystko sie kreci wokol przyszlego krola, a reszta rodzenstwa sluzy za otoczke).
      Sumujac zrobili najlepsza rzecz jaka mogli i ja im bardzo kibicuje. Poza tym to ze odeszli z rodziny krolewskiej to nie znaczy ze im sie pewne rzeczy nie naleza...pewne tytuly sie dziedziczy tak jak nazwisko, przez urodzenie.
      Poza tym chca pokazac swoja strone wydarzen i jak najbardziej im sie to nalezy.
      • taje Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:39
        No więc przyznam, ze nie rozumiem, dlaczego pewne rzeczy, a zwłaszcza tytuły, im się należą. Nie jestem zwolenniczką monarchii ale powiedzmy, że jeszcze rozumiem sens posiadania tytułów królewskich, jeśli wykonuje się jakąś pracę na rzecz rodziny królewskiej, wykonuje funkcje reprezentacyjne etc. Ale odejść ostentacyjnie i odciąć się od rodziny królewskiej (nic złego), wyjechać do USA (też nic złego) i tam domagać się benefitów należących członkom rodziny królewskiej, typu ochrona, finansowanych przez brytyjskiego podatnika (słabo) czy próbować zmonetyzować w mediach swoje związki z rodziną królewską, której się wcześniej ostentacyjnie wyrzekło (bardzo słabo), to jeden wielki fail.
        • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:57
          taje napisała:

          Ale odejść ostenta
          > cyjnie i odciąć się od rodziny królewskiej (nic złego), wyjechać do USA (też ni
          > c złego) i tam domagać się benefitów należących członkom rodziny królewskiej, t
          > ypu ochrona, finansowanych przez brytyjskiego podatnika (słabo)
          przeciez musz miec ochrone, natomiast w kwesti tej czy domagali sie ochrony na rzecz podatnika brytyjskiego tego nie moge potwierdzic. Wydaje mi sie, ze logiczna rzecz jest by Harrego rodzina pomogla mu jak najlepiej moze i to z wlasnych srodkow.


          czy próbować zm
          > onetyzować w mediach swoje związki z rodziną królewską, której się wcześniej o
          > stentacyjnie wyrzekło (bardzo słabo), to jeden wielki fail.
          Oni nigdy nie wyrzekli sie rodziny, tylko zrzekli sie pracy na rzec monarchii, to zupelnie co innego.
          • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:03
            niebieskie_korale napisał(a):

            >
            > Oni nigdy nie wyrzekli sie rodziny, tylko zrzekli sie pracy na rzec monarchii,
            > to zupelnie co innego.
            Czyli chcieli zjeść ciastko i mieć ciastko. Nie musieć odwalać nudnych królewskich obowiązków, ale korzystać z przywilejów.
            Co do nie wyrzekania się rodziny, to publiczne pranie brudów trudno określić jako dbanie o dobre stosunki rodzinne 😁
            • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:11
              Ale to nie ma sensu co piszesz. Oni zawsze beda nalezec do rodziny krolewskiej i nic tego nie zmieni. Harry jest synem obecnie panujacego krola. Natomiast kazdy moze przestac pracowac w rodzinnej firmie, ake nie zrezc sie rodziny ktora ta firma zarzadza. Malo tego jesli jest zle zarzadzana, czlonkowie rodziny maja pelne prawo wywlec te brudu na porzadek dzienny. Czemu nie? A jesli juz to w dokumencie glownym oskarzonym jest praca medialna.
              • taje Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:21
                W takiej sytuacji nie należą im się tytuły królewskie. Nie reprezentują rodziny królewskiej, tylko chcą być osobami prywatnymi to niech tak będzie, powinni być konsekwentni. A co do finansów - niby dlaczego współczesne społeczeństwo ma płacić na kogoś tylko z uwagi na to, że jest synem króla? Niech rodzina królewska ich utrzymuje, jeśli sami na siebie nie potrafią zarobić. A zarabianie na związkach z rodziną, którą się obsmarowuje w mediach jest bardzo słabe. I nie, zupełnie ale to zupełnie nie jestem fanką ani obecnego króla, ani duetu William Kate, ani nie wątpię, że Meghan doświadczyła rasizmu i braku wsparcia. Ale to jest jakby inny temat.
                • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:23
                  Posiadanie króla we współczesnych społeczeństwach jest dla mnie niepojęte
                  Ktoś zupełnie bez żadnych osiągnięć tylko przez urodzenie żyje sobie z pieniędzy innych
                  Po to nasi przodkowie przelewały krew ?
                  • ichi51e Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:29
                    ale oni żyją ze swoich pieniędzy...
                    • taje Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:46
                      Raczej nie. Pooglądaj sobie choćby watek o remoncie królewskiego jachtu w The Crown. Poza tym nie płacą podatków.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:56
                      Niespecjalnie. Frogmore Cottage im wyremontowano za pieniądze podatnika, a potem domagali się ochrony za państwowe, jak wyjechali (najpierw do Kanady).

                      Ponadto Harry kombinuje z podatkami (większość roku siedzi w Stanach, więc powinien płacić je tam, ale oficjalnie jest dzierżawcą rzeczonego Frogmore, żeby zachować brytyjski status podatkowy i kazał się stamtąd wyprowadzić Eugenii).

                      (Frogmore jest w ogóle utrzymywane z Sovereign Grant).
                      • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:42
                        Akurat nielegalne kombinacje podatkowe oparte na rezydencji w jego przypadku raczej by nie przeszły. Moooże Shakira może kombinować, a i tu ciężko.
                • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:29
                  Mowa o tej samej osobie,która opisywała siebie w cv jako osoba rasy białej, zrobiła sobie nos, prostuje włosy i w zasadzie bez wiedzy o jej korzeniach nikt nie nazwałby jej czarną? Śmieszne to.
                  • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:38
                    runny.babbit napisał(a):

                    > Mowa o tej samej osobie,która opisywała siebie w cv jako osoba rasy białej, zro
                    > biła sobie nos, prostuje włosy i w zasadzie bez wiedzy o jej korzeniach nikt ni
                    > e nazwałby jej czarną? Śmieszne to.

                    Podawanie jakichkolwiek adnotacji to wieku i rasy w amerykanskim CV jest nielegalne.
                    Wzmianka o prostowaniu wlosow jest rasistowska, a o operacji nosa jest ponizej pasa
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:44
                      Dlaczego? Skoro jest tak dumna ze swojego afroamerykańskiego dziedzictwa, to czemu robi wszystko, żeby nie wyglądać na Afroamerykankę?
                      • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:51
                        chyba sie pogubiles troche. Co ona takiego robi, zeby nie wygladac na Afroamerykanke? Nos ma dokladnie taki sam jak jej matka, a wlosy maja byc przykladem na to ze chce wygladac na biala? naprawde? Nie przyszlo ci do glowy ze moze jej pasuja proste wlosy, albo fakt ze mocno krecone wlosy to prawdziwy koszmar w obsludze? To nie przyszlo ci do glowy?
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:59
                          Nie wiem, jaki nos ma jej matka, za młodu Meghan miała typowo negroidalny płaski, szeroki nos. Teraz ma całkowicie inny.

                          Khem, prostowanie kręconych włosów to jest dopiero koszmar.
                        • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:02
                          Przyszło mi do głowy, że bardzo wygodne w obsłudze jest bycie czarna osoba gdy jej pasuje. Jak na razie jedyną osobą, która wspomina o rasie jest ona sama, reszty to nie obchodzi. Są w ogóle jakieś dowody na to rasistowskie traktowanie, było coś o tym w BBC? 😏( Jedyne legitne źródło....)
                          • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:14
                            runny.babbit napisał(a):

                            > Przyszło mi do głowy, że bardzo wygodne w obsłudze jest bycie czarna osoba gdy
                            > jej pasuje.
                            Nie wiem czy sie smiac czy plakac, ale ty chyba naprawde nie masz pojecia o rasizmie w stanach. Jesli sa to rzeczy ktore przychodza ci do glowy, to bardzo wspolczuje twojej glowie.

                            • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:32
                              Jasne, dysponująca milionami księżna na każdym kroku się spotyka z otwartymi przejawami rasizmu. SYSTEMOWYMI, jak to w Stanach.
                              • ichi51e Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:49
                                babka która do tego tak generalnie trudno z wyglądu uznać za czarna.
                            • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 19:00
                              Chyba ty nie masz pojęcia, skoro nawet nie wiesz że prostowanie włosów u czarnej osoby to już political statement.
                              • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 19:06
                                czyli zakladam ze jestes czarna osoba jesli wypowiadasz sie w imieniu czarnej spolecznosci i co oni uznaja za political statement
                                • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 19:31
                                  Nieładnie tak wyciągać wnioski z d...kapelusza zamiast odnieść się do kłamstw Meghan 😁
                                • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:19
                                  Jasne, warkoczyki to zawłaszczenie kulturowe i biali nie powinni ich nosić, ale jak sobie Meghan albo Obamowa prostują włosy, to na na pewno dlatego, że im tak wygodnie.
                                  • taje Re: Meghan&Harry 10.12.22, 23:40
                                    Ja się zastanawiam, dlaczego rozjaśnianie włosów na blond u Azjatów czy Afroamerykanów to nie jest zawłaszczanie kulturowe ale już dredy u białych czy kimono u Kardashianek jest wielkim skandalem.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 11.12.22, 08:50
                                      Bo to tak działa. Ja zaczniesz z czarną osobą rozmowę o rasie, to rasizm, a jak z białą - tylko słusznie przypominasz jej o jej białym przywileju.
                                      • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 11.12.22, 14:52
                                        bardzo upraszczasz sprawe. Napisz to samo zdanie tylko za czarnego wstaw kobiete, a zamiast bialego mezczyzne, i od razy nabiera innego znaczenie, szczegolnie jak jestes kobieta
                                    • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 11.12.22, 14:50
                                      moze dlatego, ze blond wlosy maja sie nijak do dziedzictwa kulturowego bialych bo;
                                      1. Nie wszyscy biali sa blond
                                      2. BIali to sztycznie okreslona populacja, ktora nie ma zadnych biologicznych podstaw
                    • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:57
                      Bardzo wygodne, nie krytykuj bo będziesz rasistką. Ona sama przez lata robiła wszystko by uchodzić za białą, a operacja nosa i włosy są tego przykładem. Generalnie to ci robi i to co mówi się nie skleja. Boi się o życie i żąda ochrony na koszt podatnika, a jednocześnie opuszcza kuloodporna szybę w samochodzie żeby być lepiej widoczną.
                      • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:39
                        Obamowa też sobie prostuje włosy i prostowała będąc żoną prezydenta. Żeby uchodzić za białą?

                        A Kate ma zakręcane, żeby jej się fale robiły. Co z tego?
                        • hungaria Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:47
                          M. Obama mówiła, że afrofryzura u prezydentowej mogłaby być zbyt trudna do przełknięcia dla wielu Amerykanów (potencjalnych wyborców) i w dużej mierze dlatego prostowała włosy.
                          • niemcyy Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:59
                            Tym gorzej! Konformistka, a ci Amerykanie jednak rasiści? Najpóźniej w drugiej kadencji mogła kazać im się udławić.
                        • krolewska.asma Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:48
                          Zakręcone ?
                          A to kiedy?
                          Nie widziałam tego jsk żyje
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:42
                    Tak, jeszcze przed całą saseksową aferą jak oglądałam Suits, to żyłam w przekonaniu, że ona ma (może) jakąś domieszkę krwi latynoskiej.
                    • pani_libusza Re: Meghan&Harry 10.12.22, 00:30
                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                      > Tak, jeszcze przed całą saseksową aferą jak oglądałam Suits, to żyłam w przekon
                      > aniu, że ona ma (może) jakąś domieszkę krwi latynoskiej.
                      >
                      Ha! Przebije cię, gdy usłyszałam ze nie jest biała to w pierwszym momencie pomyślałam ze ma hinduskie korzenie.
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 15:28
                        Rany, tak. Jest podobna do Archie Panjabi.
                • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:35
                  taje napisała:

                  > W takiej sytuacji nie należą im się tytuły królewskie.
                  odezwala sie wyrocznia brytyjskiego establiszmentu wink Nic tobie do tego kto ma dziedziczyc krolewskie tytuly wink


                  Nie reprezentują rodziny
                  > królewskiej, tylko chcą być osobami prywatnymi to niech tak będzie, powinni by
                  > ć konsekwentni.
                  Przeciez sa bardzo konsekwetni w tym co robie. Myslisz jak ktos zrywa kontaklty z rodzicami to musi zmienic nazwisko?


                  A co do finansów - niby dlaczego współczesne społeczeństwo ma p
                  > łacić na kogoś tylko z uwagi na to, że jest synem króla? Niech rodzina królewsk
                  > a ich utrzymuje, jeśli sami na siebie nie potrafią zarobić. A zarabianie na zwi
                  > ązkach z rodziną, którą się obsmarowuje w mediach jest bardzo słabe. I nie, zup
                  > ełnie ale to zupełnie nie jestem fanką ani obecnego króla, ani duetu William Ka
                  > te, ani nie wątpię, że Meghan doświadczyła rasizmu i braku wsparcia. Ale to jes
                  > t jakby inny temat.

                  Ale dlaczego inny temat? Media brytyjskie jechaly po Meghan jak po lysej kobyle, przy braku interwencji ze strony palacu. Dlaczego maja tego nie poruszac oficjalnie. Bo to jest rodzina krolewska? w czym jest inna od innych rodzin? Tym bardzie powinni o tym mowic! To toksyczny szkodliwy przezytek spoleczny, nakarmiony kosztem milionow ludzi. Niech sobie beda bocai, nawet obrzydliwie bogaci, ale ta ich misja do stania na czele imperium brytyjskiego jest po prostu smieszna.
                  • taje Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:43
                    Oczywiście, że rodzina królewska to toksyczny szkodliwy przeżytek społeczny (choć pewnie zarazem atrakcja turystyczna) ale Harry i Meghan zbijają obecnie pieniądze na tym, że się w niej urodzili/wżenili i jeszcze oczekują społecznych głasków. Ja pochwalam jak najbardziej ich decyzję o wymiksowaniu się z tego towarzystwa ale nie widzę powodu, dla którego należy im się głaskanie po główkach i aplauz.

                    A z tytułami to wyrocznią jest sama rodzina królewska, która Harrego i Meghan pozbawiła części tytułów skoro zdecydowali się z rodziny odejść. Więc pretensje zgłoś do nich.
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:46
                    >Media brytyjskie jechaly po Meghan jak po lysej kobyle

                    Dopiero po tym, jak przed ślubem zaczęła robić cyrki o tiarę, rajstopki czy tam sukienki, odświeżacze powietrza w kaplicy oraz zerwała stosunki ze wszystkimi w UK, którzy byli nie z tych kręgów co trzeba. Wcześniej pisano o niej bardzo życzliwie.
                    • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:53
                      No bo te wszystkie cyrki to rozumiem ze na BBC byly, a nie w brytyjskich szmatlawcach
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:00
                        Mówili o tym konkretni ludzie, jak Piers Morgan.
                        • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:08
                          A skad Piers o tym wiedzial?
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:13
                            Skąd Piers wiedział o tym, jak jego samego potraktowała wcześniej kumplująca się z nim Meghan?
                            • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:17
                              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                              > Skąd Piers wiedział o tym, jak jego samego potraktowała wcześniej kumplująca si
                              > ę z nim Meghan?
                              >
                              A skad wiesz co sie tam takiego naprawde stalo. Facet kumplowal sie z nia i nagle staje sie zajadlym przeciwnikiem. Bardziej mi to zakrawa na odrzuconego faceta, ktory postanawia zajadle zniszczyc kobiete ktora go nie chciala/wybrala innego etc... Moze mijam sie z prawda ale ta historia ma podwoje dno.
                              • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:21
                                A teraz to pieprzysz jak potłuczona.

                                Piers Morgan jest on niej starszy o pokolenie, od dawna żonaty i dzieciaty.

                                Poza tym bardzo konkretnie mówi, gdzie Meghan kłamie i dlaczego.

                                (A brytyjskie media są och, och, tak bardzo niechętnie Meghan, że za jechanie po niej wyleciał z roboty).
                                • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:29
                                  dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                                  > A teraz to pieprzysz jak potłuczona.
                                  >
                                  > Piers Morgan jest on niej starszy o pokolenie, od dawna żonaty i dzieciaty.
                                  a to w czyms przeszkadza facetom? Ja po prostu nie moge zrozumiec tej emocjonalnej bardzo personalnej nagonki



                                  > Poza tym bardzo konkretnie mówi, gdzie Meghan kłamie i dlaczego.

                                  ok podaj jeden przyklad, tylko blagam, bez operacji nosa
                                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:36
                                    Proszę, 17 wystarczy?

                                    www.news.com.au/entertainment/celebrity-life/royals/the-17-lies-piers-morgan-claims-meghan-markle-told-in-oprah-interview/news-story/9882f8f96cad47ad5b9587081245a6b4
                                    • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:54
                                      to jeden z punktow, ktore Piers, twierdzi Meghan klamie...tylko skad on to wie:

                                      "Press created drama over Thomas Markle

                                      Meghan claimed the press created news about Thomas to create drama.

                                      But Thomas says he spoke to the press because Meghan cut him off just days before her wedding.

                                      He is demanding his own Oprah interview.


                                      Pomijam juz komentarz Ojca, ze zaczyna rozmawiac z praca kiedy jego corka nie odzywa sie do niego przed weselem. Przeciez to jest az smieszne wink
                                  • hungaria Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:43
                                    Mój hit. Deklarowała w wywiadzie, że wnuk Mandeli opowiadał jej, jak to ludzie w RPA tłumnie i radośnie wylegli na ulice z okazji jej ślubu z Harrym, który to ślub był dla nich wydarzeniem porównywalnym do wyjścia Nelsona Mandeli na wolność. Po czym wnuk Mandeli wydał dementi z informacją, że nic takiego nie mówił, a w ogóle to ich jedyne spotkanie trwało chwilę i polegało tylko na zdawkowej wymianie grzeczności. Ale rozumie, że wiele osób lubi się porównywać do Mandeli wink

                                    Bajdurzyli też coś o swoim ślubie o Ophry, tam z kolei głos zabrał biskup Canterbury i też zaprzeczał ich wersji wydarzeń.

                                    Jak dla mnie fakt, że każdy, kto musiał z nimi współpracować bliżej, wytrzymywał maks kilka miesięcy, nawet jeśli wcześniej pracował w pałacu kilkanaście lat, mówi sam za siebie.
                                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:54
                                      Tak, to ze wcześniejszym ślubem jest piękne: że prawdziwy ślub był trzy dni wcześniej, co sam arcybiskup Canterbury zdementował mówiąc, że gdyby to była prawda, to groziłaby mu poważna odpowiedzialność karna.

                                      No i słynne "what Meghan wants, Meghan gets".
                        • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:12
                          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                          > Mówili o tym konkretni ludzie, jak Piers Morgan.
                          >

                          Piers Morgan nienawidzi Meghan całym sercem za to, że kiedyś odrzuciła jego zaloty. I kiedy tylko może mści się na niej w każdy możliwy sposób, m.in. rozsiewając na jej temat różnego rodzaju kłamstwa.
                          • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:22
                            Kłamiesz.

                            To Meghan, jak robiła swoją wątpliwą karierę aktorską, usiłowała się zaprzyjaźniać z ludźmi z mediów, między innymi z Piersem. A jak zaczęła się prowadzać z Harrym, to zerwała z nimi wszystkimi kontakty.
                            • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:47
                              No proszę! Jakie wielkie słowa! big_grin
                              I tylko z tego powodu Piers jej tak nienawidzi?
                            • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 10.12.22, 17:16
                              no dobrze, ale to sie kupy nie trzyma. Jesli Meghan zabiegala o kontakty, a potem je zerwala, o o co ta cala nagonka Piersa na nia. Chyba powinno mu to byc obojetnie, jak zerwala z nim kotakty, a tutaj prosze z cala furia ten facet laduje w nia emocjonalny wystrzal. jakby jego ego bylo zdrozgotane....to jest ego odrzuconego faceta, ktory msci sie jak diabli...a szkoda bo skadinad bardzo go lubie.
            • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:21
              >Nie musieć odwalać nudnych królewskich obowiązków, ale korzystać z przywilejów.

              Jakich niby? On sie urodzil jako syn ksiecia Walii i dlatego jest duke. Z tego sie nie rezygnuje tak jak ty z nazwiska tez nie
        • tymianek21 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:59
          Czytałam że wyliczono bardzo wiele kłamstw w tym filmie
          Tu z nadzego rodziego plotka
          www.plotek.pl/plotek/7,154063,29243160,niescislosci-w-dokumencie-o-harrym-i-meghan-wychodza-na-jaw.html
          • tymianek21 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:02
            I tu kolejny.limk z bardzo ciekawą dyskusją gdzie też punktują ich kłamstwa typu wklejanie zdjęć z Harrego Pottera
            youtu.be/vdT-O1BzOFk
          • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:13
            artykul Plotka......................
            • hungaria Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:32
              To zajrzyj na BBC albo do Guardiana, jest wypunktowane dokładnie to samo. Z informacją, że przez takie przekłamania trailer nie spełniłby wymogów emisji w BBC.
            • tymianek21 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:09
              Niebieskie korale
              Dlatego zalinkowałam programy TV z youtuba.
              Plotek streścił zarzuty po polsku.
              I to nie są blahe pomyłki tylko punkt po punkcie zarzucac się M i H kłamstwa.
              • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:17
                W trailerach do serialu jest kilka dramatycznych scen z paparuchami ganiającymi za kimś.

                Tylko żadna z nich nie ma związku z Harrym i Meghan. Tak, wypunktowano dokładnie, skąd są te sceny, łącznie z tym, że jedną dla niepoznaki odwrócono. Tak, BBC to zrobiło.

                Znaczy, serial zrobiono to po taniości, biorąc materiały archiwalne, no kurde, jakby chcieli robić to porządnie, to by chociaż jakąś nakręcili.
              • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:21
                wrzucilam jeden z dowdow niescislosci:

                "Z serialu dowiadujemy się, że Harry oświadczył się ukochanej podczas pikniku w ogrodzie. Podzielili się nawet zdjęciem z tej romantycznej chwili. O żadnym pieczonym kurczaku nie było mowy..."

                No coz kurcze pieczone to jest dowod nad dowody
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:22
                  E, znaczy, dwa razy jej się oświadczał i mu się myli?
                  • niebieskie_korale Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:31
                    no bo brak kurczaka jest rozstrzygajaca kwestia jego winy. Tylko dlaczego? Jakie to ma znaczenie jak sie jej oswiadczyl? Przeciez to nie znosi kompletnie nic do rzeczy
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:36
                      Nie chodzi o brak kurczaka, chodzi o to, że tam się NIC nie zgadza.
                    • ichi51e Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:50
                      może się kilka razy oświadczał? i zależnie od sytuacji albo sobie przypomina te oświadczyny albo tamte?
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:23
                        I co, odrzucała go ileś razy czy ma Alzheimera i nie pamiętał, że się już zgodziła?
          • ichi51e Re: Meghan&Harry 09.12.22, 19:00
            rasizm to z Harrego wychodzi
            "
            "The direction from the Palace was don't say anything," says Harry. "But what people need to understand is, as far as a lot of the family were concerned, everything that she was being put through, they had been put through as well.
            "So it was almost like a rite of passage, and some of the members of the family were like 'my wife had to go through that, so why should your girlfriend be treated any differently? Why should you get special treatment? Why should she be protected?"'
            "I said 'the difference here is the race element'.""
            • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:24
              W czym ten rasizm ?

              Chcial by ja chronili bo jatka w mediach i grozby ssirow byly gorsze niz za Diany
        • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 09.12.22, 23:17
          >No więc przyznam, ze nie rozumiem, dlaczego pewne rzeczy, a zwłaszcza tytuły, im się należą

          To opowiedz mi wiecej, jakie to tytuly nosza poza arystokratycznymi jak kazdy arystokrata z urodzenia i pozycji.
    • clk Re: Meghan&Harry 09.12.22, 16:56
      Mam dla nich jakaś empatię. Do pewnego momentu
      - chcą zerwać z monarchią? Super, gratulacje. Ale w takim razie po cholerę tytułować się księciem i księżna?
      - chcą się bawic w dorosłych? Super, na własny rachunek. Nie opłacony w części przez monarchie
      - on się w niej naprawdę zakochał; cała jej cześć w jakimś sensie wydaje się mocno zaplanowana
      - chcemy chronić swoje dzieci i ich prywatność. Super. Willa za 14M€ w Kalifornii nie jest ochrona prywatności a pokazaniem statusu. Pokazywanie wszystkiego publicznie na netflixie tez nie jest ochrona prywatności
      - rodzina królewska wiadomo jest toksyczna, brukowce tez - ale czas iść dalej. To dorośli ludzie. Życie idzie dalej. Maja dzieci, maja pieniądze, enjoy
      • gama2003 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:42
        Dokładnie o to mi chodzi.
        Chęć wyprowadzki i życia poza firmą - bardzo ok.
        To co teraz wyprawiają - żenada. Jakby nie mieli innych pomysłów na życie.
        Przeszkadzały flesze, paparazzi ?
        No to dawaj, dokladać do konfliktu, tak by każdy szmatławiec na tej planecie miał ich zdjęcia i pisał.
        Bardzo samodzielni. Gdyby faktycznie żyli w odcięciu od tematu rojalsów, obojętne co robiąc, to byłoby to godne szacunku. Zwłaszcza, jeśli żyliby faktycznie unikając fleszy i zainteresowania. I tak by je mieli, ale na wlasny rachunek.
    • kropkacom Re: Meghan&Harry 09.12.22, 17:17
      Nie rozumiem czemu niektóre ematki biorą to wszystko osobiście? Rodzina królewska to nie bajka. Chyba już wszyscy to obczaili. Czy mogli jeszcze bardziej odejść i nie spieniężyć swojego pochodzenia. Co do pierwszego nie jestem przekonana czy mogli.
    • heca7 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:05
      Widziałam tylko czołówkę, którą poczęstował mnie Netflix. Nie zamierzam oglądać całości. Ale cały czas nurtuje mnie pytanie. Oni to zamierzają coś robić oprócz bycia byłymi książętami? Czy tylko tak do końca życia będą opowiadać o traumach doznanych na dworze i szwendać się ambasadorując tu i ówdzie bez przekonania? Da się z tego jeszcze 40 lat wyżyć? I to na poziomie do jakiego przywykli?
    • engine8t Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:16
      A moze po prostu "anything for the money"?
    • ninanos Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:19
      Widzialam jeden odcinek i nudy, panie nudy. Takie flaki z olejem, utyskiwanie dwóch uprzywilejowanych osób jakie to ich życie jest trudne, jak ich rodzina zraniła, bla bla bla.
      Mają kasę, mają siebie, zdrowe dzieci to niech cieszą się życiem, a nie wciąż wracają do przeszłości.
      • gama2003 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 19:45
        Ale na czym mają zarabiać ?

        Megan w filmie może i by wystąpiła, ale raczej nikt się o nią nie bije.
        A Harry ? Co on potrafi monetyzować ? Tylko autobiografię.
        Może sejfy jeszcze pełne, ale żyją na wysokim poziomie. Zresztą Megan ma parci na szkło, z natury i zawodowo. Nie wytrzyma bez fleszy.
        • asia.sthm Re: Meghan&Harry 09.12.22, 20:18
          > Megan w filmie może i by wystąpiła, ale raczej nikt się o nią nie bije.

          Udalo ci sie napisac zdanie wybitnie w stylu ble ble ble. Bo przeciez pojecia nie masz, ale cos sklecic trzeba. big_grin
          Najlepiej ludzi umniejszyc by ukryc swoje mikre mozliwoasci. Im akurat spektakularnych zajec nie zabraknie.
          • tanebo001 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 20:27
            A co ona zagrała? Poza jednym serialem to takie ogony że nawet w kinach ich nie wyświetlali.
            • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:19
              A ty jakie masz sukcesy, które przekładają się na bogactwo i sławę?
              • tanebo001 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:04
                Ale ja nie jestem aktorem.
                • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 00:00
                  I co z tego? W swojej zawodowej działce się pochwal, urzędniczyno klasy D.
          • gama2003 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:16
            To czemu budują popularność na rojalsach ?
            Głównie monetyzując wielkie krzywdy ?

            Zgadza się, mam mikre mozliwości, ale zarabiam wlasnymi rękami i głową a nie mędząc, że chcę wolności i odcinam się od rodziny.
            Przy czym na tejże zerwanej więzi buduję biznes. I odcinam kupony wyłącznie od nazwiska.
            Megan do końca życia będzie jechać na rojalsach. A przecież mogłaby robić wspaniałe i wzniosłe rzeczy na swoich talentach i pracy, prawda ? Zawod ma popłatny.

            Gra rolę życia.

            • asia.sthm Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:24
              Cholernie to wszystko splycasz. Moze skoncengtruj sie na prostym zdaniu: Milosc nie wybiera.
            • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:27
              gama2003 napisała:

              A przecież mogłaby robić wspan
              > iałe i wzniosłe rzeczy na swoich talentach i pracy, prawda ?

              Jak dla mnie to troche wspanialych rzeczy juz ma na koncie. Zdecydowanie powyzej średniej.

              "Gdy miała 11 lat, napisała listy do ówczesnej pierwszej damy Hillary Clinton, prawniczki broniącej praw kobiet Glorii Allred oraz prezenterki telewizji Nickelodeon Lindy Ellerbee, wyrażając niepokój – jej zdaniem – seksistowskim przesłaniem reklamy płynu do mycia naczyń, której hasło brzmiało: Kobiety w całej Ameryce walczą z tłustymi garnkami i patelniami[24][84][85]. Otrzymała odpowiedź od wszystkich adresatów, którzy wyrazili poparcie dla jej poglądu w tej sprawie, ponadto udzieliła wywiadu w programie emitowanym przez Nickelodeon[22], a firma produkująca środki czystości ostatecznie zmieniła hasło reklamy na: Ludzie w całej Ameryce walczą z tłustymi garnkami i patelniami[86].

              W 2015 wybrała się z przedstawicielami ONZ do Rwandy, gdzie odwiedziła obóz uchodźczy[87]. W 2016 została światową ambasadorką World Vision Canada, organizacji działającej na rzecz trwałych zmian w życiu dzieci, rodzin i społeczności w celu przezwyciężenia ubóstwa[88]. Markle w lutym 2016 udała się do Rwandy, by promować kampanię „Clean Water”, która uwypukla problem braku dostępu do świeżej wody wśród mieszkańców tego kraju[89][90]. W następnym roku wraz z organizacją udała się do New Delhi, gdzie dyskutowała o problemach z dostępem mieszkańców do ochrony zdrowia i edukacji[91].

              Po ślubie z księciem Henrykiem dołączyła do organizacji dobroczynnej The Royal Foundation[92]. W ramach książecych obowiązków odbywała wizyty humanitarne i wolontaryjne w wielu krajach na świecie[93]. W styczniu 2019 ogłosiła zaangażowanie w działalność Smart Works, organizacji wspierającej bezrobotne kobiety, z którą to wcześniej współpracowała jako wolontariuszka[94]. W ramach współpracy z firmą m.in. stworzyła kolekcję garderoby kapsułkowej, a dochód z jej sprzedaży ubrań w sieci sklepów Marks & Spencer zasilił konto organizacji[43]. Należy także do organizacji ONZ Kobiety[95]. Wraz z Emmą Watson zaangażowała się w kampanię „HeForShe”, która ma zachęcać ludzi do walki o równość płci[96]. Angażuje się także w tematykę postrzegania kobiet mieszanych ras[97].

              Jako księżna Susseksu patronowała organizacjom, m.in. Royal National Theatre i Stowarzyszeniu Uniwersytetów Wspólnoty Narodów oraz ośrodka opieki nad zwierzętami Mayhew[98], oprócz tego została mianowana wiceprezeską Queen’s Commonwealth Trust, organizacji skupiającej młodych liderów z krajów Wspólnoty Narodów i wspierającej finansowo ich działania[99].

              Jesienią 2019 została narratorką w filmie dokumentalnym Disneynature Słoń (2020), a jej honorarium marka filmowa przekazała na rzecz organizacji dobroczynnej Elephants Without Borders[100]."
              • andace Re: Meghan&Harry 11.12.22, 09:23
                Cała ta powyższa lista „osiągnięć” jest nie do końca prawdziwa.

                Ta opowieść o 11 letniej Megan została już wyjaśniona i jest to kłamstwo - to był projekt szkolny z pisaniem listów a odpowiedzi „stworzył” jej tata żeby myślała że jest ważna.

                Jeden z wyjazdów do Rwandy był w rzeczywistości powiązany z reklamową sesja zdjęciową, za wyjazd zapłaciła firma odzieżowa (i wg dziennikarzy zrobiła to po to żeby zainteresować Rudego).

                W Smart Works głównie skupiła się na promocji własnej osoby i znajomych projektantek, bezrobotnym kobietom niespecjalnie pomogła.

                Jest w sieci wywiad ze spotkania z The Royal Foundation, gdzie Megan opowiada jak po kilku miesiącach „pracy” dla Fundacji nadal się przygotowuje do zadań. Na tym samym spotkaniu reszta Royalsow w tym nawet Harry mówią o konkretnych projektach i działaniach.

                Podoba mi się określenie „word salad” do wypowiedzi Megan.

                Nie jestem fanką monarchii, i nawet niespecjalnie się tym interesuje, ale ta lista powyżej to ładna laurka bez konkretów a wyglada na to że cokolwiek Megan robiła bylo skupione na PR jej osoby a nie na pomaganiu innym. Wystarczy że oglądam wiadomości z UK.




            • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:27
              gama2003 napisała:


              > Megan do końca życia będzie jechać na rojalsach. A przecież mogłaby robić wspan
              > iałe i wzniosłe rzeczy na swoich talentach i pracy, prawda ? Zawod ma popłatny.
              >
              > Gra rolę życia.
              >


              Wróżka?
            • ninanos Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:48
              Ja jestem ciekawa jak długo będą mogli to całe "nieszczęście" które ich spotkało w rodzinie królewskiej monetyzować. Czy za 5, 10 czy 15 lat wciąż będą opowiadać jak methan dygała przed królową, albo co kto jej powiedział, jak ją zranił, a dzielny Harry ją uratował.
              Myślę, że Harry inteligencje odziedziczył po matce, a ta tytanem intelektu nie była. Ślepo podąża za Meghan, pali za sobą mosty, czy wyjdzie na tym dobrez, czas pokaże.
              Dla mnie oboje są żałośni, oderwani od rzeczywistości i od prawdziwych ludzkich problemów, od życia.
              • heca7 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:05
                No właśnie ja też zadaję sobie pytanie czy starczy im tej dramy na następne 40 lat wystawnego życia?
                • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:20
                  heca7 napisała:

                  > No właśnie ja też zadaję sobie pytanie czy starczy im tej dramy na następne 40
                  > lat wystawnego życia?
                  >

                  Przy kazdej uroczystosci moga kwekac ze nie sa zaproszeni albo wtecz przeciwnie - ze zostali zobowiazani do przybycia. A jaknjuz przybyli to zostali tak i śmak potraktowani. I lata lecą. Mafashion ciagle o szmatkach i jakos ciągnie te swoja karawane to i royalsi sobie poradzą.
                  • runny.babbit Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:24
                    Zawsze też mogą się rozwieść. To dopiero potencjał medialny.
                    • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:29
                      runny.babbit napisał(a):

                      > Zawsze też mogą się rozwieść. To dopiero potencjał medialny.

                      Z procesem transmitowanym jak u Depp'a i Heard, to bylby sztos!
          • glasscraft Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:46
            Nie umniejszajac Megan jako aktorki, bo nigdy w niczym jej nie widzialam, wiec nie moge ocenic - jakos nie slychac, zeby kolejka producentow i rezyserow sie ustawiala proponujac jej role w hollywoodowych produkcjach?
            • mid.week Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:55
              glasscraft napisała:

              > Nie umniejszajac Megan jako aktorki, bo nigdy w niczym jej nie widzialam, wiec
              > nie moge ocenic - jakos nie slychac, zeby kolejka producentow i rezyserow sie
              > ustawiala proponujac jej role w hollywoodowych produkcjach?
              >



              A o kolejce rezyserow do innych aktorow slyszalas? Bo ja szczerze mowiac nigdy. Etap rozdawania rol nie jest szeroko omawiany w mediach, dopiero jak juz jest kontrakt to sie dowiadujemy kto kogo zagra. Ewentualnie, ze role mial miec ktos inny ale... Pytanie tez czy ta konkretna aktorka jest w ogóle zainteresowana graniem, bo trudno o kolejke do kogos kto grac w ogole nie zamierza.
              • tanebo001 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:03
                Do dobrych jest. Al Pacino czy Meryl Streep raczej palą nadesłanymi scenariuszami w kominku.
            • asia.sthm Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:09
              > jakos nie slychac, zeby kolejka producentow i rezyserow sie ustawiala proponujac jej role ...


              a to chamy, nie informuja cie kto i o co sie stara. No jak tak mozna!
              • glasscraft Re: Meghan&Harry 10.12.22, 13:56
                Mysle, ze gdyby sie tak o nia starali, to ona sama nas wszystkich by informowala o tym. W koncu informuje o wszystkim innym o czym sie da, wiec czemu nie o karierze aktorskiej?
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Meghan&Harry 10.12.22, 10:48
              Ja ją widziałam w Suits i cóż, aktorka serialowa jednej roli jakich setki.

              Mam dziwne przekonanie, że cały ten numer z Harrym miał na celu rzucenie na kolana Ameryki z Hollywood na czele, żeby nagle do Meghan zaczęli przychodzić najlepsi reżyserzy z najlepszymi scenariuszami.

              To się nie stanie. Księżna Sussexu jako aktorka to zapewne byłby jakiś koszmar, jeśli chodzi o komfort współpracy, żaden reżyser z własną wizją nie zaryzykuje. Poza tym czy ludzie przyszliby ją oglądać, mając do dyspozycji duet H&M wszędzie indziej i autentyczną operę mydlaną wszędzie indziej? Może raz, z ciekawości.
    • beataj1 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 18:52
      Mnie najbardziej bawi odmiana bajki o zlej kobiecie.
      Bo wiecie zla kobieta przychodzi o zabiera misia z małżeństwa.
      Zla kobieta zmusza biednego musia do zdrady (bo on sam by nigdy).
      Zla kobieta zabiera misia od mamusi i zmusza do zerwania kontaktu z domkiem rodzinnym.
      Zla kobieta daje misiowi zle jeść.

      Itd itd.

      I mamy złą kobietę która księcia wyrwała z czułych ramion korony a on jak ciele za nią poszedł zupełnie nie kumajac co sue wydarzyło

      Biedne misie, one wszystkie takie nie kumate

      A zle kobiety to podle harpie.
      • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:20
        100/100!
      • figa_z_makiem99 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 00:02
        Mnie też, ale mam swoją teorię, najbardziej boli duda strażniczki patriarchatu, doświadczyłam podobnych komentarzy od kobiet, trzymanych krótko przez mężów, bo jak to tak, ja mam źle a inna się panoszy, a biedny miś jak bezwolna kukla. I stały epitet " cwana " określający taką kobietę.
      • daszka_staszka Re: Meghan&Harry 16.12.22, 22:46
        Mam dokładnie takie same odczucia. Biedny Harry i zła bitch Megan co go omotała. Przedtem był biedny Karolek i ta bitch Camila co go omotała, a wcześniej biedny Edward i ta bitch Wallis co go omotała...jakieś słabe te chłopy w rodzinie Windsorow
        • princesswhitewolf Re: Meghan&Harry 16.12.22, 23:08
          To sa bzdury brukowców
    • tanebo001 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 21:44
      natemat.pl/438910,meghan-markle-i-ksiaze-harry-znecali-sie-nad-personelem
      • kabaret234 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:46
        Otoż to!
      • rosapulchra-0 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 02:00
        Przecież to są bzdury wymyślone kiedyś przez media, a wszystko jest z "pewnego źródła".
    • nangaparbat3 Re: Meghan&Harry 09.12.22, 22:12
      Ale nuuuudy
    • nena20 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 20:51
      Prasa źle o nich pisze bo tak musi. Rodzina królewska to skostniała pozostałość historyczna, nikomu niepotrzebna.
      • tanebo001 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 21:01
        Czy przeżytek to trzeba by zapytać Brytyjczyków. Są do monarchii dość przywiązani.
        • nena20 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 21:51
          Przywiązanie to jedno ale po co im utrzymywanie pasożytniczej dynastii?
          • tanebo001 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:09
            Nie płacą za wybory.
          • veryvery Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:16
            Monarchia (europejska) jest tańsza od republiki. Poza tym bez przesady z tym pasożytowaniem, oni pracują, te wszystkie wyjazdy kate I williama za granicę to nie ich kaprys ale polecenie z msz, oczywiscie z pełymi rewerencjami czy ich wyskoście byłyby łaskawe pojechać tam czy siam ale wiadomo że jest to rozkaz.
            • tanebo001 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 22:23
              Dokładnie. Teoretycznie Australia i Kanada dzięki temu ma jakieś związki z UK.
            • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 23:32
              Bez przesady z tą pracą. Kaśka jak jest po botoksie czy innym podnoszeniu policzków to przez 6 tygodni nie pokazuje się publicznie i jakoś nie ma rozkazów, a później nie robi nadgodzin, bo nazbierało się zaległości.
              I przede wszystkim nie mogą z tej "pracy" wylecieć.
              • tanebo001 Re: Meghan&Harry 10.12.22, 23:43
                Mogą. Wujek pedofil już jest na wylocie.
                • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 23:49
                  Ale umówmy się, że to już naprawdę skrajny przypadek i mooocno musiał się postarać, nie wyleciał po pierwszym ani nawet piątym ekscesie.
                  • tanebo001 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 00:00
                    Nie do końca. Edward też wyleciał.
                    • niemcyy Re: Meghan&Harry 11.12.22, 00:28
                      Ten nazista? Miał szczęście, że wtedy nie było internetu
                      www.bbc.com/news/uk-33578174?ocid=socialflow_twitter
              • veryvery Re: Meghan&Harry 10.12.22, 23:50
                Ale tak szczerze, chciałabyś takiego życia? Być na jej miejscu? Bo wolnosci oni tam nie mają, mnostwo ograniczen, wiecznie na cenzurowanym, pod obserwacją, bycie miłą, uprzejmą, uśmiechniętą na tych wszystkich spotkaniach w kraju i za granicą bez względu na samopoczucie i stan ducha. William podobno randkował i próbował wiązać się z arystokratkami ale żadna nie chciała takiego losu więc waity katy doczekała się w końcu. Była cierpliwa bo nie po to robiła wszystko żeby poznać williama i jak już zauważono w tym wątku poszła na ten sam uniwersytet, ten sam kierunek tam gdzie on i po rocznej przerwie tak jak on. Ale trzeba przyznać że wygląda na to że się sprawdza w tej roli i się w niej odnajduje
                • niemcyy Re: Meghan&Harry 10.12.22, 23:59
                  Nie, nie chciałabym. I to nie ze względu na bycie miłą na spotkaniach, bo w mojej pracy też muszę się zachowywać nawet jak średnio mam ochotę, a ludzie denerwują wink, ale w razie jakby mąż okazał się podłym fiutem jak Karolek to zwykłego chłopa łatwiej się pozbyć, a i dzieci nie należą do monarchii.
                • niemcyy Re: Meghan&Harry 11.12.22, 00:01
                  Od razu doprecyzuję, że taką księżniczką jak np. Eugenia albo inna mało ważna, a korzystająca, chyba mogłabym być :p
                • tanebo001 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 00:01
                  To tak jak życie każdej gwiazdy. Nie narobisz się ale zarobisz. Za to nie masz prywatności.
          • asia_i_p Re: Meghan&Harry 11.12.22, 17:52
            Nie są pasożytami. Wielka Brytania wychodzi na nich na plus i gdyby płaciła aktorom za odgrywanie tych ról, nikt by się nie czepiał. Jak się to przestanie tratkować tak śmiertelnie poważnie i założy, że pracują w branży rozrywkowej, to można zauważyć, że jednak pracują.
            • tanebo001 Re: Meghan&Harry 11.12.22, 18:07
              Sami na monarchię mówią "firma"
      • taje Re: Meghan&Harry 10.12.22, 21:10
        Prasa o nich pisze, i dobrze i źle, i im płaci za obecność w mediach tylko z uwagi na ich związki z rodziną królewską. H & M to nie są rewolucjoniści walczący ze skostniałą pozostałością historyczną, tylko para narcystycznych oportunistów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka