dzedlajga
21.05.10, 23:55
nigdy nie byłam zwolenniczką łykania prochów, ale co trzeba to trzeba, choćby tyroksynka.
Za to wymyśliłam, że selen uda się zajadać w postaci orzechów brazylijskich. Swego czasu wyliczyłam, że żeby zjeść tyle selenu ile trzeba przy hashi to trzeba zjeść 2 orzechy dziennie. W ten sposób mam jedną tabletkę mniej no i poczucie, że taki naturalny sposób jest jednak i zdrowszy dla wątroby i że selen skuteczniej przyswajany. Tylko orzechy trzeba trzymać w lodówce bo są tłuste i szybko jełczeją.
Tak się chciałam z wami podzielić, bo może nie wszyscy wiedza ...