Dodaj do ulubionych

Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję

20.02.23, 19:01
Mam do obsadzenia areał około 200m2 w miejscu trudnym do wykoszenia. Teren suchy, gleba kiepska, gliniasta, pełne słońce. Na ogrodnictwie się nie znam - ale mam chęci smile W pierwszej chwili pomysł padł na łąkę - teren jest już przygotowany, przekopany, trzeba wygrabić i można siać. Ale mój risercz łąkowy nieco mnie niechęcią.. mieszanki są dyskusyjnej jakości, więcej w nich wypełniaczy - traw itp niż właściwych kwiatków, to co na opakowaniu również nie przekłada się na to co wyrasta. Zatem pomyślałam, że kupię może osobno nasiona chabrów (bławatka) i np. maków, w większych workach cenowo wychodzi ok. Czy ematka doświadczona ogrodniczka, wytrawna botaniczka jakoś widzi tę koncepcję? Jeśli ma to sens, to co jeszcze dokupić?
Mam w koszyku na ten moment chabry 100g, maki 100g, do tego jeszcze mikrokoniczynę (czy to do tego aby na pewno?), słoneczniki, żmijowiec grecki, nostrzyk biały i pszczelnik mołdawski.
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:03
      facelia?
      • 1matka-polka Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 20:15
        kozica111 napisała:

        > facelia?


        Potwierdzam, wszedzie urosnie, ladnie kwitnie na fioletowo.
        • magda.z.bagien Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 21.02.23, 18:15
          Facelia jest super. Raz zasiana wysiewa się samodzielnie, łatwo się pozbyć jak trzeba i pszczoły to uwielbiają.
    • gama2003 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:07
      Nie znam się przekompletnie, ale oczy wyobraźni pokazują mi cudny obrazek.
      Trzymam kciuki za powodzenie w dziedzinie łąkarstwa.
    • daniela34 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:18
      Nie znam się, ale potwierdzę, że te gotowe mieszanki to loteria. Been there, done that.
    • szmytka1 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:32
      Taki złocień daje rade dobrze na glinie.
      • stephanie.plum Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:39
        ooo!

        dawaj więcej, ja też mam glinę, i co roku obiecuje sobie, że wyrośnie tu coś oprócz ostów...
        • szmytka1 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:44
          Ale nie mam swoich zdjęć, musiałabym pobierać z neta. Krzewy krzewuszki bdb sobie radzą. No ale krzew to nie na łąkę raczej. To żółte to rudbekia, też jak chwast wszędzie rosnie i samo się rozsiewa.
          • szmytka1 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:50
            Mogę podpowiedzieć jeszcze szałwie, rozplenily się tam, gdzie ich nie chciałam, że plewilam jak chwast. Mało wymagajacy też gozdzik brodaty i orliki będą też się same rozsiewać.
    • ga-ti Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:50
      Nie znam się, ale myślę, że dobrze kombinujesz. Sąsiadka ze 3 lata temu posiała łąkę na części działki, nie powiem, była ładna i tak sobie co jakiś czas inne kwiatki zakwitały, ale trwało to krótko, max 2 miesiące, a później zrobiły się jakieś takie chwastowate zarośla, ani kwitnące, ani trawiaste, nie wiadomo było, co z tym zrobić, niestety wiosną nic z tego nie wyszło, znaczy coś tam wzeszło, ale dalekie to było od kwietnej łąki.
      Trzymam kciuki za powodzenie!
      • lella_two Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 11:17
        W pewnym czasie i tak się zrobi chwastowato, bo rośliny przestają kwitnąć i wytwarzają nasiona, aby się posiać. Ale, faktycznie, nie muszą tego robić jednocześnie😎 Facelia jest dobrym pomysłem, plus gryka, która też wraca co roku przy tych zimach, dodałabym jeszcze cykorię podróżnik- na pobliskiej posianej łące kwietnej to jedyna roślina, która nie zawodzi.
    • rosie Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 19:59
      Kosmos (onętek) co roku rozsiewa mi się w olbrzymich ilościach. Na drugim miejscu jest ostróżka letnia, kwitnie długo i ładnie. Same rozsiewają się też co roku nagietki. Słoneczniki też co roku mam z samosiejek. Co prawda przekopuję co roku ziemię w miejscach hdzie rosną. Złocień (taki rumianek biały) też rozsiewa się jak szalony. Goździki brodate i bratki też raz zasiane a rosną co roku. I jeszcze takie żółte kwiaty rudbekia dwubarwna mojej mamie rozsiała się po całym ogródku.
    • melmire Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 20:14
      Maki, chabry, kosmos, czarnuszka, facelia rosnie dosc duza i mniej lakowa, w kazdym razie u mnie, ale za to miodna, mozesz jak w katy dac smile dalabym jednak jakas trawe do tego jako wypelniacz i cos co bedzie trzymalo calosc.
    • smoczy_plomien Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 20:21
      Jesteś pewna, że ta gleba jest kiepska? Gleby gliniaste są raczej bardzo żyzne. Rewelacyjnie rosną na nich porzeczki, więc może w tę stronę? Z kwiatów piwonie i łubin, na pewno nie tulipany. Co do koszenia, to wystarczy położyć na wierzchu karton i nasypać kompostu i już masz rabatę jaką chcesz.
      • szmytka1 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 20.02.23, 20:37
        Mam taka gline, ze podczas suszy jak spęka, to nie ma sily by szpadel wbic. Jak pojde i nalepi minsie do butow, to jak beton, miejscami zywa glina, ze sobie bierzesz i lepisz. Od 10 lat nie doczekałam się porzeczek na glinie. Nie wiem co jest nie tak, skoro mowisz, że lubią, powinnam mieć sukcesy, a tymczasem lipa. Wsadzane siedzą na takim etapie jak kupione. A mam że szkółki bdb od prezesa szkółkarzy, mam marketowe, mam wreszcie samodzielnie wykonane z krzewów od mojej matki, gdzie świetnie owocują. U mnie 0 powodzenia. Za to tulipany...
        • smoczy_plomien Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 23.02.23, 21:43
          Hmm, może po prostu brakuje u Ciebie humusu. Trzeba jakoś otulić tą ziemię, przykryć. Jak porośnie trawą i spadną na nią liście, to nie będzie tak przesychała. U mnie jest taka gliniasta ziemia, ale przez lata zapomniana - porosła czym się dało, z wierzchu piękna próchnica i stada dżdżownic, pod spodem glina taka, że wiosną mamy totalne błotko mimo zrobionego odwodnienia i porzeczki rosną super.
        • mikawi Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 23.02.23, 23:15
          Przede wszystkim musisz przygotować takie podłoże. Ziemia gliniasta nie jest taka zła, ale z samą gliną będzie ciężko, żeby coś tam rosło na dłuższą metę. Musisz to przekopać, najlepiej z użyciem glebogryzarki, napowietrzyć (wertykulator) i przemieszać te glinę z mieszanką piasku i humusu. Piasek rozluźni ziemię i poprawi jej przepuszczalność.. I dopiero wtedy zakładaj łąkę, czy co tam chcesz.
          • memphis90 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 21:21
            Czytałam kiedyś, ze warto na jeden sezon zrobić sobie kartoflisko…
      • magda.z.bagien Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 21.02.23, 18:19
        Jeśli nie porzeczki, to przynajmniej aronia powinna dać radę.
        • szmytka1 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 21.02.23, 18:26
          Aronia to chwast, nikt nie chce jej owocow, 1 krzak już wykarczowalam.
          • simply_z Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 22.02.23, 15:37
            bardzo zdrowy krzew i swietne sa nalewki z aronii.
            • szmytka1 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 22.02.23, 16:26
              Bleeee, drugi też byśmy wykarczowali, ale zacienia piaskownicę.
              • memphis90 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 21:22
                To ptaszorki zjedzą…
    • palczak.madagaskarski Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 21.02.23, 18:45
      Są sklepy sprzedające mieszanki z dzikich rodzimych gatunków. Nie chcę tutaj reklamować konkretnych, ale myślę, że do znalezienia w sieci. W pierwszej lepszej mieszańce rzeczywiście możesz znaleźć kiepskie rzeczy, z gatunkami inwazyjnymi włącznie- widziałam mieszankę z nawłocią kanadyjską w składzie, coś absolutnie nie do pomyślenia, bo inwazyjnych powinniśmy unikać jak ognia. Jeśli zależy Ci na pomaganiu przyrodzie, to roślin ozdobnych, obcego pochodzenia też bym raczej unikała, takich jak facelia czy onętek - przylecą do nich owszem różne pszczoły czy inne zapylacze, ale więcej gatunków skorzysta z mieszanki dzikich roślin. Tak z punktu widzenia przyrody to lepiej by było moim zdaniem zostawić to miejsce odłogiem, kosic co jakiś czas (łąkę tez musisz - np raz do roku) i usuwać rośliny inwazyjne jeśli by się pojawiły, niż robić pole facelii.
    • pepsi.only Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 21.02.23, 19:38
      A ty chcesz stworzyć łąkę ? czy rabatę kwiatową naturalistyczną? tongue_out
      W łące trawy są cenne, utrzymują stabilizację gruntu, dają "strukturę" łąki, i zadarniają glebę, razem z trawami wysiewa się np. słonecznik, facelię, chabry, ogórecznik, dziurawiec, gorczyca , koniczyny- kilka gatunków, ślaz, kąkol, cykorię podróżnik, nagietek, rumiany, i parę innych .
      Masz dobre stanowisko, a nie kiepskie, bo glina jest żyzna, a słońce dla łąk- niezbędne.

      Mieszanki gotowe sprzedaje np. Toraf, jak sobie otworzysz którąś z mieszanek, np expres www.toraf.pl/mieszanki-lak-kwietnych to zobaczysz jak wiele gatunków wchodzi w skład takiej mieszanki, by przez większość sezonu na takiej łączce coś kwitło.
      Inna bardzo znana firma to Kieperkeln (polecam, tylko pozornie wydaje się to być drogie, zwłaszcza jak się przeliczy wydajność, i nie kupuje w małych opakowaniach).
      Karol Podyma promuje i rozwija temat łąk kwietnych (bo prekursorem oczywiście był prof. Łukasz Łuczaj ), za kilka dni Karol będzie prowadził webinar z mieszanek łąk kwietnych, warto zerknąć na jego profil FB. (Jak się ma subskrybcję, to przychodzą na meila takie info na bieżąco) No i na grupach na Fb jest bardzo dużo cennych info.
      Np tutaj: www.facebook.com/groups/rosliny.miododajne/

      Zdj. 1 dla przyciągnięcia uwagi tongue_out rabata bylinowa , na 200m2 raczej polecałabym zastosować takie rozwiązanie.
      Bo to co opisała wyżej ga-ti:
      Sąsiadka ze 3 lata temu posiała łąkę na części działki, nie powiem, była ładna i tak sobie co jakiś czas inne kwiatki zakwitały, ale trwało to krótko, max 2 miesiące, a później zrobiły się jakieś takie chwastowate zarośla, ani kwitnące, ani trawiaste, nie wiadomo było, co z tym zrobić, niestety wiosną nic z tego nie wyszło, znaczy coś tam wzeszło, ale dalekie to było od kwietnej łąki.

      to samo życie smile
      i łąka kwietna kwitnie zazwyczaj krótko, a tak poza tym to jest to zwyczajne chwastowisko, które trzeba wiedzieć, kiedy skosić KRÓTKO, po to by się wysiała w kolejnym roku.

      Czyli zdjęcia, pierwsze to byliny,
      kolejne 3 zdjecia pokazują ten sam fragment łąki (niby kwietnej). I powiem tak: trzeba wiedzieć czego tam szukać. Bo generalnie wygląda to słabo
      ostatnie zdjęcie pochodzi z Afloparku: na takich poletkach wysiane są łąki kwietne, jakich każdy oczekuje, i poletka dbane są jak każde inne rabaty kwiatowe (czyli podlewane, odchwaszczane, itd. ) i to na serio ładnie wygląda.
      • crea.tura Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 22.02.23, 14:40
        Dzięki dziewczyny za ogrom wiedzy w tym temacie smile
        Oczywiście - chciałabym osiągnąć wygląd rabaty bylinowej przy nakładach jak na łąkę kwietną tongue_out Ale nie oszukujmy się, plewienie odpada, podlewanie prędzej. Zatem skłaniam się do zakupu mieszkanki łąkowej Kieperkeln - cenowo wychodzi podejrzanie tanio suspicious Ewentualnie dokupię trochę słoneczników, kosmosów, chabrów i maków i dosieję na brzegach.
        @pepsi.only czy mogłabyś mi napisać kiedy Twoim zdaniem powinnam tę łąkę skosić? żeby to byl TEN MOMENT? i czy zbierać nasiona czy zostawić je do samodzielnego rozsiania?
        • pepsi.only Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 23.02.23, 21:18
          W takiej rabacie jako wypełniacz są zrębki, wtedy chwasty są małym problemem, a jak widać rośliny są gęsto posadzone, więc nie specjalnie mają gdzie wysiać się.
          (chyba że perz, na to nie mam rady)
          Jak chcesz dosiwewać to weź pod uwagę facelię, gorczycę, one nie tylko są pewniakami (łatwo i szybko wschodzą nasiona), ładnie wyglądają, ale są super pożytkiem dla zapylaczy, i doskonale wpływają na glebę.

          Z doświadczenia mojego wynika, że chyba najlepiej skosić wrzesień, przełom września i października, obserwować pogodę- musi być dość sucho, skosić kosą, wykaszarką, dość wysoko- nie przy ziemi, i zostawić pokost na około tydzień, i jak jest sucho, to przegrabić, przetrząsnąć, można zostawić na kolejny dzień, żeby jeszcze pokost przeschnął, i dopiero zebrać.
          Raz, że pokostu będzie mniej, będzie łatwiejszy zbiór.
          Wtedy jest największa szansa, że zawiązane nasiona wytrzepią się, i spadną na ziemię, i wysieją na kolejny sezon.

          Dziś byłam na spotkaniu ze specjalistami: trawa w łące jest niezbędna. I tak jak przypuszczałam, chodzi o wypełniacz, o szybkość kiełkowania (są gatunki traw kiełkujących po 5-10dniach) , chodzi o szybkie zadarnienie gleby (-> brak parowania wody z powierzchni gleby), trawy (nie koszone) potrafią korzenić się głęboko, co wpływa korzystnie na glebę. To tak pokrótce.
      • efka_454 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 13:47
        Pytanko: co to jest to żółte na pierwszym planie pierwszego zdjęcia przed liliowcami?
        Bo w tle to chyba głównie krwawniki i na samym końcu rudbekia? Czy coś jeszcze?
        • alicia033 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 14:18
          efka_454 napisała:

          > Pytanko: co to jest to żółte na pierwszym planie pierwszego zdjęcia przed liliowcami?

          to przywrotnik.
          • efka_454 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 15:46
            Dzięki smile
    • kanga_roo Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 22.02.23, 15:19
      poczytaj stronę Łukasza Łuczaja. on też ma mieszanki kwiatów, ale głównie ogromną wiedzę, myślę, że jak się zagłębisz w temat to będziesz wiedziała, czy chcesz łąkę, czy nie.
      chabry i maki wymagają przeorywania co roku, trawa zagłusza rośliny łąkowe. sama łąka wyrasta dość wysoko, wygląda ładnie, ale trzeba przedeptywać lub wykaszać ścieżki.
      u mnie po 12 latach najlepiej wygląda trawnik, na który wsiała się łąka kwietna. sama łąka jest nieco za sucha jak na moje potrzeby, ale ja mam piachy, no i łąki nie podlewam, z oryginalnego składu zostały najodporniejsze na suszę gatunki.
      • kanga_roo Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 22.02.23, 15:21
        aha, ale ten trawnik koszę ze 3 razy w sezonie smile
    • snajper55 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 22.02.23, 15:43
      A może trawy? Masz wybór od niskich po bardzo wysokie. Można ładnie je skomponować.




      S.
    • bei Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 23.02.23, 21:23
      Ja bym dosiała jeszcze naparstnice, jeżówki, orliki…będą wysiewać się, może jeszcze gęsią szyję …
      • bei Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 23.02.23, 21:23
        Ta szyja to tojeść orszelinowa
    • luli321 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 24.02.23, 11:27
      Mam łąkę kwietną. Odradzam mieszanki z trawami, które w końcu zdominują łąkę i efekt przepadnie.
      Taką łąkę kosi się dwa razy w sezonie.
    • crea.tura Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 04.07.23, 17:22
      Dziewczyny, winna Wam jestem relację łąkową - może te informacje komuś się jeszcze przydadzą. Zatem tadam - prezentuję zdjęcia łąki imieniem Ematki Polnej - Spichlerzu Ziaren Miododajnych.
      Łąkę zasiałam w połowie kwietnia. Użyłam mieszanki na łąkę z firmy Legutko, dodatkowo dokupiłam osobno nasiona chabrów, maków i słoneczników. Do połowy czerwca teren wyglądał jak ugór tongue_out i byłam święcie przekonana, że nic z tego nie będzie. Tym bardziej, że na okolicznych polach obsianych zbożem chabry i maki aż szalały. No ale później zaczęło mocno padać, no i łąka ruszyła. Teraz wygląda tak smile dziękuję wszystkim za rady i uwagi. Mi się bardzo podoba, warto było smile
      • jkl13 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 09:00
        Przepiękna 😍
      • rosie Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 11:11
        W przyszłym roku będzie jeszcze ładniejsza smile. Obserwuję taką kępę polnych kwiatów na skraju pola uprawnego, trochę rumianki zaczęly dominować ale jest gęsta i mocno kwiwcista smile
      • panna.nasturcja Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 16:19
        Pięknie!
    • eriu Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 10:29
      W Polsce nie można maku sadzić. Także z tym bym uważała.
      • alicia033 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 11:07
        eriu napisała:

        > W Polsce nie można maku sadzić. Także z tym bym uważała.
        >

        po pierwsze: można, tylko za stosowną zgodą (ta sama paranoja dotyczy konopii). Po drugie, dotyczy to maku lekarskiego a nie jego innych gatunków, a zwłaszcza nie "chwasta" takiego, jak mak polny, który wchodzi w skład mieszanek łąkowych.
      • hanusinamama Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 14:05
        Zawsze mozna powiedzieć że się rozsiał. Co roku mam na 3 rabatach (przez 2-3 tygodnie są aż czerwone od maku). Same sie wysiewają
        • alicia033 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 14:16
          hanusinamama napisała:

          > Zawsze mozna powiedzieć że się rozsiał.

          z maku polnego przed nikim się nie trzeba tłumaczyć.
          A przy lekarskim tłumaczenie "sam się rozsiał" nie przejdzie.
          • bene_gesserit Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 14:31
            Lekarski posadzili parę lat temu przed żoliborski burmistrzostwem - byłam ciekawa, co na to przepisy. Mąki były piękne i dorodne, ale szybciutko jak przekwitły, wypielili je do cna, więc nie było szans zebrać opium.
            • memphis90 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 15:24
              Mało prawdopodobne, żeby posadzili lekarski wysokomorfinowy. Raczej jeden z wielu całkowicie legalnych gatunków ozdobnych.
        • panna.nasturcja Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 16:23
          Hanusina, zlituj się, maki polne są całkowicie legalne.
      • panna.nasturcja Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 16:21
        Mak polny jak njabardziej można siać.
    • hanusinamama Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 14:03
      Gleba gliniasta nie ejst złą glebą, lepiej trzyma wodę i substancje odżywcze. Lepsza niż piach.
      NIe szła bym w mieszankę.
      Pytanie czy to ma być łąka kwietna czy kwietna rabata.
      Słoneczniki, żmijowiec są duzymi roslinami jak sypniesz byle jak bedziesz miała wielką rośline s przodu.\Jeżeli ma to być łąka kwietna zrezygnowałabym z tych dużych typu słonecznik
      Jak rabata - duze posadziła jednak bardziej z tyłu plus dodała jakieś byliny, bo to co siejesz łądnie bedzie wyglądać przez chwilę.
    • bene_gesserit Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 14:27
      Jeśli to możliwe, zostawiła bym lub nawet posiała trochę prawdziwych chwastów. Jest sporo robali, które potrzebują chwastów do życia (np kilka gatunków rusałek składa jaja na pokrzywach), poza tym chwasty sobie świetnie radzą niemal wszędzie, a kępy pokrzyw, dziki chrzan albo dziewanny są bardzo dekoracyjne.
    • memphis90 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 15:21
      -Na naturalnej łące maki i chabry tak nie do końca rosną, to są rośliny polne, wiec zawsze po 1-2 sezonach zostaną stłumione przez inne rośliny polne wieloletnie.
      -Dla pszczół warto żmijowiec i wiesiołek.

      -Musisz tez mieć swiadomość, ze laka to nie tylko kwiatki, trawy również, z tym, ze niekoniecznie te „trawnikowe”. Żeby pozbyć się niechcianych, nadmiernie wybujałych gatunków traw możesz dosiewać szelężnika.

      W ogole masz o tym szeroko w „Dżungla w ogrodzie” i „Laka” Dave’a Goulsona.
    • babcia47 Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 15:33
      Ja bym jeszcze wsiała stokrotki i fiołki trójbarwne. Teraz będzie na to czas i za chwilę pewnie będzie dostępnych dużo nasion. Wiosna zakwitną przy krótkiej jeszcze trawie a potem powinny się już rozsiewać i dawać radę nawet w gęstwinie większych roslin. Wiosną gdy jeszcze nic nie kwitnie będą nieocenione. Jeżeli masz dostęp do cebul drobnych kwiatów np szafirkow, cebulc, krokusow botanicznych, tulipanow botanicznych, śniedkow baldqszkowatych to tez warto będzie posadzić je jesienią przy pomocy patykavczy sadzarki. U mnie rosna, wysiewają się i rozmnazają z cebul same, nie potrzebują podlewania a gdy przychodzi czas pierwszego wiosennego koszenia i tak już idą spac. Kiedys w Niemczech mozna bylo kupuc całe wory po kilkadziesiąt sztuk za śmieszne pieniądze. Wiosną będą wyglądać uroczo . Na obrzeżach warto posadzić liliowce. Są wytrzymałe, wieloletnie i u mnie świetnie się sprawdzalubwlasnue na takiej gliniastejbglebie bo od takiej zaczynałam. Przy koszeniu warto używać kosiarki ktora drobno tnie łąkę i bez kosza. Wtedy drobny materiał roślinny szybko wytworzy warstwę humusu a są dostępne należy ktore zawierają wlasnie materiał kompostujqcy, przyspieszający rozkład takiej warstwy. Po latach majavglina zmieniła się w żyzna glebę i faktycznie glina jest bardzo żyzna i długo trzyma wilgoci nawetvgdy na wierzchu tworzy się skorupa to 5 cm głębiej wilgocbjest zatezymyeana i dostępna dla korzeni.
    • cojapaczem Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 16:06
      dorzuc poziomki
    • dwa_kubki_herbaty Re: Maki, chabry, badyle - porady potrzebuję 05.07.23, 17:06
      Łąkę kwietną praktycznie kosisz raz w roku.
      Bo inaczej kwiaty nie wytworza nasion i nie nasieją się.
      Sasiedzi mieli tylko przez rok, bo kosili za często, w kolejnym roku wyrosło sporo chwastów, tylko kilka kwiatków przetrwało, w kolejnym roku mocno zwertykulowali tę łąkę i dosiali trawę a później kosili co tydzień dwa tak jak reszte trawnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka