Dodaj do ulubionych

Starzenie się

14.03.23, 07:23
Czemu tak wiele osób tak strasznie mocno walczy z każdą zmarszczką? Żeby wyglądać jak 20 latka? Nawet na emeryturze?

Nie podobają mi się te wszystkie ostrzykniete, wygladzone twarze u dojrzałych kobiet. Część zaczyna wyglądać wręcz karykaturalnie.
Obserwuj wątek
    • unikotka Re: Starzenie się 14.03.23, 07:45
      Też tego nie rozumiem. Tzn. rozumiem kulturę, która to warunkuje. Ale to dość jednak powszechne wśród kobiet, że starość to coś złego z czym należy walczyć (wtf?)...? Bardzo zaskakujące w XXI w. Cenię kobiety, które umieją być niezależne w tej kwestii.
    • waleria_bb Re: Starzenie się 14.03.23, 07:49
      To nie wgapiaj się w ostrzyknięte twarze i tyle. Niech każdy dba o siebie w taki sposób, jak lubi, na jaki pozwala mu budżet itd. Jednej kobiecie wystarczą kosmetyki, dieta, ruch, inna pójdzie dalej nawet z czystej ciekawości i nic w tym złego. Denerwuje mnie już nagonka na poprawki.
      • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 07:53
        Ale czemu się denerwujesz? Bo ktos potrafi zaakceptować fakt starzenia?
        Nie robię nagonki, po prostu zastanawia mnie co takue osoby chcą osiągnąć.
        I nie wgapiam się w nikogo, po prostu nie siedzę pod kamieniem tylko spotykam ludzi w roznych okolicznosciach.
        • waleria_bb Re: Starzenie się 14.03.23, 08:03
          Nie chodzi mi już nawet o ten wątek, ale ogólną nagonkę na kobiecy wygląd w tzw. pewnym wieku. Ostrzyknie się, źle. Zostawi naturalną twarz, nie farbuje siwych włosów, jeszcze gorzej, bo wygląda na mało zadbaną babcię. Myślę, że po prostu trzeba dać żyć ludziom po swojemu i nie wnikać w motywacje poprawek/braku poprawek.
          • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 08:04
            Czyli nie mozna być ciekawym? To że jestem ciekawa czyjejś motywacji do postępowania w odmienny od mojego sposób nie oznacza braku akceptacji.
            • bazia_morska Re: Starzenie się 14.03.23, 08:06
              Nie.
              • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 08:14
                Jakiś problem macie najwyraźniej.
            • mid.week Re: Starzenie się 14.03.23, 08:44
              anilorak174 napisała:

              > Czyli nie mozna być ciekawym? To że jestem ciekawa czyjejś motywacji do postępo
              > wania w odmienny od mojego sposób nie oznacza braku akceptacji.


              Nie jestes ciekawa motywacji tylko oceniasz ostrzykniete twarze, ktore ci sie nie podobają
              • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 08:46
                Po prostu ta starość predzej czy później każdą dopadnie.
                • simply_z Re: Starzenie się 14.03.23, 10:08
                  Dopadnie ale dlaczego mam zostawic sobie siwe odrosty, nie nawilzyc cery u kosmetyczki raz na jakis czas, wskoczyc w paskudne buty, tylko dlatego, ze starosc na mnie i tak czyha? jesli wygladam dobrze, to moje samopoczucie tez jest zdecydowanie lepsze.
                • mid.week Re: Starzenie się 14.03.23, 11:02
                  Oczywiście. Dlatego można nie robić nic i czekać. Mozna też inaczej.
        • malia Re: Starzenie się 14.03.23, 08:42
          A ta ostrzyknieta i poprawiona też może akceptuje starzenie, tylko chce wyglądać ładniej. Nie ma znaczenia czy ładniej według siebie, czy obiektywnie
        • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 13:55
          "Ale czemu się denerwujesz? Bo ktos potrafi zaakceptować fakt starzenia?
          Nie robię nagonki, po prostu zastanawia mnie co takue osoby chcą osiągnąć."

          Wszyscy normalnie na umyśle ludzie akceptują fakt starzenia, znasz kogoś kto przeczy upływowi czasu, cyklowi narodzin i śmierci? Ludzie za to gremialnie nie akceptują objawów starzenia się, od zawsze. Stąd leczenie zębów, wstawianie koron i mostów, dbałość o sprawność stawów, leczenie wszelkich chorób, farbowanie włosów, walka z łysieniem, wizyty u kosmetyczki i kosmetologa. Niektórzy przesadzają fundując sobie na starość zęby w kolorze śniegu albo ostrzykując twarz wypełniaczami. Jak dla mnie mają dziwne poczucie estetyki, ale nie przeszkadza mi to. Czasem jest to wymóg środowiska w którym żyją i pracują.
          • alina460 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:38
            Mieszasz kwestie zdrowotne z estetycznymi. To, że ktoś chce dosyć starości w jako takiej kondycji to jednak co innego niż walka ze zmarszczkami tongue_out
            • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:48
              Specjalnie mieszam, to wszystko znamiona starości. Nieakceptowane, choć w różnym zakresie i konfiguracjach. Jest wiele procedur medycznych które wynikają wyłącznie z próżności a tak weszły w kanony postępowania że nikt jakoś nie kręci nosem "ale się w d....ch poprzewracało". Czemu korony i mosty robione są z porcelany, nie samego metalu, czemu do protez trudzono sie nad akrylem jak najbardziej przypominającym kolor zębów ludzkich - do sprawnego gryzienia wystarczy metal i akryl w kolorze obojętnym. Właściwie kompozyt na wypełnienia też może mieć kolor dowolny. Czemu wycina się znamiona o których wiadomo że nie stanowią zagrożenia za to szpecą bardzo? Po co leczyć łysienie kobiet, łysa też może se żyć, trzeba zaakceptować że w pewnym wieku i kobietom włosy bardzo się przerzedzają.
            • saszanasza Re: Starzenie się 14.03.23, 17:20
              alina460 napisała:

              > Mieszasz kwestie zdrowotne z estetycznymi. To, że ktoś chce dosyć starości w ja
              > ko takiej kondycji to jednak co innego niż walka ze zmarszczkami tongue_out


              Wtrącę się. Nie do końca myli. Większość kobiet korzysta z zabiegów medycyny estetycznej od wielu lat, tylko, że kiedyś te zabiegi były mniej zaawansowane, teraz mamy chirurgię plastyczną, za kolejnych ileś lat będzie coś innego. Problemem jest raczej zachowanie złotego środka, żeby nie zrobić z siebie karykatury.
              • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 17:31
                Większość to chyba jednak nadal nie korzysta.
    • primula.alpicola Re: Starzenie się 14.03.23, 07:50
      To strach przed przemijaniem i śmiercią🤷‍♀️
    • marinella Re: Starzenie się 14.03.23, 08:17
      No wiesz, starość i powolny zjazd nigdy nie były niczyim obiektem pożądania.
    • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 08:19
      Po prostu tego typu usługi stały się tańsze i bardziej dostępne więc ludzie próbują.
      Jak się jednak przejrzysz wokół to i tak Ci pewnie wyjdzie że większość kobiet poza instagramowym światem raczej nie jest szczególnie zaprzątnięta myśleniem o gładkości skóry. Nawet jak "coś" robią to raczej bez szczególnej presji na nie wiadomo jakie efekty.
      • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 08:30
        rozejrzysz* big_grin
    • mid.week Re: Starzenie się 14.03.23, 08:36
      Nigdzie dookola nie widzę ostrzyknietych twarzy
      • alina460 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:39
        Widocznie mają dobry gabinet smile
      • magda.z.bagien Re: Starzenie się 14.03.23, 19:07
        Zależy kto w jakiej bańce się obraca. W niektórych kręgach nie jest mile widziane ostrzykiwanie, wyrazisty makeup itd. a w innych wręcz przeciwnie.
    • shellyanna Re: Starzenie się 14.03.23, 08:41
      Ja się boje starości nie w sensie wyglądu. To w sobie oswoiłam.
      Boje się niedołężności fizycznej i jeszcze bardziej psychicznej.
      Utraty siły, energii życiowej.
    • figa_z_makiem99 Re: Starzenie się 14.03.23, 08:53
      A gdzie widzisz te ostrzyknięte i wygładzone twarze ? Zmartwię cię, to są filtry i ludzie tak nie wyglądają normalnie, poza paroma oszołomami. A to, że chcą opóźnić proces starzenia i dbają o siebie, jest normalne. Nienormalne jest zaglądanie innym do majtek i dziwienie się, że mają inaczej. I dorabianie teorii: rzadko się myję, nie uprawiam sportu i brzydzą mnie kosmetyki, więc jestem mądrzejsza, lepsza, dojrzalsza i piękniejsza od lampucer, które postarzają się dbaniem o siebie smile Niech każdy żyje jak lubi.
      • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 08:56
        Ciekawe dorobienie teorii. Ze jak ktos nie korzysta z mefycyny estetycznej to gnusnieje brudny na kanapie...
        • figa_z_makiem99 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:07
          A skąd wyciągnęłaś takie wnioski? To ty masz ból dudy, że inni się ostrzykują. W wątku obok ktoś ma ból dudy, że inni operują sobie odstające uszy, bo ona nie ma odstających i nie rozumie dlaczego inni to robią.
          • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:10
            Nie mam bólu dudy. Po prostu mnie dziwi.
          • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:10
            A, przeczytaj co napisałaś, dorobiłaś teorie.
            • figa_z_makiem99 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:50
              Mam gdzieś czy ktoś się ostrzykuje, operuje albo z uśmiechem akceptuje. To spostrzeżenia są po lekturze podobnych wątków na forum. Jedni nie chcą robić niczego z wyglądem i ciałem, zwisa im co robią inni, a drudzy dorabiają sobie urojoną godność dla lepszego samopoczucia, bo nie mają pieniędzy, boją się zabiegów ( wstaw co chcesz ) i nieodmiennie zakładają wątki na forum, żeby potwierdzić swoją wspaniałość albo hejtują ładne dziewczyny ( jest dla mnie odrażająca, jak któraś napisała smile).
            • figa_z_makiem99 Re: Starzenie się 14.03.23, 10:08
              Zasada jest prosta, ludzie się ostrzykują po to, żeby ładniej wyglądać, lepiej się poczuć. Po to samo założyłaś ten wątek. A czy ktoś będzie wyglądał lepiej w oczach innych ludzi? Wszystkim nie dogodzisz, najważniejsze to patrzeć się do lustra z przyjemnością, wtedy nie zauważasz wad i mankamentów innych.
      • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 11:07
        Wystarczy przejść się po jakiejś droższej dzielnicy/ulicy dużego miasta. W Warszawie na przykład Mokotowska. Plus te kobiety spotyka się w różnych miejscach tak po prostu: na siłowni, u fryzjera, jak odprowadzają dziecko do przedszkola. Zestaw bazowy: powiększone usta, zrobione brwi, wypełniacze, rzęsy. W wersji rozszerzonej jeszcze zrobione piersi i doczepione włosy. Filtry to osobny temat.
        • konsta-is-me Re: Starzenie się 14.03.23, 14:36
          Ale sztuczne rzęsy albo brwi i nadmuchane usta to raczej młode kobiety i też specyficzny styl ,trochę a la "luksusowa prostytutka" w który celują influencerki wanna be lub tzw.osoby z niższych warstw społecznych 😂
          Jestst MNOSTWO kobiet ( młodych albo starszych) które mają tak wypełnione usta, że nigdy byś nie zgadła , botoks, który wygląda w miarę naturalnie itp.
          • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 14:48
            Nie tylko młodsze, przedział 20-50. Urocze jest to zaklinanie rzeczywistości, że mocne zrobienie to domena niższych sfer podczas gdy ten styl prezentują zamożne kobiety, nie tylko influencerki, ale też właścicielki firm, pracownice korporacji, różne. Naprawdę polecam spacer Mokotowską czy Żurawią w Warszawie.
            • konsta-is-me Re: Starzenie się 14.03.23, 15:47
              A może to warszawska specyfika ?
              Niech będzie że i słoikowa.
              No mnie się to kojarzy z tandeta i "taniością" albo z takim trochę "ruskim" stylem.
              • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:05
                Ale dlaczego słoikowa? Zamożnym kobietom z centrum Warszawy przyjezdne, nawet jeśli stanowią jakiś procent tej grupy, narzuciły styl? wink Wiesz, ja też wole paryski styl dbania o urodę, ale nie da się ukryć że to ten amerykański dominuje w Polsce.
              • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 16:35
                Nieeeee, ruski styl jest trzy razy bardziej smile Możliwe, że warszawska, nie wiem jak wyglądają kobiety w drogich dzielnicach Wrocławia czy Krakowa, niech się wypowiedzą mieszkanki
            • martini_n Re: Starzenie się 14.03.23, 23:43
              Tak, dzisiaj byłam w galerii (sztuki, nie handlowej) i zaskoczyło mnie, że pani z obsługi miała wypelnione, kacze usta. Wydawało mi się, że taki styl to tak nie za bardzo u osób chcących sprawiać profesjonalne wrażenie i być traktowanymi serio w środowisku innym niż psiapsióły Dody lub najładniejsze laski z Targowej. Ale może się nie znam, dla mnie np. sposób w jaki reklamuje się Moliera2 sugeruje, że ich targetem są luksusowe żony Januszy większego biznesu i celebrytki od pokazywania tyłków, a pewnie bizneswoman też tam kupują. 🤷‍♀️
    • sattwaguna Re: Starzenie się 14.03.23, 09:01
      To chyba jest oczywiste. Dla większości kobiet bycie młodą równa sie z byciem ładną. Bycie ładną równa się z byciem lepszą.
      Lepsi są lepsi i mają lepiej.
      Uroda to władza.

      Władza oparta na aspekcie, który ze swojej natury jest nietrwały.
      Czas mija, już nigdy nie będziemy młodsze niż dziś.

      I o ile w wieku 20-30 lat można czuć się wiecznie młodym, można z lekką wyższością patrzeć na starsze kobiety (nawet na te starsze o dekadę) to niepostrzeżenie z 30 robi sie 40.
      I uroda traci świeżość. Władza zaczyna się chwiać. Co gorsza - nie tylko uroda traci świeżość - dookoła wciąż są młode kobiety - coraz nowe przestają być nastolatkami i stają się kobietami - mają za darmo świeżość i władzę płynącą z urody.

      I tu pojawia się potrzeba zatrzymania wspaniałych chwil, gdy uroda miała moc. Czasem tylko trochę a czasem bardziej. Często im piękniejsza kobieta tym bardziej walczy. I tym mniej rozumie inne piękności, które odpuściły, zapuściły się.
      W końcu jedną z najstraszniejszych obelg jaką kobieta może zaserwować kobiecie to jest to że się "zapuściła się".
      Przemysł kosmetyczny oczywiście na tym zarabia. Na każdy fragment ciała jest zabieg, masaż operacja, krem.

      Przyjrzyj się wątkom tutaj - czy wyglądam młodziej, co zrobić by nie wyglądać na swój wiek, czy odmładza, co odmładza, jak odmładza.
      Co opada i jak to podnieść, co się marszczy i jak to wygładzić itd itd.
      Cały czas gdzieś pod skórą: czy wciąż jeszcze to mam? Czy nie staje się jak te inne kobiety: niemłoda. Czytaj: gorsza.
      • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:28
        Mniej atrakcyjna.
        Mniejsza atrakcyjność starszych kobiet wobec młodszych jest poza dyskusją, co nie znaczy, że w swojej grupie wiekowej nie mogą wyglądać lepiej niż rówieśnice.
        • sattwaguna Re: Starzenie się 14.03.23, 09:32
          Oczywiście, bo z atrakcyjnością wiążą się dodatkowe "zyski". I poczucie bycia lepszą.

          Każdy ma prawo czuć się ładnie, oszukiwać że nie widać, czy że efekt jest naturalny, czy że lepiej wygląda od rówieśniczki. Na tym polega bodypositive. Ludzie lubią czuć się ze sobą dobrze.
          • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:42
            Skoro wiążą się z tym zyski, nawet na poziomie dobrego samopoczucia, to po co rezygnować w imię godnościowego podejścia do upływu czasu.

            Jeśli wygląda się ładnie, to nie ma oszustwa- wygląda się lepiej od rówieśnicy, co nie znaczy, że ta rówieśnica czuje się źle w swojej skórze.
            • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 09:45
              Ja mam w czterech literach tak rozumianą godność. Natomiast efekt versus nieprzyjemnosci (pomijając już prawdziwe ryzyko medyczne i estetyczne) nijak mnie nie przekonuje.
              • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 09:47
                Kiedyś Braunek (chyba ona) powiedziała coś z czym się zgadzam. A powiedziała mniej więcej tak: zaryzykowałabym medycznie, estetycznie, zapłaciłabym sporo kasy gdyby efektem był wygląd minimum 10 lat młodziej przez kolejne 10 lat. A jeżeli w wieku 55 lat mam wyglądaj na 53 przez 12 miesięcy to szkoda fatygi.
                • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:51
                  Generalnie celem jest wygladanie NIE starzej niż na swój wiek oraz lepiej niż inne kobiety w tym samym wieku, a nie 15 lat młodziej.
                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 10:01
                    Ale wyglądać na swój wiek/starzej/młodziej to są widełki a nie okreslony co do miesiąca wiek lub wygląd. I moim zdaniem zdecydowana większość kobiet mieści się w tych swoich widełkach, bez medycyny estetycznej.

                    Na marginesie. Kilka tygodni temu ooglądałam zdjęcia matki kiedy miała kilka lat mniej niż ja teraz. A wyglądała jakby teraz była moją matką z tym wyglądem. Dodam, cerę pewnie miała lepszą, ale całokształt - strój, fryzura, mina (pomijam styl zycia, bo tego na zdjęciu nie widać) zrobiły swoje.
                    • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 10:05
                      Ale jaki sens to porównywać z dzisiejszymi standardami urody?
                      Wtedy wyglądała zapewne jak jej rówieśniczki, dzisiaj odbiór jest inny bo stylówka wydaje się archaiczna i tyle.
                      • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 10:10
                        To nie kwestia standardów urody w konkretnych czasach. To kwestia osobowości, któa przebija się przez "zewnętrze". I teraz też sa takie osoby (a matkę wybrałam bo obiektywnie rzecz biorąc miała lepszą, młodszą cerę/skórę na twarzy niż ja, zdecydowanie)
                        • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 10:12
                          Przecież napisałaś sama że "strój, fryzura, mina" zrobiły swoje.
                          • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 10:21
                            Tak, ale to była kwestia wyboru wynikająca z osobowości a nie braku innych możliwości w tamtych czasach. Wybrała "starość".
                            • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 10:25
                              Szczerze wątpię, biorąc pod uwagę ogół zdjęć/filmów sprzed kilku dekad.
                              Po prostu tak ludzie wtedy wyglądali.
                              By przypomnieć klasyczne już zestawienie "Czterdziestolatka" i bohatera "39 i pół".
                              • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 10:32
                                Nie, nie o to mi chodzi. Chodzi mi o wybór z dostępnych opcji. I wybór tego jak chcę być postrzegana. Jeżeli tym wyborem jest "jestem stara (a więc wszystko mi wolno i wszystko i się należy), godna, poważna i dojrzała, żadne michałki nie chodzą mi po głowie i poświadczy to ciocia Zenobia i dwie sąsiadki" to z zestawu rzeczy dostępnych wyboera sie to co się wybiera. Nie porównuję mody sprzed kilkunastu/kulkudziesiecu lat z obecną.
                                • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 10:37
                                  A faktycznie miała wtedy taki wybór opcji?
                                  Jeśli wygląda starzej niż inni na zdjęciach z rówieśnikami to może faktycznie, ale trudno mi to sobie wyobrazić. Na pojedynczym - hmm....
                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 10:52
                                    Tak, miała (w ramach ówczesnej mody, możliwości dla większości itd). Ale miała też silną wizję "kobiety godnej szacunku" . Dodam, wtedy wiele kobiet tak miało i pomimo innych możliwości wybierało tak a nie inaczej. I nie piszę tego, żeby oskarżać matkę o "złą stylówę" ( w tym miny i wyraz twarzy) bo to jej wybory i mnie nic do tego. Piszę o tym dlatego, że na postrzeganie wieku rzutują nie tylko zmarszczki czy inna grawitacja, ale całokształt. I uważam, że zdecydowana większość mieści się w swoich widełkach wiekowych.
                                    • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 11:08
                                      Niemniej są duże różnice w ramach tych widelek.
                                      To była jedna z moich pierwszych dziecięcych obserwacji na wsi, moi rodzice wyglądali dużo lepiej i młodziej od swoich kuzynów +/- rówieśników, ludzi z tego samego pokolenia.
                                      • simply_z Re: Starzenie się 14.03.23, 11:16
                                        Praca na roli zawsze meczy, a kiedys dodatkowo nie byla takij mechanizacji jak teraz. Sporo rolnikow ze starszego pokolenia ma endoprotezy bioder-efekty ciezkiej pracy ponad sily.
                                        • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 11:20
                                          Mam wspomnienia z końca lat 70-tych i 80-tych, wtedy to byli ludzie 30+ do 40-tki mniej więcej, więc nie starzy.
                                      • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 11:19
                                        Ale te różnice w widełkach wynikają najczęsciej z całokształtu a nie jednej czy dwóch zmarszczek mniej.

                                        Mam koleżankę, która regularnie korzysta z róznych zabiegów (dermapeny, botoks, kolagen, wolumetria itp itd) i różnicę widzę tylko jak mi powie i się przyjrzę. A w takim codziennym mijaniu się, zero. Co prawda nie wiem jak by wyglądała bez tego, ale... kiedyś była na czymś w rodzaju obozu wędrownego, z tym, że samodzielnie i nawet bez głownej komórki. 3 tygodnie chodzenia po górach, sama, tak, żeby nikt nie zawracał jej głowy. Po powrocie wyglądała lepiej niż po jakimkolwiek zabiegu.

                                        Dlatego nie jest tak, że mówię "nie" dla zasady, może kiedyś jakiś zabieg mnie przekonana, może coś nowego się pojawi. Ale teraz skórka nie warta wyprawki.
                                        • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 11:22
                                          No właśnie nie wiesz jak by wyglądała bez tego. Ona wie, bo ma takie zdjęcia w mocnym oświetleniu i bez makijażu przed i po zabiegach.😁
                                          • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 11:25
                                            Ale wiem jak wyglądała po wspomnianym urlopiesmile Klękajcie narody.
                                            • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 11:33
                                              Dodam jeszcze, chociaż chyba wspominałam o tym już w różnych kontekstach. Kilka lat miałam poważne problemy z błędnikiem, bywały dni/godziny kiedy nawet leżąc "spadałam" z łóżka. A w dobrych dniach po prostu chodziłam przy ścianie albo z kimś za rękę (musiałam mieć punkt odniesienie bliziutko). Nie wiedziałam kiedy i czy w ogóle to się skonczy. I wtedy po raz piewrszy pomyślałam serio o starości. I dla mnie były to jednak czynniki, które wykluczają się z twojego standardowego/ulubionego trybu życia. Żadna zmarszczka ani chomik nie wykluczają mnie z życia tak jak chcę. Z takich rzeczy, na które mam wpływ to pewnie dieta, ruch, rózne fizjo- fizykoterapie (kocham centrum medycyny sportowej, chociaz ze sportem nie mam nic wspólnego). Wiem, że jak to zanidebam to "postarzę" sobie tryb życia.

                                              Ale, tak jak pisałam - może za kilka lat wymyślą bezbolesny, przyjemny, krótki zabieg, bez żadnych skutjów ubocznych, ryzyka - może wtedy nawet na 3 lata młodziej się skuszę.
                                              • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 11:45
                                                Ja chodzę na osocze - jest krótko, skóra jest znieczulona, więc przyjemnie może nie jest ale też nie boli. Skutków ubocznych brak bo używa się własnego osocza.
                                                • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 11:54
                                                  I spoko. Ja nie widzę aż takiej potrzeby, żeby sobie coś znieczulać w celu odmłodzenia o rok czy pół. (Widzę potrzebę przy zabiegach typu usuwanie jakichś prosaków, takich "skórek" na dekolcie itp )
                                                  • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 11:56
                                                    To znieczulenie w kremie, nic inwazyjnego. Zabieg jest raczej prewencyjny niż odmładzający
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 11:59
                                                    wiem, emla. Ale serio - nawet zabiegi, które wymagają tylko emli, na które trzeba się umówić i dojechać, zapłacić a potem powtarzać w kółko interesowałby mnie tylko przy spektakularnym (pozytywnie!) efekcie.

                                                    Jest oczywiście jeszce inna opcja - posypię się tak, że wypadnę znacznie poza moje widełki (negatywnie) - może wtedy.
                                                  • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 12:02
                                                    No i spoko, ważne żeby widzieć czego się chce. Jak rozmawiałam z lekarzem, który mi dziabał twarz to i tak najważniejszy tryb życia. Jak powiedział, jest lekarzem a nie cudotwórcą i pacjentki które palą, piją, opalają się i oczekują spektakularnych efektów będą rozczarowane bo medycyna nie ma nieograniczonego działania
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 12:07
                                                    p.s. kiedyś robiłam sobie mikrodermabrazję - zrobiły mi się krotsyt na całej twarzy, długo się goiło (z tydzień) a efekt dyskusyjny. To kolejny aspekt - nie bardzo widzę u siebie przestrzeń na wykluczenie się z życia bez sensu.
                                                  • simply_z Re: Starzenie się 14.03.23, 12:51
                                                    mikro nie, ale mezoterapia jest swietna.
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 12:53
                                                    też miałam, bez specjalnych efektów. Tak naprawdę jedynym zabiegiem, którego efekt widziałam to był peeling kawitacyjny (połączony z różnymi ampukłami )
                                                  • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 13:17
                                                    Mezoterapia jest świetna, potwierdzam.
                                                  • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 12:52
                                                    Ooo, to dziwne, bo to nawet nie jest medycyna estetyczna, zwykły zabieg kosmetyczny, może źle zrobiony albo masz alergie. Po mikrodermabrazji miałam przez dwie godziny lekkie zaczerwienienie i tyle, bardzo fajnie mi oczyszcza i wygładza skórę
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 12:58
                                                    Może źle zrobiony, może alergia. Może cokolwiek. To było w salonie Diora, kiedy był już/jeszcze przy Placu Piłsudskiego.. Tylko ja mam naprawdę ciekawsze rzeczy do robienia niż organoleptyczne sprawdzanie gdzie takie zabiegi są dobrze robione. I w myśli zasady do trzech razy sztuka zabrać sobie 3 tygodnie z zyciorysu.
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 13:00
                                                    Na razie zostaję więc przy retinolu, nigdzie się nie trzeba umawiać, nic nie boli, a nawet jest przyjemne, ma dodatkowe zalety - może dzięki nie mu nie wypadnę za bardzo poza widełki.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:17
                                                    chococaffe napisała:

                                                    > wiem, emla. Ale serio - nawet zabiegi, które wymagają tylko emli, na które trze
                                                    > ba się umówić i dojechać, zapłacić a potem powtarzać w kółko interesowałby mnie
                                                    > tylko przy spektakularnym (pozytywnie!) efekcie.

                                                    No właśnie te najskuteczniejsze zabiegi to zabiegi długofalowe, powtarzalne, bez efektu stara-młoda zaraz po wstaniu z fotela.


                                                    > Jest oczywiście jeszce inna opcja - posypię się tak, że wypadnę znacznie poza m
                                                    > oje widełki (negatywnie) - może wtedy.

                                                    Jak się już posypiesz to może być za późno na odwrót.
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 14:21
                                                    Czyli codzienna pielęgnacjawink
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:28
                                                    Oczywiscie że codzienna pielęgnacja, którą można wzbogacić zabiegami kosmetycznymi/kosmetologicznymi będącymi przedłużeniem codziennej pielęgnacji. Smarujesz codziennie twarz jakimiś preparatami - idziesz raz na jakiś czas na mezoterapię która wtłacza ci preparaty głębiej. Złuszczasz twarz pilingiem - raz na jakiś czas złuszczasz w gabinecie bardziej radykalnie kwasami czy CO2 (spalasz).
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 14:44
                                                    Napiszę jeszcze inaczej - każdy człowiek ma określony zasoby finansowe, czasowe i przede wszystkim energetyczne. I życie to wybór na co te zasoby "wydać". I mam pomysły jak mam korzystać z moich zasobów w sposób przyjemniejszy i bardziej satysfakcjonujący. I tyle.
                                                  • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 14:46
                                                    Ale przecież Ciebie nikt tu do żadnych zabiegów nie przekonuje. 🤷
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 14:54
                                                    To do mnie?

                                                    Jeżeli tak, to przecież ja się nie bronię przed namawianiem tylko pokazuję swoje spojrzenie/pogląd na temat zabiegów medycyny estetycznej.
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:02
                                                    chococaffe napisała:

                                                    > To do mnie?
                                                    >
                                                    > Jeżeli tak, to przecież ja się nie bronię przed namawianiem tylko pokazuję swoj
                                                    > e spojrzenie/pogląd na temat zabiegów medycyny estetycznej.
                                                    >

                                                    Ja cię z całych sił popieram.

                                                    Mam koleżankę łasą na wszelkie zabiegi odmładzające. Wszystko było z grubsza dobrze dopóki nie skończyła 60 lat. Siłą rzeczy zaczęła wyglądać 'na swój wiek', więc w panice tych zabiegów jest coraz więcej. Nie umie pogodzić się z tym, że nie da sie wiecznie wyglądać młodo.
                                                    A efekt - dramat. Fizycznie i psychicznie dramat.

                                                    Lepiej uważać i myśleć tak, jak ty, to dużo bezpieczniej.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:13
                                                    "Łasa na wszelkie" nie brzmi dobrze. Efekt dramat czyli? Ostrzykuje się wypełniaczami?
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:16
                                                    aandzia43 napisała:

                                                    > "Łasa na wszelkie" nie brzmi dobrze.

                                                    Ale to prawda.

                                                    Efekt dramat czyli? Ostrzykuje się wypełni
                                                    > aczami?
                                                    >

                                                    Dramat, bo wygląda strasznie i czuje się okropnie, chyba do niej dotarło, że eliksir młodości nie istnieje.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:28
                                                    > Efekt dramat czyli? Ostrzykuje się wypełni
                                                    > > aczami?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Dramat, bo wygląda strasznie i czuje się okropnie, chyba do niej dotarło, że el
                                                    > iksir młodości nie istnieje.

                                                    Ja ci wierzę, bo takie okazy widuję czasem, rzadko całe szczęście. Ta pani jest promilem kobiet korzystających z medycyny estetycznej, 99% wie że nie ma eliksiru młodości, mijasz je na ulicy i nie masz pojęcia która korzysta a która nie. Na poczekalni u swojej kosmetolożki nigdy nie spotkałam przez lata ANI JEDNEJ kobiety z której wypływałyby wypełniacze czy skóra wyglądałaby podejrzanie lusterkowo. Dlatego pytam czy twoja koleżanka ostrzykuje się wypełniaczami. Gdyby korzystała tylko z mezoterapii, złuszczań, laserów wyglądałaby normalnie, naturalnie, trochę gładziej i sprężyściej.
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:35
                                                    aandzia43 napisała:

                                                    > Dlatego pytam czy twoja koleżanka ostrzykuje się wypełniaczami. Gdyby k
                                                    > orzystała tylko z mezoterapii, złuszczań, laserów wyglądałaby normalnie, natura
                                                    > lnie, trochę gładziej i sprężyściej.
                                                    >
                                                    >

                                                    Nie wiem, nie starałam się zapamiętać co robiła. Nie chciała mieć zmarszczek ani 'zwisów" i szła w tym kierunku.
                                                    Rzeczywiście, do czasu było z grubsza tak, jak chciała, ale potem, gdy skóra z wiekiem stała się cienka i delikatna to wszystko wyszło na twarz podwójnie.

                                                    Teraz wygląda na swój wiek, czyli na panią po 60. Co jej nie zadowala, więc na twarz wyszła jej złość, która uroku nie dodaje smile
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:44

                                                    > Nie wiem, nie starałam się zapamiętać co robiła. Nie chciała mieć zmarszczek an
                                                    > i 'zwisów" i szła w tym kierunku.
                                                    > Rzeczywiście, do czasu było z grubsza tak, jak chciała, ale potem, gdy skóra z
                                                    > wiekiem stała się cienka i delikatna to wszystko wyszło na twarz podwójnie.
                                                    >
                                                    > Teraz wygląda na swój wiek, czyli na panią po 60. Co jej nie zadowala, więc na
                                                    > twarz wyszła jej złość, która uroku nie dodaje smile


                                                    Ha, czyli wygląda po prostu na swój wiek, czyli normalnie. Szkoda że liczyła na cuda, jeśli liczyła. Są skóry z góry skazane na szybkie starzenie, niewiele da się zrobić.
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:49
                                                    aandzia43 napisała:


                                                    > Ha, czyli wygląda po prostu na swój wiek, czyli normalnie. Szkoda że liczyła na
                                                    > cuda, jeśli liczyła. Są skóry z góry skazane na szybkie starzenie, niewiele da
                                                    > się zrobić.


                                                    Każda skora z wiekiem się zmienia, staje się cię cienka i mniej odporna. Nie ma wiecznej młodości.

                                                    Dlatego piszę, że trzeba uważać i nie przywiązywać sie zanadto do medycyny estetycznej, bo ona nie spowoduje, że człowiek będzie wieczne młody.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:21
                                                    Nie umie pogodzić się z tym, że
                                                    > nie da sie wiecznie wyglądać młodo.
                                                    > A efekt - dramat. Fizycznie i psychicznie dramat.
                                                    >
                                                    > Lepiej uważać i myśleć tak, jak ty, to dużo bezpieczniej.

                                                    Ale stosunek Czekoladowej do medycyny estetycznej i okolic to nie jest "nie tykam bo to bomba zegarowa" tylko nie tykam bo nie mam takiej wewnętrznej potrzeby, przeznaczam kasę na inne przyjemności. Lęk przed np. mezoterapią w celu użyźnienia skóry czy złuszczaniem naskórka w celu spłycenie zmarszczek czy likwidacji blizn jest tak samo mądry jak lęk przed leczeniem próchnicy "bo mi wstawią hollwywoodzki śnieżnobiały uśmiech" tongue_out
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:28
                                                    aandzia43 napisała:

                                                    >
                                                    > Ale stosunek Czekoladowej do medycyny estetycznej i okolic to nie jest "nie tyk
                                                    > am bo to bomba zegarowa" tylko nie tykam bo nie mam takiej wewnętrznej potrzeby
                                                    > , przeznaczam kasę na inne przyjemności. Lęk przed np. mezoterapią w celu użyźn
                                                    > ienia skóry czy złuszczaniem naskórka w celu spłycenie zmarszczek czy likwidacj
                                                    > i blizn jest tak samo mądry jak lęk przed leczeniem próchnicy "bo mi wstawią ho
                                                    > llwywoodzki śnieżnobiały uśmiech" tongue_out
                                                    >
                                                    >

                                                    Ja tylko chciałam powiedzieć, że z medycyną estetyczną trzeba uważać, bo człowiek od niej sie uzależnia a skutki tego mogą być opłakane.

                                                    Poza tym zgadzam się z podejściem Choco.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:39
                                                    > Ja tylko chciałam powiedzieć, że z medycyną estetyczną trzeba uważać, bo człowi
                                                    > ek od niej sie uzależnia a skutki tego mogą być opłakane.
                                                    >
                                                    > Poza tym zgadzam się z podejściem Choco.

                                                    Można, ale prędzej od słodyczy wink Można, jednak histeryczne tony na temat niechybnego i właściwie pewnego uzależnienia od m.e. jeszcze kilka lat temu nie znalazły potwierdzenia. Już wtedy było wiadomo że to tylko histeria, ale trudno było przedrzeć się przez ścianę wrzasku. Żeby się uzależnić to trzeba mieć skłonności do dysmorfofobii i pewnie jeszcze paru innych zaburzeń. Są też kobiety, całkiem normalne, którym zdarzy się wpadka, kiepski fachowiec albo niedogadanie się z fachowcem - potem nie powtarzają błędu, nie poddają się temu zabiegowi albo zmieniają fachowca.
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:42
                                                    aandzia43 napisała:


                                                    > Można, ale prędzej od słodyczy wink Można, jednak histeryczne tony na temat niec
                                                    > hybnego i właściwie pewnego uzależnienia od m.e. jeszcze kilka lat temu nie zna
                                                    > lazły potwierdzenia. Już wtedy było wiadomo że to tylko histeria, ale trudno by
                                                    > ło przedrzeć się przez ścianę wrzasku. Żeby się uzależnić to trzeba mieć skłonn
                                                    > ości do dysmorfofobii i pewnie jeszcze paru innych zaburzeń. Są też kobiety, ca
                                                    > łkiem normalne, którym zdarzy się wpadka, kiepski fachowiec albo niedogadanie s
                                                    > ię z fachowcem - potem nie powtarzają błędu, nie poddają się temu zabiegowi alb
                                                    > o zmieniają fachowca.
                                                    >
                                                    >

                                                    no widzisz, a ja opisuje kobietę, która uzależniła się od młodego wyglądu - czyli jednak się zdarza
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:46

                                                    > no widzisz, a ja opisuje kobietę, która uzależniła się od młodego wyglądu - czy
                                                    > li jednak się zdarza

                                                    Ale ja wiem że się zdarza. Wiesz, ja znam osoby uzależnione lub "uzależnione" od stomatologa wink
                                                  • snakelilith Re: Starzenie się 14.03.23, 16:46
                                                    aandzia43 napisała:

                                                    > Lęk przed np. mezoterapią w celu użyźn
                                                    > ienia skóry czy złuszczaniem naskórka w celu spłycenie zmarszczek czy likwidacj
                                                    > i blizn jest tak samo mądry jak lęk przed leczeniem próchnicy "bo mi wstawią ho
                                                    > llwywoodzki śnieżnobiały uśmiech" tongue_out


                                                    Chyba mocno pojechałaś porównując zabiegi przerywające ciągłość skóry z leczeniem próchnicy, czyli choroby zębów. Zresztą próchnicy dziś już nikt mieć nie musi, profilaktyka często już wystarcza. Tak samo jak wielu wystarcza konserwatywna pielęgnacja twarzy. I do kiedy chcesz tą mezoterapię robić i kiedy uznasz, że nie przynosi już w ogóle widocznych efektów? Bo kiedyś jednak następuje ten punkt, że ani mezo, ani peelling, ani joga twarzy nie pomagają i wtedy zaczyna się proces, którego efektem może być to co na zdjęciu niżej. Dla mnie - nie, dziękuję.
                                                  • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:50
                                                    snakelilith napisała:

                                                    > Bo kiedyś jednak następuje te
                                                    > n punkt, że ani mezo, ani peelling, ani joga twarzy nie pomagają i wtedy zaczyn
                                                    > a się proces, którego efektem może być to co na zdjęciu niżej. Dla mnie - nie,
                                                    > dziękuję.

                                                    Otóż to.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:58

                                                    > Chyba mocno pojechałaś porównując zabiegi przerywające ciągłość skóry z leczen
                                                    > iem próchnicy, czyli choroby zębów.

                                                    Tak, celowo mocno pojechałam.

                                                    Zresztą próchnicy dziś już nikt mieć nie mu
                                                    > si, profilaktyka często już wystarcza. Tak samo jak wielu wystarcza konserwatyw
                                                    > na pielęgnacja twarzy. I do kiedy chcesz tą mezoterapię robić i kiedy uznasz,
                                                    > że nie przynosi już w ogóle widocznych efektów? Bo kiedyś jednak następuje te
                                                    > n punkt, że ani mezo, ani peelling, ani joga twarzy nie pomagają i wtedy zaczyn
                                                    > a się proces, którego efektem może być to co na zdjęciu niżej. Dla mnie - nie,
                                                    > dziękuję.

                                                    Wszystko ma swój kres, każda dziedzina medycyny, każda forma leczenia. Ostatecznie wszyscy umieramy, na coś tam każdy.
                                                    Mamy próchnicę mimo profilaktyki, potem zęby nadają się już tylko do ekstrakcji po przejściu iluś etapów leczenia, czasem przychodzi parodontoza. Zdarza się też, rzadko, że umieramy w dostojnym wieku ale z pięknym uzębieniem wink Chcę powiedzieć, że nadchodzi kres zarówno ratowania zęba jak i ratowania urody. Wtedy najlepiej poddać się, zostać z tym co jest, ćwiczyć tę jogę twarzy bo czemu nie i czasem walnąć sobie mezo, ale nie przechodzić na wypełniacze.
                                                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 18:05
                                                    Ale stosunek Czekoladowej do medycyny estetycznej i okolic to nie jest "nie tykam bo to bomba zegarowa" tylko nie tykam bo nie mam takiej wewnętrznej potrzeby, przeznaczam kasę na inne przyjemności.

                                                    Gwoli ścisłości - mój stosunek to także stosunek medyczny. Uważam, że niemal każdy bardziej inwazyjny zabieg niesie za sobą ryzyko. I ja te ryzyko mogę podjąc dla zdrowia (np wspomniana próchnica) ale niekoniecznie dla teoretycznie młodszego wyglądu.

                                                    Zwłaszcza, że nawet nagłe odmłodnienie nie zmieniłoby nic w moim życiu, ani prywatnym ani zawodowym.
                                                  • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 18:30
                                                    > Gwoli ścisłości - mój stosunek to także stosunek medyczny. Uważam, że niemal ka
                                                    > żdy bardziej inwazyjny zabieg niesie za sobą ryzyko. I ja te ryzyko mogę podjąc
                                                    > dla zdrowia (np wspomniana próchnica) ale niekoniecznie dla teoretycznie młods
                                                    > zego wyglądu.

                                                    Ok, rozumiem.
                                                  • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 11:56
                                                    To nie takie znieczulenie o ile wiem. Krem.
                                              • pade Re: Starzenie się 14.03.23, 12:30
                                                Mam tak samo.
                                                • pade Re: Starzenie się 14.03.23, 13:08
                                                  pade napisała:

                                                  > Mam tak samo.
                                                  >
                                                  To było do Choco.
                                            • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:12
                                              chococaffe napisała:

                                              > Ale wiem jak wyglądała po wspomnianym urlopiesmile Klękajcie narody.

                                              Skumulowany efekt wypoczynku i regularnie robionych zabiegów.
                                    • bi_scotti Re: Starzenie się 14.03.23, 13:34
                                      Choco, nie wiem jak Twoja mama ale ja mysle, ze to tez kwestia podejscia do robienia zdjec, ktora sie zmienila - na zdjeciu "nalezalo" wygladac godnie i powaznie wink Tez mam takie zdjecia moich rodzicow ale przeciez na codzien to byli w sumie super cool ludzie, wielokrotnie wybitnie niepowazni a czasem wrecz lekko szaleni smile Zachowalo sie doslownie kilka zdjec z nimi takimi - cos tam ze splywow kajakowych, jakies jedno z moja matka w podomce, roczochranej, wscieklej z jakiegos powodu practicing swoj instrument (nie wiem, moze sie dowiedziala, ze ma cos zagrac "za chwile" i tata ja taka sfotografowal? brak story, eh sad) - to sa takie zdjecia, ktore dzis bylyby typowe. Twoja mama tez pewnie miala chwile, dni gdy wygladala mlodo & modern wink Jako i my miewamy moments, w ktorych jestesmy uber serious, jest i suite, i grzeczne pantofelki na sensible obcasie, i pelny rynsztunek "professional woman" - gdyby mialy przetrwac zdjecia tylko z takimi wizerunkami, to bylaby szkoda big_grin Cheers.
                                  • simply_z Re: Starzenie się 14.03.23, 11:17
                                    Tak, kiedys kobiety w tzw. pewnym wieku musialy wygladac godnie. Te tapiry, krotkie wlosy, dlugie spodnice na gumce, halki. Moja matka ma lepsza stylowke teraz, niz lata temu.
                                    • marinella Re: Starzenie się 14.03.23, 13:01
                                      Skoro o matkach mowa, to moja garsonkowo-obcasowa-klasyczna-elegancja matka w moim wieku miała dorosłą córkę, a ja mam niemowlaka.

                                      Urodziła mnie na początku czwartego roku studiów, mój ojciec właśnie kończył magisterkę.

                                      Siłą rzeczy wiec wyglądam lepiej od niej, bo w wieku lat 40 jestem na całkiem innym etapie życia - psychicznie, emocjonalnie, hormonalnie i ogólnie przyszłościowo. Nadal czuję się jak dresiarska siksa i w niczym nie przypominam starszej pani, którą była moja własna matka, w moim wieku.
                                      • simply_z Re: Starzenie się 14.03.23, 17:41
                                        Moja matka miala mnie w wieku, w ktorym ty zapewne mialas wlasnie dziecko, wiec nie wiem .
                                        • marinella Re: Starzenie się 14.03.23, 17:44
                                          I jak porównujesz swój wygląd do wyglądu swojej matki w wieku X ? Bo ja w wieku 20 lat niemal identycznie, w wieku 30 lat podobnie, ale w wieku 40 lat rozstrzał ogromny.
                • bi_scotti Re: Starzenie się 14.03.23, 12:51
                  Dla mnie to nawet nie to, ze "zysk" tylko 2-3 lat i na dodatek czesto questionable. Ja bym zaplacila bardzo duzo pieniedzy za to by odmaladzajac wyglad dalo sie jednoczesnie odmlodzic pamiec, reflex, concentration, mozliwosc tanczenia przez pol nocy, przespania 2 godziny, pojscia na exam, zdania go, pojscia na seminarium, zaliczenia spiewajaco i jeszcze jakis basen na koniec dnia, bo why not po to by wrociwszy pod wieczor do domu zobaczyc w lustrze wciaz swieza, zawsze gotowa na kolejne adventures Bi_scotti big_grin Problem wszystkich zabiegow more-or-less odmladzajacych to dla mnie problem naprawy opakowania gdy tymczasem zawartosc ... well ... sure madrzeje, nabiera experience, nabiera dystansu etc. ale jednoczesnie tez jednak, co tu duzo mowic, w wielu aspektach starzeje sie bardzo niefajnie uncertain
                  Tak wiec mnie np. po prostu szkoda tego mijajacego szybko czasu na spedzanie godzin by "ratowac" opakowanie wink But, of course, jest to zawsze kwestia bardzo indywidualnego wyboru i kazdemu wedlug potrzeb tongue_out Why not? Jak juz ktos napisal, wielu dzieki temu ma super zarobki wink Cheers.
                • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:04
                  chococaffe napisała:

                  > Kiedyś Braunek (chyba ona) powiedziała coś z czym się zgadzam. A powiedziała mn
                  > iej więcej tak: zaryzykowałabym medycznie, estetycznie, zapłaciłabym sporo kasy
                  > gdyby efektem był wygląd minimum 10 lat młodziej przez kolejne 10 lat. A jeżel
                  > i w wieku 55 lat mam wyglądaj na 53 przez 12 miesięcy to szkoda fatygi.

                  Nie wiedziała że dobry lifting sprawia ze wygląda się młodziej o kilka lat przez kilka lat? Jeśli reszta twarzy nie jest tragiczna. Jej wybór oczywiście, ale to co powiedziała (jeśli faktycznie powiedziała) to nie jest prawda.
                  • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 14:16
                    Nie jestem na 100% pewna, że to była Braunek, to było bardzo dawno. Ale zgadzam się z tą wypowiedzią (ktokolwiek jest atorem) z grybsza.
                    • waleria_bb Re: Starzenie się 14.03.23, 14:31
                      Nie ma takiego zabiegu, który nagle cofnie człowieka o 10 lat. Tu trzeba wytrwałości i regularnych wizyt u lekarza/kosmetologa. Nawet lifting to nie jest operacja-cud, bo jak zaniedbana jest jakość samej skóry, efekt po będzie taki sobie. Ważny jest nawyk regularnego dbania o siebie i robienie zabiegów zgodnie z zaleceniami. Skoro zalecana jest seria, nie zadziała tylko jednorazowy ostrzyk/laser/cokolwiek.
                    • aandzia43 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:35
                      Też bym się z nią zgodziła gdybym nie wiedziała że to zwyczajnie nieprawda. Tzn. prawda w odniesieniu do większości zabiegów medycyny estetycznej (one nie są w stanie zdziałać cudów, REGULARNIE stosowane sprawiają ze wygląda się lepiej i czasem nieco młodziej), ale lifting, operacje niektórych części twarzy, radykalne odświeżenie tego i owego dają efekty na wiele lat.
      • abecadlowa1 Re: Starzenie się 14.03.23, 21:17
        sattwaguna napisał(a):

        > Uroda to władza.

        Zaskakujące stwierdzenie. Wymień proszę jakiś przykład, bo ja znam same antyegzeplifikacje
    • po_godzinach_1 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:05
      Ludzie lubią iluzje smile
    • marusia_ogoniok_102 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:22
      Bo człowiek uświadamia sobie, że upływ czasu dotyczy także jego i czuje zimny oddech śmierci na karku. Albo jeszcze gorzej - oddech starości i zniedołężnienia. Albo wieku średnio-starczego, kiedy człowiek niby ma jeszcze siłę, ale nie ma już chęci. I nikt nie chce tam iść.
      • waleria_bb Re: Starzenie się 14.03.23, 09:24
        To nawet nie musi być to. Niektórzy lubią dbać o siebie, zawsze dbali dostępnymi metodami, a dziś jest zatrzęsienie gabinetów, zabiegów i zwyczajnie kusi próbować.
        • bi_scotti Re: Starzenie się 14.03.23, 13:26
          Eeeee ... to jest kwestia interpretacji tego, co kto uwaza za "dbanie o siebie" - dla jednych to bedzie botox, dla innych nauka nowego jezyka albo marathon running. Ja bardzo lubie dbac o siebie i w zwiazku z tym bardzo swiadomie nie trace czasu na zabiegi, gabinety etc. wink Czasu coraz mniej, eh sad Life.
      • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:25
        Ale to nieuniknione. Nie lepiej zaakceptować i wejść tam z uśmiechem na ustach? A nie z lękiem i zaklinaniem rzeczywistości?
        • marusia_ogoniok_102 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:28
          A właź se jak chcesz.
        • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 09:29
          Lepiej dla kogo? Niech sobie każdy wchodzi jak chce, co za różnica dla postronnych na co kobiety wydają swoje pieniądze?
        • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:30
          Eee... nie. Poza wyjątkami to nie są rozpaczliwie próby zatrzymania czasu tylko utrzymania możliwie dobrego wyglądu w danym wieku.
      • sattwaguna Re: Starzenie się 14.03.23, 09:29
        Ale niedołężność czy starość w sensie utraty sił i chęci nijak ma coś wspólnego z zmarszczoną skórą czy opadniętymi policzkami.

        Jeżeli lęk przed starością uruchamiałaby strach przed niedołężnością to zamiast ostrzyknięcia policzków kobiety obstrzykiwałby sobie kolana dla lepszej ruchomości i wykupywały pakiety u fizjoterapeuty zamiast kosmetyczki.
        • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:32
          Przecież to często idzie równolegle tj. te same kobiety chodzą na masaże, do fizjoterapeutów, robią badania, zmieniają dietę etc.
          • chococaffe Re: Starzenie się 14.03.23, 09:40
            Niekoniecznie. Chodzę na masaże, do fizjoterapeutów, uważam na dietę (z porażkami i wpadkami też oczywiście), robię badania więcej niż podstawowe. itd itp. Nie korzystam natomiast z zabiegów medycyny estetycznej. Może mi się kiedyś zmieni.
            • anilorak174 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:43
              Mam podobnie.
            • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:45
              Napisałam, że często, a nie zawsze.
              Ja robię jedno i drugie, przy czym z rozlicznych badań, masaży, basenu korzystałam wcześniej niż z medycyny estetycznej. Przeszłam płynnie od korzystania z zabiegów kosmetycznych do bardziej zaawansowanych, bo z kosmetyczek korzystalam od czasów wczesnostudenckich.
            • 35wcieniu Re: Starzenie się 14.03.23, 09:49
              No nie każdy o to samo dba, no bywa.
              Mam koleżankę, która odwrotnie, od kosmetyczki jest już chyba uzależniona, ale mega nadwaga jej nie przeszkadza i tym się nie planuje zajmować. Jej wybór.
              • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:52
                Pewnie tak jest jej łatwiej.
      • mid.week Re: Starzenie się 14.03.23, 13:36
        Yyyyyy?
        Serio?
        Bylam pewna, ze chodzi o estetykę odbicia w lustrze
    • auksencja15 Re: Starzenie się 14.03.23, 09:49
      Nie widzę czegoś takiego wokół. Kobiety nie chcą wyglądać jak 20 tylko czuć się dobrze. Chyba, ze masz jakieś celebrytki na myśli.

    • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 10:25
      Mnie tez się nie podobają efekty ostrzykiwania bo te kobiety nie wyglądają jak dwudziestolatki tylko jak opuchnięte.ale w myśl zasady "moje ciało mój wybór". swojej twarzy nie ostrzykuje ale nie przeszkadza mi kiedy inni to robią. Mają prawo mieć swój gust
      • panterarei Re: Starzenie się 14.03.23, 13:38
        Nie masz pojęcia, które kobiety są ostrzyknięte u dobrego lekarza, bo tego nie widać. Większość nie robi metamorfozy w stylu Sablewskiej tylko wykonuje zabiegi w odstępach i po prostu mając 45 lat wyglądają jak 10 lat wcześniej. Przypuszczam, że po 55 roku życia już jest trudniej
        • gr.ruuu Re: Starzenie się 14.03.23, 14:15
          Mam pojęcie, bo mam koleżanki chodzące do najlepszych lekarzy i widzę różnicę w twarzy po laserze a twarzy z wypełniaczami. To jest inny typ zabiegu i inne efekty. Wygląd jest charakterystyczny, co nie znaczy, że nie może się podobač
        • waleria_bb Re: Starzenie się 14.03.23, 14:16
          To jest ważna kwestia, robić w odstępie. Można naprawdę ładnie wymodelować usta, twarz, ale to jest kwestia kilku wizyt. Jak napcha się w tkanki od razu za dużo kwasu, efekt jest dyskusyjny.
    • kropkacom Re: Starzenie się 14.03.23, 11:12
      Każdy niech robi co chce. Prawda? Czyjaś potrzeba nie musi być moja.
      • triss_merigold6 Re: Starzenie się 14.03.23, 11:13
        Otóż.
    • woman_in_love Re: Starzenie się 14.03.23, 11:34
      Nie podobają mi się te wszystkie ostrzykniete, wygladzone twarze u dojrzałych kobiet. Część zaczyna wyglądać wręcz karykaturalnie.

      Te twarze to pikuś. Największa karykatura to wtedy, gdy normalna samica z macicą, w wieku dojrzałym, dostaje sraczki religijnej i z normalnego wydawać by się mogło homo sapiens, przekształca się w religijnego podludzia.
      • figa_z_makiem99 Re: Starzenie się 14.03.23, 11:39
        Albo ma sraczką ze starzeniem się z godnością i uśmiechem, widząc wszędzie gładkie twarze dojrzałych 20 letnich kobietsmile
    • ykke Re: Starzenie się 14.03.23, 12:05
      Mi nie przeszkadzaja zmarszczki lecz opadający owal i brwi, a to sprawia, że twarz wygląda na smutną i zmęczoną.
    • alina460 Re: Starzenie się 14.03.23, 14:33
      Autorko wątku, też tego nie rozumiem.
    • mamamisi2005 Re: Starzenie się 14.03.23, 16:31
      Odnośnie akapitu pierwszego - nie wiem, nie znam takich osób, które walczą z każdą zmarszczką.
      Odnośnie drugiego - żadna z moich koleżanek systematycznie korzystających z usług medycyny estetycznej nie wygląda na ostrzyknietą bądź podejrzanie wygładzoną. Dobry gabinet daje im raczej look wolniejszego i łaskawszego upływu czasu.
    • engine8t Re: Starzenie się 14.03.23, 18:24
      Malo tego. Znam osoby ktore celowo sa grube zeby zmarszczek nie miec na twarzy.
    • aqua48 Re: Starzenie się 15.03.23, 17:48
      anilorak174 napisała:

      > Czemu tak wiele osób tak strasznie mocno walczy z każdą zmarszczką?

      Bo mogą, chcą i nie podoba im się własna pomarszczona twarz.

      > Nie podobają mi się te wszystkie ostrzykniete, wygladzone twarze u dojrzałych k
      > obiet.

      Ależ nie ma żadnego przymusu żeby to sobie robić.
    • sueellen Re: Starzenie się 15.03.23, 18:20
      Dla mnie starzenie to podstępna sprawa i nie ma nic wspólnego z lustrem - po prostu jednego dnia jesteś piękna i młoda, a ni się obejrzysz jak oglądasz farmę Clarksona..
    • anorektycznazdzira Re: Starzenie się 15.03.23, 18:26
      Więcej widzę 20letnich glonojadów
      ostrzyknięte panie w średnim wieku to w relacjach z wanne-be-celebrity imprez
      a glonojady a to w Żabce za kasą, a to na dworcu PKP w kolejce do kasy, a to w CCC.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka