Dodaj do ulubionych

Zachowanie szefa

14.03.23, 19:59
Wyobraźcie sobie taką oto sytuację w pracy. Dziewczyny odpowiedzialne między innymi za obsługę klienta dostają od jednego z szefów wiadomość SMS z rzutem nieodebranego połączenia telefonicznego od klienta okraszoną tekstem, aby połączenia odbierały Dziewczyna w tym konkretnym momencie nie mogła wyjątkowo odebrać telefonu, w WC była, ale oddzwoniła do klienta po dwóch minutach.
Jak oceniacie zachowanie szefa, który wysyła tego typu wiadomości swoim pracownikom. Dziewczyny są bardzo dobrze zorganizowane i uczciwe, z obowiązków się wywiązują. Zdarzy się nieodebranie połączenia, na które od razu w wolnej chwili oddzwaniają. Zaznaczam, że to jeden z paru obowiązków w pracy, plus prowadzenie kadr i szeroko zakrojona obsługa klientów na miejscu w firmie.
Obserwuj wątek
    • login.na.raz Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 20:17
      Zachowanie szefa bardzo słabe. W ogóle to strasznie dziwne, skoro obowiązkiem jest też obsługa klientów na miejscu to chyba nie ma niczego dziwnego w tym, że pracownik nie odbiera telefonu podczas obsługi
      • login.na.raz Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 20:18
        więc dziwi mnie w ogóle dociekanie, czemu telefon nie był odebrany
        • stokrotka00000 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 20:44
          Klientów w tym czasie nie było, wiedział, że są umówieni w godzinach późniejszych.
          Jak byście zareagowaly?
          • mid.week Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 21:16
            Szukalabym innej pracy, ja sie nie nadaje do Januszexow ktorzy myślą że jak placa penshe to maja niewolników.
          • taki-sobie-nick Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:11
            wysłałabym szefowi zdjęcie drzwi wc plus informację "do klienta oddzwoniono godzina taka i taka".

            A przynajmniej przyszłoby mi to do głowy.
            • kk345 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:31
              >A przynajmniej przyszłoby mi to do głowy.
              W przypadku posiadania szefa.
              • taki-sobie-nick Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:41
                Dowalanie mi to u ciebie przymus, lecz się.
                • kk345 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 23:20
                  Czy ty właśnie hejtujesz choroby psychiczne??? big_grin
                  • teodor-k Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 05:30
                    Ja mam szefową i fajna jest .Każdy ma swojego bóla ,tfu opiekuna społecznego
                    na tym forum .
                • marta.graca Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 05:40
                  Chyba nigdy nie widziałaś dowalania, a nawet jak jest, to nie jest powodem do leczenia.
    • alpepe Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 20:50
      Odpisałabym, że byłam siusiu oddzwoniłam dwie minuty później, więc o co te zarzuty?
    • kk345 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 20:58
      Szef ma prawo zapytać, dlaczego klient się nie dodzwonił. Pracownica ma prawo odpowiedzieć, ze była w toalecie i oddzwonila dwie minuty później. To konczy temat.
      Natomiast wszelkie dramy pt. "zachowanie szefa", "sytuacja w pracy" sugerują, ze problem jest dużo głębszy.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 09:58
        Zgadzam się. Skoro już zdarzały się takie sytuacje, co jest normalne, bo człowiek nie jest robotem, a to jest pierwszy taki sms od szefa, to bym się nie przejęła. I albo wytłumaczyła się, że nie byłam w stanie fizycznie odebrać, albo po prostu przytaknęła, bo po co sobie strzępić twarz. Interweniowałabym dopiero, gdyby szef zaczął mnie nękać tego typu smsami.
    • alexa0011 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 21:02
      Jest zazwyczaj normalny?
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 21:52
        No właśnie nie bardzo. Ma różne zrywy, akcje marketingowe które niewiele dają, organizacyjnie słabo to wypada. Dzwoni do innych pracowników, podpytuje się o liczbę dzwoniących klientów. W sumie ciągle zysku szefom za mało.
        • alexa0011 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:02
          Szefom zawsze mało zysku, bo firmę prowadzi się, aby je generować. A w dzisiejszych czasach nie jest łatwo zysk wygenerować w wielu firmach. I jego obowiązkiem jest pilnować liczby dzwoniących klientów, bo to zapewne wpływa na obroty i zyski. Zabieganie o zysk nie powinno dziwić pracowników, z tego otrzymują wynagrodzenie. Dyskusyjny jest ewentualnie sposób zarządzania.
          • kk345 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:26
            Na rzie niczego nie wiemy o sposobie zarządzania, mamy fakt: klient się nie dodzwonil, bo pracownica nie odebrała telefonu. Cała reszta to emocje wątkodajki przemnożone przez wszystkie złe doświadczenia forumek.
            Czy możliwe, że sytuacja jest neutralna i wystarczyło odpowiedzieć "wyszłam do toalety, po powrocie oddzwoniłam'? Możliwe.
            Czy możliwe, ze szef jest opresyjnym burakiem i chamem? też możliwe.
            50/50.
            • alexa0011 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:36
              Zgoda. Być może też klienci nie mogą dodzwonić się zbyt często. Co do opcji przemnozonych emocji - jak najbardziej również.
    • noname2021 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 21:54
      szef? cham i poganiacz niewolnikow.

      w normalnym kraju sytuacja nie do zaakceptowania - nie wyobrazam sobie pracowac w takim miejscu, gdzie nawet z wyjscia do toalety trzeba sie tlumaczyc!
      • kk345 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:20
        Wstrzymaj konie: ona nie ma się tłumaczyć z wyjscia do wc, szef pewnie ma podglad na utracone połączenia i zainteresował się, dlaczego klient się nie dodzwonił.
        Oprogramowanie dość standardowe dla wszelkiego rodzaju firm opartych na telefonach od klientów, nie ma w nim nic niezwykłego.
        Inna spawa, ze w takim oprogramowaniu powinien mieć też podgląd na oddzwonienie.
        • bene_gesserit Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:00
          Gdyby rzeczywiscie zajrzał do systemu, wiedziałby, że klient nie musiał długo czekać na połączenie.
          • memphis90 Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:24
            O ile rzeczywiście tak było, a nie np siku + kawka + pogaduszki +fajeczka, a potem „ojtam, ojtam, dwie minutki mnie nie było”.
            • iwoniaw Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:52
              memphis90 napisała:

              > O ile rzeczywiście tak było, a nie np siku + kawka + pogaduszki +fajeczka, a po
              > tem „ojtam, ojtam, dwie minutki mnie nie było”.
              >

              Ano wlaśnie - różnie to bywa z tymi "dwiema minutkami". Niejeden juz sie "doslownie na sekundę' odwrocił, a dwulatek w tym czasie pokonał dwa zamki w drzwiach, schody i odszedł w piżamce kilometr przez miasto... Ludzie lubią "szacować" w ten sposob czas, by umniejszyć rozmiar swoich zaniedbań, a nuektórzy to w ogole nie mają poczucia czasu.

              Anyway, jeśli oddzwonienie rzeczywiście było za 2 minuty, to co stoi na przeszkodzie to połączenie pokazać szefowi?
              • black.emma Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 08:18
                Albo pracownice lubią przezywać każde zdanie wypowiedziane przez szefa zamiast pracować. Siedzą potem panie - urażona i troskliwe koleżanki i omawiają temat tygodniami. Takie kwiatki tez widywałam 😊
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 09:59
                  Też.
    • nangaparbat3 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 21:57
      Yyyy.....
      Myślałam że ze spluwą na zebrania przychodzi....
      • iwles Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:59
        nangaparbat3 napisała:

        > Yyyy.....
        > Myślałam że ze spluwą na zebrania przychodzi....
        >



        Takie rzeczy, to tylko z Ziobrą.

    • 18lipcowa3 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:06
      Odpowiedziałbym że byłam zmienić podpaskę.
      • stokrotka00000 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:26
        W tym czasie miała miejsce zmiana tamponu, był pomysł aby tak odpisać, zgodnie z prawdą, tel był obok na umywalce zresztą
        • joyce_byers Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 22:51
          Dobry pomysł z taką odpowiedzią.
          Nawet gdybym nie zmieniała podpaski tylko robiła siku to odpowiedź "Byłam w toalecie zmienić podpaskę" powinien na stałe wbić szefowi z głowy takie akcje.
          Mam wrażenie, że w dobie kryzysu szefowie wszyscy zapominają o tym że pracownik może iść zrobić siku i to uwaga nie tylko raz w ciągu 8 h.

          Rozumiem jakby pracownica nie oddzwoniła, olała klienta. Ale wywiązała się z obowiązków. Rozumiem, że szefostwo szuka zwiększenia zysków w tych czasach. Ale nie wiem ile wody musi upłynąć żeby szefowie połapali się, że jak atmosfera w robocie będzie fatalna i jak w obozie pracy to nie zwiększą zysków. Ba, nawet poniosą straty bo ludzie będą się zmieniali co chwilę. A każda zmiana pracownika generuje czas na szkolenie i wdrożenie nowego.
          • kk345 Re: Zachowanie szefa 14.03.23, 23:19
            >powinien na stałe wbić szefowi z głowy takie akcje

            Ale jakie konkretnie akcje? Bo na razie wiemy, że szef zapytał, dlaczego telefon nie został odebrany, nic więcej.

            >Rozumiem jakby pracownica nie oddzwoniła, olała klienta. Ale wywiązała się z obowiązków.

            Nie wiemy, co i czy cokolwiek szefowi odpowiedziano. Mamy natomiast cały wachlarz negatywnych emocji i założycielki wątku, i odpowiadających jej forumek, twoja odpowiedź też nie jest neutralna, raczej przegryzasz temu szefowi tętnicę.
            • droch Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 00:23
              Bo na razie wiemy, że szef zapytał, dlaczego telefon nie został odebrany, nic więcej.

              Takie pytanie może świadczyć, że szef nie wie: (a) jakie obowiązki mają jego pracownicy (b) i że pracownik nie waruje przy biurku dokładnie 8h.
              • kk345 Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 00:27
                Albo, że chce (co zaskakujące) wiedzieć, dlaczego telefon nie został odebrany. Li i jedynie.
                • leosia-wspaniala Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 06:47
                  >Albo, że chce (co zaskakujące) wiedzieć, dlaczego telefon nie został odebrany. Li i jedynie.

                  Szef jest idiotą i nie wie, że ludzie mają inne obowiązki: "plus prowadzenie kadr i szeroko zakrojona obsługa klientów na miejscu w firmie."? Niech Janusz zatrudni kogoś tylko do odbierania telefonów i problem się rozwiąże.
                  • marta.graca Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:46
                    U ciebie w firmie jest osobne stanowisko tylko do odbierania telefonów? Bo u mnie odbieranie i wykonywanie telefonów to tylko jedna z czynności, które wykonujemy.
              • marta.graca Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 05:44
                Nie wiem, gdzie pracujesz, ale u mnie pracownicy są dorośli, szef też, wszyscy wiedzą, co mają robić, szef nie ma jednak kamery na moim biurku i czasem pyta, nad czym akurat pracuję. Czasem, jak przeoczy maila, to pyta, czy coś wysłałam do klienta i wyjaśniam od razu. Tak samo powinno się stać w przypadku autorki wątku.
          • black.emma Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:52
            Jakie akcje? Naprawdę was ponosi. To było zwykle pytanie. Ja bym odpowiedziała, ze nie mogłam odebrać, oddzwoniłam i zapomniałabym o sprawie. Jakieś opowieści o podpaskach uważam za żenujące.
            • iwoniaw Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:59
              No otóż. Być moze z szefem sa inne problemy, yego nie wiemy, natomiast zapytanie o to, dlaczego tel nieodebrany (zapewne w sutuacji, gdy to klient eskaluje problem, skoro szef juz dysponuje screenem ekranu telefonu wykonującego nieodebrane połączenie) to jest normalne pytanie. Odpowiedzialabym, że akurat wyszlam do toalety, po pięciu minutach czy tam ilu oddzwoniłam (pokazalabym nawet wykaz połączeń od razu, bi czemu nie, w końcu to firmowy tel w firmowym czasie) i w czym w ogole problem?
            • iwles Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 08:09

              Zwykłe pytania nie są okraszane komentarzem o konieczności odbierania telefonów.
              • black.emma Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 08:13
                To prawda, co sugeruje, ze telefony notorycznie nie są odbierane lub po prostu klient eskalował temat. Naprawdę nie ma co przezywać jednego zwykłego zdania.
              • marta.graca Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 08:17
                Są.
                • iwles Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 08:55
                  marta.graca napisała:

                  > Są.
                  >


                  Wtedy przestają być zwykłymi pytaniami, a stają sie reprymendą.

                  • marta.graca Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 11:42
                    Mogą być, ale bywa, że szef udziela pracownikom reprymendy.
    • martini_n Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:10
      A nie muszą siedziec w pieluchach, żeby móc odebrać w każdej chwili? Ludzki pan!
    • kaktusowepole Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 07:33
      Prowadzenie kadr i obsługa klientów przez telefon i na miejscu?
      Po tym nie dziwią mnie pretensje o niedobrany telefon. Januszeksem traci na kilometr widząc już ten zakres obowiązków.
      Odpowiedzialabym szefowi zgodnie z prawdą.
      A jak u Was z przerwami? Dajecie radę wychodzić czy też szefowi trzeba się tłumaczyć ?
    • irma223 Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 09:03
      Najpewniej klient zadzwonił do szefa, że się nie może dodzwonić do działu lub szef siedział w gabinecie sąsiadującym z dzwoniącym telefonem i słyszał, że telefon dzwonił i nikt go nie odbierał.
      Czy pracownica nie może się bezpośrednio skontaktować ze swoim szefem i wyjaśnić sprawy?
    • szmytka1 Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 09:20
      Odpisuję, szefie nie mogłam odebrać, ale oddzwoniłam po 2 minutach i wysylam swoj zrzut 😅. Po czym zapominam o sytuacji skoro nie mam sobie nic do zarzucenia
    • anorektycznazdzira Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 17:20
      Od tego jest szef, żeby się interesować, czy połączenia od klientów są odbierane.
      Osoba odpowiedzialna za odbieranie jest od tego, żeby udzielić mu wyjaśnienia co się wydarzyło i kiedy oddzwoniła.
      Szef jest od tego, żeby się zastanowić czy to wystarczy i czy nie trzeba czegoś przeorganizować, żeby szło to sprawniej.
      Nie każde pytanie szefa o sprawy służbowe to napad na ciebie.
    • dwa_kubki_herbaty Re: Zachowanie szefa 15.03.23, 17:45
      Myślimy że szanowny klient jest poebany i to zdrowo.
      Bo to on musiał wyslać zrzut ekranu, a jak dostajesz cos takiego to przesylasz do pracownika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka